*inseminacja 2026*
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja testowałam od 9 dnia po IUI, kreska byla codziennie ale z dnia na dzien coraz jasniejszaMała__M wrote:Od którego dnia się testowałyście? Wszystkie z reguły brałyście zastrzyk z Ovitrelle, czy one podobnie utrzymują się w organizmie?
Jak sobie radzicie w te dni?
Ja sobie nie radziłam 🤣🌸 Starania od 2024 r. 🌸
🩺 12.2025 ➜ drożność jajowodów ✅
💉 03.2026 ➜ IUI #1 ❌
💉 04.2026 ➜ IUI #2 ❌
📋 05.2026 ➜ kwalifikacja do IVF ✅
🌙 05.2026 ➜ Gonapeptyl (wyciszanie jajników)
💉 06.2026 ➜ IVF 💊 Bemfola + Menopur + Gonapeptyl
🥚 17.06.2026 ➜ punkcja: 20 komórek
🧬 Zapłodnionych: 6 ❤️
❄️ Mrozaczki 5:
5 doba:🔹 4.1.2 🔹 4.2.2 🔹 3.2.3
6 doba: 🔹 5.2.3 🔹 4.2.3
📅 29.06.2026 ➜ kwalifikacja do transferu 🍀 ✅️
🩵21.07.2026 ➜ transfer blastocysty 4.1.2 ❄️👶✨
⏳🩸 27.07.2026 ➜ 47.8 #1 🧪
⏳🩸 31.07.2026 ➜ 288.1 #2 🧪
⏳🩸 07.08.2026 ➜ 3760.0 #3 🧪

-
Mała__M wrote:Od którego dnia się testowałyście? Wszystkie z reguły brałyście zastrzyk z Ovitrelle, czy one podobnie utrzymują się w organizmie?
Jak sobie radzicie w te dni?
Ja miałam w czwartek IUI, rano przed przyjściem do kliniki robiłam sobie zastrzyk Ovitrelle ok 7, IUI wyszło ok 11.30. Od dzisiaj biorę duphaston i mam za 10dni zrobić betę. Czyli ok 14dni od IUI. Postaram się być dzielna i zaczekać, nie chce sobie niepotrzebnie robić nadziei. U nas też jakieś 3 lata starań, nie raz juz było opóźnienie @ i wmawiałam sobie różne objawy. Liczę trochę na to, że właśnie to forum da mi siłę i cierpliwość.
Trzymam kciuki za Ciebie ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 18:27
-
Najcięższe jest to czekanie..Meegi91 wrote:Ja miałam w czwartek IUI, rano przed przyjściem do kliniki robiłam sobie zastrzyk Ovitrelle ok 7, IUI wyszło ok 11.30. Od dzisiaj biorę duphaston i mam za 10dni zrobić betę. Czyli ok 14dni od IUI. Postaram się być dzielna i zaczekać, nie chce sobie niepotrzebnie robić nadziei. U nas też jakieś 3 lata starań, nie raz juz było opóźnienie @ i wmawiałam sobie różne objawy. Liczę trochę na to, że właśnie to forum da mi siłę i cierpliwość.
Trzymam kciuki za Ciebie ❤️
A w ciazy tez ciągły stres i czekanie
A to rozmyślanie ze cos ciagnie w podbrzuszu za mocno
Czekanie od usg do usg 🙈
My kobiety to wiecznie w stresie 😄🌸 Starania od 2024 r. 🌸
🩺 12.2025 ➜ drożność jajowodów ✅
💉 03.2026 ➜ IUI #1 ❌
💉 04.2026 ➜ IUI #2 ❌
📋 05.2026 ➜ kwalifikacja do IVF ✅
🌙 05.2026 ➜ Gonapeptyl (wyciszanie jajników)
💉 06.2026 ➜ IVF 💊 Bemfola + Menopur + Gonapeptyl
🥚 17.06.2026 ➜ punkcja: 20 komórek
🧬 Zapłodnionych: 6 ❤️
❄️ Mrozaczki 5:
5 doba:🔹 4.1.2 🔹 4.2.2 🔹 3.2.3
6 doba: 🔹 5.2.3 🔹 4.2.3
📅 29.06.2026 ➜ kwalifikacja do transferu 🍀 ✅️
🩵21.07.2026 ➜ transfer blastocysty 4.1.2 ❄️👶✨
⏳🩸 27.07.2026 ➜ 47.8 #1 🧪
⏳🩸 31.07.2026 ➜ 288.1 #2 🧪
⏳🩸 07.08.2026 ➜ 3760.0 #3 🧪

-
Zeszło ze mnie teraz napięcie ostatnich dni. Wiem, że timing tej IUI nie był optymalny - optymalnie byłoby wczoraj, najlepiej jakoś tak w nocy w ogóle 😄 niedziela mocno namieszała. Gdyby nie niedziela, to jakoś inaczej byśmy też zaplanowali zastrzyk. Ale wiecie, miałam takie silne poczucie, że nie chcę tego cyklu odpuszczać, że chcę dać mu szansę nawet w takim nieszablonowym, odważnym scenariuszu.Daga 654 wrote:I jaaak ? 😇 jak się czujesz? 🌸 super że się udało jednak!🙈☺️ czyli była szansa
Ja zawsze miałam tak, że pierwszy tydzień po inseminacji to właśnie taka ulga, a w drugim zawsze rosło napięcie.
Przy poprzednich staraniach miałam postanowienie, że żadnych testów, tylko po prostu beta 2 tyg po IUI. Teraz sama nie wiem, ale raczej też nie będę jakoś wcześniej testować, nie chcę sobie mieszać w głowie zanim wynik nie będzie na pewno miarodajny...09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
10.08.2026 - IUI nr 5 ! 🙏 -
Hej Mała__M!Mała__M wrote:Od którego dnia się testowałyście? Wszystkie z reguły brałyście zastrzyk z Ovitrelle, czy one podobnie utrzymują się w organizmie?
Jak sobie radzicie w te dni?
W udanym cyklu dowiedziałam się "przypadkowo", bo doktor zrobiła betę 10 dpo, 12 dni po zastrzyku. No ale ona była0 wtedy po prostu już mocno dodatnia, więc nie wiem czy był w tym jeszcze jakiś ślad zastrzyku.
We wcześniejszym cyklu z zastrzykiem robiłam betę 2 tyg po IUI i wynosiła 0,2, tak więc śladu po zastrzyku nie było.
Po pierwszej IUI testowałam od 10 dpo i dosyć kiepsko to zniosłam psychicznie. Wtedy sobie postanowiłam już nie testować wcześnie, ale różnie ludzie mają.
Gdy myślę o staraniach o pierwsze dziecko, to pamiętam, że najlepiej zniosłam cykl, w którym się udało. Były wtedy święta i postanowiłam się skupić na tym czasie. Wcześniejsze cykle bardzo kiepsko znosiłam.
Teraz też postaram się skupić na tym, czym można się cieszyć w sierpniowe dni - w tym moimi zbliżającymi się urodzinami. Wiem, że im bliżej końca tych 2 tyg to będzie mi trudniej... chociaż na pewno jest mi już łatwiej, bo mam to doświadczenie, że raz się udało. Ale i tak w ostatnie dni wróciły do mnie te najtrudniejsze emocje. To niestety zostaje w ciele i czasem uderza mocno, choć są momenty, że wydaje mi się już, że mam więcej spokoju w sobie.09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
10.08.2026 - IUI nr 5 ! 🙏 -
Riaska98 wrote:Najcięższe jest to czekanie..
A w ciazy tez ciągły stres i czekanie
A to rozmyślanie ze cos ciagnie w podbrzuszu za mocno
Czekanie od usg do usg 🙈
My kobiety to wiecznie w stresie 😄
Nie wiem czy wszystkie kobiety tak przeżywają ale ja to się sama ze sobą strasznie męczę 😂
Mój to chyba trochę przeżywa ale to myślę, że może 10% tego co ja 🙈 czasem się martwie, że w ciąży będę permanentnie zestresowana. Zwłaszcza jak to będzie takie wyczekane i wystarane… -
Lua wrote:Hej Mała__M!
W udanym cyklu dowiedziałam się "przypadkowo", bo doktor zrobiła betę 10 dpo, 12 dni po zastrzyku. No ale ona była0 wtedy po prostu już mocno dodatnia, więc nie wiem czy był w tym jeszcze jakiś ślad zastrzyku.
We wcześniejszym cyklu z zastrzykiem robiłam betę 2 tyg po IUI i wynosiła 0,2, tak więc śladu po zastrzyku nie było.
Po pierwszej IUI testowałam od 10 dpo i dosyć kiepsko to zniosłam psychicznie. Wtedy sobie postanowiłam już nie testować wcześnie, ale różnie ludzie mają.
Gdy myślę o staraniach o pierwsze dziecko, to pamiętam, że najlepiej zniosłam cykl, w którym się udało. Były wtedy święta i postanowiłam się skupić na tym czasie. Wcześniejsze cykle bardzo kiepsko znosiłam.
Teraz też postaram się skupić na tym, czym można się cieszyć w sierpniowe dni - w tym moimi zbliżającymi się urodzinami. Wiem, że im bliżej końca tych 2 tyg to będzie mi trudniej... chociaż na pewno jest mi już łatwiej, bo mam to doświadczenie, że raz się udało. Ale i tak w ostatnie dni wróciły do mnie te najtrudniejsze emocje. To niestety zostaje w ciele i czasem uderza mocno, choć są momenty, że wydaje mi się już, że mam więcej spokoju w sobie.
To wszystko co piszesz , tylko potwierdza że organizm do organizmu nie podobny, cykl do cyklu też. I czasem może zaskoczyć kiedy się nie spodziewamy.
No i oczywiście kwestia psychiki też na ma duży wpływ… ale jak nad psychika zapanować?
-
Ja cie rozumiem bo ja tez sie ze soba męczę jak mam czekać 😄 często dziewczyny piszą ze niepłodność uczy cierpliwości-mnie nie uczy. Mam wrażenie ze z miesiąca na miesiac coraz gorzej znosiłam czekanie..Meegi91 wrote:Nie wiem czy wszystkie kobiety tak przeżywają ale ja to się sama ze sobą strasznie męczę 😂
Mój to chyba trochę przeżywa ale to myślę, że może 10% tego co ja 🙈 czasem się martwie, że w ciąży będę permanentnie zestresowana. Zwłaszcza jak to będzie takie wyczekane i wystarane…
A ostatnio u ginekologa usłyszałam ze w ciazy juz stres zostanie z nami do końca życia 🙈🌸 Starania od 2024 r. 🌸
🩺 12.2025 ➜ drożność jajowodów ✅
💉 03.2026 ➜ IUI #1 ❌
💉 04.2026 ➜ IUI #2 ❌
📋 05.2026 ➜ kwalifikacja do IVF ✅
🌙 05.2026 ➜ Gonapeptyl (wyciszanie jajników)
💉 06.2026 ➜ IVF 💊 Bemfola + Menopur + Gonapeptyl
🥚 17.06.2026 ➜ punkcja: 20 komórek
🧬 Zapłodnionych: 6 ❤️
❄️ Mrozaczki 5:
5 doba:🔹 4.1.2 🔹 4.2.2 🔹 3.2.3
6 doba: 🔹 5.2.3 🔹 4.2.3
📅 29.06.2026 ➜ kwalifikacja do transferu 🍀 ✅️
🩵21.07.2026 ➜ transfer blastocysty 4.1.2 ❄️👶✨
⏳🩸 27.07.2026 ➜ 47.8 #1 🧪
⏳🩸 31.07.2026 ➜ 288.1 #2 🧪
⏳🩸 07.08.2026 ➜ 3760.0 #3 🧪

-
No właśnie planowałam zrobić pierwszy test 12 dnia po IUI, chociaż już przez myśl mi przechodziło zrobić w 10 (postaram się tego nie robić 😄). Ten pierwszy tydzień też tak na luzie przeszłam, teraz właśnie zaczyna się analizowanie, pytania do czata gpt 🙈. Masakra jest te czekanie. Ciężko nawet czymś głowę zająć 😄
Musimy być dzielne i cierpliwe, ale weź i weź ;p -
Riaska98 wrote:Ja cie rozumiem bo ja tez sie ze soba męczę jak mam czekać 😄 często dziewczyny piszą ze niepłodność uczy cierpliwości-mnie nie uczy. Mam wrażenie ze z miesiąca na miesiac coraz gorzej znosiłam czekanie..
A ostatnio u ginekologa usłyszałam ze w ciazy juz stres zostanie z nami do końca życia 🙈
Chyba przestałam się łudzić, że kiedykolwiek nauczę się cierpliwości.
Umówmy się, że czekamy do 12 dnia chociaż. Już nie mówię, że do 14 😂😂😂
Mała_M kiedy wypada 12 dni u Ciebie?
Mała__M lubi tę wiadomość
-
Lua wrote:Zeszło ze mnie teraz napięcie ostatnich dni. Wiem, że timing tej IUI nie był optymalny - optymalnie byłoby wczoraj, najlepiej jakoś tak w nocy w ogóle 😄 niedziela mocno namieszała. Gdyby nie niedziela, to jakoś inaczej byśmy też zaplanowali zastrzyk. Ale wiecie, miałam takie silne poczucie, że nie chcę tego cyklu odpuszczać, że chcę dać mu szansę nawet w takim nieszablonowym, odważnym scenariuszu.
Ja zawsze miałam tak, że pierwszy tydzień po inseminacji to właśnie taka ulga, a w drugim zawsze rosło napięcie.
Przy poprzednich staraniach miałam postanowienie, że żadnych testów, tylko po prostu beta 2 tyg po IUI. Teraz sama nie wiem, ale raczej też nie będę jakoś wcześniej testować, nie chcę sobie mieszać w głowie zanim wynik nie będzie na pewno miarodajny...
Życzę powodzenia! 🤞 i pomysl sobie tak ze jak się nie uda to będziesz mieć więcej czasu dla siebie i męża, tez jakis plus słuchaj, jak tak se myslalam jak się nie udało, a jak się uda no to super! Trzymam mocno kciuki. 🌸☺️☺️
-
Mała__M wrote:No właśnie planowałam zrobić pierwszy test 12 dnia po IUI, chociaż już przez myśl mi przechodziło zrobić w 10 (postaram się tego nie robić 😄). Ten pierwszy tydzień też tak na luzie przeszłam, teraz właśnie zaczyna się analizowanie, pytania do czata gpt 🙈. Masakra jest te czekanie. Ciężko nawet czymś głowę zająć 😄
Musimy być dzielne i cierpliwe, ale weź i weź ;p
No to czekanie najgorsze, lepiej iść w ogród coś porobić , szybciej czas leci, ja plewiłam pamiętam i pomogło
Ja uważam że najgorszy ten 1 tydzień bo daleko do wyniku a drugi już łatwiej bo coraz bliżej do tej informacji
Meegi91 lubi tę wiadomość
-
No to czekamy razem z Tobą na ten 12 dzien 😍Meegi91 wrote:Chyba przestałam się łudzić, że kiedykolwiek nauczę się cierpliwości.
Umówmy się, że czekamy do 12 dnia chociaż. Już nie mówię, że do 14 😂😂😂
Mała_M kiedy wypada 12 dni u Ciebie?
Meegi91, Mała__M lubią tę wiadomość
🌸 Starania od 2024 r. 🌸
🩺 12.2025 ➜ drożność jajowodów ✅
💉 03.2026 ➜ IUI #1 ❌
💉 04.2026 ➜ IUI #2 ❌
📋 05.2026 ➜ kwalifikacja do IVF ✅
🌙 05.2026 ➜ Gonapeptyl (wyciszanie jajników)
💉 06.2026 ➜ IVF 💊 Bemfola + Menopur + Gonapeptyl
🥚 17.06.2026 ➜ punkcja: 20 komórek
🧬 Zapłodnionych: 6 ❤️
❄️ Mrozaczki 5:
5 doba:🔹 4.1.2 🔹 4.2.2 🔹 3.2.3
6 doba: 🔹 5.2.3 🔹 4.2.3
📅 29.06.2026 ➜ kwalifikacja do transferu 🍀 ✅️
🩵21.07.2026 ➜ transfer blastocysty 4.1.2 ❄️👶✨
⏳🩸 27.07.2026 ➜ 47.8 #1 🧪
⏳🩸 31.07.2026 ➜ 288.1 #2 🧪
⏳🩸 07.08.2026 ➜ 3760.0 #3 🧪

-
Dziewczyny, ja dzisiaj zero energii i entuzjazmu.
Walczę z czarnymi myślami, że może jednak za późno zrobiliśmy to IUI...09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
10.08.2026 - IUI nr 5 ! 🙏 -
Mała__M wrote:Tego rodzaju cierpliwości to chyba nigdy się nie nauczymy 😂
W piątek, więc nie tak źle. A u Ciebie Meegi91?
Dopiero we wtorek za tydzień 🥲
Poczułam przed chwilą bardzo silny przeszywający ból jakby w okolicy jajników. Czy myślicie, że to kwestia tych wszystkich hormonów? Ovitrelle albo duphaston?Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 21:53
-
Lua wrote:Dziewczyny, ja dzisiaj zero energii i entuzjazmu.
Walczę z czarnymi myślami, że może jednak za późno zrobiliśmy to IUI...
Naszego kobiecego natłoku myśli nie da się chyba uniknąć. Teraz już nic to nie zmieni, jest zrobione to czekamy co bedzie dalej. Tak jak ktoś już pisał, pozostaje nam wierzyć że lekarze wiedzą co robią.
Jestem myślami z Tobą ❤️
Mała__M lubi tę wiadomość
-
Może być absolutnie WSZYSTKO. 🫣Meegi91 wrote:Dopiero we wtorek za tydzień 🥲
Poczułam przed chwilą bardzo silny przeszywający ból jakby w okolicy jajników. Czy myślicie, że to kwestia tych wszystkich hormonów? Ovitrelle albo duphaston?
Trzymajmy się🙏09.2024 IUI ❌️ (nasienie dawcy)
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI cykl stymulowany❌️
12.2024 IUI cykl stymulowany 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶

06.2026 - ruszamy po rodzeństwo!
06.2026 - cykl-niespodzianka: brak owulacji mimo stymulacji...
07.2026 - owulacja na wakacjach w 30 dc😅
10.08.2026 - IUI nr 5 ! 🙏



