Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • MOJE Autorytet
    Postów: 1040 656

    Wysłany: 27 września 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara !! Brawo. Tak trzymaj ;) Dokładnie zrobilam jak ty. Nie planowalam nic bo moze sie uda i co wtedy. Teraz tez wyszlam z zalozenia, ze jak bedzie (jesli w ogole bedzie) to wtedy wszystko dostosuje. A na przod nie bede sie podporzadkowywac , bo nie wiadono co nas czeka ;)

    7.02.2019 moje dwa Aniołki :(
  • MOJE Autorytet
    Postów: 1040 656

    Wysłany: 27 września 2017, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jest tu ktos z łodzi? Jesli yak, to gdzir na inseminacje polecacie? Jest jakies sprawdzone miejsce?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2017, 22:21

    7.02.2019 moje dwa Aniołki :(
  • Pikselka Ekspertka
    Postów: 180 130

    Wysłany: 27 września 2017, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    Pikselka, widzę że ten sam zestaw problemów mamy - terato i niedrożny jajowód ( u mnie lewy, a jajnik lepeij pracuje prawy czyli po stronie niedrożnej)

    Nam Fertilman chyba nie pomógł. Piszę chyba, bo zrobiliśmy błąd i za nim M poszedł na badanie brał 3 mce. Więc nie wiem czy nie miał przed jeszcze gorszych wyników...w każdym razie po 3 mcach fertilmanu miał wszystko w normach ale takich raczej dolnych i ta nieszczęsna morfo 2 %....


    Pierwsze badanie nasiena robił 8 lat temu, i też bylo wszystko na minimum (choć normy były inne), brak ruchu szybkiego, a jak robił badanie to ja byłam już w ciąży


    teraz doszedł mój niedrożny jajowód, wiek...

    powoli myślę nad in vitro bo te iui na drożną stronę - raz owu po złej, potem po dobrej, teraz nie wiem ale torbiel w lewym jajniku więc znów pewnie z prawej była owu ( mam przerwę w iui)...no i te nasienie...

    Betti37, tak identycznie mamy. U mnie tez niedrożny lewy czyli ten, który radzi sobie zdecydowanie lepiej (dopiero zauważyłam, że mam błąd w opisie ;) ). No i wiek, a to moje starania o pierwsze dziecko. Ja już nie wnikam w nasienie tam jest za dużo miejsca na błąd statystyczny i trafienie w "zły moment", a nie chcę dołować niemęża- nic to nie zmieni, bardziej dbać o siebie już biedny nie ma jak.
    Ja na pewno spróbuję 3 inseminacji przy jajeczkowaniu z prawej strony. Nie wiem tylko czy zamknę się w pół roku, ale w cykle po rzekomo niedrożnej będę próbować naturalnie. (miałam hsg, a nie laparo, a odkąd usłyszałam o obkurczaniu się jajowodów przy podawaniu kontrastu, to trzymam się myśli, że może nie wszystko z tym jajowodem przesądzone ;) )
    O ile nie uda się przy pierwszej insemince... w końcu jestem dopiero 3 dni po :P


    Persi, ja zamknęłam w 3 wizytach, na pierwszej kwalifikacja z wynikami, monitoring, na kolejnej monitoring, na trzeciej monitoring i decyzja o inseminacji tego samego dnia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2017, 23:39

    p19uugpjlk06t2es.png

    wrzesień 2017, teratozoospermia, lewy jajowód niedrożny, pierwsza IUI. -> SYN! 06.2018r.
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 28 września 2017, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara ja znowuż miałam odwrotnie, chciałam żeby starania nie przysłoniły nam niczego i jeździliśmy, imprezowaliśmy itd., ale mimo to nie wychodziło i dopiero wpadłam w pułapkę :/ wizyty, badania, forum...
    Tajlandię gorąco polecam :) rok temu w listopadzie byliśmy i wypoczęłam na maxa aktywnie i leniwie. Teraz chętnie zrobiłabym to samo, uciekła do słońca i od tych zmartwień. Już powiedziałam mężowi, że może odkladalibysmy na jakiś styczniowy/lutowy wypad gdzieś w ciepłe miejsce, bo jak się zafiksujemy na to IUI to o sobie zapomnimy.
    Dobrze, że masz plan, poszłaś na studia i myślisz o wypoczynku :) to Wam na pewno dobrze zrobi. Trzymam kciuki

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 28 września 2017, 01:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi2468 wrote:
    Selina ja jeżdżę do Invimed w Katowicach ;) Jestem bardzo zadowolona z tej kliniki. Dwie znajome znajomych za 1 podejściem zaszły tam w ciążę ;)
    Nathi hej znowu się spotykamy :D
    A do kogo chodzisz w Invimedzie?

    Koniec starań
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 28 września 2017, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 ta klinika to Artemida. Miałam okazję poznać zarówno dr. Jacka Szamatowicza jak i dr. Jana Domitrz. Właśnie w Olsztynie byłam u niego a kilkanaście lat temu moja dobra koleżanka leczyła się u niego i podchodziła do in vitro, ale ze względów medycznych wprost jej powiedział, że nie będzie jej narażał na koszty, bo po prostu nie ma szans. Lekarz, który ma doświadczenie i nie traktuje ludzi na sztukę wszystko wytłumaczył omówił, przedstawił wizję. Ja naprawdę jestem zadowolona, tym bardziej, że do Olsztyna mam niespełna godzinę drogi więc dla mnie udogodnili mi bardzo.

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 28 września 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja po monitoringu i oczywiście znów pod górkę :-( jajeczko piękne 16mm ale po prawej stronie, gdzie kontrast przeszedł ale z oporem :-( z jednej strony nie jest powiedziane że on niedrożny ale wyrzucić kasę a szanse jednak mniejsze :-( do tego opryszczka na wardze od wczoraj-moja lekarz gdzie chodzę na nfz odradza-mówi o naturalnych staraniach w tym cyklu ale kazała się skontaktować z kliniką i oni podejmą decyzję :-( a oni pewnie podejmą się bo to dla nich kasa i co ich obchodzi że się nie uda-choć lekarz pewnie mi każe podjąć decyzję :-( a ja sama nie wiem z jednej strony chciałabym spróbować bo już tyle miesięcy-zaraz badania stracą ważność i też lipa :-( ale jak mam wyrzucić pieniądze w błoto teraz na iui to wolę wydać na badania i jeszcze próbować -sama nie wiem co robić
    a jak sobie pomyślę o naturalnych starankach to łapie doła- to już nie przyjemność tylko obowiązek i małe szanse i nadzieja :-(

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 675 239

    Wysłany: 28 września 2017, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pikselka wrote:
    Betti37, tak identycznie mamy. U mnie tez niedrożny lewy czyli ten, który radzi sobie zdecydowanie lepiej (dopiero zauważyłam, że mam błąd w opisie ;) ). No i wiek, a to moje starania o pierwsze dziecko. Ja już nie wnikam w nasienie tam jest za dużo miejsca na błąd statystyczny i trafienie w "zły moment", a nie chcę dołować niemęża- nic to nie zmieni, bardziej dbać o siebie już biedny nie ma jak.
    Ja na pewno spróbuję 3 inseminacji przy jajeczkowaniu z prawej strony. Nie wiem tylko czy zamknę się w pół roku, ale w cykle po rzekomo niedrożnej będę próbować naturalnie. (miałam hsg, a nie laparo, a odkąd usłyszałam o obkurczaniu się jajowodów przy podawaniu kontrastu, to trzymam się myśli, że może nie wszystko z tym jajowodem przesądzone ;) )
    O ile nie uda się przy pierwszej insemince... w końcu jestem dopiero 3 dni po :P


    Persi, ja zamknęłam w 3 wizytach, na pierwszej kwalifikacja z wynikami, monitoring, na kolejnej monitoring, na trzeciej monitoring i decyzja o inseminacji tego samego dnia.
    Chyba ja coś też pokręciłam -prawy prawdopodobnie niedrożny (też usłyszałam info o skurczu bo kontrast nawet nie wszedł...) i prawy jajnik lepiej pracujący.

    Boję się że i lewy mimo że drożny nie działa jak trzeba...

    Nasienie też mnie martwi.

    Pierwsze podejście do iui było spalone bo owu po stronie niedrożnej. Drugie podejście się odbyło ale nie udało.
    Teraz miesiąc przerwy bo torbiel...
    I nie wiem czy podejde do kolejnej czy in vitro czy zrezygnuje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2017, 10:05

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 675 239

    Wysłany: 28 września 2017, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agonia777 wrote:
    Betti37 ta klinika to Artemida. Miałam okazję poznać zarówno dr. Jacka Szamatowicza jak i dr. Jana Domitrz. Właśnie w Olsztynie byłam u niego a kilkanaście lat temu moja dobra koleżanka leczyła się u niego i podchodziła do in vitro, ale ze względów medycznych wprost jej powiedział, że nie będzie jej narażał na koszty, bo po prostu nie ma szans. Lekarz, który ma doświadczenie i nie traktuje ludzi na sztukę wszystko wytłumaczył omówił, przedstawił wizję. Ja naprawdę jestem zadowolona, tym bardziej, że do Olsztyna mam niespełna godzinę drogi więc dla mnie udogodnili mi bardzo.
    Ja chodzę do Arte w Białymstoku. Do dr Zbrocha
    A pochodzę z okolic Olsztyna-Morąg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2017, 10:11

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 28 września 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 a długo jedziesz do Białegostoku?? Nie myślałaś się przenieść do Olsztyna??

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 28 września 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa :-) Co u Ciebie słychać? Jutro testowanie?

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 28 września 2017, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa kciuki zaciśnięte :):):)

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 28 września 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny ale po ptakach już mam małe plemienia brzuch boli od samego rana także klapa...
    :(

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 28 września 2017, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :( Iwkaaa, a może warto zatestować? Na pocAtku ciąży często brzuch boli jak na okres. Mogą też występować plamienia.

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 28 września 2017, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hymm myślisz ? Jutro mój mąż ma urodziny to byłby świetny prezent gdyby moje przeczucia się nie spełniły :)
    Zobaczę jak będę się czuć i może jednak zatestuje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2017, 16:02

    Pikselka, srebrzysta lubią tę wiadomość

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 28 września 2017, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaa, ja nadal mocno wierzę!!!

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 września 2017, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Nathi hej znowu się spotykamy :D
    A do kogo chodzisz w Invimedzie?

    No hej :D Zazwyczaj chodzę do dr Cygal. Byłam również u dr Sodowskiej i obie polecam :) To właśnie w tej klinice mamy podchodzić do IUI i kiedyś porównywałyśmy na innym wątku ilość i rodzaj badań przed IUI i niestety ale tu jest ich więcej. Nie wiem od czego to zależy. Na razie czekam na @ i jadę żeby mi coś przepisali na bakterie (jakieś gram ujemne) więc musimy chwilę poczekać.

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 28 września 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi2468 wrote:
    No hej :D Zazwyczaj chodzę do dr Cygal. Byłam również u dr Sodowskiej i obie polecam :) To właśnie w tej klinice mamy podchodzić do IUI i kiedyś porównywałyśmy na innym wątku ilość i rodzaj badań przed IUI i niestety ale tu jest ich więcej. Nie wiem od czego to zależy. Na razie czekam na @ i jadę żeby mi coś przepisali na bakterie (jakieś gram ujemne) więc musimy chwilę poczekać.
    Wiesz co może i dobrze, że jest ich więcej. Jak się jednak dowiedziałam, to w tej klinice do której chodziłam to najpierw wymagają posiewów a dopiero później kierują na badania krwi (bez sensu, jakbym nie mogła od razu tego wszystkiego zrobić... no ale tak, przyjdę więcej razy to kolejne 200zł za wizytę wpada ;) ).
    23 pazdziernika będę 1szy raz u dr Cygal, wiążę z tym duże nadzieje nie ukrywam :)
    Myślisz, że jest sens, bym szła już wynikami badań pod inseminację do niej? Czy poczekać aż mnie skieruje?

    Koniec starań
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 28 września 2017, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, z tym ze najpierw posiewy A później krew to ma to sens. Jak z posiewow wyjdzie coś nie tak, to najpierw leczenie, a później badania z krwi, żeby nie straciły na ważności. Przynajmniej ja to tak widzę.

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 28 września 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Wiesz co może i dobrze, że jest ich więcej. Jak się jednak dowiedziałam, to w tej klinice do której chodziłam to najpierw wymagają posiewów a dopiero później kierują na badania krwi (bez sensu, jakbym nie mogła od razu tego wszystkiego zrobić... no ale tak, przyjdę więcej razy to kolejne 200zł za wizytę wpada ;) ).
    23 pazdziernika będę 1szy raz u dr Cygal, wiążę z tym duże nadzieje nie ukrywam :)
    Myślisz, że jest sens, bym szła już wynikami badań pod inseminację do niej? Czy poczekać aż mnie skieruje?

    Dokładnie, tak jak wszamanka napisała. Mi teraz wyszła jakaś bakteria więc na razie muszę to wyleczyć i dopiero zrobię badania z krwi żeby były dłużej ważne ;) Ale nie zaszkodzi jak weźmiesz wszystkie swoje wyniki badań, Pani dr Cygal na pewno chętnie cię wysłucha. Jest na prawdę bardzo miła :)

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego