Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem!!! Bierzcie kochane Femibion natal1. Tam jest ten dobry kwas faliowy. Co go osoby z tymi kłopotami z kwasem muszą brać. Ale jedynkę ponoć lepiej działa niż zero. Zdanie mojego gina. I Wit Do 2000

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2018, 06:59

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali A witaminę D trzeba brać z jakimś nośnikiem ? Tzn chyba z K? Czy sama sie przyjmie. Nie wiem jak to napisać. Bo wit D mam ale nic poza tym

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skórka, No ba! My wszystkie będziemy miały październikowe dzieci. Noooo oprócz ja1986 ;) i tych wczesniej zaciążonych :D

    Truskawkowa90, tolerancyjna, ja1986 lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej kochane:) mam wynik bety 17dpo - 131.
    Niby malo jak patrze na niktore z forumowiczek ale wrzucilam wyniki do wykresu i wyglada ze przyrost ok..
    13dpo miałam 16.8, nie wiem czy sie martwic czy nie ma czym.. plamien brak ale biore luteine 50mg rano i wieczorem.
    W czwartek znow pojde bo nie wytrzymam chyba

    tolerancyjna, Nathi2468, Iwkaaa, do87, ja1986, inka2707, wszamanka, Marysia90, agika88 lubią tę wiadomość

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka serdecznie gratuluję kochana!!!!!! :) :) :)

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po zabiegu. Jutro znowu badanie krwi żeby sprawdzić czy hcg odpowiednio maleje. Nie wiedziałam, że będę musiała podpisać zgodę na kremację płodu :/ ehhh I lekarz mówił że starania możemy zacząć za pół roku ale zobaczymy co moja gin jeszcze powie...

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi 3maj się serdecznie KOCHANA! Należy Ci się porządny odpoczynek po tym co Cię spotkało :-(
    Aprielka &&&

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87 wrote:
    Skórka, No ba! My wszystkie będziemy miały październikowe dzieci. Noooo oprócz ja1986 ;) i tych wczesniej zaciążonych :D
    Do ha planuję mieć grudniowe :-) ale to blisko października więc dzidzia na pewno też będzie czadowa :-)

    Truskawkowa90 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej to dlugo.. ale dziwi mnie ze robili zabieg skoro plamilas mimo lekow wiec jakby odstawili to moze okres by przyszedl sam.. może bali sie ryzykować ze nie oczysci sie do konca i wtedy zanim by to odkryli to kolejne niepotrzebne miesiące..
    Ja mialam w sumie swego rodzaju łyżeczkowanie bo usuwano mi polip ktory byl usadowiony bardzo szeroko a za to nie odstawal tak mocno wiec nie spodziewali sie ze jest tak duzy i wyczyscili cala macice i mialam 2mce przerwy więc nie wydaje mi sie ze az pol roku trzeba czekac.. moze w przypadku kiedy ciaza jest bardziej rozwinięta to jednak bardzo powazny zabieg wtedy..
    Nie wiem co powiedziec nawet bo nie umiem sobie wyobrazic twojego bolu choc sama sie go obawiam:/
    Trzeba duzo sily i wydaje mi sie ze czasem nawet pomocy psychologa bo ja na pewno pójdę bo moj maz niestety ma racje ze wpadlam w pranoje..
    Taka rozmowa z kims obcym moze pomoc, jednak mnostwo ludzi chodzi i widocznie dziala bo psychologia obleganym kierunkiem;)

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka też się zdziwiłam no ale zaufałam im bo są fachowcami i mam nadzieję, że wiedzą co robią. Następnym razem gdybym była w takiej sytuacji to pojechałabym do szpitala gdzie moja gin przyjmuje. Człowiek nie pomyślał i nawet nie przypuszczał że tak to się skończy.
    Dlaczego chcesz iść do psychologa? Beta bardzo ładnie ci urosła, nie masz żadnych plamień więc nie masz czym się martwić. Wręcz nie powinnaś teraz się martwić i niepotrzebnie stresów sobie dokładać. Musisz myśleć pozytywnie bo wszystko będzie dobrze :) :*

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Psycholog mial byc jak sie nie uda bo mamy z mezem problemy a raczej on ma ze mna bo strasznie przeżywałam kazdy nieudany cykl, coraz gorzej.. mielismy problemy lozkowe bo ja nie mialam nigdy ochoty nawet w płodne sie zmuszalam, strasznie sie zamknelam w sobie i tylko dzieki niemu ze sie nie poddaje i zmusza mnie do rozmawiania jeszcze to wszystko dziala bo ja sama bym siebie rzucila;) mam tego świadomość i nienawidze siebie za to wszystko ale sama nie umiem juz sobie poradzic i chcielismy isc na terapie malzenska zeby pracować razem. Teraz to odeszlo na dalszy plan ale ja chyba powinnam isc bo robienie bety co dwa dni nie jest normalne i szukanie zlego nawet gdy wynik jest dobry tez nie.. zupelnie nie potrafie sie cieszyc z tego co jest, ciagle szukam potwierdzenia ze moje obawy sa sluszne..
    Ahh mówię wam nie jest dobrze z moja glowa..:)

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi, kochana trzymaj się :* jeszcze zaświeci dla nas słońce ;) jeśli chodzi o przerwę to znów co lekarz to inne zalecenia bo koleżance która poroniła też lekarz kazał zrobić pół roku przerwy, z kolei szwagierce jej gin mówił że w kolejnym cyklu już mogą się starać także bądź tu mądra...

    Aprielka juuupi :D gratuluję pięknej bety! Nie nakrecaj się i nie stresuj, wszystko będzie dobrze zobaczysz :)

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Do ha planuję mieć grudniowe :-) ale to blisko października więc dzidzia na pewno też będzie czadowa :-)
    Tolerancyjna, czemu grudniowe? Nie podchodzisz w kolejnym cyklu do IUI?

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczko podchodzę! A to nie wyjdzie grudniowe??? Upsss okłamałam Was. Przepraszam... :-D

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi, ściskam Cię mocno.

    Z tym czekanie pół roku to myślę że lekarz mocno przesadził. Ja po zabiegu, 10tc, po kontrolnej wizycie miałam czekać do pierwszej @, i już mogłam się starać. Porozmawiaj ze swoją gin czy są medyczne jasne wskazania do robienia przerwy, ja po swoich przejściach doszłam do wniosku że lekarze każą czekać ileś tam cykli zupełnie bez związku ze stanem fizycznym, jakby się na zapas martwili o nasze głowy..

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna jak w mordę strzelił październik !
    Nathi mi tez sie wydaje pol roku za duzo. Tak na chłopski rozum. Lepiej skonsultować z lekarzem prowadzącym :*

    Ja mam termin na 10.10.2018. Czyż to nie jest idealna data?;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2018, 22:24

    tolerancyjna, Nathi2468 lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1291 711

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!Dlugo mnie nie bylo tzn.od 2 cykli ... w listopadzie mialo byc to moje nieszczesne 4 iui ale pecherze znikly z pola widzenia i sie nie odbylo,wrociłam.z kliniki zalamana,pamietacie?W grudniu tez porażka nie moglam brać lametty ponieważ byla torbiel wrrr! Mimo to chciałam podejść na naturalnym niestety tez sie nie odbyla iui bo wypadało mi akurat na same święta i nie było jak zrobic/moniyoring miałam w czwartek przed świętami i dwa piekne 15mm i 12 mm/,jakas masakra....:( nie bylo mi do śmiechu zreszta nadal nie jest...dziś przywitałam @ .Bylam dwa dni temu u gina na wymazach jest czysto wiec dzialamy w tym cyklu jak dobrze pojdzie ...bo qwa nigdy nie wiadomo wiec wole się nie napalać....Teraz mam pytanie bo juz zapomnialam jak brac ta lamette ?? Chyba miałam brać 2-3 dzień cyklu przez 5 dni 2x dziennie ... jak wy bierzecie...zgubiłam gdzies kartke..., moze uda mi się jutro skonsultowac z moja gin.ale kto wie czy pani bd w klinice ...
    Masakra dziewczyny coraz cześciej mysle ze trzeba zrobić in vitro :(
    Ech co za los...a inne rodzą jedno za drugim ,sa dni że brak mi już nawet łez...:( Tez tak macie???pozdrawiam i życze wam wysypu fasolek w tym 2018 roku!!!!!!

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • MarGooo Przyjaciółka
    Postów: 63 49

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 05:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapeszajac . . .twu twu! Wczoraj był iui nr2

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2018, 05:19

    Nathi2468, Iwkaaa, ja1986 lubią tę wiadomość

    Starania od : 2013 r. "Niepłodność kobieca związana z czynnikami męskimi..."
    1. IUI: 11.12.2017 :(
    2. IUI: 09.01.2017 :(
    Procedura In Vitro - ROZPOCZĘTA :)
    3. Transfer 5-dniowej blastocysty "Jasia Fasoli" <3 - 12.03.2018 :(
    4. CRIO z Assisted hatching'iem - 12.04.2018 :(
    5. Histeroskopia?!?!?!?
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy myślicie że jak w 6-7 dc bede mieć sonohsg to mozliwe w tym samym cyklu IUI na cyklu naturalnym? Owu będzie okolo 10 dc

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa25, matko jak ja Ci współczuję!!! Najgorzej jak coś krzyżuje plany. Rozkłada to człowieka na łopatki dosłownie. Gorąco 3 mam kciuki za powodzenie w tym podejściu!
    Sylwia 992 Mi dr kazał odczekać po sono z podejściem do IUI, ale coś czuje, ze mój to chyba jakiś ostrożny, bo po histero też kazał cykl odczekać.
    MarGoo <3 żeby wkrótce takie serduszko zabiło w Tobie ;-)

    Paulaa25 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
‹‹ 232 233 234 235 236 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego