Forum Starając się z pomocą medyczną IN-VITRO - MAJ 2019
Odpowiedz

IN-VITRO - MAJ 2019

Oceń ten wątek:
  • Kaaama892 Autorytet
    Postów: 1408 1380

    Wysłany: 8 maja 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    O rany trzymaj się! Po takim czasie od punkcji wyszla hiperka... Jaka miałaś dawkę leków? Miałaś transfer?

    Pisałam już w wątku kwietniowyn, ale ja akurat jestem żywym przykładem gdzie hiperka wyszła nawet po transferze ( koło 8 dpt) i trwała ponad dwa tygodnie. Co ciekawe nic na to nie wskazywało, ponieważ pobrano tylko 9 komórek.

    3i49e6ydjs3fxxlx.png



    Ja:28 lat. Wstępnie wszystko ok
    Mąż :30 lat. Słabe nasienie. I IVF- marzec 2019,
    transfer: 30.03.19
    Beta 8dpt - 149.8
    Beta 10 dpt - 408. 3
    Beta 13 dpt - 972.4
    Beta 16 dpt - 2673.8 😍
    Beta 19 dpt - 11 354,
    Serduszko bije ❤️
  • Qcat Przyjaciółka
    Postów: 117 178

    Wysłany: 8 maja 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do tych z Was, które miały odroczony transfer po punkcji czy też miałyście takie mocne @? Ja dostałam ok 8 dni przed terminem i nie dość, że boli jak nigdy to jest tego zdecydowanie więcej niż zwykle. Tłumaczę sobie, że to wszystko przez te hormony...

    36lat, starania od 2013
    2009 - ciąża naturalna zakończona porodem cc
    27.05 - 1 transfer (07.2019 Aniołek (9 tc))
    25.10 - 2 transfer - beta poniżej 0,5
    2.12 - 3 transfer - Aniołek 10 tc ;(
  • Lili_E Autorytet
    Postów: 316 338

    Wysłany: 8 maja 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny. Ja już czekam na wątek czerwcowy niestety.. od kilku dni mam duże plamienie, co oznacza, że moje endo nie współpracuje.. niestety jest w tym moja wina, o czym się nie przyznałam lekarzowi ani M, bo po prostu przez majówkę, zapomniałam włączyć kolejnego leku.. tzn. włączyłam, ale z parodniowym opóźnieniem no i skutek mam taki jaki mam.
    ale nie ma tego złego - mam nadzieję.. przynajmniej będzie więcej czasu, żeby się lepiej przygotować (dieta). Choć najpierw oczywiście puściłam beksę, kiedy usłyszałam, że w tym cyklu nici, to wmawiam sobie, że tak miało być i teraz mam szansę lepiej i na spokojnie się przygotować

    Rebe, szkoda, że bety nie możesz zrobić, bo mogłaby rozwiać niepotrzebne nerwy:( trzymam kciuki nadal w każdym razie:*

    Miłego dnia Dziewczyny, wierzmy, że nasza droga do celu właśnie się o kolejny dzień skróciła.

    5 lat starań
    grudzień 2016 - puste jajo płodowe
    06.04. - pierwsze IVF ICSI - 2 blastki 3BB - Beta 9dpt: <0,1 :(
    1.07. - drugie IVF IMSI - 1 blastka 4AB
    beta 9dpt - 255,4
    beta 11dpt - 548,0
    beta 14 dpt - 1938 :):)
    ❄❄

    NykBp2.png
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 maja 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Hej, dzięki że pytasz, dzisiaj czuję się już zdecydowanie lepiej 😅 brzuch jeszcze trochę spuchnięty, ale już tak nie boli i mogę normalnie wstawać i chodzić (wczoraj z trudem wstawałam z łóżka i chodziłam zgięta). 😉

    Prolutex to progesteron, szczerze to nie wiem po co i jak długo - pielęgniarka wczoraj kazała brać, to biorę.. może dziewczyny nas tu oświecą 😉

    A jak tam Twój nastrój przed jutrzejszą punkcją? Kto jeszcze jutro ma punkcję razem z Tobą?

    Powodzenia dzisiaj wszystkim, kciuki za punkcje, transfery i bety ✊🏻✊🏻✊🏻

    To super, teraz już tylko będzie lepiej😊
    Może to dziwne, ale już się nie mogę doczekać tej punkcji. Chciałabym mieć dzisiaj A tak.siedze w pracy i myślę, a za robotę i tak się nie biorę.

    Kiedy mają do Ciebie dzwonić embriolodzy?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Nadzieja Autorytet
    Postów: 1397 2044

    Wysłany: 8 maja 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za punkcje, transfery, bety i zarodki ✊✊✊😊😊😊

    Ewka1700, mila2019, Karr, Makt lubią tę wiadomość

    860ix1hp6806789i.png

    10.07.2020 godz.19.45 Synek 3580g szczęścia 😍

    33 lata
    Starania od 2018
    29.03.2019 -nadżerka
    05.04.2019 usunięcie nadżerki
    15.10.2019 start I iv protokół krotki
    26.10.2019 punkcja 10 oocytow, 8 komorek, 6zaplodnionych i 6 zarodkow, do 5-doby zostaly 4
    31.10.2019 transfer 1 blastki ⛄
    12dpt 476,5, 14dpt 888,2
    18.11.2019-18dpt (5+2) pęcherzyk i ciałko żółte 🎉
    27.11.2019 -27dpt ❤️

    02.2021 wracamy po rodzeństwo
    20.02.2021 transfer 1blastki ⛄
    Zostań z nami ....🍀🍀🍀

    Czekaja ⛄⛄
  • evkill Autorytet
    Postów: 6119 4203

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Mi po pierwszej nieudanej procedurze dużo dały słowa jakiejś dziewczyny z podcastu The Fertility Warriors - że każdy kolejny miesiąc oczekiwania, każdy nieudany transfer to nie jest, jak myślimy, zmarnowany czas czy okazja. Po prostu mamy do przejścia jakąś drogę do upragnionego macierzyństwa i wszystko, co się na niej dzieje, po prostu musi się zadziać. Dla jednych to będzie "tylko" jedna stymulacja i jeden transfer, innym się udaje po 3, 6 transferach. Albo po długim czasie oczekiwania na coś - operację, zniknięcie torbieli, odpowiednie endo itd.

    I zaczęłam na to patrzeć bardziej długofalowo niż tylko na najbliższy transfer. Pamiętam, że przed drugą stymulacją spisałam sobie wszystkie rzeczy, za które jestem wdzięczna - od relacji z bliskimi, przez to, w czym jestem dobra i co w sobie lubię, po rzeczy materialne takie jak własne mieszkanie, a nawet to, że żyjemy w kraju, w którym możemy się uczyć, mieć dobrą pracę, dostęp do dobrych lekarzy itd. Wyszło mi z tego 50 punktów! A dzięki temu, że to napisałam, to na co dzień bardziej o tym pamiętam i wszystko doceniam.

    Dodatkowo 3 transferu nie obarczyłam już takimi nadziejami, jak poprzednich, i co rusz robiłam plan B jak się nie uda - że kupimy bilety na wakacje, że pójdziemy na kolację z winem, że wyrwę ósemkę. Nie wiem, czy to zmniejszyłoby "skalę zniszczeń", gdyby jednak była porażka, ale trochę mnie uspokajało w trakcie.

    I z ręką na sercu mogę powiedzieć, że mimo że non stop myślę o tym małym człowieczku w środku i bardzo się boję, czy na pewno wszystko jest dobrze, to doceniam tę ciążę tysiąc razy bardziej, niż gdyby była naturalna, a nawet, gdyby się udało w 1 procedurze. I może się to wydawać dziwne, ale za tę całą moją drogę też jestem wdzięczna, bo dowiedziałam się, że jak coś w życiu idzie bardzo nie po naszej myśli, to jako ludzie i jako małżeństwo umiemy to przetrwać.

    U Ciebie jeszcze wszystko może się zdarzyć i bardzo bardzo życzę pozytywnej bety. Ale gdyby się nie udało, to to po prostu nie był ten raz - ale on przyjdzie i w to musisz wierzyć.
    To bardzo fajne co napisałaś. Ostatnio na sesji psycholog mi mówiła, żebym patrzyła na swoje zwycięstwa w życiu. Trochę miałam pod górkę, dużo przeszłam i psycholog mi powiedziała, że tyle razy walczyłam w życiu i wygrywałam i teraz też wygram. Odpowiedziałam jej, że dlaczego ja ciągle muszę o coś walczyć a innym przychodzi wszystko ot tak zwyczajnie. Boje się mieć nadzieję, ale psycholog mówiła, że powinnam wierzyć.

    A tak na marginesie to od tygodnia jem codziennie ryby, kaszę, migdały, orzechy, warzywa i mam zamiar na tej diecie wyhodować takie jajeczka, że się embriolodzy posikają jak je zobaczą. ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2019, 12:04

    aganieszkam, Catlady, rebe, mila2019, Nadzieja, elfi, CYTRYNKA_2016, Emi82, LadyS, Makt lubią tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • evkill Autorytet
    Postów: 6119 4203

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qcat wrote:
    Mam pytanie do tych z Was, które miały odroczony transfer po punkcji czy też miałyście takie mocne @? Ja dostałam ok 8 dni przed terminem i nie dość, że boli jak nigdy to jest tego zdecydowanie więcej niż zwykle. Tłumaczę sobie, że to wszystko przez te hormony...
    Tak to normalne, też dostałam wcześniej i był intensywny.

    Qcat lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaama892 wrote:
    Pisałam już w wątku kwietniowyn, ale ja akurat jestem żywym przykładem gdzie hiperka wyszła nawet po transferze ( koło 8 dpt) i trwała ponad dwa tygodnie. Co ciekawe nic na to nie wskazywało, ponieważ pobrano tylko 9 komórek.

    Nie wiedziałam że moze sie ujawnić po takim czasie.
    I dwa tygodnie Kama spędziłaś w szpitalu? Strasznie.
    Ale co zrobic, nie mamy na to wpływu.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Mania80 Autorytet
    Postów: 623 491

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w pracy i już nic nie czuje, tylko mi mokro i latam sprawdzać czy to nie okres. Bóle miesiączkowe zniknęły, dreszcze tez, praca czyni cuda . Oby to nie był zły znak

    Choroba M-nowotwór
    2019-Azospermia
    starania IUI AID 3x😔
    Nowa klinika Eurofertil
    eraz IVF. 16.04.2019 2dc i START zaczynamy stymulację IVF-idziemy po swoje
    1.05 punkcja
    6.05 transfer 2❤️❤️-niech zostaną 😢
    Został 1❄️ Zabrany do domku 17.06 rośnij kropku
    3dpt beta -, testy 7-10 dpt białe, czekamy❤️❤️
    39lat
    Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Żyj tak, byś niczego nie żałował-nie bój się, zawsze walcz do końca.
  • Kaaama892 Autorytet
    Postów: 1408 1380

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Nie wiedziałam że moze sie ujawnić po takim czasie.
    I dwa tygodnie Kama spędziłaś w szpitalu? Strasznie.
    Ale co zrobic, nie mamy na to wpływu.

    Nie no co Ty, ja w ogóle nie wiedziałam do końca co mi się działo bo to mój pierwszy proces IVF. Brzuch miałam jak w 5 Msc ciąży, straszne wzdęcia, odbijalo mi się powietrzem, nie mogłam się ruszać, przewracac na łóżku, wstawać a nawet prosto chodzić. Dopiero po 5 dniach głupia napisałam do lekarza że chyba mam wodę w brzuchu bo widzę jak mi się przelewa jak ruszam kiedy leżę 🙈🤣 kazała mi się pokazać na drugi dzień i faktycznie, wszędzie woda... W macicy, w brzuchu... Dostałam tabletki (jakiś steryd) i Kroplowke u nich w klinice i po tym powoli zaczęło schodzić. No i zrobiono mi badania w kierunku hiperki. Najpierw puścił ból, później obrzęk. Ale jednak to trwało.

    No i co najważniejsze - beta mimo wszystko rosła.

    3i49e6ydjs3fxxlx.png



    Ja:28 lat. Wstępnie wszystko ok
    Mąż :30 lat. Słabe nasienie. I IVF- marzec 2019,
    transfer: 30.03.19
    Beta 8dpt - 149.8
    Beta 10 dpt - 408. 3
    Beta 13 dpt - 972.4
    Beta 16 dpt - 2673.8 😍
    Beta 19 dpt - 11 354,
    Serduszko bije ❤️
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3485 4724

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    To super, teraz już tylko będzie lepiej😊
    Może to dziwne, ale już się nie mogę doczekać tej punkcji. Chciałabym mieć dzisiaj A tak.siedze w pracy i myślę, a za robotę i tak się nie biorę.

    Kiedy mają do Ciebie dzwonić embriolodzy?
    U mnie w klinice embriolodzy nie dzwonią, tylko lekarz prowadzący daje znać. Pisałam do dr sms dzisiaj rano i dosłownie przed chwilą dostałam odpowiedź, że da mi odpowiedź dziś wieczorem lub jutro rano, i że mam być spokojna. No to czekam... i kciuki trzymam za nasze zarodki 😍

    mila2019, Nadzieja, CYTRYNKA_2016, Makt lubią tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • aksb Autorytet
    Postów: 268 207

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qcat wrote:
    Mam pytanie do tych z Was, które miały odroczony transfer po punkcji czy też miałyście takie mocne @? Ja dostałam ok 8 dni przed terminem i nie dość, że boli jak nigdy to jest tego zdecydowanie więcej niż zwykle. Tłumaczę sobie, że to wszystko przez te hormony...

    Ja dostałam @ w 22/23 dc po punkcji która była w 12 dc. Plan był taki że crio w kolejnym cyklu. Byłam zdziwiona że tak szybko... Dr powiedział mi że to standard 9-10 dni po punkcji. Była mega obfita ale jak się okazało mega krótka 2-3 dni.

    Qcat lubi tę wiadomość

    2011 cp
    2012 synek :) naturalsik
    od 2014 starania
    V 2017 hsg - jeden niedrożny, drugi = ?
    VI, VII 2017 2 x clo :(
    od IX 2017 klinika niepłodności
    XII 2018 sono hsg (jeden niedrożny, drugi drożny, kręty)
    III 2018 laparo, zrosty, jeden jajowód drożny, Hashimoto, mąż ok
    08.2018 I IUI☹️
    12.2018 II IUI ☹️
    03.2019 I IVF ❄️❄️
    05.2019 transfer ❄️☹️
    06.2019 biopsja endometrium plus scratching
    4 lipca 2019 transfer❄️ ☹️
  • Mania80 Autorytet
    Postów: 623 491

    Wysłany: 8 maja 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    U mnie w klinice embriolodzy nie dzwonią, tylko lekarz prowadzący daje znać. Pisałam do dr sms dzisiaj rano i dosłownie przed chwilą dostałam odpowiedź, że da mi odpowiedź dziś wieczorem lub jutro rano, i że mam być spokojna. No to czekam... i kciuki trzymam za nasze zarodki 😍

    Napewno są pierwszej klasy i pieknie się dzielą:)

    Catlady lubi tę wiadomość

    Choroba M-nowotwór
    2019-Azospermia
    starania IUI AID 3x😔
    Nowa klinika Eurofertil
    eraz IVF. 16.04.2019 2dc i START zaczynamy stymulację IVF-idziemy po swoje
    1.05 punkcja
    6.05 transfer 2❤️❤️-niech zostaną 😢
    Został 1❄️ Zabrany do domku 17.06 rośnij kropku
    3dpt beta -, testy 7-10 dpt białe, czekamy❤️❤️
    39lat
    Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Żyj tak, byś niczego nie żałował-nie bój się, zawsze walcz do końca.
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 maja 2019, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaama892 wrote:
    Nie no co Ty, ja w ogóle nie wiedziałam do końca co mi się działo bo to mój pierwszy proces IVF. Brzuch miałam jak w 5 Msc ciąży, straszne wzdęcia, odbijalo mi się powietrzem, nie mogłam się ruszać, przewracac na łóżku, wstawać a nawet prosto chodzić. Dopiero po 5 dniach głupia napisałam do lekarza że chyba mam wodę w brzuchu bo widzę jak mi się przelewa jak ruszam kiedy leżę 🙈🤣 kazała mi się pokazać na drugi dzień i faktycznie, wszędzie woda... W macicy, w brzuchu... Dostałam tabletki (jakiś steryd) i Kroplowke u nich w klinice i po tym powoli zaczęło schodzić. No i zrobiono mi badania w kierunku hiperki. Najpierw puścił ból, później obrzęk. Ale jednak to trwało.

    No i co najważniejsze - beta mimo wszystko rosła.

    Współczuję, ale dobrze, ze tak to się skończyło. A co najważniejsze że jest mały cud i dobrze się rozwija🤩
    Dla takiego finału też jestem gotowa wszystko przejsc😉

    Kaaama892 lubi tę wiadomość

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 maja 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    U mnie w klinice embriolodzy nie dzwonią, tylko lekarz prowadzący daje znać. Pisałam do dr sms dzisiaj rano i dosłownie przed chwilą dostałam odpowiedź, że da mi odpowiedź dziś wieczorem lub jutro rano, i że mam być spokojna. No to czekam... i kciuki trzymam za nasze zarodki 😍

    U nas to chyba embriolodzy dzwonią. W ogóle nie wiem jaki będę miała kontakt z moim.lekarzem po punkcji, bo kolejne wizyty są już normalnie płatne i transfer też oddzielnie.

    Bądź dobrej myśli i koniecznie daj znać jak się maluszki rozwijają!🤩

    Catlady lubi tę wiadomość

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ange Ekspertka
    Postów: 153 417

    Wysłany: 8 maja 2019, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:

    A jak tam Twój nastrój przed jutrzejszą punkcją? Kto jeszcze jutro ma punkcję razem z Tobą?


    Ja mam jeszcze jutro punkcje :-) Zaczynam się bać, bo mam tylko 4 większe komórki i może 2-3 mniejsze... A ja będą złe, albo się nie zapłodnią :-( z amh też nie poszaleje.

    Ja 28 lat, mąż 32.
    Nasienie - lekko obniżone parametry.
    X.2013 - cc synek :)
    2014 - torbiel jajnika prawego (usunięcie całego) laparotomia
    2015 torbiel jajnika lewego, laparotomia, usuniecie samej torbieli
    2016 torbiel jajnika lewego, laparoskopia
    Niedrożny jajowód, niskie AMH, insulinooprność
    14.05 transfer ✊, 21.05 beta 22.25mlU/ml, 23.05 beta 59.8mlU/ml, 27.05 beta 348.30 mlU/ml 😍😍😍
    05.06 USG-mamy zarodek! 😍
    14.06 USG- jest piękne ♥️
    1❄️ w zapasie
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1327 1633

    Wysłany: 8 maja 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny znalazłam coś takiego. Wyniki bety.
    Owu+8 2
    Owu+9 3 1,40 – 5,30
    Owu+10 5 1,90 – 13,10
    Owu+11 17 8 – 35
    Owu+12 34 20 – 59
    Owu+13 55 33 – 91
    Owu+14 89 57 – 140
    Owu+15 159 100 – 252
    Owu+16 260 156 – 433
    Owu+17 433 276 – 706
    Owu+18 700 473 – 1033
    Owu+19 933 626 – 1384
    Owu+20 1399 973 – 1998

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2019, 12:11

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
    11.2020 II procedura(Pierwsza AK+AZ)
    2 blastki AK i 2 blastki AZ(zapładnialiśmy 8 komórek,5 nasieniem męża i mamy 2 zarodki i 3 komórki nsieniem dawcy i też 2 zarodki )
    27.01 transfer AK 6dpt beta 2,4 :-(
    26.02transfer 2zarodków(AK+AZ)
    Immunologia:brak kilku kirow implantacyjnych,
  • Grous87 Przyjaciółka
    Postów: 101 86

    Wysłany: 8 maja 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czy do punkcji można mieć u stop paznokcie hybrydowe? Albo chociaż kolorowy lakier? Wiem ze głupie pytanie ale wole za wczasu wiedzieć :) dziękuje!

    początek starań 2015
    październik 2016 - wyśniony aniołek :( w sercu na zawsze
    maj 2019 - hbIMSI - Angelius - badania kliniczne
    ona: niedoczynność tarczycy, lekka io,
    AlloMLR - 0%
    KIR bx, brak większości kirów implantacyjnych
    on: test MAR 100%, HBA 68%
  • Dzyzia Autorytet
    Postów: 1148 1297

    Wysłany: 8 maja 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grous87 wrote:
    Dziewczyny a czy do punkcji można mieć u stop paznokcie hybrydowe? Albo chociaż kolorowy lakier? Wiem ze głupie pytanie ale wole za wczasu wiedzieć :) dziękuje!
    To musisz się konkretnie w swojej klinice pytać. U mnie np. nie przeszkadzało, ale to zależy od lekarza. A ja miałam i na stopach i na dłoniach normalnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2019, 12:14

    GD2qp1.png
    AMH=0,83
    1 transfer IVF: 12/1/2019; 12 dpt beta 0,4;
    2 transfer crio: 18/2 - 2 blastki
    7 dpt - 16.8
    9 dpt - 23.4
    11 dpt - 27.1
    14 dpt - 123
    17 dpt - 511
    22 dpt - 2400
  • evkill Autorytet
    Postów: 6119 4203

    Wysłany: 8 maja 2019, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grous87 wrote:
    Dziewczyny a czy do punkcji można mieć u stop paznokcie hybrydowe? Albo chociaż kolorowy lakier? Wiem ze głupie pytanie ale wole za wczasu wiedzieć :) dziękuje!
    Napewno Ci nie odwołają punkcji przez pomalowane paznokcie. Ja mialam.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego