X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 23 października 2012, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka:) Jeśli któraś z Was już po proszę o wasze komentarze

    respondeca, magdab, Amanda90, rybka33, Anel lubią tę wiadomość

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 23 października 2012, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jestem po :)

    relg2n0abn31771x.png
  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 24 października 2012, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie że jest ktoś, kogo można się poradzić:) Jestem właśnie przed pierwszą i nie bardzo wiem, co mnie czeka, szczerze to wielkich nadziei nie mam, ale próbować trzeba...A jak było u Ciebie?

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 24 października 2012, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie mam nadziei wielkich tymbardziej,że mój mąz ma słabe nasienie. Podeszliśmy do zabiegu ponad tydzień temu ,żeby móc kiedys powiedzieć sobie...że zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy aby mieć dziecko. Nie nastawiam się na powodzenie,bo to jak wygrana w lotto tymbardziej za pierwszym razem.
    Czekam teraz na @
    Przed Nami in vitro w przyszłym roku,bo dalsze inseminacje w naszym przypadku nie mają racji bytu. To tylko wydawanie pieniążków na darmo.

    Zabieg sam w sobie nie jest bolesny,trwa kilka minutek...potem sobie lezysz na fotelu z nóżkami w górze :) Im dłużej tym lepiej. Ja nie miałam po nim żadnych bóli . Niektóre kobiety skarżą się na ból podbrzusza.
    Powodzenia Ci życzę kochana :)

    relg2n0abn31771x.png
  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 25 października 2012, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie takie same powody kierują również nami...U mnie jedna strona działa, druga odmówiła posłuszeństwa, nasienie bez rewelacji ale jeszcze nie beznadziejne, zobaczymy co z tego wyniknie...Samego zabiegu się nie boję, bardziej martwi mnie kolejne rozczarowanie...Ale cóż, trzeba działać dokąd jest to możliwe:) Pozdrawiam wszystkie staraczki:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2012, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!! ja kilka lat temu miałam inseminacje jeszcze z byłym mężem ale sie nie udało!!!były miał słabe nasienie!!
    teraz chyba sie z nowym partnerem zdecydujemy. no chyba ze test za pare dni wyjdzie pozytywny.. lekarz mówi ze ze mną wszystko ok i z partnerem też a od 2 lat nic nie wychodzi...

    agula1983 lubi tę wiadomość

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 5 listopada 2012, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inseminacja przy słabych parametrach nasienia nie ma sensu, ponieważ są małe szanse na powodzenie nam ginka powiedziała że procent żywych plemników musi być powyżej 4% a do tego dobrze by było żeby objętościowo było ich dużo i żeby nie miały problemu z ruchliwością, koleżanka moja już jest po kilku insem i za każdym razem boli ją rozczarowanie widzę jak to przeżywa z tego co mówiła to jak dobrze pamiętam będzie miała teraz 6 i jak mówi ostatnią a potem in vitro bo ma po prostu dość...
    trzyma za Was kciuki dziewczyny:)

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2012, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dlaczego tak jest że wszystko jest ok a ciąża nie chce przyjść!!

  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 5 listopada 2012, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jesteśmy zdecydowani, pod warunkiem że u mnie w tym cyklu pojawi się pęcherzyk, bo głównie tutaj jest problem z mojej strony, u mojego M nasienie "nie jest złe" jak to powiedział lekarz więc można spróbować a na efekty trzeba będzie niestety znowu czekać:(

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 6 listopada 2012, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    A dlaczego tak jest że wszystko jest ok a ciąża nie chce przyjść!!

    jak to wczoraj usłyszałam na jakimś filmie "najciekawsze pytania pozostaną pytaniami"

    jasmin, Katha81 lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 7 listopada 2012, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tydzień bardzo szybko ucieka a więc w poniedziałek 10dc, monitoring i zobaczymy:) Może przy odrobinie szczęścia uda nam się podejść do pierwszej inseminacji:) Już nie mogę się doczekać poniedziałku:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2012, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    POwodzenia i dobrego nastawienia tyśka84

  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 7 listopada 2012, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, przyda się:)

    mycha28 lubi tę wiadomość

  • MADZIULA13 Autorytet
    Postów: 489 309

    Wysłany: 10 listopada 2012, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, dzisiaj moge dołączyć do waszego grona. jestem już po inseminacji, dzisiaj o 13:55 specjalnie spreparowane "żołnierzyki"zostały wprowadzone do macicy. czekamy wiec 14 dni na efekty.oby sie udało...

    Fedra, Doris-83, nataliano lubią tę wiadomość

  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 10 listopada 2012, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Ci zazdroszczę:) Rozumiem że pierwsze podejście? Zawsze to większe szanse na powodzenie kiedy nie udaje się naturalnie:) Trzymam mocno kciuki i mam nadzieję, że za 14 dni będziemy czytać radosną wiadomość:)

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 10 listopada 2012, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MADZIULA13 wrote:
    hej dziewczyny, dzisiaj moge dołączyć do waszego grona. jestem już po inseminacji, dzisiaj o 13:55 specjalnie spreparowane "żołnierzyki"zostały wprowadzone do macicy. czekamy wiec 14 dni na efekty.oby sie udało...

    no to odliczamy do szczęśliwego finału:) trzymam mocno kciuki :)

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • MADZIULA13 Autorytet
    Postów: 489 309

    Wysłany: 10 listopada 2012, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zobaczymy, Pani z laboratorium powiedziała, że szanse powodzenia za pierwszym razem sa marne ze względu na związany z tym stres. Ja tam nie byłam zestresowana heheh ale mój facet tak....dzisiaj wieczorem kazała poprawić...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2012, 18:39

  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 10 listopada 2012, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A widzisz, ja właśnie się zastanawiałam, czy po zabiegu można będzie się poprzytulać:) Zaszkodzić nie powinno a może pomóc:) Pozdrawiam:) i trzymam kciuki:)

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 10 listopada 2012, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie,że mozna..nawet to wskazane:) Mój doktor nawet Nam zalecał:)

    Fedra lubi tę wiadomość

    relg2n0abn31771x.png
  • tyśka84 Koleżanka
    Postów: 44 45

    Wysłany: 12 listopada 2012, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Światełko w tunelu zapalone, szanse na zabieg środa lub czwartek, zobaczymy po USG:) Mam to, na co czekałam no i mam nadzieję:) Poczytałam już wszystkie możliwe fora, porady, wskazania, szanse... Choć z tym ostatnim różnie bywa mam jednak wielką nadzieję:) Może los się uśmiechnie a jeśli nie to kolejny miesiąc może będzie lepszy:) Zobaczymy:)

    magdalenek, Madzia 28 lubią tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ