Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 327 172

    Wysłany: 30 sierpnia, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Hej, dziewczyny.
    Jak długo leczycie się w klinice w Kato?
    Jakie zabiegi macie juz za sobą?

    Hej my już 1,5 roku niestety nadal bezskutecznie po obejrzeniu wyniku słabego nasienia męża od razu usłyszeliśmy in vitro TYLKO.
    Ja nie zostałam wogole zbadana jesteśmy po dwóch in vitro i cisza.
    Zaczęłam się diagnozować na własną rękę stosuje dietę z partnerem aby poprawić jakość nasienia i komórek powtórzymy badania męża jak coś ruszy to próbujemy naturalnie znowu klinika nie ma nam nic już do zaoferowania niestety, u nas dodatkowo teraz wyszły problemy immunologiczne także w rękach dr Paśnika teraz cała nasza nadzieja w powodzenie in vitro już nie wierzę ani w dobra wolę kliniki.

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • shani Autorytet
    Postów: 458 313

    Wysłany: 30 sierpnia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koziaprinca wrote:
    Hej my już 1,5 roku niestety nadal bezskutecznie po obejrzeniu wyniku słabego nasienia męża od razu usłyszeliśmy in vitro TYLKO.
    Ja nie zostałam wogole zbadana jesteśmy po dwóch in vitro i cisza.
    Zaczęłam się diagnozować na własną rękę stosuje dietę z partnerem aby poprawić jakość nasienia i komórek powtórzymy badania męża jak coś ruszy to próbujemy naturalnie znowu klinika nie ma nam nic już do zaoferowania niestety, u nas dodatkowo teraz wyszły problemy immunologiczne także w rękach dr Paśnika teraz cała nasza nadzieja w powodzenie in vitro już nie wierzę ani w dobra wolę kliniki.

    Odezwij się do mnie na priv, zdobylam namiar na (podobno) dobrego diagnoste. Dr zajmuje się w ogólności naprotechnologia, ale moja koleżanka po kilku nieudanych transferach po konsultacjach z nim zaszla naturalnie.
    Gdyby mi teraz nie wyszło, też chciałabym się do niego udać.

    28 lat, PCOS, czynnik męski, KIR Bx, problem z cytokinami, ANA 2 1:160, NK 14%.
    Starania od 2017.
    IVF 10.2019: 21 pobranych, 6 zaplodnionych, tylko 1❄.
    Przygotowania do FET od 11.2019
    Immunosupresja 02.2020, 06.2020.
    1FET 12.08.2020.
    5dpt bHCG 21.6
    7dpt bHCG 71.71
    9dpt bHCG 203.38
    12dpt bHCG 784.93
    15dpt bHCG 2720.33
    19dpt bHCG 9031.00
    35dpt ❤
    14w6d córeczka 🙎😊
  • Azjak Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 30 sierpnia, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koziaprinca wrote:
    Hej my już 1,5 roku niestety nadal bezskutecznie po obejrzeniu wyniku słabego nasienia męża od razu usłyszeliśmy in vitro TYLKO.
    Ja nie zostałam wogole zbadana jesteśmy po dwóch in vitro i cisza.
    Zaczęłam się diagnozować na własną rękę stosuje dietę z partnerem aby poprawić jakość nasienia i komórek powtórzymy badania męża jak coś ruszy to próbujemy naturalnie znowu klinika nie ma nam nic już do zaoferowania niestety, u nas dodatkowo teraz wyszły problemy immunologiczne także w rękach dr Paśnika teraz cała nasza nadzieja w powodzenie in vitro już nie wierzę ani w dobra wolę kliniki.

    Znajomym udało się in vitro dopiero za 11-tym podejściem.
    Ja raczej nie miałabym tyle determinacji :-\
    A co do kliniki... to mój mąż uważa, że liczy się tylko dla nich kasa, a nie leczenie samo w sobie.
    No cóż zobaczymy :-)

    Starania od VI.2018
    Clo II, III.2020
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 327 172

    Wysłany: 30 sierpnia, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Znajomym udało się in vitro dopiero za 11-tym podejściem.
    Ja raczej nie miałabym tyle determinacji :-\
    A co do kliniki... to mój mąż uważa, że liczy się tylko dla nich kasa, a nie leczenie samo w sobie.
    No cóż zobaczymy :-)

    Niestety podzielam opinię Twojego męża dlatego trzeba mieć ograniczone zaufanie do lekarzy naciskać na diagnostykę życzę Wam powodzenia:)

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • patison85 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 31 sierpnia, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny.
    Chcielibyśmy podejść do iui. Jakie badania warto zrobić przed? Jak wygląda przygotowanie itp?

  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 327 172

    Wysłany: 31 sierpnia, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    patison85 wrote:
    Hej, dziewczyny.
    Chcielibyśmy podejść do iui. Jakie badania warto zrobić przed? Jak wygląda przygotowanie itp?

    Wg mnie IUI to strata czasu i pieniędzy lepiej zainwestować w szersza diagnostykę ;)
    Co macie już z badań ?:)

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 31 sierpnia, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    Ja powoli kończę moją przygodę ze staraniami. Nie mam już siły i pieniędzy. Chyba znalazłam się w punkcie bez wyjścia. Docent ma mi do zaoferowania tylko szczepienia, na które mój mąż nie chce się zgodzić. Sam nie może być dawcą bo miał wzw typu C. Szczepienia, które w wielu krajach są zabronione. Mogą sporo napsuć a nie koniecznie mogą pomóc. Ponadto sporo kosztują nie mówiąc już o dojazdach. Działają tylko pół roku. Jestem trochę zawiedziona docentem. Wydaje mi się, że on tylko patrzy na dwa wyniki Cross Match i Allo Mlr. Reszta immunologii jakoś go mało interesuje. I komu może to proponuje szczepienia mówiąc że to bezpieczna metoda wmawiając że to nie niesie żadnego niebezpieczeństwa. Jakoś sobie nie wyobrażam, że mi wstrzykują coś od obcego faceta....
    Tak więc ja odpuszczam. Kibicuję wszystkim. Powodzenia

    AgaP83
  • Kaaama892 Autorytet
    Postów: 1405 1379

    Wysłany: 1 września, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shanii gratulacje!!!

    shani, Azjak lubią tę wiadomość

    3i49e6ydjs3fxxlx.png



    Ja:28 lat. Wstępnie wszystko ok
    Mąż :30 lat. Słabe nasienie. I IVF- marzec 2019,
    transfer: 30.03.19
    Beta 8dpt - 149.8
    Beta 10 dpt - 408. 3
    Beta 13 dpt - 972.4
    Beta 16 dpt - 2673.8 😍
    Beta 19 dpt - 11 354,
    Serduszko bije ❤️
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 327 172

    Wysłany: 1 września, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    Ja powoli kończę moją przygodę ze staraniami. Nie mam już siły i pieniędzy. Chyba znalazłam się w punkcie bez wyjścia. Docent ma mi do zaoferowania tylko szczepienia, na które mój mąż nie chce się zgodzić. Sam nie może być dawcą bo miał wzw typu C. Szczepienia, które w wielu krajach są zabronione. Mogą sporo napsuć a nie koniecznie mogą pomóc. Ponadto sporo kosztują nie mówiąc już o dojazdach. Działają tylko pół roku. Jestem trochę zawiedziona docentem. Wydaje mi się, że on tylko patrzy na dwa wyniki Cross Match i Allo Mlr. Reszta immunologii jakoś go mało interesuje. I komu może to proponuje szczepienia mówiąc że to bezpieczna metoda wmawiając że to nie niesie żadnego niebezpieczeństwa. Jakoś sobie nie wyobrażam, że mi wstrzykują coś od obcego faceta....
    Tak więc ja odpuszczam. Kibicuję wszystkim. Powodzenia


    Aga,

    Bardzo mi przykro, ale rozumiem o czym mówisz zrobiłaś tak wiele żeby znów zostać mamą, przychodzi pewien moment że trzeba zrobić rozrachunek czy chęć posiadania dziecka jest cenniejsza niż wlasne zdrowie, czy jestem w stanie nadal odkładać wszystkie plany w czasie, a pieniądze to jeśli je zaczniesz kalkulować tracisz motywację do dalszej walki.
    Ja już wiem że jeśli docent nie będzie miał mi nic ciekawego do zaoferowania i potraktuje mnie hurtowo jak nasza p. Dr to też odpuszczę i zaczne wreszcie żyć.

    Życzę Ci kochana powodzenia mimo wszystko zaglądaj tu do nas😘

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • shani Autorytet
    Postów: 458 313

    Wysłany: 1 września, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem Was dziewczyny, starania są strasznie wyczerpujące psychicznie i finansowo, a kto się długotrwałe nie starał ten nie zrozumie 😒

    Dziewczyny, próbowalyscie z immunosupresja?

    28 lat, PCOS, czynnik męski, KIR Bx, problem z cytokinami, ANA 2 1:160, NK 14%.
    Starania od 2017.
    IVF 10.2019: 21 pobranych, 6 zaplodnionych, tylko 1❄.
    Przygotowania do FET od 11.2019
    Immunosupresja 02.2020, 06.2020.
    1FET 12.08.2020.
    5dpt bHCG 21.6
    7dpt bHCG 71.71
    9dpt bHCG 203.38
    12dpt bHCG 784.93
    15dpt bHCG 2720.33
    19dpt bHCG 9031.00
    35dpt ❤
    14w6d córeczka 🙎😊
  • Azjak Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 1 września, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    Ja powoli kończę moją przygodę ze staraniami. Nie mam już siły i pieniędzy. Chyba znalazłam się w punkcie bez wyjścia. Docent ma mi do zaoferowania tylko szczepienia, na które mój mąż nie chce się zgodzić. Sam nie może być dawcą bo miał wzw typu C. Szczepienia, które w wielu krajach są zabronione. Mogą sporo napsuć a nie koniecznie mogą pomóc. Ponadto sporo kosztują nie mówiąc już o dojazdach. Działają tylko pół roku. Jestem trochę zawiedziona docentem. Wydaje mi się, że on tylko patrzy na dwa wyniki Cross Match i Allo Mlr. Reszta immunologii jakoś go mało interesuje. I komu może to proponuje szczepienia mówiąc że to bezpieczna metoda wmawiając że to nie niesie żadnego niebezpieczeństwa. Jakoś sobie nie wyobrażam, że mi wstrzykują coś od obcego faceta....
    Tak więc ja odpuszczam. Kibicuję wszystkim. Powodzenia

    Życzę Ci wpadki ;)
    Powodzenia!

    Starania od VI.2018
    Clo II, III.2020
  • Azjak Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 1 września, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałyście sonoHSG?

    Starania od VI.2018
    Clo II, III.2020
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 1 września, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shani wrote:
    Rozumiem Was dziewczyny, starania są strasznie wyczerpujące psychicznie i finansowo, a kto się długotrwałe nie starał ten nie zrozumie 😒

    Dziewczyny, próbowalyscie z immunosupresja?

    Shani,

    U mnie Paśnik zastanawiał się nad immunosuspresją. Ale... W rezultacie stękał coś przez telefon (koszt 300 zł), że można by spróbować - nk by się obniżyły ale nie wiadomo czy allo mlr by się ruszyły. Z drugiej strony nie wiadomo czy po szczepianiach allo mlr ruszy. Na chwilę obecną mam 2 zarodki - co jeśli się nie uda - wtedy tylko szczepienia? Zostanie jeden zarodek a koszt szczepień na jeden transfer jest zbyt wysoki. Mam w głowie mętlik. Jutro wybieram się do innego lekarza skonsultować mój beznadziejny przypadek :(

    AgaP83
  • shani Autorytet
    Postów: 458 313

    Wysłany: 1 września, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    Shani,

    U mnie Paśnik zastanawiał się nad immunosuspresją. Ale... W rezultacie stękał coś przez telefon (koszt 300 zł), że można by spróbować - nk by się obniżyły ale nie wiadomo czy allo mlr by się ruszyły. Z drugiej strony nie wiadomo czy po szczepianiach allo mlr ruszy. Na chwilę obecną mam 2 zarodki - co jeśli się nie uda - wtedy tylko szczepienia? Zostanie jeden zarodek a koszt szczepień na jeden transfer jest zbyt wysoki. Mam w głowie mętlik. Jutro wybieram się do innego lekarza skonsultować mój beznadziejny przypadek :(

    Ja nie badalam allo mlr, nie wiedziałam, że immunosupresja może je "popsuć". Może skonsultuj się z dr Sydorem?
    Najlepiej zebrać kilka opinii i porownac. Nasza dr nie zlecała Ci immuno?
    Walcz, przynajmniej jeden z tych zarodków musi być szczęśliwy!

    28 lat, PCOS, czynnik męski, KIR Bx, problem z cytokinami, ANA 2 1:160, NK 14%.
    Starania od 2017.
    IVF 10.2019: 21 pobranych, 6 zaplodnionych, tylko 1❄.
    Przygotowania do FET od 11.2019
    Immunosupresja 02.2020, 06.2020.
    1FET 12.08.2020.
    5dpt bHCG 21.6
    7dpt bHCG 71.71
    9dpt bHCG 203.38
    12dpt bHCG 784.93
    15dpt bHCG 2720.33
    19dpt bHCG 9031.00
    35dpt ❤
    14w6d córeczka 🙎😊
  • shani Autorytet
    Postów: 458 313

    Wysłany: 1 września, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Miałyście sonoHSG?

    Ja miałam zwykle HSG, jeśli Ci to w czymś pomoże :)

    28 lat, PCOS, czynnik męski, KIR Bx, problem z cytokinami, ANA 2 1:160, NK 14%.
    Starania od 2017.
    IVF 10.2019: 21 pobranych, 6 zaplodnionych, tylko 1❄.
    Przygotowania do FET od 11.2019
    Immunosupresja 02.2020, 06.2020.
    1FET 12.08.2020.
    5dpt bHCG 21.6
    7dpt bHCG 71.71
    9dpt bHCG 203.38
    12dpt bHCG 784.93
    15dpt bHCG 2720.33
    19dpt bHCG 9031.00
    35dpt ❤
    14w6d córeczka 🙎😊
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 2 września, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shani wrote:
    Ja nie badalam allo mlr, nie wiedziałam, że immunosupresja może je "popsuć". Może skonsultuj się z dr Sydorem?
    Najlepiej zebrać kilka opinii i porownac. Nasza dr nie zlecała Ci immuno?
    Walcz, przynajmniej jeden z tych zarodków musi być szczęśliwy!

    Shani,
    Dokładnie tak chcę zrobić. Dzisiaj wybieram się do lekarza który przyjmuje w Rybniku. Chcę jeszcze skonsultować to z naszą Panią Doktor. Może wybiorę się do Sydora. Z immunologią to jest tak że jedni wierzą A drudzy nie. Sam Paśnik proponując mi leczenie chyba do końca nie był przekonany. Miałam wcześniej badane Ana, Asa, cytokiny, NK i Imk. Mam Asa, Nk 16 % i wg naszej p. Doktor problem z cytokinami. Paśnik twierdzi że są ok. Brałam accofil na nie wiem na co, intralipid i sterydy. Wiem jedno - na pewno zabiorę moje zarodki. Tylko jeśli się nie uda to trudno. Pogodzę się z tym, że będę mieć jedno dziecko. W końcu nie każdy musi mieć gromadkę dzieci. I tak jak pisała Koziaprinca - w końcu trzeba zacząć żyć. Ja już nie pamiętam beztroskich czasów. A to początkowe nasze problemy z niepłodnością, choroba onkologiczna mojej mamy, potem nawrót, poronienie, choroba mojego ojca i jego śmierć, drugie poronienie, bezskuteczne starania.... I ciągłe planowanie - wizyty, transfer, badania... I się zastanawiam - gdzie się podziały moje dawne pasje, zainteresowania... Mąż o niczym nie może że mną pogadać bo ciągle ja tylko o jednym... Chyba wpadłam w jakąś obsesję. A
    Zaczęłam już odpuszczać - jeśli żaden zarodek z nami nie zostanie - nie podchodzę już do in vitro. Trudno pogodzę się i zacznę żyć :)

    AgaP83
  • nacixxx Przyjaciółka
    Postów: 115 60

    Wysłany: 3 września, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Miałyście sonoHSG?

    ja miałam :)

    👩🏼 29 lat
    👦🏻 31 lat
    starania od 04.2019r.
    PCOS, cykle bezowulacyjne.
    mąż w granicach normy😁

    29.07. 1 IUI🍷😢
    24.08. 2 IUI 🍷😢
    23.09. 3 IUI 🍷😢 ciąża biochemiczna
  • Azjak Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 3 września, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sumie też już po SonoHSG 😰
    Ah... Czy symulacja cyklu Wam pomogła?
    Wychodzi na to, że to ja jestem słabym ogniwem :-(
    Szkoda mi każdego straconego cyklu, w którym się "nic nie dzieje" :'(

    @nacixxx powodzenia jutro?

    Starania od VI.2018
    Clo II, III.2020
  • nacixxx Przyjaciółka
    Postów: 115 60

    Wysłany: 4 września, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Ja w sumie też już po SonoHSG 😰
    Ah... Czy symulacja cyklu Wam pomogła?
    Wychodzi na to, że to ja jestem słabym ogniwem :-(
    Szkoda mi każdego straconego cyklu, w którym się "nic nie dzieje" :'(

    @nacixxx powodzenia jutro?
    dzięki, ale chyba niestety nic z tego, rano zrobiłam sikacza i niestety biel bieli :( czekam jeszcze na betę, ale już straciłam nadzieję

    👩🏼 29 lat
    👦🏻 31 lat
    starania od 04.2019r.
    PCOS, cykle bezowulacyjne.
    mąż w granicach normy😁

    29.07. 1 IUI🍷😢
    24.08. 2 IUI 🍷😢
    23.09. 3 IUI 🍷😢 ciąża biochemiczna
  • dariina Autorytet
    Postów: 407 197

    Wysłany: 5 września, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azjak wrote:
    Miałyście sonoHSG?
    Hej. Tak. Sono i zwykle HSG też

    01.2018r. -01.2020 histeroskopia x 15
    Zespół Ashermana, adenomioza
    PAI hetero
    październik ->1 ivf próbujemy.. invimed kato
    kiepskie endo
    01.2020 biochemiczna.. x
‹‹ 214 215 216 217 218
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego