Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2372 1268

    Wysłany: 1 lipca 2019, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Trombolifie mam za budżetowaną w tym miesiącu :D już jakiś czas zbierałam się na badanie, ale zawsze wypadały jakieś pilniejsze, tym razem jednak nie odpuszczę. Tylko czy badanie to nie mówi bardziej o przyczynie poronień aniżeli niezdolności do zajścia w ciążę? Może być któryś z tych czynników związany z tym, że się nie udaje?

    Dzisiaj mąż dzwonił do kliniki i do września dr Gizlera ma pełno, a na październik nie ruszyły jeszcze zapisy więc liczę na to, że chociaż za te 3 miesiące się uda do niego dostać. Wiecie ile mniej więcej przed ruszają zapisy na dany miesiąc?

    Żeby nie tracić czasu na czekanie do października zgodnie z waszymi sugestiami planuję wykonać pakiet trombofilia oraz wrogość śluzu. Myślałam też żeby zapisać się wcześniej jeszcze do innego lekarza w którejś z klinik żeby chociaż wstępnie obadał temat i jeśli a - spodoba nam się zostać u niego, jeśli b - nie będziemy czuli "chemii" wykonać zlecone badania ale dalej iść już na ten październikowy temat do doktora G.

    Powiedzcie jeszcze proszę co sądzicie na temat wykonania badania - wymaz z szyjki macicy na czystość pochwy i wymaz (koniecznie z szyjki) na ureaplasma i mykoplazma?

    Myślę, że to będzie dobry pomysł. Jeśli już idziesz w tym kierunku to możesz sobie też sprawdzić toksoplazmozę i cytomegalię - dwie bardzo niebezpieczne choroby w ciąży.

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 1 lipca 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Myślę, że to będzie dobry pomysł. Jeśli już idziesz w tym kierunku to możesz sobie też sprawdzić toksoplazmozę i cytomegalię - dwie bardzo niebezpieczne choroby w ciąży.

    Rozumiem, że chodzi o poniższe analizy - je na szczęście zalecił mi lekarz już na pierwszej wizycie po kilku miesiącach bezowocnych starań :D

    14.05.2018
    Toxoplasma IgG <0,1 niereaktywna
    Toxoplasma IgM 0,383 niereaktywny
    Cytomegalowirus IgG >500 reaktywny
    Cytomegalowirus IgM 0,152 niereaktywny

    Ok wstępnie jestem zapisana na sierpień do Trzeciaka - zobaczy jak się będziemy dogadywać a w między czasie postaram się też zaklepać termin do Gizela i w razie czego przeniesiemy się do niego :D

    Teraz zostało kilka dni do nowego cyklu, ale cudów nie oczekuję. Jeśli się nie udało to od następnego tygodnia ruszam z badaniami :D.

    Powiedzcie mi proszę z jakimi +/- kosztami muszę liczyć się w przypadku inseminacji i in vitro - nie chodzi o sam zabieg, ale średnie sumaryczne koszty z jakimi się to wiąże i czy są duże różnice cenowe między klinikami?

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2372 1268

    Wysłany: 1 lipca 2019, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Rozumiem, że chodzi o poniższe analizy - je na szczęście zalecił mi lekarz już na pierwszej wizycie po kilku miesiącach bezowocnych starań :D

    14.05.2018
    Toxoplasma IgG <0,1 niereaktywna
    Toxoplasma IgM 0,383 niereaktywny
    Cytomegalowirus IgG >500 reaktywny
    Cytomegalowirus IgM 0,152 niereaktywny

    Ok wstępnie jestem zapisana na sierpień do Trzeciaka - zobaczy jak się będziemy dogadywać a w między czasie postaram się też zaklepać termin do Gizela i w razie czego przeniesiemy się do niego :D

    Teraz zostało kilka dni do nowego cyklu, ale cudów nie oczekuję. Jeśli się nie udało to od następnego tygodnia ruszam z badaniami :D.

    Powiedzcie mi proszę z jakimi +/- kosztami muszę liczyć się w przypadku inseminacji i in vitro - nie chodzi o sam zabieg, ale średnie sumaryczne koszty z jakimi się to wiąże i czy są duże różnice cenowe między klinikami?

    Cytomegalie przeszłaś. Tokso nie masz to ok. Widzę, że faktycznie już prawie wyczerpałaś temat badań :P Rozumiem, że chodzisz na monitoringi? Pęcherzyki rosną i nie pękają (LUF) czy pęcherzyki wcale nie rosną?

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 1 lipca 2019, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka wrote:
    Trombolifie mam za budżetowaną w tym miesiącu :D już jakiś czas zbierałam się na badanie, ale zawsze wypadały jakieś pilniejsze, tym razem jednak nie odpuszczę. Tylko czy badanie to nie mówi bardziej o przyczynie poronień aniżeli niezdolności do zajścia w ciążę? Może być któryś z tych czynników związany z tym, że się nie udaje?

    Dzisiaj mąż dzwonił do kliniki i do września dr Gizlera ma pełno, a na październik nie ruszyły jeszcze zapisy więc liczę na to, że chociaż za te 3 miesiące się uda do niego dostać. Wiecie ile mniej więcej przed ruszają zapisy na dany miesiąc?

    Żeby nie tracić czasu na czekanie do października zgodnie z waszymi sugestiami planuję wykonać pakiet trombofilia oraz wrogość śluzu. Myślałam też żeby zapisać się wcześniej jeszcze do innego lekarza w którejś z klinik żeby chociaż wstępnie obadał temat i jeśli a - spodoba nam się zostać u niego, jeśli b - nie będziemy czuli "chemii" wykonać zlecone badania ale dalej iść już na ten październikowy temat do doktora G.

    Powiedzcie jeszcze proszę co sądzicie na temat wykonania badania - wymaz z szyjki macicy na czystość pochwy i wymaz (koniecznie z szyjki) na ureaplasma i mykoplazma?
    Ja jestem u dr Kozioł. Nie ma między nami ogromnej chemii , ale jeszcze mi nie podpadła tak ,abym ją musiała zmieniać ;)
    Co do tego pakietu badań z testu DNA, to on nie mówi nam tylko o poronieniach. Znam kilka przypadków , które nigdy nie były w ciąży . Zrobiły ten pakiet badań , wyszło im kilka nieprawidłowości . Dostały standardowy zestaw leków na takie coś (heparyna m.in) i zaszły w ciąże i już są szczesliwymi mamami :) ostatnio jednej znajomej też poleciłam i też okazuje się ,że bardzo możliwe ,że znalazła właśnie przyczynę tego ,że tak długo się nie udawało. Przynajmniej obie mamy taką nadzieję.
    Diagnostyka to podstawa przed in vitro, czy też inseminacją. Inaczej można wtopić naprawdę dużo kasy i załamać się ,że ostatnia deska ratunku właśnie odpływa.
    Co do wymazów. Wybierz się do kliniki na wizytę do któregokolwiek lekarza. On da Ci standardowy zestaw badań jakie będą Ci potrzebne. Tych badań z krwi nie musisz robić w klinice (wszędzie indziej jest taniej) . Wymazy natomiast warto zrobić u nich. Ja dzięki wymazom dowiedziałam się ,że mam (miałam) ureaplazmę, która była jedną z przyczyn, dlaczego się nie udawało. Wcześniej robiłam to badanie (na początku starań) wraz z mężem gdzie indziej i wtedy nam nic nie wyszło . Dlaczego? Dlatego,że ureaplazma jest bardzo wrażliwa i jak jest źle transportowana do ginie w transporcie. Tam gdzie robiłam pierwszym razem nie robili badań na miejscu , wysypali je do innego laboratorium :/

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 1 lipca 2019, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mig00ttka
    Tu masz zestaw badań potrzebnych przed in vitro i ważność tych badań:

    -Grupa krwi i czynnik rh (cały czas ważne ;) )

    - WR (VDRL)
    -HBs (antygen)
    -HBc (przeciwciała)
    -HCV (przeciwciała)
    -HIV (przeciwciała)
    Wszystkie powyższe ważne 6 miesięcy)

    -przeciwciała IgG i IGM przeciw toxoplazmozie, cytomegalii , różyczce (to zaleczy czy chorowałaś i kiedy mialas robione badania - mi po 2 latach kazali powtórzyc różyczkę)

    WYMAZY Z SZYJKI MACICY W KIERUNKU:
    -chlamydia trachomatis met. PCR
    -mycoplazma
    -ureaplazma
    -posiew ogólny
    -badanie czystości pochwy
    -cytologia (tylko ta ostatnia ważna jest rok czasu, reszta wyników ma być świerza-nie starsza niż pół roku)

    No i

    -usg piersi (ważne rok czasu)

    Ja oprócz powyzszych musiałam zrobić też badania tarczycy (TSH, ft3,ft4) ze względu na Hashimoto

  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 1 lipca 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Cytomegalie przeszłaś. Tokso nie masz to ok. Widzę, że faktycznie już prawie wyczerpałaś temat badań :P Rozumiem, że chodzisz na monitoringi? Pęcherzyki rosną i nie pękają (LUF) czy pęcherzyki wcale nie rosną?

    Jeśli chodzi o kontrolę cyklu to tak:

    *pierwsze cztery cykle (jeszcze bez zrytej bani lekarzami :D) - tylko w jednym miesiącu testy owulacyjne +, reszta ujemne
    *kolejne 2 cykle - kontrola u lekarza - brak owulacji
    *3 cykle stymulowane Clo - owulacja była, jednak brak rezultatu
    ---> przerwa w kontrolach przez HSG i 2x hosteroskopie
    *grudzień - owulacja była
    --->marzec/kwiecień olaliśmy cały świat i polecieliśmy do Azji
    *kwiecień laparoskopia
    *maj owulacja była

    Mam nadzieję, że te problemy, które były początkowo z brakiem owulacji wynikały z tej mojej hiperprolaktynemii i tego, że tak obciążałam organizm ćwiczeniami. Ostatnio widzę, że owulacja jest zdecydowanie częściej.

    Jak już pęcherzyk jest to pęka :D wydaje mi się że problem jest albo w samym zapłodnieniu albo w zagnieżdżeniu. Teraz faktycznie wyszło to, że mąż ma te aglutynacje i przeciwciała - niby nie jakiś wielki poziom, ale już powyżej 10% mówi się o obniżonej płodności a ma 16% i 20%. Więc może kwestia tego, że potrzebujemy więcej cykli starań niż statystyczna para, ale to i tak za długo trwa żeby tylko z tego wynikało (tak mi się wydaje)

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 1 lipca 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteście na wagę złota - mega poukładałyście mi to w głowie :D. Morwa - dzięki za podpowiedź z wymazami - czyli na razie nimi się nie zajmuję - dopiero jak mi zlecą w sierpniu i zrobię u nich.

    Plan na sierpień - pakiet trombofilia, wrogość śluzu i pierwsza wizyta w klinice.

    BitterSweet - ostatnio zastanawiałyśmy się co pomaga żeby jakoś sobie z tym radzić. Dla mnie właśnie to co zyskuję dzięki wam jest jedną z tych rzeczy - fakt, ze mogę kogoś się doradzić, zdobyć dzięki wam sporo informacji, ale przede wszystkim to uczucie, że człowiek nie jest sam na tej wojnie :D

    Morwa, BitterSweetSymphony lubią tę wiadomość

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 942 332

    Wysłany: 2 lipca 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem załamana, właśnie przyszła informacja z invimed program startuje. Cena wzrosła tylko ja nie wiem co mam robić, jesteśmy umówieni do Ostrawy. Nie wiem co mam zrobić, podejść w invimedzie czy jechać do Czech :(
    Doradzcie co byście zrobiły?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 2 lipca 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Dziewczyny jestem załamana, właśnie przyszła informacja z invimed program startuje. Cena wzrosła tylko ja nie wiem co mam robić, jesteśmy umówieni do Ostrawy. Nie wiem co mam zrobić, podejść w invimedzie czy jechać do Czech :(
    Doradzcie co byście zrobiły?
    Tez dostalam ta wiadomosc, w tej cenia nie sa wliczone badania przed IVF P-cial itp + leki. Wiec koszt wzrosnie. Ja za wszystko w Ostravie zapalcilam ok 15 tys (liczajac leki) my placilismy brytyjska karta wiec koszt moze sie roznic w zaleznocsi od kursu PLN - CZK ale to wciaz taniej. Dla nas Ostrava byla szczesliwa.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 2 lipca 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Dziewczyny jestem załamana, właśnie przyszła informacja z invimed program startuje. Cena wzrosła tylko ja nie wiem co mam robić, jesteśmy umówieni do Ostrawy. Nie wiem co mam zrobić, podejść w invimedzie czy jechać do Czech :(
    Doradzcie co byście zrobiły?
    Kurde ciężka decyzja.. do wizyty w Czechach już aż tak dużo nie zostało. Nie wiadomo ile potrwa to tak naprawdę w Invimed. Ja jestem tu bo mamy jeszcze jeden zarodek.. a później nie wiem co tak naprawdę zrobię. Czy zostanę tu ,czy przeniosę się wraz z zamrożonymi oocytach do Czech i tam na nich zrobimy kolejną procedurę. Jeszcze się w tym nie zagłębiałam, ale na 100% to przemyslę i rozważę wszystkie za i przeciw.

  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 942 332

    Wysłany: 2 lipca 2019, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężka decyzja, najgorsze że do Ostrawy mamy prawie 500km :( mamy odłożone na dwa programy z kd i nie wiem czy na początek nie spróbujemy w invimedzie. Dzwoniłam do koordynatorki i ma sie dowiedzieć w sprawie badan które zlecił wcześniej dr, bo prawdopodobnie nie będziemy za nie płacić .
    Masakra przez to wszystko z nerwów cały brzuch mnie boli :(

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 2 lipca 2019, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Ciężka decyzja, najgorsze że do Ostrawy mamy prawie 500km :( mamy odłożone na dwa programy z kd i nie wiem czy na początek nie spróbujemy w invimedzie. Dzwoniłam do koordynatorki i ma sie dowiedzieć w sprawie badan które zlecił wcześniej dr, bo prawdopodobnie nie będziemy za nie płacić .
    Masakra przez to wszystko z nerwów cały brzuch mnie boli :(
    No to jak kasa nie jest przeszkodą a odległość i dojazdy mogą was męczyć to ja bym się nie zastanawiała i szła w invimed :) ja mam do nich sentyment bo dzięki nim mam córkę i liczę na to ,że w tym cyklu dorobą nam dla niej rodzeństwo ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2019, 16:51

  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 942 332

    Wysłany: 2 lipca 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No to jak kasa nie jest przeszkodą a odległość i dojazdy mogą was męczyć to ja bym się nie zastanawiała i szła w invimed :) ja mam do nich sentyment bo dzięki nim mam córkę i liczę na to ,że w tym cyklu dorobą nam dla niej rodzeństwo ;)
    Mąż też tak mówi, że on od samego poczatku jak tylko pojechaliśmy do invimedu to chciał tam zacząć. Po wizycie w invikcie był przerażony podejściem lekarza.
    Ty pewnie już się nie możesz doczekać piatku i transferu :) zazdroszczę ci i trzymam kciuki :)

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 2 lipca 2019, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Mąż też tak mówi, że on od samego poczatku jak tylko pojechaliśmy do invimedu to chciał tam zacząć. Po wizycie w invikcie był przerażony podejściem lekarza.
    Ty pewnie już się nie możesz doczekać piatku i transferu :) zazdroszczę ci i trzymam kciuki :)
    No i to jak. Odliczam każdą minutę haha :)
    Ja miałam takie same odczucia z mężem jak Twój mąż. Invimed nas od razu do siebie przekonał tak bardzo,że żadna Wrocławska klinika nie miała już z nimi żadnych szans w zabiegami o nas ;) najchętniej bym z nimi została na dłużej... ale nasze przepisy juz mnie tak nie przekonują. Mamy 20 zamrożonych oocytów. Nie od dzisiaj wiadomo ,że z mrożonych komórek nie ma tyle zarodków co ze świeżych, że większość z nic się nawet dobrze nie rozmrozi i nie będą się nadawały do niczego. Przy świeżych komórkach (miałam zapłodnionych 6 oocytów) uzyskaliśmy tylko 3 zarodki. Przy 6 z mrożonych możemy nie uzyskać żadnego. Dlatego myśląc racjonalnie lepiej będzie mi przenieść się z nimi do Czech i liczyć na to ze zapłodnimy więcej niż 6 i coś z tego nam wyjdzie ;)

  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 942 332

    Wysłany: 3 lipca 2019, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No i to jak. Odliczam każdą minutę haha :)
    Ja miałam takie same odczucia z mężem jak Twój mąż. Invimed nas od razu do siebie przekonał tak bardzo,że żadna Wrocławska klinika nie miała już z nimi żadnych szans w zabiegami o nas ;) najchętniej bym z nimi została na dłużej... ale nasze przepisy juz mnie tak nie przekonują. Mamy 20 zamrożonych oocytów. Nie od dzisiaj wiadomo ,że z mrożonych komórek nie ma tyle zarodków co ze świeżych, że większość z nic się nawet dobrze nie rozmrozi i nie będą się nadawały do niczego. Przy świeżych komórkach (miałam zapłodnionych 6 oocytów) uzyskaliśmy tylko 3 zarodki. Przy 6 z mrożonych możemy nie uzyskać żadnego. Dlatego myśląc racjonalnie lepiej będzie mi przenieść się z nimi do Czech i liczyć na to ze zapłodnimy więcej niż 6 i coś z tego nam wyjdzie ;)
    No tak u nas jest coraz gorzej z tymi przepisami. Jeszcze trochę i wcale w Polsce nie podejdziemy do invitro...

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 3 lipca 2019, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Ciężka decyzja, najgorsze że do Ostrawy mamy prawie 500km :( mamy odłożone na dwa programy z kd i nie wiem czy na początek nie spróbujemy w invimedzie. Dzwoniłam do koordynatorki i ma sie dowiedzieć w sprawie badan które zlecił wcześniej dr, bo prawdopodobnie nie będziemy za nie płacić .
    Masakra przez to wszystko z nerwów cały brzuch mnie boli :(
    Ja mialam odwrotne pierwsze odczucia co do Invimedu. Pierwsze wrazenie bylo bardzo negatywne. Trzymal mnie tam jedynie Gizler. Kazda proba kontaktu z recepcja, uzyskanie jakich koliwek informacji trwalo wieki. Na pierwsz wizyte trafilam do dr L. ktora byla koszmarem. Wiec moze dlatego Eurofertill mi bardziej podpasowal.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 942 332

    Wysłany: 3 lipca 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Ja mialam odwrotne pierwsze odczucia co do Invimedu. Pierwsze wrazenie bylo bardzo negatywne. Trzymal mnie tam jedynie Gizler. Kazda proba kontaktu z recepcja, uzyskanie jakich koliwek informacji trwalo wieki. Na pierwsz wizyte trafilam do dr L. ktora byla koszmarem. Wiec moze dlatego Eurofertill mi bardziej podpasowal.
    No też bym chciała dostać sie do Gizlera ale niestety to jest nie możliwe :( w sumie wydaje mi się że co do tego czy się uda to jest wielka loteria wszędzie. Jak narazie mamy umowianą wizytę w invimedzie 15 lipca i zobaczymy co dalej.
    Jest nam nawet jak narazie ciężko zdecydować czy chcemy za pierwszym razem podać jeden czy dwa zarodki, z bliźniakami nie wiem czy sobie poradzimy... z drugiej strony wiem że podanie dwóch zarodków daje większe szanse .

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 4 lipca 2019, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    No też bym chciała dostać sie do Gizlera ale niestety to jest nie możliwe :( w sumie wydaje mi się że co do tego czy się uda to jest wielka loteria wszędzie. Jak narazie mamy umowianą wizytę w invimedzie 15 lipca i zobaczymy co dalej.
    Jest nam nawet jak narazie ciężko zdecydować czy chcemy za pierwszym razem podać jeden czy dwa zarodki, z bliźniakami nie wiem czy sobie poradzimy... z drugiej strony wiem że podanie dwóch zarodków daje większe szanse .
    Co do ilosci zarodkow nie mialam duzo do gadania :) Moj od razu powiedzial bierzemy dwa a martwic sie bedziemy potem :)

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2372 1268

    Wysłany: 4 lipca 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwuś to już jutro zachodzisz w ciąże :P O której transfer?

    Morwa lubi tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14897 20072

    Wysłany: 4 lipca 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Morwuś to już jutro zachodzisz w ciąże :P O której transfer?
    Jutro transfer o 12.20 , ale znając życie będzie poślizg , więc nastawiam się ,że może o 13 będę już w dwupaku ;)

‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego