Inseminacja 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
nam lekarz poradził, gdy w jednym cyklu ruchliwość była zdecydowanie słabsza, aby mąż chodził często i na długie spacery, że ruchliwość zależy od siedzącego trybu życia, i jeśli ma pracę siedzącą to najczęściej jest problem z ruchliwością. I rzeczywiście chodził często i dużo i wyniki naprawdę znacznie się poprawiły.Miła27 wrote:Dziewczyny dziękuję za odpowiedzi!tak się właśnie zastanawiałam co z tym sportem,bo trochę biegam.Jak się czujecie?ja dobrze Tylko boli mnie głowa,ale czasem mam migreny niestety.Oby przetrwać te 2 tyg.jak to u was wygląda? My mamy problem z ruchliwością plemników, a cała reszta książkowa.6 IUI

1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02. -
mnie tak pękał przy 4 i 5 inseminacji, znaczy nie tak - tylko nawet znacznie później... i lekarz mówi, że na niepękanie w czasie nic się nie da poradzić, teraz czekamy aż zdecydowanie podrosną i dopiero działamy (bo u mnie lubią rosnąć do ok. 28mm). Czasami jak są 2 pęcherzyki, to mi pękają w różnym odstępach czasu.Selina wrote:Dziewczyny czy której z Was pękł pęcherzyk dopiero po ponad 50h od podania?
Ja miałam zastrzyk w poniedziałek ok.18-19 a ból w jajniku i całym podbrzuszu miałam ze środy na czwartek o 5 w nocy, to chyba dziwne, że tak późno?
Selina lubi tę wiadomość
6 IUI
1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02. -
Ja dzisiaj po monitoringu - 10 dc. pęcherzyk jedynie 15 mm więc kolejny podgląd w pon., a endometrium 12 mm (opłacało się chodzić pijanym heh). W każdym zazwyczaj 10 dc. to miałam już inseminacje. Mam nadzieję, że podrośnie (o co też się wspólnymi siłami z mężem staramy
)
Selina lubi tę wiadomość
6 IUI
1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02. -
nick nieaktualnyHej.
Ja właśnie wracam z wizyty.
We wtorek mam SonoHsg
jsk bedzie wszystko ok to jeszcze w tym cyklu zrobimy IUI 
Dzis 8dc endo male 4.5 a pecherzyk ok 10mm.
Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok
I zaciskam kciuki za wszystkie staraczki
Selina lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnySelina wrote:Dziewczyny czy której z Was pękł pęcherzyk dopiero po ponad 50h od podania?
Ja miałam zastrzyk w poniedziałek ok.18-19 a ból w jajniku i całym podbrzuszu miałam ze środy na czwartek o 5 w nocy, to chyba dziwne, że tak późno?
Tak, u mnie bywało tak częściej niż po 36h.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2018, 16:36
Selina lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDobrze wiedzieć, że tak może być. Wcześniej w cyklach stymulowanych czy to naturalnych czy z IUI, to pęcherzyki pękły książkowo prawie po tych 36h a teraz może to przez gonapeptyl, który miałam podany kilka h przed Ovi. Sama nie wiem, to dla mnie nowośćFreyja wrote:Tak, u mnie bywało tak częściej niż po 36h.
-
Hej
U mnie można smutaska wstawić.
Wrócilam z badania,beta ujemna. Dodatkowo stres czy ten cykl nie będzie stracony.
Klinika pracuje do 22 grudnia a później dopiero 27. Nie dostałam jeszcze @ ale obliczenia mówią same za siebie.Podaruję sobie Lamettę. W domu oczekiwałam pocieszenia a uslyszalam,,chyba nie myślałaś że będą tam siedzieć w święta''.Wszystko w temacie.
Potrzebujesz dobrego słowa od najbliższej osoby a nie masz na kogo liczyć.Dobrze że Wy jesteście
06.2004-ciąża naturalna(corka) 25.03.2018-naturalna-8tc[*]
2IUI
Marzec 2019 I procedura
4.05.2019(2)17.08.2019 19.10.2019
08.20AK
27.01 tr AK 6dpt
26.02tr 2zarodków(AK+AZ)
30.04.21 tr AZ
5dpt beta 13.3,7dpt beta 54 10dpt beta 104 11dpt beta 124 13dpt beta 109,15dpt beta 38.
7.07.21 7tr. 0
brak kilku kirow impl.wysokienk(38%)
10.09.21 8tr. 5dpt 8,4 7dpt 30,1 11dpt 33..
Szczepienia limfocytami
24.03.22 9tr-0
27.05.22 10 tr. 6dpt 23 8dpt 58 10dpt beta 117 12dpt beta 251 14dpt beta 593 17dpt beta 2094mlU 19dpt 3773
20dpt pęcherzyk 25dpt❤i krwiak
12+4 69mm dziewczynki
15+4 158 gram szczęścia FHR 154
18+4 262 g
19+3 332g
21+4 462
24+4 868
26+4 1220
28+3 1486
30+4 1728
32+4 2400
34+4 2680
36+4 3952

-
kasiek2620 wrote:Hej
U mnie można smutaska wstawić.
Wrócilam z badania,beta ujemna. Dodatkowo stres czy ten cykl nie będzie stracony.
Klinika pracuje do 22 grudnia a później dopiero 27. Nie dostałam jeszcze @ ale obliczenia mówią same za siebie.Podaruję sobie Lamettę. W domu oczekiwałam pocieszenia a uslyszalam,,chyba nie myślałaś że będą tam siedzieć w święta''.Wszystko w temacie.
Potrzebujesz dobrego słowa od najbliższej osoby a nie masz na kogo liczyć.Dobrze że Wy jesteście
Bardzo mi przykro! Tulę!
Może jeszcze Ci się przesunie jeśli nie dostałaś okresu jeszcze i da radę się wstrzelić w dni otwarcia kliniki?Krzyś jest z nami od 15.08.2019 -
Musimy spróbować z tymi spaceramiSalma wrote:nam lekarz poradził, gdy w jednym cyklu ruchliwość była zdecydowanie słabsza, aby mąż chodził często i na długie spacery, że ruchliwość zależy od siedzącego trybu życia, i jeśli ma pracę siedzącą to najczęściej jest problem z ruchliwością. I rzeczywiście chodził często i dużo i wyniki naprawdę znacznie się poprawiły.
Salma lubi tę wiadomość
-
Jesteśmy z Tobą!!kasiek2620 wrote:Hej
U mnie można smutaska wstawić.
Wrócilam z badania,beta ujemna. Dodatkowo stres czy ten cykl nie będzie stracony.
Klinika pracuje do 22 grudnia a później dopiero 27. Nie dostałam jeszcze @ ale obliczenia mówią same za siebie.Podaruję sobie Lamettę. W domu oczekiwałam pocieszenia a uslyszalam,,chyba nie myślałaś że będą tam siedzieć w święta''.Wszystko w temacie.
Potrzebujesz dobrego słowa od najbliższej osoby a nie masz na kogo liczyć.Dobrze że Wy jesteście
-
nick nieaktualnykasiek2620 wrote:Hej
U mnie można smutaska wstawić.
Wrócilam z badania,beta ujemna. Dodatkowo stres czy ten cykl nie będzie stracony.
Klinika pracuje do 22 grudnia a później dopiero 27. Nie dostałam jeszcze @ ale obliczenia mówią same za siebie.Podaruję sobie Lamettę. W domu oczekiwałam pocieszenia a uslyszalam,,chyba nie myślałaś że będą tam siedzieć w święta''.Wszystko w temacie.
Potrzebujesz dobrego słowa od najbliższej osoby a nie masz na kogo liczyć.Dobrze że Wy jesteście
Bardzo mi przykro i wiem co czujesz gdy potrzebujesz wsparcia a tu dupa.
-
Ja się leczylam w novum w EssenMiła27 wrote:Mam pytanie czy któraś z Was leczy się w Niemczech ?

2018- 3 inseminacje AID
05.03.2019 - urodzony synuś Wojtuś
04.04.2019- Wojtuś został aniolkiem 😭
30.09.2020- termin w klinice novum
14.10.2020- 1 AID 🥳
beta 360
13.11.2020 Mamy bijące serduszko ♡ -
Pogadałam z siostrą.Mama,choć mega wierząca też wie,przyjęła to ze spokojem,chociaż przypuszczam że już się za mnie spowiadała :-)Nawet o planach in vitro jej powiedziałam.Nic nie powiedziała.Ale chodzi o to że wracasz do domu i chcesz z siebie to wyrzucić a tu taki tekst. Nawrzeszczałam wczoraj na mojego a dziś rano mi powiedzial że jeszcze mnie w takiej wersji nie znał hehe. Niech się przyzwyczaja jak nie będzie się zastanawiał co mówi.RudaAnna wrote:Kasiek a np mama albo siostra jak masz może u nich więcej wsparacia byś dostała ?latwo się mówi ale nie przejmuj się może mąż ma jakieś gorsze dni ,będzie dobrze<przytul>06.2004-ciąża naturalna(corka) 25.03.2018-naturalna-8tc[*]
2IUI
Marzec 2019 I procedura
4.05.2019(2)17.08.2019 19.10.2019
08.20AK
27.01 tr AK 6dpt
26.02tr 2zarodków(AK+AZ)
30.04.21 tr AZ
5dpt beta 13.3,7dpt beta 54 10dpt beta 104 11dpt beta 124 13dpt beta 109,15dpt beta 38.
7.07.21 7tr. 0
brak kilku kirow impl.wysokienk(38%)
10.09.21 8tr. 5dpt 8,4 7dpt 30,1 11dpt 33..
Szczepienia limfocytami
24.03.22 9tr-0
27.05.22 10 tr. 6dpt 23 8dpt 58 10dpt beta 117 12dpt beta 251 14dpt beta 593 17dpt beta 2094mlU 19dpt 3773
20dpt pęcherzyk 25dpt❤i krwiak
12+4 69mm dziewczynki
15+4 158 gram szczęścia FHR 154
18+4 262 g
19+3 332g
21+4 462
24+4 868
26+4 1220
28+3 1486
30+4 1728
32+4 2400
34+4 2680
36+4 3952

-
nick nieaktualnyJa wczoraj poprosiłam położną żeby porozmawiała z moim m o tym, że dalej ma słabe plemniki i jak może je poprawić odpowiednią dietą i trybem życia, bo mnie nie wierzy.to owszem wysłuchał ale i tak na koniec stwierdził, że nie rozumie o co nam chodzi skoro raz udało nam się naturalnie też po takich słabych wynikach.Do niego nie dociera, że 3% prawidłowych to kiepsko, ruchliwych 29% też średnio i niezupełne upłynnienie też.Mam wrażenie, że faceci by chcieli żeby to się samo udało ale żeby z nimi czasem o tym nie rozmawiać za dużo.
-
Otóż to, dokładnie tak samo mi się wydaje.tecz_a wrote:Mam wrażenie, że faceci by chcieli żeby to się samo udało ale żeby z nimi czasem o tym nie rozmawiać za dużo.38 lat, 6 lat starań, 4 x IUI

Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
MTHFR c677T hetero - metylofilolian
PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
2019: IVF długi protokół (Macierzyństwo):
23.03 punkcja: 7 zarodków
28.03 ET: 2x 5.1.1 CB
31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2
02.07 FET (N): 2x bl2
Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
23.09 FET (S): ostatni 3.3.2
14.11.219 histero - przewlekłe zapalenie
endometrium: antybiotykoterapia
2020: II IVF (Artvimed) - długi protokół:
zamrożone 10 oocytów
19.10.21 histero - znowu antybiotyki... -
Za poronienia często odpowiedzialne jest DNA plemnika. Facetom ciężko pogodzić się z tym, że mają słabe plemniki. Mój się załamał, ale też nie chciał diety trzymać, jedyne co to suplementy bierze. Odpuściłam mu, bo nerwy też źle wpływają na nasienie. Niech sobie je co chce.tecz_a wrote:Ja wczoraj poprosiłam położną żeby porozmawiała z moim m o tym, że dalej ma słabe plemniki i jak może je poprawić odpowiednią dietą i trybem życia, bo mnie nie wierzy.to owszem wysłuchał ale i tak na koniec stwierdził, że nie rozumie o co nam chodzi skoro raz udało nam się naturalnie też po takich słabych wynikach.Do niego nie dociera, że 3% prawidłowych to kiepsko, ruchliwych 29% też średnio i niezupełne upłynnienie też.Mam wrażenie, że faceci by chcieli żeby to się samo udało ale żeby z nimi czasem o tym nie rozmawiać za dużo.
A tak po za tym to większość mężczyzn ma problemy z nasieniem i jakoś się udają, a jeśli nadal nie, to przyczyn należy szukać u kobiety.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
Ja na cyklu naturalnym, jak nie pójdzie to wtedy będziemy stymulować przy czym u mnie przy stymulacji prawie zawsze po 2 pęcherzyki ładnie rosły i pekaly, i najlepiej jakby udało się na naturalnym cyklu bo ciąża mnoga mogłaby być dla mnie zbyt dużym ryzykiem...pszczola2000 wrote:Witaj
Też na 17.12 mam monitoring jestem na clo już 4 dzien i obstawiam że pewnie 18,19.12 będzie u nas 2 IUI
Będziemy razem testować w nowym roku ;p
Powiem. Wam szczerze że jadąc z kliniki byłam tak podbudowana i pełna nadziei a teraz jakos mi smutno... Tak rzadko zdarza się powodzenie za pierwszym razem... Eh...
Kciuki trzymam za Was wszystkie! Oby udało się każdej z nas!19.12.2019 IUI
03.01.2019 długi protokół start
08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
co dalej?
"Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
19.11.2010 największe szczęście Julka
-
U mnie 1 IUI nieudana
, dziś pierwszy dzień cyklu, płakać mi się chce, bo jak już się zdecydowaliśmy na IUI to teraz okazuje się że mężowi za nic na świecie nie uda się być w domu w tym cyklu w dniu owulacji, w następnym cyklu też nie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2018, 14:01




