Odpowiedz

inofolic

Oceń ten wątek:
  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za inofolic place 55zl :/ no i tak jedno opakowanie 20 saszete starcza mi tylko na 10 dni poniewaz lekarz kazal mi brac 2 razy dziennie inofolic.
    faszeruje sie tymi witaminkami z nadzieja ze wreszcie rusza do pracy te moje jajniki chodz narazie nic nie czuje aby pracowaly bardziej.Powiem szczerze ze taki interes kosztuje mnie na miesiac 160zl to wcale nie malo...narazie bede jeszcze brala ,jak zauwaze ze dziala to spoko moge lykac nawet wiecej ale jesli zoabcze ze nic nie dziala to szkoda pieniedzy tak mysle

  • olinka84 Przyjaciółka
    Postów: 85 41

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anita, to sporo Ci kazał brać, ja będę brała tylko saszetkę dziennie jak mi się czysty inozytol skończy

  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olinka84 nio sporo wlasnie zwlaszcza ze instrukcji pisze ze zalecana dawka to 1 saszetka a on kazal mi 2 saszetki dziennie moze zeby byl efekt szybszy sama nie wiem.
    Ciekawe wogole jak ten inozytol dziala na te jajniki.lekarz mi go bardzo polecal ale nie tlumaczyl jak to dokladnie dziala ze niby ma stymulowac jajniki do pracy

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kupiłam w aptece.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale rozrzut cenowy to jest taki, że szok. Od 49,90 do 79,00 zł.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez biore 2 saszetki. Widze poprawe o 100 % !!! Z metformax500 .

  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Respondeca super,ciesze sie razem z Toba :)
    Ja niestety nie zauwazylam narazie zmian no ale poczekamy zoabczymy moze owulacja jednak przyjdzie wczesniej.

  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Inffolic kosztuje 55 zł za 20 saszetek. Dość drogi i dodając jeszcze inne tabletki, które biorę to miesięczny koszt jest duży ale mimo to wolę jak narazie taki sposób niż brać tabsy z hormonami. Biorąc zestaw, o którym pisałam wcześniej czuję się zdecydowanie lepiej i już w pierwszym cyklu widziałam różnicę. Samopoczucie lepsze, czułam wyraźną pracę jajników w czasie okołoowulacyjnym, niestety ze starań nic nie wyszło ale widząc moją miesiączkę to endometrium ładnie się rozrosło ( wcześniej miałam bardziej skąpe miesiączki ). Niestety nie mam narazie możliwość monitorowania cyklu. Zastanawiam się nad testami owulacyjnymi. Myślicie, że pomagają wychwycić dzień jajeczkowania?

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sądzę, że badanie szyjki + temp. + obserwacja śluzu w zupełności wystarczą :) tym bardziej że jajniki wysyłaja Ci znaki :)
    Tylko przez testy owulacyjne bardziej się kobieta nakręca :)

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli w tym cyklu się nie uda to od następnego zaczynam mierzyć temperaturę. Dzisiaj test owu wyszedł mi pozytywny. Lewy jajnik powoli daje znać o zbliżającej się owulacji. Wszystko się zgadza oprócz sluzu. Zawsze miałam go dużo już 3 dni przed owu a teraz coś go male. Mimo to, mam nadzieję że się uda :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie jak zwykle owulka ociaga sie i wogole nie czuje jajnikow..

  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 7 stycznia 2014, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie popołudniu pobolał troszkę jajnik a teraz cisza. Lekko ciągnie mnie podbrzusza ale bardziej jak na okres niż na owulację. I bądź tu człowieku mądry. W poprzednim cyklu to myślałam, że mi jajko z brzucha wyskoczy tak bolało he he :) Na szczęście w końcu pojawił się ładny śluz płodny rozciągliwy. Nie dużo ale jest :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2014, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po miesiącu brania inofolic , testosteron spadł o 0.4, gdzie spodziewałam się spadku o 3.0 - 5.0 jednostek . Także jestem troszkę zawiedziona, bo myślałam, że szybko i efektownie zacznie działać.
    Nie wiem czy to przypadkiem nie strata pieniędzy..
    Trochę jestem wkurzona,ale pomimo tego kupiłam kolejne pudełko..
    Może i ostatnie .

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 10 stycznia 2014, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Respondeca to duzo...szybciej moze zadzialac herbata z lukrecji. Bardzo obniza testosteron. Ja zaczelam znow brac inozytol ale tym razem inozytol+cholina...i powiem szczerze, ze lepiej sie czuje i czuje roznice niz po zwyklym inozytolu ktory bralam ze 4 cykle wstecz...owulka pojawila sie tydzien od zaczecia brania inozytolu z cholina...teraz tylko mam problem bo bralam inoztyol z cholina oraz herbate z lukrecji i nie wiem ktore podzialalo..w sumie oba maja zbic testosteron...mam ze 3 wloski na brodzie ( czarne a jestem blondynka!) i zawsze jak wyrywam to juz na drugi dzien czulam ze odrasta, bylo go juz czuc pod palcem....teraz od wyrwania mija 4ty dzien i nic nie czuc czyli cos musialo obnizyc ten testosteron albo zadzialaly oba.

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez jestem smutna ogolnie bo liczylam ze metformina i inofolic zadzialaja na moja owulacje i przyspiesza ja chodz o kilka dni ale jak zwykle nie.Kupilam wczoraj chyba ostatnie opakowanie inofolicu ,bo po co mam walic tyle kasy jak to nic nie zmienia ??i to sa tylko witaminy a tyle kasy smieszne

  • muszka27 Ekspertka
    Postów: 233 120

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja również zaczęłam brać Inofolic :) oczywiście razem z Metforminą :) i czekam cierpliwie na efekty :)

    atdci09k7wnxofao.png
    hchy3e3kz13tpyy4.png
  • muszka27 Ekspertka
    Postów: 233 120

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zastanawiam się tylko nad dawkowaniem - biorę jedną saszetkę Inofolicu, czyli 2000 mg Myo-inozytol i 200ug kwasu foliowego. Bierzecie po 2 saszetki dziennie?

    atdci09k7wnxofao.png
    hchy3e3kz13tpyy4.png
  • anita Przyjaciółka
    Postów: 109 28

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja biore 2 saszetki dziennie,lekarz tak zalecil

  • Amber85 Debiutantka
    Postów: 12 6

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez biore inofolic 2 saszetki, pierwszy cykl, dodatkowo magnez i 2 kapsulki oleju z wiesiolka oeparol. Za 10 dni mam monitoring, ostatnio bylo brak owulacji.cykle okolo 28-30 dniowe, 4 cs po utracie dziecka w 16 tc. Inofolic kupilam w aptece za 54 zl, ale na allegro widzialam za 50zl.

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sobie czytam wasze posty i wydaje mi się, że troszkę za dużo wymagać od infolicu. Łącznie z obniżeniem testosteronu. Z tego co kiedyś wyczytałam, wyoglądałam i wywnioskowałam to pomaga on szczególnie kobietom z insulinoopornością w metabolizowaniu insuliny. Chodzi o to, że zbyt wysoki poziom insuliny działa drażniąco na jajniki i zaburza ich pracę, jak na większość gruczołów wydzielających hormony zresztą. Isulina odpowiada jako jedyny hormon w naszym organizmie za odkładanie jedzonka na zapas. "Upycha tłuszczyk w komórkach" a jej nadmiar nie pozwala temu tłuszczykowi się z nich uwolnić. Inozytol zawarty w inofolicu łączy się z tą insuliną na powierzchni komórek i tworzy się coś czego nazwy nie pamiętam co pozwala na uwolnieni tej energii. Więc raz, wyłapuje jej nadmiar a dwa poprzez uwalnianie energii zgromadzonej w naszych tkankach pozwala na utrzymanie jej na odpowiednim poziomie. Bo nie wiem czy wiecie ale organizmy osób z insulioopornością pomimo tego, że często są to osoby z nadwagą, są to organizmy głęboko niedożywione. Właśnie dlatego, że wszystko jest upychane w komórkach, organizm może czerpać z tego co w danej chwili znajduje się jelitach, ma zablokowany dostęp do energii zgromadzonych w komórkach, stąd napady głodu i chęć na węglowodany - ciałko jest głodne po prostu :) Ja np. w ciągu tygodnia stosowania inofolicu stosując rozsądną dietę ale nie odchudzającą tylko odrobinę zwracając uwagę na indeks glikemiczny i myśląc po prostu zgubiłam 3kg.
    Chociaż po zastanowieniu pewnie może mieć wpływ na testosteron również gdyż jak pisałam wcześniej isulina podrażnia gruczoły, więc podrażnia również te które wydzielają testosteron. Ale na pewno nie będzie to spadek ani szybki ani spektakularny.

    No to się napisałam :) Absolutnie nie miałam zamiaru się wymądrzać. Chciałam tylko się podzielić tym czego udało mi się dowiedzieć. Jak znajdę chwilę czasu w weekend to poszukam takiego fajnego filmiku na którym widać co inozytol robi w komórkach ciała.

    muszka27, MarllenG, Borgnesse, KRedka, Joannka, Czarnula87, kedzior, mi88 lubią tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego