Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - WRZESIEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO - WRZESIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • Elunia Autorytet
    Postów: 878 1053

    Wysłany: 15 września 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OLa wrote:
    Wizyty po udanym transferze w Novum zalecają 25 dpt dla uwidocznienia pęcherzyka ciazowego i 35 dpt na serduszko :)

    Dziękuje ślicznie:-)

    OLa lubi tę wiadomość

    Starania od 2015 - mam 32 lata
    --> I ICSI - start 24.08.2019
    4.09.2019 punkcja (11 oocytów, 9 dojrzałych, 6 zapłodniono, dotrwało 5)
    6.09 Transfer swieżaka, 4 ❄️ ❄️ ❄️ ❄️, 3 oocyty zamrożone.
    Hashimoto
    PPJ (ANA1) - Dodatnie
    Polimorfizm - 675(4G/5G) w genie PAI-1
    Mutacja genu MTHFR C677T oraz A1298C (heterozygotyczna)
    anty-TPO >>183
    anty-TG >>373
    TSh - 0,9
  • venus Koleżanka
    Postów: 59 137

    Wysłany: 15 września 2019, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzisiaj u mnie 4dpt. Myślicie, ze mogę pójść na krew już jutro? U mnie w klinice zaleca się badać 14dpt ale chyba jajo zniosę, to mój pierwszy transfer (6dniowa Blastka) albo może chociaż poczekam do 7 dpt. Dziewczynom którym się udało jakie miałyście wczesne objawy? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 15:05

    3jgxyx8d0tglu6gp.png

    Niedoczynność tarczycy, AMH 2,4
    Niedrożny lewy jajowód :(
    Azoosperma, teratozoospermia
    2 stymulacje- 3 ❄️❄️❄️

    Alicja ❤️ 11.12.2009
    28.02.18 - I - IUI 😢
    27.03.19 - II - IUI 😢
    11.09.19 - I - IVF 1❄️
    7dpt - 136,2 mlU/ml 😍
    14dpt - 2871 mlU/ml 😍
    11.10.19 - dwa zarodki 😱😱
    19.10.19
  • mwm Autorytet
    Postów: 1374 757

    Wysłany: 15 września 2019, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    venus wrote:
    Dziewczyny dzisiaj u mnie 4dpt. Myślicie, ze mogę pójść na krew już jutro? U mnie w klinice zaleca się badać 14dpt ale chyba jajo zniosę, to mój pierwszy transfer (6dniowa Blastka) albo może chociaż poczekam do 7 dpt. Dziewczynom którym się udało jakie miałyście wczesne objawy? :)
    Hej, trzymam kciuki za wynik, z tego co wiem niektórym dziewczynom już wychodził :)
    Mam pytanie, bo widzę ze mierzyliscie się z azoospermia a potem teratozoospermia, jak udało Wam się podciągnąć wyniki? U nas był ten sam problem, a jeszcze nie widziałam żeby u kogoś tak poprawiły się wyniki ;)

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8089

    Wysłany: 15 września 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    venus wrote:
    Dziewczyny dzisiaj u mnie 4dpt. Myślicie, ze mogę pójść na krew już jutro? U mnie w klinice zaleca się badać 14dpt ale chyba jajo zniosę, to mój pierwszy transfer (6dniowa Blastka) albo może chociaż poczekam do 7 dpt. Dziewczynom którym się udało jakie miałyście wczesne objawy? :)

    Według mnie lepiej poczekać do 6/7 dpt :) a co do objawów to u mnie nic konkretnego - trochę ciągnęło w brzuchu, senna, itd ale połowa tych objawów to wiedziałam ze jest od progesteronu ;) jedyne co dało mi do myslenia to ze 1 dpt na wieczór czułam takie jakby wwiercanie się ;) a potem raczej spokój. Nawet piersi dopiero w 6 tc zaczęły mnie bolec i puchnąć ;)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • venus Koleżanka
    Postów: 59 137

    Wysłany: 15 września 2019, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Hej, trzymam kciuki za wynik, z tego co wiem niektórym dziewczynom już wychodził :)
    Mam pytanie, bo widzę ze mierzyliscie się z azoospermia a potem teratozoospermia, jak udało Wam się podciągnąć wyniki? U nas był ten sam problem, a jeszcze nie widziałam żeby u kogoś tak poprawiły się wyniki ;)

    Mąż dziwnym trafem ma obie te przypadłości jednocześnie 🙈 ma bardzo duża ilość nasienia i samych plemników ale słabych jakościowo i dużo niewłaściwej budowy. Średnia ilość plemników w badaniach była po 240 mln 🙈Na całe szczęście to nie tak ze nie ma ich wcale bo jego parametry oscylują w granicy 20% żywych Nasz lekarz zasugerował wizytę mezowi u urologa. Przeszedł krótkie leczenie bo wykryto mu w moczu bakterie. Po próbach „naturalnych” i dwóch IUI daliśmy sobie spokój i przystąpiliśmy od razu do in vitro zmieniając klinikę.

    3jgxyx8d0tglu6gp.png

    Niedoczynność tarczycy, AMH 2,4
    Niedrożny lewy jajowód :(
    Azoosperma, teratozoospermia
    2 stymulacje- 3 ❄️❄️❄️

    Alicja ❤️ 11.12.2009
    28.02.18 - I - IUI 😢
    27.03.19 - II - IUI 😢
    11.09.19 - I - IVF 1❄️
    7dpt - 136,2 mlU/ml 😍
    14dpt - 2871 mlU/ml 😍
    11.10.19 - dwa zarodki 😱😱
    19.10.19
  • Mevr_A Autorytet
    Postów: 471 689

    Wysłany: 15 września 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie zrozumnie mnie zle, ale dlaczego az tak was pali do sprawdzania bety tak szybko? Oczywiscie, rozumiem, ze kazda z nas nie moze sie doczekac, ale po tych 4 czy 5 dniach wynik i tak w 99% bedzie niziutki. I tylko bedziecie sie stresowac czy nie za niska ta beta, a moze to pozostalosci po zastrzyku. Nie warto jednak zmusic sie do poczekania chociaz tygodnia i oszczedzic sobie stresu zwiazanego z niskim wynikiem?

    Prosze, nie odbierzcie tego jako przytyk, bo absolutnie mi nie o to chodzi. Moze po prostu jestem z tych bardziej pragmatycznych osob, ktore wola poczekac troche dluzej i miec pewnosc jaka jest sytuacja ;)

    kahanka, Makt lubią tę wiadomość

    Ja - endometrioza I stopnia
    Mąż - morfologia 0%

    2 x IUI 🙁

    IVF
    09.2019 - 🙁
    11.2019 - 🙁

    01.2020 - naturalny cud!
    10.02 - jest ❤
    20.03 - dziewczynka! 💜
    3.10.20 - Emma 🎂❤

    relgk6nl69ylptu1.png
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 15 września 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Dziewczyny, nie zrozumnie mnie zle, ale dlaczego az tak was pali do sprawdzania bety tak szybko? Oczywiscie, rozumiem, ze kazda z nas nie moze sie doczekac, ale po tych 4 czy 5 dniach wynik i tak w 99% bedzie niziutki. I tylko bedziecie sie stresowac czy nie za niska ta beta, a moze to pozostalosci po zastrzyku. Nie warto jednak zmusic sie do poczekania chociaz tygodnia i oszczedzic sobie stresu zwiazanego z niskim wynikiem?

    Prosze, nie odbierzcie tego jako przytyk, bo absolutnie mi nie o to chodzi. Moze po prostu jestem z tych bardziej pragmatycznych osob, ktore wola poczekac troche dluzej i miec pewnosc jaka jest sytuacja ;)
    Zgadzam się z Tobą. Sama wiem, jak ciężko jest wytrzymać ten tydzień po transferze, ale uważam, że 7dpt to najwcześniej, kiedy powinno się sprawdzać bętę. Mój lekarz w ogóle uważa, że wynik z 7dpt jest niemiarodajny i każe czekać min.do 10dpt.

    Rybitwa, Mevr_A lubią tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • venus Koleżanka
    Postów: 59 137

    Wysłany: 15 września 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Dziewczyny, nie zrozumnie mnie zle, ale dlaczego az tak was pali do sprawdzania bety tak szybko? Oczywiscie, rozumiem, ze kazda z nas nie moze sie doczekac, ale po tych 4 czy 5 dniach wynik i tak w 99% bedzie niziutki. I tylko bedziecie sie stresowac czy nie za niska ta beta, a moze to pozostalosci po zastrzyku. Nie warto jednak zmusic sie do poczekania chociaz tygodnia i oszczedzic sobie stresu zwiazanego z niskim wynikiem?

    Prosze, nie odbierzcie tego jako przytyk, bo absolutnie mi nie o to chodzi. Moze po prostu jestem z tych bardziej pragmatycznych osob, ktore wola poczekac troche dluzej i miec pewnosc jaka jest sytuacja ;)

    Jasne, ze to za szybko i się nie powinno. Lekarz mi powiedział ze czeka na betę z 14dpt. Ale jak się człowiek naczekał już prawie 10 lat to i niecierpliwy się zrobił 🙈 każda z nas chce w końcu zobaczyć te 2 kreski. Ciagle sobie powtarzałam, ze jak dojdzie do transferu to z ręka na sercu zrobię betę dopiero kiedy lekarz zalecił. No ale cóż? 😅 wczoraj powyciągałam chwasty z 160m obrzeży aby zająć czymś myśli 🙈 dzisiaj zrobiłam dwudaniowy obiad, łażę i sprzątam 😂 ale nie ufam sobie w tygodniu 🙈 jutro na moje nieszczęście mam wolne. Może uda mi się chociaż do 10dc. Będzie sobota to zrobimy z mężem sikanca.

    Mevr_A lubi tę wiadomość

    3jgxyx8d0tglu6gp.png

    Niedoczynność tarczycy, AMH 2,4
    Niedrożny lewy jajowód :(
    Azoosperma, teratozoospermia
    2 stymulacje- 3 ❄️❄️❄️

    Alicja ❤️ 11.12.2009
    28.02.18 - I - IUI 😢
    27.03.19 - II - IUI 😢
    11.09.19 - I - IVF 1❄️
    7dpt - 136,2 mlU/ml 😍
    14dpt - 2871 mlU/ml 😍
    11.10.19 - dwa zarodki 😱😱
    19.10.19
  • Appletree Ekspertka
    Postów: 129 195

    Wysłany: 15 września 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    venus wrote:
    Będzie sobota to zrobimy z mężem sikanca.

    oczyma wyobraźni widzę jak robicie go razem :D

    Evitaz, Makt, HoniaToJa lubią tę wiadomość

    gDUNp2.png

    IVF 9.09
    ❄️❄️❄️❄️
    8dpt. beta HCG: 27,14 prog: 31,97
    10dpt. beta HCG: 86,66
    15dpt. beta HCG: 311,4 prog:126,39
    czekamy 8lat. W końcu się doczeka(liś)my <3
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8089

    Wysłany: 15 września 2019, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Dziewczyny, nie zrozumnie mnie zle, ale dlaczego az tak was pali do sprawdzania bety tak szybko? Oczywiscie, rozumiem, ze kazda z nas nie moze sie doczekac, ale po tych 4 czy 5 dniach wynik i tak w 99% bedzie niziutki. I tylko bedziecie sie stresowac czy nie za niska ta beta, a moze to pozostalosci po zastrzyku. Nie warto jednak zmusic sie do poczekania chociaz tygodnia i oszczedzic sobie stresu zwiazanego z niskim wynikiem?

    Prosze, nie odbierzcie tego jako przytyk, bo absolutnie mi nie o to chodzi. Moze po prostu jestem z tych bardziej pragmatycznych osob, ktore wola poczekac troche dluzej i miec pewnosc jaka jest sytuacja ;)

    Ja się z tym zgadzam :) te 7 dni przy blastce to już jest taki czas ze według mnie będzie widać ze beta ruszyła a sama wartość tez nie będzie bardzo budzić wątpliwości :) ja sama teraz zrobiłam w 6 dpt tylko dlatego ze sikaniec zrobiony z głupa 5 dpt pokazał już cień a następnego dnia i tak badałam progesteron ;)

    Mevr_A lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8089

    Wysłany: 15 września 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Zgadzam się z Tobą. Sama wiem, jak ciężko jest wytrzymać ten tydzień po transferze, ale uważam, że 7dpt to najwcześniej, kiedy powinno się sprawdzać bętę. Mój lekarz w ogóle uważa, że wynik z 7dpt jest niemiarodajny i każe czekać min.do 10dpt.

    Dlatego ja mu podałam potem z 8 dpt i 10 dpt ;) no i na pierwsza wizytę miałam jeszcze z 14 dpt :)

    kahanka lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • artam89 Autorytet
    Postów: 320 334

    Wysłany: 15 września 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Dziewczyny, nie zrozumnie mnie zle, ale dlaczego az tak was pali do sprawdzania bety tak szybko? Oczywiscie, rozumiem, ze kazda z nas nie moze sie doczekac, ale po tych 4 czy 5 dniach wynik i tak w 99% bedzie niziutki. I tylko bedziecie sie stresowac czy nie za niska ta beta, a moze to pozostalosci po zastrzyku. Nie warto jednak zmusic sie do poczekania chociaz tygodnia i oszczedzic sobie stresu zwiazanego z niskim wynikiem?

    Prosze, nie odbierzcie tego jako przytyk, bo absolutnie mi nie o to chodzi. Moze po prostu jestem z tych bardziej pragmatycznych osob, ktore wola poczekac troche dluzej i miec pewnosc jaka jest sytuacja ;)
    Ujełaś w punkt to co ja wymagałam od siebie i swojej głowy:)
    Rozmawiałam z mężem i mówie że komuś udało się z forum komuś nie itd. Ale powiedziałam mu po transferze jak wracaliśmy z kliniki, że obiecuje mu że nie sprawdzę bety bo po co? jak ma się udać wole zobaczyć piękna bete niż stresować się niską wartością. W dniu badania progesteronu miałam mysl by zrobić bete ale mowie tak : jak się udało to dowiem się za tydzień a jeśli nie to przy przynajmniej w nadziei żyje tydzień dłużej i do następnego transferu będzie szybciej:)

    W środę rano jadę na bete ale mam zamiar sprawdzić z męzem wynik razemm po 17 jak sie cieszyć to wspólnie jak smucisz to też. Wkońcu tez ma prawo być pierwszą osobą zobaczyć wynik bety tak samo jak ja

    Evitaz, Mevr_A lubią tę wiadomość

    Invimed Wrocław 31lat
    *io, nt, mutacje mthfr i v leiden,
    * małż-slabe nasienie- morfologia 0%
    * Immunologia : KIR AA, NK 12%, ANA dodatnie
    Mąż - c1c2
    3iui nieudane
    1ivf
    10.07 punkcja
    2 śnieżynki ( 3 i 5 doba)
    05.09.19 transfer 3 dniowego zarodka...beta 0.1
    06.12- transfer blastki...0.1 beta

    2ivf start 26.06.2020
    3 śnieżynki (2×4aa 1x4ab)
    24.08 transfer 2x4aa
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 15 września 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    venus wrote:
    Dziewczyny dzisiaj u mnie 4dpt. Myślicie, ze mogę pójść na krew już jutro? U mnie w klinice zaleca się badać 14dpt ale chyba jajo zniosę, to mój pierwszy transfer (6dniowa Blastka) albo może chociaż poczekam do 7 dpt. Dziewczynom którym się udało jakie miałyście wczesne objawy? :)
    U mnie 5dni po już beta wyszła, ale poczekaj chociaż do wtorku-srody , wynik bedzie wtedy bardziej wiarygodny,nie kazdej z nas beta wyjdzie tak szybko i nie potrzebnie sie stresowac :)
    Trzymam kciuki za pozytywny wynik!

    venus lubi tę wiadomość

    palyna
  • Appletree Ekspertka
    Postów: 129 195

    Wysłany: 15 września 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam tak, ze boję się zrobić betę. Boję się jej wyniku i ewentualnego rozczarowania. Dlatego wolę odwlec ten moment w czasie.

    gDUNp2.png

    IVF 9.09
    ❄️❄️❄️❄️
    8dpt. beta HCG: 27,14 prog: 31,97
    10dpt. beta HCG: 86,66
    15dpt. beta HCG: 311,4 prog:126,39
    czekamy 8lat. W końcu się doczeka(liś)my <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xagax wrote:
    Kochana to wy podejmujecie decyzję. Trzymam kciuki za Was. Wiadomo, że zdrowie najważniejsze. A jeśli można oczywiście spytać to jesteście za adopcją, bo widzę info w stopce?
    Tak, przymierzamy się do tego :)

    dziś usłyszałam takie zdanie... "żeby każde dziecko miało mamę i każda mama dziecko" i jak tu nie wierzyć w znaki ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 19:16

    HoniaToJa, Evitaz, Makt lubią tę wiadomość

  • venus Koleżanka
    Postów: 59 137

    Wysłany: 15 września 2019, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Appletree wrote:
    ja mam tak, ze boję się zrobić betę. Boję się jej wyniku i ewentualnego rozczarowania. Dlatego wolę odwlec ten moment w czasie.

    Coś w tym jest ale.. ciekawość góra. Ja sobie uświadomiłam, ze w moim 7dpt będę miała swój 28 dc @ wiec jej brak lub tez pojawienie już mi chyba odpowie na palącom mnie odpowiedz... chyba ze progesteron który przyjmuje dopochwowe hamuje jej przyjście...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 19:40

    3jgxyx8d0tglu6gp.png

    Niedoczynność tarczycy, AMH 2,4
    Niedrożny lewy jajowód :(
    Azoosperma, teratozoospermia
    2 stymulacje- 3 ❄️❄️❄️

    Alicja ❤️ 11.12.2009
    28.02.18 - I - IUI 😢
    27.03.19 - II - IUI 😢
    11.09.19 - I - IVF 1❄️
    7dpt - 136,2 mlU/ml 😍
    14dpt - 2871 mlU/ml 😍
    11.10.19 - dwa zarodki 😱😱
    19.10.19
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 15 września 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszecie o adopcji... jeśli już poruszamy ten temat, to jestem ciekawa, jaką macie wiedze, bo ja jestem przerazona :( moja kolezanka od 4 lat czeka na dziecko , nie zaznaczała, ze zalezy jej na niemowlęciu.. chyba nawet do 4 lat, obojetnie jaka plec.. Po 4 latach nie wytrzymala i z placzem pojechala do osrodka, gdzie Pani , ktora sie zajmowala jej "sprawa" powiedziala, ze podobno do adopcji nie ma prawie w ogole dzieci..
    Po 500+ taka masakra, a chetnych przybywa, bo wiadomo, ze coraz wiecej z nas ma problemy...
    Koniec końców najprawdopodobniej adoptuje rodzenstwo, 12 i 6 lat..

    Mnie to tak zabolalo, tak strasznie zniszczylo ta jej historia.. bo ona ma idealne warunki, sama jest nauczycielka, maz dobrze zarabia...

    Jesli to prawda, to to naprawde jest przerazajaca wizja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 19:54

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Piszecie o adopcji... jeśli już poruszamy ten temat, to jestem ciekawa, jaką macie wiedze, bo ja jestem przerazona :( moja kolezanka od 4 lat czeka na dziecko , nie zaznaczała, ze zalezy jej na niemowlęciu.. chyba nawet do 4 lat, obojetnie jaka plec.. Po 4 latach nie wytrzymala i z placzem pojechala do osrodka, gdzie Pani , ktora sie zajmowala jej "sprawa" powiedziala, ze podobno do adopcji nie ma prawie w ogole dzieci..
    Po 500+ taka masakra, a chetnych przybywa, bo wiadomo, ze coraz wiecej z nas ma problemy...
    Koniec końców najprawdopodobniej adoptuje rodzenstwo, 12 i 6 lat..

    Mnie to tak zabolalo, tak strasznie zniszczylo ta jej historia.. bo ona ma idealne warunki, sama jest nauczycielka, maz dobrze zarabia...

    Jesli to prawda, to to naprawde jest przerazajaca wizja.

    Nasza forumowa koleżanka adoptowała niemowlaka, a wszystko trwało niecałe 3 lata, od momentu zgłoszenia się do ośrodka do momentu przysposobienia dziecka :)
    trzeba rozejrzeć się za ośrodkiem, w którym nie trzeba tak bardzo długo czekać, choć to prawda, że jest więcej par chcących adoptować dziecko niż dzieci czekających na adopcję. Jeśli chodzi o mnie to ja nie muszę mieć już teraz natychmiast a wręcz przeciwnie musimy dojść do siebie po tym wszystkim i psychicznie i finansowo.
    Mnie osobiście przeraza wizja dalszego poddawania się lekarskim eksperymentom niż czekanie, ale to jak już pisałam każdego kwestia indywidualna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 20:12

    Rybitwa lubi tę wiadomość

  • Kacha5000 Autorytet
    Postów: 377 389

    Wysłany: 15 września 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Piszecie o adopcji... jeśli już poruszamy ten temat, to jestem ciekawa, jaką macie wiedze, bo ja jestem przerazona :( moja kolezanka od 4 lat czeka na dziecko , nie zaznaczała, ze zalezy jej na niemowlęciu.. chyba nawet do 4 lat, obojetnie jaka plec.. Po 4 latach nie wytrzymala i z placzem pojechala do osrodka, gdzie Pani , ktora sie zajmowala jej "sprawa" powiedziala, ze podobno do adopcji nie ma prawie w ogole dzieci..
    Po 500+ taka masakra, a chetnych przybywa, bo wiadomo, ze coraz wiecej z nas ma problemy...
    Koniec końców najprawdopodobniej adoptuje rodzenstwo, 12 i 6 lat..

    Mnie to tak zabolalo, tak strasznie zniszczylo ta jej historia.. bo ona ma idealne warunki, sama jest nauczycielka, maz dobrze zarabia...

    Jesli to prawda, to to naprawde jest przerazajaca wizja.
    U mnie znajomi czekali tylko 4 miesiace ale adoptowali rodzenstwo 6 i 3 latka. Więc moze to jednak wiele zależy od osrodka i pewnie wiele od szczescia. Także trzeba próbować kazda historia jest inna.

    Rybitwa, Evitaz, Berbeć. lubią tę wiadomość

    f2w3s65g3uk59g3s.png

    11.2016 - niedoczynność tarczycy
    02.2017 - podwyższona prolaktyna
    03.2017- 3 cykle z letrozolem
    Dluga przerwa ze staraniem...
    01.2019 - 2x inseminacja
    04.2019 - start in vitro dlugi protokół
    05.2019 - punkcja pobrano 17 komórek, szóstego dnia powstala blastka o notach 333.
    Crio 😔
    Zmiana kliniki Novum Warszawa
    Listopad start procedury
    4.12.2019 transfer dwudniowca 😄
    30.12.2019 ❤
    3x❄ dwudniowcow
  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 60

    Wysłany: 15 września 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Przygodę z in vitro zaczynam dopiero. Jestem w trakcie wyciszania jajników i braniu leków antykoncepcyjnych. 11 października zaczynam stymulację hormonalna. I moje pytanie do kiedy bierze się tabletki antykoncepcyjne?

    Sorki za pytanie nie na temat .

    ewelcia45
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego