Kwalifikacja do in Vitro
-
Cześć dziewczyny, w całej procedurze in Vitro jestem bardzo świeża. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się z partnerem, że metodą naturalną nie damy rady. Ciężka oligospermia i hipogonadyzm hipergonadotropowy - jądra są za małe o 2mm, być może przyczyną jest świnka. Partner dostał skierowanie na kariotyp i Azf. Ma brać profertil i leki na niedoczynność tarczycy, która przy okazji została wykryta. Za miesiąc ma powtórzyć badanie nasienia i zrobic posiew, z tymi wynikami mamy iść do androloga i następnie zgłosić się do kliniki na kwalifikacje do in Vitro. Czy Waszym zdaniem klinika będzie wymagać abym ja zrobiła też jakieś badania? I tak teraz czekamy, więc nie chciałabym potem niepotrzebnie przedłuża wszystkiego, skoro mogę wykonać badania teraz. Na ten moment robiłam badania hormonalne, cytologię, usg piersi i wszystko jest w porządku. Miałam też robiony monitoring owulacji u ginekologa i cykl przebiega prawidlowo. Będę wdzięczna za pomoc
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 13:38
👱🏼♀️ 29
AMH - 3,14
FSH - 5,15
LH - 4,20
Prolaktyna - 22,3
Monitoring owulacji✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅
Region Azf ✅
Bocian Katowice
05.2025- start stymulacji -
Czy konieczne jest, żeby też zrobiła kariotyp? Czy to jest mus?👱🏼♀️ 29
AMH - 3,14
FSH - 5,15
LH - 4,20
Prolaktyna - 22,3
Monitoring owulacji✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅
Region Azf ✅
Bocian Katowice
05.2025- start stymulacji -
Monixma wrote:Cześć dziewczyny, w całej procedurze in Vitro jestem bardzo świeża. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się z partnerem, że metodą naturalną nie damy rady. Ciężka oligospermia i hipogonadyzm hipergonadotropowy - jądra są za małe o 2mm, być może przyczyną jest świnka. Partner dostał skierowanie na kariotyp i Azf. Ma brać profertil i leki na niedoczynność tarczycy, która przy okazji została wykryta. Za miesiąc ma powtórzyć badanie nasienia i zrobic posiew, z tymi wynikami mamy iść do androloga i następnie zgłosić się do kliniki na kwalifikacje do in Vitro. Czy Waszym zdaniem klinika będzie wymagać abym ja zrobiła też jakieś badania? I tak teraz czekamy, więc nie chciałabym potem niepotrzebnie przedłuża wszystkiego, skoro mogę wykonać badania teraz. Na ten moment robiłam badania hormonalne, cytologię, usg piersi i wszystko jest w porządku. Miałam też robiony monitoring owulacji u ginekologa i cykl przebiega prawidlowo. Będę wdzięczna za pomoc
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 14:51
♀️ 34
- RZS (od 2020) - Metypred
- ANA1 dodatnie, miano 1:160
- hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina ✅️
- KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów ✅️
- kariotyp ✅️
♂️ 30
- morfologia - 2% ❌️
- fragmentacja DNA ✅️
- kariotyp ✅️
Starania na luźno - od 2023
Starania na poważnie - od 2024
02.01.2025 - wizyta kwalifikacyjna: start I procedury - protokół długi
od 20.01.2025 - Gonapeptyl + od 03.02.2025 - Ovaleap i Mensinorm
14.02.2025 - punkcja -> 11 kumulusów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 1 zarodek
19.02.2025 - I ET (blastka 4.2.1) - hcg 8dpt-10.10, 10dpt-8.02, 13dpt-1 ❌️🥺
Start II procedury 🔜 04.2025 - protokół długi -
Domi0307 wrote:Hej, wszystko tak naprawdę zależy od kliniki i od lekarza, do którego udacie się na wizytę kwalifikacyjną. Często jest mowa o konieczności posiadania dwunastu miesięcy udokumentowanych bezskutecznych starań, ja np miałam takie zaświadczenie od mojej ginekolog, ale lekarz, u którego byliśmy na wizycie nawet o to nie spytał. Nasza historia i badania, które mieliśmy zrobione w zupełności wystarczyły do zakwalifikowania nas do programu. U nas też czynnik męski jest przeszkodą. Co do badań - już coś macie - Ty masz swoje wyniki, partner też, możecie z tym śmiało iść na wizytę. Czy robić coś więcej nie podpowiem, to już zależy od was, są dziewczyny które od razu chcą zbadać i sprawdzić dużo, niektóre czekają na zalecenia od lekarzy, inne zaczynają poszerzanie diagnostyki po nieudanych transferach.
Dziękuję za odpowiedź👱🏼♀️ 29
AMH - 3,14
FSH - 5,15
LH - 4,20
Prolaktyna - 22,3
Monitoring owulacji✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅
Region Azf ✅
Bocian Katowice
05.2025- start stymulacji -
12 miesięcy udokumentowanych starań raczej dotyczy sytuacji w której nie jest znana przyczyna niepłodności. U nas podobna sytuacja, też hipogonadyzm hipergonadotropowy. Mąż brał profertil przez 3 miesiące, wyniki niestety niewiele się zmieniły (część urosła, część spadła). Miesiąc to trochę za krótko żeby określić czy nastąpiły jakieś zmiany bo spermatogeneza trwa ok. 72 dni.
Możesz zrobić jeszcze badanie AMH bo na pewno będzie potrzebne w klinice. Moim zdaniem warto też zrobić pakiet na trombofilie (polecam polować na stronie testydna na promke) mąż robił jeszcze CFTR, nasz ówczesny lekarz twierdził że jak są plemniki to AZF raczej niemożliwe.
Powodzenia 🤞🏼Monixma lubi tę wiadomość
starania od 2022
🙍♀️'92
AMH - 7,48
PCOS w obrazie usg - brak objawów, cykle regularne, potwierdzone owulacje
❌MTHTR A1298 homo
❌PAI hetero
✅homocysteina - 7
✅ASA
✅KIR 4/5 brak 2DS5
✅HLA-C oboje C1
? ANA miano 1:80 typ jąderkowy i plamisty
🙍♂️'90
Koncentracja 2,1 mln/ml
Morfologia 4%
❌FSH - 15,64
✅kariotyp, CFTR, usg jąder
2022 - histeroskopia (polipy)
2024 - polipektomia
I IVF (menopur 150, orgalutran)
11.2024 - punkcja: 19 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️❄️
12.12.24 FET I EG (estrofem, cyclogest, duphaston, claxane)
5 dpt ⏸️, 6 dpt beta 55, 8 dpt beta 162, 11 dpt beta 537, 15 dpt beta 3378, 21 dpt USG GS 1,65 cm CRL 0,2 cm, 7w6d CRL 1,47 cm i ❤️, 9w6d poronienie zatrzymane (8+2) indukcja farmakologiczna 💔. -
Pamiętaj, że teraz przy finansowaniu nie tylko zabiegi, ale też wszystkie wizyty i badania potrzebne do procedury masz finansowane, wspomniane amh również, więc czasami warto poczekać, żeby nie płacić za kupę badań. Ja nie musiałam płacić za amh, cytologię, biocenozę, chlamydię, HIV, hcv, hbv, różyczka, toksoplazmoza itp. Ja te badania miałam robione w bocianie, wyniki były naprawdę szybko (poza cytologią i wymazem na chlamydię, bo na to zawsze się trochę czeka), niczego mi to nie przedłużyło bo stymulację zaczęłam od razu w dniu wizyty kwalifikacyjnej (wyniki cytologii i chlamydii są potrzebne dopiero do transferu, a do tego czasu już były).
Monixma lubi tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️
-
Ok, czyli jeśli dobrze rozumiem to możemy już umówić się na wizytę kwalifikacyjna do dofinansowania i spróbować oraz zobaczyć co nam powiedzą. Nie mamy co prawda 12 miesięcy starań, ale według androloga nie ma możliwości naturalnego poczęcia.👱🏼♀️ 29
AMH - 3,14
FSH - 5,15
LH - 4,20
Prolaktyna - 22,3
Monitoring owulacji✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅
Region Azf ✅
Bocian Katowice
05.2025- start stymulacji -
Domi0307 wrote:Hej, wszystko tak naprawdę zależy od kliniki i od lekarza, do którego udacie się na wizytę kwalifikacyjną. Często jest mowa o konieczności posiadania dwunastu miesięcy udokumentowanych bezskutecznych starań, ja np miałam takie zaświadczenie od mojej ginekolog, ale lekarz, u którego byliśmy na wizycie nawet o to nie spytał. Nasza historia i badania, które mieliśmy zrobione w zupełności wystarczyły do zakwalifikowania nas do programu. U nas też czynnik męski jest przeszkodą. Co do badań - już coś macie - Ty masz swoje wyniki, partner też, możecie z tym śmiało iść na wizytę. Czy robić coś więcej nie podpowiem, to już zależy od was, są dziewczyny które od razu chcą zbadać i sprawdzić dużo, niektóre czekają na zalecenia od lekarzy, inne zaczynają poszerzanie diagnostyki po nieudanych transferach.💃35 👨🏫38 lat 🛏️ 5 rok starań
Niedoczynność tarczycy, insulinooporność, endometrioza, adenomioza -
DEWG wrote:Niekoniecznie 12 miesięcy. Są przypadku np. wiek, że wystarczy 6 miesięcy starań.♀️ 34
- RZS (od 2020) - Metypred
- ANA1 dodatnie, miano 1:160
- hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina ✅️
- KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów ✅️
- kariotyp ✅️
♂️ 30
- morfologia - 2% ❌️
- fragmentacja DNA ✅️
- kariotyp ✅️
Starania na luźno - od 2023
Starania na poważnie - od 2024
02.01.2025 - wizyta kwalifikacyjna: start I procedury - protokół długi
od 20.01.2025 - Gonapeptyl + od 03.02.2025 - Ovaleap i Mensinorm
14.02.2025 - punkcja -> 11 kumulusów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 1 zarodek
19.02.2025 - I ET (blastka 4.2.1) - hcg 8dpt-10.10, 10dpt-8.02, 13dpt-1 ❌️🥺
Start II procedury 🔜 04.2025 - protokół długi -
Monixma wrote:Ok, czyli jeśli dobrze rozumiem to możemy już umówić się na wizytę kwalifikacyjna do dofinansowania i spróbować oraz zobaczyć co nam powiedzą. Nie mamy co prawda 12 miesięcy starań, ale według androloga nie ma możliwości naturalnego poczęcia.💃35 👨🏫38 lat 🛏️ 5 rok starań
Niedoczynność tarczycy, insulinooporność, endometrioza, adenomioza -
Jesteśmy umówieni 13 marca na wizytę kwalifikacyjną. Z reguły 13 przynosi mi szczęście - oby tak było tym razem 😊😊👱🏼♀️ 29
AMH - 3,14
FSH - 5,15
LH - 4,20
Prolaktyna - 22,3
Monitoring owulacji✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅
Region Azf ✅
Bocian Katowice
05.2025- start stymulacji -
Monixma wrote:Jesteśmy umówieni 13 marca na wizytę kwalifikacyjną. Z reguły 13 przynosi mi szczęście - oby tak było tym razem 😊😊
Monixma lubi tę wiadomość
♀️ 34
- RZS (od 2020) - Metypred
- ANA1 dodatnie, miano 1:160
- hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina ✅️
- KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów ✅️
- kariotyp ✅️
♂️ 30
- morfologia - 2% ❌️
- fragmentacja DNA ✅️
- kariotyp ✅️
Starania na luźno - od 2023
Starania na poważnie - od 2024
02.01.2025 - wizyta kwalifikacyjna: start I procedury - protokół długi
od 20.01.2025 - Gonapeptyl + od 03.02.2025 - Ovaleap i Mensinorm
14.02.2025 - punkcja -> 11 kumulusów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 1 zarodek
19.02.2025 - I ET (blastka 4.2.1) - hcg 8dpt-10.10, 10dpt-8.02, 13dpt-1 ❌️🥺
Start II procedury 🔜 04.2025 - protokół długi -
Rzelka wrote:Pamiętaj, że teraz przy finansowaniu nie tylko zabiegi, ale też wszystkie wizyty i badania potrzebne do procedury masz finansowane, wspomniane amh również, więc czasami warto poczekać, żeby nie płacić za kupę badań. Ja nie musiałam płacić za amh, cytologię, biocenozę, chlamydię, HIV, hcv, hbv, różyczka, toksoplazmoza itp. Ja te badania miałam robione w bocianie, wyniki były naprawdę szybko (poza cytologią i wymazem na chlamydię, bo na to zawsze się trochę czeka), niczego mi to nie przedłużyło bo stymulację zaczęłam od razu w dniu wizyty kwalifikacyjnej (wyniki cytologii i chlamydii są potrzebne dopiero do transferu, a do tego czasu już były).
Przepraszam, że się wtrącę, ale trafiłam na Twój post i zobaczyłam, że stymulacje rozpoczęłaś już w dniu wizyty kwalifikacyjnej. Miałaś wizytę na samym początku cyklu? Widzę, że część badań miałaś zrobionych w klinice w dniu wizyty ale czy robiłaś jakieś konkretne przed samą wizytą?
Pytam bo sami niedługo idziemy na wizytę i tak się złożyło, że wypada ona w 1 dniu mojego cyklu. Próbowałam przesunąć ale niestety nie było żadnego terminu wcześniej 😢 i tak się zastanawiałam czy to w ogóle realne by rozpocząć stymulację już w tym samym cyklu. Jestem jeszcze w tym temacie kompletnie zielona 🙈 -
Hej. My z mężem mieliśmy kwalifikację z powodu wieku 38 lat, endometriozy i niskiego amh. Wstępnie mówią, że okres starań 12 miesięcy, ale przy rozmowie mogą wyjść inne czynniki i też możecie się zakwalifikować. Tak naprawdę nie musisz mieć aktualnych badań, bo jeśli dostaniecie kwalifikację to lekarz zleci badania. Ja np. miałam zrobione amh w lutym a w marcu i tak mi kazał zrobić. Jeśli będziesz miała jakieś badania to tylko na plus bo może to przyśpieszy działanie. Mi mówili że ważne jest jeszcze USG piersi, no i oznaczenie hormonów 2-3 DC, dobrze byłoby mieć w miarę aktualne badanie nasienia, ale jak nie macie to i tak Wam zleci. Mogę zapytać jaką klinikę wybraliście?
-
Karolcia86 wrote:Hej. My z mężem mieliśmy kwalifikację z powodu wieku 38 lat, endometriozy i niskiego amh. Wstępnie mówią, że okres starań 12 miesięcy, ale przy rozmowie mogą wyjść inne czynniki i też możecie się zakwalifikować. Tak naprawdę nie musisz mieć aktualnych badań, bo jeśli dostaniecie kwalifikację to lekarz zleci badania. Ja np. miałam zrobione amh w lutym a w marcu i tak mi kazał zrobić. Jeśli będziesz miała jakieś badania to tylko na plus bo może to przyśpieszy działanie. Mi mówili że ważne jest jeszcze USG piersi, no i oznaczenie hormonów 2-3 DC, dobrze byłoby mieć w miarę aktualne badanie nasienia, ale jak nie macie to i tak Wam zleci. Mogę zapytać jaką klinikę wybraliście?
Dziękiu nas kwalifikacja ze względu na czynnik męski, mąż nie ma plemników w nasieniu i niedawno przechodził biopsję i mamy zamrożony materiał. Najpewniej ma niedrożne nasieniowody. Także w naszym przypadku jedyną opcją jest in vitro. Ja badałam AMH w tym tygodniu, mam też aktualne USG piersi (z tego tygodnia), cytologię robioną w lutym, morfologię, zbadany poziom wit D, B12 itp. Nie mam nowych badań hormonów gdyż na początku tego cyklu, byliśmy przed biopsją i nie wiedziałam czy w ogóle będziemy mieli szansę podejść do kwalifikacji. A kolejny cykl zacznę najpewniej w dzień wizyty kwalifikacyjnej. A zdradzisz jak miałaś poziom AMH i czy te badania, na które dostałaś skierowanie od lekarza na wizycie robiłaś od razu tego samego dnia?
-
Mam pytanie , zakwalifikowaliśmy się do programu mieliśmy pierwsza procedurę ( niestety nie udana ) wiem że w ramach programu można mieć 6 procedur ale czy muszą one być w jednej i tej samej klinice ? Czy jest jakieś ograniczenie czasowe ? Czy jest jakieś ograniczenie czasu pomiędzy jedną procedurą a drugà ?
-
quassi wrote:Dzięki
u nas kwalifikacja ze względu na czynnik męski, mąż nie ma plemników w nasieniu i niedawno przechodził biopsję i mamy zamrożony materiał. Najpewniej ma niedrożne nasieniowody. Także w naszym przypadku jedyną opcją jest in vitro. Ja badałam AMH w tym tygodniu, mam też aktualne USG piersi (z tego tygodnia), cytologię robioną w lutym, morfologię, zbadany poziom wit D, B12 itp. Nie mam nowych badań hormonów gdyż na początku tego cyklu, byliśmy przed biopsją i nie wiedziałam czy w ogóle będziemy mieli szansę podejść do kwalifikacji. A kolejny cykl zacznę najpewniej w dzień wizyty kwalifikacyjnej. A zdradzisz jak miałaś poziom AMH i czy te badania, na które dostałaś skierowanie od lekarza na wizycie robiłaś od razu tego samego dnia?
To macie już bardzo dużo 🙂 nie robiła bym więcej, bo szkoda tracić kasę, a z programu będziecie mieć finansowanie. Zwłaszcza że zaczynasz wtedy cykl, to na pewno oznaczysz sobie na miejscu hormony. Z tego co patrzyłam to poza programem miałam jeszcze zlecone TSH, oznaczenie grupy krwi u obojga oraz do rozważenia kariotypy. Wszystko inne typu posiewy, przeciwciała, chlamydia, toxoplazmoza, różyczka itp na zlecenie. Część z tych badań zrobiłam na miejscu, co jest dużym plusem.
No moje amh jest bardzo niskie w lutym 0,32, teraz 0,2. Mamy kwalifikację, ale p. Doktor nas uprzedziła, że z takim wynikiem może być ciężko, co nie ułatwia mi sytuacji.
Trzymam kciuki za powodzenie i dobre wiadomości na wizycie 🙂quassi lubi tę wiadomość
-
Viktoria Ka wrote:Mam pytanie , zakwalifikowaliśmy się do programu mieliśmy pierwsza procedurę ( niestety nie udana ) wiem że w ramach programu można mieć 6 procedur ale czy muszą one być w jednej i tej samej klinice ? Czy jest jakieś ograniczenie czasowe ? Czy jest jakieś ograniczenie czasu pomiędzy jedną procedurą a drugà ?
W trakcie trwania całego programu czyli do roku 2028 możesz 2 razy zmienić klinikę, jeśli w obecnej nie masz żadnych zarodków ani zamrożonych komórek. W obecnej klinice składasz rezygnację i idziesz do nowej. W teorii mówi się że powinno być max pół roku między procedurami ale to jest umowne, może się przesunąć jeśli są powody.Viktoria Ka lubi tę wiadomość
👩 95 PCOS, niedrożny prawy jajowód, Hashimoto, mutacja PAI, brak 3 kirów implantacyjnych
🧑🏻🦱 84 brak plemników w nasieniu, wada genetyczna
Starania od 2020
2023 - 4 IUI nasieniem dawcy, jedna ciąża biochemiczna 💔
styczeń 2024 - start 1. procedury - 8 dojrzałych komórek, zapłodnionych 6, 1 ❄️ transfer nieudany 💔
26.07. 2024 - start 2. procedury, 10 komórek- zarodków brak 💔
21.12.2024 - start 3. procedury, 10 komórek, mamy 5 ❄️
marzec 2025 - transfer nieudany -
Karolcia86 wrote:To macie już bardzo dużo 🙂 nie robiła bym więcej, bo szkoda tracić kasę, a z programu będziecie mieć finansowanie. Zwłaszcza że zaczynasz wtedy cykl, to na pewno oznaczysz sobie na miejscu hormony. Z tego co patrzyłam to poza programem miałam jeszcze zlecone TSH, oznaczenie grupy krwi u obojga oraz do rozważenia kariotypy. Wszystko inne typu posiewy, przeciwciała, chlamydia, toxoplazmoza, różyczka itp na zlecenie. Część z tych badań zrobiłam na miejscu, co jest dużym plusem.
No moje amh jest bardzo niskie w lutym 0,32, teraz 0,2. Mamy kwalifikację, ale p. Doktor nas uprzedziła, że z takim wynikiem może być ciężko, co nie ułatwia mi sytuacji.
Trzymam kciuki za powodzenie i dobre wiadomości na wizycie 🙂
Trzymam mocno kciuki 😊 kiedy zaczynasz stymulację?
Co do badań, to wszystkie praktycznie zrobiłam w ramach mojego pakietu medycznego z pracy także na szczęście nie musiałam płacić 😊 dobrze zrozumiałam, że kariotypu nie da się zrobić w ramach programu? Mąż co prawda ma, bo musiał zrobić do androloga ale ja potencjalnie mogłabym zrobić. -
quassi wrote:Trzymam mocno kciuki 😊 kiedy zaczynasz stymulację?
Co do badań, to wszystkie praktycznie zrobiłam w ramach mojego pakietu medycznego z pracy także na szczęście nie musiałam płacić 😊 dobrze zrozumiałam, że kariotypu nie da się zrobić w ramach programu? Mąż co prawda ma, bo musiał zrobić do androloga ale ja potencjalnie mogłabym zrobić.
Dziękuję 🙂 Ze stymulacja jeszcze nie wiem, muszę ogarnąć trochę badań a jeszcze jestem w końcówce starego cyklu. Pewnie będę podchodzić na spokojnie za 2 cykle...
Doktor powiedziała mi że do rozwazenia badanie przedimplanatacyjne uzyskanych zarodków i w tym celu trzeba będzie oznaczyc kariotypy u obojga partnerów plus zrobić konsultację u genetyka. Mówiła, że tego nie ma w refundacji i koszt wychodzi ok 6-8 tys. -