In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz.On (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
Przykro mi🫤nie wiedziałam że aż takie braki są, może jednak jakaś dawczyni się zgłosi ...wiem że to takie gadanie ale warto mieć nadzieję a w jakiej Klinice jesteś?SierpniowaJodła wrote:Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz. -
SierpniowaJodła wrote:Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz.
A myślałaś, żeby zrezygnować z macha z grupą krwi? Czytałam, że tak można i sama chce tak zrobić, żeby poszerzyć wybór. Poza tym grupa A to przecież najczęstsza grupa krwi ☹️
Martuśka87, Olamonola lubią tę wiadomość
37 l.
👩🏽💼 Amh=0,43 (2025)
🧔 Fragmentacja 👎🏻👎🏻👎🏻👎🏻
6 stymulacji, 0 blastocyst 🙃 -
SierpniowaJodła wrote:Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz.
A nie myślałaś, żeby podejść do procedury komercyjnie w Czechach?
Olamonola lubi tę wiadomość
-
Ja mialam poronienie chybione. Zostawili mnie w szpitalu . Udalo sie farmakologicznie na nasteony dzien juz wyszlam do domu. Ja osobiscie wolalam szpital chcialam muec to wszystko jak najszybcuej za sobaSierpniowaJodła wrote:Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 02:50
-
Ja też miałam. Nawet nie wiem dokładnie kiedy serduszko przestało bić, podejrzewam że tydzień przynajmniej. Nic się nie działo, dopiero lekarz na usg to stwierdził, dostałam skierowanie do szpitala, ale powiedział że nie ma pośpiechu. 3 dni w szpitalu, leki, potem niestety skrobanka.44 l/ 55 l
wzjg
AMH 09.22 - 0,7
I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
II transfer - beta 0
II INV - 0 zarodków
decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️ -
Misiocytek wrote:Przykro mi🫤nie wiedziałam że aż takie braki są, może jednak jakaś dawczyni się zgłosi ...wiem że to takie gadanie ale warto mieć nadzieję a w jakiej Klinice jesteś?
Myślę że może być ciężko, już przy tej mówili mi że czas oczekiwania to kilka-kilkanaście msc bo jet dużo chętnych a mało dawczyńOn (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
Annan wrote:A myślałaś, żeby zrezygnować z macha z grupą krwi? Czytałam, że tak można i sama chce tak zrobić, żeby poszerzyć wybór. Poza tym grupa A to przecież najczęstsza grupa krwi ☹️
Wolałabym nie, chciałabym w razie w móc jakoś pomóc dziecku - chociaż wiem że krew to tylko jeden parametr.
A jest najczęstszą i chyba właśnie dlatego jej brakuje - schodzą tylko te z listyOn (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
WiosnyFanka wrote:A nie myślałaś, żeby podejść do procedury komercyjnie w Czechach?
Niestety już nas na to nie stać - podchodziliśmy dwa razy komercyjnie w Polsce, jeszcze w tym roku kończyliśmy jedną procedurę też komercyjnie. Teraz mieliśmy nadzieję na tą dofinansowaną, dawczyni była 21 letnia, a nie mamy żadnego zarodka.On (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
A dlaczego dawczyni musi mieć grupę A?SierpniowaJodła wrote:Czy któraś z was miała poronienie chybione ? Udało się bez szpitala? U mnie już 4 doba bez leków i zero efektów.
Jeśli chodzi o dalszą drogę - moja klinika nie ma dla nas dawczyni z naszą grupą krwi (A) i nie wie czy będzie i kiedy. Najgorsze w tym wszystkim jest czekanie - może za pół roku, może za rok. Nie ma dla mnie nic gorszego niż bezradność czekania - wtedy te wszystkie spontaniczne testy i niespodziewane ciąże na internecie bolą najbardziej.
Wybaczcie wypocinę, ale ta bezsilność mnie zalał teraz.
Nawet jeśli i Ty i mąż macie A plus to Wasze wspólne genetyczne dziecko mogłoby mieć grupę A lub O i obie Rh plus i minus. Więc to Ci już zwiększa bazę dawczyń o grupę 0 Rh plus, 0 Rh minus i ew. A Rh minus. Jeśli mąż ma inną grupę krwi niż A to opcji robi się jeszcze więcej...
Poza tym, jeżeli i tak mówicie dziecku o kd, to pytanie, czy te grupy muszą się w ogóle zgadzać
Olamonola, Martuśka87 lubią tę wiadomość
-
Brzoza wrote:Ja też miałam. Nawet nie wiem dokładnie kiedy serduszko przestało bić, podejrzewam że tydzień przynajmniej. Nic się nie działo, dopiero lekarz na usg to stwierdził, dostałam skierowanie do szpitala, ale powiedział że nie ma pośpiechu. 3 dni w szpitalu, leki, potem niestety skrobanka.
Tego się boję, kazali czekać 10 dni i zgłosić się na kontrolę a potem jak coś skierowanie do szpitala. Myślałam że mogą jeszcze jakieś leki wziąć wspomagające dać do domu, ale dowiem się dopiero za tydzień.
Pęcherzyk ciążowy rósł w najlepsze - w 4 dni 4mm więc organizm chyba nic sobie nie robił z braku zarodkaOn (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
SierpniowaJodła wrote:Wolałabym nie, chciałabym w razie w móc jakoś pomóc dziecku - chociaż wiem że krew to tylko jeden parametr.
A jest najczęstszą i chyba właśnie dlatego jej brakuje - schodzą tylko te z listy
dziecko nie dostanie Twojej krwi, to nie ma dużego znaczenia. Ja mam dawczynię z inną grupą niż ja i mąż. Jeśli będziesz chciała jakkolwiek pomóc dziecku to więcej sensu ma bankowanie krwi pępowinowej, ale też niewiele. Prawdopodobieństw że będzie potrzebna to jakieś 0,3 procenta. No, ale wtedy masz lek na białaczkę np.
Ja jestem honorową dawczynią krwi. Jak jest potrzebna, to dają krew z banku która jest przygotowana i przebadana. Pewnie w jakiś krytycznych przypadkach to byłaby Twoja, ale nie sądzę że to tak działa. Żeby oddać krew trzeba mieć super dobre wyniki i nie brać zadnych leków. Jest to dosyć restrykcyjna procedura.
Ja w polsce w programie ministerialnym czekałam 9 miesięcy. Komórki nie wiadomo skąd, mrożone. Gdzie robisz procedurę?45l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
45 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
22.05 pierwszy tranfer
26.05 7,9 BHCG prog 22,8
29.05 82 bHCG prog 15
2.06 523 Bhcg prog 19
5.06 1805 Bhcg prog 22
11.06 14700 bhcg prog 20
21dpt jest 🫀
12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
13+3 schodzę z hormonów

-
Olamonola wrote:dziecko nie dostanie Twojej krwi, to nie ma dużego znaczenia. Ja mam dawczynię z inną grupą niż ja i mąż. Jeśli będziesz chciała jakkolwiek pomóc dziecku to więcej sensu ma bankowanie krwi pępowinowej, ale też niewiele. Prawdopodobieństw że będzie potrzebna to jakieś 0,3 procenta. No, ale wtedy masz lek na białaczkę np.
Ja jestem honorową dawczynią krwi. Jak jest potrzebna, to dają krew z banku która jest przygotowana i przebadana. Pewnie w jakiś krytycznych przypadkach to byłaby Twoja, ale nie sądzę że to tak działa. Żeby oddać krew trzeba mieć super dobre wyniki i nie brać zadnych leków. Jest to dosyć restrykcyjna procedura.
Ja w polsce w programie ministerialnym czekałam 9 miesięcy. Komórki nie wiadomo skąd, mrożone. Gdzie robisz procedurę?
Krakovi
9 msc ?! 😭
On (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
Zdobyłam wcześniej informacje że to raczej norma. Dziewczyny czekały nawet dłużej. Ja się kwalifikowałam do 45 r.ż. zadzwonili 3 tygodnie przed moimi urodzinami, że jest komórka. Wcześniej dostałam informację że muszę mieć transfer przed 45 urodzinami, potem te informacje się zmieniły. Ja nie za bardzo miałam wobec nich zaufanie, ale zrobiłam sporo badań na NFZ i za to jestem wdzięczna. Papiery w Czechach podpisałam ostatniego dnia marca, 11 kwietnia pojechaliśmy robić zarodki, 4 tygodnie czekaliśmy na wyniki PGTA, a potem już szykowaliśmy mnie do transferu
Moje kmórki dostała jakaś inna dziewczyna, może nie czekała 8 miesięcy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 17:14
45l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
45 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
22.05 pierwszy tranfer
26.05 7,9 BHCG prog 22,8
29.05 82 bHCG prog 15
2.06 523 Bhcg prog 19
5.06 1805 Bhcg prog 22
11.06 14700 bhcg prog 20
21dpt jest 🫀
12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
13+3 schodzę z hormonów

-
SierpniowaJodła wrote:Niestety już nas na to nie stać - podchodziliśmy dwa razy komercyjnie w Polsce, jeszcze w tym roku kończyliśmy jedną procedurę też komercyjnie. Teraz mieliśmy nadzieję na tą dofinansowaną, dawczyni była 21 letnia, a nie mamy żadnego zarodka.
Rozumiem kwestię kosztów i bardzo przytulam. My w sumie przeszliśmy 6 procedur komercyjnie (3 na własnych komórkach i 3 z AK), także wiem jak ogromne są to koszty
Wiesz, sam wiek dawczyni to nie wszystko. U nas procedura z 20-letnią dawczynią była najgorsza ze wszystkich (uzyskaliśmy tylko jeden zarodek przy bardzo dobrych parametrach nasienia). Ważniejsze jest aby miała udowodnioną płodność (nie mam pojęcia czy w procedurze refundacyjnej udzielają takiej informacji). No I ja jednak jestem wielką zwolenniczką komórek świeżych, nie mrożonych (chociaż wiem, że zdania na ten temat są podzielone). -
Olamonola wrote:Zdobyłam wcześniej informacje że to raczej norma. Dziewczyny czekały nawet dłużej. Ja się kwalifikowałam do 45 r.ż. zadzwonili 3 tygodnie przed moimi urodzinami, że jest komórka. Wcześniej dostałam informację że muszę mieć transfer przed 45 urodzinami, potem te informacje się zmieniły. Ja nie za bardzo miałam wobec nich zaufanie, ale zrobiłam sporo badań na NFZ i za to jestem wdzięczna. Papiery w Czechach podpisałam ostatniego dnia marca, 11 kwietnia pojechaliśmy robić zarodki, 4 tygodnie czekaliśmy na wyniki PGTA, a potem już szykowaliśmy mnie do transferu
Moje kmórki dostała jakaś inna dziewczyna, może nie czekała 8 miesięcy 
Trochę przerażające. Poprzednie razy czekałam 1-2 msc. Widocznie miałam wielkiego farta.
Niestety komercja odpada, więc Czechy też. Pozostaje się pogodzić z tym co jest, albo uzbroić w cierpliwość i czekać.
Olamonola lubi tę wiadomość
On (30l) Ok
Ona (29l) AMH 0.01 -
SierpniowaJodła wrote:Trochę przerażające. Poprzednie razy czekałam 1-2 msc. Widocznie miałam wielkiego farta.
Niestety komercja odpada, więc Czechy też. Pozostaje się pogodzić z tym co jest, albo uzbroić w cierpliwość i czekać.
A zmiana kliniki nie wchodzi w grę? Invicta ma swój bank dawczyń, można na bierząco przeglądać na portalu i w razie czego rezerwować.
Martuśka87, Angelles, Olamonola lubią tę wiadomość
❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
❎Badania immunologiczne
Kir AA
Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼 -
Właśnie też slyszałam ze Invicta można samodzielnie rezerwować komórki . Bardzo fajna sprawa 🙂Jatosia wrote:A zmiana kliniki nie wchodzi w grę? Invicta ma swój bank dawczyń, można na bierząco przeglądać na portalu i w razie czego rezerwować.
Jeszcze Bocian ma bardzo duży bank dawczyń .
Nie wiem jak jest ze świeżymi ale na mrożone czekałam za każdym razem max 2 tygodnieOna 38 AMH- 0,352☹️
On 43 słabe nasienie
2006,2012 - ciąża naturalna dziewczynka ❤️
2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
• 06.2024- 3 zarodki,przestały się rozwijać
• 07.2024 II 2 komórki b.słabe
• 20.08.2024 In vitro z KD
❤️ 09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰
5.1.1 ❄️ progesteron 7,90
8 dpt - 117
10 dpt- 316
22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
13t0d- pierwsze prenatalne ok
DZIEWCZYNKA 🥰
18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
21t1d- drugie prenatalne ok
26t1d-1028 córeczki 🥰
28tc-1277 g szczęścia
30t1d-1438g
34t-2389g
37t5d -M ❤️3090kg 49 cm❤️
07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo
💔5.1.1 ❄️ cb 😔 progesteron 2,90
• 12.06.2026 - transfer odwołany 0 zarodków 😔
• Lipiec - mamy kolejną dawczynię
05.08.2026- mamy dwa zarodki 🤗
💔08.08.2026-transfer BL 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️ progesteron 60
18.08- beta 0 😔 -
Jesteśmy po wizycie u psycholog i genetyka. Na 90% jestem zdecydowana na pgta (utwierdziłyście mnie w tym wątku, żeby to zrobić, choć lekarz gin. odradza).
Jesteśmy na liście, embriolog potwierdził, że więcej chętnych niż komórek, ale dzisiaj powiedział, że będą te komórki, ale że musimy czekać. Tzn nie brzmiało to jak „problem”, a ostatnio tak się czułam w mojej klinice. 🥴 wiecie, ta sytuacja, ze słyszysz ze „wymyślasz” lub „wydziwiasz”.
Partner robi kariotyp i czekamy na komórki. 🤞🏻
Martuśka87, SierpniowaJodła, Angelles, Olamonola lubią tę wiadomość
37 l.
👩🏽💼 Amh=0,43 (2025)
🧔 Fragmentacja 👎🏻👎🏻👎🏻👎🏻
6 stymulacji, 0 blastocyst 🙃





