Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start w 2017
Odpowiedz

In vitro start w 2017

Oceń ten wątek:
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3189 704

    Wysłany: 6 marca 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Dziękuję dziewczyny, my chyba zrobimy jakąś przerwę. Pierwsza procedura bez zdrowych zarodków, druga z tylko 1 zdrowym zarodkiem i cb... I tak naprawdę nie wiadomo czy i kiedy będą kolejne zdrowe zarodki. U nas na szczęście fundusze nie są problemem, mam 6 refundowanych podejść, płacimy tylko za PGD.

    Kimka, Emilka bardzo mi przykro.
    Kimka daj sobie czas, organizm musi dojść do siebie, psychika też. My chyba pojedziemy na jakieś fajne wakacje i zaczniemy we wrześniu. Trzymajcie się

    Kotowa, przykro mi bardzo.
    Mogłabyś napisać co to znaczy ze nie było zdrowych zarodków ?
    My jesteśmy przed wizyta u genetyka bardzo się tego boje, bo mojemu A wyszła bardzo zła fragmentacja DNA plemnikow. I nie wiem czy w ogóle będziemy się kwalifikowali do in vitro.

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 6 marca 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Byłam w szpitalu, bo lało się, jak z kranu. Hormony poleciały na łeb, poronienie w toku

    Przykro mi :(
    Odpocznij i wracaj z podwójna siła: )

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3237

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa, bardzo mi przykro, że tak się to skończyło :(

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Deseo Autorytet
    Postów: 782 639

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa, tak mi przykro :(

    Emilka 2012 <3
    kgKip1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    78beti wrote:
    Kurczę a ja pierwsze podglądanie czy coś wychodowalam mam dopiero w piątek a od soboty biorę leki - pewnie tak postąpił lekarz bo nie rokuje na szybki efekt :(
    Ja idę ultrakrótkim protokołem. Mam pcos ,więc trzeba kontrolować bo to różnie u mnie bywa , raz jestem oporna a raz produkuję sporo mimo tego ,że dawki leków jakie dotychczas brałam się nie zmieniały. Poza tym moja pani doktor chcę wahlować dawką jak będzie taka potrzeba, dokładać leki. Ja bardzo bym chciała wyprodukować więcej pęcherzyków i nadmiar zamrozić. Moja pani doktor wie o moich planach i będziemy działać tak aby było jak najlepiej :)

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my jesteśmy po wizycie u genetyka, pobrali krew na kariotypy (mamy w planach kolejna procedure) i V Leiden.

    Najprawdopodobniej mam winowajce naszych niepowodzeń, moja tarczyca szaleje po poronieniu :/
    Dzisiaj wizyta w klinice, zapewne kolejne badania, zeby zobaczyc co sie kuzwa dzieje. Moje crio nie powinno bylo sie w ogole odbyc...

    ania8306 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    A my jesteśmy po wizycie u genetyka, pobrali krew na kariotypy (mamy w planach kolejna procedure) i V Leiden.

    Najprawdopodobniej mam winowajce naszych niepowodzeń, moja tarczyca szaleje po poronieniu :/
    Dzisiaj wizyta w klinice, zapewne kolejne badania, zeby zobaczyc co sie kuzwa dzieje. Moje crio nie powinno bylo sie w ogole odbyc...
    Przeciwciała badałas (anty tg , anty tpo)? Jak bardzo źle te wyniki ? Umówiłaś się już do endokrynologa?

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2035 1579

    Wysłany: 6 marca 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    A my jesteśmy po wizycie u genetyka, pobrali krew na kariotypy (mamy w planach kolejna procedure) i V Leiden.

    Najprawdopodobniej mam winowajce naszych niepowodzeń, moja tarczyca szaleje po poronieniu :/
    Dzisiaj wizyta w klinice, zapewne kolejne badania, zeby zobaczyc co sie kuzwa dzieje. Moje crio nie powinno bylo sie w ogole odbyc...

    Bella- dobrze że znasz już wroga i działasz :)

    Kotowa- ściskam wirtualnie

    bv5tg9v.png
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2892 3099

    Wysłany: 6 marca 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 15:30

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Przeciwciała badałas (anty tg , anty tpo)? Jak bardzo źle te wyniki ? Umówiłaś się już do endokrynologa?
    Wiedzialam, ze sie zainteresujesz :P
    TSH mi wystrzelilo do 3,78
    Ostatnie TSH ze stycznia 2,66 i ft4 trochę za niskie a ft3 ok (sama interpretowalas) ani Ty ani endokrynolog, nie widzialyscie potrzeby wlaczenia lekow.
    Jade dzisiaj do kliniki do mojego gin i wtedy zapisze sie do endo, zrobie reszte badan.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Wiedzialam, ze sie zainteresujesz :P
    TSH mi wystrzelilo do 3,78
    Ostatnie TSH ze stycznia 2,66 i ft4 trochę za niskie a ft3 ok (sama interpretowalas) ani Ty ani endokrynolog, nie widzialyscie potrzeby wlaczenia lekow.
    Jade dzisiaj do kliniki do mojego gin i wtedy zapisze sie do endo, zrobie reszte badan.
    Koniecznie zrób Bella. Nie chce straszyć ale mi właśnie po poronieniu (dokladnie to po ciąży biochemicznej) uruchomiło się hashimoto. Wczesniej moje wyniki badań zawsze były wzorcowe..

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Koniecznie zrób Bella. Nie chce straszyć ale mi właśnie po poronieniu (dokladnie to po ciąży biochemicznej) uruchomiło się hashimoto. Wczesniej moje wyniki badań zawsze były wzorcowe..
    Zrobie napewno. W dodatku w czw, bedac u lekarza rodzinnego po skierowanie do genetyka, pani dr stwierdzila ze mam powiększony lewy plat tarczycy, wiec zapewne usg bedzie konieczne.

    Edit. No i moja rodzona (choc moze przyrodnia) siostra miala/ma (nie chce sie glupiutka diagnozowac) problemy z tarczyca, wiec ciagle mi siedzialo w glowie, ze musze sprawdzac pomimo, ze zawsze bylo ok. Siostra mojej mamy ma hashi, wiec to pewnie gdzies siedzi w rodzinie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2017, 14:19

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Zrobie napewno. W dodatku w czw, bedac u lekarza rodzinnego po skierowanie do genetyka, pani dr stwierdzila ze mam powiększony lewy plat tarczycy, wiec zapewne usg bedzie konieczne.

    Edit. No i moja rodzona (choc moze przyrodnia) siostra miala/ma (nie chce sie glupiutka diagnozowac) problemy z tarczyca, wiec ciagle mi siedzialo w glowie, ze musze sprawdzac pomimo, ze zawsze bylo ok. Siostra mojej mamy ma hashi, wiec to pewnie gdzies siedzi w rodzinie.
    Predyspozycje do chorób autoimmunologicznych często są dziedziczne. Także możesz mieć z tym problem ale nie musisz , najważniejsze by to sprawdzić. Ja sobie dam rękę uciąć ,że moja babka miła problemy z tarczycą, ja mam i dwie moje siostry również(jedna na 1000%). Podejrzewam ,że brat tez może mieć problem, ale on nie chce się przebadać.. bo woli nie wiedzieć.

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3189 704

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Morwa <3 <3 <3 Pozdrów od nas męża

    sylwia80, moja pierwsza ciąża była wzorowa, aż do badań genetycznych. U naszej córki wykryto translokację dającą szereg wad. Pochowaliśmy dziecko, lekarze mówili, żeby próbować, że to na pewno przypadek. Zrobiliśmy kariotypy licząc, że to potwierdzą. Okazało się, że mąż jest nosicielem tej translokacji. Żeby sytuacja się nie powtórzyła, zaproponowali nam in vitro z preselekcją zarodków, dzięki czemu mamy pewność, że podany zarodek nie ma wad genetycznych.

    Bardzo serdecznie dziękuje Ci za odpowiedz, my jeszcze kariotypow nie robiliśmy. Jaki to jest rodzaj in vitro z preselekcja zarodków ? PGD ? Ja czytalam o FAMSI dla osób z nieprawidłowa fragmentacja tak jak w naszym przypadku.

    Robiliście może kiedyś fragmentację dna plemnikow ?

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2892 3099

    Wysłany: 6 marca 2017, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 15:31

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3189 704

    Wysłany: 6 marca 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje raz jeszcze za odpowiedz. Nas czeka w najbliższym czasie wizyta u genetyka i zrobienie kariotypow.

    Ja jeszcze na dokładkę mam MTHFR:(((

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • 78beti Autorytet
    Postów: 1528 928

    Wysłany: 6 marca 2017, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę mam dziś doła. To jest takie niesprawiedliwe że my musimy tyle znieść zebgchciaz mieć szanse na dziecko a jeden z drugim debilem katują władne dzieci :( znów się dziś nasłuchałam w radiu :(

    Kimka lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73179.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia80 mam do Ciebie pytanie :) na co bierzesz tę berberynę i liść oliwy ? Czytam Twoją stopkę i mnie to zaciekawiło :)

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 107

    Wysłany: 6 marca 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla pocieszenia jeżeli chodzi o kariotypy to mam przyjaciół gdzie jedno z nich ma nieprawidłowy kariotyp i mają 2 zdrowych dzieci. Koleżanka kilkukrotnie poronila, zrobili badania ale udało się i zdrowe, fajne dzieciaki są :)
    Potrzebuję porady. Mam tego mrozaczka 2 BB i 9 komórek na zimowisku. Obecnie czekam na okres (leki dopiero dziś odstawiłam - lekarz uparł się na jeszcze jedna betę a że mąż był ze mną na wizycie to pilnował przez weekend żebym brała lekarstwa). I teraz tak, rozważam 3 opcje:
    1. Transfer mojego slabeuszka w kwietniu (w marcu jeszcze nie będę gotowa i psychicznie i fizycznie) bo chciałabym żeby wrócił "do domu" + chciałabym Dax mu szansę + finansowo nie będzie drastycznie + będę czuła ze coś robię, a ze to slabeuszek to rozczarowania tak nie przeżyje jak ostatniej cb
    2. Procedurę z zamrożonych oocytow w kwietniu - chce coś w kwietniu zrobić bo potrzebuje mieć cel, świadomość ze cos robię a nie stoję w miejscu, jednak będzie to niewiele tańsze od nowego programu a mrożone komórki to jednak ryzyko niepowodzenia spore
    3. Chciałabym zacząć nową procedurę z pełną stymulacja ale wiem że trzeba odczekać tak z 3 miesiące.
    I teraz proszę o radę czy czekać te 3 miesiące i podchodzić do nowej procedury bez kolejnego obciążenia (boję się bo to dużo czasu jest) czy ryzykować pkt 1 albo 2? W ogóle posiadacie wiedzę czy blastka 2BB ma jakiekolwiek szanse? W sensie czy warto spróbować? Albo czy jest sens robienia programu z mrozonymi komórkami skoro z tej samej puli z 6 zaplodnily się 4 z czego do blastek dotrwaly 3? Boję się ze ta opcja z oocytami bardziej mnie wykończy psychicznie Ale jeżeli jest większa szansa niż transfer 2bb to jestem w stanie zaryzykować. Tylko z drugiej strony jak się nie uda to na te rozmrazanie oocytow a potem pełen program wydań ponad 20 tys... Jestem w kropce. Proszę o radę jeżeli wiecie coś nt blastek 2bb lub szansy powodzenia rozmrazania komórek.

  • Morwa Autorytet
    Postów: 16645 25878

    Wysłany: 6 marca 2017, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest sens robienia programu z mrożonych oocytów jak najbardziej! Na wątku in vitro jest dziewczyna ,której wcześniejsza/e procedura/y nie wyszły a z zamrożonych oocytów uzyskała sporo mrożaczków i chyba jest w ciąży o ile dobrze pamiętam :) także realizuj punk 1 i 2 ,a z 3 poczekaj :)

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego