🌸🐣KWIECIEŃ 2026🐣🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, na tym etapie jeżeli są jakieś objawy to nie przez ciążę czy jej brak tylko od progesteronu i tego jak działa na Twój organizm. Ja w dwóch transferach jednym udanym a drugim nie - miałam takie same objawy czyli ból brzucha, krzyża i piersiOczekujaca wrote:Mam głupie pytanie… czy miałyście jakieś objawy po transferze? Bo mi nie dzieje się nic prócz skurczów brzucha i bólu nóg oraz senności, ale to może fundować mi progesteron… Ani piersi ani nic jak w zwykłym cyklu i czekam cierpliwie, ale zaczynam sobie wkręcać, że nic z tej nie wyjdzie 😕
Ishildur lubi tę wiadomość

1 IVF:
Start: 4.11.2021 - antyki
26.11 - 1DS, menopur 225
10.12 - punkcja, 10 pęcherzyków, 8 zdegenerowanych🥚, 0 zarodków
Grudzień: wchodzą suple
2IVF - lipiec 2022🙏✊
3.07 - mensinorm 300 -> 450
14.07 - punkcja, 7 komórek, 6 prawidłowo zapłodnionych
Mamy: ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
2x 4AA, 4x 4AB
8.08.2022 - transfer 4AA✔️
14.08 - ⏸️
15.08 - wciąż są ⏸️ to nie sen ✊️
16.08 - 8dpt beta 99 10dpt beta 295, 12dpt beta 585, 14dpt beta 1208, 21dpt beta 14015
3.09 - 26dpt jest ❤, CRL 3,66mm, FHR 140
21.09 - 8+6, CRL 2,13cm, FHR 179
3.10 - 10+3, CRL 3.8cm, FHR 170
12.10 - prenatalne - 5.38cm, jest ok
28.11 - będzie SYNuś ♥️
7.02 - 28+6 - 1400 gram
28.02 - 31+6 - 2100 gram
24.03.2026 - transfer 4AB ❌ -
Cześć dziewczyny! 💛 Pamiętacie mnie? 😄
Po trzech transferach i poronieniu wyjechałam na urlop i bardzo odpoczęłam. Nabrałam sił. Jakoś ciężko było wrócić na forum. Łatwiej mi było przechodzić kolejny transfer w samotności i za dużo nie analizować. Jakoś już idę chyba w stronę weteranek. Invitro przychodzi mi coraz łatwiej, czuję się jak rutyniara, łatwo robię zastrzyki, pamiętam łatwo o wszystkich lekach, umie je sobie dobrze rozłożyć.Jest jakoś tak prosto. Ale analizowanie i mówienie o tym zaczęło mnie stresować i męczyć. Lecę z rozpędu i za dużo nie myślę. Dlatego też mniej mnie na forum.
Miałam teraz transfer na cyklu naturalnym i było wspaniale. Mam super dopasowane i rozłożone leki, nie mam żadnych skutków ubocznych. Fajny to był cykl. Czułam się naprawdę świetnie i wszystko jakoś tak płynęło. Miałam znowu podwójną naturalną owulację i 2 ciałka żółte wspierające cykl. Miałam transfer dwóch zarodków.
Beta: 8 dpt: 32,95, a 10 dpt: 46,60
Dziś jest 12 dpt i jutro mam powtórkę bety.
To były moje ostatnie zarodki.
Potem zacznę diagnostykę i drugą procedurę.
Histeroskopia, biopsja, immunologia.
U męża chcę zbadać DNA plemnika i żylaka.
Ja podejrzewam u nas silny czynnik męski - uszkodzone DNA w plemniku.
Uważam, że za bardzo się ciśnie kobiety, a mężczyznom badania odpuszcza.
Jestem wściekła też, bo chciałabym podejść z marszu do drugiej stymulacji, a się okazało że mój mąż ukradkiem zaczął palić (myślał że już jego nasienie nie będzie potrzebne). No i do kitu, bo już całkiem zniszczył nasienie.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!! 💛🍀
Ishildur lubi tę wiadomość
38💃💛🏃40
🍒 od 2023 - starania
🍒 od 07.2024 - pod opieką spec. (9 x cykl stymulowany, 2 x IUI)
🍒 08.2025 - start procesu IVF 👣
🍒 10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 zamrożonych ❄️❄️❄️❄️❄️)
🍒 11.2025 - transfer 🥺 ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
🍒 12.2025 - transfer nr 2, beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 157,8, 13dpt: 367,90, 20dpt: 6179,00, krwotok 6tc z wypadnięciem zarodka 💔! ❄️ 2AA
🍒 02.2026 - transfer nr 3 ❄️ 2AB ✨, beta 1
🍒 03.2026 - transfer nr 4 ❄️+❄️ 4BB i 4BC; 8dpt 32,95, 10dpt 46,60, 13dpt 74,74 😔❤️🩹
_____
AMH dobre - 5,64 🥚 Ładne owulacje 🍳 Celiaklia 🌾 Drożność super 🎢 Wymazy czyste 💯 TSH dobre - 1,6🔅 Nasienie pogorszyło się 😔 Kariotypy obojga poprawne 🫶
Trombofilia: PAI-1 (SERPINE1) homo 4G/4G, MTHFR C677T (hetero C/T) Inne podstawowe wyniki moje i męża ok 😇 -
Ishildur wrote:Lekarz przy podawaniu zarodka opisywal koledze, że go w takim zagłębieniu umieszcza, żeby nie spłynął.
Takze jest tam kilka ciekawych wydarzeń, które mogą miec miejsce...
Powiedziałam mu, że ma tak umieścić, żeby nie spłynął. Pamiętajcie, że stres możecie rozładować krótką rozmową! Lekarze to też ludzie:)
Tak! Przy moim udanym transferze był totalnie inny lekarz, nie znałam go, a tak fajnie mi się z nim dyskutowało, że szok. Mój to jest z tych małomównych… zastanawiam się nawet czy nie zmienić prowadzącego, ale nie wiem czy to będzie wyglądało ok jak zmienię na lekarza z tej samej kliniki…
Ishildur lubi tę wiadomość
👩🏻35; AMH 5,74 (’23) 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; CFTR - prawidłowy;kariotyp✅ żpn
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Ja nie mialam dużo śluzu a Endo dość szybko miało ładna grubość więc tym się raczej nie martwBiała_Konwalia wrote:Zastanawiam się czy moje endometrium dobrze się buduje, bo ostatnio na estrofemie, miałam mega dużo śluzu, a teraz tak nie bardzo … u Was zawsze na cyklu sztucznym jest go tak dużo ? Podgląd w środę, trochę się boje 🙈
Będę też wtedy dręczyć mojego dr, co robimy jeśli się nie uda, bo nie mam już zarodków, mam zamrożone jajeczka, ale chciałabym koniecznie tą histeroskopie .
Biała_Konwalia lubi tę wiadomość

1 IVF:
Start: 4.11.2021 - antyki
26.11 - 1DS, menopur 225
10.12 - punkcja, 10 pęcherzyków, 8 zdegenerowanych🥚, 0 zarodków
Grudzień: wchodzą suple
2IVF - lipiec 2022🙏✊
3.07 - mensinorm 300 -> 450
14.07 - punkcja, 7 komórek, 6 prawidłowo zapłodnionych
Mamy: ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
2x 4AA, 4x 4AB
8.08.2022 - transfer 4AA✔️
14.08 - ⏸️
15.08 - wciąż są ⏸️ to nie sen ✊️
16.08 - 8dpt beta 99 10dpt beta 295, 12dpt beta 585, 14dpt beta 1208, 21dpt beta 14015
3.09 - 26dpt jest ❤, CRL 3,66mm, FHR 140
21.09 - 8+6, CRL 2,13cm, FHR 179
3.10 - 10+3, CRL 3.8cm, FHR 170
12.10 - prenatalne - 5.38cm, jest ok
28.11 - będzie SYNuś ♥️
7.02 - 28+6 - 1400 gram
28.02 - 31+6 - 2100 gram
24.03.2026 - transfer 4AB ❌ -
MoniaB wrote:Cześć dziewczyny! 💛 Pamiętacie mnie? 😄
Po trzech transferach i poronieniu wyjechałam na urlop i bardzo odpoczęłam. Nabrałam sił. Jakoś ciężko było wrócić na forum. Łatwiej mi było przechodzić kolejny transfer w samotności i za dużo nie analizować. Jakoś już idę chyba w stronę weteranek. Invitro przychodzi mi coraz łatwiej, czuję się jak rutyniara, łatwo robię zastrzyki, pamiętam łatwo o wszystkich lekach, umie je sobie dobrze rozłożyć.Jest jakoś tak prosto. Ale analizowanie i mówienie o tym zaczęło mnie stresować i męczyć. Lecę z rozpędu i za dużo nie myślę. Dlatego też mniej mnie na forum.
Miałam teraz transfer na cyklu naturalnym i było wspaniale. Mam super dopasowane i rozłożone leki, nie mam żadnych skutków ubocznych. Fajny to był cykl. Czułam się naprawdę świetnie i wszystko jakoś tak płynęło. Miałam znowu podwójną naturalną owulację i 2 ciałka żółte wspierające cykl. Miałam transfer dwóch zarodków.
Beta: 8 dpt: 32,95, a 10 dpt: 46,60
Dziś jest 12 dpt i jutro mam powtórkę bety.
To były moje ostatnie zarodki.
Potem zacznę diagnostykę i drugą procedurę.
Histeroskopia, biopsja, immunologia.
U męża chcę zbadać DNA plemnika i żylaka.
Ja podejrzewam u nas silny czynnik męski - uszkodzone DNA w plemniku.
Uważam, że za bardzo się ciśnie kobiety, a mężczyznom badania odpuszcza.
Jestem wściekła też, bo chciałabym podejść z marszu do drugiej stymulacji, a się okazało że mój mąż ukradkiem zaczął palić (myślał że już jego nasienie nie będzie potrzebne). No i do kitu, bo już całkiem zniszczył nasienie.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!! 💛🍀
Och, doskonale Cię rozumiem. Mój mąż miał początkowo bardzo źle wyniki nasienia, głównie przez palenie właśnie. Wczoraj miał powtórkę badań, i po raz pierwszy morfologia jest 2% po tym jak właśnie przestał palić. Naprawdę super sprawa, a rzucenie palenia to była droga przez mękę dla nas oboje w sumie, bo mu to trochę zeszlo, czasami robił to ukradkiem, bo wiedział, że ja się denerwuję, a ja i tak podejrzewałam i bardzo się stresowałam. Naprawdę masakra.
Teraz ma bardzo ciężki okres w pracy i zaczynam się trochę bać, czy nie wróci przypadkiem do palenia, choć wie, że teraz w klinice się skupiamy głównie na czynniku męskim i żeby go poprawić do kolejnej stymulacji (lekarka wręcz nam powiedziała ,że nie zrobi nam stymulacji jeśli wyniki nasienia nie pójdą w górę). Może to też moja paranoja po prostu.
MoniaB lubi tę wiadomość
AMH 0,4; adenomioza obraz graniczny, do obserwacji
I IVF 08/25 - 9🥚→❄️
10/25 FET 4BC 💔
II IVF 01/26 - 6🥚→👎
III IVF zmiana kliniki na nOvum, stymulacja TBC -
Hej, przywitam się... Po latach starań, inseminacjach w styczniu 2025 cud. Straciłam synka w 24tc. Syn miał wady wrodzone. Genetycznie całkowicie zdrowy. Rozpoczęłam proces in vitro w listopadzie 2025. Żeby wyeliminować wszystko zdecydowałam się na PGTa. Pierwsza punkcja grudzień. Jeden zarodek chory genetycznie. Druga punkcja 4 zarodki 1 zdrowy. 3 kwietnia transfer. Obstawiona lekami, beta w 7dc 6,5... Jutro powtarzam, ale wiem, że transfer się nie powiódł...
Wiem, że wiele z Was przeszło znacznie więcej... Ja po stracie synka stałam się innym człowiekiem. Skąd bierzecie siłę na dalszą walkę?
Musiałam się wygadać...
MoniaB lubi tę wiadomość
Ona 37, On 36
Szczecin
10.2016 💔 6 TC.
07.2017 👩❤️👨 Nasz dzień ❤️
Drożność ok, hormony ok, immunologia ok, endometrioza 2022 usunięcie ognisk, trombofilia wykluczona, 3xinseminacja bez skutku, 8 lat bez ciąży
11.2024 💔 8 TC.
17.01.2025 2 kreski
19.01.2025 beta 237, prog 21,5
23.01.2025 beta 1604, prog23,3
27.01.2025 beta 4837, prog 16,3
30.01.2025 OM. 5t4d GS 13,9mm, YS 4,0mm, CRL 2,7mm brak czynności serca, wdrożono utrogestan 2x200mg
04.02.2025 beta 32457, prog 35,3
11.02.2025 0M. 7t2d YS 5,3mm, CRL 11,6 mm mamy ❤️
24.02.2025 OM. 9t1d CRL 24,2 mm ❤️
06.03.2025 OM. 10t4d USG 11t0d CRL 41,3 mm ❤️
13.03.2025 silne krwawienie, prawdopodobnie krwiak, z dzidziulkiem ok, OM. 11t4d USG 12t0d CRL 53,8mm, FHR 169
17.03.2025 badania prenatalne niskie ryzyka, CRL, 60,1 mam, FHR 161
05.06.2025 24+0 💔🩵
12.2025 start ivf -
MoniaB zdecydowanie cię pamiętam, nawet ostatnio się zastanawiałam na jakim jesteś etapie. Życzę ci, żeby ten wynik to było tylko jakieś zawirowanie, ale też niestety nie ma co czarować. 🫂
Powodzenia na dalszej drodze jaka ona by nie była. 💚
i tak zdecydowanie mężczyźni są niediagnozowani. Już i tak stopniowo to się poprawia, ale droga daleka
Ishildur, MoniaB lubią tę wiadomość
👩 '96
PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️ nadreaktywność uk. immunologicznego
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
cross 19,8% allo 30%
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
Antytrombina III, białko c i s ✅
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 kwalifikacja do ivf
I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil) -
ściskam cię mocno za te doświadczenia, które musiałaś przejść 🫂jeśli potrzebujesz to są też wątki dla dziewczyn po stracieEustoma32 wrote:Hej, przywitam się... Po latach starań, inseminacjach w styczniu 2025 cud. Straciłam synka w 24tc. Syn miał wady wrodzone. Genetycznie całkowicie zdrowy. Rozpoczęłam proces in vitro w listopadzie 2025. Żeby wyeliminować wszystko zdecydowałam się na PGTa. Pierwsza punkcja grudzień. Jeden zarodek chory genetycznie. Druga punkcja 4 zarodki 1 zdrowy. 3 kwietnia transfer. Obstawiona lekami, beta w 7dc 6,5... Jutro powtarzam, ale wiem, że transfer się nie powiódł...
Wiem, że wiele z Was przeszło znacznie więcej... Ja po stracie synka stałam się innym człowiekiem. Skąd bierzecie siłę na dalszą walkę?
Musiałam się wygadać...
sama też masz tę siłę, bo inaczej by cię tutaj nie było. Będą lepsze i gorsze dni ale idziemy cały czas do przodu nawet jak życie próbuje nas sprowadzić do parteru, bo po prostu mamy swój cel, dla którego jesteśmy w stanie poświęcić bardzo dużo
Mokka95 lubi tę wiadomość
👩 '96
PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️ nadreaktywność uk. immunologicznego
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
cross 19,8% allo 30%
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
Antytrombina III, białko c i s ✅
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 kwalifikacja do ivf
I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil) -
Kakali12 wrote:Z tym śluzem jest różnie ja na ccyklu sztuczny 5 x śluzu nie miałam dużo a endo ładne a teraz jestem na naturalnym I mam od 12dc estrofem 1x 2mg dopochwowo I mam masakrę a transfer w sobotę
A czy na naturalnym można dokładać estrofem? Bo wszystkie cykle praktycznie miałam na sztucznym i teraz mam mieć cykl naturalny. Trochę się obawiam, moje endometrium średnio rośnie. Lekarz zaproponował wlew z osocza bogatopłytkowego i zastanawiam się, co jeśli to nie zadziała, czy można coś dorzucić.👱♀️ 42lat
Wycięcie mięśniaka 8 cm- 11.10.2024r.
PAI1- hetero, MTHR- hetero
KIR bx
👦40lat
Azoospermia ( pojedyncze plemniki w nasieniu)
Maj 2021- I wizyta w klinice NOVUM
Wrzesień 2021- 1IVF - punkcja- 12 oocytów, 8 komórek dojrzałych, tylko 2 zapłodnione, dwudniowe ❄❄ cl.8b i cl.5c
Podanie ❄ cl.8b - beta < 0.8
30.12.2021- kriotransfer ( po rozmrożeniu cl.5c mamy cl.7c) -beta < 0,5
sierpień 2022 - mamy jeden 3dniowy zarodek 8A- beta <0,5
Styczeń 2023 - zmiana kliniki INVIMED POZNAŃ
luty 2023 rozpoczęcie stymulacji- decyzja o dawcy
Marzec 2023 ❄️3AB z 5 doby i ❄️4BB z 6 doby
25.04.23r. - transfer 2 ❄️❄️ 3AB i 4BB➡️ beta <0,5😭😭😭
Decyzja o AZ - transfer sierpień 2023- 4BB z 6doby- nieudany😭
AZ Czechy Reprofit Ostrava
11.07.24r.-transfer 6AA
11dpt. Beta <0,5
AZ Czechy Reprofit OStrava
11.06.25r. transfer 6BB
9dpt - beta 10
12dpt-beta 3,5 cb
18.12.2025r. - transfer 5AB z AZ- beta 0
-
Ja byłam na cyklu naturalnym ale dostałam estrofem w momencie włączenia progesteronu i cały czas biorę trzy razy dziennie, u mnie endo było bardzo ładne ale doktor powiedziała że dokłada estrofem żeby nic się nie rozjechało.Anka84 wrote:A czy na naturalnym można dokładać estrofem? Bo wszystkie cykle praktycznie miałam na sztucznym i teraz mam mieć cykl naturalny. Trochę się obawiam, moje endometrium średnio rośnie. Lekarz zaproponował wlew z osocza bogatopłytkowego i zastanawiam się, co jeśli to nie zadziała, czy można coś dorzucić.
Anka84 lubi tę wiadomość
Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
Kir Bx 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
21.01.2026 histeroskopia ✅
21.03.2026 I transfer ❄️
7dpt beta 103,82 prog 43,38
9dpt beta 213,94 prog 35,60
11dpt beta 477,98 prog 32,69
13dpt beta 1061,55 prog 95,2
17dpt beta 6906,00 prog 94,7
20dpt beta 19435,0 prog 98,4
🔜14.04 I USG -
Pewnie że pamiętam 😊MoniaB wrote:Cześć dziewczyny! 💛 Pamiętacie mnie? 😄
Po trzech transferach i poronieniu wyjechałam na urlop i bardzo odpoczęłam. Nabrałam sił. Jakoś ciężko było wrócić na forum. Łatwiej mi było przechodzić kolejny transfer w samotności i za dużo nie analizować. Jakoś już idę chyba w stronę weteranek. Invitro przychodzi mi coraz łatwiej, czuję się jak rutyniara, łatwo robię zastrzyki, pamiętam łatwo o wszystkich lekach, umie je sobie dobrze rozłożyć.Jest jakoś tak prosto. Ale analizowanie i mówienie o tym zaczęło mnie stresować i męczyć. Lecę z rozpędu i za dużo nie myślę. Dlatego też mniej mnie na forum.
Miałam teraz transfer na cyklu naturalnym i było wspaniale. Mam super dopasowane i rozłożone leki, nie mam żadnych skutków ubocznych. Fajny to był cykl. Czułam się naprawdę świetnie i wszystko jakoś tak płynęło. Miałam znowu podwójną naturalną owulację i 2 ciałka żółte wspierające cykl. Miałam transfer dwóch zarodków.
Beta: 8 dpt: 32,95, a 10 dpt: 46,60
Dziś jest 12 dpt i jutro mam powtórkę bety.
To były moje ostatnie zarodki.
Potem zacznę diagnostykę i drugą procedurę.
Histeroskopia, biopsja, immunologia.
U męża chcę zbadać DNA plemnika i żylaka.
Ja podejrzewam u nas silny czynnik męski - uszkodzone DNA w plemniku.
Uważam, że za bardzo się ciśnie kobiety, a mężczyznom badania odpuszcza.
Jestem wściekła też, bo chciałabym podejść z marszu do drugiej stymulacji, a się okazało że mój mąż ukradkiem zaczął palić (myślał że już jego nasienie nie będzie potrzebne). No i do kitu, bo już całkiem zniszczył nasienie.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!! 💛🍀
Powodzenia. Trzymam kciuki ✊🏼
MoniaB lubi tę wiadomość
**2015**
* IO / Niedoczynność tarczycy / Hasimoto
* Histeroskopia 05.2021
* Laparoskopia 02.2022
* AMH 1,4
* Kariotyp ✅ KIR AA / HLA-C1
I PROCEDURA
* 27.05.2025 💉 (2dc)
* 02, 06, 10, 13.06.2025 👀
* 16.06.2025 punkcja (22dc)
* 22.06.2025 0 ❄️
II PROCEDURA
* 24.09.2025 💉 (2dc)
* 30.09, 03, 06.10.2025 👀
* 08.10.2025 punkcja (16dc)
* 14.10.2025 ❄️4AA❄️4BB
- 31.10.2025 👀
- 06.11.2025 transfer ❌
- 28.01.2026 👀
- 02.02.2026 transfer
- beta *9dpt-43,8 *11dpt-53,8 *14dpt-184 *16dpt-435 *18dpt-888 *21dpt-2267 *30dpt-10570 *32dpt-9885 💔 -
@MoniaB pamiętamy i kibicujemy 🤞🤞🤞
Fajnie, że wypoczęłaś, wtedy od razu wraca się z innym podejściem od tematu.
Niby faceci niedodiagnozowani, a z drugiej strony ja osobiście miałam ogromną frustrację, że już nic więcej zrobić nie mogliśmy i wyników nigdy nie udało się poprawić. Mimo odstawienia alkoholu do zera, nic nie palenia, super diety, super dawki ruchu, współpracy z dietetykiem, sprawdzenia wszelakich infekcji, USG jąder, hormonów, zero sauny i gorącej kąpieli, wymiana bielizny na luźne gatki, łykanie po 10 supli dziennie. Czasami chyba pewne rzeczy niestety są poza naszym wpływem. Nieco zazdrościlam wręcz osobom, które przestają palić i już im się poprawiają wyniki, gdzie u nas wszystko tak na tip top wydbane, a poprawy nie widać. Ale nawet w takim przypadku przychodzi z pomocą nauka - IMSI + Fertile Chip prawdopodobnie bardzo u nas pomogło. Fertile chip selekcjonuje właśnie plemniki też pod kątem dna. Pamiętaj o tym przy kolejnej procedurze, wiele osób polecało już ten zestaw 👌
MoniaB lubi tę wiadomość
👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌
starania od 04.2023
03.2025 IVF nr 1
14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
19.03 I transfer ❄️3AB ❌
18.04 biopsja endometrium:
CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
25.07 II transfer ❄️6BB ❌
09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
27.03 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i 💗
07.04 CRL 1,57cm 8+0

-
Żadnych objawów, 0, nic.Oczekujaca wrote:Mam głupie pytanie… czy miałyście jakieś objawy po transferze? Bo mi nie dzieje się nic prócz skurczów brzucha i bólu nóg oraz senności, ale to może fundować mi progesteron… Ani piersi ani nic jak w zwykłym cyklu i czekam cierpliwie, ale zaczynam sobie wkręcać, że nic z tej nie wyjdzie 😕👸🏼 względnie dobrze
🤴🏽OAT
Dzieci: 0️⃣
Ciążę na koncie: 1️⃣
🚀 IVF styczeń 26 start
Luty - 1 ❄️ 4.1.1
Marzec - transfer 💉
7 dpt: ⏸️
10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca. -
U nas to samo ale widzisz mieliśmy ICSI i Fertile chip i nadal tylko jeden zarodek… u was wynik z drugiej procedury mega.just_a_girl wrote:@MoniaB pamiętamy i kibicujemy 🤞🤞🤞
Fajnie, że wypoczęłaś, wtedy od razu wraca się z innym podejściem od tematu.
Niby faceci niedodiagnozowani, a z drugiej strony ja osobiście miałam ogromną frustrację, że już nic więcej zrobić nie mogliśmy i wyników nigdy nie udało się poprawić. Mimo odstawienia alkoholu do zera, nic nie palenia, super diety, super dawki ruchu, współpracy z dietetykiem, sprawdzenia wszelakich infekcji, USG jąder, hormonów, zero sauny i gorącej kąpieli, wymiana bielizny na luźne gatki, łykanie po 10 supli dziennie. Czasami chyba pewne rzeczy niestety są poza naszym wpływem. Nieco zazdrościlam wręcz osobom, które przestają palić i już im się poprawiają wyniki, gdzie u nas wszystko tak na tip top wydbane, a poprawy nie widać. Ale nawet w takim przypadku przychodzi z pomocą nauka - IMSI + Fertile Chip prawdopodobnie bardzo u nas pomogło. Fertile chip selekcjonuje właśnie plemniki też pod kątem dna. Pamiętaj o tym przy kolejnej procedurze, wiele osób polecało już ten zestaw 👌
Ale tak mnie też to dobija że nie da się nic zrobić z wynikami faceta. My cudujemy i na głowie stajemy. Efekty żadne.
MoniaB lubi tę wiadomość
👸🏼 względnie dobrze
🤴🏽OAT
Dzieci: 0️⃣
Ciążę na koncie: 1️⃣
🚀 IVF styczeń 26 start
Luty - 1 ❄️ 4.1.1
Marzec - transfer 💉
7 dpt: ⏸️
10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca. -
Alina Malina wrote:U nas to samo ale widzisz mieliśmy ICSI i Fertile chip i nadal tylko jeden zarodek… u was wynik z drugiej procedury mega.
Ale tak mnie też to dobija że nie da się nic zrobić z wynikami faceta. My cudujemy i na głowie stajemy. Efekty żadne.
A może zapłodnienie metodą PCSI by Wam pomogło?
U nas udało się uzyskać najlepsze efekty gdy lekarz zaproponował tą metodę. Fakt przez pół roku stosowaliśmy też suplementację, ale patrząc na to, że mąż ma ogilizoospermie i translokację robertsonowska to wyniki hodowli były bardzo dobre i z 7 wysłanych do badań zarodków mamy 5 zdrowych.
Alina Malina lubi tę wiadomość
Starania od 11.2018
On r. 90: nieprawidłowy kariotyp: translokacja 14/21, oligozospermia
Ona r. 93: AMH: (07.2023)- 2.96, (10.2025)-1.91
❌Komórki NK z krwi 21.3%❌KIR AA
❌Cross-match luty 2025:30,1%, maj 2025:36.9%.
I IVF 12/2023 Reprofit Czechy
🥚10 pobranych, 7 dojrzałych, 6 zapłodnionych, ❄️1 zdrowy
➡️I FET 17/06/2024, BetaHCG: 8dpt- 13.80, 10dpt-8.10 😞
II IVF 10/2024 Invimed Gdynia
🥚16 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️
PGT-SR (zdrowy, trisomia 21, mozaika niskiego stopnia chromosomu 2)
➡️II FET 28/01/2025 (zdrowy zarodek)
Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-97.40, 10dpt-174, 13dpt-163, 14dpt-115 😥
➡️III FET 28/04/2025 (mozaika)
Immunosupresja (Equoral 2x25, Encorton 2x10), Accofil, Smoflipid
BetaHCG: 8dpt-15.30, 10dpt-13. 😥
III IVF 11.2025 🥚15 pobranych, 10 dojrzałych, ❄️❄️❄️
IV IVF 01.2026 🥚13 pobranych, 7 dojrzałych, ❄️❄️❄️❄️
(5 zdrowych, 1 mozaika, 1 nieinformatywny) -
@MoniaB, dobrze Cię widzieć, choćby na chwilę!
MoniaB lubi tę wiadomość
👩🏻37 👦🏻38
06.2024 💔 poronienie 6+4
✔️kariotypy, morfologia krwi
ja: amh 2,47-2,76, IBS
💊colon C, prenatal, NAC, magnez
✔️protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
❌ferrytyna, F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
on: 💊profertil
✔️fragmentacja, HBA, ilość
🔻ruchliwość, budowa
I procedura ICSI
09.2025: krótki💉gonal, ovitrelle
punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB
pgt-a: 1❌, 1🤔
29.11.2025 transfer 5AB❄️estradiol 324, prog 99
10dpt beta 7,8, 12dpt beta 6,2, 14dpt beta 1 💔5+3
II procedura IMSI
01.2026: krótki💉rekovelle, menopur, ganirelix, gonapeptyl +💊NAC, resveratrol, Q10
punkcja: 9🟡6🥚❄️5AB
pgt-a: 1❌
III procedura PICSI
+on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
03.2026 💉gonal, menopur, ganirelix, gonapeptyl
punkcja: 9🟡5🥚5❄️4AB, 4BB, 4BB, 4BC, 4BC
pgt-a: 2✔️3❌ -
Eustoma32 wrote:Hej, przywitam się... Po latach starań, inseminacjach w styczniu 2025 cud. Straciłam synka w 24tc. Syn miał wady wrodzone. Genetycznie całkowicie zdrowy. Rozpoczęłam proces in vitro w listopadzie 2025. Żeby wyeliminować wszystko zdecydowałam się na PGTa. Pierwsza punkcja grudzień. Jeden zarodek chory genetycznie. Druga punkcja 4 zarodki 1 zdrowy. 3 kwietnia transfer. Obstawiona lekami, beta w 7dc 6,5... Jutro powtarzam, ale wiem, że transfer się nie powiódł...
Wiem, że wiele z Was przeszło znacznie więcej... Ja po stracie synka stałam się innym człowiekiem. Skąd bierzecie siłę na dalszą walkę?
Musiałam się wygadać...
Niesamowicie mi przykro, że przez to przeszłaś.. nawet nie wyobrażam sobie uczucia straty na takim etapie ciąży, mocno przytulam!
Faktycznie szanse są mniejsze przy takim wyniku w 7dpt, ale jeszcze nic straconego - może to będzie wiosenny cud 🌸
Ta droga jest bardzo wyboista, ale to jeszcze nie czas na rezygnację - Twoje ciało pokazało, że może być w ciąży, a na wady wrodzone nie mamy wpływu… daj sobie jeszcze szansę 😘12.2023 FET cb 💔
05.2024 FET 2 zarodków, cb 💔
09.2024 FET 8/9 tc 💔
01.2024 FET 9+0 💔
07.2025 FET 6+0 💔 -
Eustoma32 wrote:Hej, przywitam się... Po latach starań, inseminacjach w styczniu 2025 cud. Straciłam synka w 24tc. Syn miał wady wrodzone. Genetycznie całkowicie zdrowy. Rozpoczęłam proces in vitro w listopadzie 2025. Żeby wyeliminować wszystko zdecydowałam się na PGTa. Pierwsza punkcja grudzień. Jeden zarodek chory genetycznie. Druga punkcja 4 zarodki 1 zdrowy. 3 kwietnia transfer. Obstawiona lekami, beta w 7dc 6,5... Jutro powtarzam, ale wiem, że transfer się nie powiódł...
Wiem, że wiele z Was przeszło znacznie więcej... Ja po stracie synka stałam się innym człowiekiem. Skąd bierzecie siłę na dalszą walkę?
Musiałam się wygadać...
Bardzo mi przykro… nie wyobrażam sobie co przeszłaś…👸🏼 względnie dobrze
🤴🏽OAT
Dzieci: 0️⃣
Ciążę na koncie: 1️⃣
🚀 IVF styczeń 26 start
Luty - 1 ❄️ 4.1.1
Marzec - transfer 💉
7 dpt: ⏸️
10 & 14 dpt: pozytywna beta, rosnąca. -
just_a_girl wrote:@MoniaB pamiętamy i kibicujemy 🤞🤞🤞
Fajnie, że wypoczęłaś, wtedy od razu wraca się z innym podejściem od tematu.
Niby faceci niedodiagnozowani, a z drugiej strony ja osobiście miałam ogromną frustrację, że już nic więcej zrobić nie mogliśmy i wyników nigdy nie udało się poprawić. Mimo odstawienia alkoholu do zera, nic nie palenia, super diety, super dawki ruchu, współpracy z dietetykiem, sprawdzenia wszelakich infekcji, USG jąder, hormonów, zero sauny i gorącej kąpieli, wymiana bielizny na luźne gatki, łykanie po 10 supli dziennie. Czasami chyba pewne rzeczy niestety są poza naszym wpływem. Nieco zazdrościlam wręcz osobom, które przestają palić i już im się poprawiają wyniki, gdzie u nas wszystko tak na tip top wydbane, a poprawy nie widać. Ale nawet w takim przypadku przychodzi z pomocą nauka - IMSI + Fertile Chip prawdopodobnie bardzo u nas pomogło. Fertile chip selekcjonuje właśnie plemniki też pod kątem dna. Pamiętaj o tym przy kolejnej procedurze, wiele osób polecało już ten zestaw 👌
Zgadzam się w 100%. U nas też głównie czynnik męski, jak trafiliśmy do kliniki ze wszystkimi badaniami moimi i męża, to nawet nam nie zaproponowali inseminacji, bo powiedzieli, że nie ma sensu w naszym przypadku. Mąż nigdy nie palił, nie pije i dla niego to był taki cios. Czego on nie stosował żeby nasienie się poprawiło, a i tak poprawiło się tyle co nic. I też tylko dzieki IMSI + Fertile Chip udało się za którymś razem.
MoniaB lubi tę wiadomość
👩🏻35; AMH 5,74 (’23) 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; CFTR - prawidłowy;kariotyp✅ żpn
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie!
Myślałam właśnie o lepszej selekcji plemników. Mój mąż ma 100% główek o złej budowie. A czytałam że właśnie w główkach jest DNA i wady główek często idą w parze z wadą DNA. W hodowli najwięcej zarodków nam odpadło między 3 a 5 dniem i to też często odznacza kwestię plemnika.
Będę już tu częściej teraz zaglądała
)
Bambik, Szopka, Ishildur, Totalnie_pogubiona lubią tę wiadomość
38💃💛🏃40
🍒 od 2023 - starania
🍒 od 07.2024 - pod opieką spec. (9 x cykl stymulowany, 2 x IUI)
🍒 08.2025 - start procesu IVF 👣
🍒 10.2025 - stymulacja i punkcja (26 🥚 pobranych, 14 dojrzałych, 11 zapłodnionych, 5 zamrożonych ❄️❄️❄️❄️❄️)
🍒 11.2025 - transfer 🥺 ❄️ 3AA ✨, beta <0,1
🍒 12.2025 - transfer nr 2, beta 9dpt: 66,45 🥺💛, 11dpt: 157,8, 13dpt: 367,90, 20dpt: 6179,00, krwotok 6tc z wypadnięciem zarodka 💔! ❄️ 2AA
🍒 02.2026 - transfer nr 3 ❄️ 2AB ✨, beta 1
🍒 03.2026 - transfer nr 4 ❄️+❄️ 4BB i 4BC; 8dpt 32,95, 10dpt 46,60, 13dpt 74,74 😔❤️🩹
_____
AMH dobre - 5,64 🥚 Ładne owulacje 🍳 Celiaklia 🌾 Drożność super 🎢 Wymazy czyste 💯 TSH dobre - 1,6🔅 Nasienie pogorszyło się 😔 Kariotypy obojga poprawne 🫶
Trombofilia: PAI-1 (SERPINE1) homo 4G/4G, MTHFR C677T (hetero C/T) Inne podstawowe wyniki moje i męża ok 😇





