X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍀🌞🌻 IVF MAJ '24 🌻🌞🍀
Odpowiedz

🍀🌞🌻 IVF MAJ '24 🌻🌞🍀

Oceń ten wątek:
  • Kinia91 Debiutantka
    Postów: 13 43

    Wysłany: 1 czerwca 2024, 01:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Oby, oby mnie klątwa prowadzącej dopadła 😁Przeżyłam pierwszy zastrzyk progesteronu w oleju. Tak sobie tyłek lodem schłodziłam 🥶 że nie czułam wbitej igły. Teraz trochę czuje pośladek ale nie jest źle. Mąż bardzo się starał i spisał się na medal 🏅

    Jesteś pewna, że lód to dobry wybór? Olej nie lubi się z lodem. U mnie kazali to rozgrzewać, żeby się lepiej rozchodziło.

    Do not apply ice to your hips before giving progesterone shots. This can make your muscles tighten and may cause more pain instead of less. Apply moist heat after giving after progesterone shots. Microwavable heating pads are great, but other types of heating pads are fine, too.

    32 i 35 lat.

    Starania od początku '22

    Żadnych problemów zdrowotnych. Wyniki książkowe.
    Jajowody drożne.
    Badania spermy perfekcyjne.
    Niepłodność idiopatyczna.

    6 cykli z letrozolem +3 clomid.

    IVF - 04.24
    19 - pobranych
    13 - dojrzałych
    10 - zapłodnionych
    3 - zamrożone.

    Transfer odłożony ze względu na powiększone jajniki.

    Transfer - 05.22
    Pozytywne testy od 4dpt

    Beta
    05.31 - 100
    06.03 - 505
    06.10 - 7056
    06.15 - 30 446
  • najra88 Autorytet
    Postów: 1233 2177

    Wysłany: 1 czerwca 2024, 01:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinia91 wrote:
    Jesteś pewna, że lód to dobry wybór? Olej nie lubi się z lodem. U mnie kazali to rozgrzewać, żeby się lepiej rozchodziło.

    Do not apply ice to your hips before giving progesterone shots. This can make your muscles tighten and may cause more pain instead of less. Apply moist heat after giving after progesterone shots. Microwavable heating pads are great, but other types of heating pads are fine, too.
    W klinice radzili ochłodzić miejsce wkłucia, sam roztwór mam rozgrzać w ręce ale miejsce wkłucia igły mogę najpierw schłodzić. Polecono mi też żeby nie rozcierać i nie masować miejsca po zastrzyku. Miałam położyć się w pozycji embrionalnej bo to ułatwi zastrzyk bo mięśnie się naciągną. Mąż zrobił zastrzyk delikatnie i powoli wprowadzał roztwór. Nic nie czułam. Trochę czułam pośladek tak może z 20-30 min po zastrzyku a potem było już ok. I to też nie był jakiś ból nie do zniesienia tylko uczucie lekkiego dyskomfortu. Byłam przerażona tym zastrzykiem ale naprawdę nie było to takie straszne. Dużo też pomogło rozluznienie się i nie spinanie 🍑 jak radziła Vespa.

    Starania od 2014 z przerwą w 2019 i 2023

    ♀️ PCOS; mięśniaki macicy; niedomoga lutealna; słaby lewy jajnik; 12/17 i 06/23 cb; 09/23 – miomektomia i cystektomia
    ♂️ 2018 - morfo 2%; 2023 - morfo 4%

    IVF 04/24; mamy 8❄️🥰

    🔸05/06/24 FET ❄️5AB🔸5dpt blade ⏸️🔸7dpt mocne ⏸️🔸12dpt beta 887🔸14dpt beta 1874🔸24dpt 6+1 silne krwawienie🔸26dpt 6+3 GS 2.3cm; YS 0.34cm; CRL 0.98cm z bijącym❤️🔸7+3 CRL 1.2cm🔸8+2 CRL 1.9cm🔸9+4 CRL 2.8cm🔸11+3 CRL 4.9cm; NIPT niskie ryzyka; synek 💙🔸13+5 CRL 8.3cm🔸16+5 173g🔸18+5 283g🔸20+4 375g🔸22+3 połówkowe ok 516g🔸25+5 913g 🔸28+5 1426g🔸31+2 2009g🔸33+5 2402g🔸35+5 2883g🔸36+5 3170g🔸37+5 3510g🔸
    🍀💙CC 38+3, 3410g, 50cm💙🍀

    age.png
  • efforts_⭐️ Autorytet
    Postów: 1343 855

    Wysłany: 1 czerwca 2024, 02:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinia91 wrote:
    U mnie 9 dpt beta 100 :)

    Super! 🥳 niech rośnie Kropuś 🤩

    Kinia91, Kukus lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Kinia91 Debiutantka
    Postów: 13 43

    Wysłany: 1 czerwca 2024, 02:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    W klinice radzili ochłodzić miejsce wkłucia, sam roztwór mam rozgrzać w ręce ale miejsce wkłucia igły mogę najpierw schłodzić. Polecono mi też żeby nie rozcierać i nie masować miejsca po zastrzyku. Miałam położyć się w pozycji embrionalnej bo to ułatwi zastrzyk bo mięśnie się naciągną. Mąż zrobił zastrzyk delikatnie i powoli wprowadzał roztwór. Nic nie czułam. Trochę czułam pośladek tak może z 20-30 min po zastrzyku a potem było już ok. I to też nie był jakiś ból nie do zniesienia tylko uczucie lekkiego dyskomfortu. Byłam przerażona tym zastrzykiem ale naprawdę nie było to takie straszne. Dużo też pomogło rozluznienie się i nie spinanie 🍑 jak radziła Vespa.

    Co kraj, to różne zalecenia. Ja miałam po zagrzać i ewentualnie iść na spacer :D Ja akurat się zastrzyków nie boję, ale mój facet ciężej to znosi 😅

    najra88 lubi tę wiadomość

    32 i 35 lat.

    Starania od początku '22

    Żadnych problemów zdrowotnych. Wyniki książkowe.
    Jajowody drożne.
    Badania spermy perfekcyjne.
    Niepłodność idiopatyczna.

    6 cykli z letrozolem +3 clomid.

    IVF - 04.24
    19 - pobranych
    13 - dojrzałych
    10 - zapłodnionych
    3 - zamrożone.

    Transfer odłożony ze względu na powiększone jajniki.

    Transfer - 05.22
    Pozytywne testy od 4dpt

    Beta
    05.31 - 100
    06.03 - 505
    06.10 - 7056
    06.15 - 30 446
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 4394 3828

    Wysłany: 1 czerwca 2024, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najra dobra robota ❤️ Włożyłaś dużo pracy i zaangażowania żeby cały miesiąc był przejrzysty. Niech jak najszybciej dopada Cię klątwa prowadzącej 😄

    Mała3, najra88, hope28 lubią tę wiadomość

  • Olga_7 Koleżanka
    Postów: 33 4

    Wysłany: 24 lipca 2024, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Przygotowuje się do pierwszego iv, zaczęłam brać antykoncepcje i w drugim tygodniu pominęłam jedną tabletkę , druga przyjęłam z opóźnieniem. Wystąpiły plamienia ale ustąpiły jak tylko zaczęłam znów regularnie przyjmować… chciałabym Was zapytać czy może to mieć wpływ na efekt wyciszania jajników przed stymulacją… czy któraś z was miała taką sytuację?

    Jestem strasznie na siebie zła. Wyjechałam służbowo i wzięłam wszystko antybiotyki (leczę stan zapalny Endo)probiotyki suplementy tylko tego jednego gownianego opakowania zapomnialam :/ ogarnęłam nowa receptę tak szybko jak mogłam ale teraz się martwie ze ta pominięta tabletka jednak może mieć wpływ i wszystko przygotowania na nic :(

  • Jagna34 Przyjaciółka
    Postów: 110 96

    Wysłany: 13 sierpnia 2024, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny z IVF w maju 2024 - jak u tych z Was z udanymi transferami?

    Miałam transfer 14 maja 2024.
    Dzisiaj taki 16-17 tc.
    Niby te najtrudniejsze pierwsze 3 miesiące za nami, ale jeszcze nie umiem sobie odpuścić i cieszyć się ciąża. Ciągle się boję, że przy kolejnej wizycie okaże się np., że serduszko przestało bić :(

    To moja 5 ciąża( pierwsza z ivf), poprzednie straciłam w 1 trymestrze.

    Dajcie znać co u Was.

    Buziaki.

    Ona 34: Pai-1 i MTHFR układ heterozygotyczny; podejrzenie PCOS; AMH 3,6;
    On 35: niskie parametry nasienia

    07/2017- poronienie w 9 tyg. (puste jajo); 07/2018- poronienie w 11 tyg.(wada gen. zarodka); 01/2021- poronienie 11 tyg.(serduszko przestało bić); 08/2023 poronienie w 8 tyg.(ciąża biochemiczna).

    14.05.2024 - IVF transfer 1 fet (4BC)
    25.05. betaHcg 320; 27.05 betaHcg 1029
    15.06. widzimy serduszko

    preg.png
  • Luna_94🌛 Autorytet
    Postów: 1684 2473

    Wysłany: 13 sierpnia 2024, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagna34 wrote:
    Hej dziewczyny z IVF w maju 2024 - jak u tych z Was z udanymi transferami?

    Miałam transfer 14 maja 2024.
    Dzisiaj taki 16-17 tc.
    Niby te najtrudniejsze pierwsze 3 miesiące za nami, ale jeszcze nie umiem sobie odpuścić i cieszyć się ciąża. Ciągle się boję, że przy kolejnej wizycie okaże się np., że serduszko przestało bić :(

    To moja 5 ciąża( pierwsza z ivf), poprzednie straciłam w 1 trymestrze.

    Dajcie znać co u Was.

    Buziaki.
    Zajrzyj na udany wątek III edycja 🙂

    👩🏻 🧔🏻 🐈 🐈‍⬛
    bez antykoncepcji od 2017, poważne starania od 2020, w klinice od 2023 ❤️‍🩹

    11.2023 start IVF
    7x❄️

    28.02 I FET ❄️ 5.1.1 po PGT-A
    4 dpt II • 5 dpt 25,7 • 7 dpt 96,9 • 9 dpt 233 • 13 dpt 1252 • 16 dpt 4872; GS: 7mm • 20 dpt 11638 • 7+0 GS 3,36 cm; CRL 8,6 mm • 8+5 CRL 2,25 cm, będzie synek 🩵 • 10+4 CRL 3,99 cm, 173 bpm • 12+5 I prenatalne ok, CRL 6,93 cm, 152 bpm • 14+5 14 cm, 120g • 16+5 190g • 18+5 21 cm, 300g • 20+4 II prenatalne ok, 389g • 21+6 510g • 22+5 520g • 25+5 950g, 35 cm • 28+1 IP, 1330g, 137 bpm • 29+3 III prenatalne 1473g • 30+6 1809g • 32+5 2130g • 35+3 2770g, 49 cm • 37+0 2900g • 38+3 3230g, 53 cm

    Urodzony (40+0) 15.11.2024 g. 13:26 🩵
    ⚖️ 3860g 📏 56cm

    age.png

    Mamy Cię już, Maluszku 🩵
  • Bluszcz Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 17 sierpnia 2024, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny, pisze tu ponownie. Po 2 latach od udanego transferu wróciliśmy po 2 zarodek. 7dpt zrobiłam test sikany, miałam bóle części lędzwiowej, nadwrazliwosc wechową i uczucie jakby coś siedziało na żolądku ( to samo co czułam w pierwszej ciąży), ciągnięcie w podbrzuszu.Test wyszedł pozywty. Byłam pewna,że jestem w ciąży. Bhcg z krwi zrobiłam 4 dni pozniej, w 11 dpt. Beta wyniosła 0,60. Jakbym dostała obuchem w glowę. Nie odstawiłam jednak leków. Nastepnego dnia rano znowu zrobilam test sikany, jest pozytywny.Jak się domyślacie, testy robiłam juz wielokrotnie w swoim życiu, jestem zaprawioną w boju staraczką, ale nigdy nie spotkalam się z taką sytuacją. Wiem,że coś mogło pójsć nie tak, na etapie zagnieżdzania, ale beta potrafiła mi wyjsc wyzsza, bez transferu, a 0,60 jest dla mnie wynikiem szokujaco niskim przy takich objawach i pozytywnych nadal, różnych testach sikanych. Czy ktoraś z Was miała podobną sytuację?

  • Przyjaciółka123 Autorytet
    Postów: 1683 2493

    Wysłany: 17 sierpnia 2024, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bluszcz wrote:
    Hej, dziewczyny, pisze tu ponownie. Po 2 latach od udanego transferu wróciliśmy po 2 zarodek. 7dpt zrobiłam test sikany, miałam bóle części lędzwiowej, nadwrazliwosc wechową i uczucie jakby coś siedziało na żolądku ( to samo co czułam w pierwszej ciąży), ciągnięcie w podbrzuszu.Test wyszedł pozywty. Byłam pewna,że jestem w ciąży. Bhcg z krwi zrobiłam 4 dni pozniej, w 11 dpt. Beta wyniosła 0,60. Jakbym dostała obuchem w glowę. Nie odstawiłam jednak leków. Nastepnego dnia rano znowu zrobilam test sikany, jest pozytywny.Jak się domyślacie, testy robiłam juz wielokrotnie w swoim życiu, jestem zaprawioną w boju staraczką, ale nigdy nie spotkalam się z taką sytuacją. Wiem,że coś mogło pójsć nie tak, na etapie zagnieżdzania, ale beta potrafiła mi wyjsc wyzsza, bez transferu, a 0,60 jest dla mnie wynikiem szokujaco niskim przy takich objawach i pozytywnych nadal, różnych testach sikanych. Czy ktoraś z Was miała podobną sytuację?

    kochana, chodz na watek sierpniowy. 😘

    33 👩🏼 • AMH 4,73 • kir AA • MTHFR hetero. • PAI-1 homo.

    KrakOvi
    23.06.22. - FET 4.2.1 ✊🏼 + EG + AH + neoparin
    luty 2023 r. 3300 g i 59 cm chłopczyka 👶🏼💙

    2024 r. wracamy po rodzeństwo 👶🏼
    03.06. - zakwalifikowani do programu ✔️
    12.07. - start stymulacji - Puregon 200 j. 💉
    22.07. - punkcja - pobrano 17 🥚 - mogliśmy zapłodnić 6
    27.07. - ET 5.1.1 🍀
    03.08. (7 dpt) - beta 45,75
    05.08. (9 dpt) - beta 122 (prog. 52,35)
    07.08. (11 dpt) - beta 278 (prog. 59)
    09.08. (13 dpt) - beta 682,62 (prog. 60,64)
    12.08. (16 dpt) - beta 1926,59 (prog. 71,88)
    21.08. (25 dpt) - 0,48 cm i ♥️
    03.10. (13+1) - 6,84 cm prenatalne - niskie ryzyka 💙
    24.01. (29+2) - 1355 g prenatalne 💙
    17.03. (36+5) - 3 kg

    03.04. - termin cc 🥳

    na zimowisku:
    ❄️ 5.1.1 ❄️ 4.1.1 ❄️ 4.2.3

    preg.png
  • Syluszka Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 5 grudnia 2024, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Hej .
    Podpowiedzcie proszę jestem po 3 transferze , ten 3 jest po 5 letniej przerwie .

    Transfer odbył się dnia 30.11.2024 ,blastocysta 2AA w piątym dniu mrozony zarodek .
    Od wczoraj odczuwam mocny bol brzucha ,czuje się jak bym miała zaraz dostać miesiączki ,sądzicie ze są wogóle jakieś szanse ???

  • NowaMarta Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 17 marca, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ☺️ jestem nowa i potrzebuję wsparcia. Jestem po punkcji. Stymulacja była ciężka, nie chciało rosnąć więc przez 16 dni dostawałam duże dawki mensinormu i puregobu. Od czasu kiedy „zaczęło iść” czuje się fatalnie. Mam ogromne wzdęcia, po punkcji jes ze gorzej. Brzuch jak balon, mam wrażenie takich ciężkich nóg. Dodatkowo w 2 tygodnie jestem +3 kg, a jem bardzo niewiele, bo nie mam miejsca przy tym wzdęciu. Dodatkowo bardzo dużo się ruszam, bo martwię się tym nagłym przyrostem masy (generalnie bardzo dbam o sylwetkę). Mówią,że to woda. Ogólnie opiekę w klinice mam cudowną, ale chciałam Was zapytać czy też coś takiego miałyście? Całuję Was bohaterki! Marta

‹‹ 185 186 187 188 189
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ