Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Nie damy się nie damy :)
    Chociaż ja ostatnio miałam chwile zwątpienia, chciałam zrezygnować. Czasami mam już dosyć odmawiania sobie wszystkoego żeby ciągle odkładać na invitro, ale wiem że jak nie spróbuje to będę żałowała.
    Pisałam do inved czy coś wiadomo w sprawie programu a oni na to :
    Wciąż czekamy na informacje....


    Ja ciebie absolutnie rozumiem. U mnie to był istny koszmar. Nadal mamy odłożone na in vitro, na wszelki wypadek. Póki co, czuję się cudownie, 3 miesiące po laparo. Byłam w środę na kontroli i endomenda zatrzymana, czysto i bez zrostów pooperacyjnych :) Opłaciło się zaufać profesorowi i nie brać Visanne, tylko dać ciału szansę. Jajniki oba podjęły pracę i są normalne piękne, rosnące pęcherzyki, endometrium książkowe. Odzyskałam moje ciało i duszę po tym laparo. Biorę tylko witaminki, wiesiołka i q10. Mam jeszcze 3 miesiące na naturalne starania i zaczęłam pierwszy raz naprawdę wierzyć, że się uda. Cud już jeden zaliczyłam, bo od operacji nie mam migren, które mi uprzykrzały życie przez 20 lat. Wyszłam z Medfeminy wzruszona i szczęśliwa bo to dobre wieści u mnie pierwsze, od prawie 4 lat :D

    Mia - trzymam kciuki za maluszka!!! Możesz odetchnąć i cieszyć się ciążą :) Wszystko będzie dobrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2019, 15:46

    mia4444 lubi tę wiadomość

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14920 20098

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mia4444 wrote:
    O to mój WINCUS ;*.
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/675cb88bddaa.jpg

    jestem po polowkowych badaniach . Wszystko ok lekarz coś mówił o serduszku o domykaniu ale że nie mam się tym martwić bo sie domknie później. Nie bardzo rozumiem o co chodzi ,na końcu wizyty pogratulował zdrowego bobasa:). Chyba już mogę być spokojna..
    Śliczności <3

    mia4444 lubi tę wiadomość

  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel wrote:
    Ja ciebie absolutnie rozumiem. U mnie to był istny koszmar. Nadal mamy odłożone na in vitro, na wszelki wypadek. Póki co, czuję się cudownie, 3 miesiące po laparo. Byłam w środę na kontroli i endomenda zatrzymana, czysto i bez zrostów pooperacyjnych :) Opłaciło się zaufać profesorowi i nie brać Visanne, tylko dać ciału szansę. Jajniki oba podjęły pracę i są normalne piękne, rosnące pęcherzyki, endometrium książkowe. Odzyskałam moje ciało i duszę po tym laparo. Biorę tylko witaminki, wiesiołka i q10. Mam jeszcze 3 miesiące na naturalne starania i zaczęłam pierwszy raz naprawdę wierzyć, że się uda. Cud już jeden zaliczyłam, bo od operacji nie mam migren, które mi uprzykrzały życie przez 20 lat. Wyszłam z Medfeminy wzruszona i szczęśliwa bo to dobre wieści u mnie pierwsze, od prawie 4 lat :D

    Mia - trzymam kciuki za maluszka!!! Możesz odetchnąć i cieszyć się ciążą :) Wszystko będzie dobrze :)
    Kiedyś też się wezmę za endometrioze bo napewno mam zrosty bo czasem tak mnie skręca że nie mogę się nawet wyprostować. Migreny mam ale jak mam przerwe w antykach. A tak to az tak źle sie nie czuję :)
    A ty teraz skup się na sobie i mężu i będzie wszystko dobrze :) na pewno się uda ;)

    FinnRasiel lubi tę wiadomość

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Zaczynam cykl z crio ;) mam nadzieję ,że będzie tym szczęśliwym :)
    Trzymam kciuki :)

    Morwa lubi tę wiadomość

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia gratuluję bobaska :) Byle tak dalej :)

    Aguś na Twoim miejscu najpierw zajęłabym się endometriozą. W ciąży może uprzykrzać Ci życie :/ Czytałam opinie dziewczyn z niedoleczoną endo. W czasie ciąży cierpiały na silne bóle, a u jednej zrosty uniemożliwiały odpowiednie ułożenie się dziecka w macicy :/ Może skonsultuj się jeszcze z jakimś specjalistą od endometriozy zanim podejdziesz do KD. AMH i tak masz już niskie, jesteś nastawiona na KD więc laparo może tylko pomóc w Twoim przypadku.

    mia4444, FinnRasiel lubią tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Mia gratuluję bobaska :) Byle tak dalej :)

    Aguś na Twoim miejscu najpierw zajęłabym się endometriozą. W ciąży może uprzykrzać Ci życie :/ Czytałam opinie dziewczyn z niedoleczoną endo. W czasie ciąży cierpiały na silne bóle, a u jednej zrosty uniemożliwiały odpowiednie ułożenie się dziecka w macicy :/ Może skonsultuj się jeszcze z jakimś specjalistą od endometriozy zanim podejdziesz do KD. AMH i tak masz już niskie, jesteś nastawiona na KD więc laparo może tylko pomóc w Twoim przypadku.
    Rozmyślałam nad tym, ale niestety u nas w Polsce jak chcesz mieć porządnie to musisz prywatnie, a my mamy odłożone na dwa podejścia do inv i koniec jak się nie uda to musimy zrezygnować już wiecej nie zbieramy, wiec jak weźmiemy z tego ma endo to bedzie lipa i na tym polega cały problem.

    mia4444 lubi tę wiadomość

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Wszystko kosztowalo nas 15 000 ( IVf, badania partnera, leki). Oni chyba tez wspolpracuja z jakas polska klinika w Katowicach ale nie mam pewnosci. Napewno jest jeden polski lekarz z Katowic.
    Ania podaj mi jakbyś mogła wszystkie namiary na tą klinike, jak sie z nimi kontaktowaliscie, ile razy byliście na wizytach?
    My jesteśmy w kropce nie wiemy co robić, zapłaciliśmy zaliczke w invikcie a wczoraj kilka osob napisało dopiero komentarze na ich temat też nie miałam dobrych odczuć po pierwszej wizyty ale po invimedzie chcielismy wkoncu zacząć to wszystko. Zastanawiamy sie czy dalej topic tam kase, mamy zrobic badania nasienia za 1500zl ludzie pisza że potem zlecaja kolejne. W invimedzie bylo tego o wiele mniej ale im to nie wystarcza..

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://eurofertil.cz/pl
    My bylismy u dr R. Lachcina. Kontaktowalam sie z recepcja a potem odzwonil do mnie lekarz. Jest tam chyba jeszcze polski lekarz ktory przyjmuje w Katowicach a na samo IVF jedziesz do Ostravy ale nie znam jego nazwiska. Bylismy na pierwszej wizycie. Potem zadzwonili ze maja dawczynie pojechalismy na wizyte i oddac nasienie. Mi sie wszystko idelanie zgralo z cyklem dawczyni. Mialam jeszcze jedna wizyte przed samym transferem i transfer. Wsumie 3 wizyty przed transferem. Po transferze bylismy na 2 wizytach. Tearz juz jestem pod opieka swojego GP w UK. Moj partner mial zrobione badanie nasienia a ja LH/FSH/AMH hormony tarczycy i cos jeszcze z hormonow ale teraz nie pamietam. Nic wiecej nie kazali mi robic tylko partnerowi chorby wirusowe (zrobili to u nich na miejscu)

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    https://eurofertil.cz/pl
    My bylismy u dr R. Lachcina. Kontaktowalam sie z recepcja a potem odzwonil do mnie lekarz. Jest tam chyba jeszcze polski lekarz ktory przyjmuje w Katowicach a na samo IVF jedziesz do Ostravy ale nie znam jego nazwiska. Bylismy na pierwszej wizycie. Potem zadzwonili ze maja dawczynie pojechalismy na wizyte i oddac nasienie. Mi sie wszystko idelanie zgralo z cyklem dawczyni. Mialam jeszcze jedna wizyte przed samym transferem i transfer. Wsumie 3 wizyty przed transferem. Po transferze bylismy na 2 wizytach. Tearz juz jestem pod opieka swojego GP w UK. Moj partner mial zrobione badanie nasienia a ja LH/FSH/AMH hormony tarczycy i cos jeszcze z hormonow ale teraz nie pamietam. Nic wiecej nie kazali mi robic tylko partnerowi chorby wirusowe (zrobili to u nich na miejscu)
    Dziękuję :) A powiedz mi jeszcze , bo na stronie jest ze 6komórek daja, a jest jakąś gwarancja zarodków?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Dziękuję :) A powiedz mi jeszcze , bo na stronie jest ze 6komórek daja, a jest jakąś gwarancja zarodków?[/QUOTe

    Jezeli nie zaplodni sie zadna komorka szukaja kolejnej dawczyni i zaczynaja procedure od nowa bez dodatkowych kosztow. U nas tak szybko wszystko poszlo ze nie mielismy nawet kiedy zadac wiecej szczegowloych pytan. Najlepiej jest umowic sie pojechac i porozmawiac. Pierwsza wizyta kosztowala ok 60 zl jak dobrze pamietam. Czesi maja tez inne troche podejscie, powoli, spokojnie poswiecaja Ci duzo czasu. Pierwsza wizyta trwala ok 2 godzin.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Rozmyślałam nad tym, ale niestety u nas w Polsce jak chcesz mieć porządnie to musisz prywatnie, a my mamy odłożone na dwa podejścia do inv i koniec jak się nie uda to musimy zrezygnować już wiecej nie zbieramy, wiec jak weźmiemy z tego ma endo to bedzie lipa i na tym polega cały problem.

    Oby endomenda nie miała u ciebie wpływu na wynik IVF bo straszna strata pieniędzy by was czekała :(
    Z tego co wiem, zdarza się, że faktycznie nie ma wpływu, zwłaszcza w najlżejszym stadium. Mnie najbardziej przestraszyło, kiedy czytałam i słyszałam, że endo upośledza wszystko, od śluzówki macicy (problem z zagnieżdżeniem zarodka) a przy dużych zrostach uniemożliwia donoszenie ciąży.
    Dziś jedyne co mnie martwi to powiązanie endomendy z LUF...
    Ja osobiście nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na leczenie endo. Podejrzewam, że bez tego to u mnie, możliwe , że nawet z KD by się nie udało :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2019, 15:41

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Rozmyślałam nad tym, ale niestety u nas w Polsce jak chcesz mieć porządnie to musisz prywatnie, a my mamy odłożone na dwa podejścia do inv i koniec jak się nie uda to musimy zrezygnować już wiecej nie zbieramy, wiec jak weźmiemy z tego ma endo to bedzie lipa i na tym polega cały problem.

    Hm no rozumiem. Niestety pieniądze w takim wypadku mają znaczenie... Przydałoby się wygrać w totka. Ja już nawet nie przeliczam tego co wydałam na własne leczenie, badania, lekarzy, leki, suple, zabiegi. A w listopadzie kolejne tysiaky pójdą na "second look" :/ Ta kasa co była odłożona na KD w Invimedzie pójdzie na moje dwie operacje. Oby stało się tak jak przewidział mi to Pan Mietek i zajdę w ciążę naturalnie i nie trzeba będzie zasilać kieszeni tych beznadziejnych konowałów z kliniki.

    Aguś mam nadzieję, że endo nie wpłynie na Twoje leczenie metodą IVF. Życzę Ci, żeby się udało :*

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Mayu85 Autorytet
    Postów: 478 493

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel wrote:
    Ja ciebie absolutnie rozumiem. U mnie to był istny koszmar. Nadal mamy odłożone na in vitro, na wszelki wypadek. Póki co, czuję się cudownie, 3 miesiące po laparo. Byłam w środę na kontroli i endomenda zatrzymana, czysto i bez zrostów pooperacyjnych :) Opłaciło się zaufać profesorowi i nie brać Visanne, tylko dać ciału szansę. Jajniki oba podjęły pracę i są normalne piękne, rosnące pęcherzyki, endometrium książkowe. Odzyskałam moje ciało i duszę po tym laparo. Biorę tylko witaminki, wiesiołka i q10. Mam jeszcze 3 miesiące na naturalne starania i zaczęłam pierwszy raz naprawdę wierzyć, że się uda. Cud już jeden zaliczyłam, bo od operacji nie mam migren, które mi uprzykrzały życie przez 20 lat. Wyszłam z Medfeminy wzruszona i szczęśliwa bo to dobre wieści u mnie pierwsze, od prawie 4 lat :D

    Mia - trzymam kciuki za maluszka!!! Możesz odetchnąć i cieszyć się ciążą :) Wszystko będzie dobrze :)

    A gdzie mialas robione i u jakiego lekarza ja podjelam decyzje ze przed kolejna proba ivf chyba sie rozprawie z endomenda ;) chcialabym isc na konsultacje do dobrego lekarza ktory sie zna na rzeczy jakiego polecasz? Wiem ze we wroclawiu kest jeden dobry ale termin wolny ma na marzec 2020 dopiero :(

    ❌AMH 0,51
    ❌Torbiele endometrialne
    ❌Czynnik męski
    Wskazanie do IVF 2017/18
    1. Podejscie icsi styczen 2019🔸️4 komórki, brak oocytów.😏
    2. podejscie do AZ 2020🔸️Transfer 11.07.2020 dwa mrożaki ❄❄ (FET 3dniowce) Beta 0,2 😒-nieudany transfer
    3. Kolejne podejscie do AZ
    mamy 3 zarodki❄❄❄, dwa 3dniowce i jedna blastka 4AB
    🔹️Transfer FET 23.11.2020 Dwa 3dniowce ❄❄-drgnela beta-ciaza biochemiczna😔
    🌺III transfer 08.03.2021 🍀✊
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayu85 wrote:
    A gdzie mialas robione i u jakiego lekarza ja podjelam decyzje ze przed kolejna proba ivf chyba sie rozprawie z endomenda ;) chcialabym isc na konsultacje do dobrego lekarza ktory sie zna na rzeczy jakiego polecasz? Wiem ze we wroclawiu kest jeden dobry ale termin wolny ma na marzec 2020 dopiero :(

    Pewnie chodzi Ci o Karmowskiego. Nie dość, że terminy odległe to o wiele droższy niż nasz, czyli mój i FinnRasiel :D
    Obydwie byłyśmy operowane przez prof Morawskiego (Medfemina). Terminy nie są odległe, operacje tańsze, opieka super. Polecam pana profesora i Medfemine (ul. Borowska).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2019, 22:35

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak widzę Że źle piszecie o tych "konowałach" to jest w ogóle jakiś sensowny lekarz w invikcie lub w invimedzie bo ja przeprowadziłam się do Wrocławia i naprawdę nie wiem do kogo się tu wybrać?

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna1212 wrote:
    Dziewczyny tak widzę Że źle piszecie o tych "konowałach" to jest w ogóle jakiś sensowny lekarz w invikcie lub w invimedzie bo ja przeprowadziłam się do Wrocławia i naprawdę nie wiem do kogo się tu wybrać?

    Jak Invimed to tylko Gizler. Na jego temat słyszałam same dobre opinie. Niestety długo się do niego czeka, ale czego się nie robi ;)
    Ja jeszcze zanim zaczęłam brać Visanne to zapisałam się do Ogórek do Invicty, ale na pewno nie pójdę. Ostatnio czytałam, że jest naprawdę dziwna. Nie lubi robić usg, a to podstawa moim zdaniem.

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Jak Invimed to tylko Gizler. Na jego temat słyszałam same dobre opinie. Niestety długo się do niego czeka, ale czego się nie robi ;)
    Ja jeszcze zanim zaczęłam brać Visanne to zapisałam się do Ogórek do Invicty, ale na pewno nie pójdę. Ostatnio czytałam, że jest naprawdę dziwna. Nie lubi robić usg, a to podstawa moim zdaniem.
    Też słyszałam same najlepsze o Gizlerze, u ogórek byłam porażka, żałujemy tylko że zapłaciliśmy zaliczkę ,ale lepiej jak.przepadnie 500zl jak 20000. Będziemy się zapisywali do Ostrawy.

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 945 335

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Hm no rozumiem. Niestety pieniądze w takim wypadku mają znaczenie... Przydałoby się wygrać w totka. Ja już nawet nie przeliczam tego co wydałam na własne leczenie, badania, lekarzy, leki, suple, zabiegi. A w listopadzie kolejne tysiaky pójdą na "second look" :/ Ta kasa co była odłożona na KD w Invimedzie pójdzie na moje dwie operacje. Oby stało się tak jak przewidział mi to Pan Mietek i zajdę w ciążę naturalnie i nie trzeba będzie zasilać kieszeni tych beznadziejnych konowałów z kliniki.

    Aguś mam nadzieję, że endo nie wpłynie na Twoje leczenie metodą IVF. Życzę Ci, żeby się udało :*
    Dziękuję, trzymaj mocno pewnie bardzo się przyda :) sama mam.nadzieję że endo mi nie przeszkodzi

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14920 20098

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna1212 wrote:
    Dziewczyny tak widzę Że źle piszecie o tych "konowałach" to jest w ogóle jakiś sensowny lekarz w invikcie lub w invimedzie bo ja przeprowadziłam się do Wrocławia i naprawdę nie wiem do kogo się tu wybrać?
    Ja o Invimedzie miałam same dobre opinie ... ale to było w 2017r. Od tamtego czasu sporo się tam pozmieniało. Dla mnie osobiście jeszcze więcej ,bo nie przyjmuje juz tam moja Pani doktor. Kontakt z nimi juz nie jest tak dobry jak wcześniej. Na dzień dzisiejszy mam dużo ale co do nich. Nawet nie wiem czy tak naprawdę dojdzie co criotransferu u mnie w tym cyklu. Bo jak na chwilę obecną wciąż nie ma dla mnie miejsca na wizytę odnośnie oceny endometrium . Wciąż czekam na telefon od nich. Jak tak dalej pójdzie to przeniosę się z naszym zarodkiem i oocytami do Czech , a Wrocław będę miała w szerokim poważaniu. Teraz tak naprawdę mają swoją ostatnią szansę. Swoje być albo nie być.

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14920 20098

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Dziękuję, trzymaj mocno pewnie bardzo się przyda :) sama mam.nadzieję że endo mi nie przeszkodzi
    Życzę Ci byś miała tak jak ja. Moja endo przed procedurą nie była w dobrym stanie co było dobrze widziane w moich objawach jakie wtedy mi towarzyszyły. Udało się a w ciąży nie miałam żadnych problemów i objawów. Po ciąży jest ogromna różnica na plus ;)

‹‹ 62 63 64 65 66 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego