Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka kiedy powtarzasz betę? &&&&

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mathi! Jesteś mega silna! Podziwiam! Pamiętaj że to się każdego każdemu może trafić. Nie zamartwiaj się. Ech. Generalnie też przy iui jest duże ryzyko co. Z czym musimy się liczyć i niestety kochana trafiło na Ciebie. Ale wiesz co na forum znam dziewczynę z co po iui i ona zaszła w ciążę i tak. Po 4miesiacsch. Także wszystko jest możliwe. Ja sama straciłam ciążę. Wiem że czas jest potrzebny. Ale ułoży się! Choć teraz milion myśli

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

  • agika88 Autorytet
    Postów: 4793 5666

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny. Nathi wybacz ale podejrzewałam juz jakiś czas ze mogla to byc pozamaciczna ale nie chcialam krakac, mnie tez nic nie bolalo, troche poplamilam na poczatku , nie mogli znalezc w 6 tyg zarodka i doszukali sie w... jajniku 2% wszystkich pozamacicznych to jajnikowa. Nathi napisz mi nie diagnozowali Ci gdzie ta pizamaciczna sie znajduje? Kochana to twoj wybor ale ja na twoim miejscu przy tak niskiej bedzie bym walczyla i methotrexat a nie laparosskopie, najlepiej przy obchodzie zapytaj czy jestvtaka mozliwosc.

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agika jeszcze mi nie zdiagnozowali w którym miejscu się ona znajduje. Dzięki za podpowiedź. Jutro rano zapytam na obchodzie lekarzy. Jeżeli jest możliwość to zrobić tabletkami to nie rozumiem dlaczego od razu mówią o laparoskopi. Chociaż zastanawiam się czy nie lepiej jakby tam zajrzeli i sprawdzili o co tam chodzi chociaż ja w ogóle nie orientuję się w tym wszystkim :/

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4793 5666

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi przy laparoskopii albo usuwaja jajowod albo rozcinaja i robia sie zrosty vo sprzyja kolejnej pozamacicznej. Ja pezy becie 8000 wyblagalam metotrexat Tobie powinni dac bez problemu.

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agika w takim razie jutro porozmawiam z lekarzem. Dzięki za info.

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4793 5666

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze jest ciezko, ale musimy myslec o konsekwencjach takich zabiegow. Trzymaj sid kochana.

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u ordynatora i powiedział, że nie ma możliwości farmakologicznie usunąć ciąży pozamacicznej. Nie wiem co mam robić.

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi ja robie teraz bete w poniedziek zeby zachowac parzystosc dni bo jutro ani w sobotę nie moge.
    Ogolnie po tych wszystkich Waszych strasznych historiach nie umiem sie cieszyc ani nawet mieć nadzieji.. wczesniej byłam pewna ze ciaza pozamaciczna daje objawy a teraz dowiaduje sie ze moze byc wszystko dobrze, nie bolec, beta dobrze rosnac a przy badaniu pecherzyka w macicy brak..
    Do srody w takim razie musze sie wylaczyc bo oszaleje i nawet jesli jest dobrze to takim stresem i scisnietym brzuchem bez przerwy itak to zniszcze bo dzis po przeczytaniu o byc moze Twoim przypadku ciazy w jajowodzie dostalam takiego bolu jajnika ze az ciagnelo mnie do kolana ze nie mogłam wytrzymac..
    Wczesniej trochę odczuwalam ale przypisalam to rosnacemu cialku zoltemu bo progesteron mi wzrosl a teraz juz jestem przerazona ze jednak to cos gorszego..
    Przepraszam dziewczyny ale odezwe sie chyba dopiero w srode jak lekarz powie czy widzi czy nie widzi i powiem wam jak to u mnie wyglada.
    Jestem strasznie slaba psychicznie.. nie zdawalam sobie sprawy ze do takiego stopnia..
    Trzymam za Was kciuki:*

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • ja1986 Autorytet
    Postów: 548 357

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aprielka ty już się nie denerwuj , na Twoim etapie nie myśl o tym nawet


    ryzyko cp wzrasta też od stymulacji , nawet ovitrelle w ulotce ma wpisane że jest większe ryzyko cp także przy iui tak może byc....

    ja sobie powtarzałam że skoro raz zaszłam w ciąże to drugi raz też muszę ,także Nathi coś drgnęło i nie możesz odpuszczac

    16.09.2016 I AID :( 18.10.2016 II AID :) CP :( usunięty prawy jajowód 06.06.2017 III AID :(
    02.11.2017 IV AID :) beta 14 dpo 99,96 18dpo 521,08
    iv09vcqgxm883epp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny... Gin kazał w tym cyklu coś samym działać. Dał mi ovitrelle acard i dupka... Super. Dziś 13dc u mnie oznacza to zawsze ovu. Wczoraj coś robiliśmy,na siłę pod presją. Mam dość. Zrobiłam wszystko by miła atmosfera była. I tak się posypało. Nadzieja umiera ostatnia i sądziłam że może coś drgnie przed ivf. Tym bardziej po tym badaniu jak te jajowody przedmuchane. Ale moje życie seksualne się nie klei. To ten aspekt winię za porażkę..
    Wkurza mnie bo byliśmy na terapii. A mój M dalej nic. Wyc mi się chce bo to taka bezradność! Dziś musimy znowu coś i najlepiej pt lub sb... Szczerze to mam ochotę dać mu lek który kiedyś gin mi dał dla niego na takie wspomaganie facecika. On może to ułatwi sprawę. Ja się faszeruje to i on może raz! Tak mi się chce płakać ze z takiego gównianego powodu my pszliśmy się "leczyć". Gin ostatnio mówi że po wynikach patrząc nic tylko rodzić...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może ja powinnam zamiast dzieci robić to normalnie rzucić ten związek w cholerę:'( jestem tak rozgoryczona...

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie! Nie! Nie! Ninkali spokojnie. Musisz ochłonąć bo teraz jestes rozgoryczona, wściekła masz żal itp. A to raczej nie jest dobry doradca. Pamiętaj ze musicie razem przez to przejść. Razem zaczęliście to i razem skończycie. Wiem ze to nie jest łatwe i dobrze jest doradzać. Moze faktycznie daj mu trochę tego specyfiku (o ile to nie jest trucizna ;))
    Jeżeli nie macie żadnych przeciwwskazań moralnych/ psychicznych/ finansowych to a róbcie w cholerę to ivf a pozniej dzidziusie wysypia sie hurtem;)
    Z całego serca mam jednak nadzieje ze uda sie naturalnie (wtedy dzidziusie mamy październikowe :*) ale jeśli nie to grudzień tez jest super terminem na narodziny, mieć taki „mały prezencik”;)
    Trzymaj sie kochana i nie podejmuj zbyt pochopnych decyzji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2018, 07:46

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Do87, takie emocje w cholerę z tym wszystkim.. Dobrze że tu mogę się wygadać. Dziewczyny czy my jesteśmy na tym wątku czy na inseminacja 2018? Bo kiedyś o tym mowa była

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was leczy się w warszawskim novum?
    Mi się ciężko przenieść na 2018 ;-)
    Ninkali wytrwałości życzę... i chęci walki dla Waszej dwójki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2018, 09:35

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali zawsze możesz wyrzucić tutaj wszystko co Cię boli :* ochłoń kochana, choć wiem że musi Ci być bardzo ciężko,ale pomyśl sobie że jesteś już na ostatniej prostej i ivf rozwiąże Wasz problem. Rozumiem że z tyłu głowy masz, że moglibyście zajść naturalnie w ciążę ale jest jak jest i trzeba się z tym pogodzić i działać na wszelkie inne możliwe sposoby ;)

    A co do przeniesienia się na wątek inseminacja 2018 to ja się bez Was wszystkich nigdzie nie ruszam :D

    ninkali lubi tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa mój M był wczoraj u urologa, który oczywiście zapewnił go że suplementy może spokojnie brać i nic mu nie zaszkodzą :D już postrzymywalam się żeby nie powiedzieć, " a nie mówiłam " :P także lecę dziś do apteki kupić mu Fertilman plus bo te polecił i wracamy do suplementacji juuupi :) ogólnie kazał mu lekarz też zrobić kilka badań i powiedział " brać suplementy, nosić luźne gacie, dużo seksu i będzie ogień w szopie ". Serio tak powiedział! :D

    Iwkaaa, ja1986, Nathi2468 lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna ja się leczę w Novum. Podczytuję tu Was, bo jeśli teraz przyjdzie @ to podchodzimy do pierwszej IUI.

    thgfugpjfonf59xe.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa :-D łaaaaaaaaaa :-D to będzie się u Was dziać :-D Śmieszny specjalista :-D ale pewnie musi mieć takie podejście żeby z deka rozładować atmosferę. Na bank facet idąca na wizytę jest mega zestresowany :-P
    Jaszmurka u kogo się leczysz? Jak oceniasz działanie samej kliniki? Wysyłam zaproszenie na priv gdybyś nie chciała tu pisać. Będę wdzięczna za wskazówki!

    Truskawkowa90 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi, jak ja leżałam w szpitalu to też brano pod uwagę tylko laparoskopię.
    Leżałam i płakałam, bo nie wiedziałam co dalej. Nie miałam na siebie pomysłu: co robić. Lata lecą, moje komórki NK, jeszcze nie w pełni sprawny jajowód i rzadkie owulacje z prawego jajnika. Na szczęście beta zaczęła spadać, a w kolejnym cyklu była już ciąża.

    Nieważne jak zakończy się ciąża pozamaciczna - laparoskopią, tabletką (wiem, że niektóre szpitale dają) czy samo się oczyści - zawsze jest ryzyko ponownej ciąży pozamacicznej. Lepiej wtedy polować na drugi jajnik.

‹‹ 234 235 236 237 238 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego