🌳 IVF LIPIEC 2026 🌳
-
WIADOMOŚĆ
-
🌳 Zula18 - USG 🔍
🌳 Mela - punkcja 💉
Powodzenia!
Ja już jadę do kliniki 😅 póki co nic mnie nie suszy 😂 za to niewyspana jestem, więc może to dobrze, szybciej im zasnę..
Piękno, Jenny, Szopka lubią tę wiadomość
3 straty: 2022; 2024; 2025 [naturalne ciąże - ok. 8 tc]
IVF - start lipiec 2026 [ICSI] -
Riaska98 wrote:No to cieszę się ze u nas tak zadecydowano. A jak to czułaś?
To było takie uczucie jakby ktoś w środku macicy szpilkę wbił takie ukłucie. Przez chwilę nie mogłam się ruszyć. Wcześniej nie miałam takich objawów przy 4 transferach dopiero przy tym 5 udanym transferze zarodka.
Riaska98 lubi tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
1 Prenatalne ryzyka niskie prawdopodobnie 💙
Połówkowe 💙 - 480 gram
3 Prenatalne 💙 - 1700 gram

-
🌳🌞🌳🌞 Dzień dobry 🌞🌳🌞🌳
Trzymamy dzisiaj mocno kciuki za:
🌳 Zula18 - USG 🔍
🌳 Mango-Marakuja - punkcja 💉
🌳 Mela - punkcja 💉
https://zapodaj.net/plik-zP4j0qwzzQ
🌳 Z dobrych wiadomości: Europejska Agencja Leków (EMA) wydała pozytywną opinię dla wykorzystania skoncentrowanych ultradźwięków pod kontrolą rezonansu (MRgFUS) w nowym wskazaniu neurologicznym. Ta całkowicie bezinwazyjna metoda pozwala na precyzyjne niszczenie Mikroskopijnych ognisk w mózgu odpowiedzialnych za drżenie rąk bez konieczności otwierania czaszki. Wyniki badań wskazują, że u ponad 80% pacjentów objawy ustępują natychmiast po jednorazowym zabiegu.
Dobrego dnia!
Jenny, Rzabencja lubią tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔 naturals
04.2025 9 tydzień 💔 naturals
07.2025 8 tydzień 💔 naturals
09.2025 5 tydzień cb 💔 naturals
06.2026 4 tydzień cb ❄️ 4AA 💔 IVF
Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI). Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD. Żaden zarodek nie urósł powyżej 6 tygodnia, tylko raz bicie serca.
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% ✅.
02.2025 punkcja - został 2AA ❄️
03.2026 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline -
Riaska98 wrote:Dziewczyny a miałyście transfer z ta metodą AH? Ja mialam i teraz czytam ze zagniezdzenie może byc juz po 24-48h od transferu niby
Miałam EG i AH. Nie czułam nic innego względem poprzednich ciąż, implantować się chyba zaczął jak inne, gdzieś koło 5/6 dnia, wnioskując po becie. Choć skończyło się ciążą biochemiczną, więc nie wiem, czy to dobry przykład:).Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca, 07:24
Riaska98 lubi tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔 naturals
04.2025 9 tydzień 💔 naturals
07.2025 8 tydzień 💔 naturals
09.2025 5 tydzień cb 💔 naturals
06.2026 4 tydzień cb ❄️ 4AA 💔 IVF
Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI). Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD. Żaden zarodek nie urósł powyżej 6 tygodnia, tylko raz bicie serca.
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% ✅.
02.2025 punkcja - został 2AA ❄️
03.2026 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline -
Powodzenia dzisiaj Dziewczyny!
Ja mam od wczoraj maly kryzys przed kolejnym transferem, chociaż do niego jeszcze sporo czasu. Nawet spać w nocy nie mogłam. Jakoś odeszły ode mnie pozytywne myśli. Poprzednio miałam transferowany zarodek 4.1.1. Teraz zostały nam 5.2.2, 5.2.3, i 3.2.3, więc mam myśli, że skoro nie udało sie z lepszym to czemu ma sie udać z tymi gorzej ocenionymi morfologicznie. Ja wiem, że morfologia to nie wszystko, szczególnie że nie badaliśmy zarodków, a ja nie byłam zbyt dobrze przygotowywana do transferu. Lekarz też mówił żeby się nie przywiązywać do tych ocen, bo często prowadził ciążę z takich zarodków a i przy rozmrozeniu ocena może sie zmienić, ale jakos wpadłam w taki dołek i ciężko mi z niego wyjść.
Piękno lubi tę wiadomość
💁♀️32💁♂️34🐕🐈⬛
Ona:
endometrioza III stopnia, adenomioza
Hormony w 3dc:
FSH 9,84
LH 6,1
Estradiol 33,70
Prolaktyna 16,00
AMH 1.6
TSH 2.2
On:
Oligoteratozoospermia
Podwyższony wynik oceny stresu oksydacyjnego
Zaburzona integralność chromatyny 33%
Test HBA 63%
Usg prawidlowe👍
Hormony w normie👍
05.26 - kwalifikacja do in vitro
06.26 - stymulacja - mensinorm, bemfola, orgalutran
18.06.26 - punkcja 🥚8 pobranych
- >7 dojrzałych ->💉5 zapłodnionych -> 🌼4 blastki
23.06.26 ET 4.1.1. --> 5dpt ⏸️ --> 9 dpt beta 27,4 --> ⬇️ cb 😢 -
Piękno wrote:🌳🌞🌳🌞 Dzień dobry 🌞🌳🌞🌳
Trzymamy dzisiaj mocno kciuki za:
🌳 Zula18 - USG 🔍
🌳 Mango-Marakuja - punkcja 💉
🌳 Mela - punkcja 💉
Powodzenia Dziewczyny!
Piękno, Mango-Marakuja lubią tę wiadomość
💃89🕺86
2012 guz jajnika, laparoskopowe usunięcie jajnika
2016 start starań naturalnych
2018 jajowód drożny, regularne cykle owulacyjne, czynnik męski ❌
2023 wracamy do starań
08.2023 usunięcie polipa macicy
2024 androlog
2025 program in vitro MZ
03.2025 stymulacja, punkcja
Mamy 7 zarodków:
PGT 5 zarodków
>2 euploidalne 4.2.2, 5.3.1❄️❄️
2 bez PGT ❄️❄️
05.2025 histeroskopia, usunięcie polipa i stan zapalny endometrium
06.2025 antybiotykoterapia
07.2025 cykl naturalny- transfer 4.2.2, beta < 3.2
11.2025 transfer 5.3.1, beta 0
01.2026 Immunologia AlloMLR 12%
KIR Bx, cross-match 3%,
05.26 cykl sztuczny
30.05.26 transfer ostatnich 2 zarodków, cb 💔
17/07/26 start II stymulacji (ovaleap 375, orgalutran) -
Zula, Mela, Mango-Marakuja - dziewczyny, powodzenia!!
Piękno, Mango-Marakuja lubią tę wiadomość
Starania od 2024
AMH 0,4; adenomioza obraz graniczny, do obserwacji, tylko prawy jajnik
I IVF 08/25 - 9🥚→❄️
10/25 FET 4BC 💔
II IVF 01/26 - 6🥚→👎
III IVF zmiana kliniki na nOvum, stymulacja TBC, leczenie czynnika męskiego -
Emi14 wrote:Powodzenia dzisiaj Dziewczyny!
Ja mam od wczoraj maly kryzys przed kolejnym transferem, chociaż do niego jeszcze sporo czasu. Nawet spać w nocy nie mogłam. Jakoś odeszły ode mnie pozytywne myśli. Poprzednio miałam transferowany zarodek 4.1.1. Teraz zostały nam 5.2.2, 5.2.3, i 3.2.3, więc mam myśli, że skoro nie udało sie z lepszym to czemu ma sie udać z tymi gorzej ocenionymi morfologicznie. Ja wiem, że morfologia to nie wszystko, szczególnie że nie badaliśmy zarodków, a ja nie byłam zbyt dobrze przygotowywana do transferu. Lekarz też mówił żeby się nie przywiązywać do tych ocen, bo często prowadził ciążę z takich zarodków a i przy rozmrozeniu ocena może sie zmienić, ale jakos wpadłam w taki dołek i ciężko mi z niego wyjść.
Wszystko to prawda, co lekarz powiedział. A my wysyłamy Ci dużo 🫂🫂🫂 i życzymy szybkiego wyjścia z dołka ❤️.
Emi14 lubi tę wiadomość
🧘♀️ 84 👨🦰 81 + 🐩🐈⬛
10.2024 8 tydzień (szpital) 💔 naturals
04.2025 9 tydzień 💔 naturals
07.2025 8 tydzień 💔 naturals
09.2025 5 tydzień cb 💔 naturals
06.2026 4 tydzień cb ❄️ 4AA 💔 IVF
Przyczyna: przewlekłe histiocytarne zapalenie międzykosmówkowe (CHI). Występuje w 6 na 10 000 (0,06%) ciąż. Ryzyko nawrotu bez leczenia: 70-100%. Diagnoza dzięki wykonaniu badania IPKoD. Żaden zarodek nie urósł powyżej 6 tygodnia, tylko raz bicie serca.
Endometrioza, adenomioza, KIR AA, HLA C1/C2, allo 0%, cross match 40% —> 5% ✅, zapalenie endometrium (wyleczone! 06.2026) i trochę słabe plemniki (w trakcie leczenia). Reszta ok lub bardzo dobrze. EBIOM 98% ✅.
02.2025 punkcja - został 2AA ❄️
03.2026 histeroskopia dr Janowiec
3 zastrzyki Diphereline -
Mocne kciuki za was dziewczyny! 🤞🍀
Mango-Marakuja, Piękno lubią tę wiadomość
🔸 35 & 39
🔸 Starania o pierwsze maleństwo ponad 2 lata
🔸 Ana3 1:5210, Centromer B +++, brak spec. objawów twardziny układowej
🔸 Oligozoospermia
❤️ 02.2024 - pierwsze dwie kreski, naturalny cud
❤️ 10.2024 - synek 🩵
🔸 09.2025 - początek starań o rodzeństwo
🔸 02.2026 - kwalifikacja do in vitro
🔶 I PROCEDURA ICSI
🔸 3.05.26 - Bemfola 150 + Provera 10, Gonapeptyl, Ovitrelle
🔸 14.05.26 - punkcja, 8 pobranych- > 5 MII ->❄️ 1x3BB
Cykl naturalny, encorton, cyclogest, luteina mikro 🔸 18.06. 26 FET 3BB + Embryoglue - 7 dpt-7,6 8dpt- 8,6, 11dpt - 1,2 - biochem ❌
🔶 II PROCEDURA hbIMSI
🔸 3.07.26 - Rekovelle, Menopur, Orgalutran, Gonapeptyl, Ovitrelle
🔸 14.07.26 - punkcja, 10 pobranych - > 9 MII - > ❄️ 4AA ❄️ 4AB -
To jest loteria biologiczna. Czasem zarodki świetnej klasy mają wady genetyczne, czasem te „gorsze” nie. Tego nie przewidzisz niestety. Pozostaje Ci tylko wierzyć, że będzie dobrze. Wątpliwości są naturalne, więc trzeba sobie pozwolić nawet na taki dzień jak dziśEmi14 wrote:Powodzenia dzisiaj Dziewczyny!
Ja mam od wczoraj maly kryzys przed kolejnym transferem, chociaż do niego jeszcze sporo czasu. Nawet spać w nocy nie mogłam. Jakoś odeszły ode mnie pozytywne myśli. Poprzednio miałam transferowany zarodek 4.1.1. Teraz zostały nam 5.2.2, 5.2.3, i 3.2.3, więc mam myśli, że skoro nie udało sie z lepszym to czemu ma sie udać z tymi gorzej ocenionymi morfologicznie. Ja wiem, że morfologia to nie wszystko, szczególnie że nie badaliśmy zarodków, a ja nie byłam zbyt dobrze przygotowywana do transferu. Lekarz też mówił żeby się nie przywiązywać do tych ocen, bo często prowadził ciążę z takich zarodków a i przy rozmrozeniu ocena może sie zmienić, ale jakos wpadłam w taki dołek i ciężko mi z niego wyjść.
powodzenia 🫂
Piękno, Emi14, Remedios lubią tę wiadomość
Starania od 02.2024
klinika leczenia niepłodności od 07.2025
👩💼 33 🤵♂️34
AMH 2,58
Kariotypy👍
morfologia 2%
HBA 64%, chromatyna 22%
I procedura Ovaleap Ganirelix 💉
05.03 punkcja 🥚➡️ MII 6➡️ ❄️ 4.2.2
07.04 FET 🍍 | EmbryoGlue ❌
II procedura Rekovelle Mensinorm Ganirelix💉
18.05 punkcja 🥚➡️MII 15➡️ 12❄️🫢🥹
15.07 FET 5.1.1🍍8dpt 235,46 10dpt 714,29 12dpt 1398,49
„Kwiat, który rozkwita w niepogodę jest rzadszy i piękniejszy niż inne” -
Trzymam kciuki Dziewczyny! 🥰
Piękno, Mango-Marakuja lubią tę wiadomość
Starania od 02.2024
klinika leczenia niepłodności od 07.2025
👩💼 33 🤵♂️34
AMH 2,58
Kariotypy👍
morfologia 2%
HBA 64%, chromatyna 22%
I procedura Ovaleap Ganirelix 💉
05.03 punkcja 🥚➡️ MII 6➡️ ❄️ 4.2.2
07.04 FET 🍍 | EmbryoGlue ❌
II procedura Rekovelle Mensinorm Ganirelix💉
18.05 punkcja 🥚➡️MII 15➡️ 12❄️🫢🥹
15.07 FET 5.1.1🍍8dpt 235,46 10dpt 714,29 12dpt 1398,49
„Kwiat, który rozkwita w niepogodę jest rzadszy i piękniejszy niż inne” -
Nie. Progesteron odstawia się bliżej 10-12 tc jak łożysko przejmuje funkcję podtrzymania ciążyTrochesamotnaAsia wrote:W Bułgarii może byc pewnie ciężko choć dla chcącego na pewno nic trudnego😅
Przez to, ze nie wiedziałam kiedy wypadnie 2 transfer i czy sie uda lub jak sie bede czuła to wybrałam wakacje w Polsce, choć bardzo chciałam znow zobaczyć Włochy, ale nie ma tego złego 😝
Zastanawiam sie jeszcze jak to jest z progesteronem, czy w którymś momencie sie go odstawia czy bede go brała do samego konca?
Piękno, TrochesamotnaAsia lubią tę wiadomość
🪴I FET 23.06.25 ❄️4.1.2
⏸️ pozytywny 6dpt,7dpt beta 70,3,9dpt beta 164,Progesteron 39,6;TSH 1,75,11dpt beta 413
25 dpt 18.07.2025 CRL 3 mm ❤️
31 dpt 24.07.2025 CRL 6,69 mm💔
🪴II FET31.10.25 ❄️4.1.1., ❌
🪴III FET 15.12.25 ❄️ 4.1.1. prog19,7
2 dpt prog 29,3;4 dpt ⏸️cień cienia;7 dpt beta 27,9 dpt beta 90,7;11 dpt beta 347 prog 20;14 dpt beta 1253 prog 37.10;18 dpt 💔 nagle poronienie ❌
❌mthfr c.1286A> c układ heterozygotyczny nieprawidłowy ✅reszta mutacji trombofilii ok
✅ANA/ENA✅tarczyca✅homecysteina 8,65✅d3✅ferrytyna 61✅białko c,s, antytrombina
Cross 22,2 %
Nk w endometrium 350/1 mm
CD 138 ✅Kir bx
🪴IV FET 24.04.26. ❄️4.1.1. (Estrofem, encorton,dexametrasone,smoflipid,Accofil, prograf, besins,utrogestan,prolutex,acard,Neoparin)8 dpt beta 0 ❌
🪴V FET 15.07/2026 5.1.1. Po PGT-A
cykl naturalny, menopur 75, ovitrelle immuno ⬆️ 6 dpt β: 30,2; 8 dpt β 96,88 -
Ja czekam… byłam już u położnych - wywiad przeprowadzono, czekam teraz za P. Doktor. I nie wiem czy mnie brzuch boli ze stresu, czy po prostu jajniki 🫣
Piękno, Sarka94 lubią tę wiadomość
3 straty: 2022; 2024; 2025 [naturalne ciąże - ok. 8 tc]
IVF - start lipiec 2026 [ICSI] -
🌳 Zula18 - USG 🔍
🌳 Mango-Marakuja - punkcja 💉
🌳 Mela - punkcja 💉
Powodzenia dziewczyny
Piękno, Mango-Marakuja lubią tę wiadomość
👱♀️’89👨🦲’88 + 🐕🦺
Naturalne starania od 08’2019
AMH 1,2, endometrioza II, adenomioza
03.2026 drożność Lipiodol- jajowody drożne
04.2026 cykl stymulowany ❌
05.2026 cykl stymulowany ❌
06.2026 cykl stymulowany ❌
07.2026 wizyta startowa do IVF -
Doris9 wrote:Hej dziewczyny,
Przywitam się 😊 jestem świeżo po punkcji, dzisiaj dostaliśmy informację, że udało się zapłodnić 5 z 6 komórek (1 wciąż pod obserwacją). Siedzę jak na szpilkach czekając na dalsze informacje w sobotę (5 doba) i rozmyślam. Okropnie zniosłam stymulację, sama punkcja nie była taka zła, ale też ciężko dojść mi po niej do siebie. No i znowu w czwartek mam wizytę kontrolną - znów w godzinach pracy, bo jakże inaczej. Jestem ciekawa jak Wy sobie z tym radzicie? Z tymi wiecznymi wizytami w klinikach? Ja pracuje w korpo i ostatnio co chwilę się urywałam z roboty ze względu na to, że ciężko umówić się na wizytę w normalnych godzinach np po 16 (prawda taka, że biorę co mi oferują). Na myśl o tym, że znów muszę się zgłosić do mojej szefowej, mam po prostu niesmak, ale jednocześnie nie chcę jej mówić z czym się zmagamy (nie chce, żeby ktokolwiek wiedział - to jednak prywatna sprawa). A tutaj jeśli za moment będziemy startować z transferem w sierpniu (3 majcie kciuki!) to tych wizyt też pewnie będzie multum. Jak to wygląda u Was? Jak to godzicie?
Hej
też miałam pobranych 6 komórek z czego 5 się zapłodniło i mam obecnie 5 zarodeczków, więc trzymam kciuki abyś tak miło się zasoczyła jak ja, ponieważ myślałam ze nic z tego nie będzie.
Mam bardzo podobny problem do Twojego.. już po prostu nie wiem co mam mówić aby zwolnić się z pracy te 2-3h, bo branie cały czas urlopu czy L4 nie wchodzi u mnie w grę. Juz dwa lata tak jeżdżę i niestety ale z mężem zdecydowaliśmy że jeżeli do końca roku sie nie uda to albo będę szukała nowej pracy, albo w obecnej przejdę na 1/2 etatu..
i widzę że prawdopodobnie będziemy razem transferować w sierpniu

i wszystkim Dziewczynom dzisiaj powodzenia !Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca, 09:40
Piękno, TrochesamotnaAsia lubią tę wiadomość
'94 & '86
ja: amh 4,88
TSH 1,34 ✅
Prolaktyna 16,80 ✅
Ferrytyna 68 ✅
Owulacje na bieżąco ✅
NK i CD138 ✅
Cross Match 18,1 %
Allo Mlr 37,5 %✅
I IVF 01.2026
punkcja 11 🥚 -> 6 MII -> ICSI -> 4 ❄️: 4AA, 2AA, 2 x 1BB
02.03.2026 transfer ❄️2AA ❌
29.04.2026 transfer ❄️1BB 6dpt 10,20 8dpt 12,60 10dpt 5,34 CB
29.05.2026 transfer ❄️4AA ❌
II IVF 06.2026
punkcja 5 🥚 -> 5 MII -> ICSI -> 5 ❄️❄️❄️❄️❄️
07.26 Histeroskopia (2 polipy)
08.2026 - > transfer ? -
Piękno wrote:Ja jestem tą osobą 😁. Dlatego, że mam bardzo słabo widoczne żyły i do tego nie mogę patrzeć na igły. A co najlepsze zmieniło mi się to w wieku 21 lat, wcześniej nawet oddawałam krew:).
Współczuję. Ja jeżdżę na pobranie krwi rowerem i nie ma zazwyczaj problemów z pobraniem krwi. Natomiast rozumiem, że często to genetycznie są gdzieś pochowane. Młodzi się zawsze uważają za niezniszczalnych
Piękno lubi tę wiadomość
-
Piękno wrote:Poza tematem - jestem teraz na dwóch grupach CHI. Każda strata boli tak samo, ale ta choroba jest po prostu straszna. Dziewczyny mają po 6-8-12 strat np. w drugim trymestrze albo pod koniec pierwszego. I zawsze szukanie na ślepo leczenia, próbowanie, bo mało kto się na tym zna tak dobrze, jak tego potrzebujemy.
Nie wiem czy dałabym radę. Po jednej było mi bardzo źle. Trzeba mieć w sobie dużo siły, by podejmować kolejne próby. Tylko kurcze ciężko jest tak w 100 % zrozumieć taki stan jak się nie może zajść.
-
Doris9 wrote:Hej dziewczyny,
Przywitam się 😊 jestem świeżo po punkcji, dzisiaj dostaliśmy informację, że udało się zapłodnić 5 z 6 komórek (1 wciąż pod obserwacją). Siedzę jak na szpilkach czekając na dalsze informacje w sobotę (5 doba) i rozmyślam. Okropnie zniosłam stymulację, sama punkcja nie była taka zła, ale też ciężko dojść mi po niej do siebie. No i znowu w czwartek mam wizytę kontrolną - znów w godzinach pracy, bo jakże inaczej. Jestem ciekawa jak Wy sobie z tym radzicie? Z tymi wiecznymi wizytami w klinikach? Ja pracuje w korpo i ostatnio co chwilę się urywałam z roboty ze względu na to, że ciężko umówić się na wizytę w normalnych godzinach np po 16 (prawda taka, że biorę co mi oferują). Na myśl o tym, że znów muszę się zgłosić do mojej szefowej, mam po prostu niesmak, ale jednocześnie nie chcę jej mówić z czym się zmagamy (nie chce, żeby ktokolwiek wiedział - to jednak prywatna sprawa). A tutaj jeśli za moment będziemy startować z transferem w sierpniu (3 majcie kciuki!) to tych wizyt też pewnie będzie multum. Jak to wygląda u Was? Jak to godzicie?
U mnie było podejrzenie, że przez chroniczny stres i wynikające z tego problemy ze snem, mam problemy z hormonami, więc poszłam na zwolnienie. I na pewno do punkcji, a jeśli będzie to do transferu świeżego jestem na zwolnieniu. Potem będę martwić. Mam jeszcze urlop, i dni na żądanie. Krótko mówiąc : kombinuje 🙈



