Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa - zapomniałam napisać. SORRY :-P Super piękne warunki do IUI miałaś i jeszcze jajaca tak szybko popękały, że no kurde. Musi z tego coś w końcu wyjść! Nie ma bata. Jak porównam sobie wielkość Twoich jajeczek z moimi to proszę Cię... u Ciebie jest modelowo książkowo :-) Normalnie jakbym mogła to zaczarowałabym Cię w tę ciążę w tym momencie tak Ci tego życzę!!! (nie to żebym innym dziewczynom żałowała :-D)

    Truskawkowa90 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna!<3 Kocham Cię normalnie :P aż się wzruszyłam :) Ty to zawsze wiesz co napisać żeby podnieść na duchu, dziękuję ❤ także ten, sorry dziewczyny ale ja w tym miesiącu zachodzę w ciążę ( w sensie już w niej jestem od wczoraj:P) termin laparoskopii mnie przeraził także no nie mam innego wyjścia :P

    ninkali lubi tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa, hmmm... no właśnie jaka histeria jak Ty już w ciąży :-) o czym mowa! Teraz nie mam co przeżywać u siebie, to z chęcią przejdę z Tobą etap oczekiwania na wynik, który swoją drogą już jest przesądzony :-P
    PS. Ja się powoli przenoszę na kolejny etap. Podjęliśmy z M decyzje. Nie powiem żeby mi z tym lekko było, ale co począć, jak los jest taki okrutny :-(

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam absolutnie nic przeciwko żebyś mi towarzyszyła w oczekiwaniu, będzie mi bardzo miło :D
    Kolejny etap w sensie ivf? Poproszę tu mi szybko zdawać relacje jaki jest plan :)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa90 wrote:
    Nie mam absolutnie nic przeciwko żebyś mi towarzyszyła w oczekiwaniu, będzie mi bardzo miło :D
    Kolejny etap w sensie ivf? Poproszę tu mi szybko zdawać relacje jaki jest plan :)
    Na chwilę obecną żaden spektakularny :-) Czekam na wchłonięcie się tej paskudy, która pokrzyżowała mi szyki - to chcę jeszcze zrobić w starej klinice i przenoszę się do BS, wybór póki co padł na dr M. Zobaczymy jak nam pójdzie 1 spotkanie i co zaproponuje od siebie, jak nam się współpraca ułoży. Na pewno przed 1 podejściem chcę zrobić jeszcze 'jakieś' badania i tu liczę na wskazówki od dr, bo szczerze, tyle tego jest że nie wiem od czego zacząć. A mam nadzieję, że holistycznie podejdzie do przypadku.
    Ale powiem Ci, że męczy mnie ta decyzja... Boże nigdy bym nie pomyślała, że będę stawała przed takim wyborem :-( Najgorsze jest to, że w głowie kłębi mi się tysiąc myśli - i ta najważniejsza - dziewczyno, może ty jesteś zbyt niecierpliwa, poczekaj jeszcze. I za to jestem na siebie najbardziej wściekła. Wiem, chore, ale co poradzę na to, że tak mam :-/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2018, 13:04

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna,to dobra decyzja. Czekanie niczego nie wnosi, ja prawie 2 lata straciłam na takim czekaniu i nadziei że może się uda.. wiem, że to ciężka decyzja, mnie temat ivf cały czas przeraża pod każdym względem. Najbardziej chyba dlatego, że co jeśli się nie uda? To już będzie koniec marzeń o dziecku? Przecież ja się wtedy załamie chyba... nie ma na co czekać, jeśli masz możliwość i finanse Ci na to pozwalają to działaj :) za kilka miesięcy z wielkim ciążowym brzusiem stwierdzisz że to była najlepsza decyzja jaką podjęłaś :)
    I szczerze Ci powiem że też już bym chciała mieć tą decyzję za sobą i iść dalej; ale jeśli teraz się nie uda to czeka mnie pół roku przymusowej przerwy żeby odłożyć na in vitro bo co miesiąc tyle kasy traciliśmy na IUI i koszty z tym związane że niestety ciężko było odkładać :/

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa, Ty póki co nie wybiegaj tak daleko w przyszłość :-) Ciesz się chwilą i żyj nadzieją. Mimo tego, że obie na tym etapie mamy sceptyczne podejście do tematu, to sama wiesz - te 15% szans masz!
    A kasa... hmm... myślę, że dla każdego to ciężki temat. Bo tak na dobrą sprawę to płacimy za naturę. Za najnormalniejszą rzecz na świecie jaką jest chęć posiadania dziecka. Ja bym wolała te wszystkie pieniądze przeznaczyć na inny cel, a nie ładować w kliniki, ale z drugiej strony oddałabym każdy pieniądz za bobasa. Błędne koło :-) Póki co cieszę się, że mam co wydawać :-P Później będę się martwiła.
    Dziewczyny wszystkie macie szanse!!! Najważniejsze to próbować. Każda porażka niesamowicie boli i dołuje, ale też przybliża nas do celu. Kto nie próbuje, ten nic nie osiągnie. Taka bolesna prawda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2018, 13:51

    Truskawkowa90, Littlegirl lubią tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Toleranycjna masz rację! Najgorsze, że płacimy za najnaturalniejszą rzecz świata...:( ech Truskawkowa, Ty w ciązy już jesteś, to o ivf nie mysl.
    Swoją drogą mnie mimo decyzji dalej przeraża ivf, ale to chyba tak już z tym jest. Najpierw przy IUI myślałam "co jakiś lekarz nam będzie pomagal, no błagam"...taaaaa. Ale nie możemy tracić ducha i wiary!

    tolerancyjna, Truskawkowa90, Norwegian_forest lubią tę wiadomość

  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa90 wrote:
    Nie mam absolutnie nic przeciwko żebyś mi towarzyszyła w oczekiwaniu, będzie mi bardzo miło :D
    Kolejny etap w sensie ivf? Poproszę tu mi szybko zdawać relacje jaki jest plan :)
    Truskawkowa, trzymam kciuki:)
    robilas w Poznaniu IUI?

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :) tak w Poznaniu w klinice iVita. Ty też w Poznaniu się leczysz?

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak:) teraz byłam na Polnej.ale mam bardzo rozne odczucia...
    jestes IVITY zadowolona? do kogo tam chodzisz?

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1204 612

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Farelka wrote:
    Chciałam dam cytuj a klijbelam lubię to. Nie martw się temp. Właśnie tak się zastanawiam czy ona jest taka istotna u mnie jest cały czas niska ...
    Tak bo temp zawsze spada na okres a utrzymuje sie na tym samym poziomie jesli jest ciąża. Ja sie juz nastawiam na jutrzejszą @.

    Szynszylek jeszcze nie dostałaś @. Zdarzają sie testy negatywne w ciąży.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • Farelka Autorytet
    Postów: 1314 1344

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze nie u każdej kobiety od razu temp jest wysoka..

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgtc46j0xs.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope2018 wrote:
    tak:) teraz byłam na Polnej.ale mam bardzo rozne odczucia...
    jestes IVITY zadowolona? do kogo tam chodzisz?
    Wiesz co, u mnie wygląda to tak że dotychczas leczyłam się u lekarza z mojej miejscowości, 50 km od Poznania a do ivity chodzę tylko na inseminacje. Miałam tam do czynienia z dwoma lekarzami i Ci powiem że jeśli chodzi o dr H. To u niego zależy jaki ma humor, a z reguły chyba ma niezbyt dobry. Natomiast dr K. Zrobił na mnie mega pozytywne wrażenie i jeśli mi się teraz nie uda to biorę go pod uwagę jako lekarza który przygotuje mnie do ivf. Ewentualnie jeszcze zastanawiam się nad med-art; ale jeszcze mam trochę czasu żeby to przemyśleć...generalnie iVite polecam ale nie dr H ;)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Farelka Autorytet
    Postów: 1314 1344

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a któraś z Was leczy się moze we Wrocławiu ?

    f2w3rjjgtc46j0xs.png
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny po co wy robicie te testy?? Nie lepiej isc na bete tak jak po IUI wam kazali? Beta jest wiarygodna a test testowi nie rowny! A co jesli na test jest za wcześnie a beta pokaże juz ciążę? Odstawicie leki i po ptokach ... po becie przynajmniej na 100 % wiadome. Oczywiwcie po becie zrobionej 14 dpo

    Lucy2323, Hope2018, Truskawkowa90, wszamanka, Nina13 lubią tę wiadomość

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiaa992 wrote:
    Dziewczyny po co wy robicie te testy?? Nie lepiej isc na bete tak jak po IUI wam kazali? Beta jest wiarygodna a test testowi nie rowny! A co jesli na test jest za wcześnie a beta pokaże juz ciążę? Odstawicie leki i po ptokach ... po becie przynajmniej na 100 % wiadome. Oczywiwcie po becie zrobionej 14 dpo

    zgadzam się z tym!
    mi test blady wyszedl przy becie 230...

    Sylwiaa992, Nina13 lubią tę wiadomość

  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa90 wrote:
    Wiesz co, u mnie wygląda to tak że dotychczas leczyłam się u lekarza z mojej miejscowości, 50 km od Poznania a do ivity chodzę tylko na inseminacje. Miałam tam do czynienia z dwoma lekarzami i Ci powiem że jeśli chodzi o dr H. To u niego zależy jaki ma humor, a z reguły chyba ma niezbyt dobry. Natomiast dr K. Zrobił na mnie mega pozytywne wrażenie i jeśli mi się teraz nie uda to biorę go pod uwagę jako lekarza który przygotuje mnie do ivf. Ewentualnie jeszcze zastanawiam się nad med-art; ale jeszcze mam trochę czasu żeby to przemyśleć...generalnie iVite polecam ale nie dr H ;)

    ja tez do Poznania mam 50km;)
    Mąż mnie wyprowadzil...;)

    widzę ze nasi Mezczyzni maja podobne parametry...Dr.K. mowi czemu te 2 IUI mogly sie nie powieść?:(
    teraz nr 3 będzie na pewno udana:)

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope2018 wrote:
    ja tez do Poznania mam 50km;)
    Mąż mnie wyprowadzil...;)

    widzę ze nasi Mezczyzni maja podobne parametry...Dr.K. mowi czemu te 2 IUI mogly sie nie powieść?:(
    teraz nr 3 będzie na pewno udana:)
    Kochana, u mnie to już 4 IUI :/ i ostatnia.. No proszę to może z tej samej miejscowości jesteśmy :P A u Was tylko problem z nasieniem czy coś jeszcze po twojej stronie nie tak?

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1740 684

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które robicie badania w Diagnostyce- nie wiecie czy można im dostarczyć samą próbkę krwi i to nie osobiście tylko mąż, czy trzeba być osobiście żeby pobrały na miejscu?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego