InviMed Wroclaw
-
WIADOMOŚĆ
-
Jaszczureczka wrote:Sporo przygotowań za Wami co mocno komplikuje decyzję, bo jednak szkoda tego. A masz jak się "odizolować" żeby się żadna infekcja nie przypałętała na czas stymulacji i transferu? Najgorsze, że leki są dostosowywane w zależności od wyniku stymulacji i kupowanie ich "na zaś" nie przejdzie.
A swoją drogą - kto Ci zlecił biosteron? czy robiłaś jakieś badania w związku z suplementacją? jak się po nim czujesz?Starania od 02.2016
2019 - 3x IUI
2020 - 3x IMSI, 3x ET 3 dniowych zarodków - beta 0, brak ❄️
2021 - ruszamy po AZ
- 17.02 - FET 4BB - poronienie zatrzymane 10.04👼
- 26.06 - FET 4BA - beta <0.2
- 22.09 - FET 3AA - 12 dpt beta 4.3 - cb
2022
-11.04 - FET 4AB🍀
19.12- 38+1, nasza córeczka przyszła na świat -3.030 kg, 51cm😍
03.06.24 - 40 tyg, naturalny cud - synek - 4.130, 59 cm 😍 -
nick nieaktualnyparviflora wrote:Gdybym miała zacząć próbowałbym załatwić pracę zdalna ale mąż i tak będzie musiał chodzić do pracy. Ja sama dr pytałam o hormon wzrostu bo mam bardzo słabej jakości komórki, mimo że AMH nie jest tragiczne i mówił, że mogę spróbować z dhea ale nie było więc mam zamiennik biosteron. Poziom dhea badałam na własną rękę ok. miesiąc od przyjmowania. Ciekawa jestem czy to przyniesie jakiś efekt. Na początku przyjmowania wydaje mi się, że miałam gorsze samopoczucie ale teraz już jest ok.
Parviflora, widze że twoje AMH wynosi 2,11. To nie jest niski wynik. A w jakim jesteś wieku?
Ja na niskie AMH i słabe komórki brałam Koenzym Q10, oprócz tego Omega-3 (DHA + EPA), wit D3, C, no i też testowałam różne inne wynalazki jak ostropest, chlorelle, ashwagande itp.
-
UlaFalka wrote:Parviflora, widze że twoje AMH wynosi 2,11. To nie jest niski wynik. A w jakim jesteś wieku?
Ja na niskie AMH i słabe komórki brałam Koenzym Q10, oprócz tego Omega-3 (DHA + EPA), wit D3, C, no i też testowałam różne inne wynalazki jak ostropest, chlorelle, ashwagande itp.Dzieli nas tylko czas...
40 l.
09.2012 - córcia ❤️
01.2018 - początek starań o rodzeństwo
09.2018 -synuś -nasz aniołek (17tc*)
10.2019 - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI
02.2020 - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe:
1 Transfer ET- 17.02.2020 💔 7/8 tc
2 Transfer FET- 24.07.2020 ❄️- córcia❤️ ️ur.08.04.2021
...niespodzianka od matki natury: 28.12.2022 - pozytywny test, 19.01.2023 - 7 tc - 1cm człowieka❤️, 09.02.2023 - 10 tc - 3 cm, 27.02.2023 - 13 tc - 7 cm, 27.04.2023 - 21 tc -456 g, 26.05.2023 - 25t - 987 g, 38 tc - 3300g, ...❤️synek ur. CC 02.09.2023, 3kg, 50 cm -
zielonaherbata wrote:Dziękuję, próbuję myśleć pozytywnie... Miałam 14 komórek. Nie mam jeszcze żadnego szczegółowego raportu, ale z tego odpadło 7 (większość niedojrzałych, chyba jedna-dwie wadliwe). Martwi mnie to, że:
1) tyle komórek było niedojrzałych
2) z 7 potencjalnie dobrych komórek tylko 2 zarodki w ogóle nadawały się do zamrożenia w 3 dobie.
Pogadam z embriologiem, w czym rzecz, czy te komórki były słabe, czy jakiś inny czynnik odegrał rolę... Wiem, że to wszystko nie jest zero-jedynkowe, ale na pewno potrzebna jest jakaś analiza, żeby zaplanować ewent. następne kroki.Umka lubi tę wiadomość
Dzieli nas tylko czas...
40 l.
09.2012 - córcia ❤️
01.2018 - początek starań o rodzeństwo
09.2018 -synuś -nasz aniołek (17tc*)
10.2019 - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI
02.2020 - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe:
1 Transfer ET- 17.02.2020 💔 7/8 tc
2 Transfer FET- 24.07.2020 ❄️- córcia❤️ ️ur.08.04.2021
...niespodzianka od matki natury: 28.12.2022 - pozytywny test, 19.01.2023 - 7 tc - 1cm człowieka❤️, 09.02.2023 - 10 tc - 3 cm, 27.02.2023 - 13 tc - 7 cm, 27.04.2023 - 21 tc -456 g, 26.05.2023 - 25t - 987 g, 38 tc - 3300g, ...❤️synek ur. CC 02.09.2023, 3kg, 50 cm -
Czy któraś słyszała o plamieniach w ciąży? Rano "wypadła" mi rozpuszczona luteina zabarwiona brązowa krwią... Później raz przy podtarciu delikatny kolor... Martwić się? Napisałam do dr, ale nie odpisała jeszcze...
Kasia 1987 lubi tę wiadomość
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
JagnaaJankowska wrote:Czy któraś słyszała o plamieniach w ciąży? Rano "wypadła" mi rozpuszczona luteina zabarwiona brązowa krwią... Później raz przy podtarciu delikatny kolor... Martwić się? Napisałam do dr, ale nie odpisała jeszcze...
Ja tego doświadczyłam - to nie jest powód do paniki.JagnaaJankowska lubi tę wiadomość
----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Parviflora - daj znać jak wynik tej suplementacji jak już będziesz wiedziała - jestem w podobnej sytuacji, AMH około 2, a komórki liche...
Mi endo mówił, żeby nie brać biosteronu, bo niby u mnie wszystko ok, a się skupić na insulinie bo tylko tu widzi pole do manewru. Gin też raczej odradzał grzebanie dhea, ale jeśli chcę to mi nie zabroni, więc każde info czy to pomogło u innych jest na wagę złota.
A do następnego podejścia wracam do metforminy na insulinę i na pewno wprowadzam q10, tylko myślę czy nie skusić się jednak na biosteron (mam nawet kupiony...)
A w pracy męża był już ktoś z covid/na kwarantannie? Badasz witaminę D w krwi w ogóle?Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2020, 09:38
----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Jaszczureczka wrote:Ja tego doświadczyłam - to nie jest powód do paniki.
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
JagnaaJankowska wrote:Czy któraś słyszała o plamieniach w ciąży? Rano "wypadła" mi rozpuszczona luteina zabarwiona brązowa krwią... Później raz przy podtarciu delikatny kolor... Martwić się? Napisałam do dr, ale nie odpisała jeszcze...
JagnaaJankowska lubi tę wiadomość
Dzieli nas tylko czas...
40 l.
09.2012 - córcia ❤️
01.2018 - początek starań o rodzeństwo
09.2018 -synuś -nasz aniołek (17tc*)
10.2019 - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI
02.2020 - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe:
1 Transfer ET- 17.02.2020 💔 7/8 tc
2 Transfer FET- 24.07.2020 ❄️- córcia❤️ ️ur.08.04.2021
...niespodzianka od matki natury: 28.12.2022 - pozytywny test, 19.01.2023 - 7 tc - 1cm człowieka❤️, 09.02.2023 - 10 tc - 3 cm, 27.02.2023 - 13 tc - 7 cm, 27.04.2023 - 21 tc -456 g, 26.05.2023 - 25t - 987 g, 38 tc - 3300g, ...❤️synek ur. CC 02.09.2023, 3kg, 50 cm -
Mania12 wrote:Przy luteinie to norma, przez ten lek szyjka jest bardzo ukrwiona i sama aplikacja luteiny często powoduje otarcia i mikro krwawienia z naczyń. Jeśli stosujesz aplikator, spróbuj przejść na aplikowanie palcem(u mnie pomogło). Albo zmień luteinę na cyclogest (lek jest droższy, ale po nim nie miałam żadnych plamień).
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
JagnaaJankowska wrote:Czy któraś słyszała o plamieniach w ciąży? Rano "wypadła" mi rozpuszczona luteina zabarwiona brązowa krwią... Później raz przy podtarciu delikatny kolor... Martwić się? Napisałam do dr, ale nie odpisała jeszcze...
A który to dpt ? Robiłaś betę i proga ?
Starania od 2018
AMH -3,6
Homocysteina -5,1
Tsh 1,6
HSG Ok
Niedoczynność tarczycy
Morfo 0% 😔
IVF - 2 transfery nie udane
❌brak zarodków
1. FET 3 dniowca 07.2020 beta hcg 0,1 😔🥺
2. ET blastki 3BB 09.2020
7dpt II i beta 99,12
10 dpt beta 306,7
11 dpt 347,6
13 dpt 335,2 🥺💔 4+6 [*]
Koniec starań -
Kalina9 wrote:A który to dpt ? Robiłaś betę i proga ?
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
JagnaaJankowska wrote:Teraz mam 9 dpt. Betę zrobiłam w 6 dpt bo sikacz mi wyszedł i tak dla pewności chciałam, czy mnie nie oklamal. Była 32.proga też robiłam to miałam 20...
Czyli teraz już będziesz robić dla lekarza tak?
Ja miałam tak ze te brudne brazowe plamienie miałam właśnie przy aplikacji luteiny i lekko na papierze. Trwało 1 pełny dzień. Beta mi wtedy rosła, później spadła. Jednak watpię żeby to był sygnał poronienia.
Historie są różne, ale właśnie nawet mega mocne czasem krwawienie to jakiś krwiak. Odpoczywaj jeśli możesz.
Starania od 2018
AMH -3,6
Homocysteina -5,1
Tsh 1,6
HSG Ok
Niedoczynność tarczycy
Morfo 0% 😔
IVF - 2 transfery nie udane
❌brak zarodków
1. FET 3 dniowca 07.2020 beta hcg 0,1 😔🥺
2. ET blastki 3BB 09.2020
7dpt II i beta 99,12
10 dpt beta 306,7
11 dpt 347,6
13 dpt 335,2 🥺💔 4+6 [*]
Koniec starań -
Mania12 wrote:Rozumiem Cię, może lekarz pospieszył się z punkcją, jeżeli było tyle nie dojrzałych komórek. Jak długie masz naturalne cykle? Dwa zarodki to i tak dobry wynik. Pamiętaj, że liczy się jakość nie ilość. Poza tym gdzieś czytałam, że mrożenie zarodków ma na nie korzystny wpływ. Nie trać nadziei, pamiętaj że wystarczy 1 właściwy zarodek
Dzięki Mania...Ty pokazujesz, że ta ilość jest okej:) Czekam na ten tel od embriologa, żeby jakoś merytorycznie podejść do tematu, ale jakoś im sie nie spieszy. Za to zadzwonili z kliniki, że wystawiają mi fakturę za mrożenie. Heh.
-
Kalina9 wrote:Czyli teraz już będziesz robić dla lekarza tak?
Ja miałam tak ze te brudne brazowe plamienie miałam właśnie przy aplikacji luteiny i lekko na papierze. Trwało 1 pełny dzień. Beta mi wtedy rosła, później spadła. Jednak watpię żeby to był sygnał poronienia.
Historie są różne, ale właśnie nawet mega mocne czasem krwawienie to jakiś krwiak. Odpoczywaj jeśli możesz.[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
Jaszczureczka wrote:Atka - coś się uspokoiło czy dalej lecą skrzepy i Cię wszystko boli? Dalej jesteś sama?
Wczoraj popołudniu juz mocno krwawiłam (nigdy nie miałam takiej @), do tego doszły silne bóle brzucha i pleców. Dzisiaj rano jakby mniej, trochę poleżałam. Zrobiłam betę 6634,58, a 2 dni temu była 5334,04... Jak zobaczyłam wynik, to histerycznie zaczęłam wyć i złapał mnie silny ból w macicy, od tej pory mam jeszcze silniejsze krwawienie. Napisałam do doktora, to odpisał, że dopóki beta rośnie leki kontynuować...Wiem, że to już koniec...jak długo jeszcze? skąd brać siły? Ja wiem, że każda przechodzi ten moment załamania i bezsilności, ale ja już tak długo walczę, że naprawdę brakuje mi sił... a najgorsze jest to, że przy każdym kolejnym podejściu boje sie coraz bardziej...
- starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
- PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR - 0%, po szczepieniach allo MLR – 49%
- 4 x IUI – ciąża biochemiczna
- styczeń 2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
- grudzień 2018 r. - crio blastki - ciąża biochemiczna
- styczeń 2020 r. - crio dwóch blastek
- luty 2020 r. - zmiana kliniki - Invimed, immunologia doc. Paśnik
- 01.06.2020 r. - IMSI - krótki protokół z antagonistą – 7 blastek
- 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna
- 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
- 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
- 25.05., 15.06., 13.07.2021r. - szczepienia limfocytami męża
- 30.09.2021r. - crio blastki
- 29.10.2021r. - jest
- Nifty pro - chłopczyk
-
@atka666 tak bardzo mi przykro przez co przechodzisz 😥 😥 nie trac wiary, jestes bardzo silna babeczka!!
atka666 lubi tę wiadomość
-
atka666 wrote:Jaszczureczka wrote:Atka - coś się uspokoiło czy dalej lecą skrzepy i Cię wszystko boli? Dalej jesteś sama?
Wczoraj popołudniu juz mocno krwawiłam (nigdy nie miałam takiej @), do tego doszły silne bóle brzucha i pleców. Dzisiaj rano jakby mniej, trochę poleżałam. Zrobiłam betę 6634,58, a 2 dni temu była 5334,04... Jak zobaczyłam wynik, to histerycznie zaczęłam wyć i złapał mnie silny ból w macicy, od tej pory mam jeszcze silniejsze krwawienie. Napisałam do doktora, to odpisał, że dopóki beta rośnie leki kontynuować...Wiem, że to już koniec...jak długo jeszcze? skąd brać siły? Ja wiem, że każda przechodzi ten moment załamania i bezsilności, ale ja już tak długo walczę, że naprawdę brakuje mi sił... a najgorsze jest to, że przy każdym kolejnym podejściu boje sie coraz bardziej...
U mnie beta nigdy nie drgnela,nigdy nie zobaczylam nawet 2 kresek.Za kazdym razem liczylam choc na wartosc 5 lub 10, a tan zawsze pieprzone 0.
Bierz leki nadal i powtorz bete za 2 dniatka666 lubi tę wiadomość
×Nieprawidłowy kariotyp
1 Procedura(4 pobrane,3 zaplodnione)
I 2020 ET 😔
VI 2020 FET😔
2 Procedura (8 pobranych,8 zapłodnionych)
VIII 2020 ET😔
X 2020 FET😔
3 Procedura (5 pobranych,2 zapłodnione)
II 2021 ET 🥰 -
Atka... Nawet nie wiem co Ci powiedzieć, żeby uspokoić... Trzymam kciuki za Was 🍀🤞
atka666 lubi tę wiadomość
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
Jaszczureczka wrote:Parviflora - daj znać jak wynik tej suplementacji jak już będziesz wiedziała - jestem w podobnej sytuacji, AMH około 2, a komórki liche...
Mi endo mówił, żeby nie brać biosteronu, bo niby u mnie wszystko ok, a się skupić na insulinie bo tylko tu widzi pole do manewru. Gin też raczej odradzał grzebanie dhea, ale jeśli chcę to mi nie zabroni, więc każde info czy to pomogło u innych jest na wagę złota.
A do następnego podejścia wracam do metforminy na insulinę i na pewno wprowadzam q10, tylko myślę czy nie skusić się jednak na biosteron (mam nawet kupiony...)
A w pracy męża był już ktoś z covid/na kwarantannie? Badasz witaminę D w krwi w ogóle?
Może następnym razem nic nie będziesz potrzebować bo zaskoczy Cię naturalsik🙂Starania od 02.2016
2019 - 3x IUI
2020 - 3x IMSI, 3x ET 3 dniowych zarodków - beta 0, brak ❄️
2021 - ruszamy po AZ
- 17.02 - FET 4BB - poronienie zatrzymane 10.04👼
- 26.06 - FET 4BA - beta <0.2
- 22.09 - FET 3AA - 12 dpt beta 4.3 - cb
2022
-11.04 - FET 4AB🍀
19.12- 38+1, nasza córeczka przyszła na świat -3.030 kg, 51cm😍
03.06.24 - 40 tyg, naturalny cud - synek - 4.130, 59 cm 😍