Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🏵🌸🪻IVF KWIECIEŃ 2025🪻🌸🏵
Odpowiedz

🏵🌸🪻IVF KWIECIEŃ 2025🪻🌸🏵

Oceń ten wątek:
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 1894 3684

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunkaaway wrote:
    Tak...udało się wszystko wypłukać. Na szczęście wcześniej nadl posiłek, więc to opóźniło wchłanianie. Oczywiście ona była z siebie niezwykle zadowolona...labradory to jednak wszystkożercy.
    Ojej to dobrze, też mam labka, ale moja wypluwa wszystkie tabletki🙈 Pokaż tą łobuziarę😃

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025 ✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i 💗, 8+3 CRL 1.78cm FHR 174🥹, Felia Test⏳ 16.02 I prenatalne⏳
  • Slimak Ekspertka
    Postów: 171 318

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po ostatnim, nieudanym transferze mój świat się zawalił.
    To był najtrudniejszy z dotychczasowych — emocjonalnie rozdzierający. Pełen nadziei, ale też panicznego lęku. I niestety... zakończył się porażką.
    To uczucie, gdy ten maleńki zarodek opuszcza moje ciało, a ja nie mogę zrobić nic – tylko płakać – rozdziera serce. Wiem, że niejedna z Was zna ten ból.
    To był ostatni zarodek, siódmy transfer, piąta procedura… I w głębi serca wiedziałam, że to koniec.
    Za mną osiem lat starań w klinice. Zrobiłam absolutnie wszystko, co tylko się dało: góry badań, tony suplementów i leków, histeroskopie, laparoskopia, ananasy, koktajle z buraków, akupunktura, masaże, zioła, modlitwy, medytacje, cuda na kiju...
    Wiedziałam, że nie mam już siły – ani psychicznie, ani fizycznie – na kolejną stymulację. Kolejne procedury. Kolejne bieganie w kółko jak chomik w klatce.
    Kiedyś dziwiłam się, gdy ktoś mówił, że nie ma już siły walczyć. Myślałam: jak to? Przecież trzeba próbować dalej.
    Aż sama dotarłam do tego punktu. I teraz rozumiem.
    Doszłam do momentu, w którym wasze pozytywne testy i piękne bety kręciły łzę w moim oku. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie: dlaczego nie ja?
    Przez cały ten czas nie dopuszczałam do siebie myśli o KD. Podziwiałam kobiety, które się na to decydowały – ale myślałam: to nie dla mnie. Mieliśmy przecież ładne zarodki, już za chwilę miałam być w ciąży...
    Decyzja o KD przyszła do mnie… sama. Prosta, oczywista, jasna jak słońce.
    Czy mam wątpliwości? Oczywiście. To naturalne. Dopuszczam je do siebie.
    Ale wiem też, że jeśli ten mały kropek, który teraz jest ze mną, mnie opuści – mój świat zawali się ponownie. Bo już go kocham.
    Dlaczego piszę ten post?
    Dla tych z Was, które właśnie stoją na granicy. Dla których temat KD może powoli się otwierać.
    Chcę powiedzieć: jeśli to droga dla Was, ta decyzja przyjdzie. Sama. I będziecie to wiedziały – nawet jeśli dziś wydaje się to kompletną abstrakcją.
    Sama szukałam Waszych historii. I bardzo mi pomogły. Dlatego zostawiam dziś tutaj moją.
    U mnie dziś 6dpt z KD.
    Trzymajcie się dziewczyny. Wysyłam Wam dużo ciepła i życzę powodzenia – na każdym etapie tej drogi. ❤️

    sylstaa, Valletta, Ladybug, Naadzieja, Madzia 1, Izuś84, krakowiankq, Sisi30, Milagro ❤️‍🩹, taterniczka, Karolaaas, Domi0307, just_a_girl, Karolidu, Yenne, Mati01, PoskromionaZłośnica, Słońce, Stokrotka23, Daniela77, Hania2010, Natka:), Dariana, Thoruviel, Gregorka, Morwa, Pat87, Marikamb, karo0olka, BloomingFern lubią tę wiadomość

    83 / 85
    Endometrium 7-8mm, genotyp homozygotyczny 4G/4G, MTHFR, heterozygota CT, heterozygota AC, ANA 1 dodatnie, histeroskopia x 2 , biopsiaja CD138 x 2 ok, cytokiny ok , komorki NK 12% , pgt-a , BX kirow implantacyjnych brak, laparo+histero ok

    pgt-a; atoziban + embrio glue, acard 150, ovitrell metypred 8g oder encotron 10g, heparyna, akupunktura 6+7 accofil)

    I IVF 2021 ❄️- 5.1.1
    1. Tranfer sztuczny marzec 22- 5dpt 40, 7dpd 30, 10dpd 2 ❌️
    II IVF 2022 ❄️❄️- 5.1.1 i 5.1.1
    2. Tranfer sztuczny listopad ❄️ 10tc 💔❌️
    3. Transfer naturalny ❄️ 5.1.1 5dpt: <1,2❌️

    2023/2024: IVF III ❄️5.1.1 + IV IVF 0 + V IVF ❄️❄️5.1.1 6.1.2
    4. Transfer marzec ❄️5.1.1 7dpt: <1,2 9dpt: <1,2❌️
    5. Transfer ❄️5.1.1 czewriec <2,3 ❌️
    6. Transfer wrzesien <2,3 ❌️

    KONIEC
    2025 Nowy Rodzial KD zmana kliniki
    KD siweze luty ❄️ 4.1.1 ❄️ 4.1.2 ❄️ 3.2.2
    7. Tranfer naturlany kwiecien - 10dpt - 480 , 12 dpt 1380 :-)
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 1894 3684

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valletta wrote:
    Dziewczyny, mam informację po 24h.. z 6 komórek na razie ruszyło 5.
    Poprzednim razem z kd z 6 ruszyło 3.

    Teraz czekanie do 5 doby…
    Taaak, oby tak dalej🤞🤞🤞

    Valletta lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025 ✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i 💗, 8+3 CRL 1.78cm FHR 174🥹, Felia Test⏳ 16.02 I prenatalne⏳
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 1894 3684

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slimak wrote:
    Po ostatnim, nieudanym transferze mój świat się zawalił.
    To był najtrudniejszy z dotychczasowych — emocjonalnie rozdzierający. Pełen nadziei, ale też panicznego lęku. I niestety... zakończył się porażką.
    To uczucie, gdy ten maleńki zarodek opuszcza moje ciało, a ja nie mogę zrobić nic – tylko płakać – rozdziera serce. Wiem, że niejedna z Was zna ten ból.
    To był ostatni zarodek, siódmy transfer, piąta procedura… I w głębi serca wiedziałam, że to koniec.
    Za mną osiem lat starań w klinice. Zrobiłam absolutnie wszystko, co tylko się dało: góry badań, tony suplementów i leków, histeroskopie, laparoskopia, ananasy, koktajle z buraków, akupunktura, masaże, zioła, modlitwy, medytacje, cuda na kiju...
    Wiedziałam, że nie mam już siły – ani psychicznie, ani fizycznie – na kolejną stymulację. Kolejne procedury. Kolejne bieganie w kółko jak chomik w klatce.
    Kiedyś dziwiłam się, gdy ktoś mówił, że nie ma już siły walczyć. Myślałam: jak to? Przecież trzeba próbować dalej.
    Aż sama dotarłam do tego punktu. I teraz rozumiem.
    Doszłam do momentu, w którym wasze pozytywne testy i piękne bety kręciły łzę w moim oku. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie: dlaczego nie ja?
    Przez cały ten czas nie dopuszczałam do siebie myśli o KD. Podziwiałam kobiety, które się na to decydowały – ale myślałam: to nie dla mnie. Mieliśmy przecież ładne zarodki, już za chwilę miałam być w ciąży...
    Decyzja o KD przyszła do mnie… sama. Prosta, oczywista, jasna jak słońce.
    Czy mam wątpliwości? Oczywiście. To naturalne. Dopuszczam je do siebie.
    Ale wiem też, że jeśli ten mały kropek, który teraz jest ze mną, mnie opuści – mój świat zawali się ponownie. Bo już go kocham.
    Dlaczego piszę ten post?
    Dla tych z Was, które właśnie stoją na granicy. Dla których temat KD może powoli się otwierać.
    Chcę powiedzieć: jeśli to droga dla Was, ta decyzja przyjdzie. Sama. I będziecie to wiedziały – nawet jeśli dziś wydaje się to kompletną abstrakcją.
    Sama szukałam Waszych historii. I bardzo mi pomogły. Dlatego zostawiam dziś tutaj moją.
    U mnie dziś 6dpt z KD.
    Trzymajcie się dziewczyny. Wysyłam Wam dużo ciepła i życzę powodzenia – na każdym etapie tej drogi. ❤️
    Poryczałam się jak bóbr😭😭 rozumiem każde Twoje słowo, za mną "tylko" dwie procedury i 4 transfery, ale to były nasze 4 szanse które straciliśmy😭
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie🤞🌈🍀

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025 ✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i 💗, 8+3 CRL 1.78cm FHR 174🥹, Felia Test⏳ 16.02 I prenatalne⏳
  • taterniczka Autorytet
    Postów: 650 1762

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wynik...

    6dpt (-8 godzin) beta 20, progesteron 14,40

    Już dzwoniłam do kliniki, będę miała wieczorem konsultację z lekarzem, żeby coś dorzucił, a póki co mam pod ręką duphaston, więc działam sama. 🫣

    Teraz oby były prawidłowe przyrosty... 🍀🍀🍀🙏

    Lunkaaway, Izuś84, Milagro ❤️‍🩹, AgnieszkaLS, Madzik_, Valletta, sylstaa, Agnes89, Karolaaas, Domi0307, Karolidu, Płotka, Yenne, _mm__, Micimici, Morelka7634, linka, Daniela77, Puszkina, Andzia, Natka:), Dariana, Thoruviel, Morwa, Pat87, Marikamb, GeNiOlKaa92 lubią tę wiadomość

    niedoczynność tarczycy, mięśniaki macicy

    sierpień 2023 - AP Katowice dr GM
    2023/2024 - 6 histeroskopii, usunięcie mięśniaka

    ➡️I procedura - start: październik 2024 (protokół krótki)
    21.10.24 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 3, 1 zarodek: 5BB
    26.10.24 - 1️⃣ET 5BB❌️

    ➡️II procedura - start: grudzień 2024 (protokół długi)
    25.01.25 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 4, 3 zarodki: 3AA, 3BC, 6 doba 3BB
    30.01.25 - 2️⃣ET 3AA❌️
    2.04.25 - 3️⃣FET 3BC ✅5dpt ⏸️; beta: 6dpt 20; 9dpt 138; 12dpt 811
    16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
    35dpt (7w5d) CRL 1,4cm i bijące ❤️
    11.06.25 - prenatalne, zdrowe bobo ❤️
    SANCO - zdrowy chłopiec 💙
    13.08.25 - połówkowe, obraz prawidłowy 💙
    3.12.25 - CC, 3870gr, 54cm 🍼🤱

    age.png
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2642 3222

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slimak wrote:
    Po ostatnim, nieudanym transferze mój świat się zawalił.
    To był najtrudniejszy z dotychczasowych — emocjonalnie rozdzierający. Pełen nadziei, ale też panicznego lęku. I niestety... zakończył się porażką.
    To uczucie, gdy ten maleńki zarodek opuszcza moje ciało, a ja nie mogę zrobić nic – tylko płakać – rozdziera serce. Wiem, że niejedna z Was zna ten ból.
    To był ostatni zarodek, siódmy transfer, piąta procedura… I w głębi serca wiedziałam, że to koniec.
    Za mną osiem lat starań w klinice. Zrobiłam absolutnie wszystko, co tylko się dało: góry badań, tony suplementów i leków, histeroskopie, laparoskopia, ananasy, koktajle z buraków, akupunktura, masaże, zioła, modlitwy, medytacje, cuda na kiju...
    Wiedziałam, że nie mam już siły – ani psychicznie, ani fizycznie – na kolejną stymulację. Kolejne procedury. Kolejne bieganie w kółko jak chomik w klatce.
    Kiedyś dziwiłam się, gdy ktoś mówił, że nie ma już siły walczyć. Myślałam: jak to? Przecież trzeba próbować dalej.
    Aż sama dotarłam do tego punktu. I teraz rozumiem.
    Doszłam do momentu, w którym wasze pozytywne testy i piękne bety kręciły łzę w moim oku. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie: dlaczego nie ja?
    Przez cały ten czas nie dopuszczałam do siebie myśli o KD. Podziwiałam kobiety, które się na to decydowały – ale myślałam: to nie dla mnie. Mieliśmy przecież ładne zarodki, już za chwilę miałam być w ciąży...
    Decyzja o KD przyszła do mnie… sama. Prosta, oczywista, jasna jak słońce.
    Czy mam wątpliwości? Oczywiście. To naturalne. Dopuszczam je do siebie.
    Ale wiem też, że jeśli ten mały kropek, który teraz jest ze mną, mnie opuści – mój świat zawali się ponownie. Bo już go kocham.
    Dlaczego piszę ten post?
    Dla tych z Was, które właśnie stoją na granicy. Dla których temat KD może powoli się otwierać.
    Chcę powiedzieć: jeśli to droga dla Was, ta decyzja przyjdzie. Sama. I będziecie to wiedziały – nawet jeśli dziś wydaje się to kompletną abstrakcją.
    Sama szukałam Waszych historii. I bardzo mi pomogły. Dlatego zostawiam dziś tutaj moją.
    U mnie dziś 6dpt z KD.
    Trzymajcie się dziewczyny. Wysyłam Wam dużo ciepła i życzę powodzenia – na każdym etapie tej drogi. ❤️
    Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i podziwiam za wytrwałość 🥹❤️ja podchodzę do pierwszego in vitro i już mam dość 🥹nie była bym w stanie być tak wytrwała jak Ty , oby kropek z Tobą został i wynagrodził Ci cały trud 🥹🥹🥹

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 845 3542

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylstaa wrote:
    Ojej to dobrze, też mam labka, ale moja wypluwa wszystkie tabletki🙈 Pokaż tą łobuziarę😃
    f5fe48c074ec4.jpghttps://zapodaj.net/plik-BXDzFvoRK1

    Oto ona:) Lunka

    Ccarolinaa, krakowiankq, Milagro ❤️‍🩹, AgnieszkaLS, Valletta, sylstaa, Agawa85, Karolaaas, Domi0307, Karolidu, Słońce, Puszkina, Hania2010, Natka:), Marz91, Dariana, Thoruviel, Morwa, Pat87, Marikamb lubią tę wiadomość

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024- start IVF,
    09.10.2024- punkcja→ 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    18.11.2024 - start II procedury
    12.2024- punkcja→ 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    📆04.03.2025- punkcja→ 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    📆7.03.2025- II transfer 8A/
    🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
    27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
    12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2642 3222

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunkaaway wrote:
    Śliczny piesek 😍😍 dobrze że wszystko już z nią ok 🥹

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • Valletta Autorytet
    Postów: 1868 3224

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slimak wrote:
    Po ostatnim, nieudanym transferze mój świat się zawalił.
    To był najtrudniejszy z dotychczasowych — emocjonalnie rozdzierający. Pełen nadziei, ale też panicznego lęku. I niestety... zakończył się porażką.
    To uczucie, gdy ten maleńki zarodek opuszcza moje ciało, a ja nie mogę zrobić nic – tylko płakać – rozdziera serce. Wiem, że niejedna z Was zna ten ból.
    To był ostatni zarodek, siódmy transfer, piąta procedura… I w głębi serca wiedziałam, że to koniec.
    Za mną osiem lat starań w klinice. Zrobiłam absolutnie wszystko, co tylko się dało: góry badań, tony suplementów i leków, histeroskopie, laparoskopia, ananasy, koktajle z buraków, akupunktura, masaże, zioła, modlitwy, medytacje, cuda na kiju...
    Wiedziałam, że nie mam już siły – ani psychicznie, ani fizycznie – na kolejną stymulację. Kolejne procedury. Kolejne bieganie w kółko jak chomik w klatce.
    Kiedyś dziwiłam się, gdy ktoś mówił, że nie ma już siły walczyć. Myślałam: jak to? Przecież trzeba próbować dalej.
    Aż sama dotarłam do tego punktu. I teraz rozumiem.
    Doszłam do momentu, w którym wasze pozytywne testy i piękne bety kręciły łzę w moim oku. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie: dlaczego nie ja?
    Przez cały ten czas nie dopuszczałam do siebie myśli o KD. Podziwiałam kobiety, które się na to decydowały – ale myślałam: to nie dla mnie. Mieliśmy przecież ładne zarodki, już za chwilę miałam być w ciąży...
    Decyzja o KD przyszła do mnie… sama. Prosta, oczywista, jasna jak słońce.
    Czy mam wątpliwości? Oczywiście. To naturalne. Dopuszczam je do siebie.
    Ale wiem też, że jeśli ten mały kropek, który teraz jest ze mną, mnie opuści – mój świat zawali się ponownie. Bo już go kocham.
    Dlaczego piszę ten post?
    Dla tych z Was, które właśnie stoją na granicy. Dla których temat KD może powoli się otwierać.
    Chcę powiedzieć: jeśli to droga dla Was, ta decyzja przyjdzie. Sama. I będziecie to wiedziały – nawet jeśli dziś wydaje się to kompletną abstrakcją.
    Sama szukałam Waszych historii. I bardzo mi pomogły. Dlatego zostawiam dziś tutaj moją.
    U mnie dziś 6dpt z KD.
    Trzymajcie się dziewczyny. Wysyłam Wam dużo ciepła i życzę powodzenia – na każdym etapie tej drogi. ❤️

    Pięknie to wszystko napisałaś <3
    Dla mnie KD było trudną decyzją. Bałam się jej. Pracowałam nad nią z psychologiem.
    W styczniu przy pierwszej procedurze z KD - niespodziewanie poczułam ulgę i pierwszy raz od lat sobie samej odpuściłam. To tak jakbym mogła po latach zdjąć zbroję, przestać siebie samą obwiniać, podać sobie samej rękę na zgodę.
    Trzymam kciuki za Ciebie :*

    👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻‍♂️35l zdrowy

    🖇 Starania z przerwami od 10/2019
    🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).

    ☘️ I IVF 07/2023 ❄️
    08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
    FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
    ☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).

    ☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
    🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).

    4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼

    Styczeń 2026 - jest już z nami 🫠✨🩷
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 1826 3062

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunkaaway wrote:

    Wygląda na zadowoloną z siebie :D
    Piękna!
    Tęsknie bardzo za dużym psem. Miałam w dzieciństwie owczarka niemieckiego. Często ją wspominam.

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚 5z-> 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚 6z-> 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil, Smoflipid, Encorton, heparyna, HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚 6z-> 2️⃣❄️->PGT-A 0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚 11z-> 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    🌈FET V🌈 (Prograf, Accofil)-Sydor
    🔹️akupunktura, fizjoterapia, Indiba🔹️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️Endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna
    ✅kariotypy, Parento O, pasożyty z HP, krzywa c, witaminy, homocysteina, APS, celiakia
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%, MSOME✖
  • Ladybug Autorytet
    Postów: 702 1198

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Dostałam wyniki biopsji endo i... przewlekły stan zapalny.

    571c0498f59ac.jpghttps://zapodaj.net/plik-CZUHqTXkyZ

    Dostałam przez 10 dni 2x 1 tab metronidazol i 2x 1 tab. tarivid i do tego 1x1 tab Flumycon przez...28 dni.
    Co myślicie o takim zestawie?
    Zaopatrzyłam się w coś na wsparcie wątroby i probiotyki dojelitowe i dopochwowe.
    Lekarz twierdzi, że po tym zestawie nie sprawdzałby już wyniku leczenia, bo każdy zabieg też może spowodować kolejne zakażenie... Z jednej strony się z nim zgadzam, ale... zostały mi tylko 3 zarodki i (na ten moment) już nie chcę kolejnej stymulacji.

    Ona '87 -> AMH 5,87
    On '85 -> niskie parametry nasienia
    I stymulacja i I transfer = sukces -> 2021r ur. córka
    age.png

    starania o rodzeństwo:
    3 transfery nieudane
    histeroskopia - lekki stan zapalny -> wyleczony
    szczepienia, poza tym immuno ok, kariotypy też
    ---
    12.2024 - stymulacja: (od 2dc) menopur 225jm (od 6 dc) menopur 225jm +orgalutran 0,25mg, (od 9 dc) menopur 300jm + orgalutran 0,25mg
    Pick-up -> 12 dojrzałych komórek -> 10 zapłodnionych [HBA-IMSI] -> 7 blastocyst -> PGT-A -> 4 prawidłowe
    24.02 transfer ❌
    23.05 transfer - 6dpt: 37,10; 8dpt: 105; 11dpt: 448

    ---
    preg.png
  • Madzik_ Autorytet
    Postów: 763 1414

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taterniczka wrote:
    Mam wynik...

    6dpt (-8 godzin) beta 20, progesteron 14,40

    Już dzwoniłam do kliniki, będę miała wieczorem konsultację z lekarzem, żeby coś dorzucił, a póki co mam pod ręką duphaston, więc działam sama. 🫣

    Teraz oby były prawidłowe przyrosty... 🍀🍀🍀🙏

    Pięknie 🥰🥰🥰



    Jedziemy na tym samym wózku w sumie generalnie ten sam wynik. Jutro jadę na drugą betę No przecież nie wytrzymam kolejnego tygodnia. Tym bardziej, że proga musze skontrolować.

    taterniczka, Marikamb lubią tę wiadomość

    👨‍🦱 36l.

    👩34l.

    W klinice Gyncentrum od Listopada 2020r.
    Podchodzimy do In vitro.
    1 Transfer 08.11.2021r. 😭
    2 Transfer 09.05.2022r. 😭
    3 transfer ❌️
    4 transfer ❌️
    5 transfer❌️
    😭😭😭😭😭
    2 punkcja
    3 punkcja Eurofertil Czechy
    6 transfer❌
    7 transfer 02.04
    5dpt beta 11 prog 14,20
    6dpt beta 44,70 prog 30
    9dpt beta 89,60 prog 39,28
    12dpt beta 312 peog 17
    14dpt beta 797,30 prog 17
    20dpt zarodek w macicy (CRL 0,15cm) czekamy na Twoje serduszko 🥰
    26dpt mamy serduszko 🥹🥹 CRL 0,55cm
    27dpt krwiewienie, sor, serduszko biję
    30dpt CRL 0,93 cm
    preg.png
    age.png
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 1894 3684

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunkaaway wrote:
    Hahah jaka zadowolona 😁🥰

    Moja dzisiaj jak zwykle już wymęczona życiem😴
    fd008a1221544.jpghttps://zapodaj.net/plik-ZUYb82Gzir

    Karolaaas, Karolidu, Lunkaaway, AgnieszkaLS, krakowiankq, taterniczka, Milagro ❤️‍🩹, Valletta, Puszkina, Natka:), Dariana, Thoruviel, Morwa, Pat87, Marikamb lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025 ✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i 💗, 8+3 CRL 1.78cm FHR 174🥹, Felia Test⏳ 16.02 I prenatalne⏳
  • Ememm Autorytet
    Postów: 277 125

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Powiedzcie, gdzie w Warszawie zrobić histeroskopie? Jesteśmy w Novum ale mam wrażenie że tu jest najdrożej, kosztuje 5000 zł, ale czy warto? Jakie macie w ogóle doświadczenia z tym zabiegiem? Boli, warto? 😆

    33 lata

    2019-ICSI 🧡
    2025- II ICSI - walka o drugie 🧡
  • jabk0va Autorytet
    Postów: 786 2154

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes89 wrote:
    a z jakiego poziomu D3 startujesz? ja miałam 37, w grudniu już 49. Może zbadam niedługo D3 razem z AMH.. ☺️

    W styczniu D3 na poziomie 42 😌 do stycznia bralam dawkę 2k, a od stycznia już biorę 4k.

    Mam stresa, boje się że te AMH będzie jeszcze niższe zamiast wyższe 😵‍💫

    Cóż, różnie może być.
    Boje się też, że przy tak niskim AMH nie będzie czego pobierać na punkcji 🥴

    Lychee, Dariana lubią tę wiadomość

    Starania od 11.2023 ❤️

    💃33
    ❌AMH 0,13 😭
    ❌Lewy jajnik niedrożny

    🕺34
    ✅Morfologia
    ✅idealne parametry

    Chapter 1 ☘️
    🗓️29.04
    💉Menopur
    💉Orgalutran
    🗓️9.05 podgląd - 4 🥚
    🗓️14.05 punkcja - pobrano 4, przeżyło 0 ❌❌❌😭

    Chapter 2 ☘️
    ⏳28.05🤞
    16.06 💉 GnRH
    30.06 start stymulacji
    💉 Gonal F 450
    💉 Menopur 450
    18, 21, 23.07 podgląd 🥚
    25.07 punkcja
    30.07 jeden zarodek
    4 doba 💔💔💔

    Chapter 3 ☘️
    1.08 ☘️
    🤞decyzja o AK⏳
    6.08 psycholog 😌

    Naturalsik 😱🤯
    19.10 ⏸️
    20.10 beta 198,60
    22.10 beta 564,50
    24.10 beta 1416,80
    27.10 💍☘️
    03.11❤️CRL 0,43 🥰
    18 11❤️CRL 1,94 🥰
    11.12 I prenatalne - ryzyka niskie 🥹
    Chłopak 🩵
    9.02 II prenatalne ⏳
    preg.png
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 845 3542

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Slimak wrote:
    Po ostatnim, nieudanym transferze mój świat się zawalił.
    To był najtrudniejszy z dotychczasowych — emocjonalnie rozdzierający. Pełen nadziei, ale też panicznego lęku. I niestety... zakończył się porażką.
    To uczucie, gdy ten maleńki zarodek opuszcza moje ciało, a ja nie mogę zrobić nic – tylko płakać – rozdziera serce. Wiem, że niejedna z Was zna ten ból.
    To był ostatni zarodek, siódmy transfer, piąta procedura… I w głębi serca wiedziałam, że to koniec.
    Za mną osiem lat starań w klinice. Zrobiłam absolutnie wszystko, co tylko się dało: góry badań, tony suplementów i leków, histeroskopie, laparoskopia, ananasy, koktajle z buraków, akupunktura, masaże, zioła, modlitwy, medytacje, cuda na kiju...
    Wiedziałam, że nie mam już siły – ani psychicznie, ani fizycznie – na kolejną stymulację. Kolejne procedury. Kolejne bieganie w kółko jak chomik w klatce.
    Kiedyś dziwiłam się, gdy ktoś mówił, że nie ma już siły walczyć. Myślałam: jak to? Przecież trzeba próbować dalej.
    Aż sama dotarłam do tego punktu. I teraz rozumiem.
    Doszłam do momentu, w którym wasze pozytywne testy i piękne bety kręciły łzę w moim oku. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie: dlaczego nie ja?
    Przez cały ten czas nie dopuszczałam do siebie myśli o KD. Podziwiałam kobiety, które się na to decydowały – ale myślałam: to nie dla mnie. Mieliśmy przecież ładne zarodki, już za chwilę miałam być w ciąży...
    Decyzja o KD przyszła do mnie… sama. Prosta, oczywista, jasna jak słońce.
    Czy mam wątpliwości? Oczywiście. To naturalne. Dopuszczam je do siebie.
    Ale wiem też, że jeśli ten mały kropek, który teraz jest ze mną, mnie opuści – mój świat zawali się ponownie. Bo już go kocham.
    Dlaczego piszę ten post?
    Dla tych z Was, które właśnie stoją na granicy. Dla których temat KD może powoli się otwierać.
    Chcę powiedzieć: jeśli to droga dla Was, ta decyzja przyjdzie. Sama. I będziecie to wiedziały – nawet jeśli dziś wydaje się to kompletną abstrakcją.
    Sama szukałam Waszych historii. I bardzo mi pomogły. Dlatego zostawiam dziś tutaj moją.
    U mnie dziś 6dpt z KD.
    Trzymajcie się dziewczyny. Wysyłam Wam dużo ciepła i życzę powodzenia – na każdym etapie tej drogi. ❤️
    Masz zupełna rację. To przychodzi samo. Ja już po drugiej procedurze byłam załamana...ale pomyślałam sobie tak, że moim marzeniem jest dziecko i tak naprawdę jakie to ma znaczenie z jakiej będzie komórki. Będę je nosić pod sercem i kochać je tak samo. Mimo ze z 3 ciej procedury mam zarodki, to mam świadomości,że moje komórki są słabe i one mogą nie dać rady. Jestem otwarta również na AZ. Na początku też nie dopuszczałam do siebie takiego rozwiązania,ale cały proces leczenia zweryfikował moje podejście w tym temacie. Życzę dużo siły i wytrwałości. Jesteś niesamowicie dzielna i przyszedł czas na nagrodę.

    sylstaa lubi tę wiadomość

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024- start IVF,
    09.10.2024- punkcja→ 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    18.11.2024 - start II procedury
    12.2024- punkcja→ 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    📆04.03.2025- punkcja→ 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    📆7.03.2025- II transfer 8A/
    🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
    27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
    12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 845 3542

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ememm wrote:
    Hej dziewczyny,
    Powiedzcie, gdzie w Warszawie zrobić histeroskopie? Jesteśmy w Novum ale mam wrażenie że tu jest najdrożej, kosztuje 5000 zł, ale czy warto? Jakie macie w ogóle doświadczenia z tym zabiegiem? Boli, warto? 😆
    Ja robiłam teraz histeroskopie w Novum. Była w sedacji,więc pełen komfort. Nic nie bolało, nic nie doskwiera. Jutro po 7dniach mam wyniki pobranych wycinków.

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024- start IVF,
    09.10.2024- punkcja→ 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    18.11.2024 - start II procedury
    12.2024- punkcja→ 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    📆04.03.2025- punkcja→ 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    📆7.03.2025- II transfer 8A/
    🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
    27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
    12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 845 3542

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylstaa wrote:
    Hahah jaka zadowolona 😁🥰

    Moja dzisiaj jak zwykle już wymęczona życiem😴
    fd008a1221544.jpghttps://zapodaj.net/plik-ZUYb82Gzir
    Jaka cudowna czekoladka!!! 🥰

    sylstaa lubi tę wiadomość

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024- start IVF,
    09.10.2024- punkcja→ 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    18.11.2024 - start II procedury
    12.2024- punkcja→ 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    📆04.03.2025- punkcja→ 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    📆7.03.2025- II transfer 8A/
    🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
    27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
    12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 1826 3062

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylstaa wrote:
    Hahah jaka zadowolona 😁🥰

    Moja dzisiaj jak zwykle już wymęczona życiem😴
    fd008a1221544.jpghttps://zapodaj.net/plik-ZUYb82Gzir

    Ale ma brzusio 😍

    sylstaa lubi tę wiadomość

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚 5z-> 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚 6z-> 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil, Smoflipid, Encorton, heparyna, HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚 6z-> 2️⃣❄️->PGT-A 0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚 11z-> 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    🌈FET V🌈 (Prograf, Accofil)-Sydor
    🔹️akupunktura, fizjoterapia, Indiba🔹️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️Endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna
    ✅kariotypy, Parento O, pasożyty z HP, krzywa c, witaminy, homocysteina, APS, celiakia
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%, MSOME✖
  • Lychee Ekspertka
    Postów: 208 115

    Wysłany: 8 kwietnia 2025, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabk0va wrote:
    W styczniu D3 na poziomie 42 😌 do stycznia bralam dawkę 2k, a od stycznia już biorę 4k.

    Mam stresa, boje się że te AMH będzie jeszcze niższe zamiast wyższe 😵‍💫

    Cóż, różnie może być.
    Boje się też, że przy tak niskim AMH nie będzie czego pobierać na punkcji 🥴

    Wybacz, za polubienie, nie trafiłam w odpowiedni przycisk :P

    Mam nadzieję, że pocieszy Cię to, ze mam AMH niższe od Twojego, bo 0,21 i wyhodowałam 5 dojrzałych komórek, z których mamy 3 bardzo dobrej klasy zarodki :) może nie powala ilością, ale jak widać nawet przy niskim AMH się da, czego i Tobie życzę :)

    Agnes89 lubi tę wiadomość

    👩🏻‍💼37 🧔🏻‍♂️38

    19.11.2025 - Cud <3

    age.png
‹‹ 88 89 90 91 92 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ