Forum Starając się z pomocą medyczną Klinika VitroLive Szczecin
Odpowiedz

Klinika VitroLive Szczecin

Oceń ten wątek:
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaZ88 wrote:
    Kiedyś się bałam, że mogę zajść w ciążę, dziś się boję, że nigdy w Nią nie zajdę :( Jak to możliwe, że teoretycznie wszystko gra i nic
    Też ciągle szukam odpowiedzi na to pytanie.. najgorsze jest to, że nie można nic zrobić..

    1769e124dc.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wierzę, że wszystko jest ok, skoro nie można zajść w ciążę, myślę, że gdybym sama nie drążyła tematu to dalej by mi mówili, że wszystko ok... chociaż nie powiem, PC zdiagnozował mi od razu 1 przyczynę, potem musiałam na niego bardziej naciskać

    Niuni lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi też jestem zdania, że zawsze jest gdzieś jakaś przyczyna. Ale skoro do tej pory badania są ok to musi to być coś poważniejszego ;/

  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Ja nie wierzę, że wszystko jest ok, skoro nie można zajść w ciążę, myślę, że gdybym sama nie drążyła tematu to dalej by mi mówili, że wszystko ok... chociaż nie powiem, PC zdiagnozował mi od razu 1 przyczynę, potem musiałam na niego bardziej naciskać
    Zgadzam się z Tobą. Na nich trzeba naciskać, bo inaczej się uslyszy : "trzeba próbować dalej! " Bez sensu.. każda z nas chce wiedzieć gdzie tkwi przyczyna, żeby móc coś zaradzić.. a nie starać się bezskutecznie i tracić czas.

    kania85 lubi tę wiadomość

    1769e124dc.png
  • kam.ma Przyjaciółka
    Postów: 142 29

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszą ciążę w kwietniu 2015 r. zaszłam za "jednym strzałem". We wtorek pomyślałam, że może czas zacząć myśleć o dziecku, szybkie obliczenie owulacji i w czwartek już zaszłam w ciążę. Byłam w szoku...Niestety w 9tc poroniłam. Potem miałam rozjechane cykle niby regularne ale bez owu , zabrałam się porządnie za siebie w listopadnie (monitoringi) i już w drugim cyklu z monitoringiem +hsg znowu zaszłam w ciążę. Niestety tą też poroniłam jeszcze prędziej niż pierwszą... To był grudzień 2015r.... Od tamtej pory cisza... cykle owulacyjne, nawet clo mi nie pomaga.. I gdzie jest przyczyna?? Pojęcia nie mam...:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 11:16

  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, ja przy wcześniejszych staraniach szłam z kompletem badań, które sama sobie zleciłam hihi i zrobiłam, aby zaoszczędzić czas plus badania męża a potem dopiero jak trzeba było to dodatkowe co zlecił lekarz. Od jednej lekarki też kiedyś usłyszałam, ze działać i czekać, ale czasu na czekanie to ja już nie mam. Pierwsze dziecko urodziłam mając 36 lat wiec i tak późno, a drugie przed 40-tką chciałabym jeszcze urodzić.

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kam.ma podam Ci przykład mojej koleżanki, podobna sytuacja do Twojej, okazało się, że po porodzie dostały jej się jakieś bakterie do szyjki i macicy i przez to roniła, długo się leczyła, ona i mąż, bo wiadomo, bakterie raz miał on raz ona.... 2 tyg temu urodziła zdrową córeczkę

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • kam.ma Przyjaciółka
    Postów: 142 29

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do bakterii to mąż robił ostatnio badanie nasienia i żadnych bakterii nie stwierdzono, Wyniki w normie a nawet ponad przeciętną jak powiedział dr P.C.bo ruchliwośc prawie 70%, żywotność 85%. Więc jak mąż nie ma bakterii to ja chyba też nie... Pomału przymierzamy się do inseminacji - wg zaleceń P.C. Może w moich badaniach wymazów koniecznych przed IUI coś wyjdzie.. wolę nie...Ale czy też inseminacja przyniesie upragniony skutek? I u nas niby też wszystko okej, zespół antyfosolipidowy ujemny, kariotypy prawidłowe, prolaktyna też, nasienie tez okej... Ostatnio na serio zaczęłam się zastanawiac że coś musi być nie tak ale chyba z moją głową ;)

    Niuni lubi tę wiadomość

  • kam.ma Przyjaciółka
    Postów: 142 29

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Albo ja mam jakieś lipne komórki jajowe już też mnie takie myśli nachodzą...Bo ostatni cykl na Clo średnio wypadł...ogólnie czy z CLO czy bez niego jest tylko jeden dominujący pęcherzyk... Druga ciąża była totalnym zaskoczeniem ponieważ po monitoringu gdzie pęcherzyk był piękny jak to gin określił zrobiłam estadiol i mimo pięknego pęcherzyka estradiol był tylko chyba 45 jednostek... Gin określił to jako cykl bezowulacyjny i że w tym pecherzyku nie było komórki jajowej.. No ale jednak ciąża była.. ale stracona...

  • Agnieszka GreenApple Autorytet
    Postów: 311 157

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam genetyk powiedział, że problem pojawił się na ogromna skale w tym pokoleniu, czyli roczniki 80-90. Parametry nasienia spadły w populacji o ok. 50%, więc już tu na dzień dobry są problemy.
    Ja też nie wierzę w brak powodu...próbowanie mimo wszystko wydaje mi się absurdalne, bo przecież z jakiegoś powodu do tej pory nie wyszło.
    Zastanawia mnie tylko, przynajmniej w moim przypadku, brak jakichkolwiek badań po inseminacji, tylko czekanie 14 dni.
    Brak sprawdzenia hormonów przed każdą próbą, czy coś takiego - nie mam wiedzy w tym temacie, ale coś mi nie pasuje...
    zastanawiałam się ostatnio, czy nie pojechać na konsultację np. do Poznania.

    od początku 2014 starania z pomocą med
    23.04.16 IUI/18.06.16 IUI/12.07.16 IUI/ 07.09.16 IUI
    09.17 IVF 9tc [*]
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka GreenApple wrote:
    nam genetyk powiedział, że problem pojawił się na ogromna skale w tym pokoleniu, czyli roczniki 80-90. Parametry nasienia spadły w populacji o ok. 50%, więc już tu na dzień dobry są problemy.
    Ja też nie wierzę w brak powodu...próbowanie mimo wszystko wydaje mi się absurdalne, bo przecież z jakiegoś powodu do tej pory nie wyszło.
    Zastanawia mnie tylko, przynajmniej w moim przypadku, brak jakichkolwiek badań po inseminacji, tylko czekanie 14 dni.
    Brak sprawdzenia hormonów przed każdą próbą, czy coś takiego - nie mam wiedzy w tym temacie, ale coś mi nie pasuje...
    zastanawiałam się ostatnio, czy nie pojechać na konsultację np. do Poznania.
    Hej.
    Też mi się to nie podoba.. skąd możemy wiedzieć, co tam w środku się dzieje nie tak, skoro właśnie nie oznaczają poziomu żadnego hormonu..

    1769e124dc.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ja teraz przed owulacją oznaczam poziom estradiolu, bo właśnie z tym był największy problem nawet przy ivf
    Co do Poznania to odradzam, koleżanka miała tam 2x ivf i tez badań nie robili przed transferem, w Szczecinie kazali i to aż za często, ale to pewnie zależy od lekarza

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Dlatego ja teraz przed owulacją oznaczam poziom estradiolu, bo właśnie z tym był największy problem nawet przy ivf
    Co do Poznania to odradzam, koleżanka miała tam 2x ivf i tez badań nie robili przed transferem, w Szczecinie kazali i to aż za często, ale to pewnie zależy od lekarza
    Hej. To w którym dniu oznaczasz estradiol, ile dni przed owulacja? Jaki powinien być jedno poziom?

    1769e124dc.png
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Zauważyłam dzis śluz zabarwiony na różowo- nie wielką ilość. To chyba jeszcze za szybko na miesiączkę. Dziś jest 11 dpo IUI. Do tego strasznie boli mnie jajnik. Boję się, że nie pękł mi znowu drugi pecherzyk. To jest taki charakterystyczny ból przy gwałtownym ruchu bądź zgięciu.. :/ chyba zrobię jutro test - jakiś wielkich nadziei sobie nie robię, ale chociaż będę wiedziała czy mogę odstawić duphaston

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2017, 08:19

    1769e124dc.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 13 stycznia 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuni wrote:
    Hej. To w którym dniu oznaczasz estradiol, ile dni przed owulacja? Jaki powinien być jedno poziom?
    Ja oznaczam w 9dc bo ok 11-12 mam owu. Powinien być 100-200 na dojrzały pęcherzyk

    Niuni lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuni jak tam u Ciebie sytuacja?

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusy wrote:
    Niuni jak tam u Ciebie sytuacja?
    Sytuacja nieciekawa.. dziś rano znów różowy śluz i jedna krecha na teście :-(
    Ból jajnika trochę ustąpił po no-spie. Jakby się nasilal to w poniedziałek mam jechać do VL na USG.

    1769e124dc.png
  • Niuni Autorytet
    Postów: 2523 786

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba zaczynam tracić nadzieje, że to kiedyś się uda.. :'(

    1769e124dc.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dzisiaj na monitoringu w 9dc, mam 2 pęcherzyki 15mm i 18mm ale endo tylko 6mm, lekarz stwierdził, że za szybko na podanie ovitrelle, chyba cykl mi się w końcu wydłużył i owulka będzie później, martwi mnie tylko to endo

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 14 stycznia 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuni wrote:
    Chyba zaczynam tracić nadzieje, że to kiedyś się uda.. :'(

    Dopóki @ nie ma nadzieja jest, może jeszcze za wcześnie żeby test coś wykazał.

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego