X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 16 maja 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie tak raz przeciągnęłam progesteron (gin tak zlecił), cykl się wydłużyl o kilka dni i w następnym rozjechal się peak LH. I to był mój jedyny bezowulacyjny cykl, od kiedy monitoruję, a więc od ponad dwóch lat. Od tej pory robie betę w 12 d.p.o., żeby Lutkę w razie czego odstawić. Moim zdaniem testowanie w 14-15 d.p.o. jest dla nieprzyjmujących proga.

    efta lubi tę wiadomość

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22631 11315

    Wysłany: 16 maja 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja zawsze do 14dpo biore proga i 14dpo jade do.kliniki na bete... jeszcze nigdy mi sie nic nie rozjechalo z tego powodu a przeszlam tak dokladnie takim systemem 7 cykli stymulowanych ze staraniami naturalnymi w tym jeden ciazowy i teraz poerwsza iui na tych samych zasadach co poprzednie 8 stymulacji... faky ja w tym ciazowym te 14dpo mialam bete juz przeszlo.200... ale tak dziala moja klinika wiec ok niech i tak bedzie... ja nie robie bety na wlasna reke (nawet nie mislabym gdzie) tylko zawsze w klinice w ustalonym dniu...

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Flara Autorytet
    Postów: 1073 843

    Wysłany: 16 maja 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    U mnie dziwnie. Mam AMH 0,69 a owulacje mam normalnie. Dziś 13 dc i pęcherzyk 21 mm bez stymulacji. Profesor stwierdził, że spróbujemy jeszcze z inseminacja. Więc się zdecydowaliśmy i czekamy na efekty...

    Coraz częściej słyszę opinie ze AMH nie jest do końca jednoznaczne. Sama mam 0,59 i wszyscy moi lekarze twierdzili ze dopóki mam owulacje to jest ok i niskie AMH nie ma tutaj nic do gadania. Ewentualny problem jest dopiero przy stymulacji, bo jest to jeden z wyznaczników gorszej stymulacji przy invitto, Mi moja lekarka wręcz odradzała szybkie invitro, a naciskała na IUI. Bo stwierdziła ze jak 4 jajeczka się uda wystymulowac to będzie maks a 4 to trochę mało przy invitto.
    Mi z takim AMH, na zupełnie naturalnym cyklu, z slabym endo 7, i pęcherzykiem 20 się udało - teraz już 15 tydzien leci.
    Także dziewczyny będzie dobrze - nie poddawajcie się!!
    Trzymam za was kciuki cały czas.

    Lotta84, ewela88, ja1986 lubią tę wiadomość

    2017 - listopad - córka :)
    2020 - sierpień - córka :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,

    Jak widać jestem nowa na forum. Niemniej jednak stoję przed diagnoza INSEMINACJA. Chciałabym zapytać kobietki, które mają juz doświadczenie w tym zakresie, czy wybór kliniki ma znaczenie w kontekście skuteczności IUI?

    U nas problemem jest słabe nasienie męża więc zastanawiam się na ile ważne jest gdzie i przez kogo dokonywana jest preparatyka przed zabiegiem?

    Z góry dziękuję za jakiekolwiek rady w tym zakresie.

  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 16 maja 2017, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trudno nam oceniać jakość preparatyki. Masz rację, że o tym myślisz, kiedy nasienie jest słabsze. Mnie w kontekście IUI bardziej interesowało to, czy lekarz dokłada starań, żeby trafić w odpowiedni moment, gdyż za pierwszym razem (w Novum) zrobili mi IUI trzy dni przed owu. Obecnie mam przeprowadzane badania LH i E2 i na tej podstawie trafiamy w punkt. Gorzej ze stymulacją, bo nikomu nie udało się nic więcej niż mam sama na naturalsie. Więc po co się truć i kłuć??

    gannkw7i858ouu0g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Trudno nam oceniać jakość preparatyki. Masz rację, że o tym myślisz, kiedy nasienie jest słabsze. Mnie w kontekście IUI bardziej interesowało to, czy lekarz dokłada starań, żeby trafić w odpowiedni moment, gdyż za pierwszym razem (w Novum) zrobili mi IUI trzy dni przed owu. Obecnie mam przeprowadzane badania LH i E2 i na tej podstawie trafiamy w punkt. Gorzej ze stymulacją, bo nikomu nie udało się nic więcej niż mam sama na naturalsie. Więc po co się truć i kłuć??

    Też zastanawiam się nad zasadnością stymulacji. Miałam kilka cykli stymulowanych CLO+Ovitrelle niestety bez efektów w postaci ciąży. Owulacja była tak jak i zresztą na cyklu naturalnym. W przypadku IUI dowiedziałam sie, że przy stymulowanym cyklu zwiększa się skuteczność.

    W tej chwili największym moim problem jest znalezienie lekarza, któremu zaufam. Zmieniłam w ostatnim czasie lekarza i nawet miasto, w ktorym rozpoczeliśmy leczenie, ale to co usłyszałam na ostatniej wizycie kompletnie mnie powaliło gdyż lekarz aby ograniczyć ilość wizyt a co za tym idzie przebytych przez nas kilometrów zasugerował aby po wykonaniu usg miedzy 9-11 dc bazować juz tylko na testach owulacyjnych i w momencie dwóch kresek przyjechać na zabieg.... A już myślałam, że znalazłam lekarza i klinikę, której mogę zaufać...

  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 4999 1715

    Wysłany: 16 maja 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lotta84 wrote:
    Hej.Dziewczyny po ilu dniach od inseminacji testujecie?Czy od razu beta czy najpierw probujecie z sikańcami?

    Póki nie dostałam luteiny, nie musiałam testować - raz, że miewałam plamienia przed okresem (więc już wiedziałam), dwa - bardzo równa faza lutealna, 14-15 dni, więc i tak był okres.
    Przy luteinie zalecenie było 14 dzień po IUI, ale dlatego, że 2 dni po IUI zaczynałam 12dniową serię luteiny, i po prostu musiałam wiedzieć czy brać dalej czy nie.

    9 tc (*) 24.01.2016

    0971057ffa.png
    cb9a2083b4.png
    251a14f481.png


  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 4999 1715

    Wysłany: 16 maja 2017, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Też zastanawiam się nad zasadnością stymulacji. Miałam kilka cykli stymulowanych CLO+Ovitrelle niestety bez efektów w postaci ciąży. Owulacja była tak jak i zresztą na cyklu naturalnym. W przypadku IUI dowiedziałam sie, że przy stymulowanym cyklu zwiększa się skuteczność.

    Ja robiłam na NFZ. Chyba wychodzili z założenia, że lepsze jest wrogiem dobrego ;0 Bo skoro działam, to co poprawiać? I miałam inseminacje na naturalnych cyklach, na 1 jajku za każdym razem. Acz przyznam, że parę razy wyczułam zdziwienie u lekarza, że tak ładnie owuluję na "naturze", może po prostu mieli więcej przypadków, gdzie i po stronie kobiety były jakieś zaburzenia...
    Dopiero jak tu się znalazłam, zobaczyłam że chyba jestem w mniejszości :D

    vaola86 lubi tę wiadomość

    9 tc (*) 24.01.2016

    0971057ffa.png
    cb9a2083b4.png
    251a14f481.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wichrowe_wzgórza wrote:
    Ja robiłam na NFZ. Chyba wychodzili z założenia, że lepsze jest wrogiem dobrego ;0 Bo skoro działam, to co poprawiać? I miałam inseminacje na naturalnych cyklach, na 1 jajku za każdym razem. Acz przyznam, że parę razy wyczułam zdziwienie u lekarza, że tak ładnie owuluję na "naturze", może po prostu mieli więcej przypadków, gdzie i po stronie kobiety były jakieś zaburzenia...
    Dopiero jak tu się znalazłam, zobaczyłam że chyba jestem w mniejszości :D

    Jak rozumiem 3 IUI udana? A jaki był problem u Was?

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 16 maja 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, melduję że oba pęcherzyki popękały. Od dziś Duphaston przez 10 dni.

    Cccierpliwa, wichrowe_wzgórza, efta, EA, olcia.de, ja1986 lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22631 11315

    Wysłany: 16 maja 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer super! To zaciskam mocno kciuki!

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a orientujecie się jak długo utrzymuje się płyn w zatoce? U mnie było go sporo i tak się zastanawiam czy owu nie była dopiero co i nie minął zbyt długi czas od IUI :/

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 4999 1715

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Jak rozumiem 3 IUI udana? A jaki był problem u Was?

    Tak, udało się.
    wpisane niby było że nieznane przyczyny z minimalnym czynnikiem męskim. Ale u męża wszystkie wyniki (poza liczebnością) na granicy normy, albo poniżej. Więc nie wiem czy to taki minimalny czynnik przy obecnie pozaniżanych normach WHO ;]
    Z drugiej strony - raz nam się udało naturalnie, ale dopiero po 4 latach i straciłam to dziecko.

    vaola86 lubi tę wiadomość

    9 tc (*) 24.01.2016

    0971057ffa.png
    cb9a2083b4.png
    251a14f481.png


  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Dziewczyny, melduję że oba pęcherzyki popękały. Od dziś Duphaston przez 10 dni.

    Super Summer! :) Trzymam kciuki i oby te dni do testowania Ci szybko mineły :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wichrowe_wzgórza wrote:
    Tak, udało się.
    wpisane niby było że nieznane przyczyny z minimalnym czynnikiem męskim. Ale u męża wszystkie wyniki (poza liczebnością) na granicy normy, albo poniżej. Więc nie wiem czy to taki minimalny czynnik przy obecnie pozaniżanych normach WHO ;]
    Z drugiej strony - raz nam się udało naturalnie, ale dopiero po 4 latach i straciłam to dziecko.

    Super w takim razie gratuluje :) miło czytać takie wiadomości, gdyż o IUI naczytałam się już mega dużo informacji o znikomej skuteczności. Będziemy w takim razie próbować tylko teraz dylemat gdzie i u jakiego lekarza bo w tej chwili ręce mi opadają na myśl o wszystkich, u których próbowaliśmy diagnozować nasz problem przez co dodatkowo tracę już nadzieję na sukces :(

  • majka23 Przyjaciółka
    Postów: 107 28

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wracam do gry,zmienilam lekarza i od następnego cyklu działamy,letrozol 3 tabsy?miała może któraś z was taką dawke?ile można wyhodować jajek?bo chcialabym więcej zawsze mam tylko jedno

    majka23
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobiety wczoraj miałam 2 iui :) ginka powiedziała, że owulacje mam książkowa. pęcherzyk miał 25,5 mm dostałam zastrzyk na pęknięcie i czekam efektów. jak teraz się nie uda to ja już nie wiem.

    wichrowe_wzgórza, ja1986 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Audobrandessa wrote:
    Kobiety wczoraj miałam 2 iui :) ginka powiedziała, że owulacje mam książkowa. pęcherzyk miał 25,5 mm dostałam zastrzyk na pęknięcie i czekam efektów. jak teraz się nie uda to ja już nie wiem.

    Ttzymam kciuki! Ja w piątek biorę ostatni zastrzyk, w sobotę wizyta u gina i zobaczymy co wyhodowałam :-)

    Audobrandessa lubi tę wiadomość

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Audobrandessa wrote:
    Kobiety wczoraj miałam 2 iui :) ginka powiedziała, że owulacje mam książkowa. pęcherzyk miał 25,5 mm dostałam zastrzyk na pęknięcie i czekam efektów. jak teraz się nie uda to ja już nie wiem.

    Trzymam kciuki! :)

  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 15

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam do was dziewczyny takie pytanie, trochę ciężko mi to opisać żebyście zozumiały o co mi chodzi ale spróbuję; u mnie zawsze od dnia owulacji lub dzień przed bądź dzień po zaczynały boleć mnie piersi i tak już do miesiączki ból się nasilał i z pierwszym dniem okresu mijał. Wczoraj miałam IUI i już od wczoraj rana bolały mnie piersi. I co z ewentualnym zajściem w ciążę? No bo raczej większość kobiet ma tak, że np piersi zaczynają boleć je przed samą miesiączką bądź ból piersi jest pierwszym objawem ciąży. A jak mnie bolą już teraz to znaczy, że już nie mam szans żeby w tym cyklu udało się zajść?
    Boże jaka paplanina, ale może któraś z was będzie potrafiła odpowiedzieć mi na to pytanie :)

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
‹‹ 698 699 700 701 702 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ