Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍁🍂Jesienne Okruszki po IVF – od nadziei do narodzin🍂🍁
Odpowiedz

🍁🍂Jesienne Okruszki po IVF – od nadziei do narodzin🍂🍁

Oceń ten wątek:
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 540 304

    Wysłany: 18 maja, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ogóle przepraszam, może się przedstawię. Wcześniej coś byłam na wątku ale nigdy nie przedstawiałam się i tak chodzę i czytam z krzaków bo u nas na początku serduszko się nie pojawiało a potem CRL było 6 dni do tyłu, potem 5, potem 4 a na ostatnim usg było tylko 1 dzień do tyłu. Więc powoli już wychodzę z największej rozpaczy. U mnie 12+1, w tym tygodniu prenatalne, nie robiliśmy jeszcze NIPT bo lekarz prowadzący zasugerował poczekać na prenatalne i tam usłyszeć jaki jest najlepszy test bo tyle jest marek że nie ma sensu myśleć samemu tylko specjalista nam powie. Więc tak siedziałam troszkę na spiętej dupie ale już powoli wszyscy mnie przekonują że czas oficjalnie być w ciąży. W zeszłym tygodniu jeszcze spadłam ze schodów, na nogi dzięki Bogu, ale ze stresu pojechaliśmy na usg które trwało 20 minut. Niestety poza kliniką ale właśnie kogoś poleconego mieliśmy. Babka mnie wybadała wzdłuż wszerz liczyła nawet paluszki i mówiła że mam iść na prenatalne spokojna i w końcu zacząć cieszyć się ciążą. Także powoli dopiero teraz do mnie dociera że ta ciąża jest, powoli zaczynam się nią cieszyć zamiast stresować, powoli dołączam do wątków dla ciężarnych. Do tej pory to tkwiłam w takim zawieszeniu i ciągle węszyłam wszędzie podstęp 😂 także witam wszystkich mam nadzieję że będzie wszystko dobrze. Potencjalny termin jest ostatnie dwa tygodnie listopada, terminowo końcówka listopada ale raczej szykujemy się na cesarkę. Także tak to jest u mnie i jeszcze raz przepraszam że tak wbijałam na wątek ale mam nadzieję że się rozgoszczę. Strasznie mnie wszystko stresuje 😂 u nas był tylko jeden mrozaczek niestety więc ja drżałam po prostu o każdy dzień, gdyby nie progesteron to chyba bym nie spała. Wiec wiecie, kupa kupa kupa stresu potem troszkę małe CRL którym się przejmowałam jak szalona, nikt o ciąży praktycznie nie wie poza rodzicami i teściami bo logistycznie IVF by bez nich nie wyszło. Więc już powoli zaczynam o sobie myśleć że jestem w ciąży, z resztą zaczynam już naprawdę te ciąże czuć. Wcześniej się bałam w ogóle mówić o tym że w niej jestem 🤭🫣🫢

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 13:04

    aganieszkam, Paula., Jenny93, classy, Rosołek123, Lajla87_87, Ewelcia1605, Yahu, GeNiOlKaa92, blaurita, Lidziorek, PannaMigotka_88 lubią tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11094 9339

    Wysłany: 18 maja, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Ja w ogóle przepraszam, może się przedstawię. Wcześniej coś byłam na wątku ale nigdy nie przedstawiałam się i tak chodzę i czytam z krzaków bo u nas na początku serduszko się nie pojawiało a potem CRL było 6 dni do tyłu, potem 5, potem 4 a na ostatnim usg było tylko 1 dzień do tyłu. Więc powoli już wychodzę z największej rozpaczy. U mnie 12+1, w tym tygodniu prenatalne, nie robiliśmy jeszcze NIPT bo lekarz prowadzący zasugerował poczekać na prenatalne i tam usłyszeć jaki jest najlepszy test bo tyle jest marek że nie ma sensu myśleć samemu tylko specjalista nam powie. Więc tak siedziałam troszkę na spiętej dupie ale już powoli wszyscy mnie przekonują że czas oficjalnie być w ciąży. W zeszłym tygodniu jeszcze spadłam ze schodów, na nogi dzięki Bogu, ale ze stresu pojechaliśmy na usg które trwało 20 minut. Niestety poza kliniką ale właśnie kogoś poleconego mieliśmy. Babka mnie wybadała wzdłuż wszerz liczyła nawet paluszki i mówiła że mam iść na prenatalne spokojna i w końcu zacząć cieszyć się ciążą. Także powoli dopiero teraz do mnie dociera że ta ciąża jest, powoli zaczynam się nią cieszyć zamiast stresować, powoli dołączam do wątków dla ciężarnych. Do tej pory to tkwiłam w takim zawieszeniu i ciągle węszyłam wszędzie podstęp 😂 także witam wszystkich mam nadzieję że będzie wszystko dobrze. Potencjalny termin jest ostatnie dwa tygodnie listopada, terminowo końcówka listopada ale raczej szykujemy się na cesarkę. Także tak to jest u mnie i jeszcze raz przepraszam że tak wbijałam na wątek ale mam nadzieję że się rozgoszczę. Strasznie mnie wszystko stresuje 😂 u nas był tylko jeden mrozaczek niestety więc ja drżałam po prostu o każdy dzień, gdyby nie progesteron to chyba bym nie spała. Wiec wiecie, kupa kupa kupa stresu potem troszkę małe CRL którym się przejmowałam jak szalona, nikt o ciąży praktycznie nie wie poza rodzicami i teściami bo logistycznie IVF by bez nich nie wyszło. Więc już powoli zaczynam o sobie myśleć że jestem w ciąży, z resztą zaczynam już naprawdę te ciąże czuć. Wcześniej się bałam w ogóle mówić o tym że w niej jestem 🤭🫣🫢
    Gratulacje 🍀 pewnie, rozgość się 😁

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11094 9339

    Wysłany: 18 maja, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie chciałam oddawać zarodków do adopcji, więc przyjęliśmy wszystkie i ku mojemu zaskoczeniu każdy dał ciążę 😃 (teraz się cieszę, że były tylko 3,a była rozpacz, co tak mało 😆). No i potem nie zabezpieczaliśmy się, liczyłam na wpadkę, ale nie udawało się. Jak już transferowaliśmy ostatni zarodek, pożegnałam się z kliniką. Cieszyłam się, że zakończyliśmy ten etap, bo z tyłu głowy wiecznie było, że są te zarodki. Jednak znowu tutaj jestem, wpadka w pierwszym cyklu owulacyjnym. Teraz wymyślamy z mężem najlepszą formę antykoncepcji dla nas 😆 w życiu bym się nie spodziewała, że może coś takiego mnie spotkać. Już pogodziłam się z tym, że moje ciało się nie naprawi i już więcej dzieci mieć nie będę. Teraz mam aż nadto 😅 cieszę się, ale zarazem jestem przerażona 🙈 kiedyś marzyłam o wpadce, a teraz będę się jej panicznie bać. Życie potrafi zaskakiwać..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 13:12

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • classy Autorytet
    Postów: 420 394

    Wysłany: 18 maja, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas naturalnie to nie ma szans, a gdyby się nam taka ciąża przytrafiła to chyba byłby jakiś cud świata 🙂 ale szanse na to, to bym powiedziała, że są bliskie zeru

    Co do oddania mrozaczków, to raczej nie mam dużych dylematów moralnych (póki co). Po tym jak widziałam, jakie i ile ludzi mają problemów i że czasami dla nich to jedyna szansa, to zaczęłam na to inaczej patrzeć.

    sylstaa lubi tę wiadomość

    👩+👦+🐶 | starania od 05.2023

    👩
    AMH: 1,5
    ✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
    ❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo

    👦
    azoospermia → udana biopsja mTESE
    ✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B


    I IVF - 04.2025
    13🥚→ 10xMII → 1❄️
    ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌

    II IVF - 06.2025
    19🥚→ 11xMII → 0❄️

    III IVF - 10.2025
    27🥚→ 20xMII → 5❄️
    FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 22 dpt: β 17318; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 540 304

    Wysłany: 18 maja, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśmy mieli tylko jeden zarodek więc wyobraźcie sobie mój stres razy milion, do tego punkcje zniosłam tragicznie nie chciałam tego przechodzić drugi raz… ja mam tylko zamrożone kilka jajeczek z których nie wiem czy skorzystam bo zawsze rozmrażanie trochę wchodzi na jakość a u nas z ilością zarodków szału nie ma. Natomiast wiem że jak jajeczek nie wykorzystam to za 15 lat je oddam jako dawczyni komórek, bo przerobiliśmy już wszystkie możliwe scenariusze łącznie z tym że sami byliśmy gotowi na adopcję zarodków.

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • Lumira Autorytet
    Postów: 316 448

    Wysłany: 18 maja, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u nas odwrotnie, przy aktualnych wynikach męża naturals z 2022 wydaje sie cudem. Wiadomo, ze wyniki 4 lata temu mogły być troche inne, ale wątpię na podstawie tego co lekarze mówią, że były idealne. Teraz koncentracja cały czas plus minus okolo 1 ml na ml.

    Też mam dylemat co z zarodkami dalej, ale będziemy o tym myśleć za jakiś czas. Mąż oddałby do adopcji bez problemu, mi to tak łatwo nie przyjdzie, ale zobaczymy.

    Co do imion to my szukamy takich, które są mniej wiecej z tej samej bajki :D dodatkowo mąż nie jest polakiem, więc muszą imiona tez dobrze brzmieć w naszym drugim rodzinnym języku :D

    👱‍♀️94'
    AMH 3 14
    👦90'
    oligospermia
    Naturals 🧒 2022 2cs

    07.25 I procedura→ 5x❄️→ PGTa 1 ❄️ prawidłowy
    FET 30.09 ❌️
    10.25 histeroskopia → stan zapalny (wyleczony)

    01.26 II procedura→ 6x ❄️→ PGTa→3❄️ prawidłowe
    1❄️ bez PGTa

    FET 16.03
    8 dpt beta 82, 10 dpt 267, 12 dpt 901, 15 dpt 2996
    24 dpt mamy serduszko 🩷

    preg.png
  • GeNiOlKaa92 Autorytet
    Postów: 1141 1758

    Wysłany: 18 maja, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniMka wrote:
    Ojjj temat imion widzę 🙆‍♀️
    No u nas to dopiero dylemat..🤯
    Mi nic się nie podoba, tzn żadnego jakoś szczególnie nie czuję
    Z synem nie było problemu, bo miałam jedno jedyne od zawsze w głowie, później stary mi trochę namieszał swoim szalonym typem, ale na szczęście Miłosz jest po mojemu 😉
    A teraz z córką to ja juz kompletnie nie mam pojęcia jak ją nazwiemy.
    Biorę kilka pod uwagę, ale serio wybrane na siłę, powtarzam je sobie czasem na głos z nadzieją, że któreś bardziej poczuję i przyswoję🙈
    Wymienię, może Wy mnie jakoś naprowadzicie 😉
    Marianna, Marika, Mila, Liwia( niestety nadal każde ma w mojej głowie jakąś wadę, która mnie odpycha) a mojemu chodzi Maja ( ładne ale dla mnie zbyt popularne)
    Może policzę Wasze głosy😜 albo skradnę inne propozycje, bo już się powoli poddaję 😤

    Mi się bardzo podoba Marianna z Twoich wymienionych 😊

    AniMka lubi tę wiadomość

    preg.png
    12.06.2020 - Start 1 IVF ✊
    22.06. 2020 - Punkcja. 9 ->6 -> 1❄️
    27.06.20 - ET blastki 4BB 😥

    30.09.20 - Start 2 IVF ✊
    13.10.20 - Punkcja. 22 -> 20-> 6❄️.
    12.11.2020 - FET blastki 4BB 💪
    7dpt 36,42; 9dpt 91,31; 11dpt 199,4; 13dpt 412,8; 15dpt 1044
    28.07.21 r. Jest z Nami 👪 ♥️


    11.24 rozpoczynamy Walkę o Rodzeństwo 💪❤️
    10.12.24 FET blastki 4CB 👎
    31.03.25 Histero 7/10 antybiotyki
    29.05.25 biopsja kontrolna ✅
    21.07.25 FET 3CB 8dpt 6,4 10dpt 4,6 👎
    13.01.26 FET 8A/B 9dpt 46,5 11dpt 123 13dpt 284 15dtp 679 17dpt 1567
    06.02 ( 24dpt) mamy ♥️ 🥺
    12.02 (30dpt) ♥️ i 0,63 cm Okruszka

    age.png
  • classy Autorytet
    Postów: 420 394

    Wysłany: 18 maja, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumira wrote:
    To u nas odwrotnie, przy aktualnych wynikach męża naturals z 2022 wydaje sie cudem. Wiadomo, ze wyniki 4 lata temu mogły być troche inne, ale wątpię na podstawie tego co lekarze mówią, że były idealne. Teraz koncentracja cały czas plus minus okolo 1 ml na ml.

    Też mam dylemat co z zarodkami dalej, ale będziemy o tym myśleć za jakiś czas. Mąż oddałby do adopcji bez problemu, mi to tak łatwo nie przyjdzie, ale zobaczymy.

    Co do imion to my szukamy takich, które są mniej wiecej z tej samej bajki :D dodatkowo mąż nie jest polakiem, więc muszą imiona tez dobrze brzmieć w naszym drugim rodzinnym języku :D

    Też patrzyliśmy pod takim kątem, by imię nie sprawiało zbyt wielu problemów za granicą😊

    👩+👦+🐶 | starania od 05.2023

    👩
    AMH: 1,5
    ✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
    ❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo

    👦
    azoospermia → udana biopsja mTESE
    ✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B


    I IVF - 04.2025
    13🥚→ 10xMII → 1❄️
    ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌

    II IVF - 06.2025
    19🥚→ 11xMII → 0❄️

    III IVF - 10.2025
    27🥚→ 20xMII → 5❄️
    FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 22 dpt: β 17318; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷

    preg.png
  • classy Autorytet
    Postów: 420 394

    Wysłany: 18 maja, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Ja w ogóle przepraszam, może się przedstawię. Wcześniej coś byłam na wątku ale nigdy nie przedstawiałam się i tak chodzę i czytam z krzaków bo u nas na początku serduszko się nie pojawiało a potem CRL było 6 dni do tyłu, potem 5, potem 4 a na ostatnim usg było tylko 1 dzień do tyłu. Więc powoli już wychodzę z największej rozpaczy. U mnie 12+1, w tym tygodniu prenatalne, nie robiliśmy jeszcze NIPT bo lekarz prowadzący zasugerował poczekać na prenatalne i tam usłyszeć jaki jest najlepszy test bo tyle jest marek że nie ma sensu myśleć samemu tylko specjalista nam powie. Więc tak siedziałam troszkę na spiętej dupie ale już powoli wszyscy mnie przekonują że czas oficjalnie być w ciąży. W zeszłym tygodniu jeszcze spadłam ze schodów, na nogi dzięki Bogu, ale ze stresu pojechaliśmy na usg które trwało 20 minut. Niestety poza kliniką ale właśnie kogoś poleconego mieliśmy. Babka mnie wybadała wzdłuż wszerz liczyła nawet paluszki i mówiła że mam iść na prenatalne spokojna i w końcu zacząć cieszyć się ciążą. Także powoli dopiero teraz do mnie dociera że ta ciąża jest, powoli zaczynam się nią cieszyć zamiast stresować, powoli dołączam do wątków dla ciężarnych. Do tej pory to tkwiłam w takim zawieszeniu i ciągle węszyłam wszędzie podstęp 😂 także witam wszystkich mam nadzieję że będzie wszystko dobrze. Potencjalny termin jest ostatnie dwa tygodnie listopada, terminowo końcówka listopada ale raczej szykujemy się na cesarkę. Także tak to jest u mnie i jeszcze raz przepraszam że tak wbijałam na wątek ale mam nadzieję że się rozgoszczę. Strasznie mnie wszystko stresuje 😂 u nas był tylko jeden mrozaczek niestety więc ja drżałam po prostu o każdy dzień, gdyby nie progesteron to chyba bym nie spała. Wiec wiecie, kupa kupa kupa stresu potem troszkę małe CRL którym się przejmowałam jak szalona, nikt o ciąży praktycznie nie wie poza rodzicami i teściami bo logistycznie IVF by bez nich nie wyszło. Więc już powoli zaczynam o sobie myśleć że jestem w ciąży, z resztą zaczynam już naprawdę te ciąże czuć. Wcześniej się bałam w ogóle mówić o tym że w niej jestem 🤭🫣🫢

    Alina Malina - gratulacje raz jeszcze i cieszę się, że odważyłaś się dołączyć do nas już tak bardziej oficjalnie 😊 rozgość się! było sporo stresu na początku ale teraz już wszystko zmierza w dobrym kierunku i jak mówi lekarz - ciesz się ciążą! i oczywiście po tych początkowych stresach, to teraz niech ta ciąża będzie nudna 🤭

    Alina Malina lubi tę wiadomość

    👩+👦+🐶 | starania od 05.2023

    👩
    AMH: 1,5
    ✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
    ❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo

    👦
    azoospermia → udana biopsja mTESE
    ✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B


    I IVF - 04.2025
    13🥚→ 10xMII → 1❄️
    ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌

    II IVF - 06.2025
    19🥚→ 11xMII → 0❄️

    III IVF - 10.2025
    27🥚→ 20xMII → 5❄️
    FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 22 dpt: β 17318; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷

    preg.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5230 4247

    Wysłany: 18 maja, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, ja miałam podobnie. Mieliśmy 4 zarodki i zdecydowaliśmy, że wszystkie wykorzystamy, bo nie wyobrażam sobie ich oddać. A teraz bliźniaki I w sumie nie wiem na ten moment co zrobimy, ale jest obawa, że podchodząc znowu mogą być kolejne i kolejne 😅

    aganieszkam, Yahu lubią tę wiadomość

  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 540 304

    Wysłany: 18 maja, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    Alina Malina - gratulacje raz jeszcze i cieszę się, że odważyłaś się dołączyć do nas już tak bardziej oficjalnie 😊 rozgość się! było sporo stresu na początku ale teraz już wszystko zmierza w dobrym kierunku i jak mówi lekarz - ciesz się ciążą! i oczywiście po tych początkowych stresach, to teraz niech ta ciąża będzie nudna 🤭
    Mam nadzieję 🫢🫣 już odliczam dni do drugiego trymestru to może trochę się uspokoję. No ale pewnie jak wynik NIPT będzie to się znowu nakręcę. Tak to jest 😂.

    My też chcemy takie imię żeby było neutralne za granicą, więc z polskimi znakami odpadają. Najbardziej mi się podoba Anna ale mam w bliskiej rodzinie Annę diabła wcielonego która krwi wszystkim napsuła tyle co nikt i mama chyba by nigdy do tego dziecka nie powiedziała Aniu 😂

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1529 3238

    Wysłany: 18 maja, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy jeszcze 4 zarodki i nastawienie, że byłoby super z kimś się nimi podzielić 🙂 Oczywiście zobaczymy, jak się życie potoczy, ale takie oddanie do adopcji widzę jako dobry uczynek, podobny do oddania komórek macierzystych osobie chorej nowotworowo, więc byłoby super gdyby się udało❤️ Zwłaszcza znając z forum cudowne osoby korzystające z AZ ❤️

    Lunkaaway, aganieszkam, merci, Ewelcia1605, Alina Malina, sylstaa, Jenny93, blaurita lubią tę wiadomość

    👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
    👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
    diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
    03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
    6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
    27.03 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i ❤️
    14.05 I prenatalne OK, CRL 7,3cm ♂️♂️♂️🩵🩵🩵

    preg.png
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11094 9339

    Wysłany: 18 maja, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    U nas naturalnie to nie ma szans, a gdyby się nam taka ciąża przytrafiła to chyba byłby jakiś cud świata 🙂 ale szanse na to, to bym powiedziała, że są bliskie zeru

    Co do oddania mrozaczków, to raczej nie mam dużych dylematów moralnych (póki co). Po tym jak widziałam, jakie i ile ludzi mają problemów i że czasami dla nich to jedyna szansa, to zaczęłam na to inaczej patrzeć.
    Nigdy nie mów nigdy. Mój lekarz twierdził, że ja już w ciążę naturalnie nie znajdę, ale jajowody się cudem naprawiły po trzeciej ciąży. Z nasieniem też była katastrofa.

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • Lunkaaway Autorytet
    Postów: 917 4039

    Wysłany: 18 maja, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    My mamy jeszcze 4 zarodki i nastawienie, że byłoby super z kimś się nimi podzielić 🙂 Oczywiście zobaczymy, jak się życie potoczy, ale takie oddanie do adopcji widzę jako dobry uczynek, podobny do oddania komórek macierzystych osobie chorej nowotworowo, więc byłoby super gdyby się udało❤️ Zwłaszcza znając z forum cudowne osoby korzystające z AZ ❤️
    Dziękuję za ten głos ❤️ ja dzięki anonimowej kobiecie mam teraz szansę na zdrowe dziecko❤️ i gdybym mogła podziękowałabym jej za ten dar z całego serca. Też rozważałam jako plan B AZ i uważam, że jest to niesamowity gest, który pozwala spełnić marzenie o macierzyństwie kiedy nasz organizm zawodzi, bądź są ku temu inne przeciwności.

    classy, Ewelcia1605, sylstaa, just_a_girl, AniMka, Totalnie_pogubiona, aganieszkam, GeNiOlKaa92, blaurita lubią tę wiadomość

    01.2012 13tc💔
    🙍‍♀️'84 🙍‍♂️'77
    2018 - usunięcie guza lewego jajnika
    09.2024 I IVF / 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
    6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
    11.2024 II IVF / 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
    📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
    📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
    Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
    03.2025 III IVF / 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
    03.2025- II transfer 8A/ 🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
    🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
    29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
    02.2026 IV IVF ⏳4MII/VII ET 1 ❄️/10 dpt 149/12 dpt 400/14 dpt 906
    9+0 test Panorama/ zdrowa dziewczynka
    preg.png
  • classy Autorytet
    Postów: 420 394

    Wysłany: 18 maja, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    My mamy jeszcze 4 zarodki i nastawienie, że byłoby super z kimś się nimi podzielić 🙂 Oczywiście zobaczymy, jak się życie potoczy, ale takie oddanie do adopcji widzę jako dobry uczynek, podobny do oddania komórek macierzystych osobie chorej nowotworowo, więc byłoby super gdyby się udało❤️ Zwłaszcza znając z forum cudowne osoby korzystające z AZ ❤️

    Mam tak samo 🙂 Zobaczymy czy wrócimy po któryś zarodek, ale jeśli nie albo jeśli jeszcze zostaną to je oddamy do adopcji (chociaż zastanawiam się czy w związku z tym, że nasze są z plemników z biopsji to czy będą mogły być oddane do adopcji). Ale ogólnie uważam, że to piękny gest i równie dobrze ja mogłabym być osobą, która by chciała zaadoptować zarodek 🥺
    aganieszkam wrote:
    Nigdy nie mów nigdy. Mój lekarz twierdził, że ja już w ciążę naturalnie nie znajdę, ale jajowody się cudem naprawiły po trzeciej ciąży. Z nasieniem też była katastrofa.

    Właśnie myślałam o Was, jak to pisałam 🙂 więc dlatego zostawiam jakiś promil szans, że coś takiego mogłoby się wydarzyć 🤭

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    👩+👦+🐶 | starania od 05.2023

    👩
    AMH: 1,5
    ✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
    ❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo

    👦
    azoospermia → udana biopsja mTESE
    ✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B


    I IVF - 04.2025
    13🥚→ 10xMII → 1❄️
    ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌

    II IVF - 06.2025
    19🥚→ 11xMII → 0❄️

    III IVF - 10.2025
    27🥚→ 20xMII → 5❄️
    FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 22 dpt: β 17318; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷

    preg.png
  • Patrycja1992 Ekspertka
    Postów: 128 213

    Wysłany: 18 maja, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do imion, u nas prawdopodobnie będzie Zosia 😊 🩷 póki co tak o niej mówimy. Wiele lat temu sobie wymyśliłam, że jak będę miała córkę to będzie miała tak na imię. Ostatnio okazało się, że ja miałam mieć tak na imię (rodzice dopiero w szpitalu zmienili) 😊 No chyba że trafi nas strzał amora z jakimś innym imieniem. Póki co albo nie podoba mi się zdrobnienie albo źle z kimś kojarzy 😅

    P.S. mój mąż ostatnio powiedział "a wiesz, że ja oszaleję na jej punkcie?" 😍 wzruszyło mnie to 🥺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 15:35

    sylstaa, just_a_girl, Ewelcia1605, Jenny93, aganieszkam, Rosołek123 lubią tę wiadomość

    1. IVF. Gameta Warszawa 12. 2024 - 🥚5->3 MII, zapłodniona 1, blastocysta 4.2.2 (5 doba)
    05.02.25 - ❄️4.2.2 - Encorton, Acard - beta<2,3❌
    2. IVF. Gameta Warszawa 05. 2025 🥚5->3 MII, zapłodniona 1, blastocysta 4.3.2 (6 doba)
    05.2025 - equoral 50 + Encorton 5 (dr Jarosz)
    26.07.25 - ❄️4.3.2 - Encorton 2 x 5,
    hydroxychloroquine, estrofem, besins, cyclogest beta< 0.2 ❌
    3. IVF. Novum. Długi protokół. Histeroskopia i usunięcie polipów i leczenie cd138
    21.02 udany transfer swiezy. 5 ❄️
    11+0 Felia test. Zdrowa 🩷
    preg.png
  • Patrycja1992 Ekspertka
    Postów: 128 213

    Wysłany: 18 maja, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zarodków, o dziwo mamy jeszcze 5.. po dwóch nieudanych procedurach gdzie mieliśmy po 1 zarodku nie myślałam że będziemy mieli taki "problem" 🙈 w Novum dokonali cudu. Zobaczymy jak życie dalej się potoczy, ale jeszcze jednego dzidziusia chciałabym mieć, więcej raczej nie planuję więc nasze dzieciaczki pójdą do adopcji 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 15:38

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    1. IVF. Gameta Warszawa 12. 2024 - 🥚5->3 MII, zapłodniona 1, blastocysta 4.2.2 (5 doba)
    05.02.25 - ❄️4.2.2 - Encorton, Acard - beta<2,3❌
    2. IVF. Gameta Warszawa 05. 2025 🥚5->3 MII, zapłodniona 1, blastocysta 4.3.2 (6 doba)
    05.2025 - equoral 50 + Encorton 5 (dr Jarosz)
    26.07.25 - ❄️4.3.2 - Encorton 2 x 5,
    hydroxychloroquine, estrofem, besins, cyclogest beta< 0.2 ❌
    3. IVF. Novum. Długi protokół. Histeroskopia i usunięcie polipów i leczenie cd138
    21.02 udany transfer swiezy. 5 ❄️
    11+0 Felia test. Zdrowa 🩷
    preg.png
  • Yahu Autorytet
    Postów: 3119 6992

    Wysłany: 18 maja, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    A i nie mówiłam Wam jeszcze ale od kilku dni wydaje mi się, że czuję małą w brzuchu 🩷🥺 takie jakby pukanie od środka i bąbelki 🥺 nie wiem czy to na pewno ona, ale takiego uczucia do tej pory nie miałam, więc tak mi się wydaje 😊

    Super, pisałam ostatnio, że to jest mega dziwne uczucie, ale bardzo cieszy 🥹💖

    KurkaZłotopiórka lubi tę wiadomość

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
    20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 540 304

    Wysłany: 18 maja, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja1992 wrote:
    Co do zarodków, o dziwo mamy jeszcze 5.. po dwóch nieudanych procedurach gdzie mieliśmy po 1 zarodku nie myślałam że będziemy mieli taki "problem" 🙈 w Novum dokonali cudu. Zobaczymy jak życie dalej się potoczy, ale jeszcze jednego dzidziusia chciałabym mieć, więcej raczej nie planuję więc nasze dzieciaczki pójdą do adopcji 😊
    Piękny wynik 🥹❤️

    Gdyby nam zostały zarodki niewykorzystane też bym je oddała do AZ, tak jak gotowa jestem adoptować zarodek tak jestem gotowa oddać do adopcji. Dla mnie to takie neutralne jak oddanie krwi, w sensie wiem że może być z tego dzieciaczek ale on będzie miał swoich rodziców którzy go będą kochać jak nikt na świecie bo trzeba bardzo dużo determinacji żeby przejść przez drogę IVF i zdecydować się na AZ, przypadkowi ludzie to nie będą. Bardziej się będę martwić o to czy moje dziecko na koloniach będzie dobrze zaopiekowane niż czy zarodek by trafił w dobre ręce. Ale rozumiem że ludzie patrzą na to różnie, dlatego rodzinie bym się raczej nie przyznała. Nie wiem czy by zrozumieli. Z resztą nie ich to dotyczy i nigdy nie musieli tego przechodzić. Ja też kiedyś myślałam o tym inaczej.

    blaurita lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    Dzieci: 0️⃣
    Ciążę na koncie: 1️⃣

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca.
  • Yahu Autorytet
    Postów: 3119 6992

    Wysłany: 18 maja, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie, nasz chłopak waży 313 gramów i ogólnie wg dr wszystko w porządku 🤞🙏

    Jeszcze w czwartek II prenatalne i może mi ulży 😆

    Alina Malina, sylstaa, Lajla87_87, Iga89, classy, just_a_girl, Ewelcia1605, Paula., AniMka, Lumira, Jenny93, Kulka413, aganieszkam, KurkaZłotopiórka, Rosołek123, blaurita, GeNiOlKaa92, Lidziorek lubią tę wiadomość

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
    20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵

    preg.png
‹‹ 153 154 155 156 157 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ