Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Dzięki, że pytasz. Negatyw. Jeszcze ewentualnie dwa cykle na luzie.

    Bea nie lubie tego :( ale zdrowym parom tez zwykle od razu sie nie udaje wiec spokojnie, moze tak jak pisze Szatanka postymuluj, pomonitoruj.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy w Waszych klinikach wreczaja Wam wyniki parametrow nasienia po preparatyce?

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16711 8343

    Wysłany: 27 lipca 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola mi nie wreczaja choc jakbym chciala moze bym dostala... ale zawsze maja ze soba proszac mnie do gabinetu razrm z nasieniem i kontroluja moja date urodzenia date meza imiona i mowia/pokazuja jak to z nasieniem tym razem wyglada

    vaola86 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 27 lipca 2017, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Szkoda :( to może weź się postymuluj, zawsze to większa szansa, a po usunięciu mendy masz względnie mało czasu. Mnie z 3 pęcherzyków zaskoczył tylko jeden.
    Żaden gin nie osiągnął u mnie więcej niż jednego pęcherzyka. Po co się szprycować, skoro mam naturalne owu, monitorowane od 1,5 roku. W sumie też trzech ginow poradziło próbować bez leków, skoro jedyna przyczyna, którą udało się wykryć w ciągu 2,5 roku badań, została wyeliminowana. Ja też chcę próbować bez lekarzy. Tak jak pisałam, jest plan na potencjalne dwa cykle na luzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2017, 20:34

    gannkw7i858ouu0g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Vaola mi nie wreczaja choc jakbym chciala moze bym dostala... ale zawsze maja ze soba proszac mnie do gabinetu razrm z nasieniem i kontroluja moja date urodzenia date meza imiona i mowia/pokazuja jak to z nasieniem tym razem wyglada

    U mnie podobnie wlasnie to wyglada a szkoda troche bo ciekawa jestem jak to po preparatyce wyglada, tym bardziej ze u nas wskazaniem jest wlasnie slabe nasienie meza...

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16711 8343

    Wysłany: 27 lipca 2017, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie by mi pewnie wydrukowali i dali jakbym poprosila ale u nas problem jest po mojej stronie nasienie meza wzorowe... morgologia 40% ruch postepowy A 33% b tez byl jakos 30%

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2017, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz wizyta u gina i kontrola produkcji po lekach. Trzymajcie kciuki! Oby to Endo urosło! Bo specjalnie piłam wino i żarłam orzechy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2017, 10:09

    szatanka, vaola86, wichrowe_wzgórza, Dani lubią tę wiadomość

  • szatanka Autorytet
    Postów: 1978 1298

    Wysłany: 28 lipca 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Żaden gin nie osiągnął u mnie więcej niż jednego pęcherzyka. Po co się szprycować, skoro mam naturalne owu, monitorowane od 1,5 roku. W sumie też trzech ginow poradziło próbować bez leków, skoro jedyna przyczyna, którą udało się wykryć w ciągu 2,5 roku badań, została wyeliminowana. Ja też chcę próbować bez lekarzy. Tak jak pisałam, jest plan na potencjalne dwa cykle na luzie.

    A no to faktycznie, zapomniałam o tym. Ogólnie to opieram starania naturalne, jedyne, co mnie martwi, to to, że menda dość szybko odrasta.

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 28 lipca 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    A no to faktycznie, zapomniałam o tym. Ogólnie to opieram starania naturalne, jedyne, co mnie martwi, to to, że menda dość szybko odrasta.
    Jestem na specjalnej diecie, która ma ponoć hamować te procesy. Mam nadzieję, że to wydłuża nam okno staraniowe.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 28 lipca 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea .. trzymamy kciuki.

    szatanka jak tam sie czujesz w ogole ????? :)

    Bea_ lubi tę wiadomość

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 3796 1345

    Wysłany: 28 lipca 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Dziewczyny czy w Waszych klinikach wreczaja Wam wyniki parametrow nasienia po preparatyce?
    Ja jak poproszę, to mogę popatrzeć / zrobić foto / przepisać. U mnie na nfz.

    9 tc (*) 24.01.2016
    4 IUI (3 z rzędu) 10.02.2017 - udana, 06.11.2017, 55 cm i 2960 g, 10 pkt

    k0kdqps69ltp9nmm.png

    3jvzk6nliz0mumdr.png

  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 3796 1345

    Wysłany: 28 lipca 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciąża jest przekichana :( Tyle na nią czekamy, a potem nie można normalnie jej przejść...
    We wtorek trafiłam na IP na Żelazną, potem na chirurgię na Barską i ostatecznie do umieralni czyli SOR na Lindleya i urologia. Od poniedziałku od 23 koszmarny ból z boku. Przyczyna - kolka nerkowa :( łącznie 12 godzin w szpitalach, przy czym na Żelaznej to luksus miałam i super opiekę, na Lindleya horror.
    Najlepsze jest to, że jestem zdrowa jak ryba. Nie mam piasku ani kamieni, a ból, który męczy mnie do dziś (ataki mam takie, że walę głową w podłogę i wyję) jest spowodowany TYLKO uciskiem :( Jak powiedział urolog - fizjologia :/ Nospa, paracetamol, zmiana pozycji + przesunięcie brzucha w lewo, ciepły prysznic. Jak nie pomaga czy dochodzi gorączka itp. - znów SOR, czyli znów godziny czekania w męczarniach.
    Pocieszam się, że kobiety mówią że ból porodowy to przy tym pikuś ;) Jestem uziemiona, bo jak wstaję to ból łapie, siedzę albo leżę i tylko siku :( Cierpię jak diabli. Z małą wszystko super.

    9 tc (*) 24.01.2016
    4 IUI (3 z rzędu) 10.02.2017 - udana, 06.11.2017, 55 cm i 2960 g, 10 pkt

    k0kdqps69ltp9nmm.png

    3jvzk6nliz0mumdr.png

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16711 8343

    Wysłany: 28 lipca 2017, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wichrowa :( ale sie biedna nameczysz

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • szatanka Autorytet
    Postów: 1978 1298

    Wysłany: 28 lipca 2017, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Jestem na specjalnej diecie, która ma ponoć hamować te procesy. Mam nadzieję, że to wydłuża nam okno staraniowe.

    Miejmy nadzieję, że będzie duże, no i że szybko zaskoczysz.

    Keepcalm, ja się czuję w miarę ok, do tej pory miałam tylko kilka razy takie echa mdłości, brzuch rzadko boli, cycki prawie w ogóle, zmęczona jestem od godzin popołudniowych, ale nie tak, żeby musieć się położyć. Jedyne co mi doskwiera, to retencja wody, mam do tego ogromną skłonność i już w zasadzie wszystkie spodnie mam za małe, bo uciskaja mi nieprzyjemnie na brzuch, a że wladnie jestem na urlopie i dużo jeździmy autem, to paraduje w legginsach. Mam nadzieję, że mdłości nie rozkręca za chwile.

    Wichrowa, współczuję Ci tych przeżyć. A ktoś mi kiedyś powiedział, że ciąża nie boli...

    Bea_, vaola86 lubią tę wiadomość

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 28 lipca 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Miejmy nadzieję, że będzie duże, no i że szybko zaskoczysz.

    Keepcalm, ja się czuję w miarę ok, do tej pory miałam tylko kilka razy takie echa mdłości, brzuch rzadko boli, cycki prawie w ogóle, zmęczona jestem od godzin popołudniowych, ale nie tak, żeby musieć się położyć. Jedyne co mi doskwiera, to retencja wody, mam do tego ogromną skłonność i już w zasadzie wszystkie spodnie mam za małe, bo uciskaja mi nieprzyjemnie na brzuch, a że wladnie jestem na urlopie i dużo jeździmy autem, to paraduje w legginsach. Mam nadzieję, że mdłości nie rozkręca za chwile.

    Wichrowa, współczuję Ci tych przeżyć. A ktoś mi kiedyś powiedział, że ciąża nie boli...
    Albo mawiają, że ciąża to nie choroba, że niby kobieta w tym stanie może robić wszystko tak jak przed ciążą. Ja jeszcze w ciąży nie jestem, a już mam takie ograniczenia, że głowa mała. Następnego dnia po pozytywnej becie przestaję pracować. Nie ma co ryzykować.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2017, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam na usg po wczorajszej IUI. Plyn w zatoce jest wiec owu raczej byla. Jeden pecherzyk pekl drugi mniejszy zostal, ale nie spodziewalam sie, ze cos z niego bedzie bo odstawal wielkoscia od dominujacego. Mam nadzieje, ze sie wchlonie i nie bedzie po nim sladu.
    Teraz mam tylko nadzieje, ze w miare rozruszali ta nasza leniwa armie i dadza chlopaki rade ;)

    Wichrowa wspolczuje, ale czego my kobiety nie jestesmy w stanie wytrzymac i zniesc. Mam nadzieje, ze to tylko chwilowy ucisk i niedlugo odpusci.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2017, 18:49

    efta lubi tę wiadomość

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16711 8343

    Wysłany: 28 lipca 2017, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea to masz dokladnie jak ja ja tez w dzien pozytywu koncze kariere zawodowa tym bardziej ze prace mam ciężka i z zarazkami...

    Vaola super! To teraz pozostaje mocno trzymac kciuki!

    vaola86 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 31 lipca 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :-)
    ale tu cisza
    ja w piątek po monicie-2 pęcherzyki po 13 mm , dziś powtórka i pewnie jutro albo środa iui :-)

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 31 lipca 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Zrobiłam właśnie cytologię, po laparoskopowym usunięciu endomendy, i po raz pierwszy w życiu wyszedł mi wynik wzorcowy. Zawsze miałam tę II grupę (wg starej nomenklatury), a teraz pierwsza. Może to jest jakieś wskazanie do drążenia tematu dla innych? Oczywiście żaden gin u mnie tego nie powiązał, ale to się dokładnie wpisuje w obraz ginów, który mam w głowie.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Dziewczyny, ja wypadam z obiegu starań o dziecko na zawsze....
    Miałam mieć dziś IUI nr 2....ale M sie wycofał....On sam nie wie, czy chce mieć rodzinę i jeszcze dzieci?! Mógł to powiedzieć wcześniej!!!! Mój życiowy pociąg się wykoleił. Teraz czas pomyśleć, czy z nim czy bez niego być...Marzyłam o normalnej rodzinie, dzieciach i póki co żadnych perspektyw. Ide do jakiegoś psychologa teraz, bo nie dźwignę tego. To bardzo zabolało, a słowa nie są w stanie tego opisac. Życie, to bywa jednak okrutne. Straciłam kilka lat związku i perspektywy. :(

    Trzymam za Was wszystkie kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2017, 11:26

‹‹ 783 784 785 786 787 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego