Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • justysia86 Autorytet
    Postów: 762 340

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Dani a w ktorym dc zaczynalas ostatnio stymulacje?
    CCcierpliwa mam do Ciebie pytania kiedy mialam owulacje po gonalu ja bylam dzis na monicie i 12 dc dosc slabo najwiejszy 14 mm mam jeszcze dobrac dwa dni i przyjsc w piatek cos pomalu rosna :(

    Pcos
    insulinoopornosc po porodzie
    Hashimoto
    AMH 5,8
    metformax duphaston gonal
    2 inseminacje nieudane
    23.11.2015 corka
    25.10.2016 walka o druga dzidzie :)
    3 inseminacja 05.04.18 udana beta 140❤️❤️❤️
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16684 8321

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysia ja mialam roznie zawsze miedzy 13-17dc... z tym ze ja na gonalu potrafilam miec i pecherzyk 16mm w pelni dojrzaly ;) czasem bylo tak ze pecherzyk 16-17mm mialam jeszcze wziac dzien czy dwa gonal no a jak juz byly wyniki krwi to dzwonili ze mam brac ovitrelle bo jajeczko dojrzale i lh wysokie ze wnet sam peknie...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • justysia86 Autorytet
    Postów: 762 340

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok dzieki no nic czekam do piatku oby podrosly jeszcze :)

    Pcos
    insulinoopornosc po porodzie
    Hashimoto
    AMH 5,8
    metformax duphaston gonal
    2 inseminacje nieudane
    23.11.2015 corka
    25.10.2016 walka o druga dzidzie :)
    3 inseminacja 05.04.18 udana beta 140❤️❤️❤️
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16684 8321

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysia kciuki!
    Ja juz bralam raz ovitrelle przy pecherzyku 16mm ;) bo byl dojrzaly a zazwyczaj przy ok 18-19mm bralam... ponad 20mm tylko raz mi sie zdarzylo miec...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • Dani Autorytet
    Postów: 1639 3028

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa, w tym cyklu zaczelam stymulacje w 4 DC, a w poprzednim w 5 DC. W tym poprzednim (moja pierwsza IUI) zaczelam w 5 DC a w 10 DC mialam pecherzyk 19. Moj lekarz powiedzial mi zebym przyszla na monitoring w 8 DC ale on myslal ze zaczelam cykl w czwartek a ja jednak w piatek zaczelam. Wiec jutro mam 7 DC.

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
  • Dani Autorytet
    Postów: 1639 3028

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem de facto dopiero po dwoch zastrzykach, tzn trzeci wezme za jakas godzine na sen, bo sobie aplikuje w brzuch tak wlasnie na noc. Mi sie wydaje ze monitoring pierwszy bez sensu tak wczesnie. Tez mi sie rano wstac nie chce (po 6ej musze wstac zeby tam na 7a dojechac) jutro akurat...Ale nastepna opcja na monitoring bedzie dopiero w niedziele.

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
  • szatanka Autorytet
    Postów: 1967 1296

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani, cieszę się, że wróciłaś już do gry. Skoro i tak Ci tej insemki nie zrobią w najbliższym czasie, to faktycznie może nie ma sensu, żeby iść na monitoring w 7dc, bo raczej niemożliwe jest, żeby już był jakiś dominujący, dopiero co pewnie skonczylas miesiączkę. Choć faktem jest, że moje pęcherzyki były w ostatnim cyklu gotowe do działania już 9dc, ale nie miałam jeszcze pewnie swojego piku lh (nie badalam, to nie wiem). Na wszelki wypadek pobaraszkowalabym z mężem w najbliższych dniach, bo z tego co pamiętam, nie macie problemów z nasieniem. I trzymam kciuki, żeby tym razem znowu się udało. :)

    A ja wam opowiem, jak moja ciąża: nuda i nic się nie dzieje :) miałam kilka dni ataków mdlosci, ale raczej już to ustępuje, czasem pobolewa mnie brzuch (dziś to nawet mocno), ale poza tym czasami zapominam, że jestem w ciąży. Oczywiście niekiedy też schizuje, żeby nie okazało się, że coś się stało z moją sliweczka (aktualnie powinno mieć taki rozmiar). W poniedziałek wizyta, ale czas dluzy się jak nie wiem. :)

    Dani, wichrowe_wzgórza, vaola86 lubią tę wiadomość

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • ulka_kulka Znajoma
    Postów: 19 8

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Dziękuję za miłe słowa! :) Jesteście kochane.
    Od jutra Lametta i mam nadzieję, że w tym cyklu uda się pierwszą inseminację przeprowadzić.

    Ja biorę takie witaminy fertinea (mój M. też, tylko On ma jakieś saszetki, a ja tabletki).
    Tam podobno jest wszystko, co trzeba, jeśli chodzi o zapotrzebowanie organizmu, który ma dać nowe życie :)

    didik34 lubi tę wiadomość

  • justysia86 Autorytet
    Postów: 762 340

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    Jestem de facto dopiero po dwoch zastrzykach, tzn trzeci wezme za jakas godzine na sen, bo sobie aplikuje w brzuch tak wlasnie na noc. Mi sie wydaje ze monitoring pierwszy bez sensu tak wczesnie. Tez mi sie rano wstac nie chce (po 6ej musze wstac zeby tam na 7a dojechac) jutro akurat...Ale nastepna opcja na monitoring bedzie dopdiero w niedziele.
    Dani jaka ty masz dawkę ze tak szybko działają ja po 9 dniach brani bez szału jeszxze mam dwa zastrzyki wziazc

    Pcos
    insulinoopornosc po porodzie
    Hashimoto
    AMH 5,8
    metformax duphaston gonal
    2 inseminacje nieudane
    23.11.2015 corka
    25.10.2016 walka o druga dzidzie :)
    3 inseminacja 05.04.18 udana beta 140❤️❤️❤️
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16684 8321

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysia ja bralam dawke 87,5 i prawie zawsze bylo to 10 zastrzykow a jak bralam 75 to wychodzilo mi wiecej... zawsze bralam od 3dc

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • justysia86 Autorytet
    Postów: 762 340

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa ja mam najmniejsza 37.5 to chyba dlatego tak po malu idzie chociaż 3 lata temu miałam taką samą a udało się więc pani dr mówi mi ze nie ma sensu zwiększać wiec nie wiem

    Pcos
    insulinoopornosc po porodzie
    Hashimoto
    AMH 5,8
    metformax duphaston gonal
    2 inseminacje nieudane
    23.11.2015 corka
    25.10.2016 walka o druga dzidzie :)
    3 inseminacja 05.04.18 udana beta 140❤️❤️❤️
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Byłam wczoraj na becie i nic z tego. Na początku czerwca miałam laparo, podczas którego wykryto (i usunięto) przyczynę niepowodzeń - endomendę. Ucieszyłam się, że wreszcie wiem, z czym walczę. Już w tym cyklu się staraliśmy (stymulacja gonadotropinami i IUI oraz poprawka po), następnie dwa cykle na luzie bez stymulki. Cały czas natomiast trzymam ścisłą dietę. No i nie udało się. Od razu zapisałam się na wizytę, może inny gin będzie miał na to świeże spojrzenie.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Dani Autorytet
    Postów: 1639 3028

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka super wiesci ze nuda i nic sie nie dzieje :) I oby tak dalej! <3

    Justysia ja biore 100 Gonalu. No Ty masz male dawki, ale skoro na Ciebie dzialaja, to rzeczywiscie nie ma sensu wiekszac, tylko po to zeby przyspieszyc owulke.

    Bea przykro mi ze naturalnie sie nie udalo. I jaki plan dalej?

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że jeszcze jeden cykl naturalny minie, kiedy nowy gin będzie mnie diagnozować. Może nawet odstawię wszystkie leki i suple. A potem zobaczymy, co lekarz wymyśli. Dam mu szansę 2-3 cykle. Nie zbadałam jeszcze wszystkiego z zakresu immunologii. A ostatnią deską ratunku jest IVF.
    Przypomnę Wam, że miałam podchodzić do ICSI w maju. Miałam zrobione badania i przepisane leki. Ale po raz pierwszy w życiu pojawiła się torbiel. Uznałam to za jakiś znak. Do IVF nie doszło, odłożyłam to, poszłam na laparo. Endomenda. Wydaje mi się, że w tamtym stanie nie udałoby się to IVF. No ale co zakłóca teraz zajście, skoro obecnie nie jest to endozdzira?

    Mam pytanie o kortyzol. Badałam go dwa razy. Zawsze miałam na górnej granicy normy. Lekarz nic z tym nie robił. Wiecie może, jak się go zbija? W zasadzie nie wiem, czy ta wartość przeszkadza, owulacje mam naturalne.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16684 8321

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysia no to malenkie masz dawki super ze tak reagujesz ja na 50 nie reagowalam... min 75 u mnie cos ruszalo... czasem bralam 75 na przemian ze 100 a ostaynie cykle 87,5

    Bea przykro mi :( co do kortyzolu to nie wiem jak sie zbija lekami/suplami wiem jedynie ze na poziom wplywa stres...
    Ja teraz juz ostatnia jedyna nadzieje pokladam w ivf

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
  • szatanka Autorytet
    Postów: 1967 1296

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Cześć! Byłam wczoraj na becie i nic z tego. Na początku czerwca miałam laparo, podczas którego wykryto (i usunięto) przyczynę niepowodzeń - endomendę. Ucieszyłam się, że wreszcie wiem, z czym walczę. Już w tym cyklu się staraliśmy (stymulacja gonadotropinami i IUI oraz poprawka po), następnie dwa cykle na luzie bez stymulki. Cały czas natomiast trzymam ścisłą dietę. No i nie udało się. Od razu zapisałam się na wizytę, może inny gin będzie miał na to świeże spojrzenie.

    Bea, z tego co pamiętam, ty miałaś dosyć sporą tę mendę, być może stan zapalny w twojej jamie brzusznej był dosyć rozległy. Nie wiem, ile masz lat, możesz się jeszcze badać i diagnozować, jeśli masz na to czas i siły, ale gdybym ja była na Twoim miejscu, podeszłabym już do IVF, bo upływający czas jest jednak dla płodności największym wrogiem. Takie zalecenia po usunięciu endometriozy przeczytałam kiedyś na stronie kliniki Bocian. Wklejałam tu to kiedyś, jak znajdę, to jeszcze raz wkleję. Pamiętaj też, że menda odrasta. U ciebie minęło już 3 miesiące, a mnie tyle właśnie dawała ginka na działania po jej zniszczeniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2017, 12:53

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • szatanka Autorytet
    Postów: 1967 1296

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znalazłam:

    http://www.nasz-bocian.pl/tata_a_endometrioza

    Według mnie całkiem sensowny artykuł.

    Leczenie -endometrioza III i IV stopnia

    W trakcie laparoskopii lub laparotomii należy dążyć do usunięcia zmian przy czym powinna obowiązywać zasada zachowania stosunków anatomicznych
    Następnie należy wykonywać inseminacje
    W przypadku partnerki po 35 roku życia lub po 3 inseminacjach bez powodzenia należy skierować parę do programu pozaustrojowego zapłodnienia
    W trakcie wykonywania programu IVF należy rozważyć zastosowanie przedłużonej desensybilizacji analogami GnRH

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2017, 13:02

    Bea_ lubi tę wiadomość

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 3794 1343

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Wiesz, najistotniejsza jest norma. Mimo ze u nas morfologia skoczyla na 7% to w dalszym ciagu ruch byl ponizej normy. Wg nowego lekarza jesli ktorykolwiek parametr jest ponizej normy to szanse na naturalna ciaze drastycznie maleja. IUI ma sens tylko wtedy kiedy wszystkie parametry sa w normie. Moga byc niskie ale nadal w granicach normy. IUI samo w sobie ma tak niska skutecznosc ze w pewnym momencie nie ma sensu dawac nadzieji jesli wszystko jest z gory skazane na niepowodzenie.
    Jasne, przy zlych parametrach IUI czasem sie udaje. Ale jak dr mowi, bardzo bardzo rzadko.
    Ciekawe. Mnie lekarka mówiła, że właśnie przy gorszych parametrach IUI ma sens. oczywiście nie mogą być beznadziejne, bo z pustego w próżne to i Salomon nie naleje, ale preparatyka pozwala podciągnąć te wyniki. U nas właśnie dlatego, że były na granicach norm lub poniżej, poszło IUI a nie in vitro. Gdyby były dobre, to IUI wg lekarki nie miałaby sensu,bo ciężko byłoby już coś poprawić. U nas niepłodność idiopatyczna z minimalnym czynnikiem męskim.

    vaola86 lubi tę wiadomość

    9 tc (*) 24.01.2016
    4 IUI (3 z rzędu) 10.02.2017 - udana, 06.11.2017, 55 cm i 2960 g, 10 pkt

    k0kdqps69ltp9nmm.png

    3jvzk6nliz0mumdr.png

  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 3794 1343

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tymczasem ja już planuję wizytę w klinice na marzec :P Żeby mi nie przepadł czas bez skierowania. Pójdę, pogadam, zobaczę jak będzie. Acz nie wiem kiedy mi w ogóle cykl wróci po urodzeniu.
    Ale na pewno wrócę do IUI.

    vaola86, didik34, szatanka lubią tę wiadomość

    9 tc (*) 24.01.2016
    4 IUI (3 z rzędu) 10.02.2017 - udana, 06.11.2017, 55 cm i 2960 g, 10 pkt

    k0kdqps69ltp9nmm.png

    3jvzk6nliz0mumdr.png

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16684 8321

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wichrowe tez mam takie wiesci jak i swoje zfanie ze jak cos minimalnie nie tak z nasieniem to iui moze dac rade bo troche nasienie podreperuje no ale jak nasienie super a konieta cis nie tedy to mysle ze to mniejsze szanse na powodzenie przy iui...

    Zgadzam sie rowniez z Szatanka co do endomendy! Im wiecej czasu uplywa od laparo tym niekorzystniej dla pacjentki wiec jesli ktos i tak bierze ivf pod uwage to lepiej szybciej jak za pozno...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    25.08 -> start Cyclo Progynova
    14.09 -> 💉
‹‹ 790 791 792 793 794 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego