Wielki TEST kobiecej płodności!

Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki

Rozpocznij test
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Estrella Autorytet
    Postów: 1718 1722

    Wysłany: 2 lutego, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolej_na_karo wrote:
    Ja w tym roku kończę 35 lat, AMH z kwietnia 2021 0.078, FSH 12 i jestem w 11 tc. Ciąża naturalna. Na razie wszystko w porządku, ale podchodzę do mojego stanu bardzo ostrożnie.

    Glowa do góry.

    Kto wie ile jest kobiet, które nie badają AMH i przy niskim zachodzą w ciąże? Badania się robi tak naprawdę dopiero jak są nieudane próby.

    Będzie dobrze 🙏🏽

    Dokładnie to samo mi powiedziała ostatnio kumpela. Jednak dla lekarzy niskie amh jest wskazaniem do ivf.

    EI8Xp1.png

    AMH - 02.21 - 0.72, 10.21 - 0.49; nasienie - ok
    Ona: 33 lata, On: 34 lata
    12.05 start 1 IVF ICSI (Gonal F, Menopur)
    24.05 punkcja (3 komórki - 1 blastka 3.2.2.) transfer odroczony
    25.06 FET na cyklu naturalnym
    08.08 poronienie 9tc (puste jajo) 💔😥
    brak ❄

    23.10 (NATURALS) - 30,79 mIU/ml cudzie trwaj ✊
    25.10 - 90,38 mIU/ml, prog 23,7 ng/ml 🙏✊
    02.11 - na USG widoczny pęcherzyk z ciałkiem żółtkowym 🙏✊
    12.11 - mamy ❤🙏✊
    25.11 - crl 1.42 cm (7+5), fhr 164 🙏
    7.12 - crl 2.6 cm (9+2), fhr 164 🙏
    30.12 - crl 6.9 cm (13+1), fhr 146 🙏💖
    1.02 - 211 g (17+6), fhr 133 💖🙏
    17.02 - 314 g (20+1), fhr 142 💖🙏
    1.03 - 415 g (21+6), fhr 137💖🙏
    18.03 - 646 g (24+2), fhr 150 💖🙏
    31.03 - 901 g (26+1), fhr 138 💖🙏
    28.04 - 1498 g (30+1), fhr 145 💖🙏
  • Yuki Autorytet
    Postów: 813 785

    Wysłany: 2 lutego, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Drogie mam pytanko. Jak jest u Was w klinikach jak posiew wyjdzie dodatni? U mnie akurat bakteria beztlenowa, leczę metronidazolem (mój gin z medicover przepisał) ale dr z kliniki nie widzi problemu żeby zaczynać stymulację od @ za chwilę. Hmmm to po co są te aktualne badania itp skoro przy bakterii dalej chcą robić cała stymulację, punkcję i transfer? Nie wiem czy mój dr z kliniki przypadkiem nie leci na zasadzie aaa zobaczymy co będzie. Jakie Wy macie doświadczenia?

    Miałam robiony transfer, gdy wynik posiewu był niepewny, nie udało się. Teraz nigdy bym się nie zgodziła na niego. Nie powinno być żadnych bakterii. Zaufałam lekarzowi prowadzącemu, a trzeba było się upierać...
    Arzu ma rację. Wstrzymaj się, bierz probiotyki. Lepiej poczekać niż zmarnować zarodek.

    happilyeverafter lubi tę wiadomość

    Gameta Rzgów
    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
    ❄️❄️
    03.04 transfer blaski
    10 dpt beta 1.2
    biopsja endometrium
    02.06 transfer blaski
    8 tc poronienie
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1822 1584

    Wysłany: 3 lutego, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yuki wrote:
    Miałam robiony transfer, gdy wynik posiewu był niepewny, nie udało się. Teraz nigdy bym się nie zgodziła na niego. Nie powinno być żadnych bakterii. Zaufałam lekarzowi prowadzącemu, a trzeba było się upierać...
    Arzu ma rację. Wstrzymaj się, bierz probiotyki. Lepiej poczekać niż zmarnować zarodek.

    Dziękuję, jakie probiotyki polecasz??

    Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿
    ~ Yogi Bhajan

    2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💚💗🧚‍♀️
    2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️
    Będzie pięknie!

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀🕊️
    ~ Louis L'Amour

    Only you can make it happen.
    The true miracle is having faith no matter what 👣💕
    klz99vvj2w6bn4uz.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1822 1584

    Wysłany: 3 lutego, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arzu wrote:
    Generalnie to w szyjce macicy powinno być czysto, w pochwie mogą sobie hulać bakterie, ale też dobrze je wybić. Zdania lekarzy są podzielone, jedni że musi być czysto wszędzie żeby podczas zabiegów bakterii nie zawlec do macicy bo one utrudniają zagnieżdżenie, a drudzy uważają że to nie ma żadnego znaczenia, a trzeci że zależy jaka bakteria...
    Doświadczenia mam bardzo złożone w tym względzie... Raczej bym to leczyła do zera, ważne żeby leczyć zgodnie z antybiogramem i właściwie dobrać antybiotyk i jego dawkowanie... Jedz dużo probiotyków o różnych szczepach, żeby się gadzina nie namnażała jak ci pH spadnie czy coś innego, probiotyki dopochwowe też wskazane...

    Dziękuję biorę metronidazol dopochwowo A jakie probiotyki doustnie jeszcze możesz mi polecić Bardzo ci dziękuję z góry za pomoc 😘

    Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿
    ~ Yogi Bhajan

    2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💚💗🧚‍♀️
    2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️
    Będzie pięknie!

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀🕊️
    ~ Louis L'Amour

    Only you can make it happen.
    The true miracle is having faith no matter what 👣💕
    klz99vvj2w6bn4uz.png
  • Babzi Koleżanka
    Postów: 61 11

    Wysłany: 3 lutego, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggggg wrote:
    Hejka dziewczyny czy któraś podczas stosowania primingu estrogenowego czyli estrofem i testosteron dostała krwawienia biorę non stop od 25.12 i dziś czuje ból brzucha i lekkie krwawienie

    Hej!Jak to się stosuje?

  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 4777 3928

    Wysłany: 3 lutego, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dziękuję biorę metronidazol dopochwowo A jakie probiotyki doustnie jeszcze możesz mi polecić Bardzo ci dziękuję z góry za pomoc 😘
    Ja biorę provag/sanprobi/trivagin/urolact każdego dnia coś innego.
    Super też jest żel do higieny Provag i żel do smarowania też Provag. Kiedyś dziewczyny polecaly na innym wątku. Kupiłam i jestem zadowolona.
    Mam jeszcze probiotyk Swanson Epic Pro.
    Polecany też był przez kogoś Lab One Nr1.

    happilyeverafter, arzu, Cherry lubią tę wiadomość

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • Estrella Autorytet
    Postów: 1718 1722

    Wysłany: 3 lutego, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia35 wrote:
    Ja biorę provag/sanprobi/trivagin/urolact każdego dnia coś innego.
    Super też jest żel do higieny Provag i żel do smarowania też Provag. Kiedyś dziewczyny polecaly na innym wątku. Kupiłam i jestem zadowolona.
    Mam jeszcze probiotyk Swanson Epic Pro.
    Polecany też był przez kogoś Lab One Nr1.

    Ja do higieny polecam Mucovagin. Wczesniej też używałam Provag i byłam zadowolona.

    karolcia35 lubi tę wiadomość

    EI8Xp1.png

    AMH - 02.21 - 0.72, 10.21 - 0.49; nasienie - ok
    Ona: 33 lata, On: 34 lata
    12.05 start 1 IVF ICSI (Gonal F, Menopur)
    24.05 punkcja (3 komórki - 1 blastka 3.2.2.) transfer odroczony
    25.06 FET na cyklu naturalnym
    08.08 poronienie 9tc (puste jajo) 💔😥
    brak ❄

    23.10 (NATURALS) - 30,79 mIU/ml cudzie trwaj ✊
    25.10 - 90,38 mIU/ml, prog 23,7 ng/ml 🙏✊
    02.11 - na USG widoczny pęcherzyk z ciałkiem żółtkowym 🙏✊
    12.11 - mamy ❤🙏✊
    25.11 - crl 1.42 cm (7+5), fhr 164 🙏
    7.12 - crl 2.6 cm (9+2), fhr 164 🙏
    30.12 - crl 6.9 cm (13+1), fhr 146 🙏💖
    1.02 - 211 g (17+6), fhr 133 💖🙏
    17.02 - 314 g (20+1), fhr 142 💖🙏
    1.03 - 415 g (21+6), fhr 137💖🙏
    18.03 - 646 g (24+2), fhr 150 💖🙏
    31.03 - 901 g (26+1), fhr 138 💖🙏
    28.04 - 1498 g (30+1), fhr 145 💖🙏
  • Aggggg Autorytet
    Postów: 314 151

    Wysłany: 3 lutego, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2 razy estrofem biore non stop oraz testosteron w zelu na ramie smaruje 2 razy dziennie ale pominelam dawke i dostalam okresu normalnie , i tak do kolejnej procedury czyli 24.02 mam wizytke i pewnie odstawiam dostje okresu i działam tym razem z hormonem wzrostu tez

  • arzu Autorytet
    Postów: 945 790

    Wysłany: 4 lutego, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dziękuję biorę metronidazol dopochwowo A jakie probiotyki doustnie jeszcze możesz mi polecić Bardzo ci dziękuję z góry za pomoc 😘

    priobiotyki takie jak napisała karolcia35, nie żałuj probiotyków, ja akurat biorę kilka różnych na dzień w dużych dawkach, ale to dlatego że jestem po doustnym antybiotyku znowu niestety ... ten metronidazol to mam nadzieję że pomoże, ale słyszałam, że ten dopochwowy antybiotyk to niekoniecznie, różnie bywa, że lepszy doustny metronidazol... ale właściwie o jakiej bakterii mówimy?
    mnie z bakterii chce leczyć tylko Wilczyński z Łodzi, reszta nie widzi powodu bo to element naszej flory bakteryjnej... dobrze dobrał mi antybiotyk i pokonałam klebsiella, to powikłanie po histeroskopii... ale wyszły mi też e.coli z mechanizmem esbl, bo jak zaczniesz brać antybiotyki i się nie pilnuje probiotyków, a nawet jak się je pilnuje to lubią przy tym osłabieniu flory bakteryjnej powyłazić inne bakterie...
    przez wcześniejsze przepisywane antybiotyki przez innych nabrałam odporności na antybiotyki też, widać po ostatnich antybiogramach... teraz dostałam szczepionkę UroVaxom doustną, ale jak nie pomoże to zostaje mi jeszcze niemiecka w zastrzykach StroVac. Leczę się od lipca zeszłego roku!
    Dobrze by było włączyć jakieś zioła na te bakterie by wspomóc organizm w walce z nimi, bo po sobie mogę powiedzieć że antybiotyki nie do końca rozwiązują problem albo wcale...
    wczoraj zrobiłam też wymazy z nosogardzieli żeby zobaczyć czy bakterie przez krew mi się nie roznoszą po organizmie... bo źle się czuję ostatnio bardzo... także te bakterie jakie one by nie były to nie są żarty bo o ile stanowią skład flory to mogą też w ciul namieszać...
    niektórzy lekarze jeszcze w cyklu przed transferem albo w cyklu z transferem dają adntybiotyk na dane bakterie... niekiedy to działa zależy o jaką bakterie chodzi... można też sobie odkazić pochewkę fluomizinem czy betadine przed transferem przed braniem progesteronu jeszcze, w porozumieniu z lekarzem...

    jeszcze taka uwaga może się komuś przyda... acard może powodować obrzęki śluzówki nosa przez rozszerzanie się naczyń krwionośnych, wysuszanie śluzówki nosa, podkrwawianie, a potem infekcje zatok... to w szczególności u osób nadwrażliwych na kwas acetylosalicylowy, niestety to również mnie dotyczy... lepsze w związku z tym będzie stosowanie samej heparyny...

    no i bardzo też uważajcie na encorton zwłaszcza te, które mają insulinooporność bo rozwala cukry i insulinę mimo brania metforminy... zwłaszcza jak komuś przyjdzie do głowy brać wyższe dawki... a nawet jeśli nie, a jest na cyklu sztucznym i bierze estrofem to ten wzmaga działania encortonu... trochę jestem zirytowana, że lekarzę tak chuchają niby i dmuchają na te nasze transfery zabezpieczając je lekami, a jakoś zapominają żeby potem nakazać chociaż kontrolować tsh, cukry, poziom insuliny i inne rzeczy... to nie cukierki... a przecież co druga ma niedoczynność tarczycy i insulinooporność... i miesiącami/tygodniami przygotowujemy się do transferu, przed wszystko pięknie, a potem dup... i nawet nie wiemy... bo skąd mamy wiedzieć jak nie robimy badań jeśli nam one same do głowy nie przyjdą... no i w rezultacie tymi lekami okołotransferowymi to nie wiem czy sobie nie robimy kryptosabotażu naszego wyczekanego transferu...

    w każdym razie jak wiemy organizm to mechanizm naczyń połączonych... i jak gdzieś dupnie to potem na wszystkich frontach ogień...
    nomen omen, mnie się strasznie zdrowie posypało po tych wszystkich eksperymentach związanych z leczeniem niepłodności i nie wiem czy i kiedy się z tego wyliżę...

    Esperanza05, Yuki, Cherry, happilyeverafter, MamaMila, MartucHa lubią tę wiadomość

    ....
    wiek: 41, AMH: 0,49
    histeroskopia x3 (04.2020, 07.2020, 07.2021), polipowatość endometrium, niedoczynność tarczycy, insulinooporność,
    mutacja MTHFR A1298C: ukł.homozygotyczny,
    mutacja 675 (4G/5G) w genie PAI-1: ukł.homozygotyczny,
    niedobór wit. D3 i ferrytyny, anemia z niedoboru żelaza, niski kortyzol, helicobacter pylori, KIR AA, allo-mlr 5,3%, szczepienia limfocytami męża 07.2021, allo-mlr po szczepieniach 58,4%
    on: teratozoospermia
    1 IVF 08.2020 - Gyncentrum Ostrava, p.krótki, Gonal 450 j., 2 oocyty, 2 zarodki, brak transferu
    2 IVF 09-10.2020 - Kriobank, p.długi, primolut+testosteron+gonapeptyl+Menopur 375 j., 4 oocyty, 2 zarodki, transfer 5B i 7B :(
    3 IVF 12.2020-01.2021 - Kriobank, p.długi, primolut+hormon wzrostu+gonapeptyl+Mensinorm 300 j., 3 oocyty, 1 zarodek, transfer morulki :(
    4 IVF 03.2021 - Kriobank, s.lekka, letrozol+hormon wzrostu+testosteron+Mensinorm 300 j.+orgalutran, 3 oocyty, 1 zarodek, transfer 10A :(
  • Esperanza05 Autorytet
    Postów: 598 192

    Wysłany: 4 lutego, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arzu wrote:
    priobiotyki takie jak napisała karolcia35, nie żałuj probiotyków, ja akurat biorę kilka różnych na dzień w dużych dawkach, ale to dlatego że jestem po doustnym antybiotyku znowu niestety ... ten metronidazol to mam nadzieję że pomoże, ale słyszałam, że ten dopochwowy antybiotyk to niekoniecznie, różnie bywa, że lepszy doustny metronidazol... ale właściwie o jakiej bakterii mówimy?
    mnie z bakterii chce leczyć tylko Wilczyński z Łodzi, reszta nie widzi powodu bo to element naszej flory bakteryjnej... dobrze dobrał mi antybiotyk i pokonałam klebsiella, to powikłanie po histeroskopii... ale wyszły mi też e.coli z mechanizmem esbl, bo jak zaczniesz brać antybiotyki i się nie pilnuje probiotyków, a nawet jak się je pilnuje to lubią przy tym osłabieniu flory bakteryjnej powyłazić inne bakterie...
    przez wcześniejsze przepisywane antybiotyki przez innych nabrałam odporności na antybiotyki też, widać po ostatnich antybiogramach... teraz dostałam szczepionkę UroVaxom doustną, ale jak nie pomoże to zostaje mi jeszcze niemiecka w zastrzykach StroVac. Leczę się od lipca zeszłego roku!
    Dobrze by było włączyć jakieś zioła na te bakterie by wspomóc organizm w walce z nimi, bo po sobie mogę powiedzieć że antybiotyki nie do końca rozwiązują problem albo wcale...
    wczoraj zrobiłam też wymazy z nosogardzieli żeby zobaczyć czy bakterie przez krew mi się nie roznoszą po organizmie... bo źle się czuję ostatnio bardzo... także te bakterie jakie one by nie były to nie są żarty bo o ile stanowią skład flory to mogą też w ciul namieszać...
    niektórzy lekarze jeszcze w cyklu przed transferem albo w cyklu z transferem dają adntybiotyk na dane bakterie... niekiedy to działa zależy o jaką bakterie chodzi... można też sobie odkazić pochewkę fluomizinem czy betadine przed transferem przed braniem progesteronu jeszcze, w porozumieniu z lekarzem...

    jeszcze taka uwaga może się komuś przyda... acard może powodować obrzęki śluzówki nosa przez rozszerzanie się naczyń krwionośnych, wysuszanie śluzówki nosa, podkrwawianie, a potem infekcje zatok... to w szczególności u osób nadwrażliwych na kwas acetylosalicylowy, niestety to również mnie dotyczy... lepsze w związku z tym będzie stosowanie samej heparyny...

    no i bardzo też uważajcie na encorton zwłaszcza te, które mają insulinooporność bo rozwala cukry i insulinę mimo brania metforminy... zwłaszcza jak komuś przyjdzie do głowy brać wyższe dawki... a nawet jeśli nie, a jest na cyklu sztucznym i bierze estrofem to ten wzmaga działania encortonu... trochę jestem zirytowana, że lekarzę tak chuchają niby i dmuchają na te nasze transfery zabezpieczając je lekami, a jakoś zapominają żeby potem nakazać chociaż kontrolować tsh, cukry, poziom insuliny i inne rzeczy... to nie cukierki... a przecież co druga ma niedoczynność tarczycy i insulinooporność... i miesiącami/tygodniami przygotowujemy się do transferu, przed wszystko pięknie, a potem dup... i nawet nie wiemy... bo skąd mamy wiedzieć jak nie robimy badań jeśli nam one same do głowy nie przyjdą... no i w rezultacie tymi lekami okołotransferowymi to nie wiem czy sobie nie robimy kryptosabotażu naszego wyczekanego transferu...

    w każdym razie jak wiemy organizm to mechanizm naczyń połączonych... i jak gdzieś dupnie to potem na wszystkich frontach ogień...
    nomen omen, mnie się strasznie zdrowie posypało po tych wszystkich eksperymentach związanych z leczeniem niepłodności i nie wiem czy i kiedy się z tego wyliżę...
    Dałam like za wiedzę która się dzielisz, dziękuję to bardzo ważne. Życzę żebyś szybko wróciła do zdrowia

    arzu, Cherry lubią tę wiadomość

    starania od 01.2021, w klinice od 07.2021

    👱‍♀️'89 / AMH 1,46 (07.2021), FSH 16,5
    cykle: 25-27 dni, owulacje
    💊Euthyrox 50, siofor, metylowana B12, B9, DHEA, Q10, NAC, Astaksantyna, inozytol, melatonina
    kariotyp ✅
    Frax ✅
    przeciwciała przeciwjajnikowe ✅
    Homocysteina: 6,84 ✅
    mutacje: MTHFR_C677/PAI-1 4G hetero
    diagnoza: DOR

    👱'88
    kariotyp ✅
    MSOME ❌ I- 0%, II- 4%
    SCD✅
    FSH ⬇
    testosteron✅

    Grudzień '21 - 1 IVF (IMSI) 💉Gonal F300/ Menopur 300, Orgalutran
    6 🥚, 4 zarodki, 0 ❄️transfer 2-dniowca 😞

    Marzec '22 - 2 IVF (IMSI) + fertilchip/ accofil, encorton, heparyna, atosiban, metformina
    5 🥚, 4 zarodki, 1 ❄️ 4AA
    18.03. transfer 2-dniowego zarodka 🤩😍

    sDiKp2.png
  • Yuki Autorytet
    Postów: 813 785

    Wysłany: 4 lutego, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arzu wrote:
    priobiotyki takie jak napisała karolcia35, nie żałuj probiotyków, ja akurat biorę kilka różnych na dzień w dużych dawkach, ale to dlatego że jestem po doustnym antybiotyku znowu niestety ... ten metronidazol to mam nadzieję że pomoże, ale słyszałam, że ten dopochwowy antybiotyk to niekoniecznie, różnie bywa, że lepszy doustny metronidazol... ale właściwie o jakiej bakterii mówimy?
    mnie z bakterii chce leczyć tylko Wilczyński z Łodzi, reszta nie widzi powodu bo to element naszej flory bakteryjnej... dobrze dobrał mi antybiotyk i pokonałam klebsiella, to powikłanie po histeroskopii... ale wyszły mi też e.coli z mechanizmem esbl, bo jak zaczniesz brać antybiotyki i się nie pilnuje probiotyków, a nawet jak się je pilnuje to lubią przy tym osłabieniu flory bakteryjnej powyłazić inne bakterie...
    przez wcześniejsze przepisywane antybiotyki przez innych nabrałam odporności na antybiotyki też, widać po ostatnich antybiogramach... teraz dostałam szczepionkę UroVaxom doustną, ale jak nie pomoże to zostaje mi jeszcze niemiecka w zastrzykach StroVac. Leczę się od lipca zeszłego roku!
    Dobrze by było włączyć jakieś zioła na te bakterie by wspomóc organizm w walce z nimi, bo po sobie mogę powiedzieć że antybiotyki nie do końca rozwiązują problem albo wcale...
    wczoraj zrobiłam też wymazy z nosogardzieli żeby zobaczyć czy bakterie przez krew mi się nie roznoszą po organizmie... bo źle się czuję ostatnio bardzo... także te bakterie jakie one by nie były to nie są żarty bo o ile stanowią skład flory to mogą też w ciul namieszać...
    niektórzy lekarze jeszcze w cyklu przed transferem albo w cyklu z transferem dają adntybiotyk na dane bakterie... niekiedy to działa zależy o jaką bakterie chodzi... można też sobie odkazić pochewkę fluomizinem czy betadine przed transferem przed braniem progesteronu jeszcze, w porozumieniu z lekarzem...

    jeszcze taka uwaga może się komuś przyda... acard może powodować obrzęki śluzówki nosa przez rozszerzanie się naczyń krwionośnych, wysuszanie śluzówki nosa, podkrwawianie, a potem infekcje zatok... to w szczególności u osób nadwrażliwych na kwas acetylosalicylowy, niestety to również mnie dotyczy... lepsze w związku z tym będzie stosowanie samej heparyny...

    no i bardzo też uważajcie na encorton zwłaszcza te, które mają insulinooporność bo rozwala cukry i insulinę mimo brania metforminy... zwłaszcza jak komuś przyjdzie do głowy brać wyższe dawki... a nawet jeśli nie, a jest na cyklu sztucznym i bierze estrofem to ten wzmaga działania encortonu... trochę jestem zirytowana, że lekarzę tak chuchają niby i dmuchają na te nasze transfery zabezpieczając je lekami, a jakoś zapominają żeby potem nakazać chociaż kontrolować tsh, cukry, poziom insuliny i inne rzeczy... to nie cukierki... a przecież co druga ma niedoczynność tarczycy i insulinooporność... i miesiącami/tygodniami przygotowujemy się do transferu, przed wszystko pięknie, a potem dup... i nawet nie wiemy... bo skąd mamy wiedzieć jak nie robimy badań jeśli nam one same do głowy nie przyjdą... no i w rezultacie tymi lekami okołotransferowymi to nie wiem czy sobie nie robimy kryptosabotażu naszego wyczekanego transferu...

    w każdym razie jak wiemy organizm to mechanizm naczyń połączonych... i jak gdzieś dupnie to potem na wszystkich frontach ogień...
    nomen omen, mnie się strasznie zdrowie posypało po tych wszystkich eksperymentach związanych z leczeniem niepłodności i nie wiem czy i kiedy się z tego wyliżę...


    Myślałam, że u Ciebie z tymi bakteriami sytuacja już stabilna...
    Bardzo mądrze napisałaś, czasami więcej leków nie znaczy lepiej ;/ niby jedno naprawiamy a drugie się przez to sypie.

    arzu lubi tę wiadomość

    Gameta Rzgów
    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
    ❄️❄️
    03.04 transfer blaski
    10 dpt beta 1.2
    biopsja endometrium
    02.06 transfer blaski
    8 tc poronienie
  • arzu Autorytet
    Postów: 945 790

    Wysłany: 4 lutego, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yuki wrote:
    Myślałam, że u Ciebie z tymi bakteriami sytuacja już stabilna...
    Bardzo mądrze napisałaś, czasami więcej leków nie znaczy lepiej ;/ niby jedno naprawiamy a drugie się przez to sypie.

    a gdzie tam, jednak to był przedwczesny triumf... a dynamika zdarzeń nie mała... a ty byłaś teraz w EF, chyba gdzieś mi mignęło jak wrażenia?

    ....
    wiek: 41, AMH: 0,49
    histeroskopia x3 (04.2020, 07.2020, 07.2021), polipowatość endometrium, niedoczynność tarczycy, insulinooporność,
    mutacja MTHFR A1298C: ukł.homozygotyczny,
    mutacja 675 (4G/5G) w genie PAI-1: ukł.homozygotyczny,
    niedobór wit. D3 i ferrytyny, anemia z niedoboru żelaza, niski kortyzol, helicobacter pylori, KIR AA, allo-mlr 5,3%, szczepienia limfocytami męża 07.2021, allo-mlr po szczepieniach 58,4%
    on: teratozoospermia
    1 IVF 08.2020 - Gyncentrum Ostrava, p.krótki, Gonal 450 j., 2 oocyty, 2 zarodki, brak transferu
    2 IVF 09-10.2020 - Kriobank, p.długi, primolut+testosteron+gonapeptyl+Menopur 375 j., 4 oocyty, 2 zarodki, transfer 5B i 7B :(
    3 IVF 12.2020-01.2021 - Kriobank, p.długi, primolut+hormon wzrostu+gonapeptyl+Mensinorm 300 j., 3 oocyty, 1 zarodek, transfer morulki :(
    4 IVF 03.2021 - Kriobank, s.lekka, letrozol+hormon wzrostu+testosteron+Mensinorm 300 j.+orgalutran, 3 oocyty, 1 zarodek, transfer 10A :(
  • Jagn0 Znajoma
    Postów: 22 20

    Wysłany: 4 lutego, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza05 wrote:
    Już któryś raz widzę tu na forum że ten zestaw Elonva+Menopur225 (+Orgalutran) przynosi dobre efekty. Elonva to 1 zastrzyk i później się parę dni nic nie bierze? Dopiero po paru dniach dochodzi menopur tak? Możesz napisać jak to miałaś rozłożone? I jak wyszło cenowo? Bo skoro na początku tylko 1 zastrzyk to jest taniej niż przy poprzednich Twoich stymulacjach?

    Zapytam swojego lekarza o tą elonva, wczensiej też miałam gonal f +menopur i orgalutran i był słaby efekt.
    Brałaś też DHEA?

    Daj znać po punkcji jaki rezultat 😉 powodzenia 😀

    Punkcja byla w srode.. Z 8 pecherzykow tylko 2 oocyty- spore rozczarowanie ze tylko tyle- na szczescie oba zaplodnione. Nie wiem jakiej jakosci. Nie chca ich wyjmowac zeby nie draznic pocesu. Mam wizyte w sobote- wtedy sie okaze czy od razu transferyjemy. Mam juz relanium w zanadrzu ;)

    Moj ostatni protokol:
    5tyg na antykoncepcji (przez cysty, endometr. itp)
    3DC Elonva
    8DC-12DC Menopur +Orgalutran
    13DC - Pregnyl
    15DC punkcja

    Jesli chodzi o koszty to nie pomoge bo moj ubezpieczyciel wszystko pokrywa z automatu. Nie dostaje kwitow. Bralam DHEA i mase innych tabsow.
    Teraz trzymamy kciuki za zarodeczki🙏

    37lat
    starania od 2019
    AMH: 2020-0,8; 2021-0,7
    IO /na metforminie/
    PAI hetero
    endomenda

    2020: 1 stymulacja & IUI
    2020/2021: 3 stymulacje do IVF: 1/0/1 jajeczek, zadnego transferu
    02.2022: dlugi protokol, stymulacja Elonva 150, Menopur 225UI (+Orgalutran) 8 komorek -> 2 jajka ->2 zaplodnione , transfer 2x3d, 😞
  • Esperanza05 Autorytet
    Postów: 598 192

    Wysłany: 4 lutego, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagn0 wrote:
    Punkcja byla w srode.. Z 8 pecherzykow tylko 2 oocyty- spore rozczarowanie ze tylko tyle- na szczescie oba zaplodnione. Nie wiem jakiej jakosci. Nie chca ich wyjmowac zeby nie draznic pocesu. Mam wizyte w sobote- wtedy sie okaze czy od razu transferyjemy. Mam juz relanium w zanadrzu ;)

    Moj ostatni protokol:
    5tyg na antykoncepcji (przez cysty, endometr. itp)
    3DC Elonva
    8DC-12DC Menopur +Orgalutran
    13DC - Pregnyl
    15DC punkcja

    Jesli chodzi o koszty to nie pomoge bo moj ubezpieczyciel wszystko pokrywa z automatu. Nie dostaje kwitow. Bralam DHEA i mase innych tabsow.
    Teraz trzymamy kciuki za zarodeczki🙏

    Ojej szkoda ze tylko 2 komórki ale trzymam kciuki za 2 piękne i zdrowe bobasy 🤞🤞

    starania od 01.2021, w klinice od 07.2021

    👱‍♀️'89 / AMH 1,46 (07.2021), FSH 16,5
    cykle: 25-27 dni, owulacje
    💊Euthyrox 50, siofor, metylowana B12, B9, DHEA, Q10, NAC, Astaksantyna, inozytol, melatonina
    kariotyp ✅
    Frax ✅
    przeciwciała przeciwjajnikowe ✅
    Homocysteina: 6,84 ✅
    mutacje: MTHFR_C677/PAI-1 4G hetero
    diagnoza: DOR

    👱'88
    kariotyp ✅
    MSOME ❌ I- 0%, II- 4%
    SCD✅
    FSH ⬇
    testosteron✅

    Grudzień '21 - 1 IVF (IMSI) 💉Gonal F300/ Menopur 300, Orgalutran
    6 🥚, 4 zarodki, 0 ❄️transfer 2-dniowca 😞

    Marzec '22 - 2 IVF (IMSI) + fertilchip/ accofil, encorton, heparyna, atosiban, metformina
    5 🥚, 4 zarodki, 1 ❄️ 4AA
    18.03. transfer 2-dniowego zarodka 🤩😍

    sDiKp2.png
  • Esperanza05 Autorytet
    Postów: 598 192

    Wysłany: 4 lutego, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny y które brały DHEA, miałyście może poziom dhea-s powyżej normy? Ja tak mam i to dużo norma do 340 a ja mam 419. Wczensiej brałam 2x25mg a teraz ginekolog każe 3x25mg i ten wynik to 2 tyg po tym jak brałam 3x25.
    Nie wiem czy wrócić znowu do 2x25 bo mój ginekolog olewa to że jest taki wysoki poziom a ja czytałam że to może zaszkodzić komórkom. Z kolei endokrynolog kazał całkiem odstawic i sprawdzić poziom dheas za 6 tyg.

    starania od 01.2021, w klinice od 07.2021

    👱‍♀️'89 / AMH 1,46 (07.2021), FSH 16,5
    cykle: 25-27 dni, owulacje
    💊Euthyrox 50, siofor, metylowana B12, B9, DHEA, Q10, NAC, Astaksantyna, inozytol, melatonina
    kariotyp ✅
    Frax ✅
    przeciwciała przeciwjajnikowe ✅
    Homocysteina: 6,84 ✅
    mutacje: MTHFR_C677/PAI-1 4G hetero
    diagnoza: DOR

    👱'88
    kariotyp ✅
    MSOME ❌ I- 0%, II- 4%
    SCD✅
    FSH ⬇
    testosteron✅

    Grudzień '21 - 1 IVF (IMSI) 💉Gonal F300/ Menopur 300, Orgalutran
    6 🥚, 4 zarodki, 0 ❄️transfer 2-dniowca 😞

    Marzec '22 - 2 IVF (IMSI) + fertilchip/ accofil, encorton, heparyna, atosiban, metformina
    5 🥚, 4 zarodki, 1 ❄️ 4AA
    18.03. transfer 2-dniowego zarodka 🤩😍

    sDiKp2.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1822 1584

    Wysłany: 4 lutego, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arzu wrote:
    priobiotyki takie jak napisała karolcia35, nie żałuj probiotyków, ja akurat biorę kilka różnych na dzień w dużych dawkach, ale to dlatego że jestem po doustnym antybiotyku znowu niestety ... ten metronidazol to mam nadzieję że pomoże, ale słyszałam, że ten dopochwowy antybiotyk to niekoniecznie, różnie bywa, że lepszy doustny metronidazol... ale właściwie o jakiej bakterii mówimy?
    mnie z bakterii chce leczyć tylko Wilczyński z Łodzi, reszta nie widzi powodu bo to element naszej flory bakteryjnej... dobrze dobrał mi antybiotyk i pokonałam klebsiella, to powikłanie po histeroskopii... ale wyszły mi też e.coli z mechanizmem esbl, bo jak zaczniesz brać antybiotyki i się nie pilnuje probiotyków, a nawet jak się je pilnuje to lubią przy tym osłabieniu flory bakteryjnej powyłazić inne bakterie...
    przez wcześniejsze przepisywane antybiotyki przez innych nabrałam odporności na antybiotyki też, widać po ostatnich antybiogramach... teraz dostałam szczepionkę UroVaxom doustną, ale jak nie pomoże to zostaje mi jeszcze niemiecka w zastrzykach StroVac. Leczę się od lipca zeszłego roku!
    Dobrze by było włączyć jakieś zioła na te bakterie by wspomóc organizm w walce z nimi, bo po sobie mogę powiedzieć że antybiotyki nie do końca rozwiązują problem albo wcale...
    wczoraj zrobiłam też wymazy z nosogardzieli żeby zobaczyć czy bakterie przez krew mi się nie roznoszą po organizmie... bo źle się czuję ostatnio bardzo... także te bakterie jakie one by nie były to nie są żarty bo o ile stanowią skład flory to mogą też w ciul namieszać...
    niektórzy lekarze jeszcze w cyklu przed transferem albo w cyklu z transferem dają adntybiotyk na dane bakterie... niekiedy to działa zależy o jaką bakterie chodzi... można też sobie odkazić pochewkę fluomizinem czy betadine przed transferem przed braniem progesteronu jeszcze, w porozumieniu z lekarzem...

    jeszcze taka uwaga może się komuś przyda... acard może powodować obrzęki śluzówki nosa przez rozszerzanie się naczyń krwionośnych, wysuszanie śluzówki nosa, podkrwawianie, a potem infekcje zatok... to w szczególności u osób nadwrażliwych na kwas acetylosalicylowy, niestety to również mnie dotyczy... lepsze w związku z tym będzie stosowanie samej heparyny...

    no i bardzo też uważajcie na encorton zwłaszcza te, które mają insulinooporność bo rozwala cukry i insulinę mimo brania metforminy... zwłaszcza jak komuś przyjdzie do głowy brać wyższe dawki... a nawet jeśli nie, a jest na cyklu sztucznym i bierze estrofem to ten wzmaga działania encortonu... trochę jestem zirytowana, że lekarzę tak chuchają niby i dmuchają na te nasze transfery zabezpieczając je lekami, a jakoś zapominają żeby potem nakazać chociaż kontrolować tsh, cukry, poziom insuliny i inne rzeczy... to nie cukierki... a przecież co druga ma niedoczynność tarczycy i insulinooporność... i miesiącami/tygodniami przygotowujemy się do transferu, przed wszystko pięknie, a potem dup... i nawet nie wiemy... bo skąd mamy wiedzieć jak nie robimy badań jeśli nam one same do głowy nie przyjdą... no i w rezultacie tymi lekami okołotransferowymi to nie wiem czy sobie nie robimy kryptosabotażu naszego wyczekanego transferu...

    w każdym razie jak wiemy organizm to mechanizm naczyń połączonych... i jak gdzieś dupnie to potem na wszystkich frontach ogień...
    nomen omen, mnie się strasznie zdrowie posypało po tych wszystkich eksperymentach związanych z leczeniem niepłodności i nie wiem czy i kiedy się z tego wyliżę...

    Arzu dziękuję Ci pięknie, moja bakteria to Prevotella bliva, leczę ja metronidazolem dopochw. Czy kojarzysz coś na temat tej konkretnej bakterii?

    Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam 🌿
    ~ Yogi Bhajan

    2022r. Starania o rodzeństwo 🍀💚💗🧚‍♀️
    2020r. 3400g Cudu, 56cm Miłości, witaj na świecie Córeńko 🤍💕🧚‍♂️
    Będzie pięknie!

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀🕊️
    ~ Louis L'Amour

    Only you can make it happen.
    The true miracle is having faith no matter what 👣💕
    klz99vvj2w6bn4uz.png
  • Sylza Ekspertka
    Postów: 217 67

    Wysłany: 4 lutego, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza05 wrote:
    Dziewczyny y które brały DHEA, miałyście może poziom dhea-s powyżej normy? Ja tak mam i to dużo norma do 340 a ja mam 419. Wczensiej brałam 2x25mg a teraz ginekolog każe 3x25mg i ten wynik to 2 tyg po tym jak brałam 3x25.
    Nie wiem czy wrócić znowu do 2x25 bo mój ginekolog olewa to że jest taki wysoki poziom a ja czytałam że to może zaszkodzić komórkom. Z kolei endokrynolog kazał całkiem odstawic i sprawdzić poziom dheas za 6 tyg.

    Ja mam 811.5 w normie max 340 i uwaga… pytałam o to 3 specjalistów. Nawet poradzili zwiększyć dawkę z 2x25 do 3x25. Podobno tego nie zalecają badać bo chodzi o efekt a nie o wynik w badaniu krwi :)

    Esperanza05 lubi tę wiadomość

    27 lat
    04.2021 - początek starań

    Endometrioza (endoskopia torbieli 15.12.2020 oba jajniki)

    ❌AMH 0.34 (lipiec’21 synevo)
    🏥Salve Łódź
    ❌AMH 0.44 (wrzesień 21dc diag)
    ⬇️AMH 0.16 (listopad 3dc diag)
    ⬇️AMH 0.078 (luty’22 14dc diag)
    ✖️Krótki protokół - dwa zdegenerowane pecherzyki, nie doszło do punkcji
    🏥KrakOvi
    ⬆️AMH 0.59 ( luty’22 robione na miejscu)
    ✅Długi protokół - 7 pęcherzyków🎈🎈🎈🎈🎈🎈🎈->2 komórki🥚🥚->1 zarodek🍀
    2.04 transfer 🤞
  • arzu Autorytet
    Postów: 945 790

    Wysłany: 4 lutego, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Arzu dziękuję Ci pięknie, moja bakteria to Prevotella bliva, leczę ja metronidazolem dopochw. Czy kojarzysz coś na temat tej konkretnej bakterii?

    jakiś rzadszy okaz to chyba bo za dużo o niej nie da się znaleźć, ale zwykle omawiana jest wraz z innymi bakteriami, ale na nią chyba najlepiej działa kwas mlekowy, także dużo probiotyków... no i nie powinno jej tam być gdzie aktualnie jest... trzymam kciuki!!!

    ....
    wiek: 41, AMH: 0,49
    histeroskopia x3 (04.2020, 07.2020, 07.2021), polipowatość endometrium, niedoczynność tarczycy, insulinooporność,
    mutacja MTHFR A1298C: ukł.homozygotyczny,
    mutacja 675 (4G/5G) w genie PAI-1: ukł.homozygotyczny,
    niedobór wit. D3 i ferrytyny, anemia z niedoboru żelaza, niski kortyzol, helicobacter pylori, KIR AA, allo-mlr 5,3%, szczepienia limfocytami męża 07.2021, allo-mlr po szczepieniach 58,4%
    on: teratozoospermia
    1 IVF 08.2020 - Gyncentrum Ostrava, p.krótki, Gonal 450 j., 2 oocyty, 2 zarodki, brak transferu
    2 IVF 09-10.2020 - Kriobank, p.długi, primolut+testosteron+gonapeptyl+Menopur 375 j., 4 oocyty, 2 zarodki, transfer 5B i 7B :(
    3 IVF 12.2020-01.2021 - Kriobank, p.długi, primolut+hormon wzrostu+gonapeptyl+Mensinorm 300 j., 3 oocyty, 1 zarodek, transfer morulki :(
    4 IVF 03.2021 - Kriobank, s.lekka, letrozol+hormon wzrostu+testosteron+Mensinorm 300 j.+orgalutran, 3 oocyty, 1 zarodek, transfer 10A :(
  • mt30 Autorytet
    Postów: 2186 737

    Wysłany: 4 lutego, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Arzu dziękuję Ci pięknie, moja bakteria to Prevotella bliva, leczę ja metronidazolem dopochw. Czy kojarzysz coś na temat tej konkretnej bakterii?
    A jakim badaniem to wykrylas?

  • Daisy1988 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 5 lutego, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Dołączam do Was. W klinice Invimed Wrocław od stycznia 2022. AMH-1,48. Doktor zalecil badania dot.przedwczesnego wygasania jajników. Przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej jajnika dodatnie. Nie ma o tym za wiele w Internecie. Czy w zwiazku z tym pozostalo tylko invitro?

‹‹ 2313 2314 2315 2316 2317 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ