Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro- start listopad
Odpowiedz

In vitro- start listopad

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK wrote:
    Tez o tym myślałam... Moj zarodek był całkowicie poza otoczka, wiec tez czytałam ze sa bardzo podatne na urazy. Ciekawa jestem co lekarz powie. Jak bedziesz mogła to daj znać, nawet na privie jak nie chcesz pisać. Ale oczywiście nie musisz jeśli nie chcesz.

    Mi tez sie wydaje, ze mogłam mieć implantację. Naprawdę czułam implementacje i beta była 4 po 14 dniach. Coś sie zadzialo, ale lekarz stwierdził resztki ovitrelle.

    Trzymam kciuki za wizytę.

    No to widzę ze mamy podobne odczucia.. niestety po ovitrelle nie jesteś w stanie mu tego przetłumaczyć, u mnie już musi coś powiedzieć .. Oczywiście dam znać jak tylko będę coś wiedzieć, na razie czekam na @ bo wczoraj rano wzięłam ostatni prolutex wiec powinna być na dniach

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Może tak być. Dopiero po transferze się naczytałam, że zarodki są nawet czułe na kosmetyki etc. Nikt o tym nie mówi e klinice.
    Ale też nawet jak zarodek jest zdrowy i wszystko powinno być OK, to po prostu się nie implementuje prawidłowo. Mi lekarz mówił, że jak się nie uda - nie znaczy, że coś było od razu nie tak. W naturalnych staraniach jest podobno tak samo.

    Cieżko mi właśnie tak uwierzyć, ze jak sie nie zaimplantowalo to nie zawsze znaczy ze coś jest nie tak. Dziękuje, ze napisałaś ze lekarz ci to powiedział. Mam nadzieje ze to naprawdę nic nie znaczy, a nie kolejne diagnozy :) Ja chyba za duzo chce wiedzieć, za duzo kontrolować, szukać przyczyn wszystkiego. Zaczynam dopiero teraz uczyc sie zaufać temu procesowi, lekarzom, etc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicjaa92 wrote:
    No to widzę ze mamy podobne odczucia.. niestety po ovitrelle nie jesteś w stanie mu tego przetłumaczyć, u mnie już musi coś powiedzieć .. Oczywiście dam znać jak tylko będę coś wiedzieć, na razie czekam na @ bo wczoraj rano wzięłam ostatni prolutex wiec powinna być na dniach

    Przyszedł mi okres po 4 dniach chyba. Mam nadzieje ze tobie szybciej :)

  • Evitaz Autorytet
    Postów: 321 418

    Wysłany: 27 listopada 2018, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny jaki mialyscie w dniu transfeeru poziom progesteronu I estradiolu?
    W dniu transeru miałam progesteron 11,53

    uwo9skjoogetrb32.png
    Niedrożne jajowody, 35 lat, 1 dziecko, crio transfer 12.11, testuje 23.11 , 11dpt beta 447,4, 15dpt beta 2897, ❤️❤️ Biją, 20 tc [*], [*], 18.08start II procedury, 30.08 puncja. 02.09 transfer jednego zarodeczka, 13.09 piątek testuje 2 ❄️, 11dpt 182,6, 15 dpt 1610, 28 dpt ❤️
  • klopsik Autorytet
    Postów: 301 398

    Wysłany: 27 listopada 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W dniu transferu proga miałam ok 130

    06IRp2.png
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4679 5486

    Wysłany: 27 listopada 2018, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny moje. Nie mialam czasu sie odezwac nawet. Tak jak myslalam, 1 proba sie nie powiodla.. dzis jest moj 7 dc, w piatek jade na wizyte i podchodzimy do kolejnego transferu, trzymam za Was kochane kciuki:)

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • truskawa Autorytet
    Postów: 369 190

    Wysłany: 27 listopada 2018, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia35 wrote:
    Cześć dziewczyny!!W przyszłym roku mam zamiar podejść do 1 inv w Białymstoku w Artemidzie. Do jakiego lekarza najlepiej? Myślałam o dr.Zbrochu.Jakie są teraz koszta całej procedury?
    Ja sie lecze w artemidzie i jestem zadowolona . Wszyscy sa mili zyczliwi i pomocni. Lekarze sa wszyscy dobrzy. Mysle, ze ktorego wybierzesz to bedziesz zadowolona ;) noe wiem jak w innych klinikach ale tu punkcja i transfer odbywaja sie w szpitalu. Sa bardzo dobrzy embriolodzy. Uznaja badania innych klinik i laboratoriow. Maja tez swoje laboratorium i z doswaidczenia wiem juz teraz ze lepiej robic u nich na miejscu. Ja zaszlam w ciaze za pierwszym razem ale poronilam w 6 tygodniu. Mam jeszcze 2 zamrozone blastki. Mialam malo komkrek tylko 6 ale to bylo zamierzone. Mialam male dawki lekow ze wzgledu na fakt ze mam wysokie amh. U nas niestety czynnik meski zawodzi. Jesli chodzi o koszty to procedura kosztyje 5000 zl do tego badania cos okolo 600 zl ale tu nie wiem dokladnie bo my robilismy w innym laboratorium bo myslelismy ze bd taniej i ztobili nam zle wyniki moglismy odrazu ribic w artemidzie. Wizyta u anestazjologa 120 zl i estradiol 150 zl. Kwestia lekow to indywidualna ja mialam malutkie dawki to stymualcja wyniosla mnie okolo 300 zl. No ale po transferze leki sa drogie. Od punkcji bralam prolutex lutinus antybiotyk i to do 14 dni po transferze oprocz antybiotyku. Koszt okolo 900 zl pozniej bralam ale u mnie byla ciaza. W 6 tyg zaczelam krwawic i hcg spadlo. Mysle ze dokonalas dobrego wyboru wybierajac ta klinike ja narazie tu zostaje. Co najwazniejsze lekarze odpowiadaja na wszystkie telefony nawet jak sa na urlopie.

    Dorka81, Olcia35 lubią tę wiadomość

    Starania od marca 2016
    Zapalenie prostaty u męża słabe parametry nasienia wrzesień 2017
    Wyleczenie prostaty 23 grudnia 2017
    Wizyta z klinice niepłodności kwiecień 2018
    IUI 26.06.2018 nieudane
    Icsi pazdziernik 2018 poronienie 6 tydzien
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 8 dpt i 13 dpo, temperatura mocno spadła i czuję się jak na okres :( Chyba nie wyszło :(

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka A u jakiego lekarza się leczysz? Janko transferze dostałam tylko prolutex, bez lutinusa. Może za mało:(

    Dorka81
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolkowa wrote:
    U mnie dzisiaj 8 dpt i 13 dpo, temperatura mocno spadła i czuję się jak na okres :( Chyba nie wyszło :(

    Karolkowa, z tego co tu czytam to wszystkie dziewczyny czują się jak przed @, a wyniki są takie i takie. Także nie przejmuj się tym póki co. Kiedy robisz test?

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolkowa wrote:
    U mnie dzisiaj 8 dpt i 13 dpo, temperatura mocno spadła i czuję się jak na okres :( Chyba nie wyszło :(
    Nie stresuj się, zrób betę.Skoro to już 8dpt to można sprawdzić zamiast się zamartwiać

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • truskawa Autorytet
    Postów: 369 190

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Em11 wrote:
    Nie stresuj się, zrób betę.Skoro to już 8dpt to można sprawdzić zamiast się zamartwiać
    Ja juz 7 dpt mialam cien cienia na tescie, ale sa przypadki ze ze 10 dpt nic nie widac jeszcze.

    Starania od marca 2016
    Zapalenie prostaty u męża słabe parametry nasienia wrzesień 2017
    Wyleczenie prostaty 23 grudnia 2017
    Wizyta z klinice niepłodności kwiecień 2018
    IUI 26.06.2018 nieudane
    Icsi pazdziernik 2018 poronienie 6 tydzien
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam żeby jutro iść na betę, ale nie potrzebnie tą temperaturę mierzę i odechciało mi się przez to wszystkiego. Bo jakby nie patrzeć powinna się wysoko utrzymywać, a jak już spada to wiadomo co to może oznaczać. Przy następnym transferze biorę urlop i nie mierzę temperatury :p Nie ma co, nerwowo człowiek się wykańcza.

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    Ja juz 7 dpt mialam cien cienia na tescie, ale sa przypadki ze ze 10 dpt nic nie widac jeszcze.

    A w którym dniu po transferze wyszła Ci pozytywna beta?

    Ja właśnie boję się zrobić wcześniej bo ovitrelle może się utrzymywać nawet do 14 dni (z doświadczeń dziewczyn), a nie jak piszą do 10, więc wtedy w ogóle narobiłabym sobie nadzei, ale jestem już taka niecierpliwa.

    ❄️
  • Martinka Autorytet
    Postów: 1755 1598

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolkowa wrote:
    Myślałam żeby jutro iść na betę, ale nie potrzebnie tą temperaturę mierzę i odechciało mi się przez to wszystkiego. Bo jakby nie patrzeć powinna się wysoko utrzymywać, a jak już spada to wiadomo co to może oznaczać. Przy następnym transferze biorę urlop i nie mierzę temperatury :p Nie ma co, nerwowo człowiek się wykańcza.
    Temperatura może oszukiwać przez progesteron i inne leki, więc ja bym się tym nie sugerowała. Przy poprzednim transferze miałam podwyższoną temperaturę i cichutko liczyłam na implantację a to jednak był progesteron.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2018, 10:50

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Temperatura może oszukiwać przez progesteron i inne leki, więc ja bym się tym nie sugerowała. Przy poprzednim transferze miałam podwyższoną temperaturę i cichutko liczyłam na implantację a to jednak był progesteron.
    Może oszukiwać bo może być za wysoka ;) Ale jak spada to nie wiem czy tak może oszukiwać ;) Z resztą tak mi się wydaje, pierwszy to mój transfer, nie wiem jak to w praktyce wygląda. Ale w normalnych cyklach (stymulowanych czy nie) jak był spadek to oznaczało że okres za rogiem.

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • Asiac93 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również się czuje okresowo, piersi nie bolą (mimo końskiej dawki progesteronu) brzuch pobolewa czyli tak jak co miesiąc :( zamówiłam sobie testy ale nie wiem czy zdążą przyjść.

    Wiek 25 lat
    Niedoczynność tarczycy L-Thyroxin 75
    AMH 9,96
    Początek stymulacji 29.10.2108
    Punkcja 16.11.2018
    Transfer 21.11. 2018
    13.12.2018 jest ❤

    f2wlpiqv85x7q55i.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiac93 wrote:
    Ja również się czuje okresowo, piersi nie bolą (mimo końskiej dawki progesteronu) brzuch pobolewa czyli tak jak co miesiąc :( zamówiłam sobie testy ale nie wiem czy zdążą przyjść.


    A nie bolały od początku brania proga? Może masz jak IGA, że właśnie po progesteronie Cię nie bolą.
    Mnie brzuch boli też okresowo, momentami to aż za bardzo, jakbym miala lada moment dostać, a piersi bolą okropnie i to też nie znaczy, że się uda.

    Widzę, że miałaś transfer dzień przede mną. Ja rozważam betę wcześniej niż po 9 dniach, bo jak 9 ma być pozytywna to musi być już wysoka, więc wczesniej też powinna być.

    ❄️
  • aprill Autorytet
    Postów: 899 572

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Hania widzę zniecierpliwienie :) kiedy chcesz robić betę? Sikańca odpuszczasz? :)

    km5svcqgdjp9orqj.png
    20.05.2019 - FET blastka 5.1.2 - beta: 9dpt 62,5; 11dpt 152; 13dpt 396; 16dpt 1237; 22dpt 8563
    został 1 ❄️4.2.2
  • Asiac93 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    A nie bolały od początku brania proga? Może masz jak IGA, że właśnie po progesteronie Cię nie bolą.
    Mnie brzuch boli też okresowo, momentami to aż za bardzo, jakbym miala lada moment dostać, a piersi bolą okropnie i to też nie znaczy, że się uda.

    Widzę, że miałaś transfer dzień przede mną. Ja rozważam betę wcześniej niż po 9 dniach, bo jak 9 ma być pozytywna to musi być już wysoka, więc wczesniej też powinna być.

    Bolały i były powiększone w czasie stymulacji,po punkcji i chyba 2 dni po trabsferze później przestały i tak u mnie jest na kilka dni przed okresem.
    Ja bete powinnam zrobić w piątek ale mieszkam w Niemczech i muszę iść do mojej ginekolog i nie wiem czy wynik będzie w ten sam dzień. W labolatorium raczej bez skierowania mi nie zrobią nie wiem nawet, nigdy nie robiłam bety.

    Wiek 25 lat
    Niedoczynność tarczycy L-Thyroxin 75
    AMH 9,96
    Początek stymulacji 29.10.2108
    Punkcja 16.11.2018
    Transfer 21.11. 2018
    13.12.2018 jest ❤

    f2wlpiqv85x7q55i.png
‹‹ 168 169 170 171 172 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego