Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 26 października 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobas2015 wrote:
    Na tym wątku mój nick jest od marca a Ty pisałaś w kwietniu. Czekaj kwiecień jest po marcu? Hmm
    Poza tym jeśli czegoś nie napisałam to nie znaczy że tak nie jest bo z palca tego nie wyssalam.

    Nie ma zupełnie znaczenia kto był pierwszy na wątku,

    Pytanie skierowałam do Ona bo miała laparoskopię tydzien przede mna. Chciałam wiedzieć jak ona sie czuje jesli chodzi o sport i jak duzo miała robione podczas samej operacji!

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 27 października 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. Ma to tylko takie znaczenie ze nie lubię jak ktoś zmysla i kłamie.

    Bella93 lubi tę wiadomość

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś wcześniej pytał o badania przed laparoskopią, wydaje mi się że w rejestracji powinni poinformować z czym przejść. Jeśli czegoś nie mówią to znaczy że, oni zrobią.
    U mmnie tak będzie, mam przynieść cytologię z ostatnich 4 m-cy i grupę krwi.
    A wy kobiety jakie miałyście badania?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jeśli chodzi o leki na stałe to jak mam postąpić do dzisiaj nie wiem. Pytałam czy mam mieć swoje leki na niedoczynność tarczycy a pani z którą ustalałam termin powiedziała że nie. Jednak wezmę ze sobą te tabletki bo nie chcę zaniedbać tarczycy.

  • wombi Autorytet
    Postów: 3979 2629

    Wysłany: 27 października 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Ale jeśli chodzi o leki na stałe to jak mam postąpić do dzisiaj nie wiem. Pytałam czy mam mieć swoje leki na niedoczynność tarczycy a pani z którą ustalałam termin powiedziała że nie. Jednak wezmę ze sobą te tabletki bo nie chcę zaniedbać tarczycy.
    weź weź, mi kazali rano je wziąć przed laparo

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 27 października 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Ktoś wcześniej pytał o badania przed laparoskopią, wydaje mi się że w rejestracji powinni poinformować z czym przejść. Jeśli czegoś nie mówią to znaczy że, oni zrobią.
    U mmnie tak będzie, mam przynieść cytologię z ostatnich 4 m-cy i grupę krwi.
    A wy kobiety jakie miałyście badania?

    Ja miałam jedynie 4 miesiace przed operacja wywiad. Czyli sprawdzenie mojego BMI i ciśnienia. Nic więcej zadnych badań nie kazali mi robic ani przynosić. Chciałam im nawet dać moja grupę krwi w dniu operacji to nie chcieli. Nawte nie pobrali mi krwi do operacji. Ale pewnie zalezy od szpitala. Jednak mysle ze jesli nic nie wspominali o badaniach to pewnie nie musisz nic robic.

    Jesli chodzi o samo przygotowanie. To na tym wywiadzie rowniez powiedziano mi ze wszystkie leki musze odstawić na tydzien przed operacja, nawet wszystkie witaminy. Jesli mam jakies leki ktore musza byc przyjmowane to trzeba zapytac lekarza prowadzącego, co w tym wypadku...
    Oczywiscie zadnego lakieru na paznokciach nie wolno (to chyba dla anestezjologa), zadnej biżuterii. Powiedziano mi ze moge miec jedynie obrączkę. Ale nawet jej nie wzięłam. No i a pusty żołądek. Czyli rano mogłam jedynie czarna kawe wypic kończąc na dwie godziny przed samym zabiegiem przyjmowanie jakichkolwiek płynów.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuję przy narkozach w stomatologii i zaleca sie 6 godz nie jeść i nie przyjmować płynów przed narkozą. Raz pacjentka przyznała się że kilka razy polizała loda ok godz przed zabiegiem w efekcie zwymiotowała w narkozie przy czym zaczęła się dusić i niestety musieliśmy ją intubować...

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 27 października 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Pracuję przy narkozach w stomatologii i zaleca sie 6 godz nie jeść i nie przyjmować płynów przed narkozą. Raz pacjentka przyznała się że kilka razy polizała loda ok godz przed zabiegiem w efekcie zwymiotowała w narkozie przy czym zaczęła się dusić i niestety musieliśmy ją intubować...

    Bo mleka absolutnie nie wolno.
    Mozna jedynie czarna kawe lub herbatę bez cukru. Pytali mnie dokładnie co piłam przed przyjściem i dokładnie o ktorej godzinie.
    Czarna kawa na dwie godziny przed jest ok. Pisałam wczesniej ze dostałam specjalna broszurę przed zabiegiem i tam tez jest wyszczególnione co mozna pic a co nie.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe jak to u mnie będzie, kazali przyjść o 8 rano naczczo, lekarka prowadząca powiedziała że laparo będę miała dopiero na drugi dzień. Myślałam że w ten sam, ale się przestawiłam psychicznie że jednak na drugi dzień. Jak to było u was?

  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 47

    Wysłany: 27 października 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki niewiem co mam robić dziwny ten okres na podpasce mam takie jakby plemienie w srodku jest trochę krwi ale nie tak duzo do lekarza dzis nie.pojadę bo nie przyjmuje w czwartki kuzwa zawsze coś

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 27 października 2016, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Rozumiem, pewne po laparo sie wszystko wyjaśni :). Trzymam kciuki zeby to nie było nic poważnego!

    Co to znaczy ze nie potrzebujesz jajowodów? Masz na mysli podejscie do IVF?
    Nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam?
    Mialam juz dwie laparoskopie;)

    Jestem juz po IVF.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 27 października 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobas2015 wrote:
    Na tym wątku mój nick jest od marca a Ty pisałaś w kwietniu. Czekaj kwiecień jest po marcu? Hmm
    Poza tym jeśli czegoś nie napisałam to nie znaczy że tak nie jest bo z palca tego nie wyssalam.
    Nie bardzo rozumiem Twoja wypowiedz. Nie wspomnialam nic o tym, ze bylam pierwsza. Wypowiadam sie na tym watku od 2015 i pamietam, ze pod innym nickiem bylas milsza Natalio:)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 27 października 2016, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Ciekawe jak to u mnie będzie, kazali przyjść o 8 rano naczczo, lekarka prowadząca powiedziała że laparo będę miała dopiero na drugi dzień. Myślałam że w ten sam, ale się przestawiłam psychicznie że jednak na drugi dzień. Jak to było u was?
    U mnie tak samo. W dniu przyjecia mialam byc na czczo bo robili badania krwii (w tym glukoze). Moglam zjesc tylko zupe na obiad i do 22 wode, pozniej juz nic. Ok 19 robili lewatywe, na dobranoc glupi jas, przed laparo tez jas.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 27 października 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobas2015 wrote:
    Na tym wątku mój nick jest od marca a Ty pisałaś w kwietniu. Czekaj kwiecień jest po marcu? Hmm
    Poza tym jeśli czegoś nie napisałam to nie znaczy że tak nie jest bo z palca tego nie wyssalam.
    A jesli w ta strone sprawdzamy to kwiecien 2015 jest przed marcem 2016;)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Ktoś wcześniej pytał o badania przed laparoskopią, wydaje mi się że w rejestracji powinni poinformować z czym przejść. Jeśli czegoś nie mówią to znaczy że, oni zrobią.
    U mmnie tak będzie, mam przynieść cytologię z ostatnich 4 m-cy i grupę krwi.
    A wy kobiety jakie miałyście badania?
    Kurczę laparo miała już dawno ale z tego co pamiętam to w szpitalu mi badania robili tzn. Ekg, usg(to wiadomo) a Antoni coś z krwi robiłam. I właśnie to chyba grupa krwi była, cytologie też miałam :)
    I chyba musialam przyniesc że zasczepiona jestem na zoltaczke :)
    Wiem że w niektórych szpitalach albo robią na miejscu albo trzeba przyjść z RTG klatki piersiowej :) ja nie miałam i nie robili mi :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylka0102 wrote:
    Hej dziewczynki niewiem co mam robić dziwny ten okres na podpasce mam takie jakby plemienie w srodku jest trochę krwi ale nie tak duzo do lekarza dzis nie.pojadę bo nie przyjmuje w czwartki kuzwa zawsze coś
    Kiedy idziesz do lekarza? A test robiłaś ? :)

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 27 października 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Mialam juz dwie laparoskopie;)

    Jestem juz po IVF.

    Pytając Ciebie o wodniaka pomylilam Ciebie z Marcjanna. Macie Bardzo podobne awatary....

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 27 października 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Pytając Ciebie o wodniaka pomylilam Ciebie z Marcjanna. Macie Bardzo podobne awatary....
    Ok. Ja tez mam problem z wodniakami ;)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 47

    Wysłany: 27 października 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Kiedy idziesz do lekarza? A test robiłaś ? :)
    Robiłam tydzień temu byl negatywny.do lekarza idę dopiero 7 8 listopada

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 27 października 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia kurczę przepraszam ze to powiem ale to twoje leczenie jakoś opornie idzie. Może ty t rafiasz na jakichś złych lekarzy ? Może warto pomyśleć nie wiem o inseminacji skoro masz owulacje ? Tylko czy mąż się zgodzi oddać nasienie ?
    Kurczę tak długo się już meczysz

    Edyta
‹‹ 396 397 398 399 400 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego