In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Reprofit. Ja widzę, że to jest wszystko jedna wielka loteria...taka sprawiedliwość życiową. Tak samo jak w wieku 38 lat objawolo mi się AMH 0.06...Cara wrote:A na jaką klinikę w Czechach się zdecydowaliście? Z tymi komórkami czeskimi to tez nie ma reguły, ja się bardzo nastawiałam na super klasy zarodki, a mamy słabsze niz w PL

Zostaly nam jeszcze 3, ale w najslabsze 2 jakoś nie wierzę, więc myślę, żeby je razem transferować.
Ja na razie na ławce rezerwowych, czekam na pierwszy zastrzyk Diphereline w przyszlym tygodniu, za miesiąc kolejny. W międzyczasie powtarzam badania dla Jarosz. Kolejny transfer po 2 mies sztucznej menopauzy, pewnie dopiero w połowie kwietnia, jak nic po drodze się nie posypie.
Mi już wysłali protokół co dalej 06.03 mam wziąć ten zastrzyk Diphereline. Pierwszy raz mam z tym do czynienia i nie wiem nawet ja to zorganizować. To pielęgniarka mu się zrobić? A Ty dlaczego masz 2 msc sztucznej menopauzy? Że względu na badania? Mi Paśnik napisał, że jakbym miała transfer w ciągu kolejnych 2 cykli to nic by nie dawal. Pierwszy cykl poleciał już. Lada dzień miesiączka. Potem zastrzyk. I lecę z cyklem do transferu- początek kwietnia. W sumie to chyba już wyjdzie trzeci....I w sumie rok po pierwszym tranferzez z Kd. A z 1.5 od decyzji o KD:( -
A ile było komórek dawczyni?Asssia wrote:Reprofit. Ja widzę, że to jest wszystko jedna wielka loteria...taka sprawiedliwość życiową. Tak samo jak w wieku 38 lat objawolo mi się AMH 0.06...

Mi już wysłali protokół co dalej 06.03 mam wziąć ten zastrzyk Diphereline. Pierwszy raz mam z tym do czynienia i nie wiem nawet ja to zorganizować. To pielęgniarka mu się zrobić? A Ty dlaczego masz 2 msc sztucznej menopauzy? Że względu na badania? Mi Paśnik napisał, że jakbym miała transfer w ciągu kolejnych 2 cykli to nic by nie dawal. Pierwszy cykl poleciał już. Lada dzień miesiączka. Potem zastrzyk. I lecę z cyklem do transferu- początek kwietnia. W sumie to chyba już wyjdzie trzeci....I w sumie rok po pierwszym tranferzez z Kd. A z 1.5 od decyzji o KD:( -
Asssia, to może się spotkamy
My też w Reproficie.
Sztuczną menopauzę min. 2 mies. mam zalecone ze względu na adenomiozę. I chyba trochę jako protokół ostatniej szansy. Po 10 nieudanych ttansferach chyba juz nikt nie ma na mnie pomysłu:( A rzeczywiście przy adeno Diphereline jest polecana, 2-3 zastrzyki.
Ja poszłam do zwykłego ginekologa w PL i wytłumaczyłam jaka jest sytuacja pokazałam skany recept czeskich i że potrzebuję recept polskich. Nie było problemu, choć ginekolozka pierwszy raz słyszala o Diphereline 😅 Poprosiłam ją od razu o zlecenie na zastrzyki domięśniowe, tak więc pielęgniarka na miejscu w przychodni mi zrobi.
Miałam 4BB - dał piękną beta na początku, ale skończyło sie cb, a zostały mi same zarodki z 6 doby - 3BB, 4BC, 3BC.
Mieliśmy 9 kd. -
Asssia wrote:Reprofit. Ja widzę, że to jest wszystko jedna wielka loteria...taka sprawiedliwość życiową. Tak samo jak w wieku 38 lat objawolo mi się AMH 0.06...

Mi już wysłali protokół co dalej 06.03 mam wziąć ten zastrzyk Diphereline. Pierwszy raz mam z tym do czynienia i nie wiem nawet ja to zorganizować. To pielęgniarka mu się zrobić? A Ty dlaczego masz 2 msc sztucznej menopauzy? Że względu na badania? Mi Paśnik napisał, że jakbym miała transfer w ciągu kolejnych 2 cykli to nic by nie dawal. Pierwszy cykl poleciał już. Lada dzień miesiączka. Potem zastrzyk. I lecę z cyklem do transferu- początek kwietnia. W sumie to chyba już wyjdzie trzeci....I w sumie rok po pierwszym tranferzez z Kd. A z 1.5 od decyzji o KD:(
Asssia,
my też jesteśmy w Reprofit, w grudniu była punkcja i transfer.
U nas dawczyni 20 lat, 13 komórek i tylko 2 zarodki 🤷♀️ było jeszcze 2 zarodki na 6 dzień które w Polsce napewno bym zamrozili, a w Czechach zniszczyli (2bb i 2cc)…
Ale na szczęście udało się, chociaż była mocno załamana wynikiem hodowli…
44 l., bardzo niskie AMH, endometrioza, kir aa, nk 23%, trombofilia
💥Novum
💫 2018-2019 4 ICSI, 3 transfery w 2-3 dobie, bhCG zerowe
💥Kriobank
💫 2019-2020 zmiana podejścia na ultra długie protokoły z HW i hodowla do blastek => 2cb (*) oraz zdrowa ciąża
7-9.2020 - ICSI ultra długi, 5d 2BB. ET - 7dpt-40, 9-90, 11-140, 13-249, 15-543, 18-1574, 21-3910, 25-13539, 29 - ❤ 05.2021👶 synek
💫2022 powrót po rodzeństwo 3 ICSI 1 transfer, nie udało się
12.2022 - natural cb(*)
Zmiana planu KD
💫4.2025 -KD FET 4AA cb(*)
💫9.2025 -KD FET 4AA
💥Reprofit
💫12.2025. KD 13 kom- 2 blastki, ET 4AA, 6dpt- 16.4, 10- 85.6, 12- 160, 14- 286, 16- 590, 19- 2157, 23-7434, 29- 🩷 będzie 👧 cudo trwaj 🙏
❄5BB
[/url] -
Liolia, super, że sie udało 🍀 Natomiast wynik hodowli faktycznie słaby... Przy tak mlodej dawczyni, z 13 komórkami to spodziewałabym sie 5-6 dobrych zarodkow...Liolia wrote:Asssia,
my też jesteśmy w Reprofit, w grudniu była punkcja i transfer.
U nas dawczyni 20 lat, 13 komórek i tylko 2 zarodki 🤷♀️ było jeszcze 2 zarodki na 6 dzień które w Polsce napewno bym zamrozili, a w Czechach zniszczyli (2bb i 2cc)…
Ale na szczęście udało się, chociaż była mocno załamana wynikiem hodowli…
To jesteśmy już dwie, gdzie hodowla w Reproficie nie poszła dobrze, ale Tobie się udało;)
Trzeba pamiętać, że Czechy to nie jest idealny lek na niepowodzenie i od razu gwarancja sukcesu (a tak myślalam 😅), tam wcale może nie być dużo lepiej niż w PL.
Tak jak Asssia wyżej pisała, to czasami straszna loteria...
Liolia lubi tę wiadomość
-
Ola, a mozesz więcej napisać, co Ci skłania ku Europe IVF? Oni są tylko w Pradze czy mają tez placówki w Brnie albo Ostrawie?Olamonola wrote:Ja też idę w Czechy.
W ciągu ostatnich pięciu tygodni miałam rozmowy *wstępne konsultacje z
- Reprofit Ostrava
Prague Fertility Center w Pradze
Europe IVF w Pradze
Oraz z Gynem w Pradze.
W grze była również Repromda ( odpadli , bo wstepna konsultacja nie jest za darmo), Unica Brno ( okropne doświadczenia psiapsi mnie zniechęciły, i kilka innych klinik w Pradze. W Gynem i w Reproficie po polsku, reszta po angielsku.
Wrażenia, standard obsługi i porównanie zakresu usług i cen , dośc szerokie. Generalnie - słaba wiara w immuno. Ten rynek jest bardzo konkurencyjny więc to wymusza jakość usług. Na ten moment Erope IVF wysuwa się na prowadzenie. PFC zdecydowanie droższe od reszty, w Gynem najlpesza i najtańsza oferta ale poziom obsługi bardzo taki sobie. . Jade teraz na urlop i zostawiam sobie chwilę na tę decyzję. Jeśli któraś chce pogadać , zapraszam na priv
-
Cara wrote:Ola, a mozesz więcej napisać, co Ci skłania ku Europe IVF? Oni są tylko w Pradze czy mają tez placówki w Brnie albo Ostrawie?
Tylko w Pradze,
POwiem Wam tak o moich Reprofitowych doznaniach. PO konsultacji, która z reszta była fajna i po polsku, Dostałam rozpisane leczenie. Wszystko fajnie, ale to ja dopytałam , co robimy bo ja mam wykryte ognisko adenomozy. Ta informacja była na dwóch (!) skanach z badań ginekologicznych, a ja na pierwszej konsultacji on line nie wpadłam na to żeby o tym powiedzieć. No i chyba bardzo dobrze, bo to pokazało, że ani Pani Dr, ani koordynatorka nie przeczytały moich badań. Nie padło też słowo o PGTA, mimo że ja mam wskazania .
PO tym moim pytaniu, też poleciła mi od razu zastrzyk z diphereline. rozpisała cały protokół na sztuczną menopauzę. Nie ukrywałam mojego zadziwienia i wzburzenia tą sytuacją. Przecież nawet nie widziała USG mojego. Ja mam tę adenomiozę niezbyt zaawansowaną. ŻADEN inny lekarz z CZech ( a konsultacji miałam jeszcze potem 4) o tym nie wspomniał, wręcz odradzał,kiedy nie ma konkretnych wskazań do wyciszania. ( mam też spoko hormony i dobre endo) Myślę że to skrajnie nieodpoiwedzialne i świadczy o tym że te pacjentki traktują tam jak w fabryce.
To Tyle.
Co do mojego prawdopodobnego wyboru:
porównałam cztery kliniki Prague Fertility Center, Euro IVF, Gynem i Repromedę. POrównałam zakres propozycji i gwarancję zarodków. Technologie jakich używają i jakie proponują. Ceny, oraz dodałam moje subiektywne odczucia.
Np w PFC lekarka stanowczo była najabrdziej zainteresowana i miała naprawdę fajne podejście.
Wszystkie dane wrzuciłam do sztucznej inteligencji i poprosiłam ją o zrobienie podsumowania.
Europe IVF wygrało tym że dr Savaleva jako jedyna zaleca zronienie immuno przed trzema niepowodzeniami ( KIR, ale to już coś, i sama wyszła z tematem PGTA rozumiejąc naszą sytuację . POrównywałam też feedback i jakość pracy koordynatorek. Cena gra mniejszą rolę. Bo jeśli mam super zwiększyć szanse , to wszystko się robi w podobnym zakresie między 9500 a 11 000 Euro. Chętnym dam linka do porównania bo tu raczej nie mogę nic dodać.
PO przygodzie z Reprofitem zrozumiałąm że to jest maraton, do którego ja muszę być przygotowana . I to przygotowanie to jest też wiedza , żebym mogła jakkolwiek wyłapać ich niekompetencję. I na szczęście mi się udało.
Te praskie kliniki to jest też trochę inny świat. bo jednak Ostrava to jestostra prowincja. jak mam wydać 45K to chcę mieć usługę na najwyższym poziomie.
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: słabe zagęszczenie ale dobre ruchy
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
rozważamy kliniki w Czechach, zagęszczam ruchy w Polsce -
Ola, ja chętnie bym zobaczyła to porównanie, jeśli mozesz to podeślij link na priv
Praga jednak trochę daleko dla nas, ale kto wie, co zrobimy jak w Ostrawie się nie uda.
W pełni się zgadzam, że Reprofit to taśma, a Ostrawa to prowincja 😆 Chyba wszystkie pacjentki mają dokładnie ten sam protokół, niezależnie od historii i problemów.
Ale z kolei ja już nie mam złudzeń po 4 latach i przejściu kilku klinik, że gdziekolwiek będzie lepiej. Wszędzie to biznes i wszędzie trzeba pilnować lekarzy.
Ja się śmieje, że już mogę sama się leczyc, tylko potrzebowalabym uprawień do wystawiania sobie recept 😅
A ognisko adenomiozy akurat mialam usuwane w Czechach, w Invicie najlepszy lekarz na to ognisko robił transfery i tylko komentowal, ze to chyba jakis śluz mam 🙃 Kto wie, moze gdybym wcześniej miala to usunięte, to któryś transfer w PL był sie udał 🤷♀️
-
Cara wrote:Ola, ja chętnie bym zobaczyła to porównanie, jeśli mozesz to podeślij link na priv
Praga jednak trochę daleko dla nas, ale kto wie, co zrobimy jak w Ostrawie się nie uda.
W pełni się zgadzam, że Reprofit to taśma, a Ostrawa to prowincja 😆 Chyba wszystkie pacjentki mają dokładnie ten sam protokół, niezależnie od historii i problemów.
Ale z kolei ja już nie mam złudzeń po 4 latach i przejściu kilku klinik, że gdziekolwiek będzie lepiej. Wszędzie to biznes i wszędzie trzeba pilnować lekarzy.
Ja się śmieje, że już mogę sama się leczyc, tylko potrzebowalabym uprawień do wystawiania sobie recept 😅
A ognisko adenomiozy akurat mialam usuwane w Czechach, w Invicie najlepszy lekarz na to ognisko robił transfery i tylko komentowal, ze to chyba jakis śluz mam 🙃 Kto wie, moze gdybym wcześniej miala to usunięte, to któryś transfer w PL był sie udał 🤷♀️
Cara, podsyłam, chciałam tu wkeliś ale nie pozwala.
No ja tak czułam że już z Twoją historią to wiesz wszystko co możliwe!
To prawda z tym biznesem, dlatego jak już jest biznes to mam oczekiwania
Erope IVF też mi polecała gin mojej dobrej koleżanki która robi swoją procedurę na swoich jajeczkach w Kopenhadze, po tym jak w Unice Brno nie miała żadnej blastki. A tam trzy!
Daj mi znać proszę gdzie tę adenomiozę robiłaś w Czechach? już wcześniej gdzieś mi to śmignęło. Ja zamierzam to najpierw dobrze zdiagnozować . Widziałam że Niemczech uzywają ultradzwięków , jest jakiś zabieg. W novum też mojej psiapsi zrobili histero z jakimś : strzyżeniem endometrium , co podobno czyn cuda. za 6K. Ekhm,,,
Ja sama chciałam być lekarzem, no i w sumie trochę jestem bo jestem psychoterapeutką. Więc mam trochę medycznej kumacji. Ale wiem, że nie wszystko mogę skontrolować. Choćbym bardzo chciała. I że moje szanse zawsze to będzie 55% szans na transfer. ( Jakby góral przepowiadał pogodę normalnie) Ale jesli mogę te parę procent więcej , uzyskać spokojem albo technologią, to zapłacę za to parę tysięcy i OK.
Jakoś nawet tych polskich klinik nie rozważałam od poczatku
Wystarczyły mi realia naszego NFZ i aborcja w Oleśnicy.
Dziękuję i trzymam za Ciebie kciuki
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: słabe zagęszczenie ale dobre ruchy
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
rozważamy kliniki w Czechach, zagęszczam ruchy w Polsce -
Zaakceptowalam zaproszenie

Ola, a Ty mieszkasz w Polsce czy Niemczech? Najlepsze w PL miejsce na histeroskopię i diagnozę enodo/adeno to Barska Clinic w Nowym Sączu u dr Janowca albo Zaczyka. Kosztuje to chyba cos 4-5 tys.
Ja ostatecznie tam nie zrobiłam, bo postanowiłam spróbować ze świeżym transferem w Czechach. Reprofit tydzień przed transferem zlecił mi podanie histeroskopowo PRP podendometrialnie, a jak pojechalam do nich na ten zabieg to po USG doktor kręciła nosem, ze widzi ognisko adenomiozy. Żeby było śmieszniej, to to ognisko było widoczne na wcześniejszych USG, które im wysyłałam i ani słowa o tym nie wspomniała.
Ale koniec końców zamiast PRP mialam mini histeroskopię (na żywca, wszystko widzialam na kamerce) i podczas tego usunięto to ognisko adeno. Pobrano tez wycinki na stan zapalny i histopatologie. Oprócz tego ogniska adeno wszystko było ok.
Reprofit na histeroskopię i PRP wysyła do kliniki pod Ostrawę, na jakąś wiochę 😅 Ale googlałam lekarza i rzeczywiscie to jest jakiś czeski specjalista od histeroskopii. Więc zdecydowałam się to tam zrobić, bo od ręki ro załatwiłam. W Barska Clinic trwałoby to ze 2 miesiące zanim miałabym termin.
A Ty miałaś kiedykolwiek robioną histeroskopię albo biopsję endometrium?
-
Cara, dzięki za info.
Nie miałam nigdy robionego nic. Nawet nie wiem jak duże jest ognisko. Raczej niewielkie , bo nie krwawię jakoś bardziej obficie niż w ciągu ostatnich dwóch lat , jak zmieniły mi się miesiączki już perimenopauzalnie.
To samo miałam z Reprofitem, adenomioza była opisana w badaniach i jakby m sama z tym nie wyszła, byłoby to pominięte. MOże nie będę miała wskazania do pełnej histero, ale zrobiłabym chociaż stan zapalny. Znajdę dobrego lekarza.Cena dośc sroga, ale co zrobić. w Novum teraz 6K. Wysyłam ci podsumowanie z AI na priv.44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: słabe zagęszczenie ale dobre ruchy
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
rozważamy kliniki w Czechach, zagęszczam ruchy w Polsce -
DziękiOlamonola wrote:Cara, dzięki za info.
Nie miałam nigdy robionego nic. Nawet nie wiem jak duże jest ognisko. Raczej niewielkie , bo nie krwawię jakoś bardziej obficie niż w ciągu ostatnich dwóch lat , jak zmieniły mi się miesiączki już perimenopauzalnie.
To samo miałam z Reprofitem, adenomioza była opisana w badaniach i jakby m sama z tym nie wyszła, byłoby to pominięte. MOże nie będę miała wskazania do pełnej histero, ale zrobiłabym chociaż stan zapalny. Znajdę dobrego lekarza.Cena dośc sroga, ale co zrobić. w Novum teraz 6K. Wysyłam ci podsumowanie z AI na priv.
Moim zdaniem warto zbadać stan zapalny i jeśli na USG widać adenomioze to podejrzeć na histeroskopii, czy czasem nie ma ognisk wchodzących na endometrium (jak u mnie) i ewentualnienie usunąć. Innych ognisk, których nie widac podczas histero w macicy, się nie usuwa, na ich wyciszenie polecana jest sztuczna menopauza na min. 2 miesiące. Ja się na to zdecydowałam, czekam na pierwszy zastrzyk Diphereline.
Ja nie miałam żadnych objawów adenomiozy, typu mocniejsze krwawienie czy bóle. Tylko na USG było to widać, a czułam się normalnie. -
Aa i jeszcze jedno. W zeszłym roku się orientowałam co do histeroskopii w Novum i oni nie mają minihisteroskopu tylko normalny. A więc zabieg robią w znieczuleniu ogólnym, bo wymaga to większego poszerzenia szyjki. Ja jednak polecam mini histeroskopię albo inaczej histeroscopy-office bo jest mniej inwazyjna i robiona bez dożylngo znieczulenia. Podczas zabiegu oglądasz sobie wszystko na kamerce. Jeśli kiedyś chciałaś zostać lekarzem, to może byc ciekawe doświadczenie 😜
Ja żałuję, że nie poszłam na medycynę, no ale juz za późno, żeby od nowa przestawiać życie zawodowe 😅 -
Nikki0304 wrote:Jakie macie opinie co do stosowania no-spy po transferze w razie bolu podbrzusza?
Ja miałam zalecone przez lekarza z Invicty. Stosowałam ok miesiąca, potem doraźnie przy bólu jelit w 4 i 5 miesiącu. Pół tabletki raz na jakiś czas. Położna mówiła, że im rzadziej tym lepiej.
Nikki0304 lubi tę wiadomość
Ona 43
tarczyca zdrowa,
brak endometriozy,
kariotyp prawidłowy
brak chorób przewlekłych
homocysteina w normie
On 44
cukrzyca II typu - avamina, amaryl
kariotyp prawidłowy
morfologia 3%
całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
ruchliwość 63%
fragmentacja 85,81% prawidłowych
05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe
histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków
IVF 02.2025 start procedury z KD
AMH 01.2025 0.96 ng/ml
6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
transfer nr 2 - 4.08 -
Przy obu ciążach z kd od początku przez jakieś 2 tygodnie brałam 3x1 nospe a potem schodziłam do zera...wedlug zaleceń lekarza...u mnie macica niewspółpracowala na starcie dlatego musiałam mieć wlew atosibanu i potem tą nospę..Nikki0304 wrote:Jakie macie opinie co do stosowania no-spy po transferze w razie bolu podbrzusza?
Miałam 2 transfery zarodki 3bb z kd ,2 dzieci na pokładzie....
Nikki0304 lubi tę wiadomość
-
Jak tam Ela ogarniasz życie ? 😊Elka198321 wrote:Przy obu ciążach z kd od początku przez jakieś 2 tygodnie brałam 3x1 nospe a potem schodziłam do zera...wedlug zaleceń lekarza...u mnie macica niewspółpracowala na starcie dlatego musiałam mieć wlew atosibanu i potem tą nospę..
Miałam 2 transfery zarodki 3bb z kd ,2 dzieci na pokładzie....
Mały chodzi do żłobka i jesteś tylko z malutka w domu?
[/url] -
Dziewczyny leczące się w Czechach.
Jak sobie załatwiliście leki przygotowujące do transferu?
Myślałam, że jak wezmę teleporade to lekarz wystawi bez problemu....jednak nie, bo mam skany recept. A i lekarz mi mówi, że to unia to sobie mogę kupić na podstawie tej recepty co mam...lub dlaczego nie pojadę do Czech i nie kupię....ehhh...ciśnienie mi podniósł. Nie spotkał się z taką praktyka i nie wystawi...
Może spróbuje innego. Ale już czuję? Że będzie problem. Mam PZU. Może macie jakieś nazwisko z PZU co rozumie temat.
A drugie pytanie jak się załatwia ten zastrzyk Diphereline? Rozumiem, że to pielęgniarka mu zrobić, ale robią to np. w diagnostyce lub alab?





