Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    Dziewczyny kochane widziałam maleństwo jak mała laleczka;) serduszko bije jak dzwon,*;*. Kolejne badania 19.04 .. ;*;*. Dziękuję za kciuki ;*.
    Również 3mam za was ;*;*.
    Cieszę się bardzo że wszystko dobrze :)
    Rośnijcie zdrowo

    mia4444 lubi tę wiadomość

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym razem to ja napisałam do koordynatorki, zobaczymy co mi odp. Bo coraz bardziej zaczynam się stresować :(

    AniaK, mia4444, Morwa lubią tę wiadomość

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Tym razem to ja napisałam do koordynatorki, zobaczymy co mi odp. Bo coraz bardziej zaczynam się stresować :(

    Może w końcu którejś z nas odpiszą coś konkretnego :/ W końcu mamy już kwiecień.
    Daj znać jak coś :*

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • palika Debiutantka
    Postów: 11 8

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    Dziewczyny kochane widziałam maleństwo jak mała laleczka;) serduszko bije jak dzwon,*;*. Kolejne badania 19.04 .. ;*;*. Dziękuję za kciuki ;*.
    Również 3mam za was ;*;*.


    Mia super wiadomość . Teraz będzie tylko dobrze .
    U mnie nie ma tak optymistycznych wiadomości. Jestem w trakcie poronienia . Dziś byłam na badaniu. Pęcherzyka nie ma, plamienie trwa i pozostało tylko czekanie aż się wszystko wyczyści. Moja radość nie trwała długo 😞jestem w rozsypce😢

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palika wrote:
    Mia super wiadomość . Teraz będzie tylko dobrze .
    U mnie nie ma tak optymistycznych wiadomości. Jestem w trakcie poronienia . Dziś byłam na badaniu. Pęcherzyka nie ma, plamienie trwa i pozostało tylko czekanie aż się wszystko wyczyści. Moja radość nie trwała długo 😞jestem w rozsypce😢

    palika :(
    Ściskam z całych sił :* Obyś szybko doszła do siebie po tym wszystkim, ale z własnego doświadczenia wiem, że to nie jest łatwe.. Trzymaj się :*

    mia4444 lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • mia4444 Autorytet
    Postów: 1113 948

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palika wrote:
    Mia super wiadomość . Teraz będzie tylko dobrze .
    U mnie nie ma tak optymistycznych wiadomości. Jestem w trakcie poronienia . Dziś byłam na badaniu. Pęcherzyka nie ma, plamienie trwa i pozostało tylko czekanie aż się wszystko wyczyści. Moja radość nie trwała długo 😞jestem w rozsypce😢
    Przykro mi kochana... Wiem.ze ci trudno ..,praktycznie każda z nas przeszła poronienie a teraz cieszy sie upragniona ciaza lekarz mi mówił że 2raz się nie powinno powtórzyć ..dasz radę czas leczy rany , potrzeba czasu , odpoczniesz nabierzesz siły i wrócisz do walki i UDA WAM SIE ;*.
    MOCNO SCISKAM !!.

    74diwn15bdy1nj9o.png ❤❤❤.
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 151 52

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Może w końcu którejś z nas odpiszą coś konkretnego :/ W końcu mamy już kwiecień.
    Daj znać jak coś :*
    Hej, Invimed jak narazie, nie skontaktowal sie ze mna. Mieli to zrobic na poczatku tego tygdonia, W moim rozumieniu poczatek tygodnia to pon/wtorek a mamy srode czyli jak dla mnie srodek tygodnia.....

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi niestety los rzucił kolejną kłodę pod nogi. Odebrałam dziś wyniki męża. Nasienie ok, ale z krwi wyszło mu aktywne CMV :(
    Od kilku dni chodzę przeziębiona i kto wie czy mnie tym cholerstwem nie zaraził.
    Już mi brakuje sił na to wszystko ....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2019, 12:17

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 151 52

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My oprocz badania nasienia narazie nic nie robilismy, ale czasami sie zastanawiam zebym przy wirusologii nic nam nie wypadlo.... Trzymam kciuki zeby u Ciebie to bylo tylko zwykle przeziebienie.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palika - bardzo Ci współczuję :( :(
    Nie poddawaj się! Musimy się otrzepywać i walczyć dalej, do końca.

    Mia - Tak trzymać :) !!!!



    BitterSweetSymphony - No masz... A jak wygląda leczenie tego cholerstwa?
    Ja muszę sprawdzić, czy my tę cholerną Ureaplasmę wyleczyliśmy, bo po antybiotykowej kuracji jeszcze nie sprawdzaliśmy.

    Ja mam jakąś koszmarną niechęć do pojawienia się w Invimedzie (fatalne wspomnienie torbieli i Gonalu)...ale chcociaż muszę przedzwonić do swojego gina i mu zdać relację z wyników laparoskopii.
    Dziś mam wizytę kontrolną w Medfeminie i zdjęcie szwów. Dowiem się co za kurację mi profesor wymyślił.

    Czuję się świetnie, tydzień po operacji. Pierwszy raz w życiu dostałam coś co wygląda jak zupełnie bezbolesny okres SZOK!...po 20-stu prawie latach męczarni.
    Niedługo zafunduję swojej endometriozie akupunkturę i dowiem się co ma ziołolecznictwo i homeopatia do zaoferowania. Cudownie, choć gorzko-słodko w końcu zejść z tematu ciąży i dziecka, który wpędził mnie w najgorszą depresję w życiu i po prostu zająć się wreszcie sobą.
    Czuję, że to mi jest teraz potrzebne i wyjdzie mi na dobre.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2019, 12:44

    mia4444 lubi tę wiadomość

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    My oprocz badania nasienia narazie nic nie robilismy, ale czasami sie zastanawiam zebym przy wirusologii nic nam nie wypadlo.... Trzymam kciuki zeby u Ciebie to bylo tylko zwykle przeziebienie.

    No widzisz a nam wypadło akurat :( A byłam pewna że wszystko wyjdzie w normie. Dziś robiłam CMV i zobaczymy co wyjdzie.
    Na pewno wiem, że jak mąż ma aktywne zakażenie to nici z IVF :( :(

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel wrote:
    Palika - bardzo Ci współczuję :( :(
    Nie poddawaj się! Musimy się otrzepywać i walczyć dalej, do końca.

    Mia - Tak trzymać :) !!!!



    BitterSweetSymphony - No masz... A jak wygląda leczenie tego cholerstwa?
    Ja muszę sprawdzić, czy my tę cholerną Ureaplasmę wyleczyliśmy, bo po antybiotykowej kuracji jeszcze nie sprawdzaliśmy.

    Ja mam jakąś koszmarną niechęć do pojawienia się w Invimedzie (fatalne wspomnienie torbieli i Gonalu)...ale chcociaż muszę przedzwonić do swojego gina i mu zdać relację z wyników laparoskopii.
    Dziś mam wizytę kontrolną w Medfeminie i zdjęcie szwów. Dowiem się co za kurację mi profesor wymyślił.

    Czuję się świetnie, tydzień po operacji. Pierwszy raz w życiu dostałam coś co wygląda jak zupełnie bezbolesny okres SZOK!...po 20-stu prawie latach męczarni.
    Niedługo zafunduję swojej endometriozie akupunkturę i dowiem się co ma ziołolecznictwo i homeopatia do zaoferowania. Cudownie, choć gorzko-słodko w końcu zejść z tematu ciąży i dziecka, który wpędził mnie w najgorszą depresję w życiu i po prostu zająć się wreszcie sobą.
    Czuję, że to mi jest teraz potrzebne i wyjdzie mi na dobre.

    Tego się nie leczy. Na to choruję nawet do 80% społeczeństwa. Często przechodzi bezobjawowo. Po chorobie nie nabywa się odporności. Choroba przechodzi w stan utajony i może powrócić w stanach obniżonej odporności.
    CMV w ciąży może prowadzić do poronień i do wystąpienia poważnych wad wrodzonych u dziecka :(

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Hej, Invimed jak narazie, nie skontaktowal sie ze mna. Mieli to zrobic na poczatku tego tygdonia, W moim rozumieniu poczatek tygodnia to pon/wtorek a mamy srode czyli jak dla mnie srodek tygodnia.....
    Mi to nawet nie odpisali na maila...

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Mi niestety los rzucił kolejną kłodę pod nogi. Odebrałam dziś wyniki męża. Nasienie ok, ale z krwi wyszło mu aktywne CMV :(
    Od kilku dni chodzę przeziębiona i kto wie czy mnie tym cholerstwem nie zaraził.
    Już mi brakuje sił na to wszystko ....
    Oj to jest straszne cholerstwo, też z tym chodzę od listopada :(

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Oj to jest straszne cholerstwo, też z tym chodzę od listopada :(

    A no właśnie, Ty to też masz :(
    A mąż badał? Bo możliwe, ze też ma a wtedy i On jest zdyskwalifikowany do IVF :(

    Ja dziś robiłam CMV IgG i IgM. Aż się boję.
    Mąż w piątek idzie powtórzyć badanie i dodatkowo zrobi awidność.
    Normalnie siedzę i ryczę :(

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Tego się nie leczy. Na to choruję nawet do 80% społeczeństwa. Często przechodzi bezobjawowo. Po chorobie nie nabywa się odporności. Choroba przechodzi w stan utajony i może powrócić w stanach obniżonej odporności.
    CMV w ciąży może prowadzić do poronień i do wystąpienia poważnych wad wrodzonych u dziecka :(

    Masakra :(
    Robiliśmy badania niedawno z mężem i na szczęście wyszło czysto.
    Przerażają mnie te cholerstwa :/ Ureaplasma też znana z tego, że doprowadza do poronień.
    Dowiedziałam się też, że jest często wiązana z endometriozą i mocno ją zaognia.

    A u mnie cudowny wieczór. Wróciłam od profesora z Medfeminy w skowronkach. Wszystko na tę chwilę ze mną ok. Endomenda opanowana. Leczenia nie wdrożono, profesor radzi teraz starać się naturalnie i pożyć wreszcie. Ciążą spróbujemy najpierw mnie leczyć. Muszę uwierzyć w cuda ;) Stymulacja mnie załatwiła więc chętnie odpocznę i się totalnie wyluzuję.

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    A no właśnie, Ty to też masz :(
    A mąż badał? Bo możliwe, ze też ma a wtedy i On jest zdyskwalifikowany do IVF :(

    Ja dziś robiłam CMV IgG i IgM. Aż się boję.
    Mąż w piątek idzie powtórzyć badanie i dodatkowo zrobi awidność.
    Normalnie siedzę i ryczę :(
    Mąż badał i nie ma. Tym można zarazić przez pierwsze dwa tygodnie. Ja awidność mam zrobić pod koniec kwietnia.

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Mąż badał i nie ma. Tym można zarazić przez pierwsze dwa tygodnie. Ja awidność mam zrobić pod koniec kwietnia.

    Naprawdę? Wydaję mi się, że wyczytałam, iż przy aktywnej zaraża się cały czas. Podobnie przy reaktywacji (cmv wtórne) też się zaraża... Z jakiego źródła to wiesz?

    Dajmy na to, ze jeśli zarażałby tylko przez 2 tyg i mnie w tym czasie nie zaraził to już nie zarazi?
    No i wtedy też mógłby oddać nasienie do IVF?

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2049 718

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel wrote:
    Masakra :(
    Robiliśmy badania niedawno z mężem i na szczęście wyszło czysto.
    Przerażają mnie te cholerstwa :/ Ureaplasma też znana z tego, że doprowadza do poronień.
    Dowiedziałam się też, że jest często wiązana z endometriozą i mocno ją zaognia.

    A u mnie cudowny wieczór. Wróciłam od profesora z Medfeminy w skowronkach. Wszystko na tę chwilę ze mną ok. Endomenda opanowana. Leczenia nie wdrożono, profesor radzi teraz starać się naturalnie i pożyć wreszcie. Ciążą spróbujemy najpierw mnie leczyć. Muszę uwierzyć w cuda ;) Stymulacja mnie załatwiła więc chętnie odpocznę i się totalnie wyluzuję.

    Dobre wieści w końcu :* Cieszę się, że endomende masz z głowy póki co. Z tego co piszesz ten profesorek wydaję się być bardzo fajny ;) Ja jadę do niego za tydzień.
    Jakie teraz leczenie wdrożyliście?

    FinnRasiel lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 761 273

    Wysłany: 3 kwietnia 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Naprawdę? Wydaję mi się, że wyczytałam, iż przy aktywnej zaraża się cały czas. Podobnie przy reaktywacji (cmv wtórne) też się zaraża... Z jakiego źródła to wiesz?

    Dajmy na to, ze jeśli zarażałby tylko przez 2 tyg i mnie w tym czasie nie zaraził to już nie zarazi?
    No i wtedy też mógłby oddać nasienie do IVF?
    Byłam u lekarza chorób zakaźnych. Zarazić można innych przez pierwsze dwa tygodnie, ale jak ma reaktywne to jest niebezpieczne dla dziecka, wiec chyba wtedy nie może oddać nasienia. Wirus w organizmie utrzymuje się od pół do roku, bywają przypadki ze i dłużej. Niebezpieczne jest tylko świeże zakażenie.

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego