Kriobank Białystok
-
WIADOMOŚĆ
-
Evie wrote:Wszystko jest dobrze 🥰 Maluszek ma już 6,1 mm a jego serduszko bije 130 u/ min 🥰 Już bardziej przypomina pierścionek z brylantem niż krokodylka. Doktor krwiaka nie znalazła więc to troszkę dziwna sprawa ...dla ostrożności zostanę chyba do końca tygodnia w domu na home office 😌
Cudowna wiadomosc. Prosimy o zdj usg 😁Evie lubi tę wiadomość
Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
°1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo
♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy cb
♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min -
Evie wrote:Wszystko jest dobrze 🥰 Maluszek ma już 6,1 mm a jego serduszko bije 130 u/ min 🥰 Już bardziej przypomina pierścionek z brylantem niż krokodylka. Doktor krwiaka nie znalazła więc to troszkę dziwna sprawa ...dla ostrożności zostanę chyba do końca tygodnia w domu na home office 😌
Evie lubi tę wiadomość
-
Pilola wrote:Hej. Dziewczyny mam w przyszłym tygodniu w czw wizytę y dr kuczynskiej, okresu miałam dostać we wtorek więc to miał być 3dc a dziś już plamienie, więc w czw będzie 5 dzień albo 6 bo różnie to liczą... Nie mogę się dodzwonić do kriobanku żeby może jakoś przełożyć wizytę... W 5dc to ja w ogóle już nie mam prawie krwawienia. Nie chcę przekladac na za miesiąc... A mam około 400km w jedną stronę. Myślicie ze coś na tym usg będzie widać?
Hej Pilola!
Daj znać czy byłaś w Krio i jak wrażenia1. ICSI 3 komórki, 2 niedojrzałe, 1 zdegenerowana
---> brak zarodków
2. ICSI 7 komórek, 6 dojrzałych, 4 zapłodnione
---> 3 zarodki 4AA !!
2022 udany ET -
Meggie wrote:Hej Pilola!
Daj znać czy byłaś w Krio i jak wrażenia
Hej;-) Tak byłam. Zaskoczyłam się bardzo miło tym, że rzeczywiście można się tam poczuc jak w domu... Po 5 laatach starań i odwiedzeniu kilku klinik wydaje mi się że ta jest dla mnie pod kątem organizacji i przyjęcia pacjenta najlepsza! O efektach leczenia się nie wypowiem teraz, zobaczymy jak to wyjdzie ...ALE... Na moją godzinę zostało umówionych może z 5 pacjentek, zostaliśmy na początku uprzedzeni że może tak byc że mają opóźnienia, ogolnie to weszłam kolo 12...Ale dr Aga miała jakąś konferencje i przyszedł prof, powiedział że może przejąć jej pacjentki... Ale się postawiłam że nie po to jechalam 400 km żeby iść na pierwszą wizytę do niego i zalezy mi na niej. Ja miałam porobione wszystkie badania: amh, tsh, lh, fsh, prolaktyne, wit d, b12, glukoze, morfologie, cytologie, usg piersi, itp wszystko aktualne sprzed miesiaca, w związku z tym nic mi nie robiła...mąż też nie miał badania nasienia, on ma sprzed roku ale ma dobre wyniki... Na pewno błędem było wg niej robienie krótkiego protokołu wcześniej, robimy długi, biorę primolut nor, 20.09 wizyta i zaczynamy zastrzyki... , dalej witamina d, b12, glucophage, miovelia, koenzym i ten primolut nor... Powiedziała że robimy ostrą stymulację, boje się tego bo ja mam strasznie pozrostane jajniki, mam nacieki na więzadłach itp... lewy jajnik nieruchomy i dużo słabszy , ale nie kazała mi się martwić...poza tym miałam 2 transfery podczas których płakałam z bólu , lekarz nie mógł się przez szyjkę przebić, dr Aga powiedziała że ona jest specjalistką od transferów. Na razie nie rozmawiamy o dalszych etapach, czekamy do 20.09. Mój mąż bardzo nie lubi klinik i lekarzy od niepłodności po tylko latach ale:
- pierwsza klinika która nie naciągnęła nas na żadne badania, przyjęli to co zrobiłam sama( zależało mi wlasnie na tym aby nie siedziec pozniej i nie czekać na drug wizytę aż badania u nich będą gotowe)
-dr Aga jako pierwszy lekarz nic mi nie obiecała!! Powiedziała że szanse są jak u kazdego 30% i nie będzie mi nic obiecywała , nie słodziła mi i po tylu latach o to mi chodziło
Pierwsza wizyta na plus, mimo opóźnienia warto było!
I na pewno kazała mi sobie nocleg znaleźć na jakiś 2 albo 3 tydzien pazdziernika bo będziemy się widywały co 2 dzień...az do punkcji
Dziewczyny miałyście długi protokół? Teraz jak pojade za tydzien to dostane jakies zastrzyki hmm i pozniej jak często wizyty? I w ogole to nie wiem czy tam się opłaca za cały pakiet od razu 8500 zł bez leków i każda wizyta teraz w tej cenie czy rozlicza się na koniec ?MalPog, Meggie, arzu, Annulla01 lubią tę wiadomość
Starania od 2016 r.
3 laparoskopie+ histeroskopia
Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
Naprotechnologia od 10.2018r.
In vitro- styczeń 2020
1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AB)
II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
1 transfer - nieudany ( blastocysta 2AB)
brak zarodków...
III In vitro - czerwiec 2024 BOCIAN LUBLIN
1 transfer - świeży 3 dniowy zarodek - nieudany
2 transfer - październik -blastka 3BC- nieudany -
Pilola wrote:Hej;-) Tak byłam. Zaskoczyłam się bardzo miło tym, że rzeczywiście można się tam poczuc jak w domu... Po 5 laatach starań i odwiedzeniu kilku klinik wydaje mi się że ta jest dla mnie pod kątem organizacji i przyjęcia pacjenta najlepsza! O efektach leczenia się nie wypowiem teraz, zobaczymy jak to wyjdzie ...ALE... Na moją godzinę zostało umówionych może z 5 pacjentek, zostaliśmy na początku uprzedzeni że może tak byc że mają opóźnienia, ogolnie to weszłam kolo 12...Ale dr Aga miała jakąś konferencje i przyszedł prof, powiedział że może przejąć jej pacjentki... Ale się postawiłam że nie po to jechalam 400 km żeby iść na pierwszą wizytę do niego i zalezy mi na niej. Ja miałam porobione wszystkie badania: amh, tsh, lh, fsh, prolaktyne, wit d, b12, glukoze, morfologie, cytologie, usg piersi, itp wszystko aktualne sprzed miesiaca, w związku z tym nic mi nie robiła...mąż też nie miał badania nasienia, on ma sprzed roku ale ma dobre wyniki... Na pewno błędem było wg niej robienie krótkiego protokołu wcześniej, robimy długi, biorę primolut nor, 20.09 wizyta i zaczynamy zastrzyki... , dalej witamina d, b12, glucophage, miovelia, koenzym i ten primolut nor... Powiedziała że robimy ostrą stymulację, boje się tego bo ja mam strasznie pozrostane jajniki, mam nacieki na więzadłach itp... lewy jajnik nieruchomy i dużo słabszy , ale nie kazała mi się martwić...poza tym miałam 2 transfery podczas których płakałam z bólu , lekarz nie mógł się przez szyjkę przebić, dr Aga powiedziała że ona jest specjalistką od transferów. Na razie nie rozmawiamy o dalszych etapach, czekamy do 20.09. Mój mąż bardzo nie lubi klinik i lekarzy od niepłodności po tylko latach ale:
- pierwsza klinika która nie naciągnęła nas na żadne badania, przyjęli to co zrobiłam sama( zależało mi wlasnie na tym aby nie siedziec pozniej i nie czekać na drug wizytę aż badania u nich będą gotowe)
-dr Aga jako pierwszy lekarz nic mi nie obiecała!! Powiedziała że szanse są jak u kazdego 30% i nie będzie mi nic obiecywała , nie słodziła mi i po tylu latach o to mi chodziło
Pierwsza wizyta na plus, mimo opóźnienia warto było!
I na pewno kazała mi sobie nocleg znaleźć na jakiś 2 albo 3 tydzien pazdziernika bo będziemy się widywały co 2 dzień...az do punkcji
Dziewczyny miałyście długi protokół? Teraz jak pojade za tydzien to dostane jakies zastrzyki hmm i pozniej jak często wizyty? I w ogole to nie wiem czy tam się opłaca za cały pakiet od razu 8500 zł bez leków i każda wizyta teraz w tej cenie czy rozlicza się na koniec ?
Ja byłam dwa razy na długim protokole. Po skończeniu primolutu powinnaś dostać okres i wtedy udać się na wizytę. Chyba, że dr Aga zaleciła wcześniej jeszcze jakiś podgląd. Na wizycie na początku cyklu robi się usg i jak są pęcharzyki antralne, to dostaniesz leki do stymulacji. Ja w trakcie stymulacji miałam 2-3 wizyty. Później jak pęcherzyki ładnie rosną i są odpowiedniej wielkości, to dostajesz kolejne leki (ovitrelle na pęknięcie pęcharzyków) i umawiają na punkcję.
W Krio zawsze płaciłam etapami. Najpierw za stymulację (podglądanie pęcherzyków jest w tej kwocie, więc za wizyty w trakcie stymulacji nie płacisz), później w dniu punkcji za pobranie pęcherzyków i część embriologiczną. Do transferu jeszcze nie dotarłam, ale płatność za transfer będzie w dniu transferu. Tak więc nie muszisz płacić za wszystko z góry. Leki kupujesz sama, w klinice lub aptece. Jeśli masz jeszcze refundację na leki, to dostaniesz receptę. Polecam kupować je w aptece Pod Gryfem na ul. Legionowej. Mają tam dobre ceny.
Nie wiem czy macie aktualne badania na chlamydię, toxo, żółtaczkę itp. Jeśli nie, to w Krio trzeba będzie zrobić, ale to bliżej punkcji.
Jesli masz jakies pytania, to śmiało PowodzeniaWiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2021, 09:00
arzu, Annulla01 lubią tę wiadomość
-
Pilola wrote:Hej;-) Tak byłam. Zaskoczyłam się bardzo miło tym, że rzeczywiście można się tam poczuc jak w domu... Po 5 laatach starań i odwiedzeniu kilku klinik wydaje mi się że ta jest dla mnie pod kątem organizacji i przyjęcia pacjenta najlepsza! O efektach leczenia się nie wypowiem teraz, zobaczymy jak to wyjdzie ...ALE... Na moją godzinę zostało umówionych może z 5 pacjentek, zostaliśmy na początku uprzedzeni że może tak byc że mają opóźnienia, ogolnie to weszłam kolo 12...Ale dr Aga miała jakąś konferencje i przyszedł prof, powiedział że może przejąć jej pacjentki... Ale się postawiłam że nie po to jechalam 400 km żeby iść na pierwszą wizytę do niego i zalezy mi na niej. Ja miałam porobione wszystkie badania: amh, tsh, lh, fsh, prolaktyne, wit d, b12, glukoze, morfologie, cytologie, usg piersi, itp wszystko aktualne sprzed miesiaca, w związku z tym nic mi nie robiła...mąż też nie miał badania nasienia, on ma sprzed roku ale ma dobre wyniki... Na pewno błędem było wg niej robienie krótkiego protokołu wcześniej, robimy długi, biorę primolut nor, 20.09 wizyta i zaczynamy zastrzyki... , dalej witamina d, b12, glucophage, miovelia, koenzym i ten primolut nor... Powiedziała że robimy ostrą stymulację, boje się tego bo ja mam strasznie pozrostane jajniki, mam nacieki na więzadłach itp... lewy jajnik nieruchomy i dużo słabszy , ale nie kazała mi się martwić...poza tym miałam 2 transfery podczas których płakałam z bólu , lekarz nie mógł się przez szyjkę przebić, dr Aga powiedziała że ona jest specjalistką od transferów. Na razie nie rozmawiamy o dalszych etapach, czekamy do 20.09. Mój mąż bardzo nie lubi klinik i lekarzy od niepłodności po tylko latach ale:
- pierwsza klinika która nie naciągnęła nas na żadne badania, przyjęli to co zrobiłam sama( zależało mi wlasnie na tym aby nie siedziec pozniej i nie czekać na drug wizytę aż badania u nich będą gotowe)
-dr Aga jako pierwszy lekarz nic mi nie obiecała!! Powiedziała że szanse są jak u kazdego 30% i nie będzie mi nic obiecywała , nie słodziła mi i po tylu latach o to mi chodziło
Pierwsza wizyta na plus, mimo opóźnienia warto było!
I na pewno kazała mi sobie nocleg znaleźć na jakiś 2 albo 3 tydzien pazdziernika bo będziemy się widywały co 2 dzień...az do punkcji
Dziewczyny miałyście długi protokół? Teraz jak pojade za tydzien to dostane jakies zastrzyki hmm i pozniej jak często wizyty? I w ogole to nie wiem czy tam się opłaca za cały pakiet od razu 8500 zł bez leków i każda wizyta teraz w tej cenie czy rozlicza się na koniec ?
Super! Brzmi bardzo obiecująco:) kurde, jak czytam takie pozytywne opinie to przyznaję, że jestem podjarana tą wizytą w Krio i juz nie mogę się jej doczekać
A jak mam cytologię z marca to myślicie, żeby powtarzać? Teoretycznie ważna nawet do 1.5roku, ale nie wiem jakie podejście mają w Krio??arzu, MalPog lubią tę wiadomość
1. ICSI 3 komórki, 2 niedojrzałe, 1 zdegenerowana
---> brak zarodków
2. ICSI 7 komórek, 6 dojrzałych, 4 zapłodnione
---> 3 zarodki 4AA !!
2022 udany ET -
Pilola wrote:Hej;-) Tak byłam. Zaskoczyłam się bardzo miło tym, że rzeczywiście można się tam poczuc jak w domu... Po 5 laatach starań i odwiedzeniu kilku klinik wydaje mi się że ta jest dla mnie pod kątem organizacji i przyjęcia pacjenta najlepsza! O efektach leczenia się nie wypowiem teraz, zobaczymy jak to wyjdzie ...ALE... Na moją godzinę zostało umówionych może z 5 pacjentek, zostaliśmy na początku uprzedzeni że może tak byc że mają opóźnienia, ogolnie to weszłam kolo 12...Ale dr Aga miała jakąś konferencje i przyszedł prof, powiedział że może przejąć jej pacjentki... Ale się postawiłam że nie po to jechalam 400 km żeby iść na pierwszą wizytę do niego i zalezy mi na niej. Ja miałam porobione wszystkie badania: amh, tsh, lh, fsh, prolaktyne, wit d, b12, glukoze, morfologie, cytologie, usg piersi, itp wszystko aktualne sprzed miesiaca, w związku z tym nic mi nie robiła...mąż też nie miał badania nasienia, on ma sprzed roku ale ma dobre wyniki... Na pewno błędem było wg niej robienie krótkiego protokołu wcześniej, robimy długi, biorę primolut nor, 20.09 wizyta i zaczynamy zastrzyki... , dalej witamina d, b12, glucophage, miovelia, koenzym i ten primolut nor... Powiedziała że robimy ostrą stymulację, boje się tego bo ja mam strasznie pozrostane jajniki, mam nacieki na więzadłach itp... lewy jajnik nieruchomy i dużo słabszy , ale nie kazała mi się martwić...poza tym miałam 2 transfery podczas których płakałam z bólu , lekarz nie mógł się przez szyjkę przebić, dr Aga powiedziała że ona jest specjalistką od transferów. Na razie nie rozmawiamy o dalszych etapach, czekamy do 20.09. Mój mąż bardzo nie lubi klinik i lekarzy od niepłodności po tylko latach ale:
- pierwsza klinika która nie naciągnęła nas na żadne badania, przyjęli to co zrobiłam sama( zależało mi wlasnie na tym aby nie siedziec pozniej i nie czekać na drug wizytę aż badania u nich będą gotowe)
-dr Aga jako pierwszy lekarz nic mi nie obiecała!! Powiedziała że szanse są jak u kazdego 30% i nie będzie mi nic obiecywała , nie słodziła mi i po tylu latach o to mi chodziło
Pierwsza wizyta na plus, mimo opóźnienia warto było!
I na pewno kazała mi sobie nocleg znaleźć na jakiś 2 albo 3 tydzien pazdziernika bo będziemy się widywały co 2 dzień...az do punkcji
Dziewczyny miałyście długi protokół? Teraz jak pojade za tydzien to dostane jakies zastrzyki hmm i pozniej jak często wizyty? I w ogole to nie wiem czy tam się opłaca za cały pakiet od razu 8500 zł bez leków i każda wizyta teraz w tej cenie czy rozlicza się na koniec ?
to mamy wizyte w tym samym dniu. Ja tez mam na 20.09 i mam nadzieje, ze wreszcie bede mogla zaczac stymulacje. Ja mialam poprzednio tez dlugi protokol, nie mialam noclegu na caly czas stymulacji, ale dojezdzam z Warszawy, wiec na pewno blizej niz Ty. W ostatnim tygodniu mialam wizyty w piate, poniedzialek, srode no i w piatek byla punkcja.
Ja placilam ostatno za pakiet, bo nie mam refundacji na leki. Myle, ze koniec koncow to podobnie wychodzi, bo te leki troche kosztuja. Teraz w trakcie wyciszania place za kazda wizyte, ale prawdopodobnie jak sie zacznie stymulacja to tez bede miec ten pakiet. Dr Aga w sumie sama mowi co wg niej sie lepiej oplaca, w zaleznosci od sytuacji.
Jakie masz amh?arzu lubi tę wiadomość
Ja 33 lata, amh 0.5, on 40 wyniki ok
06.2020 IUI 👎
07.2020 IUI 👎
Klinika Bocian
09.2020 ICSI 👍
Poronienie w 9tc, puste jajo 😢
01.2021 transfer 👎
Kriobank pierwsza procedura 03.2021
Transfer 05.2021👍
Jest ❤️, poronienie w 12tc, trisomia 21
08.2021 druga procedura, mamy 2 ❄️❄️
Kolejna punkcja 11.2021, jest kolejna ❄️ -
Kamila88 wrote:to mamy wizyte w tym samym dniu. Ja tez mam na 20.09 i mam nadzieje, ze wreszcie bede mogla zaczac stymulacje. Ja mialam poprzednio tez dlugi protokol, nie mialam noclegu na caly czas stymulacji, ale dojezdzam z Warszawy, wiec na pewno blizej niz Ty. W ostatnim tygodniu mialam wizyty w piate, poniedzialek, srode no i w piatek byla punkcja.
Ja placilam ostatno za pakiet, bo nie mam refundacji na leki. Myle, ze koniec koncow to podobnie wychodzi, bo te leki troche kosztuja. Teraz w trakcie wyciszania place za kazda wizyte, ale prawdopodobnie jak sie zacznie stymulacja to tez bede miec ten pakiet. Dr Aga w sumie sama mowi co wg niej sie lepiej oplaca, w zaleznosci od sytuacji.
Jakie masz amh?
Moje AMh wzroslo do 2,5, do in vitro w Lublinie było 1,2... i myśłałam że po jednej już procedurze będzie poniżej 1 ale dr mówiła że jajniki się ładnie odbudowały i to że faszeruje sie koenzymem i miovelią też coś dało;-) Ja nie bardzo chciałabym tam spędzać tydzień czasu... zobaczymy jak to się rozwiąże. szkoda że juz nie mają noclegów w klinice.Starania od 2016 r.
3 laparoskopie+ histeroskopia
Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
Naprotechnologia od 10.2018r.
In vitro- styczeń 2020
1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AB)
II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
1 transfer - nieudany ( blastocysta 2AB)
brak zarodków...
III In vitro - czerwiec 2024 BOCIAN LUBLIN
1 transfer - świeży 3 dniowy zarodek - nieudany
2 transfer - październik -blastka 3BC- nieudany -
Pilola wrote:Hej;-) Tak byłam. Zaskoczyłam się bardzo miło tym, że rzeczywiście można się tam poczuc jak w domu... Po 5 laatach starań i odwiedzeniu kilku klinik wydaje mi się że ta jest dla mnie pod kątem organizacji i przyjęcia pacjenta najlepsza! O efektach leczenia się nie wypowiem teraz, zobaczymy jak to wyjdzie ...ALE... Na moją godzinę zostało umówionych może z 5 pacjentek, zostaliśmy na początku uprzedzeni że może tak byc że mają opóźnienia, ogolnie to weszłam kolo 12...Ale dr Aga miała jakąś konferencje i przyszedł prof, powiedział że może przejąć jej pacjentki... Ale się postawiłam że nie po to jechalam 400 km żeby iść na pierwszą wizytę do niego i zalezy mi na niej. Ja miałam porobione wszystkie badania: amh, tsh, lh, fsh, prolaktyne, wit d, b12, glukoze, morfologie, cytologie, usg piersi, itp wszystko aktualne sprzed miesiaca, w związku z tym nic mi nie robiła...mąż też nie miał badania nasienia, on ma sprzed roku ale ma dobre wyniki... Na pewno błędem było wg niej robienie krótkiego protokołu wcześniej, robimy długi, biorę primolut nor, 20.09 wizyta i zaczynamy zastrzyki... , dalej witamina d, b12, glucophage, miovelia, koenzym i ten primolut nor... Powiedziała że robimy ostrą stymulację, boje się tego bo ja mam strasznie pozrostane jajniki, mam nacieki na więzadłach itp... lewy jajnik nieruchomy i dużo słabszy , ale nie kazała mi się martwić...poza tym miałam 2 transfery podczas których płakałam z bólu , lekarz nie mógł się przez szyjkę przebić, dr Aga powiedziała że ona jest specjalistką od transferów. Na razie nie rozmawiamy o dalszych etapach, czekamy do 20.09. Mój mąż bardzo nie lubi klinik i lekarzy od niepłodności po tylko latach ale:
- pierwsza klinika która nie naciągnęła nas na żadne badania, przyjęli to co zrobiłam sama( zależało mi wlasnie na tym aby nie siedziec pozniej i nie czekać na drug wizytę aż badania u nich będą gotowe)
-dr Aga jako pierwszy lekarz nic mi nie obiecała!! Powiedziała że szanse są jak u kazdego 30% i nie będzie mi nic obiecywała , nie słodziła mi i po tylu latach o to mi chodziło
Pierwsza wizyta na plus, mimo opóźnienia warto było!
I na pewno kazała mi sobie nocleg znaleźć na jakiś 2 albo 3 tydzien pazdziernika bo będziemy się widywały co 2 dzień...az do punkcji
Dziewczyny miałyście długi protokół? Teraz jak pojade za tydzien to dostane jakies zastrzyki hmm i pozniej jak często wizyty? I w ogole to nie wiem czy tam się opłaca za cały pakiet od razu 8500 zł bez leków i każda wizyta teraz w tej cenie czy rozlicza się na koniec ?
Hej mi tez jej charakter i omawiqnie bardzo podobaly sie... czekala tez na pytania hihi. Zapisywalam sobie jak cos chcialam.
Ja mialam tez flugi protokol vo sie zdziwila mocno ze przy pcos w ogole mialam transfer swiezy 😒😳... gdzie jajniki po stymulacjach ma sie spore q u mnie to w ogole...
Ja pod koniec primolut jak bralam bylam... to gdzies bylo w okolicy 25dc to mialam gonapeptyl fiqly zapisany i bralam pod koniec brania antykow. Potem mialam stymulacje wlasciwa...
I przy tej stymulacji mialam z 3 wizyty... gora 4... 4maja przyszlam do kliniki a 20 czerwca mialam punkcje.
Placilam etapami. Tez przynioslam wyniki te ktore zrobilam akurqt przed pqndemia w klinice drugiej. Wystarczyly jej.
Badania wirusologiczne juz kialam robione w klinice. Oczywiscie czysto.
Meggie cytologia rok wazna !
Ja cytologie mialam z konca stycznia robione... i nawet w ciazy nie mialam juz powtarzana . Powiedzieli ze juz po rozwiazaniu. No i w sumie zrobila mi dr A w maju jak przyszlam na wizytę popologowa wraz z czystosciq i o dziwo poerwszy raz mialam dobra ? Nie widzialam wynikow odbiore je dopiero. No ale podobno jest okWiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2021, 09:56
Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
°1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo
♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy cb
♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min -
Mojanadzieja wrote:Hej mi tez jej charakter i omawiqnie bardzo podobaly sie... czekala tez na pytania hihi. Zapisywalam sobie jak cos chcialam.
Ja mialam tez flugi protokol vo sie zdziwila mocno ze przy pcos w ogole mialam transfer swiezy 😒😳... gdzie jajniki po stymulacjach ma sie spore q u mnie to w ogole...
Ja pod koniec primolut jak bralam bylam... to gdzies bylo w okolicy 25dc to mialam gonapeptyl fiqly zapisany i bralam pod koniec brania antykow. Potem mialam stymulacje wlasciwa...
I przy tej stymulacji mialam z 3 wizyty... gora 4... 4maja przyszlam do kliniki a 20 czerwca mialam punkcje.
Placilam etapami. Tez przynioslam wyniki te ktore zrobilam akurqt przed pqndemia w klinice drugiej. Wystarczyly jej.
Badania wirusologiczne juz kialam robione w klinice. Oczywiscie czysto.
Meggie cytologia rok wazna !
Ja cytologie mialam z konca stycznia robione... i nawet w ciazy nie mialam juz powtarzana . Powiedzieli ze juz po rozwiazaniu. No i w sumie zrobila mi dr A w maju jak przyszlam na wizytę popologowa wraz z czystosciq i o dziwo poerwszy raz mialam dobra ? Nie widzialam wynikow odbiore je dopiero. No ale podobno jest ok
Ok dzięki bardzo! ) W poprzedniej klinice mówili mi, że przyjmują cytologię ważną do 1.5 roku..
A powiedzcie prosze jakie badania warto odswieżyć na 1wszą wizytę w Krio? W zasadzie wszystko mam z maja/czerwca a planujemy sie pojawic w listopadzie.
1. ICSI 3 komórki, 2 niedojrzałe, 1 zdegenerowana
---> brak zarodków
2. ICSI 7 komórek, 6 dojrzałych, 4 zapłodnione
---> 3 zarodki 4AA !!
2022 udany ET -
Pilola wrote:Moje AMh wzroslo do 2,5, do in vitro w Lublinie było 1,2... i myśłałam że po jednej już procedurze będzie poniżej 1 ale dr mówiła że jajniki się ładnie odbudowały i to że faszeruje sie koenzymem i miovelią też coś dało;-) Ja nie bardzo chciałabym tam spędzać tydzień czasu... zobaczymy jak to się rozwiąże. szkoda że juz nie mają noclegów w klinice.
na pewno znajdziesz coś na bookingu... białystok jest piękny, bogaty kulturowo, wyznaniowo, narodowościowo, warto pozwiedzać przy okazji, popróbować różnych smaków... będziesz zmęczona tak jak jeździć w te i nazat co 2 dni po 400 km, stymulacja też wiadomo, siedzenie w klinice też... a tak zostając na miejscu i więcej spokoju i lepsze samopoczucie.... wiem co mówię bo mam 500 km i moja trasa dojazdu ostatnio sięga 7 godz. w jedną stronę...
edit: na bookingu polecam poszukać na ten czas pobytu mieszkania z lodówką żeby było na leki i z pralką bo też się może przydać...Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2021, 10:31
-
Meggie wrote:Ok dzięki bardzo! ) W poprzedniej klinice mówili mi, że przyjmują cytologię ważną do 1.5 roku..
A powiedzcie prosze jakie badania warto odswieżyć na 1wszą wizytę w Krio? W zasadzie wszystko mam z maja/czerwca a planujemy sie pojawic w listopadzie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2021, 10:35
-
Meggie wrote:Ok dzięki bardzo! ) W poprzedniej klinice mówili mi, że przyjmują cytologię ważną do 1.5 roku..
A powiedzcie prosze jakie badania warto odswieżyć na 1wszą wizytę w Krio? W zasadzie wszystko mam z maja/czerwca a planujemy sie pojawic w listopadzie.
oni mają na miejscu laboratorium, jak coś będzie brakowało z tego co masz to zrobisz na miejscu, niektóre wyniki do godziny są, i dr aga czasami woła do gabinetu ponownie po tych wynikach na konsultacje... poza tym jak da ci długi protokół to i tak punkcja będzie po ok. 2 miesiącach, a na jednych badaniach można zrobić też kilka procedur przecież...tfu rfu... badania do punkcji u nich są ważne 6 miesięcy, pamiętam że pojechałam do kriobanku tylko z amh i panelem na trombofilię, oraz wynikami pierwszej procedury ivf... wyniki na zakaźność mi uznali bo były ważne... resztę dorobiłam na miejscu albo potem u siebie w labie jeśli trzeba było być na czczo...Meggie lubi tę wiadomość
-
MalPog wrote:Na pierwszej wizycie sami Ci zlecą najważniejsze badania. Mi od razu zrobili: amh, lh, fsh, estradiol, prolaktyna, progesteron, tsh. Te badania bym sobie odpuściła, żeby dwa razy nie płacić. Zawsze warto zrobić całą tarczycę (tsh, ft3, ft4, antytpo i antytg) - to da pełny obraz czy nie ma problemów z tarczycą. I według mnie bardzo ważna jest glukoza i insulina. Najlepiej jest zrobić krzywą insulinową i glukozową (3 punkty), a jeśli nie masz możliwości zrobienia krzywych, to przynajmniej glukozę i insulinę na czczo z jednego pobrania. Problemy z insuliną / glukozą bardzo źle wpływają na jakość komórek jajowych, a przy ivf to bardzo ważne.
Dziękuję1. ICSI 3 komórki, 2 niedojrzałe, 1 zdegenerowana
---> brak zarodków
2. ICSI 7 komórek, 6 dojrzałych, 4 zapłodnione
---> 3 zarodki 4AA !!
2022 udany ET -
Dziewczyny, jeśli mam przed wizytą zrobic progesteron i estradiol to do Krio trzeba się stawić godz wczesniej czy ile?
Dziękuję.
Jutro moj pierwszy podgląd... Zastrzyki na szczęście nie są takie złe i jestem dobrej mysli. Ciekawa jestem co bedzie. Stres mnie juz dopada...38 lat
2018 laparotomia mięśniaka macicy
VI.2021 amh 0.6
IX.2021 - 1 IVF - 1 komórka, 1 zarodek, transfer 3dniowego Kropka, 😔
X.2021 -2IVF - 1 komórka, zarodek nie dotrwał do transferu 😪
XI.2021 - 3IVF - 4 komórki, 2 zarodki, transfer dwóch 3dniowych Bombelków, 😔
XII.2021 - 4IVF - 2 komorki, 1 zarodek, transfer 3dniowca 😔
VIII.2022 - 5IVF - 4 zarodki, transfer jednego w 4dobie; reszta nie przetrwała do 5doby...
10dpt - beta 228
12dpt - beta 544
15dpt - beta 1661
23dpt - beta 13773
30dpt - 0,85cm szczęścia i bijące ❤
V.2023 Nasz Mały Wielki Cud jest z nami 🥰 -
Annulla01 wrote:Dziewczyny, jeśli mam przed wizytą zrobic progesteron i estradiol to do Krio trzeba się stawić godz wczesniej czy ile?
Dziękuję.
Jutro moj pierwszy podgląd... Zastrzyki na szczęście nie są takie złe i jestem dobrej mysli. Ciekawa jestem co bedzie. Stres mnie juz dopada...Annulla01 lubi tę wiadomość
Ja 33 lata, amh 0.5, on 40 wyniki ok
06.2020 IUI 👎
07.2020 IUI 👎
Klinika Bocian
09.2020 ICSI 👍
Poronienie w 9tc, puste jajo 😢
01.2021 transfer 👎
Kriobank pierwsza procedura 03.2021
Transfer 05.2021👍
Jest ❤️, poronienie w 12tc, trisomia 21
08.2021 druga procedura, mamy 2 ❄️❄️
Kolejna punkcja 11.2021, jest kolejna ❄️ -
Annulla01 wrote:Dziewczyny, jeśli mam przed wizytą zrobic progesteron i estradiol to do Krio trzeba się stawić godz wczesniej czy ile?
Dziękuję.
Jutro moj pierwszy podgląd... Zastrzyki na szczęście nie są takie złe i jestem dobrej mysli. Ciekawa jestem co bedzie. Stres mnie juz dopada...
Godzinę wcześniej, ale jeśli masz być na 8.30 to bądź na tę godzinę bo i tak wtedy godzinę wcześniej nie zrobisz badań bo będzie zamknięta klinika... a Na którą masz być? W rejestracji podają najczęściej godzinę badań jeśli ma się je zrobić w dniu wizyty...Annulla01 lubi tę wiadomość
-
arzu wrote:oni mają na miejscu laboratorium, jak coś będzie brakowało z tego co masz to zrobisz na miejscu, niektóre wyniki do godziny są, i dr aga czasami woła do gabinetu ponownie po tych wynikach na konsultacje... poza tym jak da ci długi protokół to i tak punkcja będzie po ok. 2 miesiącach, a na jednych badaniach można zrobić też kilka procedur przecież...tfu rfu... badania do punkcji u nich są ważne 6 miesięcy, pamiętam że pojechałam do kriobanku tylko z amh i panelem na trombofilię, oraz wynikami pierwszej procedury ivf... wyniki na zakaźność mi uznali bo były ważne... resztę dorobiłam na miejscu albo potem u siebie w labie jeśli trzeba było być na czczo...
Dzięki Arzu
dziewczyny, naprawde jesteście nieocenione z tą swoją wiedzą i doświadczeniemarzu lubi tę wiadomość
1. ICSI 3 komórki, 2 niedojrzałe, 1 zdegenerowana
---> brak zarodków
2. ICSI 7 komórek, 6 dojrzałych, 4 zapłodnione
---> 3 zarodki 4AA !!
2022 udany ET -
Annulla01 wrote:Dziewczyny, jeśli mam przed wizytą zrobic progesteron i estradiol to do Krio trzeba się stawić godz wczesniej czy ile?
Dziękuję.
Jutro moj pierwszy podgląd... Zastrzyki na szczęście nie są takie złe i jestem dobrej mysli. Ciekawa jestem co bedzie. Stres mnie juz dopada...
Wydaje mi sie ze 1h wczesniej . Chyba ze masz na 8-9... qle tam chyba od 7.30 jesli nie myle sie juz pierwsze osoby sa... zawsze mozesz byc na 8... a noz moze beda wyniki. Badz zadzwon do klinikiAnnulla01 lubi tę wiadomość
Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
°1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo
♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy cb
♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min