Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • kalade Autorytet
    Postów: 1983 1310

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy przykro mi:(
    Nie musisz robić przerwy. Ja po ciąży w 20 tygodniu miałam zielone światło po drugiej miesiączce.

    Lucy2323, Ann.. lubią tę wiadomość

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy bardzo mi przykro :(


    Dostałam wyniki histopatologii. Mam polipowate endometium i dyshormonoze, czyli późno dojrzewające endometrium. Ta inseminacja nie miała sensu :( żałujemy, że nie poczekaliśmy na wyniki histo, mogliśmy w tym cyklu nie podchodzić echhh tyle pieniędzy w błoto :( Odstawie chyba już wszystkie leki i zastrzyki, bo to nie ma sensu, i tak się nie udało. Dr mi napisała, że trzeba przed kolejną próbą podać jakiś wlew domaciczny lub lek dopochwowy tuż po @. Jednak na chwilę obecną chyba nie mamy siły na kolejną próbę... Poproszę o smutną minę przy mnie na liście

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swlina a jakie miałaś badanie ? Ostatnio chyba sporo postów ominelam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina13 wrote:
    Swlina a jakie miałaś badanie ? Ostatnio chyba sporo postów ominelam
    Miałam scratching endometrium z badaniem histopatologicznym, to było k.20 maja i wynik niestety przyszedł już po IUI

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1030

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju dzięki wam za te wszystkie słowa. Naprawdę jesteście bardzo duzym wsparciem i dlatego nie umiem tego forum odpuścić mimo że iui juz zaprzestalam dawno.
    Wiecie że wszystkim wam bardzo kibicuję i wierzę że na każdą z was przyjdzie odpowiednia pora na bycie mamą :)

    kalade, do87, Nathi2468 lubią tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1030

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, współczuję. Brzmi to poważnie ale mam nadzieję że okaże się łatwe do wyleczenia. Odpowiedni lek i do przodu!
    Bądźcie dobrej myśli i nie poddawajcie się. Może odetchnijcie jeden cykl

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy dziekuje za miłe słowa :* Bądź tutaj z nami i nas nie opuszczaj :)
    Odpoczniemy bankowo, w maju tez była przerwa i duze nadzieje pokładałam w tym cyklu. Trudno, trzeba znowu wziac oddech
    Jutro idę na panieński, to na pewno żałować sobie nie będę ;]

    Lucy2323, Nathi2468 lubią tę wiadomość

  • Ann.. Autorytet
    Postów: 286 390

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalade wrote:
    Lucy przykro mi:(
    Nie musisz robić przerwy. Ja po ciąży w 20 tygodniu miałam zielone światło po drugiej miesiączce.

    przepraszam niechcący polubiłam...



    Dziewczyny nic nie piszę bo u mnie znowu lewy jajnik się odezwał i musiałam się trochę wyciszyć...
    Wszystkim mocno kibicuję i mam nadzieję, że niedługo każda z nas zobaczy dwie kreseczki

    Miłosz 30.07.2019 cc
    48cm 2700 gram szczęścia 💙
    zem3i09ksajtfi0a.png
  • Kreatorka Autorytet
    Postów: 267 229

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie tempka leci w dół, więc 1 IUI raczej nieudana... a taki obiecujący wykres miałam... Może jakieś problemy z zagnieżdżeniem? Ech, już sobie popłakałam. Może następnym razem się uda...

    Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
    #30 lat #hashimoto #wegemama
    relgljue1y3bkinw.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 3143 2512

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Lucy bardzo mi przykro :(


    Dostałam wyniki histopatologii. Mam polipowate endometium i dyshormonoze, czyli późno dojrzewające endometrium. Ta inseminacja nie miała sensu :( żałujemy, że nie poczekaliśmy na wyniki histo, mogliśmy w tym cyklu nie podchodzić echhh tyle pieniędzy w błoto :( Odstawie chyba już wszystkie leki i zastrzyki, bo to nie ma sensu, i tak się nie udało. Dr mi napisała, że trzeba przed kolejną próbą podać jakiś wlew domaciczny lub lek dopochwowy tuż po @. Jednak na chwilę obecną chyba nie mamy siły na kolejną próbę... Poproszę o smutną minę przy mnie na liście
    Bardzo mi przykro Selina :( każdy wierzy w to, że będzie dobrze i nie mogliście przewidzieć tego jaki otrzymasz wynik z histopatologii. A teraz już będzie lekarka wiedziała jak postępować żeby zwiększyć szanse a to jest plus.
    Odpocznijcie, zregenerujcie siły a potem do boju! :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, a nie zaproponowala Ci abrazji endo? Jest wątek o polipowatym endo i tam u kilku dziewczyn zaskoczyło po łyżeczkowaniu....

    A polipowate endo to już konkretna diagnoza, tak jak Ci pisałam kilka stron wcześniej, polipy to dziadostwo i dobrze, że już wiesz z czym walczysz...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • monik123 Autorytet
    Postów: 3143 2512

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy przykre jest to, co Cię spotkało :( ale to też znak, że może niebawem znowu się uda, będę trzymać za Ciebie kciuki :)

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolka wrote:
    Selina, a nie zaproponowala Ci abrazji endo? Jest wątek o polipowatym endo i tam u kilku dziewczyn zaskoczyło po łyżeczkowaniu....

    A polipowate endo to już konkretna diagnoza, tak jak Ci pisałam kilka stron wcześniej, polipy to dziadostwo i dobrze, że już wiesz z czym walczysz...
    Wiesz co pewnie jakbym poszła na wizytę, to usłyszałam więcej propozycji. To była tylko wymiana smsów.
    Wiem, że to spora diagnoza, będziemy z tym na pewno walczyć. Póki co mam trochę żal, że ta IUI w ogóle miała miejsce :/

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Wiesz co pewnie jakbym poszła na wizytę, to usłyszałam więcej propozycji. To była tylko wymiana smsów.
    Wiem, że to spora diagnoza, będziemy z tym na pewno walczyć. Póki co mam trochę żal, że ta IUI w ogóle miała miejsce :/

    Dlatego ja uważam, że zawsze badania histero/laparo potrafią przynieść przełom i nie warto ich odwlekać. U Ciebie nawet biopsja wiele powiedziała. Trzymam kciuki za Ciebie! :)

    nick nieaktualny, Nathi2468, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny! Selina przykro mi :( ze taka diagnoza. Ale wszystko moze sie zdarzyc czasem w najmniej oczekiwanym momencie. My bylismy w pt pogadac o ivf. Zakladam ze z tego iui nic juz nie bedzie. Wogole wczoraj dowiedzialam sie ze szanse zeby zajsc w ciaze przy iui sa 2× mniejsze niz naturalnie ( chyba ze wystepuje wrogosc sluzu)

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 579

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy kurde miałam ogromną nadzieję, że Ci się udało :(

    Selina, przykro mi :( smutne jest to że z jedną rzeczą sobie poradzimy to pojawia się druga i kolejna- brak słów.

    Ja już w domku :) generalnie laparo nie taka straszna ;) brzuch rzecz jasna boli, ale da się przeżyć. Usunęli mi zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej. Totalnie nie wiem czy to miało jakiś wpływ na starania, za 2 tyg pójdę do swojego gina to mu się wszystko wypytam.

    nick nieaktualny, kalade, Nathi2468, do87, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 186

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pionerka wrote:
    Ojka a ty kiedy wybierasz się na wizytę ciążowa do gina. Moja OM 13.05 i umówiłam się na 02.07 a teraz zrobiłam sobie tylko betę żeby siebie uspokoić i tak średnio się uspokoiłam bo niby beta i przyrost w normie ale wszystko w dolnej granicy. Jak myślicie powtórzyć betę w poniedziałek czy wrzucić na luz i czekać na wizytę?

    Ja mam wizytę u wybranej doktorki 6.07, wcześniej byłam u doktorki na usg na NFZ i totalna porażka. Nic się nie dowiedziałam a poza tym Pani stwierdziła, że boi się mnie prowadzić, bo wg niej niby jestem ciężkim przypadkiem (nie wiem w takim razie co robi z pacjentkami, które maja nagłe komplikacje ;O)
    U mnie beta rośnie, ale już nie tak szybko jak wcześniej, za to tsh skoczyło i progesteron spadł, dlatego dzisiaj byliśmy u jeszcze jednego lekarza kontrolnie i dostałam dupka i większa dawkę euthyroxu.

    A i ciekawostka dziewczyny, odnośnie badań betahcg (bo przecież to badanie każdą z was czeka) . Badanie ma tylko znaczenie na początku ciąży, bada się do poziomu ok 2000-3000 jednostek (jesli utrzymuje się poniżej niż 2000 moze to oznaczac ciążę pozamaciczną) Badanie wyższych stężeń nie ma juz wartości diagnostycznej i nie warto panikować i latać do labów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2018, 12:01

  • Ojkaojka Autorytet
    Postów: 579 186

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina przykro mi, ale ogromnym plusem jest to, że poznaliście wreszcie swojego prawdziwego wroga i dalsze działania nie beda juz bładzeniem w ciemnościach.
    Jak wygląda leczenien? Czy to polega tylko na tych wlewach, i co to w ogóle jest?

    Kiedyś leżałam na diagnostyce w szpitalu z dziewczyną w ciąży, która własnie miała ogromne problemy przerostem z endometrium, ale w ciąże zaszła zupełnie normalnie. Nie wiem czy to jest to samo, ale ja bym była pełna nadziei na wyleczenie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2018, 11:57

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiZ wiem, że cuda się zdarzają nawet w takich sytuacjach. Jednak ja czuję, że się nie udało. Czuję już pieczenie w środku, czyli zmienia mi się pH i @ będzie w przyszłym tygodniu.
    Cieszę się, że czegoś się dowiedzieliśmy, szkoda tylko że w takich okolicznościach.


    Bardolko to był scratching i zeskrobiny bylynwyskane do badania histopatologicznego. Nie mam jeszcze pojęcia jak się to leczy, to była tylko wiadomość przez SMS. Będę się na pewno konsultować i działać.
    Widzisz ja od dawna mówiłam lekarzom, że a może laparo zrobić (bo moje jelita też mi nie dają spokoju i jakoś zaczęłam związać jego z drugim, w sensie endometrioze, nie twierdzę że ja mam, ale warto sprawdzić), ale nikt mi nie zlecał, bo uważali że wg.usg i badań jest wszystko ok. Nie wiem czy takie endo mam od zawsze czy to od niedawna, ale kiedyś miałam tendencję do przerastającego endo, raz przed owu miałam 16mm :/


    Ojka w sumie nie mam pojęcia. Nie wiem też jakie wlewy czy leki, tego się dowiem pewnie na wizycie.
    Dzięki za dobre słowa, nie będziemy się poddawać :) walczymy z wrogiem ;)
    A Ty dbaj o siebie, rosnijcie zdrowo i już mniej nerwów życzę! :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2018, 13:41

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolko wysłałam Ci zaproszenie ;)

‹‹ ‹ 525 526 527 528 529 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ