Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6021 5971

    Wysłany: 9 lutego 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna nie dałam rady się wczoraj podłączyć i przeczytać. Jak mi strasznie przykro....:(
    Kiedy masz wizytę u Sroki? Czemu się nie udaje?
    :(:(:(

    Asiulka bardzo spadło? :(

    Saja powodzenia!!! Daj znać!


    A u mnie jakiś cud na Wisłą. W piątek dr Sroka powiedział, że mam endometrium 11 mm i pęcherzyk 11 mm. A nagle zaczęła mi kreska na owulacyjnym teście ciemnieć i wczoraj była już ciemniejsza niż kontrolna, czyli jakiś pik LH wykryło. Nie mam tego jak sprawdzić, ale może owulacja jednak przyszła trochę później? Nic mnie juz nie dziwi, ale i nadziei nie daje. Się okaże....

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 9 lutego 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dobuska. Niby nie spadło znacznie bo z 1 na 0,91 ale ja już panikuję ;)
    Wiem, że dziewczyny z niższym amh zachodzą w ciążę więc pozostaje mieć nadzieje, że i mi się w końcu uda, chociaż ostatnio miewam kiepskie dni i ciężko mi o pozytywne nastawienie. Ciągle czytam co można zrobić zastosować żeby in vitro się powiodło, jest niby dużo dodatkowych opcji ale jak wiadomo żadna nie daje gwarancji powodzenia i z tym chyba ciężko mi się pogodzić, że nie wiadomo co by się nie zrobiło na zagnieżdżenie nie mam wpływu. Na razie czekam do marca ,20 lutego mam wizytę u Sroki więc będę więcej wiedzieć jaki jest plan działania.

    Saja z niecierpliwością czekam na info jak punkcja :)

    Anna jak samopoczucie będziecie próbować dalej czy przerwa?

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6021 5971

    Wysłany: 9 lutego 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka to jest dla mnie wszystko nie do pojęcia. Dlaczego jedni zachodzą za pierwszym razem a inni musza przechodzić takie katusze. Żeby tylko cierpliwości starczyło...

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 9 lutego 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, przeżyłam;) miałyście rację, że to nic strasznego. Na razie nic mnie boli, ale to jeszcze chyba paracetamol działa. Pobrali mi 18 komórek, z tego 11 jest dojrzałych i okazało się, że słabej jakości, bo za dużo mi ich wszystkich urosło. Powiedział, że moje jajniki zareagowaly na stymulację, jakbym miała PCOS (a nie mam). Embriolog rekomendowal zapłodnienie wszystkich i na tym stanęło.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 9 lutego 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobuska- testy owulacyjne oszukują. Mi kiedyś test wyszedł pozytywny w 10 dniu cyklu, ale zero śluzu płodnego, zero kłucia w jajniku. Dokładnie w 14 dniu tego samego cyklu poszłam na cytologię i lekarz mi powiedział, że jestem bezpośrednio przed i owulacją. I śluz był. Od tamtej pory nie wierzę w te testy.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 9 lutego 2018, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bedzie dobrze Saja :)a na kiedy masz transfer umowiony ?kiedy bedziesz wiedziec ile zarodkow udalo sie wyhodowac

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6021 5971

    Wysłany: 9 lutego 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Dobuska- testy owulacyjne oszukują. Mi kiedyś test wyszedł pozytywny w 10 dniu cyklu, ale zero śluzu płodnego, zero kłucia w jajniku. Dokładnie w 14 dniu tego samego cyklu poszłam na cytologię i lekarz mi powiedział, że jestem bezpośrednio przed i owulacją. I śluz był. Od tamtej pory nie wierzę w te testy.
    Wszystko zależy jakie testy i jak wygląda sprawa z hormonami u kobiet. Nie ma gwarancji, że owulacja wystąpi do 48 godzin po pozytywnym teście, bo jajeczko może nie pęknąć, albo organizm przygotowuje się do owulacji i jednak do niej nie dochodzi. Mam wykluczone pcos, a wtedy często testy wychodzą pozytywne. Generalnie spotykam się z bardzo wieloma pozytywnymi opiniami o testach więc pozwolę sobie mieć trochę nadziei, tyle mi zostało. :)
    Kiedy będziesz wiedziała ile się zapłodniło? Trzymam kciuki za wszystkie!!! :)

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 9 lutego 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Transfer w Walentynki;) nie wiem, czy będę coś wiedzieć wcześniej- teraz jest weekend, to mi głupio lekarza męczyć, a od poniedziałku Sroka idzie na urlop, to i tak nic nie będzie wiedział. Może jeszcze jutro wyśle mu SMS, bo on w soboty jeszcze chyba pracuje.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 9 lutego 2018, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo fajnie oby to byla dobra wrozba ;)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 9 lutego 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobuska wyslalam zgloszenie ;)

    dobuska lubi tę wiadomość

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 9 lutego 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Wiesz czy robili Wam IMSI czy ICSI?

    ja miałam ICSI , szczerze mówic nie wiem jaka jest rożnica

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 9 lutego 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czuje sie dobrze , jest ok :) no trudno bede walczyć dalej, innego wyjścia nie mam

    Ustaliliśmy z mężem że robimy 1 cykl przerwy, no i w następnym chemy podchodzić do kolejnej procedury.

    co do testów owu to też średnio polecam, robiłam sobie rok czasu zadowolona ze wiem kiedy działać, a potem jak zaczełam mieć cykle monitorowane to wychodziło że pęcherzyki nie pekały, no a tego test przecież nie pokazywał..

    Saja super data w Walentynki , bedziesz transferować 1 czy 2 ??

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 10 lutego 2018, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym 1 zarodek za pierwszym razem, ale Sroka mówił, że jeśli z tych 11 komórek zostaną tylko 2 zarodki, to żeby wziąć oba. Musimy to przemyśleć.

    ICSI i IMSI polegają na wstrzyknięciu plemnika do komórki, ale przy IMSI embriolog wybiera pod mikroskopem najlepiej wyglądające plemniki.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 10 lutego 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przy dwóch jest wieksza szanasa, ja miałam 2 razy po 1 - to nie udało sie, a jak podali 2 to jeden sie przyjął , wiadomo jest wieksze prawdopodobieństwo bliźniaków ale to akurat by było dla mnie wspanile ,moje marzenie :)

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 10 lutego 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę ogromne plusy bliźniaków, ale boje się jednak wcześniactwa. Mam przypadek w bliskim otoczeniu ciąży bliźniaczej, która skończyła się bardzo źle i wolałabym nie ryzykować świadomie.Poza tym nie mam wsparcia w rodzinie, a jednak przy bliźniakach to by się przydało.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6021 5971

    Wysłany: 10 lutego 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka super! Czyli się spotkamy? To 7 godzin więc dobrze by było mieć kogoś bratniego obok. :)

    Saja piękny dzień na transfer! Dobra wróżba! :)) Ciąża bliźniaka brzmi pięknie, ale tak jak mówisz to bardzo ryzykowna ciąża. Pamiętam jak kiedyś mamaginekolog powiedziała, że nie życzy żadnej swojej pacjentce takiej ciąży.

    Anna w Twoim przypadku testy nie miały sensu, bo masz problem z pęcherzykami. Generalnie jednak spełniły swoją rolę, bo one mają wychwycić pik LH, a nie potwierdzić owulację. A Pik LH występuje wtedy kiedy jest dojrzały pęcherzyk. U mnie zdarzało się, że nie pękał, ale najcześciej jak już był to do owulacji dochodziło co potwierdzałam monitoringiem. Ja nie traktuję testów jako pewniaka, absolutnie. Dla mnie to sygnał, że jest szansa, że pęcherzyk z piątku z 11 mm jednak urósł. A co dalej to Bóg jeden wie. :)

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 10 lutego 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiadomo ze przy ciazy blizniaczej jest wieksze ryzyko sle ja mimo wszytko zdecydowalabym sie na dwa. Ale to musi byc wasza decyzja ;) Niby szanse sa wieksze ale jak widac na moim przypadku nie zawsze ;)jeszcze kilka dni macie mozecie sie jeszcze zastanawiać ja trzymam kciuki za powodzenie :)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6021 5971

    Wysłany: 11 lutego 2018, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka84 wrote:
    No wiadomo ze przy ciazy blizniaczej jest wieksze ryzyko sle ja mimo wszytko zdecydowalabym sie na dwa. Ale to musi byc wasza decyzja ;) Niby szanse sa wieksze ale jak widac na moim przypadku nie zawsze ;)jeszcze kilka dni macie mozecie sie jeszcze zastanawiać ja trzymam kciuki za powodzenie :)
    ja tak tylko mówię, ale przy in vitro nalegałabym na dwa od razu.

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja jak sie czujesz ? masz jakies info z klinki o zarodkach ?

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się trochę średnio - boli mnie górna partia brzucha tj. żołądek i jelita, ciągle mi coś tam "jeździ" i głośno bulgocze, brzuch mam wydęty (ale okolice jajników mnie nie bolą). Jak coś zjem, to ból się chwilowo nasila. Nie dolega mi nic innego, waga mi się też raczej nie zwiększyła. Nie wiem czy to początek hiperki czy wzdęcia po luteinie/ prolutexie. Dzwoniłam do kliniki i powiedzieli, że jeżeli coś mnie niepokoi, to powinnam pojechać do szpitala i chyba to ostatecznie zrobię, bo mi się zaczęło w głowie kręcić.

    A zadzwonili z kliniki, że zgodnie z informacją z wczoraj, czyli po 2 dobach było 9 ładnych zarodków. Dzisiaj kończy się 3 doba, czyli chyba najbardziej przełomowa.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego