Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • Karolinaaa28 Przyjaciółka
    Postów: 120 128

    Wysłany: 20 września, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    UlaFalka wrote:
    Dziewczyny, powiedzcie mi, czy w sprawie niewykorzystanych zarodków ktoś się z wami skontaktował, czy same musialyscie dzwonić do kliniki?
    W dniu transferu były jeszcze 3 , które chcieli hodować do 5 doby i nie wiem czy wszystkie przetrwały.

    Pisalam meila do Pani Doktor w wyznaczonym przez Nią terminie - tak sie umowilyśmy.

  • Kalina9 Ekspertka
    Postów: 236 233

    Wysłany: 20 września, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    UlaFalka wrote:
    Dziewczyny, powiedzcie mi, czy w sprawie niewykorzystanych zarodków ktoś się z wami skontaktował, czy same musialyscie dzwonić do kliniki?
    W dniu transferu były jeszcze 3 , które chcieli hodować do 5 doby i nie wiem czy wszystkie przetrwały.

    Mój kazał napisać e- mail

    Starania od 2018
    AMH -3,6
    Homocysteina -5,1
    Tsh 1,6
    HSG Ok
    Niedoczynność tarczycy

    Morfo 0% 😔

    IVF - 30 pęcherzyków, 21 zdolnych do zapłodnienia, zostało 15 🥚🥚, brak zarodków

    1. FET 3 dniowca 07.2020 beta hcg 0,1 😔🥺
    2. ET blastki 3BB 09.2020
    7dpt II i beta 99,12
    10 dpt beta 306,7
    11 dpt 347,6
    13 dpt 335,2 🥺💔 4+6 [*]

    Koniec starań
  • Brakujemiwiary Debiutantka
    Postów: 9 31

    Wysłany: 21 września, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️

    Jaszczureczka, UlaFalka, mm1, Kejtusia, Olympionica, HANA84, Mania12, Nasty, Umka, zielonaherbata, atka666 lubią tę wiadomość

  • Jaszczureczka Autorytet
    Postów: 918 635

    Wysłany: 21 września, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️

    Super wiadomość;)

    Brakujemiwiary lubi tę wiadomość

    13.07 - FET 3dniowca
    7dpt_ | HCG n/a __ | prog 12,1 | TSH 2,28
    9dpt_ | HCG 82,6 _ | prog 13,6
    11dpt | HCG 214__ | prog 15,7
    14dpt | HCG 556__ | prog 12,3 | TSH 1,18
    16dpt | HCG 1374_ | prog 11,8
    18dpt | HCG 3205_ | prog 15,1
    23dpt | HCG 16805 | prog 16,5
    29dpt ❤
    34dpt IP krwotok - brak krwiaków
    37dpt | 9.65mm | wyjście ze szpitala
    8w2d | 20mm
    9w3d | 27mm |170 bpm
    12w2d | 59.5mm | 164 bpm
    13w3d | 72.3mm | 161 bpm
    preg.png
  • UlaFalka Autorytet
    Postów: 694 535

    Wysłany: 21 września, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️

    Gratulacje :)
    A ilu dniowy zarodek miałaś transferowany?
    Ja powiem szczerze, że na samą myśl o testowaniu, robi mi się słabo. Ale pewnie wszystkie tak miałyście.
    Myślę sobie, że skoro do tej pory się nie udało, to czemu teraz miałoby sie udać?
    Boję się, że dostanę okres, pomimo przyjmowania progesteronu, zanim w ogóle zdążę zrobić test :D
    W sobotę idę na ślub, w niedzielę impreza rodzinna, a termin testowania w przyszły poniedziałek. Ale chyba wytrwam jeszcze tydzień.
    Normalnie chyba oszaleję :D

    Endometrioza
    Torbiel czekoladowa na lewym jajniku
    Niska rezerwa jajnikowa (AMH 0,7)

    Luty 2020 - 1 IUI nieudane
    Czerwiec 2020 - 2 IUI nieudane
    Lipiec 2020 - 3 IUI nieudane

    Wrzesień 2020 - start IVF (ICSI)
    16 września - transfer 2-dniowca
  • Brakujemiwiary Debiutantka
    Postów: 9 31

    Wysłany: 21 września, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    UlaFalka wrote:
    Gratulacje :)
    A ilu dniowy zarodek miałaś transferowany?
    Ja powiem szczerze, że na samą myśl o testowaniu, robi mi się słabo. Ale pewnie wszystkie tak miałyście.
    Myślę sobie, że skoro do tej pory się nie udało, to czemu teraz miałoby sie udać?
    Boję się, że dostanę okres, pomimo przyjmowania progesteronu, zanim w ogóle zdążę zrobić test :D
    W sobotę idę na ślub, w niedzielę impreza rodzinna, a termin testowania w przyszły poniedziałek. Ale chyba wytrwam jeszcze tydzień.
    Normalnie chyba oszaleję :D
    5 dniowy zarodek ❤️ ja się też bałam, strasznie 🙈 chciałam odwlekać to w nieskończoność ale ciągle bieganie do toalety nie dawało mi spokoju. Wieczorami dosłownie co 2 godziny z zegarkiem w ręku jestem w toalecie 🤷‍♀️ delikatny ból piersi ale dopiero od soboty czyli 7dpt. I bóle brzucha jak na @ nie dawały mi spokohu. Też się bałam ze @przyjdzie mimo wszystko. A jednak się udało ❤️ niech ten cud trawa i trwa ❤️

  • 35latka Autorytet
    Postów: 1038 398

    Wysłany: 21 września, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️

    Cudownie ❣️

    Lenka
    Styczeń 2019 ciąża biochemiczna 😐
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia-wynik prawidłowy
    Październik 2020 transfer????
    2 lata starań.
    Lat 37
  • 35latka Autorytet
    Postów: 1038 398

    Wysłany: 21 września, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie, ile dni po zastrzyku overtielle powinien pojawić się okres???

    Lenka
    Styczeń 2019 ciąża biochemiczna 😐
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia-wynik prawidłowy
    Październik 2020 transfer????
    2 lata starań.
    Lat 37
  • Olympionica Przyjaciółka
    Postów: 62 45

    Wysłany: 21 września, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️

    Fantastyczna wiadomość! :) i jaki pełen pozytywnych emocji wpis A mnie to ostatnio ciągle wszystko rozczula. Sama prawie się poplakalam czytając Twój wpis. Niech Twój cud będzie silny i zdrowy i niech już Was zaskakuje tylko dobrymi wiadomościami. :)

    Brakujemiwiary lubi tę wiadomość

  • HANA84 Przyjaciółka
    Postów: 90 81

    Wysłany: 21 września, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️


    Gratulacje!

    Brakujemiwiary lubi tę wiadomość

  • Kejtusia Przyjaciółka
    Postów: 196 39

    Wysłany: 21 września, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi proszę jak to jest w Invi we Wro.
    Chodzi mi o to że, że przygotowujemy się z mężem do I inseminacji nasieniem dawcy, za nami I wizyta w klinice, przed nami dopiero II, jednak zaczęliśmy rozważać taka opcję czy nie od razu jest lepiej podejść do ivf.
    U mnie rysuje się wszystko w porządku na razie i pomimo tego i tak jest mała szansa że inseminacja się uda za pierwszym razem.
    Myślicie że pomimo tego i tak doktor będzie mnie namawiać aby jednak spróbować chociaż raz podejść do samej inseminacji ? Czy mogę np. Śmiało odmówić?

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    Jajowody drożne
    Hormony - ok

    _______________________
    'I modlę się o lepszy dzień,
    o lżejszą głowę, błogi sen
    Choć w środku wszystko drży...'
  • Mania12 Autorytet
    Postów: 1172 1006

    Wysłany: 21 września, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brakujemiwiary wrote:
    Dziewczyny nie mogę w to uwierzyć, pierwsze in vitro i udane. Właśnie jest moj 9dpt i test pokazuje 2 kreski. Czekam na siostrę i jade na betę. Nie jestem w stanę sama prowadzić jakie emocje 😱🙈 cuda się zdążają dlatego wiem że warto walczyć do końca i co najwazniejsze pozytywnie myśleć. To połowa sukcesu ❤️ na resztę wpływu nie mamy ❤️ tak bardzo się cieszę ❤️ gdy test pokazał 2 kreski od razu zadzwoniłam do męża, normalnie nie mogłam wydobyć z siebie głosu tak bardzo płakałam że szczęścia ❤️ teraz aby juz dalej było wszystko dobrze ❤️ BŁAGAM Cie Panie Boże ❤️
    Gratulacje :) pięknych przyrostów bety!

    Brakujemiwiary lubi tę wiadomość

    Dzieli nas tylko czas...
    38 l.
    09.2012 - córcia ❤️
    01.2018 - początek starań o rodzeństwo
    09.2018 -synuś -nasz aniołek (17tc*)
    10.2019 - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI :-(
    02.2020 - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe:
    1 Transfer ET- 17.02.2020 💔 7/8 tc
    2 Transfer FET- 24.07.2020 ❄️- 9dpt - pozytywny sikacz, beta:10dpt -70,36, 12dpt -173,66, 14dpt - 448,46, 20dpt - 3.772,60, 28dpt -6w3d -crl 3,66 mm jest❤️, 34dpt - 7w1d -crl 1,12 cm, 48dpt - 9w1d-crl 2,47, 12w0d - crl 6,42 dziewczynka🥰...Cudzie mój nie opuszczaj mnie🙏
    p19ucsqvz2x5gf1m.png
  • Brakujemiwiary Debiutantka
    Postów: 9 31

    Wysłany: 21 września, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Powiedzcie mi proszę jak to jest w Invi we Wro.
    Chodzi mi o to że, że przygotowujemy się z mężem do I inseminacji nasieniem dawcy, za nami I wizyta w klinice, przed nami dopiero II, jednak zaczęliśmy rozważać taka opcję czy nie od razu jest lepiej podejść do ivf.
    U mnie rysuje się wszystko w porządku na razie i pomimo tego i tak jest mała szansa że inseminacja się uda za pierwszym razem.
    Myślicie że pomimo tego i tak doktor będzie mnie namawiać aby jednak spróbować chociaż raz podejść do samej inseminacji ? Czy mogę np. Śmiało odmówić?
    A do jakiego lekarza chodzisz? Ja mialam 2 iui, lekarz nie namawiał wręcz mówił że szkoda pieniędzy żeby do razu in vitro robić bo są szanse że iui się uda a to wiadomo mniejsze koszta. Też miałam z nasileniem dawcy. Z perspektywy czasu powiem tylko że żałuję straconych miesiący na iui. Nie mówię że pieniędzy bo właśnie doszło do mnie po pozytywnym teście ze pieniądze się nie liczą gdy się widzi pozytywny test ❤️

  • Brakujemiwiary Debiutantka
    Postów: 9 31

    Wysłany: 21 września, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jesyem w stanie odpisać każdej z osobna, dlatego piszę tu ❤️. Ie dziękuję co by nie zapeszyć, ale wiem że będzie wszystko dobrze, czuję to ❤️

  • Olympionica Przyjaciółka
    Postów: 62 45

    Wysłany: 21 września, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Statystycznie IUI ma skutecznosc 10% A in vitro około 30% na transfer a ponad 50 % na procedurę u kobiet do 40 roku życia.

    U nas lekarz powiedział że sugeruje in vitro co nie znaczy że nie zrobi nam IUI jeśli takie będzie nasze życzenie. Ale aznaczyl ze może po porzepuszczeniu przez medium nie zostać prawie nic do zabiegu z takiej małej ilości plemników. My tez wolimy in-vitro od razu ze wzgledu na statystycznie niska skutecznosc inswminacji. Więc doradzam szczera rozmowę z lekarzem wiadomo że oni muszą być delikatni i nie być odebrani jakby chcieli sugerować droższe opcje pacjentom i "naciagac ich na kase" Ale jesli takie jest Wasze życzenia że od razu IVF, jesli sa takie wskazania, to pewnie się przychyla do tej prośby. Zalezy tez ile kobieta ma lat. U mnie mowil ze gdybym miała 25 lat, to by nas próbowali podnieść jeszcze lekami czy potem IUI. A że już 35 i moja płodność może zacząć nagle spadac to grubsze działa trzeba wyciągnąć :D bo jeszcze jest duża szansa na skuteczne IVF więc szkoda by bylo ten czas zmarnować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 11:29

  • Anonimek Przyjaciółka
    Postów: 88 42

    Wysłany: 21 września, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Powiedzcie mi proszę jak to jest w Invi we Wro.
    Chodzi mi o to że, że przygotowujemy się z mężem do I inseminacji nasieniem dawcy, za nami I wizyta w klinice, przed nami dopiero II, jednak zaczęliśmy rozważać taka opcję czy nie od razu jest lepiej podejść do ivf.
    U mnie rysuje się wszystko w porządku na razie i pomimo tego i tak jest mała szansa że inseminacja się uda za pierwszym razem.
    Myślicie że pomimo tego i tak doktor będzie mnie namawiać aby jednak spróbować chociaż raz podejść do samej inseminacji ? Czy mogę np. Śmiało odmówić?
    Ja miałam 8 AID, na własne życzenie. Doktor bodajże po 3 czy 4 razie sugerował ivf, ale nie chciałam się zgodzić. Nie wiem czy czasem nie ma wymogu spróbowania iui, zanim się podejdzie do ivf.

    relg3e5e3c6j2p62.png
    Azoospermia, u mnie wszystko (niby) ok.
    8 x AID bez skutku
    20.11.2018 start in vitro
    06.12.2018 szczęśliwy transfer, brak mrozaków
  • mila82 Autorytet
    Postów: 727 275

    Wysłany: 21 września, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Powiedzcie mi proszę jak to jest w Invi we Wro.
    Chodzi mi o to że, że przygotowujemy się z mężem do I inseminacji nasieniem dawcy, za nami I wizyta w klinice, przed nami dopiero II, jednak zaczęliśmy rozważać taka opcję czy nie od razu jest lepiej podejść do ivf.
    U mnie rysuje się wszystko w porządku na razie i pomimo tego i tak jest mała szansa że inseminacja się uda za pierwszym razem.
    Myślicie że pomimo tego i tak doktor będzie mnie namawiać aby jednak spróbować chociaż raz podejść do samej inseminacji ? Czy mogę np. Śmiało odmówić?
    Witaj.ja rozważam 4ivf z nasieniem dawcy i męża tzw mix.Ja osobiście uważam inseminacje za stratę czasu, ale to zależy od wielu czynników też m.in od wieku.Im człowiek starszy tym gorzej.Wielu osobom się udaje IUI.Jeśli podejmiecie decyzję o IVF to lekarz nie będzie Was namawiał na IUI.Mam pytanie, czy lekarz Wam określił jak długo czeka się na dawcę?Możesz napisać jak wygląda procedura doboru dawcy?

    2xIUI
    styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki :(
    czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA :(-poronienie 8 tydz.
    Transfer blastki 3BB :(
    luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer :(
    4IVF - ?
    czynnik męski-translokacja (3,7)
    niedoczynność tarczycy
    wysoka prolaktyna
  • Kejtusia Przyjaciółka
    Postów: 196 39

    Wysłany: 21 września, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 25 lat, więc podejrzewam cicho, że będzie mnie namawiać do inseminacji. Lecze się u doktor Kozioł.
    Lata latami, ale tu nam się też rozchodzi szczerze mówiąc o finanse... Bo te pieniądze które miały by pójść ewentualnie na in vitro - nie chcemy jak na loterii(Może się uda,
    może się nie uda) wydawać na kolejne i kolejne inseminacje :/
    Dlatego właśnie pytam Was, Czy wiecie czy w Invi we Wrocławiu Aby podejść do in vitro konieczna czy wymagana jest chociaż jedna IUI.
    Jednak chyba faktycznie będę chciała porozmawiać na lokalnej wizycie z Panią doktor, ewentualnie tylko raz spróbować może to IUI. Jak się nie uda to od razu lecieć tematem ivf i tyle 😉

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    Jajowody drożne
    Hormony - ok

    _______________________
    'I modlę się o lepszy dzień,
    o lżejszą głowę, błogi sen
    Choć w środku wszystko drży...'
  • Kejtusia Przyjaciółka
    Postów: 196 39

    Wysłany: 21 września, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mila82 wrote:
    Witaj.ja rozważam 4ivf z nasieniem dawcy i męża tzw mix.Ja osobiście uważam inseminacje za stratę czasu, ale to zależy od wielu czynników też m.in od wieku.Im człowiek starszy tym gorzej.Wielu osobom się udaje IUI.Jeśli podejmiecie decyzję o IVF to lekarz nie będzie Was namawiał na IUI.Mam pytanie, czy lekarz Wam określił jak długo czeka się na dawcę?Możesz napisać jak wygląda procedura doboru dawcy?
    Niestety nie pomogę Ci :( jesteśmy tylko na razie po I wizycie, kolejna dopiero chyba będzie aż w grudniu niestety ze względu na oddelegowanie męża w pracy :(
    Sama chciałabym wiedzieć jak to wygląda, może któraś z Was mogłaby nam przybliżyć ten temat? :) o ile takie macie doświadczenie w ogóle.
    Powiedziała mi tylko doktor, że jak zrobię już te wszystkie badania, które mi zleciła i będzie wszystko ok to na następnej wizycie rozpisze mi stymulacje i wybierzemy dawce, więc mąż będzie mógł wejść że mną do gabinetu. Tyle wiem.

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    Jajowody drożne
    Hormony - ok

    _______________________
    'I modlę się o lepszy dzień,
    o lżejszą głowę, błogi sen
    Choć w środku wszystko drży...'
  • mila82 Autorytet
    Postów: 727 275

    Wysłany: 21 września, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Niestety nie pomogę Ci :( jesteśmy tylko na razie po I wizycie, kolejna dopiero chyba będzie aż w grudniu niestety ze względu na oddelegowanie męża w pracy :(
    Sama chciałabym wiedzieć jak to wygląda, może któraś z Was mogłaby nam przybliżyć ten temat? :) o ile takie macie doświadczenie w ogóle.
    Powiedziała mi tylko doktor, że jak zrobię już te wszystkie badania, które mi zleciła i będzie wszystko ok to na następnej wizycie rozpisze mi stymulacje i wybierzemy dawce, więc mąż będzie mógł wejść że mną do gabinetu. Tyle wiem.
    Jesteś młoda więc może spróbujcie 1 UIU.Cena jest większa niż zwykłe Iui bo dolicza się dawcę.Jeśli masz drożne jajowody to może warto Iui.

    2xIUI
    styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki :(
    czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA :(-poronienie 8 tydz.
    Transfer blastki 3BB :(
    luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer :(
    4IVF - ?
    czynnik męski-translokacja (3,7)
    niedoczynność tarczycy
    wysoka prolaktyna
‹‹ 379 380 381 382 383 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego