Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi się ze po prostu wiem ze w koncu musi się udac. Swoje już przeszlam. K
    Przy 1iui byłam klebkiem nerwów. W 6mcy bardzo bardzo sie zmieniłam. Podejście do sprawy. Siebie. Mam zawsze plan awaryjny. Iui nie jest ostateczniscia. Ale skupiam sie na tym co jest tu i teraz. Teraz 1iui za nami. A daje nam 6 prób. Później bede się martwic jesli będzie trzeba. A może akurat w tym cyklu uda się wcelowac z iui przed sylwestrem? Więc zawsze bedzie to ciągłość. Swoje już wyplakalam. A może i fakt ze jestem dość młoda jesli chodzi o ciąże tez daje nadzieję. Ze jeszcze spokojnie mam czas. Ze milion badan nic u mnie nie wykazalo. Ze kariotyp mam prawidłowy. Kłopoty tylko ze str męża. Wiem ze byly tu dziewczyny ktore robiły wiele inseminacji. Wzywam Was odezwijcie sie;)

    Rutelka lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty Boop GRATULUJE Kochana !!!:)
    Ka.Ma., zuza1212 - bardzo mi przykro - kolejna szansa przed Wami !!

    Ja z niecierpliwoscia czekam na @ która cos sie ociąga, brzuch boli a okresu brak a tu już 31dc. Cos mam złe przeczucia że ta torbiel mi się jednak nie wchłoneła po duphastonie i zaburza prace jajników i dlatego @ nie przychodzi.

    Czy któraś z Was może miała taki problem ??

    A jeszcze powiem Wam co zrobilam we wtorek: nie wiem jak ale zgubiłam prawie cały blister duphastonu i do teraz go nie znalazłam. Miałam go brac dokąd nie pojawi sie @. Ostatnią tabl wzielam w 28dc i musiałam przerwac ( nie mam nawet kiedy isc teraz do gin po recepte bo w pracy przeszlo 12h dzien w dzien )i tak czekam na ten okres jak na zbawienie. Wizyta dopiero 22.12.

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a Twoje pozytywne prądy przenikają dalej :)
    Ja tez chyba od tego cyklu jestem spokojniejsza, nie ogarnia mnie już taka panika jak kiedyś ze wogóle nie bede miec dzieci.
    Tak jak piszesz młody wiek ma tu duze znaczenie i działa na korzyść starajacych się. Mysle ze jak mi sie nie uda do 30stki to bede juz bardziej panikować..
    Wszystko ma swój czas..

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez dałam sobie czas do 30tki na czas bez paniki:-) a Ty Czarnula po której iui jestes? Co mowi Twoj lekarz prowadzacy? Ile szans sobie dajesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2015, 14:05

    iv09i09katk65tr1.png
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a ja jestem po drugiej IUI ( tak jak pisałam wczesniej przy drugiej IUI zaliczyłam falstart bo niestety pecherzyk nie pękł i zrobiła sie torbiel) Pierwsza IUI była natomiast obiecująca jednak nic z tego nie wyszło..

    Na usg kontrolne ide 22.12 i mam nadzieje ze usłysze ze torbiel zniknęła.
    Chociaz mam zle przeczucia to mysle pozytywnie - jesli sie tak nie stanie to bede musiała stawić temu czoła i działać dalej aby móc kontynuować starania.

    Nie wiem jak bedzie ale narazie myśle odpuscić stymulacje i IUI i troche podleczyć sie borowinką i ziółkami na drozność i zrosty.

    Do 30stki mam jeszcze prawie 3 lata wiec bez paniki :-)

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iui to jak stosunek więc no cóż nie kazda wychodzi:) ja też mam 3 lata do 30tki:-) damy radę:)

    iv09i09katk65tr1.png
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie Lunk_a :) Musimy być dobrej myśli :)

    A ty które juz miałaś podejscie do IUI ?

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja 1 iui-pecherzyk pęknięty. Byla bezcelowa. Bez badania hormonów. Tak na ślepo trochę. Zresztą to był weekend więc iui i tak by się nie odbyla.
    2 iui-ciaza. Poronienie. Plemienia właściwie od terminu miesiączki. Podtrzymywanie ciazy. Nie udalo się.
    3 iui-pecherzyki ani nie pekly ani nie dały ciałek zoltych. Nie wiadomo co się z nimi stało. Wchlonely się najpewniej. Byl to cykl po poronieniu więc bez sensu...ale wtedy jeszcze kierowały mna emocje.
    4 iui-teraz. I ja daję nam 6 szans ale od początku. Nie liczę iui wtedy i ciazy ani tych wchlonietych pęcherzyków.
    Teraz nie wiem czemu się nie udało. Ale bez przesady. To dopiero pierwsze podejście teraz.

    iv09i09katk65tr1.png
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widze ze niezłą batalie przeszłaś..

    A wskazania do inseminacji sa po twojej stronie czy męża ??

    Ważny też jest rodzaj problemu.
    W moim przypadku inseminacja z jednym drożnym jajowodem nie zwiększa nam zbytnio szans niż normalny stosunek tylko uszczupla portfel..
    Mąż ma książkowe wyniki tylko droga zablokowana..:(

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wszystkie wyniki sa naprawdę dobre. Nie mam zadnych wskazan. U meza nasienie też dobre. Wyniki naprawdę ok. Test fragmentacji wyszedl zle. I u meza jeszcze na kariotyp czekamy. Byc może tutaj role graja geny. Po poronieniu prof który mnie prowadzi skierował na wszystkie badania. Mam kilka stron wyników. Kariotyp moj ok. U meza cos sie pani nie podobało-pod mikroskopem. A żeby zrobić badania zaawansowane szpital musi mieć kasę. A jej nie ma. Więc zrobiliśmy kariotyp prywatnie i czekamy na wyniki. Jesli rzeczywiście coś jest na rzeczy-szczególowa diagnoza który chromosom nie taki, za co odpowiada, czy to coś istotnego. Jeśli wyjdzie ok-to i on badania ma w normie oprócz tej fragmenacji która zmienia się chyba z wymianą plemników. A ze na geny wpływu nie mamy to sama rozumiesz-wynik pewnie rozjaśni sprawę. Czy poronienie było kwestia przypadku czy jednak przyczyną są geny. Jeśli geny nic nie da się zrobić. Dna się nie zmieni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2015, 16:50

    iv09i09katk65tr1.png
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a wrote:
    Moja 1 iui-pecherzyk pęknięty. Byla bezcelowa. Bez badania hormonów. Tak na ślepo trochę. Zresztą to był weekend więc iui i tak by się nie odbyla.

    Lunk jesli moge zapytac to o jakie hormony chodzi? bo mnie nikt nie zlecil hormonow przed iui...

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja badalam hormony dojrzałości pęcherzyka estradiol i lh

    iv09i09katk65tr1.png
  • Betty Boop Autorytet
    Postów: 954 1018

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja zazdroszcze Wam ze takie młode jestescie :) Ja za 3 mies koncze 34 lata. Świadomie decyzje po posiadaniu dziecka podjelam dopiero po 30 i oczywiscie z perspektywy czasu załuje, że wczesniej sie nie starałam. Nawet mi przez mysl nie przeszło, że moge miec problemy z zajsciem w ciąże.
    Pamietam swój pierwszy raz świadomego starania- byłam przekonana ze zaszłam w ciąże-oj głupia ja hahaha wtedy nawet nie wiedzialam co to jest endometrium, beta itp Świadomosc i wiedza przyszły po kolejnych nieudanych staraniach.

    No ale nic, moze tym razem sie uda. Jutro ide powtórzyc bete aby zobaczyc czy jest przyrost. Trzymajcie kciuki.

    Czarnula88 lubi tę wiadomość

    <3 MARCELINA <3
    3i49krhmqkw026mb.png
    11.02. 2015 IUI (10t * )
    3.12.2015 IUI :)
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a najważniejsze to znaleźć powód niepowodzeń i zacząć go leczyć, walczyć z nim. Warunkiem tego, tak jak piszesz, jest masa badań które są czasochłonne noi drogie ( jeśli trzeba robić prywatnie).
    Życze Ci szybkiego rozwiązania "zagadki" tak żebyśmy obie przed 30stką bawiły już bobasy :)

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty u Ciebie na pewno będzie juz dobrze. Musisz byc dobrej myśli. Na pewne sprawy nie mamy wpływu.

    Czarnula wiesz czasem ludzie staraja sie mcami i nie ma przyczyny. Szukać za bardzo nie ma więcej czego. Genetyka i chyba tyle. No został test allo -odrzucanie ciazy itd. Ale naprawdę wątpię i nie bede dociekac. Jedno poronienie traktowane jest jako przypadek. Liczę na to ze wkrótce sie uda:-)

    Betty Boop lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty ja od początku wiedziałam ze bede miec problem z zajsciem w ciąże gdyż miałam zaawansowane pcos. Moja ginekolog bardzo mnie uczulała ze jesli mam taką możliwość ( chodziło tu o partnera) to zebym zaczeła juz starania przed 25 rokiem zycia bo pozniej to bedzie tylko gorzej.
    Teraz z perspektywy czasu to mysle ze to moje pco to był pikuś w porównaniu z tą niedroznością. Niestety przeszkadza ono teraz w poprawnej ( naprzemiennej )owulacji i tym samym mam jeszcze mniejsze szanse na naturalne zajscie.

    Oczywiscie kciuki trzymam zeby beta rosła :)

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Czarnula88 Koleżanka
    Postów: 74 12

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a tak jak wcześniej pisałaś " kiedys w końcu musi sie udać".
    Trzeba cierpliwie czekać, przyjdzie i czas na nas :)

    16.06 beta 672,29, 18.06 beta 1429,46
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4752 1373

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjdzie bo wszystko jest zapisane dla nas:-) jak ja to mówię co ma dla nas byc i jest nam pisane-bedzie:-)

    Paolala lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a wrote:
    Ja badalam hormony dojrzałości pęcherzyka estradiol i lh

    ehhhh a to w dniu iui sie bada? troche mnie zalamalas ze trzeba hormony robic a mnie nikt nie zlecil przed iui...

    ja bylam wczoraj podgladac pecherzyki, bez szalu na lewym i prawym po jednym pecherzyku kolo 11mm ( bralam femare od 3-7dc po 1 tabl) mam wrazenie ze po clo ladniej rosly... endo 6,6 wg lekarza adekwatne do wielkosci pecherzykow, w sobote kolejne podgladanie, jesli cos tam uroslo, to szacują iui na pon/wt...

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty Boop ogromne gratulacje!

    Betty Boop lubi tę wiadomość

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
‹‹ 1004 1005 1006 1007 1008 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego