🌺 IVF CZERWIEC 2026 🌺
-
WIADOMOŚĆ
-
Piękno, Paula, przykro mi ☹️☹️☹️
Piękno, Butterfly_84 dziękuję za porady. Suplementy w takim razie zostawiam tak jak piszecie (odstawiam połowę u męża bo nie chce mi się pilnować 2 osób cały czas
), porada z seksem na dzień przed transferem ciekawa, zapamiętam 😁 ciekawe tylko czy stres nie wygra z pójściem do łóżka 😉
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 15:33
Piękno, Lola0807 lubią tę wiadomość
👩🏻'91 - Niedoczynność tarczycy / Hashimoto -> euthyrox
👦🏻'91 - żylaki powrózka nasiennego -> zabieg mikrochirurgiczny ❌ -> embolizacja ✅
Kariotyp, AZF, CFTR - prawidłowe
W klinice od 07.2025 - 5x cykl stymulowany (Lametta, Zivafert, Duphaston)
I PROCEDURA 04.2026 - protokół krótki
Menopur, Orgalutran (x3), Decapeptyl (x3)
punkcja (10dc) -> 8/12 zdegenerowane komórki -> 0 ❄️
II PROCEDURA 06.2026 - protokół długi
Diphereline -> Gonapeptyl Daily + Menopur (150) -> Zivafert (1) -> Lametta, Provera
13.06 - punkcja
7 pobranych komórek -> 3 ❄️ -
MrsGolan wrote:Piękno, Paula, przykro mi ☹️☹️☹️
Piękno, Butterfly_84 dziękuję za porady. Suplementy w takim razie zostawiam tak jak piszecie (odstawiam połowę u męża bo nie chce mi się pilnować 2 osób cały czas
), porada z seksem na dzień przed transferem ciekawa, zapamiętam 😁 ciekawe tylko czy stres nie wygra z pójściem do łóżka 😉
Są na to badania!
MrsGolan lubi tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔
04.2025 9 tydzień 💔
07.2025 8 tydzień 💔
09.2025 5 tydzień cb 💔
Ciąże naturalne, żaden zarodek nie urósł poza 6 tydzień. Tylko raz bicie serca. Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI) = kłopoty z tworzeniem się połączeń krwionośnych i łożyska między zarodkiem i macicą, zahamowany wzrost płodu. Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD.
06.2026 4 tydzień cb IVF 💔
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% lactobacillus ✅.
02.2025 punkcja
Dwa ❄️ 2AA i 4AA
03.26 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline
08.06.2026 ❄️ 4AA ❌ biochem beta 8dpt 24 -> beta 11dpt 2 -
Hej dziewczyny .. u mnie wszystko było od początku przyzwoicie ... aż do środy.. okolo 19 40 dostałam takiego krwawienia ze skrzepami że sądziłam ze to już koniec.. podpaska była cała we krwi w ciągu 30 minut. Pojechałam na najbliższy sor i czekałam na przyjęcie ... Zostałam zbadana i okazało się że mój kurczak sie trzyma i jest bardzo delikatne bicie serduszka... po wizycie miałam jeszcze gorszy nadap krwawienia i większe skrzepy więc sądziłam że już po ptokach. Po tym krwawienie ustapiło i w czwartek cały dzień się już nie pojawiło. Dziś miałam kolejne usg i okazalo się ze kurczak walczy i nadal się trzyma i jest bicie serduszka
Mam nadzieję że takie krwawienie sie już nie powtórzy, bo przyznam że było to przerażające. Trzymam kciuki za Was dziewczyny łatwo nie jest
Piękno, Ognik, Clausix, Butterfly_84 lubią tę wiadomość
-
Giuditta wrote:Hej dziewczyny .. u mnie wszystko było od początku przyzwoicie ... aż do środy.. okolo 19 40 dostałam takiego krwawienia ze skrzepami że sądziłam ze to już koniec.. podpaska była cała we krwi w ciągu 30 minut. Pojechałam na najbliższy sor i czekałam na przyjęcie ... Zostałam zbadana i okazało się że mój kurczak sie trzyma i jest bardzo delikatne bicie serduszka... po wizycie miałam jeszcze gorszy nadap krwawienia i większe skrzepy więc sądziłam że już po ptokach. Po tym krwawienie ustapiło i w czwartek cały dzień się już nie pojawiło. Dziś miałam kolejne usg i okazalo się ze kurczak walczy i nadal się trzyma i jest bicie serduszka
Mam nadzieję że takie krwawienie sie już nie powtórzy, bo przyznam że było to przerażające. Trzymam kciuki za Was dziewczyny łatwo nie jest

Super wieści, trzymam kciuki za spokój do końca ciąży
.
Giuditta lubi tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔
04.2025 9 tydzień 💔
07.2025 8 tydzień 💔
09.2025 5 tydzień cb 💔
Ciąże naturalne, żaden zarodek nie urósł poza 6 tydzień. Tylko raz bicie serca. Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI) = kłopoty z tworzeniem się połączeń krwionośnych i łożyska między zarodkiem i macicą, zahamowany wzrost płodu. Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD.
06.2026 4 tydzień cb IVF 💔
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% lactobacillus ✅.
02.2025 punkcja
Dwa ❄️ 2AA i 4AA
03.26 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline
08.06.2026 ❄️ 4AA ❌ biochem beta 8dpt 24 -> beta 11dpt 2 -
Bardzo mi przykro 🫂Paula24 wrote:U mnie niestety wynik 17.70 czyli coś się zaczęło ale znów się zesralo. Powodzenia dla was dziewczyny, ja muszę dojść do siebie. Dzięki za wszystkie kciuki.
Ishildur lubi tę wiadomość

1 IVF:
Start: 4.11.2021 - antyki
26.11 - 1DS, menopur 225
10.12 - punkcja, 10 pęcherzyków, 8 zdegenerowanych🥚, 0 zarodków
2IVF - lipiec 2022🙏✊
3.07 - mensinorm 300 -> 450
14.07 - punkcja, 7 komórek, 6 prawidłowo zapłodnionych
Mamy: ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
2x 4AA, 4x 4AB
8.08.2022 - transfer 4AA✔️
14.08 - ⏸️
15.08 - wciąż są ⏸️ to nie sen ✊️
16.08 - 8dpt beta 99 10dpt beta 295, 12dpt beta 585, 14dpt beta 1208, 21dpt beta 14015
3.09 - 26dpt jest ❤, CRL 3,66mm, FHR 140
21.09 - 8+6, CRL 2,13cm, FHR 179
3.10 - 10+3, CRL 3.8cm, FHR 170
12.10 - prenatalne - 5.38cm, jest ok
28.11 - będzie SYNuś ♥️
7.02 - 28+6 - 1400 gram
28.02 - 31+6 - 2100 gram
24.03.2026 - transfer 4AB ❌
23.04.2026 - transfer 4AB
7dpt - beta 10,1, 11dpt - 13,4, 12dpt - 18,8 18dpt- 87,5, 20dpt - 94,7, 22dpt - 128 CB ❌ -
Ohhh jak ja Cię rozumiem. Miałam 3 razy takie epizody. Lekarze nie wiedzą skąd. Badało mnie już 4 różnych ginekologów i ich teoria to ektopia, która od leków jest bardziej wrażliwa. Wczoraj też dowiedziałam się, że mam nisko kosmówke. Nachodzi na szyjkę macicy. Co mnie trochę martwi, ale czytałam już trochę i ponoć ona migruje, więc ma szansę się podnieść. W niedzielę idę do swojego lekarza i dowiem się czy to powód do zmartwienia. Dziś też rano miałam plamienie, ale lekarz uprzedził mnie że po badaniu może być.Giuditta wrote:Hej dziewczyny .. u mnie wszystko było od początku przyzwoicie ... aż do środy.. okolo 19 40 dostałam takiego krwawienia ze skrzepami że sądziłam ze to już koniec.. podpaska była cała we krwi w ciągu 30 minut. Pojechałam na najbliższy sor i czekałam na przyjęcie ... Zostałam zbadana i okazało się że mój kurczak sie trzyma i jest bardzo delikatne bicie serduszka... po wizycie miałam jeszcze gorszy nadap krwawienia i większe skrzepy więc sądziłam że już po ptokach. Po tym krwawienie ustapiło i w czwartek cały dzień się już nie pojawiło. Dziś miałam kolejne usg i okazalo się ze kurczak walczy i nadal się trzyma i jest bicie serduszka
Mam nadzieję że takie krwawienie sie już nie powtórzy, bo przyznam że było to przerażające. Trzymam kciuki za Was dziewczyny łatwo nie jest

Trzymaj się, pamiętaj że to się zdarza. Wiem, że wtedy przechodzimy prawie że zawał serca. Ale musimy wierzyć, wierzyć i jeszcze raz wierzyć 😊
Giuditta, Piękno, MalaMi89 lubią tę wiadomość
-
Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Piękno lubi tę wiadomość
Starania od 06.2024
W klinice od 01.2026
👩🏻🦰 29 👨🏻 25
AMH 3,51
Morfologia 2%
USG prawidłowe
Oligoastenozoospermia
11.06 punkcja 💉
13 pobranych -> 12 dojrzałych -> 8 zapłodnionych -> 2 blastki
❄️ 4.1.1
❄️ 3.?.?
14.07 transfer 🤞🏻 -
Sprawdzone też w moim labie 15.78, także nie ma mowy o pomyłce po prostu się zatrzymał, oczywiście powtórzę betę w poniedziałek, żegnam się z wami, teraz chwilę czasu poświęcę sobie i dzieciom bo przecież matka już jestem, muszę znów zacząć żyć. Powodzenia raz jeszcze trzymam mocno kciuki za wszystkie 🫶✊aga12345 wrote:Hej, przepraszam że tak z doskoku, weszłam dziś na forum, bo też wróciliśmy po zarodek.
Napisałaś, że robiłaś w innym labie. A nie chcesz sprawdzić jeszcze raz w poprzednim? To są inne maszyny, inne czułości, różnica może nie być ogromna ale znacząca. Nie chcę robić złudnej nadziei, ale ja bym z tą świadomością leków nie odstawiała.
Powodzenia wszystkim 🍀🤞🏼Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 18:45
Piękno lubi tę wiadomość

I IVF ❄️❄️❌
II IVF ❄️❌
III IVF ❄️✔️❄️❌
IV IVF ❄️❌❄️ 🙏
➖➖➖➖➖➖➖➖
28.06.2022 FET 4BA
👶4dpt ⏸️ 11.50mlU
p. 28.39ng
👶6dpt 45.19mlU p.30.61ng
👶7dpt 80.08 mlU
👶8dpt 128.67mlU
👶10dpt 424.01mlU p. 24.42 ng
👶13dpt 2550mlU p.31.41ng
👶15dpt 7519mlU p.43.67ng
👶17dpt 15864mlU GS 1.03cm
👶20dpt GS 1.5cm + pęcherzyk żółtkowy
👶22dpt GS 1.91cm,YS 0.37cm,CRL 0.22cm
Mamy ❤️
👶24dpt CRL 0.33cm FHR 120bpm
➖➖➖➖➖➖➖➖
3BB, BL.2,4AB beta 0 💔
30.01.2026 FET4BB 😓 biochem
10.06.2026 FET5AA 😭 biochem
➖➖➖➖➖➖➖➖
FET 4AB 🍍 🤞lipiec ?
Syn 11.09.2012 ❤️
Syn 10.03.2023 ❤️ -
Rzabencja wrote:Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Ja słyszałam o dzidzi z zarodka trzeciej klasy 😉 a co do badań to co do tej pory zbadaliście u siebie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 18:39
Rzabencja lubi tę wiadomość
💁♀️32💁♂️34🐕🐈⬛
Ona:
endometrioza III stopnia, adenomioza
Hormony w 3dc:
FSH 9,84
LH 6,1
Estradiol 33,70
Prolaktyna 16,00
AMH 1.6
TSH 2.2
On:
Oligoteratozoospermia
Podwyższony wynik oceny stresu oksydacyjnego
Zaburzona integralność chromatyny 33%
Test HBA 63%
Usg prawidlowe👍
Hormony w normie👍
05.26 - kwalifikacja do in vitro
06.26 - stymulacja - mensinorm, bemfola, orgalutran
18.06.26 - punkcja 🥚8 pobranych
- >7 dojrzałych ->💉5 zapłodnionych -> 🌼4 blastki
23.06.26 ET 4.1.1. --> 5dpt ⏸️ --> 9 dpt beta 27,4 --> ⬇️ cb 😢 -
Piękno wrote:U mnie niestety nie udało się, we wtorek beta była 24, dzisiaj 2.
U mnie niestety taka sama sytacja . We wtorek beta 31,90, a w czwartek spadek.
Widzę, że niedawno miałaś histero u Janowca. Jeśli mogę podpytać jak długo czekałaś na wizytę? Czy ta histero coś Ci wykazała?Starania od 11.2018
🧔♂️ 90: nieprawidłowy kariotyp: translokacja 14/21, oligozospermia
👱♀️ 93: AMH: (07.2023)- 2.96, (10.2025)-1.91
❌Komórki NK z krwi 21.3%❌KIR AA ❌Cross-match luty 2025:30,1%, maj 2025:36.9%.
I IVF 12/2023
🥚10 pobranych, 7 dojrzałych, 6 zapłodnionych, ❄️1 zdrowy
➡️I FET 17/06/2024, BetaHCG: 8dpt: 13,50, 10dpt: CB 💔
II IVF 10/2024 (zmiana kliniki)
🥚16 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️
PGT-SR (zdrowy, trisomia 21, mozaika niskiego stopnia chromosomu 2)
➡️II FET 28/01/2025
Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-97.40, 10dpt-174, 13dpt-163, 14dpt-115 💔
➡️III FET 28/04/2025
Immunosupresja,Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt 15,30, 10dpt: CB 💔
III IVF 11.2025 🥚15 pobranych, 10 dojrzałych, ❄️❄️ ❄️ (1 zdrowy, 1 mozaika, 1 nieinformatywny)
IV IVF 01.2026 🥚13 pobranych, 7 dojrzałych, ❄️❄️❄️❄️
(4 zdrowe)
➡️IV FET 08.06.2026
BetaHCG: 8dpt-31,90, 10dpt-CB 💔 -
Rzabencja wrote:Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Rzabenca, skąd wniosek, że nikomu nie udało sie z zarodkiem 3 klasy? 🧐 Poczytaj badania na ten temat. Mają niższy wskaźnik implantacji, ale o jakies 10-15% z tego co pamiętam.
merci, Rzabencja lubią tę wiadomość
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 29dpt - jest ❤️

2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)
histero - obraz niejednoznaczny 🤨
cd138 ✅ eBiom ✅
4 Transfer (3bb) ❌ beta 0 -
Rzabencja wrote:Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
A na jakim etapie przestawiały się rozwijać ?
4AA to piękna blastka, a ta trzeciej klasy to różnie bywa... u mnie w klinice ostatni mi lekarka mówiła że mają sporo ciąż z takich zarodków właśnie
Doczytałam że zarodki trzeciej klasy wg różnych źródeł maja pomiędzy 30 - 50 % szans na implantacje, przy czym zarodek 5AA ma 65%Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 20:09
Rzabencja lubi tę wiadomość
👩🏻❤️👨🏼 '84 & '84
👧 2015 & 2021,
😭6 x💔 8-13 tydzień
__________
08.2025 👧🏻 AMH - 2,75ng/ml, FSH - 6,61 IU/l, LH - 4,41 IU/l, Prolaktyna - 648,9 mU/l (norma 127-637), TSH - 2,26, D3 - 35
09.2025 👦🏻 Morfologia 6%, MSOME I 0%, II 14%, III 31%, IV 55%
I procedura ❌
Gonal F, Menopur, Otrivelle
01.11.2025 12🥚, 8 MII, 5 💉, 0 wszystkie padły po trzecim dniu 😓
II piCSI 🙏
Estrofem, Recovell, Menopur, Otrivelle
22.12.2025 11🥚,8MII, 8 💉, ❄️4AB, ❄️4AB, ❄️3AB, ❄️3BB, ❄️3BB,
22.01.2026 transfer ❄️4AB 9dpt 15,18 11dpt 7,55 ❌
02.2026 nieprawidłowa biocenoza
03.2026 Histeroskopia, wycięcie polipa, NK i CD138 ok
05.2026 nieudane podejście do transferu ❌
19.06.2026 transfer ❄️4AB 6dpt 18,5, 8dpt 46,10dpt 132, 12dpt 383, 17dpt 1409, 19dpt 1988, 24dpt 3599 -
Rzabencja wrote:Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Aa osobny dam komentarz. Na moim przykładzie powiem Ci tak
W pierwszej procedurze mialam
5.1.1 ( biochem)
5.1.2 -X
Druga procedura 6 blastocyst : 2x3.1.1
2x 2.1.1
2x3.1.2
2 ciaze biochemiczne w tym 2 zarodki nie ruszyły po rozmrozeniu a w ocenie embriologow wszystkie super wysoka klasa
3. Procedura
5.1.1, 5.2.1 -biochem
5.2.2- biochem
4 procedura - NAJGORSZA
4.3.3 I 4.3.3 (blastocysty 3 klasy w tym jedna z 6 doby(!) )- zakończone porodem synka.
Cyfry to tylko cyfry. Ja mam dziecko z najniższych klas blastocyst a nie ma znaczenia ich numeracja ani troche.
Podobnie jak Ty popłakałam sie jak usłyszałam jakie sa i nie wierzyłam ze kiedykolwiek zajdę w ciążę a to ze z najgorszych blastocyst w mojej " karierze" to juz całkiem.
Pisane podwójnie bo prawie zawsze transferowałam parami
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 20:17
Ishildur, Claire 👩👦, Rzabencja, Piękno, MalaMi89, MrsGolan lubią tę wiadomość
-
Bardzo mi przykro i przytulam wszystkie negatywne bety z dzisiaj. Duzo sił i powodzenia w kolejnych cyklach. Warto sie nie poddawać. Niektórzy o szczescie musza niestety mocniej powalczyć niz inni.
Giuditta życzę Ci juz tylko nudow w tej ciazy. Czas troche sie ponudzić 😅
Piękno lubi tę wiadomość
-
Rzabencja wrote:Piękno, Paula, bardzo mi przykro. Ściskam Was obie mocno ❤️🩹
U nas też nie najlepsze wiadomości, więc na kilka dni zamknęłam się w swoim świecie. Z 13 pęcherzyków, 10 dojrzałych, 8 się zapłodniło, ale tylko dwa doszły do etapu blastocysty.
Byłam w takim szoku, że zapomniałam zapytać o klasę tych zarodków, więc musiałam czekać, aż do mnie oddzwonią. Embriolog od razu zaczął mówić, żeby nie przywiązywać się do tych klas i że czasami to z niższej klasy powstają ciąże, a z wyższej nie i już wiedziałam, że nie jest dobrze.
Okazało się, że jeden zarodek jest 4AA, a drugi jest „klasy trzeciej” i nawet nie powiedział, jakie ma wartości.
Niby oba zamrozili, ale czuję, że tak naprawdę mamy jedną szansę - albo się uda z 4AA, albo będzie trzeba zacząć od początku, bo jak czytam, to nie widzę, żeby komuś udało się donosić ciążę z zarodka trzeciej klasy.
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Halo halo, tu 3AB na pokładzie, ktory w niedziele zaczyna 9 tydzien 🥳🥳🥳 i bardzo prosi o zmianę podejścia 🙃 dwie kreski zobaczylam na tescie juz 4 dnia po transferze (transfer sroda, test w niedziele) kreski byly wyrazne, nawet mąż widzial, widzielismy juz ❤️ na usg, teraz 30.06 mamy kolejne badanie u gina docelowo prowadzacego
Claire 👩👦, Rzabencja, Butterfly_84, Piękno, MrsGolan lubią tę wiadomość
-
Paula, Piękno, trzymajcie się!
Rzabencja, piszesz, że jestes młoda, trzymam kciuki za młodość! Te dwa zarodki na pewno sa doskonale i jeszcze będziesz rozpaczać, że masz dwójkę dzieci z nich!
Głowa do góry:)
Rzabencja, Piękno lubią tę wiadomość
👩🏻38 👦🏻38
06.2024 💔 poronienie 6+4
✔️kariotypy, morfologia krwi
ja: amh 2,47-2,76, IBS
✔️protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
❌F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
on:✔️fragmentacja, HBA, ilość,🔻ruchliwość, budowa
I IV ICSI 09.2025
punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB, pgt-a: 1❌, 1🤔
11.2025 transfer 5AB❄️ mozaika30% 💔5+3
II IV IMSI 01.2026
punkcja: 9🟡6🥚1❄️5AB, pgt-a: 1❌ ferrytyna:18
III IV PICSI 03.2026 +on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
punkcja: 9🟡5🥚5❄️pgt-a: 2✔️3❌ ferrytyna:51
03.06.2026 transfer ❄️4AB
8dpt beta 63, 10 dpt beta 183, 12 dpt beta 614, 17dpt beta 5247🍀

-
Co do wieku to dodam ze tez myslalam ze jestem na wygranej pozycji zaczynając leczenie w wieku 24lat. W tej walce czasem nie działa i nie wszystko jest zgodnie ze statystyką. Abyś nie musiala sie o ttm tak długo przekonywać i boleśnie jak ja. Kciuki żebyś jednak mogla przytulić 2 bobaski z jednej stymulacjiRzabencja wrote:
Jestem załamana, bo liczyłam, że będziemy mieli więcej szans i będę dzięki temu spokojniejsza. Jesteśmy młodzi, a tu takie zaskoczenie. Zastanawiam się, czy powinniśmy coś zbadać, bo to chyba nie jest normalne, żeby tak niewiele tych zarodków się rozwinęło.
Czuję się absolutnie bezsilna.
Rzabencja, Piękno lubią tę wiadomość
-
Mała mi wrote:Ohhh jak ja Cię rozumiem. Miałam 3 razy takie epizody. Lekarze nie wiedzą skąd. Badało mnie już 4 różnych ginekologów i ich teoria to ektopia, która od leków jest bardziej wrażliwa. Wczoraj też dowiedziałam się, że mam nisko kosmówke. Nachodzi na szyjkę macicy. Co mnie trochę martwi, ale czytałam już trochę i ponoć ona migruje, więc ma szansę się podnieść. W niedzielę idę do swojego lekarza i dowiem się czy to powód do zmartwienia. Dziś też rano miałam plamienie, ale lekarz uprzedził mnie że po badaniu może być.
Trzymaj się, pamiętaj że to się zdarza. Wiem, że wtedy przechodzimy prawie że zawał serca. Ale musimy wierzyć, wierzyć i jeszcze raz wierzyć 😊
Dzieki za podzielenie sie swoją historią. W moim przypadku lekarze nie wiedzą co było przyczyną I od srody jestem w szpitalu. Mówią ze moze byc x roznych przyczyn... krwiak, pęknięte naczynko, przemęczenie, stres..
Dzięki teoche mnie uspokoiłaś prócz tego ze moze sie powtórzyć hehe sciskam ♥️🤗
Piękno lubi tę wiadomość
-
Woczekiwaniu wrote:U mnie niestety taka sama sytacja . We wtorek beta 31,90, a w czwartek spadek.
Widzę, że niedawno miałaś histero u Janowca. Jeśli mogę podpytać jak długo czekałaś na wizytę? Czy ta histero coś Ci wykazała?
Mega mi przykro. Czekałam około miesiąca, miałam skierowanie od dr Estery Kłosowicz. Wykazała mnóstwo okropnych rzeczy, potwierdziła adenomiozę, która wcześniej była tylko podejrzeniem + były jakieś polipy i zrosty oraz te zmiany od adenomiozy do usunięcia, co było dla mnie bolesne, ale przeżyłam.
Woczekiwaniu lubi tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔
04.2025 9 tydzień 💔
07.2025 8 tydzień 💔
09.2025 5 tydzień cb 💔
Ciąże naturalne, żaden zarodek nie urósł poza 6 tydzień. Tylko raz bicie serca. Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI) = kłopoty z tworzeniem się połączeń krwionośnych i łożyska między zarodkiem i macicą, zahamowany wzrost płodu. Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD.
06.2026 4 tydzień cb IVF 💔
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% lactobacillus ✅.
02.2025 punkcja
Dwa ❄️ 2AA i 4AA
03.26 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline
08.06.2026 ❄️ 4AA ❌ biochem beta 8dpt 24 -> beta 11dpt 2 -
Emi14 wrote:Ja słyszałam o dzidzi z zarodka trzeciej klasy 😉 a co do badań to co do tej pory zbadaliście u siebie?
My tak naprawdę nic nie zbadaliśmy 🙈 Nas zupełnie zaskoczyła kwalifikacja do in vitro.
Po dwóch latach bezowocnych starań poszliśmy do kliniki. Tam skierowali nas na podstawowe badania.
U mnie hormony i cytologia w porządku, śledzenie owulacji też potwierdziło, że owulacja występuje.
U męża badanie hormonów w porządku, ale dwukrotnie badanie nasienia wyszło słabo: za pierwszym razem mało nasienia, mało plemników, ale o dobrej ruchliwości; za drugim razem więcej nasienia, więcej plemników, ale ruchliwość niemal zerowa. W obu badania poniżej 2% plemników o prawidłowej budowie. Mąż był też u androloga, usg wyszło w porządku, nie ma żadnych przyczyn „fizycznych”.
Po tych badaniach dostaliśmy kwalifikacje i praktycznie od razu zaczęliśmy stymulację. Na dobrą sprawę, to ja się nawet nie zdążyłam jakoś dobrze do tego przygotować ani poczytać zawczasu…
Nie badaliśmy zarodków, bo w klinice powiedzieli, że nie ma ku temu wskazań. Gdybym wiedziała, że tylko dwa się rozwiną, to pewnie bym je zbadała, żeby mieć jakikolwiek pogląd, co się dzieje.
Cynamonka wrote:Rzabenca, skąd wniosek, że nikomu nie udało sie z zarodkiem 3 klasy? 🧐 Poczytaj badania na ten temat. Mają niższy wskaźnik implantacji, ale o jakies 10-15% z tego co pamiętam.
Nie bijcie, ale moim głównym źródłem wiedzy na ten moment jest Chat GPT 👀 I jak poprosiłam o przeliczenie szans, to nie zostawił mi za dużo złudzeń…
Wiecie, chciałoby się wierzyć, że zawsze będzie się po tej dobrej stronie statystyki, ale chyba już w tym momencie nie jesteśmy i jakoś wolę się psychicznie przygotować na najgorsze.
Butterfly_84 wrote:A na jakim etapie przestawiały się rozwijać ?
Doczytałam że zarodki trzeciej klasy wg różnych źródeł maja pomiędzy 30 - 50 % szans na implantacje, przy czym zarodek 5AA ma 65%
Dostaliśmy info, że 6 pozostałych zarodków do szóstej doby nie osiągnęło pożądanego etapu rozwoju, zakładam więc, że dopiero w 5/6 dobie przestały się rozwijać. W poniedziałek będę u mojego lekarza i mam nadzieję, że dowiem się więcej.
W trakcie rozmowy telefonicznej byłam tak zmieszana, że zapomniałam języka w gębie 🥲
Zaqwsx wrote:Aa osobny dam komentarz. Na moim przykładzie powiem Ci tak
W pierwszej procedurze mialam
5.1.1 ( biochem)
5.1.2 -X
Druga procedura 6 blastocyst : 2x3.1.1
2x 2.1.1
2x3.1.2
2 ciaze biochemiczne w tym 2 zarodki nie ruszyły po rozmrozeniu a w ocenie embriologow wszystkie super wysoka klasa
3. Procedura
5.1.1, 5.2.1 -biochem
5.2.2- biochem
4 procedura - NAJGORSZA
4.3.3 I 4.3.3 (blastocysty 3 klasy w tym jedna z 6 doby(!) )- zakończone porodem synka.
Cyfry to tylko cyfry. Ja mam dziecko z najniższych klas blastocyst a nie ma znaczenia ich numeracja ani troche.
Podobnie jak Ty popłakałam sie jak usłyszałam jakie sa i nie wierzyłam ze kiedykolwiek zajdę w ciążę a to ze z najgorszych blastocyst w mojej " karierze" to juz całkiem.
Pisane podwójnie bo prawie zawsze transferowałam parami
Dziękuję za Twoją historię ❤️ miałam nadzieje, że ktoś mi właśnie o takim cudzie napisze. Naprawdę dużo to dla mnie znaczy.
LKBennett wrote:Halo halo, tu 3AB na pokładzie, ktory w niedziele zaczyna 9 tydzien 🥳🥳🥳 i bardzo prosi o zmianę podejścia 🙃 dwie kreski zobaczylam na tescie juz 4 dnia po transferze (transfer sroda, test w niedziele) kreski byly wyrazne, nawet mąż widzial, widzielismy juz ❤️ na usg, teraz 30.06 mamy kolejne badanie u gina docelowo prowadzacego
Ogromne gratulacje!!! Mam nadzieje, ze za jakis czas do Was dołączymy ❤️
Ishildur wrote:Paula, Piękno, trzymajcie się!
Rzabencja, piszesz, że jestes młoda, trzymam kciuki za młodość! Te dwa zarodki na pewno sa doskonale i jeszcze będziesz rozpaczać, że masz dwójkę dzieci z nich!
Głowa do góry:)
❤️
Zaqwsx wrote:Co do wieku to dodam ze tez myslalam ze jestem na wygranej pozycji zaczynając leczenie w wieku 24lat. W tej walce czasem nie działa i nie wszystko jest zgodnie ze statystyką. Abyś nie musiala sie o ttm tak długo przekonywać i boleśnie jak ja. Kciuki żebyś jednak mogla przytulić 2 bobaski z jednej stymulacji
Pozdrawiam rok młodszą koleżankę ❤️ Dużo siły na dalszą walkę ❤️
Ishildur lubi tę wiadomość
Starania od 06.2024
W klinice od 01.2026
👩🏻🦰 29 👨🏻 25
AMH 3,51
Morfologia 2%
USG prawidłowe
Oligoastenozoospermia
11.06 punkcja 💉
13 pobranych -> 12 dojrzałych -> 8 zapłodnionych -> 2 blastki
❄️ 4.1.1
❄️ 3.?.?
14.07 transfer 🤞🏻








