Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 06:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze dla mnie było trzymanie moczu w pęcherzu na czas transferu :-) sam zabieg przebiegł szybko i sprawnie i to chyba najmniej bolesna i najprzyjemniejsza część in vitro :-) a betę planuje zrobić 29.03 czyli równo 10 dni po :-) samopoczucie super, czuję się póki co dobrze :-)
    Ps Asiulka zaczęłaś stymulację? Jak się czujesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2018, 06:13

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciesze sie i niech to szczęście trwa 9 miesiecy ;)tak ja wczoraj zaczelam stymulacje puregonem troche ciezko bylo zrobic ten pierwszy zastrzyk ale jakos poszlo i teraz bedzie z gorki :)w poniedialek mam monitoring i zobaczymy co dalej. Trzymaj sie kochana i dawaj znac jak samopoczucie :)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 06:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I masz racje pelen pecherz to masakra :)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie puregon był ok, dużo gorzej było mi zrobić zastrzyk z orgalutranu. Ale wszystko da się przeżyć :-) tylko trzeba myśleć i skupić się na końcu tej naszej drogi po szczęście :-)
    Również trzymam mocno kciuki za Ciebie kochana :-)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane czy dzwoniłyście do kliniki po transferze co z resztą zarodków, czy wszystko z nimi ok, czy udało się je zamrozić?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle ze spokojem mozesz dzwonic ;)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zastanawiam się czy to zrobić. Dr Sroka mówił żeby zadzwonić po te informacje ale nie wiem czy to mnie nie zestresuje jakby coś było nie tak. A wy dzwoniłyście?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie dzwonilam dowiedzialam sie o zarodkach przed transferem. Dzwon myśle ze niepewnosc jest gorsza ;)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie też nikt nie dzwonił przed i dopiero w dniu transferu dowiedziałam się ile jest zarodków mimo że zadzwoniłam do koordynatorki i miałam czekać na tel zwrotny od lekarza ale się nie doczekałam :-) chyba odpuszczę sobie to dzwonienie aż do momentu wyników bety :-)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 20 marca 2018, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    część Kobietki,

    na starcie chcialam powiedziec ze za wszystkie z Was trzymam kciuki!!!
    nie nadrobie calego forum ale z pewnością jest tu wiele historii;)

    zastanawiam sie nad zmiana kliniki wlasnie ma Invimed.
    czy mozecie w skrocie mi napisac plusy i minusy, oczywiscie czy jesteście zadowolone mo i którego lekarza najbardziej polecacie:)

    pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 20 marca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Hope :-) ja jestem bardzo zadowolona z invimedu. Nie mam porównania tej kliniki z innymi bo od razu trafiliśmy z mężem tutaj. Jestem właśnie po pierwszym transferze u dr Sroki. Miałam też kilka wizyt u dr Kuśnierczak z uwagi na urlop dr Sroki. Z obojga jestem bardzo zadowolona. W klinice panuje bardzo wysoka kultura osobista, uprzejmość i życzliwość że strony personalu. Lekarz zawsze wszystko dokładnie wyjaśnia, dopytuje czy są jakieś pytania. Dla mnie klinika na plus :-) A w której jesteś obecnie klinice i czemu chcesz zmieniać jeśli mogę zapytać ? :-)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Hope :)ja w 100%podzielam zdanie Ewki. Najbardziej zadowolona jestem chyba z atmosfery jaka panuje w klinice caly personel jest zyczliwie nastawiony usmiechniety. Tez jestem pacjentka Sroki i jak narazie nie zwiodl :)jest bardzo konkretny i rzeczowy. A wczesniej gdzie sie leczylas?

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 20 marca 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mialam dwie inseminacje na Polnej...niestety ostatnia w ogole nie trafiona bo pecherzyk nie pekl po ovitrelle...czekam teraz na miesiaczke i strasznie sie martwie ze sie spozni...wiecie cos moze na ten temat?

    straszne terminy sa do Dr. Sroki na 1 wizyte-pierwszy wolny termin w drugiej polowe kwietnia...;)

    sama nie wiem czy kontunuowac podejscia do IUi na polnej ( chcialam podejsc jeszcze do 2) i potem isc na In vitro do invimedu czy od razu zmienic. aktualnie mam mega zly humor ze wzgledu n ostatnie wydarzenia ale w sumie to nie ich wina...tylko pech...choc do tej pory mialam ksiazkowe owu...chyba stres mnie zzarl...i moja owulacje;)

    jakie mialyscie in vitro? myslami w sumie juz jestem na tym etapie bo troche nie mam sily na nic innego...

    to pokrzepiajace ze jestescie zadowolone:)

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 20 marca 2018, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope decyzje musisz sama podjąć ale ja osobiście juz bym do IUI nie podchodzila. Mam za soba 2 nieudane i więcej nie chcialam robic szczerze jakos malo wierze ze ta metoda jest skuteczna. Do in vitro tez odrazu nie bylam przekonana a raczej balam sie bardzo musiałam dojrzec do tej decyzji niestety troche czasu mi to zajelo ale wiem ze wcześniej psychicznie bym nie udzwignela. Musisz byc na 100 % przekonana ze to jest ten moment :)a u jakiego lekarza sie leczysz ?

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 20 marca 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w tej chwili nie lecze sie u zadnego specjalisty ds nieplodnosci. Moj lekarz tylko monitoruje mi cykl i kieruje na Polna.

    tak oczywiście bardziej mysle tylko ze właściwie i jedna i druga IUI byla średnio trafiona.

    a iui mialas w Invimedzie?

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 21 marca 2018, 06:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tym bardziej wybierz sie do kliniki on cie odpowiednio pokieruja ja zaluje tylko ze tak pozno sie zdecydowalam. Nie IUI robilam u mojego gina prywatnie.

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5553 4913

    Wysłany: 21 marca 2018, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope byłam teraz na warsztatach dla kobiet starających się o dziecko i lekarz mówił jak bardzo ważny jest ginekolog który jest specjalista do spraw rozrodu a tacy pracują m.in w klinikach:) ja sama jestem bardzo zadowolona :)

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 21 marca 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak właśnie w ten sposob zaczynam myslec.

    na Polnej niby tez tylko to robią ale tam zdecydowanie nie ma indywidualnego podejscia...

    a jakie procedury mialyscie w Invimed?
    in vitro czy także iui?

    właśnie mysle na ktorym etapie przejsc...juz teraz czy po iui jak juz bede zdecydowana na in vitro.

    mozecie cos wiecej powiedziec na teamt metod samego in vitro? którą procedure mialyscie wdrożona i ile wlasciwie od pierwszej wizyty to trwalo by przystąpić juz do samej procedury?

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2260 1795

    Wysłany: 21 marca 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana wszystko jest kwestia bardzo indywidualna dobrana do pacjentki tak wiec nie zwlekaj z wizyta w klinice. Na poczatek lekarz zleci ci szereg badan w zaleznosci tez czy juz jakies mialas robione no i oczywiście twoj partner również :) u mnie od pierwszej wizyty do podejscia do procedury minal miesiac ale to ze względu na to ze korzystam z dofinansowania i czekaliśmy na decyzje z UM.
    Lekarz po wynikach badan napewno zaproponuje odpowiednia metode dla was. A powiedz ile juz sie staracie o bobaska ?

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łącznie dwa lata:(

    w tym bylo jedno puste jajo po cyklu z sonihsg...
    teraz mialam powtorzone, oczywiscie z początku wszystko było zapchane potem przeszko...a cykl okazal sie byc na 90% bezpwulacyjny...po 2 x ovitrelle...takze szok...teraz boje sie ze caly cykl mi siw rozjedzie

    a mialyscie ICSI czy IMSI?

‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego