In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
O nie, przykro mi 😞Evie wrote:Właśnie zaczęłam krwawić …
To już chyba po wszystkim, co nie? 💔🥹11.2021 - starania naturalne
09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
05.2022 - HyCoSy - jajowody drożne
- niedoczynność tarczycy, hipoglikemia na czczo
✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
✅AMH - 2,65
✅nasienie + fragmentacja DNA
✅HLA-C męski C1/C1
✅allo MLR - 44,7%
✅test IMK - NK 12%
✅ cytokiny
❌cross match - 29%
❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)- brak kirów implant.
1️⃣ IVF
• 19.08.2024 - punkcja 11x 🥚
• 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ po pgt-a
16.11 transfer ❄️ (accofil, encorton, heparyna, acard)❌
2️⃣ IVF
• 7.01.2025 - punkcja 12x 🥚
• 2x❄️❄️ - po pgt-a oba chore
3️⃣ IVF
• 9.05.2025 - punkcja 9x 🥚(4 dojrzałe)- 1x❄️ - po pgt-a chory
4️⃣ IVF
• 14.06.2025 - punkcja 7x 🥚(3 dojrzałe)- 0x❄️
5️⃣ IVF - KD
• 4.2026
6x❄️ 🔜PGT-a -
Evie wrote:Kurcze teraz dopiero miałam moment żeby tak w spokoju usiąść i poczytać.
Faktycznie sporo u Ciebie się już zadziało i co gorsze nadal niewiadomo o co chodzi. Jak sama piszesz teoria że wina są „stare” komórki można włożyć między palce 😞
My z immunonolgia działaliśmy tylko przy pierwszej ciąży… teraz zwyczajnie nie mam już na to wszystko kasy, ale też czasu i chęci … serio… więc średnio też chce się mądrzyć bo nie czuję się tu ekspertem. Może dziewczyn z wątku więcej podpowiedzą …
A czy jesteś po opieką jakiegoś psychologa? Masz wsparcie takie emocjonalne w tych staraniach?
--
Hejohej
Jakby co to przypominam że jestem psychologiem i psychoterapeutką CBT i DBT
Jeśli to którejś kiedyś potrzebne to się polecam
i rzeczywiście mi też pomogła terapia przy pierwszych dwóch stratach.
A teraz to myślałam że to będzie łątwiejsze, bo jest "zadanie do zrobienia"- to zrobię. A tu maraton , matura i dwa lata medycyny w jednym.
Ja będę mieć swój pierwszy transfer, możliwe że za dwa tygodnie. Codziennie jest to samo : 65 % to dużo, czy mało. Co wiem, czego nie wiem, witaminy , hormony, probiotyki. Pracować żeby nie myśleć? Czy odpoczywać? Jest srogi rollercoaster również w emocjach. Nie każdy psycholog to zrozumie.
Jeśli szukacie pomocy wybierajcie tych co rzeczywiście skończyły psychologie, są przynajmniej na drugim roku psychoterapii, a najlepiej jak zajmują się stricte tematami okołoporodowymi lub traumą. Bo to moje drogie Panie jest traumatyczne co przechodzimy.
Tyle się wymądrzę z mojego podwórka i uprzejmię informuję że zniosę jajo zaraz bo PGTA miało być w 10 dni a właśnie mija 22 ( wiosna, no cóż) . Zaczęłam cykl transferowy i bardzo dobrze czuję się na estrofemie. Np przestały boleć mnie barki, co jest super zaskoczeniem.
12 d.c idę do DR Langner na ocenę endo, mam proga, nawet prolutex skombinowałam. Tylko czuję, że mam jakiś pocżątek infekcji w pochwie, no fak! Probiotyki garściami po antybiotyku, i jeszcze to.
W ogóle to do mnie nie dociera że w moje 45 urodziny dostanę embriona i będę w ciąży , dopóki Beta nie udowodni inaczej.
To jest szalone. To jest trudne, i daję sobie prawo do tego żeby trochę nie ogarniać reszty życia.
Angelles lubi tę wiadomość
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
Evie wrote:Właśnie zaczęłam krwawić …
To już chyba po wszystkim, co nie? 💔🥹
Ja na początku ciąży miałam krwawienie z powodu krwiaka. Zaczęło się jakiś tydzień po pierwszej becie takie małe krwawienie, które zaraz przeszło. Za dwa dni wróciło- ból brzucha jak na okres i krwawienie jak porządna miesiączka. Nie do uwierzenia, że takie krwawienie może być w ocalałej ciazy. Wtedy pojechałam do szpitala i tam mnie zostawili na parę dni (oczywiście nikt krwiaka nie widział, dopiero na wizycie w klinice to wyszło). -
Mysikrolik wrote:Ja na początku ciąży miałam krwawienie z powodu krwiaka. Zaczęło się jakiś tydzień po pierwszej becie takie małe krwawienie, które zaraz przeszło. Za dwa dni wróciło- ból brzucha jak na okres i krwawienie jak porządna miesiączka. Nie do uwierzenia, że takie krwawienie może być w ocalałej ciazy. Wtedy pojechałam do szpitala i tam mnie zostawili na parę dni (oczywiście nikt krwiaka nie widział, dopiero na wizycie w klinice to wyszło).
Współczuję stresów, to musiało być bardzo trudne dla Ciebie 😞
Ja cały czas sobie tłumaczę że to się nie mogło wydarzyć i że jeszcze przed transferem moja Pani Doktor stwierdziła że widzi jakiegos polipa w endometrium. Może to on pękł?
Łudzę się cały czas …Kriobank Białystok
07.08.2021 punkcja
12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️
🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50
27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m
19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m
Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

-
Evie wrote:Współczuję stresów, to musiało być bardzo trudne dla Ciebie 😞
Ja cały czas sobie tłumaczę że to się nie mogło wydarzyć i że jeszcze przed transferem moja Pani Doktor stwierdziła że widzi jakiegos polipa w endometrium. Może to on pękł?
Łudzę się cały czas …
Możliwe. Narazie nie ma co się załamywać, bo różnie to może być. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie 🙂.
Evie, Martuśka87, Olamonola lubią tę wiadomość
-
Mysikrolik wrote:Możliwe. Narazie nie ma co się załamywać, bo różnie to może być. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie 🙂.
Dziękuję ❤️
Mam tylko nadzieję że w dniu swojego ślubu nie wyląduje w szpitalu bo mogłoby być słabo …
Wzięłam dodatkowy cyglogest.
Teraz nadal jest jakiś lekki nalot na papierze po skorzystaniu z WC ale nie ma dramy, to jest bardzo delikatne. Oby się nie rozkręciło …
MalenaMi, Angelles lubią tę wiadomość
Kriobank Białystok
07.08.2021 punkcja
12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️
🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50
27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m
19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m
Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

-
Olamonola wrote:--
Hejohej
Jakby co to przypominam że jestem psychologiem i psychoterapeutką CBT i DBT
Jeśli to którejś kiedyś potrzebne to się polecam
i rzeczywiście mi też pomogła terapia przy pierwszych dwóch stratach.
A teraz to myślałam że to będzie łątwiejsze, bo jest "zadanie do zrobienia"- to zrobię. A tu maraton , matura i dwa lata medycyny w jednym.
Ja będę mieć swój pierwszy transfer, możliwe że za dwa tygodnie. Codziennie jest to samo : 65 % to dużo, czy mało. Co wiem, czego nie wiem, witaminy , hormony, probiotyki. Pracować żeby nie myśleć? Czy odpoczywać? Jest srogi rollercoaster również w emocjach. Nie każdy psycholog to zrozumie.
Jeśli szukacie pomocy wybierajcie tych co rzeczywiście skończyły psychologie, są przynajmniej na drugim roku psychoterapii, a najlepiej jak zajmują się stricte tematami okołoporodowymi lub traumą. Bo to moje drogie Panie jest traumatyczne co przechodzimy.
Tyle się wymądrzę z mojego podwórka i uprzejmię informuję że zniosę jajo zaraz bo PGTA miało być w 10 dni a właśnie mija 22 ( wiosna, no cóż) . Zaczęłam cykl transferowy i bardzo dobrze czuję się na estrofemie. Np przestały boleć mnie barki, co jest super zaskoczeniem.
12 d.c idę do DR Langner na ocenę endo, mam proga, nawet prolutex skombinowałam. Tylko czuję, że mam jakiś pocżątek infekcji w pochwie, no fak! Probiotyki garściami po antybiotyku, i jeszcze to.
W ogóle to do mnie nie dociera że w moje 45 urodziny dostanę embriona i będę w ciąży , dopóki Beta nie udowodni inaczej.
To jest szalone. To jest trudne, i daję sobie prawo do tego żeby trochę nie ogarniać reszty życia.
Potwierdzam, warto skorzystać z pomocy doświadczonego terapeuty. Też przechodziłam terapię. Jesteśmy rówieśniczkami i też prawdopodobnie za 1,5-2 tyg. będę mieć transfer i tak jak Ty czekam już 2 tyg. na wyniki pgta. Stresuje mnie to lekko, bo przygotowuję się do transferu, a nie wiem czy będą zdrowe zarodki. Przy moich własnych komórkach badanie trwało zawsze max. tydzień.
A co do Twojej infekcji, to może warto szybko przeleczyć i zbombardować się potem probiotykami, tak jak robisz.
Olamonola lubi tę wiadomość
11.2021 - starania naturalne
09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
05.2022 - HyCoSy - jajowody drożne
- niedoczynność tarczycy, hipoglikemia na czczo
✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
✅AMH - 2,65
✅nasienie + fragmentacja DNA
✅HLA-C męski C1/C1
✅allo MLR - 44,7%
✅test IMK - NK 12%
✅ cytokiny
❌cross match - 29%
❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)- brak kirów implant.
1️⃣ IVF
• 19.08.2024 - punkcja 11x 🥚
• 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ po pgt-a
16.11 transfer ❄️ (accofil, encorton, heparyna, acard)❌
2️⃣ IVF
• 7.01.2025 - punkcja 12x 🥚
• 2x❄️❄️ - po pgt-a oba chore
3️⃣ IVF
• 9.05.2025 - punkcja 9x 🥚(4 dojrzałe)- 1x❄️ - po pgt-a chory
4️⃣ IVF
• 14.06.2025 - punkcja 7x 🥚(3 dojrzałe)- 0x❄️
5️⃣ IVF - KD
• 4.2026
6x❄️ 🔜PGT-a -
Evie wrote:Dziękuję ❤️
Mam tylko nadzieję że w dniu swojego ślubu nie wyląduje w szpitalu bo mogłoby być słabo …
Wzięłam dodatkowy cyglogest.
Teraz nadal jest jakiś lekki nalot na papierze po skorzystaniu z WC ale nie ma dramy, to jest bardzo delikatne. Oby się nie rozkręciło …
Evie, trzymaj się !
Ja w mojej pierwszej ciąży (tej z trisomią)
krwawiłam przy implantacji dobre pięć dni. \
Dopóki nie ma świeżej krwi i wyrażnych skrzepów, jest nadzieja.
Bardzo Ci współczuję tych stresów, byłam w tym miejscu.
Evie lubi tę wiadomość
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
Lwica_Lewka wrote:Potwierdzam, warto skorzystać z pomocy doświadczonego terapeuty. Też przechodziłam terapię. Jesteśmy rówieśniczkami i też prawdopodobnie za 1,5-2 tyg. będę mieć transfer i tak jak Ty czekam już 2 tyg. na wyniki pgta. Stresuje mnie to lekko, bo przygotowuję się do transferu, a nie wiem czy będą zdrowe zarodki. Przy moich własnych komórkach badanie trwało zawsze max. tydzień.
A co do Twojej infekcji, to może warto szybko przeleczyć i zbombardować się potem probiotykami, tak jak robisz.
Lwica, ale super! Ja widać kotowate mają okres godowy w maju! Mam to samo, jadę na sztucznym cyklu, a nie wiem czy coś z tego będzie. U nas poszło 6 blastocyct do badań, ładnie rosły, są dobrej klasy, statystyki mówią że u 23 letniejd awczyni to max 20% aneuploidalne. partner ma 9% fragmentacji , sperma dobra. a jak u Ciebie? Gdzie sie transferujesz? Ja jade do Pragi

To chyba pęcherz/cewka, zaraz się zakwaszę czym się da, a jutro z samego rana do apteki. (a potem 9h w szkole psychoterapii)
Probiotyków łykam tony po doxyclinie ale teraz jeszcze zamówiłam jakiś specjalny na mikroflorę w macicy.
NIe dam się!
MalenaMi lubi tę wiadomość
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
Olamonola wrote:--
Hejohej
Jakby co to przypominam że jestem psychologiem i psychoterapeutką CBT i DBT
Jeśli to którejś kiedyś potrzebne to się polecam
i rzeczywiście mi też pomogła terapia przy pierwszych dwóch stratach.
A teraz to myślałam że to będzie łątwiejsze, bo jest "zadanie do zrobienia"- to zrobię. A tu maraton , matura i dwa lata medycyny w jednym.
Ja będę mieć swój pierwszy transfer, możliwe że za dwa tygodnie. Codziennie jest to samo : 65 % to dużo, czy mało. Co wiem, czego nie wiem, witaminy , hormony, probiotyki. Pracować żeby nie myśleć? Czy odpoczywać? Jest srogi rollercoaster również w emocjach. Nie każdy psycholog to zrozumie.
Jeśli szukacie pomocy wybierajcie tych co rzeczywiście skończyły psychologie, są przynajmniej na drugim roku psychoterapii, a najlepiej jak zajmują się stricte tematami okołoporodowymi lub traumą. Bo to moje drogie Panie jest traumatyczne co przechodzimy.
Tyle się wymądrzę z mojego podwórka i uprzejmię informuję że zniosę jajo zaraz bo PGTA miało być w 10 dni a właśnie mija 22 ( wiosna, no cóż) . Zaczęłam cykl transferowy i bardzo dobrze czuję się na estrofemie. Np przestały boleć mnie barki, co jest super zaskoczeniem.
12 d.c idę do DR Langner na ocenę endo, mam proga, nawet prolutex skombinowałam. Tylko czuję, że mam jakiś pocżątek infekcji w pochwie, no fak! Probiotyki garściami po antybiotyku, i jeszcze to.
W ogóle to do mnie nie dociera że w moje 45 urodziny dostanę embriona i będę w ciąży , dopóki Beta nie udowodni inaczej.
To jest szalone. To jest trudne, i daję sobie prawo do tego żeby trochę nie ogarniać reszty życia.
To jesteśmy rówieśniczkami… a już myślałam, że jestem tu najstarsza 😉
W kwestii psycho, jak najbardziej się zgadzam… tylko fachowcy z gruntownych wykształceniem, a nie, jak się dużo teraz mówi, po weekendowych kursach 🤦🏼♀️
Ja jestem w 3 dniu po moim pierwszym transferze i gubię się mocno w tym wszystkim. Forum to moje w sumie jedyne źródło wiedzy, bo lekarz który nas prowadzi, niechętnie udziela odpowiedzi na pytania. Od momentu kwalifikacji do programu rządowego czuję się tam trochę jak gorszy sort. 🙄 -
Evie wrote:Współczuję stresów, to musiało być bardzo trudne dla Ciebie 😞
Ja cały czas sobie tłumaczę że to się nie mogło wydarzyć i że jeszcze przed transferem moja Pani Doktor stwierdziła że widzi jakiegos polipa w endometrium. Może to on pękł?
Łudzę się cały czas …
Który to dpt.? Przy zagnieżdżeniu może pojawić się lekkie krwawienie… może nie trzeba się załamywać… trzymam kciuki! ✊🏼✊🏼✊🏼🥰
Olamonola lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, ja urodziłam miesiąc po 45 urodzinach 😃 moje 3.2.2 właśnie się wybudza na kolejną butlę 🥰 powodzenia ✊️MalenaMi wrote:To jesteśmy rówieśniczkami… a już myślałam, że jestem tu najstarsza 😉
W kwestii psycho, jak najbardziej się zgadzam… tylko fachowcy z gruntownych wykształceniem, a nie, jak się dużo teraz mówi, po weekendowych kursach 🤦🏼♀️
Ja jestem w 3 dniu po moim pierwszym transferze i gubię się mocno w tym wszystkim. Forum to moje w sumie jedyne źródło wiedzy, bo lekarz który nas prowadzi, niechętnie udziela odpowiedzi na pytania. Od momentu kwalifikacji do programu rządowego czuję się tam trochę jak gorszy sort. 🙄
Evie, Lwica_Lewka, Olamonola, Angelles, MalenaMi lubią tę wiadomość
44 l/ 55 l
wzjg
AMH 09.22 - 0,7
I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
II transfer - beta 0
II INV - 0 zarodków
decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️ -
A tak w ogóle to chyba nie jest tak najgorszej z jej oczkami. Byłyśmy wczoraj u kolejnej pani profesor, która po badaniu małej stwierdziła że rozwija się wzrok tylko wolniej. Potrzebuje bodzcow mocniejszych ale bez przesady. Mam z nią ćwiczyć, oczywiście załatwiać wwr i zapisać się na terapię w ośrodku w laskach albo do tęczy, na nowy rok szkolny, ale może się okazać że taka terapia nie będzie konieczna. Kamień z serca. I ja też widzę po niej że jest coraz lepiej, rozgląda się z wózka na spacerze, jest ciekawa wszystkiego naokoło, do tego jest pogodna, wesoła, kontaktowa. Chyba mnie za bardzo nastraszyli. Może nerw się szybko regeneruje? Może nie był aż tak uszkodzony? Oby tak dalej 🙂
Zaglądam tu jak mam chwilę, ale wiadomo że to się rzadko zdarza przy małym łobuzie 😊
Olamonola, MalenaMi, monester, Lwica_Lewka lubią tę wiadomość
44 l/ 55 l
wzjg
AMH 09.22 - 0,7
I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
II transfer - beta 0
II INV - 0 zarodków
decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️ -
MalenaMi wrote:To jesteśmy rówieśniczkami… a już myślałam, że jestem tu najstarsza 😉
W kwestii psycho, jak najbardziej się zgadzam… tylko fachowcy z gruntownych wykształceniem, a nie, jak się dużo teraz mówi, po weekendowych kursach 🤦🏼♀️
Ja jestem w 3 dniu po moim pierwszym transferze i gubię się mocno w tym wszystkim. Forum to moje w sumie jedyne źródło wiedzy, bo lekarz który nas prowadzi, niechętnie udziela odpowiedzi na pytania. Od momentu kwalifikacji do programu rządowego czuję się tam trochę jak gorszy sort. 🙄
MalenaMi, dawaj znać jak się czujesz. Myślę ze ten czas po transferze to będzie trudny. Za dwa tygodnie bedę w tym miejscu.
Póki samolot leci, miejmy nadzieję na lądowanie
MalenaMi lubi tę wiadomość
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
MalenaMi wrote:Który to dpt.? Przy zagnieżdżeniu może pojawić się lekkie krwawienie… może nie trzeba się załamywać… trzymam kciuki! ✊🏼✊🏼✊🏼🥰
Dziś jest 10 dpt … dziś od rana jest ok. Byłam już na pobraniu krwi ale wyniki pewnie późno wieczorem …
MalenaMi lubi tę wiadomość
Kriobank Białystok
07.08.2021 punkcja
12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️
🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50
27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m
19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m
Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

-
Kamień z serca. Cudowne wiadomości. Co przeszłaś to Twoje. Trzymajcie się dziewczyny😘Brzoza wrote:A tak w ogóle to chyba nie jest tak najgorszej z jej oczkami. Byłyśmy wczoraj u kolejnej pani profesor, która po badaniu małej stwierdziła że rozwija się wzrok tylko wolniej. Potrzebuje bodzcow mocniejszych ale bez przesady. Mam z nią ćwiczyć, oczywiście załatwiać wwr i zapisać się na terapię w ośrodku w laskach albo do tęczy, na nowy rok szkolny, ale może się okazać że taka terapia nie będzie konieczna. Kamień z serca. I ja też widzę po niej że jest coraz lepiej, rozgląda się z wózka na spacerze, jest ciekawa wszystkiego naokoło, do tego jest pogodna, wesoła, kontaktowa. Chyba mnie za bardzo nastraszyli. Może nerw się szybko regeneruje? Może nie był aż tak uszkodzony? Oby tak dalej 🙂
Zaglądam tu jak mam chwilę, ale wiadomo że to się rzadko zdarza przy małym łobuzie 😊♀️♂️ obydwoje po 38
On-zdrowy
Ona: AMH(O.26-1.2024)
Allo:28,Cros:35,CMT:9
przeciwc,VLeiden,
CzynnikII(protromb),VR2: -
MTHFR: układ heterozyg.
Zesp.łam. chrom. X: -
KirBxzdel2DL5,2DS1,2DS5,
Obydwoje HLA-C: C2C2
od 2023 3 próby na swoich kom. KRAKOVI- brak zar.
DECYZJAKD 25l,INVICTA
6kom,4 last(511,522,523), PGT: 3 ok
1tr:11.24-beta0,Atosiban
2 transfer: 03.2025- beta 0
Histeroskopia- stan zapalny endo(10dni antyb)
3 tran: 06.25, 8 t.c 💔
10 dni antyb.
NEWdawcz-25l,6kom, 4blas(511,522)PoPGT: 2ok
Encorton,Accofil, Clexane,Nospa,Prolutex
15.10(4 tran)511:cb💔
12.01- 5transfer(Accofil, Encorton,Prolutex, Cyclogest,Estrofem, IVIG,Prograf, NoSpa,Acard
ostatnia nadzieja ivig🍀
9.01-Flebogamma,
24dpt jest❤️
6.02,5.03wlew Privigen
13.03 prenatalne ok🩵

-
Evie ja 6 dpt miałam pozytywną betę a 7 fot rozpoczęlo mi się różowe plamienie. Też byłam przejęta ale trzymałam się nadziei, że to implantacyjne i tak było. Mam nadzieję, że u Ciebie to też to.Evie wrote:Właśnie zaczęłam krwawić …
To już chyba po wszystkim, co nie? 💔🥹
Evie, MalenaMi lubią tę wiadomość
♀️♂️ obydwoje po 38
On-zdrowy
Ona: AMH(O.26-1.2024)
Allo:28,Cros:35,CMT:9
przeciwc,VLeiden,
CzynnikII(protromb),VR2: -
MTHFR: układ heterozyg.
Zesp.łam. chrom. X: -
KirBxzdel2DL5,2DS1,2DS5,
Obydwoje HLA-C: C2C2
od 2023 3 próby na swoich kom. KRAKOVI- brak zar.
DECYZJAKD 25l,INVICTA
6kom,4 last(511,522,523), PGT: 3 ok
1tr:11.24-beta0,Atosiban
2 transfer: 03.2025- beta 0
Histeroskopia- stan zapalny endo(10dni antyb)
3 tran: 06.25, 8 t.c 💔
10 dni antyb.
NEWdawcz-25l,6kom, 4blas(511,522)PoPGT: 2ok
Encorton,Accofil, Clexane,Nospa,Prolutex
15.10(4 tran)511:cb💔
12.01- 5transfer(Accofil, Encorton,Prolutex, Cyclogest,Estrofem, IVIG,Prograf, NoSpa,Acard
ostatnia nadzieja ivig🍀
9.01-Flebogamma,
24dpt jest❤️
6.02,5.03wlew Privigen
13.03 prenatalne ok🩵

-
Angelles wrote:Evie ja 6 dpt miałam pozytywną betę a 7 fot rozpoczęlo mi się różowe plamienie. Też byłam przejęta ale trzymałam się nadziei, że to implantacyjne i tak było. Mam nadzieję, że u Ciebie to też to.
Dziękuję za wszystkie dobre myśli, ciepłe słowa i kciuki ❤️❤️❤️
Siedzę sobie spokojnie u fryzjera dziś, dziecko z tatą w sali zabaw , przynajmniej odpoczywam hehe i czekam na betę …
Uwielbiam jak ktoś mi coś robi z włosami więc to dla mnie mega relaksujące 😂🙈
MalenaMi, Angelles lubią tę wiadomość
Kriobank Białystok
07.08.2021 punkcja
12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️
🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50
27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m
19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m
Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

-
Olamonola wrote:--
Hejohej
Jakby co to przypominam że jestem psychologiem i psychoterapeutką CBT i DBT
Jeśli to którejś kiedyś potrzebne to się polecam
i rzeczywiście mi też pomogła terapia przy pierwszych dwóch stratach.
A teraz to myślałam że to będzie łątwiejsze, bo jest "zadanie do zrobienia"- to zrobię. A tu maraton , matura i dwa lata medycyny w jednym.
Ja będę mieć swój pierwszy transfer, możliwe że za dwa tygodnie. Codziennie jest to samo : 65 % to dużo, czy mało. Co wiem, czego nie wiem, witaminy , hormony, probiotyki. Pracować żeby nie myśleć? Czy odpoczywać? Jest srogi rollercoaster również w emocjach. Nie każdy psycholog to zrozumie.
Jeśli szukacie pomocy wybierajcie tych co rzeczywiście skończyły psychologie, są przynajmniej na drugim roku psychoterapii, a najlepiej jak zajmują się stricte tematami okołoporodowymi lub traumą. Bo to moje drogie Panie jest traumatyczne co przechodzimy.
Tyle się wymądrzę z mojego podwórka i uprzejmię informuję że zniosę jajo zaraz bo PGTA miało być w 10 dni a właśnie mija 22 ( wiosna, no cóż) . Zaczęłam cykl transferowy i bardzo dobrze czuję się na estrofemie. Np przestały boleć mnie barki, co jest super zaskoczeniem.
12 d.c idę do DR Langner na ocenę endo, mam proga, nawet prolutex skombinowałam. Tylko czuję, że mam jakiś pocżątek infekcji w pochwie, no fak! Probiotyki garściami po antybiotyku, i jeszcze to.
W ogóle to do mnie nie dociera że w moje 45 urodziny dostanę embriona i będę w ciąży , dopóki Beta nie udowodni inaczej.
To jest szalone. To jest trudne, i daję sobie prawo do tego żeby trochę nie ogarniać reszty życia.
Super, że dajesz sobie przestrzeń na te wszystkie emocje i myśli, czasem potrzebujemy czasu, żeby wszystko sobie poukładać . Ale wiekiem się zupełnie nie przejmuj. Wczoraj rozmawiałam ze swoją Panią Psycholog bo również korzystam i ona do mnie na mają wątpliwość czy sobie poradzę : co Pani gada? pani jest młoda dupa jeszcze 🙈😂 Ale prawda jest taka że nic nie odmładza kobiety bardziej niż bąbelek i tego Ci właśnie życzę 🍀💚🍀
MalenaMi lubi tę wiadomość
Kriobank Białystok
07.08.2021 punkcja
12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️
🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50
27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m
19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m
Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

-
Brzoza wrote:A tak w ogóle to chyba nie jest tak najgorszej z jej oczkami. Byłyśmy wczoraj u kolejnej pani profesor, która po badaniu małej stwierdziła że rozwija się wzrok tylko wolniej. Potrzebuje bodzcow mocniejszych ale bez przesady. Mam z nią ćwiczyć, oczywiście załatwiać wwr i zapisać się na terapię w ośrodku w laskach albo do tęczy, na nowy rok szkolny, ale może się okazać że taka terapia nie będzie konieczna. Kamień z serca. I ja też widzę po niej że jest coraz lepiej, rozgląda się z wózka na spacerze, jest ciekawa wszystkiego naokoło, do tego jest pogodna, wesoła, kontaktowa. Chyba mnie za bardzo nastraszyli. Może nerw się szybko regeneruje? Może nie był aż tak uszkodzony? Oby tak dalej 🙂
Zaglądam tu jak mam chwilę, ale wiadomo że to się rzadko zdarza przy małym łobuzie 😊
Właśnie chłam napisać, że podziwiam że przy takim małym bąbelku dajesz radę tu zajrzeć! Ale fajnie, bo to dobrze bodzcuje, czytając ze Ci się udało i że malusze fajnie się rozwija! Życzę dużo zdrówka dla Was! 🥰




