MedArt Poznań
-
WIADOMOŚĆ
-
Maggy wrote:A może jakieś rady przed punkcją? Jak czułyście się po? Bolało?
Akurat po punkcji polecam wziąć l4, zaopatrzyć się w jogurty białkowe i dużo odpoczywać.
Jeśli chodzi o samopoczucie po -to miałam 4 i za każdym razem czułam się inaczej, czasem lepiej czasem gorzej. Ale po to są leki p. Bólowe i jakoś można funkcjonować.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
3x operacje- potworniaki jajników
4xIUI
4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc
30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki
30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4). -
Za dużo wrote:.
A nie jesteś uczulona na któryś składnik leku ? Mi np nie pasuje MACMIROR bo chodziłam po nim jak oparzona świat suchość i ogólny dyskomfort . Czytałam teraz skutki uboczne gynalgin i tam są takie objawy jak opisujesz wiec może to wina leku .
Szczerze Ci powiem, że nie wiem czy jestem na coś uczulona. Nigdy nie miałam jakiś skutków ubocznych po lekach...
Cieszę się, że jutro mam wizytę bo chyba umarłabym z nerwów do następnego tygodnia.
Zastanawiam się czy to nie jest reakcją na odstawienie prolutexu ? Mam nadzieję, że nie zapomnę o wszystko zapytać 😛Start 2014r ...
Maj 2016- CP
HSG- niedrożny PJ,
❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
💣Niedoczynność tarczycy
💣PCOS,
💣insulinoopornosc,
💣V Leiden heterozygotyczny,
💣MTHFR C677T homozygotyczny,
💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
Nasienie ok
25.07.19 - Punkcja
30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
7dpt- 56,
progesteron 20,83 ng/ml
9dpt- 140,
13dpt-1087,
progesteron 27,55ng/ml
15dpt-2566,84
23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)
,, nasza mała wojowniczka ,,
17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤
[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link] -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPotwierdzam co napisala Magnetyczna i dziewczyny ,najwazniejsza glowa i odskocznia aby nie myslec o becie ,ja mialam takie dni ,przed zajeciem glowy ze lazilam gora dol po domu i nawet byl momeny ,ze sie zastanawialam czy juz nie zeswirowalam od ciaglego myslenia .Trzymam kciukitruskawka26 wrote:Kochane jakieś rady przed transferem? Stres jest ogromny.... ale wiem później będzie jeszcze wiekszy

wlasnie jeszcze pytanko do Was bo nie zapytałam dr, a nie wiem jak było poprzednio trzeba być na czczo?
truskawka26, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Maggy wrote:A może jakieś rady przed punkcją? Jak czułyście się po? Bolało?
Tabletkę brałam za każdym razem. W nocy spałam, ale nad ranem sama już się budziłam. Nie działała jakoś specjalnie.
Za pierwszym razem czułam się świetnie. W 30 min się ogarnelam. Nawet pielęgniarka i dr K były zdziwione.
Drugi raz był kiepski. Jakbym za dużo tego dostała. Ledwie z fotela zeszłam. Przesłałam cały dzień. Ale bólów nie miałam.
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
truskawka26 wrote:Kochane jakieś rady przed transferem? Stres jest ogromny.... ale wiem później będzie jeszcze wiekszy

wlasnie jeszcze pytanko do Was bo nie zapytałam dr, a nie wiem jak było poprzednio trzeba być na czczo?
Ten transfer to chwila. Nie ma się co stresować. Jeszcze będzie do tego okazja. Jak czytam dziewczyny w ciąży to dopiero powody do stresu przed nami😉
truskawka26, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Maggy wrote:A może jakieś rady przed punkcją? Jak czułyście się po? Bolało?
Przed punkcją brałam tabletkę, spałam normalnie i też obudziłam się rano normalnie. Nie odczułam jakoś działania tej tabletki specjalnie. Kiedyś jej nie dostałam i dr K napisała mi, że meliske mogę wypić i iść spać
Sama punkcja ok, śpisz i nic nie wiesz
każdą punkcję przeszłam bardzo spokojnie, po zabiegu jakieś 30 min. i czułam się już ok, jechaliśmy do domu. W domku drzemka i następnego dnia do pracy szłam. Tylko po pierwszej troszkę brzuch bolał, a tak nic nie czułam.
Trzymam kciuki
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
starania od październik 2015; mąż ok
ja: choroba Hashimoto; sarkoidoza; hiperprolaktynemia; nietoleracja laktozy (homozygota); polimorfizm genu MTHFR 677 C/Ti 1298 A/C (heterozygota); AMH 1,0;
09.2018 - ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu; 12.2018 - pierwsze IVF; 02.2019 - drugie/trzecie IVF DuoSTIM; 04.2019 - transfer 2AA; 7dpt - 0,0; 8dpt - 7,3; 10dpt - 28,7; 12dpt - 102; 16dpt - 530; 19dpt-1800; 22dpt-800 [*]
06.2019 - czwarte IVF; 6AA ❄; 06.2019 - wodniak jajowodu; 08.2019 - usunięcie jajowodu; 09.2019 - histeroskopia; 18.10.2019 - transfer 6.1.1.
7dpt - bHCG - 73,91; 8dpt - bHCG - 120,66; 11dpt - bHCG - 365,04; 17dpt - bHCG - 8267,13; 21dpt - bHCG - 18773; 23dpt - bHCG - 26852
28dpt - jest ❤️ dziewczynka - mała wojowniczka

-
Dziękuję za odpowiedzi, jesteście niezastąpione :*, wzięłam l4 do bety bo mam bardzo stresującą pracę i niełatwych przełożonych, więc lepiej się nie narażać, stresu będzie później pod dostatkiem

A co do zajęcia głowy to plany już są, tyle planów, że nie wiem czy mi tydzień wystarczy
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mera, Anulas, iMonia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
starania od październik 2015; mąż ok
ja: choroba Hashimoto; sarkoidoza; hiperprolaktynemia; nietoleracja laktozy (homozygota); polimorfizm genu MTHFR 677 C/Ti 1298 A/C (heterozygota); AMH 1,0;
09.2018 - ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu; 12.2018 - pierwsze IVF; 02.2019 - drugie/trzecie IVF DuoSTIM; 04.2019 - transfer 2AA; 7dpt - 0,0; 8dpt - 7,3; 10dpt - 28,7; 12dpt - 102; 16dpt - 530; 19dpt-1800; 22dpt-800 [*]
06.2019 - czwarte IVF; 6AA ❄; 06.2019 - wodniak jajowodu; 08.2019 - usunięcie jajowodu; 09.2019 - histeroskopia; 18.10.2019 - transfer 6.1.1.
7dpt - bHCG - 73,91; 8dpt - bHCG - 120,66; 11dpt - bHCG - 365,04; 17dpt - bHCG - 8267,13; 21dpt - bHCG - 18773; 23dpt - bHCG - 26852
28dpt - jest ❤️ dziewczynka - mała wojowniczka

-
nick nieaktualny
-
Maggy wrote:Dziewczynki a czy punkcja jest w takiej jednorazowej odzieży z kliniki czy w swojej? Pewnie te pytania są głupie ale ja nie wiem w co mam się ubrać żeby było wygodnie 😂😂😂
Dostajesz 1x strój, ja chyba miałam dodatkowe skarpetki na zmianę bo mi zawsze zimno
i nie pamietam czy trzeba było zdjąć stanik 🤔
3x operacje- potworniaki jajników
4xIUI
4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc
30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki
30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4). -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Powodzenia❤️truskawka26 wrote:Dziękuję za odpowiedzi, jesteście niezastąpione :*, wzięłam l4 do bety bo mam bardzo stresującą pracę i niełatwych przełożonych, więc lepiej się nie narażać, stresu będzie później pod dostatkiem

A co do zajęcia głowy to plany już są, tyle planów, że nie wiem czy mi tydzień wystarczy
truskawka26 lubi tę wiadomość
MedArt-marzec 2019
IUI-08.06.2019 (puregon+ovitrelle)
[/url] -
Maggy wrote:Dziewczynki a czy punkcja jest w takiej jednorazowej odzieży z kliniki czy w swojej? Pewnie te pytania są głupie ale ja nie wiem w co mam się ubrać żeby było wygodnie 😂😂😂
Punkcja jest w ich ubranku, jak przyjedziesz zameldujesz się w rejestracji to Panie zgłaszają i przychodzi po Was pielęgniarka z góry, zaprowadza Was do góry na pokoik
i mówi w co tam się przebrać, przebierasz się we wszystko od nich (ja zostawiałam zawsze skarpetki bo mi stopy marzną hahaha), później przychodzą wbić wenflon i za chwilkę idziesz na salę. Tam anestezjolog pogada chwilkę, zamontują sprzęt do mierzenia ciśnienia, kroplówkę i .... narkoza.... dalej nic nie wiesz i czaisz dopiero jak już wracasz do pokoju 
Jeśli chodzi o swoje ubranie to zawsze jechałam w czymś luźnym, żeby po na brzuch nie uciskać. W upale kiecka, a tak zakładałam spodnie nie obcisłe w pasie i sportowe wygodne buty
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
starania od październik 2015; mąż ok
ja: choroba Hashimoto; sarkoidoza; hiperprolaktynemia; nietoleracja laktozy (homozygota); polimorfizm genu MTHFR 677 C/Ti 1298 A/C (heterozygota); AMH 1,0;
09.2018 - ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu; 12.2018 - pierwsze IVF; 02.2019 - drugie/trzecie IVF DuoSTIM; 04.2019 - transfer 2AA; 7dpt - 0,0; 8dpt - 7,3; 10dpt - 28,7; 12dpt - 102; 16dpt - 530; 19dpt-1800; 22dpt-800 [*]
06.2019 - czwarte IVF; 6AA ❄; 06.2019 - wodniak jajowodu; 08.2019 - usunięcie jajowodu; 09.2019 - histeroskopia; 18.10.2019 - transfer 6.1.1.
7dpt - bHCG - 73,91; 8dpt - bHCG - 120,66; 11dpt - bHCG - 365,04; 17dpt - bHCG - 8267,13; 21dpt - bHCG - 18773; 23dpt - bHCG - 26852
28dpt - jest ❤️ dziewczynka - mała wojowniczka

-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Anulas wrote:Jestem po transferze. Podano zarodek 2.1.1, zamrożono 1.1.1. trochę słabe te cyfry z przodu😥 Dr K uspokajała i tłumaczyła, że nie jest źle, ale nie byłabym sobą gdybym mnie to nie martwiło.
Chyba mam patent na lutinus. Miałam ręce posmarowane masłem shea i aplikując tabletkę trochę ją tym masłem posmarowałem. Weszło dużo lepiej . Myślicie, że można " natłuszczać" troszkę ta tabletek jakimś naturalnym olejem lub masłem?
Mi farmaceutka powiedziała aby lekko zwilzyc woda Gynalgin i się sprawdza, a więc może i lutinus też.
Mysza1986, Anulas lubią tę wiadomość
37lat
Starania od 2015
2009 ciąża naturalna i córcia Ala
AMH 0,93
Torbiele jajników 2x operacje, brak jednego jajnika
Od operacji nieregularne miesiączki
Bardzo słaba jakość nasienia
06.2019 Medart dr Ż
Czerwiec stymulacja i pobrane 3 komórki
3 się zapłodniły
21.10 transfer blastki 5.1.1.
2 blastki zamrożone
7dpt beta 70,3 9dpt beta 230 14dpt 2643 16dpt 5369 18dpt 9364
12.11 Bije serce naszego Maleństwa!❤🥰 -
Czy kazali Wam brać Gynalgin profilaktycznie przed transferem? Doktor mi nie odpisał na to pytanie, a przed punkcją mi zalecił.37lat
Starania od 2015
2009 ciąża naturalna i córcia Ala
AMH 0,93
Torbiele jajników 2x operacje, brak jednego jajnika
Od operacji nieregularne miesiączki
Bardzo słaba jakość nasienia
06.2019 Medart dr Ż
Czerwiec stymulacja i pobrane 3 komórki
3 się zapłodniły
21.10 transfer blastki 5.1.1.
2 blastki zamrożone
7dpt beta 70,3 9dpt beta 230 14dpt 2643 16dpt 5369 18dpt 9364
12.11 Bije serce naszego Maleństwa!❤🥰 -
nick nieaktualny




