Odpowiedz

IVF po IUI

Oceń ten wątek:
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 6 marca 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Grosiaa, miło Cię poznać:)

    Ninkali ja w sprawie tego antybiotyku to mogę tylko powiedzieć że jak nam się ivf nie powiodło ze względu na jakość nasienia to pierwsze o co lekarka zapytała czy mąż nie miał w ostatnim czasie stanu zapalnego i czy nie brał antybiotyków. Ale to tylko mój przykład bo nie wiem jak się ma do tego ucho i w sumie to tylko 3 dni więc może nie mieć żadnego wpływu. Najlepiej się dopytać swojego lekarza bo każdy ma swoją opinię. Nie chcę Cię w żaden sposób straszyć tylko poprostu podałam Ci co wiem ze swojego doświadczenia co nie znaczy że u Ciebie też tak mysi być. Zresztą każdy organizm jest inny, u mojego mogło to mieć znaczenie a u Twojego niekoniecznie.

    Ka87 mam do Ciebie pytanie: jakie miałaś zalecenia po transferze w kwestii takiego codziennego życia? Wiem że chodzisz do pracy.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1305 662

    Wysłany: 6 marca 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurka blaszka Ninkali ja niestety również nie pomogę.

    Mojego M też coś rozkładało ale to tylko przeziębienie.
    Najlepiej pytać właśnie swojego dr ale niestety tak to jest że nie są dostępni w każdym momencie :(

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali nie pomogę Ci :( nóż kurczę, jak nie urok to sraczka.

    Cześć Grosiaa! Jesteśmy w takim razie w tej samej klinice. Póki co jestem zadowolona :)

    Skórka33 już piszę: wzięłam sobie 2tyg urlopu, od 12lutego do 26.myslalam że pickup będzie 12, ale był dopiero w walentynki (i uważam że potrzebny jest dzień a nawet dwa dni wolnego po pobraniu komórek, bo mnie napiedzielaly jajniki jak jasna cholera). Transfer miałam 19 w poniedziałek i tak na prawdę to odpoczywalam psychicznie od pracy.mam siedząca pracę. Jeszcze pracuje,ale chciałbym jak najszybciej pójść na L4. Ogólnie Dobrze się czuję,jak nie w ciąży.tylko same wiecie jak się pracuje z samymi kobitkami ;)

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Grosiaaa :)
    Iwkaaa, piękne wyniki ;)

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny za miłe przyjęcie :)

    Ka87 powiedz mi proszę ile minęło czasu od Twojej pierwszej wizyty - do rozpoczęcia procedury –chodzi mi oczywiście o pierwszą wizytę związaną z in vitro. Chciałabym zacząć jak najszybciej ale boję się że jak zleca mi te wszystkie badania to będę musiała znowu czekać za dwa miesiące. Cieszę się że jesteś zadowolona z kliniki bo słyszałam różne opinie i szczerze mówiąc to sama jeszcze nie wiem co mam myśleć na ich temat.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 16:57

  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 6 marca 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza wizyta była 4grudnia, ale tak jak mówiłam antyki brałam i półtora tygodnia dłużej, więc straciliśmy ten czas.
    My nie robiliśmy badań genetycznych, że względu na kasę. Wybraliśmy za to pakiet all inclusive. Mojej znajomej udało się u nich też za pierwszym razem, także ja tylko z tego polecenia.
    Jak pójdziesz pod koniec cyklu to szybciej to wszystko się potoczy.bo my byliśmy w 5dc i musiałam czekać do następnego okresu żeby zacząć brać antyki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 17:02

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O widzisz....ja jutro będę miała szósty dzień cyklu i do tego na własną rękę zaczęłam brać leki na stymulację, które zostały mi jeszcze po inseminacji - tak zeby nie mieć "pustego przebiegu" w tym miesiącu ha ha ha ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedz mi jeszcze proszę po co brałaś antyki rozumiem że to antykoncepcyjne? :)

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1783 963

    Wysłany: 6 marca 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiaa, hey :)

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się wkurzyłam!!!!!! Ja to nie zrobię ivf!!! Zadzwonił gin. Stw ze źle że on ma antybiotyk i głupio znowu przekładać. Ale żeby choć minął tydzień od ostatniej jego dawki. To ja mam brać antyk do soboty, czekan na @i wszystko przesuwa się o tydzień. Tylko że punkcja i transfer to co jakoś przed świętami....oby mi to szyków nie popsuło! Ale wyc mi się chce

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 6 marca 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali kochana :* rozumiem Cie. Nie dość ze i tak CAŁE nasze życie jest podporządkowane pod cykl to i tak nie moze byc gładko, łatwo i z górki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2018, 21:03

    ninkali lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 6 marca 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali kochana spokojnie, ważne żeby się udało...lekarz wie co mówi...to tylko parę dni, już tyle wytrzymałaś. M się wyleczy i będzie ok.

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musiałam się wygadać. Mój M smutny jest. A to nie jego wina. Tylko wkurza mnie że jak nie urok to.... Tylko jeśli załóżmy w poniedziałek pobiorą,niby w mojej klinice w 3dobie podają,to chyba przed świętami się uda...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Witaj Grosiaa, miło Cię poznać:)

    Ninkali ja w sprawie tego antybiotyku to mogę tylko powiedzieć że jak nam się ivf nie powiodło ze względu na jakość nasienia to pierwsze o co lekarka zapytała czy mąż nie miał w ostatnim czasie stanu zapalnego i czy nie brał antybiotyków. Ale to tylko mój przykład bo nie wiem jak się ma do tego ucho i w sumie to tylko 3 dni więc może nie mieć żadnego wpływu. Najlepiej się dopytać swojego lekarza bo każdy ma swoją opinię. Nie chcę Cię w żaden sposób straszyć tylko poprostu podałam Ci co wiem ze swojego doświadczenia co nie znaczy że u Ciebie też tak mysi być. Zresztą każdy organizm jest inny, u mojego mogło to mieć znaczenie a u Twojego niekoniecznie.

    Ka87 mam do Ciebie pytanie: jakie miałaś zalecenia po transferze w kwestii takiego codziennego życia? Wiem że chodzisz do pracy.
    A czy nasienie Twojego M było wcześniej ok jakości? I długo po antybiotyku robiliście IVF? Gin kazal poczekać z 5 dni po kuracji choć.... Tylko zmartwiło mnie, ze u Was mógł antybiotyk popsuć...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali nie martw sie....mysle, ze antybiotyk nie ma az takiego wpływu, a te 5 dni zalecili na wszelki wypadek :)

    Czyli Ty tez jesteś na antykach? W jakim celu sie je bierze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 20:49

  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1305 662

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali tak jak piszą dziewczyny tyle czekaliście to te kilka dni jakoś wytrzymacie. Lepiej żeby M się dobrze wyleczył po co Wam ten dodatkowy stres ;)
    Głowa do góry słoneczko ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 21:14

    ninkali lubi tę wiadomość

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali nie martw się,to tylko tydzień. Ja myślałam,że to już 3 miesiące trzeba odwlec a to tylko tydzień! Phi! Zaraz ci wylicze nowy termin porodu :) wesprzyj też M, żeby nie czuł że nawalił


    Grosiaa te antyki to chyba są na wyciszenie hormonów, żeby później odpowiednio przy stymulacji wszystko zadziałało.ale ja to nie jestem dobrym informatorem.lekarz karze to płatnik robi :D szczerze mówiąc to tu są dziewczyny bardziej kompetentne.w wielu tematach się nie udzielam,bo po prostu jestem zielona jak trawa wiosną

    ninkali lubi tę wiadomość

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Ka87, czyli nie załatwię tego od ręki ;). Myślałam ze za miesiąc bede w ciąży ;)

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali u nas to nie antybiotyk był powodem bo mąż ani ich nie brał ani nie chorował. Chyba że przeszedł jakiś stan zapalny o którym nie wiedzieliśmy. Tak naprawdę do dziś nie wiemy co było przyczyną tak nagłego pogorszenia nasienia. Może to te przeciwciała bo nie wiemy której dokładnie części plemnika dotyczą.

    Ja Ci napisałam że nas w pierwszej kolejności po niepowodzeniu lekarz zapytał o antybiotyki i stan zapalny więc widocznie one mają duży wpływ na nasienie. I chyba to prawda bo Wam lekarz zasugerował kilka dni odczekać. I powiem Ci że lepiej odczekać niż przeżyć taką porażkę jak ja. Mogłabym powiedzieć że zostałam z niczym ale naszczęście zamroziłam oocyty bo musiałabym teraz zaczynać całą stymulację od nowa. Dodam jeszcze że straciłam mnóstwo czasu: ivf w lipcu, potem do października odpoczywanie organizmu po stymulacji, potem decyzja o dawcy, 2xaid i teraz w marcu zabieramy się za oocyty = 8 miesięcy. Więc może warto poczekać te kilka dni jak radzi lekarz.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ka87 dzięki. A jak z codziennymi obowiązkami w domu? Wszystko normalnie?

    dqpr3e5egbs5bec7.png
‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego