Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Kto po punkcji?
Odpowiedz

Kto po punkcji?

Oceń ten wątek:
  • Mrowka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 20 listopada 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim.
    Widzę, że dawno nikt tu nie zaglądał. 18.11.25 miałam punkcję, czyli dwa dni temu. Mnie bolą jajniki jak chodzę, śpię na plecach, chodzę zgięta w pół, wzięłam dziś 2 paracetamole. Porozmawiam z lekarzem w dniu transferu 22.11.25. Z tego co mnie informowali to normalne. Co do narkozy- miałam 2 w życiu i nie było problemów, a tu.. Świat się kręcił, wymiotować miałam ochotę wiele razy. Było mi słabo po zabiegu cały dzień.
    Jestem z nas wszystkich dumna. Naprawdę to bardzo inwazyjna procedura. Czuję się dziś wieczorem taka przeziębiona. Uwaga na gazy. Mam nadzieję, że jutro nabiorę sił. Nie ruszam się z łóżka.

    Moje AMH 0,27.
    5 kumulusow- 4 dojrzałe komórki.
    Nasienie bez zastrzeżeń.
    Wiek 34.
    Krótka stymulacja.


    Marcela0907 wrote:
    Hej dziewczyny, czy po swojej punkcji czułyście tylko zmęczenie czy miałyście jakieś inne dolegliwości? Ja jestem 5 dzień po punkcji, w której pobrano mi 47 komórek (mam zespół policystycznych jajników) i już wtedy lekarz poinformował mnie, że raczej będę czuła większy ból. Takowy ból czułam 1 dzień i później było w miarę okej, ale od kilku dni czuję prawy jajnik, mam zaparcia i nie mogę się załatwić, bo boli mnie jak się spinam. Informowałam o tym lekarzy, ale za bardzo się tym nie przejęli. Dzisiaj dostałam miesiączki więc skontaktował się z kliniką i informowałam o wszystkim, ale tylko umówili mnie na konsultację i przepisali leki przygotowujące do transferu. Trochę się martwię, że to może być torbiel lub może hiperka, ale w klinice mówili, że to nie są te objawy. Byłabym wdzięczna za każdy odpowiedź, bo jestem świeżakiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2025, 18:26

    AMH 0,27
    🙋🏻‍♀️34 lata 👦🏻 39 lat
    Nasienie bez zastrzeżeń
    5 kumulusow z czego 4 komórki
    1 zarodek (1.2.2) I Transfer 22.11.25
    1 zarodek (3.2.3) zamrożony ❄️
    (2 nie przetrwały)
    Krew II weryfikacja 29.11.25: progesteron 17 (leki na podwyższenie)
    Krew III weryfikacja: 3.12.25 Beta HCG 0.1 💔

    II Transfer (3.2.3) planowany 22.12.25 🙏🏻
  • Mrowka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 22 listopada 2025, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś był transfer.
    Rozwinęły się 3 zarodki z 4.
    Dziś po czwartej dobie 1 podany w transferze. A 2 pozostałe do obserwacji.
    24.11.25 telefon czy udało się je zamrozić.
    28.11.25 badanie krwi
    03.12.25 II badanie krwi.

    Co do przygotowania do transferu, piłam dużo wody jak w zaleceniach. Ale czekając na lekarz już przed salą dostałam takiego bólu brzucha bo był już tak przepełniony, że nie polecam. Transfer w ogóle nie był przyjemnością, a męczarnią, byłam cała pospinana. Pani embriolog starała mi się pokazać na ekranie zarodek, a pielęgniarka już sama skomentowała „pacjentce to już chyba wszystko jedno”. :) Naprawdę byłam gdzieś indziej głową, paznokcie wbijałam w uda z bólu. Wziernik+USG naciskanie na brzuch+ przepełniony pęcherz.. wow!
    Mam nadzieję, że wrócę do Was z dobrą wiescia. Chętnie odpowiem na pytania nowym pacjentkom.

    P.S. we wcześniejszym komentarzu wspominałam o bólu jajników. On minął wczoraj tak naprawdę i nabrałam sił. Więc myślę, że to kwestia 3-4 dni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2025, 18:47

    AMH 0,27
    🙋🏻‍♀️34 lata 👦🏻 39 lat
    Nasienie bez zastrzeżeń
    5 kumulusow z czego 4 komórki
    1 zarodek (1.2.2) I Transfer 22.11.25
    1 zarodek (3.2.3) zamrożony ❄️
    (2 nie przetrwały)
    Krew II weryfikacja 29.11.25: progesteron 17 (leki na podwyższenie)
    Krew III weryfikacja: 3.12.25 Beta HCG 0.1 💔

    II Transfer (3.2.3) planowany 22.12.25 🙏🏻
  • Ratalka Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 18 grudnia 2025, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, też jestem tu nowa.
    Ja mam PCOS, a mąż słabe wyniki wiązania plemników z kwasem hialuronowym.
    Zostaliśmy zakwalifikowani do IVF, punkcja 11.12.2025.
    Po punkcji czułam się fatalnie, byłam bardzo słaba, w pierwszych dniach delikatne różowe krwawienie (2dni) i ogromny brzuch (zakładam ze zebrała się woda). Natomiast martwi mnie że mam od 15.12 plamienia brązowe i uczucie kłucia w podbrzuszu.
    Rozmawiałam z lekarzem, mam czekać na miesiaczke i przyjść w 10 dniu cyklu na USG. Czy ktoś tak miał ? Nie wiem czy to normalne i martwię się że transfer znów będzie odroczony :(

1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ