Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › 🍄‍🟫IVF PAŹDZIERNIK 2026🍄‍🟫
Odpowiedz

🍄‍🟫IVF PAŹDZIERNIK 2026🍄‍🟫

Oceń ten wątek:
  • _Luna Znajoma
    Postów: 25 42

    Wysłany: 13 października, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    No właśnie jak napisałam to dopiero przeczytałam ta twoja stopkę 🙈 Ogólnie przez stymulację źle się czułaś czy nie było takiej sytuacji ? Ja wiem że każda z nas jest inna i inaczej reaguje , ale dobrze wiedzieć jak to z innymi jest i co może ale oczywiście nie koniecznie musi być 😊 To trzymam kciuki żeby wszystko się udało 🥰 Z tych mrożonych co miałas teraz to musiałaś brać jeszcze jakieś zastrzyki przed transferem czy raczej monitoring jakieś tabletki i transfer ? 😊

    Sama stymulacja do punkcji w miarę okej, po punkcji niestety czułam się kiepsko - brzuch mocno wzdęty, brak apetytu i problemy z jelitami. Myślę, że około 5 dni dochodziłam do siebie, ale potem wleciał świeży transfer, więc karawana leciała dalej przez progesteron 😅

    Teraz przy mrożonym brałam estrofem, monitoring i po akceptacji endometrium włączono progesteron i wyznaczono termin transferu. Zastrzyki włączyłam od wczoraj - przeciwzakrzepowy Clexane ☺️

    Czekolada_ lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 O nas: Ja 30 / Mąż 32 | Starania od 2024 r. (ok. 2.5 roku)
    🩺 Diagnostyka:
    • Ja: skracające się cykle (niedobór progesteronu), AMH 0,81 (12.2025)
    • Mąż: niedoczynność tarczycy, obniżone parametry nasienia (OAT)
    ⏳ Nasza oś czasu:
    * Ok. 1.5 roku starań naturalnych, później stymulacje i monitoring owulacji (nieskuteczne)
    * 12.2025: AMH 0,81
    * 01.26-05.26: nieskuteczne dwa cykle stymulowane z monitoringiem
    * 05.2026: Decyzja o IVF
    * 06.2026: leczenie ureaplasma parvum
    * 6.08.2026: punkcja (pobranych 10 komórek, zapłodnionych 5, 2 blastocysty: 5AA i 5BB)
    * 11.08.2026: swieży transfer 5AA (Progesteron Besins, Cyclogest, Acard)
    * 7 dpt i 8dpt:(-)
    * 9dpt i 14dpt: beta <0.2, decyzja o odstawieniu leków
    * 09.26 cykl przerwy i planowy start przygotowań do kolejnego transferu
    * 6.10.2026 kontrola (endo 10mm)
    * 12.10.2026 transfer 5BB (Estrofem, Cyclogest, Progesteron Besins, Acard, Clexane)
  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Luna wrote:
    Sama stymulacja do punkcji w miarę okej, po punkcji niestety czułam się kiepsko - brzuch mocno wzdęty, brak apetytu i problemy z jelitami. Myślę, że około 5 dni dochodziłam do siebie, ale potem wleciał świeży transfer, więc karawana leciała dalej przez progesteron 😅

    Teraz przy mrożonym brałam estrofem, monitoring i po akceptacji endometrium włączono progesteron i wyznaczono termin transferu. Zastrzyki włączyłam od wczoraj - przeciwzakrzepowy Clexane ☺️


    Przy świeżym transferze też dostałaś zastrzyki przeciwzakrzepowe? 😊 Właśnie z tego co słyszałam od innych to punkcja jest najgorsza i czesto właśnie słabo się czuły po niej 🙈 Dostałaś L4 po punkcji , jak tak to ile dni ? Czy po transferze i po punkcji lekarz wypisuje L4? Jeśli tak to w jakiej długości ? 😊 dla mnie to wszystko ogólnie na razie to kosmos więc jak pomylę jakieś słowa czy coś to przepraszam ale nie ogarniam wszystkiego jeszcze tak na 100% choć no dość dużo forum przeczytałam 🙈

  • Zającówna Debiutantka
    Postów: 7 8

    Wysłany: 13 października, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka,
    obserwuję formie od dłuższego czasu, ale teraz sama chciałabym już zaangażować się na forum, wkrótce podchodzę do pierwszej stymulacji.

    U mnie czekanie na miesiączkę, więc proszę o wpisanie na koniec miesiąca, 29.10, jako rozpoczęcie stymulacji

    Trzymam za nas wszystkie kciuki 🍀

    _Luna, Domi7895, Czekolada_, AnaParis, #Aleksandra, Remedios, Emi14 lubią tę wiadomość

    👩 91’
    9.2023 Starania naturalne
    6.2024 Badania hormonalne ✅
    3.2025 ureaplazma wyleczona ✅
    6.2025 Drożność jajowodów- prawy niedrożny ❌
    17.01.2026 IUI ❌
    03.2026 ureaplazma znowu ❌
    5.2026 histeroskopia= polipy
    6.2026 wyniki biopsji endometrium ⚗️
    5.2026 kwalifikacja IVF 🙏🦄

    👨‍🦱 89’ badania ok ✅
  • Domi7895 Koleżanka
    Postów: 51 22

    Wysłany: 13 października, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Przy świeżym transferze też dostałaś zastrzyki przeciwzakrzepowe? 😊 Właśnie z tego co słyszałam od innych to punkcja jest najgorsza i czesto właśnie słabo się czuły po niej 🙈 Dostałaś L4 po punkcji , jak tak to ile dni ? Czy po transferze i po punkcji lekarz wypisuje L4? Jeśli tak to w jakiej długości ? 😊 dla mnie to wszystko ogólnie na razie to kosmos więc jak pomylę jakieś słowa czy coś to przepraszam ale nie ogarniam wszystkiego jeszcze tak na 100% choć no dość dużo forum przeczytałam 🙈

    Pozwolę sobie też odpowiedzieć ;) To zależy, ja cała stymulację przetrwałam bezobjawowo (poza ostatnim dniem, gdzie już czuć było mocniej pęcherzyki), godzinę po punkcji już czułam się dobrze i nic mi nie było ;) Dostałam l4 na dwa dni, bo akurat punkcję miałam w czwartek i bezproblemowo dostałam na kolejny dzień. U mnie transfer był odroczony ze względu na badania pgta i ryzyko hiperstymulacji, dostałam na 10 dni zastrzyki przeciwzakrzepowe. Okres przyszedł równo po 7 dniach ;) W mojej klinice na transfer też mówili, że mogą dać l4, ale ja raczej wezmę wtedy kilka dni urlopu, bo i tak muszę wykorzystać przed końcem roku ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października, 15:19

    _Luna, #Aleksandra lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨34, kariotypy ok

    🩷 ⚠️ Hiperprolaktynemia (Dostinex) | ⚠️ TSH lekko powyżej 2,5 (Euthyrox 50) | ✅ reszta ok

    💙 ⚠️ OAT | ⚠️ DFI 37%

    👶 Starania od 06.2025
    23.07.2026 - kwalifikacja IVF (Artvimed)
    09.2026 - 1️⃣ICSI (Fertile Chip + pICSI -> ze względu na DFI): 13 pobranych -> 8MII -> 5/8 się zapłodniło -> 3 blastki 6AA, 4AA, 4BB -> 2 zdrowe blastki po PGT-a 🥹
    11.2026 - transfer???
  • _Luna Znajoma
    Postów: 25 42

    Wysłany: 13 października, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Przy świeżym transferze też dostałaś zastrzyki przeciwzakrzepowe? 😊 Właśnie z tego co słyszałam od innych to punkcja jest najgorsza i czesto właśnie słabo się czuły po niej 🙈 Dostałaś L4 po punkcji , jak tak to ile dni ? Czy po transferze i po punkcji lekarz wypisuje L4? Jeśli tak to w jakiej długości ? 😊 dla mnie to wszystko ogólnie na razie to kosmos więc jak pomylę jakieś słowa czy coś to przepraszam ale nie ogarniam wszystkiego jeszcze tak na 100% choć no dość dużo forum przeczytałam 🙈

    Nie, przy pierwszym nie dostałam Clexane.

    L4 po punkcji to chyba tylko, jeśli jest wyraźne wskazanie przez powikłania. Ja nie prosiłam i nie dostałam. Po transferze również. Na dzień punkcji i transferu wzięłam po prostu urlop.

    Ja zwykle wolę wrócić do rzeczywistości i zająć sobie czymś głowę - rzadko ogólnie bywam na L4 😅 Może inne dziewczyny się wypowiedzą o zwolnieniach przy punkcji i transferze, jeśli takie im się trafiały🤞🏻

    👩‍❤️‍👨 O nas: Ja 30 / Mąż 32 | Starania od 2024 r. (ok. 2.5 roku)
    🩺 Diagnostyka:
    • Ja: skracające się cykle (niedobór progesteronu), AMH 0,81 (12.2025)
    • Mąż: niedoczynność tarczycy, obniżone parametry nasienia (OAT)
    ⏳ Nasza oś czasu:
    * Ok. 1.5 roku starań naturalnych, później stymulacje i monitoring owulacji (nieskuteczne)
    * 12.2025: AMH 0,81
    * 01.26-05.26: nieskuteczne dwa cykle stymulowane z monitoringiem
    * 05.2026: Decyzja o IVF
    * 06.2026: leczenie ureaplasma parvum
    * 6.08.2026: punkcja (pobranych 10 komórek, zapłodnionych 5, 2 blastocysty: 5AA i 5BB)
    * 11.08.2026: swieży transfer 5AA (Progesteron Besins, Cyclogest, Acard)
    * 7 dpt i 8dpt:(-)
    * 9dpt i 14dpt: beta <0.2, decyzja o odstawieniu leków
    * 09.26 cykl przerwy i planowy start przygotowań do kolejnego transferu
    * 6.10.2026 kontrola (endo 10mm)
    * 12.10.2026 transfer 5BB (Estrofem, Cyclogest, Progesteron Besins, Acard, Clexane)
  • _Luna Znajoma
    Postów: 25 42

    Wysłany: 13 października, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi7895 wrote:
    Pozwolę sobie też odpowiedzieć ;) To zależy, ja cała stymulację przetrwałam bezobjawowo (poza ostatnim dniem, gdzie już czuć było mocniej pęcherzyki), godzinę po punkcji już czułam się dobrze i nic mi nie było ;) Dostałam l4 na dwa dni, bo akurat punkcję miałam w czwartek i bezproblemowo dostałam na kolejny dzień. U mnie transfer był odroczony ze względu na badania pgta i ryzyko hiperstymulacji, dostałam na 10 dni zastrzyki przeciwzakrzepowe. Okres przyszedł równo po 7 dniach ;)

    O widzisz, to wygląda, że kwestia L4 zależy też od kliniki 😁

    Domi7895 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 O nas: Ja 30 / Mąż 32 | Starania od 2024 r. (ok. 2.5 roku)
    🩺 Diagnostyka:
    • Ja: skracające się cykle (niedobór progesteronu), AMH 0,81 (12.2025)
    • Mąż: niedoczynność tarczycy, obniżone parametry nasienia (OAT)
    ⏳ Nasza oś czasu:
    * Ok. 1.5 roku starań naturalnych, później stymulacje i monitoring owulacji (nieskuteczne)
    * 12.2025: AMH 0,81
    * 01.26-05.26: nieskuteczne dwa cykle stymulowane z monitoringiem
    * 05.2026: Decyzja o IVF
    * 06.2026: leczenie ureaplasma parvum
    * 6.08.2026: punkcja (pobranych 10 komórek, zapłodnionych 5, 2 blastocysty: 5AA i 5BB)
    * 11.08.2026: swieży transfer 5AA (Progesteron Besins, Cyclogest, Acard)
    * 7 dpt i 8dpt:(-)
    * 9dpt i 14dpt: beta <0.2, decyzja o odstawieniu leków
    * 09.26 cykl przerwy i planowy start przygotowań do kolejnego transferu
    * 6.10.2026 kontrola (endo 10mm)
    * 12.10.2026 transfer 5BB (Estrofem, Cyclogest, Progesteron Besins, Acard, Clexane)
  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi7895 wrote:
    Pozwolę sobie też odpowiedzieć ;) To zależy, ja cała stymulację przetrwałam bezobjawowo (poza ostatnim dniem, gdzie już czuć było mocniej pęcherzyki), godzinę po punkcji już czułam się dobrze i nic mi nie było ;) Dostałam l4 na dwa dni, bo akurat punkcję miałam w czwartek i bezproblemowo dostałam na kolejny dzień. U mnie transfer był odroczony ze względu na badania pgta i ryzyko hiperstymulacji, dostałam na 10 dni zastrzyki przeciwzakrzepowe. Okres przyszedł równo po 7 dniach ;) W mojej klinice na transfer też mówili, że mogą dać l4, ale ja raczej wezmę wtedy kilka dni urlopu, bo i tak muszę wykorzystać przed końcem roku ;)


    Ooo dziękuję bardzo za odpowiedź , czym więcej od różnych osób informacji tym lepiej 😊 Tak właśnie się zastanawiam jak z tym L4 bo pracuje na produkcji i się zastanawiam czy przy mojej pracy lepiej wziąć L4 czy właśnie lepiej zająć głowę bo ja też jestem osobą która dużo myśli , analizuje porównuje i to nie dostała na korzyść a w pracy jak to w pracy wiadomo tu się z kimś pogada tu się robi i nie myśli człowiek tyle 🙈 jak widać każdy inaczej przechodzi stymulację a jakie leki brałaś na początku ? Bo ja właśnie mam zacząć mensinorm (tak jak wspominałam wyżej ) wgl zastanawia mnie też to czy do tej punkcji doszło u ciebie szybko tzn tak jak na naturalnym cyklu jak powinno się mieć owulację czyli mniej więcej w połowie cyklu czy się to przedłużyło?

    Domi7895 lubi tę wiadomość

  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Luna wrote:
    Nie, przy pierwszym nie dostałam Clexane.

    L4 po punkcji to chyba tylko, jeśli jest wyraźne wskazanie przez powikłania. Ja nie prosiłam i nie dostałam. Po transferze również. Na dzień punkcji i transferu wzięłam po prostu urlop.

    Ja zwykle wolę wrócić do rzeczywistości i zająć sobie czymś głowę - rzadko ogólnie bywam na L4 😅 Może inne dziewczyny się wypowiedzą o zwolnieniach przy punkcji i transferze, jeśli takie im się trafiały🤞🏻


    Właśnie też bym wolała wrócić bo wiadomo człowiek tyle myśli i się zadręcza a w pracy jest jednak inaczej zajęta głową praca a nie analizowaniem tego jak się człowiek czuje i czy dane objawy to już to 😅 właśnie tak się zastanawiałam ale dzięki za informacje to już dla mnie bardzo dużo a zastrzyki do stymulacji bolały cię czy dopiero później ale to przez to że na brzuchu tyle ukłuć było ? Trochę jestem przerażona tym ale czego się nie robi żeby mieć dzieciaczka 🥰

  • _Luna Znajoma
    Postów: 25 42

    Wysłany: 13 października, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Właśnie też bym wolała wrócić bo wiadomo człowiek tyle myśli i się zadręcza a w pracy jest jednak inaczej zajęta głową praca a nie analizowaniem tego jak się człowiek czuje i czy dane objawy to już to 😅 właśnie tak się zastanawiałam ale dzięki za informacje to już dla mnie bardzo dużo a zastrzyki do stymulacji bolały cię czy dopiero później ale to przez to że na brzuchu tyle ukłuć było ? Trochę jestem przerażona tym ale czego się nie robi żeby mieć dzieciaczka 🥰

    Zrobisz kilka zastrzyków to już pójdzie z górki, chyba że boisz się igieł. Zawsze możesz poprosić kogoś - męża/partnera 🤗 Ja przy rekovelle, mensinormie, orgalutranie i ovitrelle w jednym cyklu, miałam całą gamę kolorystyczną na brzuchu, ale mam też tendencje do siniaków. Jeśli chodzi o sam zastrzyk to Mensinorm trochę szczypie, ale i tak najbardziej szczypie Clexane według mnie 😁

    👩‍❤️‍👨 O nas: Ja 30 / Mąż 32 | Starania od 2024 r. (ok. 2.5 roku)
    🩺 Diagnostyka:
    • Ja: skracające się cykle (niedobór progesteronu), AMH 0,81 (12.2025)
    • Mąż: niedoczynność tarczycy, obniżone parametry nasienia (OAT)
    ⏳ Nasza oś czasu:
    * Ok. 1.5 roku starań naturalnych, później stymulacje i monitoring owulacji (nieskuteczne)
    * 12.2025: AMH 0,81
    * 01.26-05.26: nieskuteczne dwa cykle stymulowane z monitoringiem
    * 05.2026: Decyzja o IVF
    * 06.2026: leczenie ureaplasma parvum
    * 6.08.2026: punkcja (pobranych 10 komórek, zapłodnionych 5, 2 blastocysty: 5AA i 5BB)
    * 11.08.2026: swieży transfer 5AA (Progesteron Besins, Cyclogest, Acard)
    * 7 dpt i 8dpt:(-)
    * 9dpt i 14dpt: beta <0.2, decyzja o odstawieniu leków
    * 09.26 cykl przerwy i planowy start przygotowań do kolejnego transferu
    * 6.10.2026 kontrola (endo 10mm)
    * 12.10.2026 transfer 5BB (Estrofem, Cyclogest, Progesteron Besins, Acard, Clexane)
  • Domi7895 Koleżanka
    Postów: 51 22

    Wysłany: 13 października, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Ooo dziękuję bardzo za odpowiedź , czym więcej od różnych osób informacji tym lepiej 😊 Tak właśnie się zastanawiam jak z tym L4 bo pracuje na produkcji i się zastanawiam czy przy mojej pracy lepiej wziąć L4 czy właśnie lepiej zająć głowę bo ja też jestem osobą która dużo myśli , analizuje porównuje i to nie dostała na korzyść a w pracy jak to w pracy wiadomo tu się z kimś pogada tu się robi i nie myśli człowiek tyle 🙈 jak widać każdy inaczej przechodzi stymulację a jakie leki brałaś na początku ? Bo ja właśnie mam zacząć mensinorm (tak jak wspominałam wyżej ) wgl zastanawia mnie też to czy do tej punkcji doszło u ciebie szybko tzn tak jak na naturalnym cyklu jak powinno się mieć owulację czyli mniej więcej w połowie cyklu czy się to przedłużyło?

    Ja miałam Gonal-F, Orgalutran i jako trigger Gonapeptyl. Było to zbliżone do moich naturalnych cykli, bo chyba 11dc brałam już trigger i 13dc punkcja. Najbardziej mnie bolały leki przeciwzakrzepowe, te do stymulacji miały tak cienkie igły, że nie było czuć ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października, 15:41

    👩‍❤️‍👨34, kariotypy ok

    🩷 ⚠️ Hiperprolaktynemia (Dostinex) | ⚠️ TSH lekko powyżej 2,5 (Euthyrox 50) | ✅ reszta ok

    💙 ⚠️ OAT | ⚠️ DFI 37%

    👶 Starania od 06.2025
    23.07.2026 - kwalifikacja IVF (Artvimed)
    09.2026 - 1️⃣ICSI (Fertile Chip + pICSI -> ze względu na DFI): 13 pobranych -> 8MII -> 5/8 się zapłodniło -> 3 blastki 6AA, 4AA, 4BB -> 2 zdrowe blastki po PGT-a 🥹
    11.2026 - transfer???
  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Luna wrote:
    Zrobisz kilka zastrzyków to już pójdzie z górki, chyba że boisz się igieł. Zawsze możesz poprosić kogoś - męża/partnera 🤗 Ja przy rekovelle, mensinormie, orgalutranie i ovitrelle w jednym cyklu, miałam całą gamę kolorystyczną na brzuchu, ale mam też tendencje do siniaków. Jeśli chodzi o sam zastrzyk to Mensinorm trochę szczypie, ale i tak najbardziej szczypie Clexane według mnie 😁


    O jej 🙈 no to faktycznie przy tylu lekach to nic dziwnego. Ja igieł się nie boje tzn jak pobierają krew to się odwracam ale nie że panikuje albo boje krwi po prostu chyba jak dla każdej z nas to jest nieprzyjemne. Niestety mój mąż się boi idoel więc odpada muszę walczyć sama 🤣 Wiadomo pierwsze razy najgorsze potem będzie z górki. Właśnie takie pytanie bo czytałam że niektóre zastrzyki lepiej wyciągnąć chwilę z lodówki żeby się trochę zagrzały i wtedy wbijać czy robiłaś tak czy od razu z lodówki i wbijalas ? 🤔

  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi7895 wrote:
    Ja miałam Gonal-F, Orgalutran i jako trigger Gonapeptyl. Było to zbliżone do moich naturalnych cykli, bo chyba 11dc brałam już trigger i 13dc punkcja. Najbardziej mnie bolały leki przeciwzakrzepowe, te do stymulacji miały tak cienkie igły, że nie było czuć ;)


    Ooo to spoko, myślę że nie będzie źle 😊 Najgorsze początki , a potem to myślę że się przyzwyczaję 😊 Jeśli oczywiście mogę zapytać które to twoje podejście ? Bo nie wyczytałam u ciebie jedynie co to widzę że chyba zaczynasz tak ? Ja specjalnie szukalam jakis forum takich które nie są martwe bo fajnie jest popisać z kimś kto ma doświadczenia albo obawy. Co do igieł to w sumie ovitrelle jak brałam przed inseminacja to były spoko bo tego wgl nie czuć i nie szczypalo 🥰

  • Domi7895 Koleżanka
    Postów: 51 22

    Wysłany: 13 października, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Ooo to spoko, myślę że nie będzie źle 😊 Najgorsze początki , a potem to myślę że się przyzwyczaję 😊 Jeśli oczywiście mogę zapytać które to twoje podejście ? Bo nie wyczytałam u ciebie jedynie co to widzę że chyba zaczynasz tak ? Ja specjalnie szukalam jakis forum takich które nie są martwe bo fajnie jest popisać z kimś kto ma doświadczenia albo obawy. Co do igieł to w sumie ovitrelle jak brałam przed inseminacja to były spoko bo tego wgl nie czuć i nie szczypalo 🥰

    Zastrzyki to pikuś w całej procedurze. Dla mnie osobiście najgorszy był czas oczekiwania na telefon z laboratorium i potem na wyniki badań genetycznych, stres ogromny. To moje pierwsze podejście, więc też jestem świeżakiem tak jak Ty ;) Jeśli wszystko będzie ok to w listopadzie będę mieć pierwszy transfer na cyklu naturalnym.

    Czekolada_, _Luna, Zającówna lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨34, kariotypy ok

    🩷 ⚠️ Hiperprolaktynemia (Dostinex) | ⚠️ TSH lekko powyżej 2,5 (Euthyrox 50) | ✅ reszta ok

    💙 ⚠️ OAT | ⚠️ DFI 37%

    👶 Starania od 06.2025
    23.07.2026 - kwalifikacja IVF (Artvimed)
    09.2026 - 1️⃣ICSI (Fertile Chip + pICSI -> ze względu na DFI): 13 pobranych -> 8MII -> 5/8 się zapłodniło -> 3 blastki 6AA, 4AA, 4BB -> 2 zdrowe blastki po PGT-a 🥹
    11.2026 - transfer???
  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi7895 wrote:
    Zastrzyki to pikuś w całej procedurze. Dla mnie osobiście najgorszy był czas oczekiwania na telefon z laboratorium i potem na wyniki badań genetycznych, stres ogromny. To moje pierwsze podejście, więc też jestem świeżakiem tak jak Ty ;) Jeśli wszystko będzie ok to w listopadzie będę mieć pierwszy transfer na cyklu naturalnym.


    Czyli nie miałaś w tym samym cyklu transferu tylko dopiero w kolejnym ? Na naturalnym cyklu czyli już zastrzyków nie bierzesz tylko transfer ? Właśnie moja przyjaciółka też mi gadała że dla niej punkcja i czekanie na telefon z laboratorium to było coś strasznego niby czas między 3-5 dni (jak dobrze pamiętam ) to nie jest niby nie wiadomo jak długo czas ale na takie informacje to się czeka jak na szpilkach 🙈 Oo to cieszę się że nie jestem sama , bo to jest dla mnie tak ogromny stres a fajnie jak ktoś tu też jest w podobnej sytuacji 😊

  • Domi7895 Koleżanka
    Postów: 51 22

    Wysłany: 13 października, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Czyli nie miałaś w tym samym cyklu transferu tylko dopiero w kolejnym ? Na naturalnym cyklu czyli już zastrzyków nie bierzesz tylko transfer ? Właśnie moja przyjaciółka też mi gadała że dla niej punkcja i czekanie na telefon z laboratorium to było coś strasznego niby czas między 3-5 dni (jak dobrze pamiętam ) to nie jest niby nie wiadomo jak długo czas ale na takie informacje to się czeka jak na szpilkach 🙈 Oo to cieszę się że nie jestem sama , bo to jest dla mnie tak ogromny stres a fajnie jak ktoś tu też jest w podobnej sytuacji 😊

    Miałam odroczony transfer. Teraz jest mój pierwszy cykl po punkcji, ale wyniki pgta nie zdążyły przyjść do owulacji, więc muszę poczekać na kolejny. Będę mieć tylko monitoring + ovitrelle. Mam książkowe cykle, więc mam nadzieję że mój organizm nie zrobi mi psikusa z niczym.

    👩‍❤️‍👨34, kariotypy ok

    🩷 ⚠️ Hiperprolaktynemia (Dostinex) | ⚠️ TSH lekko powyżej 2,5 (Euthyrox 50) | ✅ reszta ok

    💙 ⚠️ OAT | ⚠️ DFI 37%

    👶 Starania od 06.2025
    23.07.2026 - kwalifikacja IVF (Artvimed)
    09.2026 - 1️⃣ICSI (Fertile Chip + pICSI -> ze względu na DFI): 13 pobranych -> 8MII -> 5/8 się zapłodniło -> 3 blastki 6AA, 4AA, 4BB -> 2 zdrowe blastki po PGT-a 🥹
    11.2026 - transfer???
  • Its_mespring95 Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 13 października, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi7895 wrote:
    Miałam odroczony transfer. Teraz jest mój pierwszy cykl po punkcji, ale wyniki pgta nie zdążyły przyjść do owulacji, więc muszę poczekać na kolejny. Będę mieć tylko monitoring + ovitrelle. Mam książkowe cykle, więc mam nadzieję że mój organizm nie zrobi mi psikusa z niczym.

    A co to są te wyniki pgta ? One wgl zawsze są robione czy na jakimś etapie ? Bo właśnie też mam cykle bardzo regularne i nigdy z niczym nie miałam problemów , okres wiadomo brzuch boli ale nie mam tak że zwijam się z bólu i nie dam rady nic zrobić. Jesteś w procedurze in vitro z państwa czy prywatnie ?

  • WesołaŻyrafka Przyjaciółka
    Postów: 98 61

    Wysłany: 13 października, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poproszę o wpis do kalendarza na czwartek - 10 dpt będzie beta dla kliniki.
    Wczoraj doczekałam się wyników bety dopiero przez 22-gą :/ Ale przynajmniej wynik osłodził mi długie godziny czekania :)

    Czekolada_, _Luna, Malutka_111, Cynamonka, #Aleksandra, Effcia94, Hdfs, Saimi, Emi14, Butterfly_84, Iskierka ✨, Funkyfresh lubią tę wiadomość

    01.2025 syn po 10 latach starań (IVF)

    powrót po rodzeństwo,
    21.07.2026 transfer 5.1.1 - nieudany, beta 0 :(

    wrzesień 2026 - przygotowania do transferu (cykl sztuczny)
    05.10.2026 transfer 3.1.1
    5dpt - beta 12,9
    7dpt - beta 74,7

    2 blastki na zimowisku
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 791 633

    Wysłany: 13 października, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    Ooo dziękuję bardzo za odpowiedź , czym więcej od różnych osób informacji tym lepiej 😊 Tak właśnie się zastanawiam jak z tym L4 bo pracuje na produkcji i się zastanawiam czy przy mojej pracy lepiej wziąć L4 czy właśnie lepiej zająć głowę bo ja też jestem osobą która dużo myśli , analizuje porównuje i to nie dostała na korzyść a w pracy jak to w pracy wiadomo tu się z kimś pogada tu się robi i nie myśli człowiek tyle 🙈 jak widać każdy inaczej przechodzi stymulację a jakie leki brałaś na początku ? Bo ja właśnie mam zacząć mensinorm (tak jak wspominałam wyżej ) wgl zastanawia mnie też to czy do tej punkcji doszło u ciebie szybko tzn tak jak na naturalnym cyklu jak powinno się mieć owulację czyli mniej więcej w połowie cyklu czy się to przedłużyło?


    Wystarczy powiedzieć, że chcesz l4 i tyle nie będą robić problemu napewno.U mnie pani ginekolog pyta mnie nawet na zwykłej wizycie monitoringu czy potrzebuje do pracy za dzisiejszy dzień zwolnienia :) Ja po punkcji czułam się jakbym miała eksplodować, ciężko mi było chodzić bo czułam jakby miała z 10kg w macicy. Groziła mi hiperka ale podeszłam do transferu.

    Edit doczytałam ją na Twoim miejscu bym się nie zastanawiała nad L4 przy takiej pracy. Ja nie dałam rady chodzić 2 dni jak bańka. Nie mówię że Ty tak będziesz miała bo ja po punkcji w łóżku czułam się wyśmienicie dopóki nie puściło wszystko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października, 19:09

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    5.10 fet 2 zarodki ❌
    age.png
  • Domi7895 Koleżanka
    Postów: 51 22

    Wysłany: 13 października, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Its_mespring95 wrote:
    A co to są te wyniki pgta ? One wgl zawsze są robione czy na jakimś etapie ? Bo właśnie też mam cykle bardzo regularne i nigdy z niczym nie miałam problemów , okres wiadomo brzuch boli ale nie mam tak że zwijam się z bólu i nie dam rady nic zrobić. Jesteś w procedurze in vitro z państwa czy prywatnie ?

    To są badania genetyczne zarodków. Są płatne i nieobowiązkowe, sporo osób, zwłaszcza przy pierwszym podejściu ich nie robi. Jestem w rządowym ivf.

    👩‍❤️‍👨34, kariotypy ok

    🩷 ⚠️ Hiperprolaktynemia (Dostinex) | ⚠️ TSH lekko powyżej 2,5 (Euthyrox 50) | ✅ reszta ok

    💙 ⚠️ OAT | ⚠️ DFI 37%

    👶 Starania od 06.2025
    23.07.2026 - kwalifikacja IVF (Artvimed)
    09.2026 - 1️⃣ICSI (Fertile Chip + pICSI -> ze względu na DFI): 13 pobranych -> 8MII -> 5/8 się zapłodniło -> 3 blastki 6AA, 4AA, 4BB -> 2 zdrowe blastki po PGT-a 🥹
    11.2026 - transfer???
  • Czekolada_ Znajoma
    Postów: 27 26

    Wysłany: 13 października, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, jestem po wizycie endometrium 8.3 mm, od czwartku mam włączyć progesteron i we wtorek 📅 transfer. Juz sie stresuje.

    Hdfs, Remedios, maigo, Iskierka ✨, _Luna, Funkyfresh lubią tę wiadomość

    Endometrioza II stopnia
    Starania od 05.2024
    Start in vitro 03.2026
    I procedura - 1 zarodek 2ab
    Świeży transfer - beta 0
    II procedura
    Pobrano 4 komórki - 3 zarodki
    2 x 4ab 5 doba
    1 4bb 6 doba
    2 dawki diphereline
‹‹ ‹ 24 25 26 27 28 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ