Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • Aoife Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem,że to malutko, no ale same wiecie,że schorzenia nie tylko mają związek z ciążą a z ogólnym stanem zdrowia, więc metę i tak musiałam zacząć brać. :) Mąż był badany 2 lata temu gruntownie z uwagi na to,że w młodości przeszedł operację na te drogi rozrodcze, no i 2 lata temu wszystko było idealnie, także na razie nie powtarzamy. Jeśli 6 msc się nie uda to powtórzymy dla pewności.

    Agnella dzięki :*

    Nie ukrywam,że w pierwszym cyklu miałam takie hip hip hurra mimo tego,że od początku przypuszczałam,że to będzie dłuższa przeprawa, ale już w poprzednim to raczej tak ze zrezygnowaniem i akceptacją,że raczej szybko nie będzie :-p Teraz się prawie w ogóle nie nastawiam.

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziula9022 wrote:
    Hej jestem nowe można dołączyć?

    O swojej IO dowiedziałam sie pod koniec maja przyjmuje glucophage 3x500 mam rownież hiperinsulinemie. Jak większość osob z tym schorzeniem nie mogę również zapomnieć o PCOS. Staramy sie o dwie krechy już jakiś czas, to jest 19 cs. Od końca lipca z powodu podwyższonego tsh przyjmuje rownież euthyrox. Zaczyna mnie to przerastać, więc szukam wsparcia i osób ktore wiedzą wiecej o tej chorobie, które poradzą jak z tym walczyć.

    madziula zaglądnij na drugi wątek o metforminie, pewnie gdzies na drugiej stronie jest, metformina od nowa dla początkujących czy jakoś tak. Ja tam w szczegółach opisywałam jak postępować w chorobie i przy braniu metki.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas jak to nad morzem, popadać musi :). Kas nam Filip tez spał w namiocie. Jesli chodzi o obrażanie sie na wózek to u nas taka sytuacja trwa od dobrych 5 miesięcy. Co ciekawe, tylko przy mnie Filip sie tak zachowuje niewozkowo. Jak idzie z babciami na spacer czy z tata to grzcznoutko sam w wózku usypia a ja musze go bujać i karmic zeby sie nie darł i zasnął. Moze to chwilowe, zmiana klimatu, to juz duzy 9 miesięczny chłopak wlasnie :).

    U Filipka przy czyszczeniu siusiaka juz napletek schodzi. Na początku sie wystraszyłam bo myślałam ze to brud, jakaś kupa czy co a to po prostu najnormalniejszy siusiak bez fizjologicznej stulejki haha :).

    Filip te upały znosi nie najgorzej ale jest trochę spocony za dnia. Najcześciej w samej pieluszce biega. Psikam go woda termalna albo po prostu zwykła woda zwilżam kark i nadgarstki. A wieczorem kapie go w chłodniejszej wodzie. Kas, Robercik popluskal sie cos w morzu :)?

    Agnella a jakie to kaszki i z jakiej firmy? Dzisiaj Filip na kolacje zjadł cała miskę płatków jaglanych którymi wczesniej pluł i juz je miałam wyrzucić. W szoku byłam. Na dodatek wydudnil cały kubek wody mimo ze 30 minut wczesniej dostał pierś.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze odnośnie upałów to Filip duzo cyca. Praktycznie co 2 godziny albo cześciej mino ze do posiłków dostaje wodę i tez duzo jej wypija.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:41

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:41

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jak zwykle czas zapełniony. Wczoraj zrobiłam pulpety z indyka, Filip jadł az sie uszy trzęsły niestety wieczorem znowu zwrócił. I to chyba znowu przez jajko bo przecież dodałam do pulpetów zeby sie nie rozleciały. Najgorzej ze zwrócił tuż przed kąpielą, mieliśmy stracha przez cała noc, spał u nas w łożku na klinie. Ale juz jest ok. Trochę załamka bo nie chce mu mięsa ciagle w nudnych kawałkach podawac No ale chyba nic z tym nie zrobie.

    Jak weekend? Agnella zrobiłaś odrost? Jak morze Kas? U nas gorące dni, nic nie pada w ogóle :(. W niedziele byliśmy na obiedzie u teściów, w poniedziałek i dzisiaj basen na ogrodzie u nich. Nie jest nudno. Zaraz jak Filip sie obudzi to ruszamy.

    Agnella z wózka jestem zadowolona ale gdybym dzisiaj miała kupować to bym kupiła taki używany a zainwestowała w nowa składana spacerówkę która mniej miejsca w aucie zajmuje. Kupujecie osobne spacerówki jeszcze? Ja chyba tak. Duzo jeździmy autem i ta jest tak wielka ze ledwo sie na wczasy spakowaliśmy. I ciężka jest.

    Agnella mi sie ten krój nie podoba. A moze tak brzydko na modelce leży. W każdym razie ja tez ostatnio obeszłam dwa mohito ale juz wszystkie rozmiary wykupione. Kupiłam tylko niebieska koronkowa bluzeczkę i z nowej kolekcji plisowana brudnorozowa spódnice. Bedzie do kompletu. Z mohito sukienek nie kupuje od dłuższego czasu bo sa za krótkie. Ledwo tyłek zasłaniają. A do pracy sie tak przecież nie ubiorę. Do parku z dzieckiem tez nie bo często karmie w parku. Kiedyś mohito dłuższe sukienki miało, widać teraz odsłanianie tyłków jest w modzie :). Za to kupuje duzo ciuchów przez internet ze sklepu pauzza i nina boutique. Agnella to w Twoim stylu, spodobałyby ci sie te ciuszki :).

    Kiedy to zleciało... masakra prawda? Zaraz nasze dzieci roczek bedą miały... Robicie przyjęcia urodzinowe dla dzieciaczków?

    Agnella a jakie masz opcje u siebie z praca? Gdzie chciałabyś pracować? Państwowka czy korpo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2017, 10:23

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:42

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:42

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella nam też,Robert spadł ostatnio, przeszedł przez moje nogi a ja nie zdazylam go złapać :-( spadł na ręce, dobrze że nic sobie nie zlamal.

    U nas kolejny dzień upału. Urlop się skończył, pobyt jak najbardziej udany, no może poza drogą trochę, bo jednak z dwójką dzieci jesr ciężko. Pogoda w miarę dopisała, odpoczelismy.

    Dziś byłam rano na badaniach, morfologia, glukoza i tarczyca ok, jednak w moczu ślad ketonow i białka, no i mam nowe zmartwienie :-( czy to nerki???

    Agnella Robert najlepiej bawi się z siostrą, zadna zabawka nie cieszy go tak jak towarzystwo siostry, najczęściej bawią się wspolnie klockami Duplo, córka uklada, Robert niszczy hahaha

    Fajnie że kolor wyszedł :-) ja idę w nast.tyg.
    Agnella sukienka też nie w moim stylu.
    My jak zwykle poszalelismy w H&M :-)

    Jak rozmowa o pracę ? Dostalas? :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny po weekendzie :). My od ponad tygodnia walczymy z komarami, jest jakaś plaga a miasto nie robi oprysków. Mam chicco elektryczny do prądu na ultradźwięki ale w ogóle nie działa. Jestem cała pogryziona i mały tez. Przez to w nocy spać nie moge. Wczoraj podlaczylam na noc brossa do prądu, to jest dla dzieci od 1 roku zycia No ale trudno nic nie poradzę. I był spokój. Macie komary? U nas u teściów na ogrodzie nawet a nigdy nie mieli, musieli juz dwukrotnie oprysk robić.

    Kas super ze urlop udany :). Wypoczeliscie. Teraz pewnie ladujecie akumulatory na nowe mieszkanie, jakies pierwsze plany wykończeniowe macie? Ja ostatnio mam fazę na pływające kwiaty - chyba sobie znowu zrobie nowe ozdoby :).

    Kas a ty w ciazy nie miałaś czasem ketonów? Poszłabym do nefrologa z tym wynikiem.

    My dostaliśmy sie na rehabilitacje na NFZ. Zaczynamy w przyszłym tygodniu. Jednak nie jest dobrze do końca, lekarka orzekła ze Filip nieprawidłowo siada. Tak tez myślałam ze nauczył sie nieprawidłowo. No i idziemy do logopedy bo nie domyka buzi. Mam zabrać jedzenie, lekarka oceni jak je, zbiera z łyżeczki, kubka. No dobrze ze udało sie dzięki prababci i jej znajomościom państwowo isc, pójdę, nic nie tracę.

    Dziewczyny nam Filip non stop upadki zalicza... jak wstaje to czasem go nie asekuruje przy meblach i leci na plecki. Ostatnio jednak mojej mamie poleciał i uderzył głowa o meble.

    Agnella jak rozmowa o prace?

    Mohito w całości w Chinach szyte, nic ze spółki LPP do której ta marka należy nie jest szyte w Polsce. Nawet znak towarowy maja na Cyprze zarejestrowany.

    My chcemy urodziny w kawiarni zrobic. O prezentach nie myślałam. Agnella my zawsze dawaliśmy listę :). W sensie ze zawsze mówiliśmy co chcemy dla dziecka. Dzięki temu dostawaliśmy prezenty naprawde takie jakie uważaliśmy ze bedą dla małego najfajniejsze. Ja myślałam o rowerku bez pedalow. Albo jakis samochodzik?

    Agnella podobne zabawy robimy naszym pociechom :). Sroczke tez robimy :). W ogóle Filip zaczął pokazywać raczka co chce i to jest fajne bo jakoś lepie sie komunikujemy. Pokazuje raczka na mnie i na tatę, intelektualnie mocno sie rozwinął.

    Ile u was ząbków? Nam idzie juz ósmy ząbek, dolna dwojka. Ale ślini sie niemiłosiernie wiec myśle ze idą powoli trójki.

    Dziewczyny kiedy to zleciało?? Juz wrzesień!!

    Dostałam maszynę do suszenia owoców i będę teraz suszyła jako przekąski do owsianki i dla Filipa. Podajecie dzieciom suszone owoce? Ja podaje ze względu na żelazo.

    U nas kupki sa nawet trzy dziennie. I to juz takie zbite, twarde. Śmiesznie jest jak Filip stęka zeby kupe zrobic. Czasem sie nawet sam śmieje przy tym :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 sierpnia 2017, 13:30

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie wczoraj rozmawialam z koleżanką i ona też zawsze ślad bialka w moczu miała, lekarz machnął na to ręką. Tesciowa to samo. Ketony raz w ciąży mialam, za długo nie jadlam i teraz też rano czulam burczenie w brzuchu więc podejrzewam że to od tego. Białko...być może przez te upały i przegrzanie organizmu..powtórzę badanie w nast.tyg.i pójdę do rodzinnego co on na to.
    Euthyrox odstawiam...tarczyca po porodzie unormowala sie :-)

    Kasia nieprawidlowo siada tzn.jak?
    Robert już nie spada jak stoi, teraz chodzi bokiem koło mebli, łóżka hihi
    Dziś jest marudny :-( zrobilam mu krupnik, zjadł cały, apetyt ma, ale coś płacze...ząbki u nas dalej 2, może idą kolejne?

    My w środę chcemy kisic ogorki :-) dziś robię porzadki w piwnicy, wyrzucam zbedne graty. Kasia właśnie ja cały czas tworzę wizję projektu naszego M hihi bedziemy dzwonic końcem sierpnia do znajomego-fachowca i wezmiemy go tam, niech oceni i doradzi co jak zrobić i ile to wyjdzie ;-) póki co wybieram dodatki - córce zegar, zaslonki, dywanik...ogladam kolory farb, pokoje w necie, wybór ogromny, mi się podoba prostota i kolor :-)

    Agnella jak rozmowa o pracę?
    Ja idę w nast.tyg.do swojej złożyć wszystkie papiery.

    Komary pogryzly nas troche nad morzem, teraz spokój mamy.

    Owoców suszonych nie daję. W jakiej formie podajesz? Jako chipsy?
    My mamy suszarkę, suszę w niej plasterki jablka najczęściej.
    Wczoraj pilismy koktajl m.in.z suszonymi daktylami, pychotka :-)

    Aha, my roczek zrobimy też w kawiarni, razem z urodzinami córki. Z prezentami mam problem, bo autko, konik, dużo zabawek interaktywnych zostalo jednak po córce, a nie chcemy się zagracac, tymbardziej ze Roberta srednio interesuja zabawki, więc chyba poprosimy o pieniądze na nowe pokoje :-)

    Na razie robię wyprzedaż - dzis przychodzi babka po bujaczek i ciuszki :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 sierpnia 2017, 14:43

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 15 sierpnia 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie moze ja musze wyprzedaż zrobic. Jakies ciuszki, wanienka, mata.

    Kas zdrowe nerki nie przepuszczają białka :(. Wiem bo od 15 lat choruje na nerki i zeby zjadłam na chodzeniu po lekarzach. Ale moze być jak mówisz - od przegrzania, wysiłku, upału. Jak sie duzo nie sika to tez. Powtórz badanie. Jesli wynik dalej taki bedzie to bym poszła juz do specjalisty.

    Filip siada bokiem z jedna noga wysunięta do przodu, a powinien obie nóżki do tylu dawać. A jak siedzi z nogami wyciągniętymi to nie ma prostych plecków do końca. Tutaj nie wiem czy nie zawinilam ze go za szybko sadzałam W krzesełku do karmienia czy w wózku. Zobaczę co fizjo powie.

    My juz żłobek zaraz zaczynamy, ale zleciało!

    Agnella jak dzień mija :)?

    Dzisiaj mama przyszła, wzięła Filipa do kościoła a ja hybrydę ściągnęłam i nowa zrobiłam. Zaraz moj wraca z pracy i idziemy w trójkę do restauracji.

    Daje suszone owoce skrojone do owsianki. Wlasnie taka suszarkę mam tylko nie ma kiedy wrzucić owoców Echh.

    Kas chyba kasa najlepsza faktycznie. My sie musimy zabrać za robienie Filipowi pokoju. Zazdroszczę bo jak rodzeństwo jest to dziecko inaczej sie rozwój, szybciej, i córka moze tez sie zając braciszkiem :). Nic tylko musze drugie bobo zrobic haha :).

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:42

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzeczywiście czas leci, za chwilę u Was żłobek, praca, bedzie zabieganie, nowy rytm.
    My wczoraj kisilismy ogorki, dziś buraczki i papryka, na zimę akurat :-)
    Robert mega marudny, w nocy czesciej się budzi, wypycha coś jezykiem, podejrzewam że ząbek się pcha...
    Agnella szkoda że morze Wam nie wyszlo.
    My już planujemy wakacje za rok, chcielibysmy pojechac do Jantaru. Ale najpierw przeprowadzka.
    Agnella do krupniku daję kaszę jeczmienna, Robert je też już gryczaną, orkiszowa no i zwykłą jaglaną. Robię mu też zupkę z soczewicy. Coraz czesciej je zupę a pozniej drugie danie: troszkę mieska, kaszy lub ziemniakow, warzywa. Ostatnio smakowal mu indyk z jabluszkiem :-) kombinujemy.
    Robert dużo pije, oprocz mleka dziennie wypija 0,5litra innych napojów, wody, herbatki, Bobofruta czy koktajlu lub lemoniady. Zwłaszcza w upały dużo pije.
    Śpimy dalej razem...
    Robert zaczął chodzic przy szafce :-) tak na boki smiesznie hihi
    Jest mega nerwowy jak mu coś nie idzie po jego myśli, mam wrażenie że on ma adhd ;-)
    Kasia a właśnie co Ty masz z tymi nerkami? Bo wylecialo mi z głowy ;-)
    Oj, budzi się z dtzemki. Lecę...

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:42

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :). Leżę sobie jeszcze w łożku, mały śpi obok... ciagle razem spiny, myśle ze dopiero odstawienie od cyca sprawi ze nie bedzie sie wybudzal milion razy. Zaraz żłobek, juz za dwa tygodnie! Zaczyna razem ze mną adaptacje... żłobek jest 6 km od domu, po drodze do pracy. Autem niecałe 10 minut i tak będę to wozić.

    Fizjoterapie mamy rozpisana dwa razy w tygodniu przez 3 miesiace. Rehabilitantka zwróciła uwagę tez ze nieprawidłowo stoi - nie obciąża równomiernie obu stopek i teraz jak staje to mam mu dociskać stopy trzymając za miednice. No i masować lewa stopkę bo tam większe napiecie jest. I tez zwróciła uwagę ze jak wstaje to równomiernie z dwóch nóg a powinien naprzemian z kolanek. Takie drobiazgi. Ale z drugiej strony neurolognpowiedziala ze dzieci sie uczą tego i u niego nie musi być to nieprawidłowość jakas, ze moze sie sam nauczyć prawidłowego modelu ruchu. W każdym razie nie miałam pojęcia ze to sa wazne rzeczy w jaki sposób staje czy wstaje. Chodzi o to by nie miał problemów z koslawoscia nóg czy kolan w przyszłości, płaskostopie czy z kręgosłupem. U nas Filip tez juz chodzi przy meblach, bokiem. Potrafi tak przejść spory kawałek. Ciagle zdarzają sie upadki choć juz rzadziej.

    Agnella moj chłopak poszedł jak miał 10 miesięcy. Ale on nie raczkował. Ja poszłam na roczek. A wy?

    Agnella to Ty nie masz umowy o prace z tamta firma juz? Tak, macierzyński 12 miesięcy. U mnie od listopada juz lepsza kasa wpadnie. Napewno cos znajdziesz. Złożyłas jeszcze gdzies CV? Twój mas na agro fajna kasę musi mieć. Ale jak mówisz, lepiej nie być zatrudniona u męża. To tteraz kiedy jedziecie na wczasy?

    Ja bym nie wytrzymała z zabawka by nie dać haha :). Ostatnio kupiłam Filipowi piłki bo lubi. Ma w domu chyba juz każdej wielkości piłkę. Jezu kiedy to zleciało :).

    My duzo na basen chodzimy, młody uwielbia wodę. Juz multisporta zamówiłam z pracy, bo za duzo kasy szło. Byłyście juz na basenie z pociechami?

    Agnella moze trójki idą? Podobno dopiero od trójek zaczyna sie jazda. Filip sie tez mega ślini i gryzie wszystko ale zachowuje sie normalnie. Ja tez myśle ze ma ADHD haha bo go wszędzie pełno i jest głósny. Ae tak sie zmienia bardzo, na wszystko pokazuje raczka i chce by mu mowić co to jest. Rozumie juz duzo słów, potrafi wskazać reka zapytany o jakis przedmiot. Podobno 9 miesięczne dzieci maja zasób około 30 słów. W sensie rozumieją. To by sie zgadzało. I robi tez "papa". Jak chce cos od nas ro mówi "da". Nie wiem czy rozumie bo my mówimy "daj"? Być moze.

    U nas zupki coraz cześciej tez. Rozdrabniam kawałki i podaje z kubka. Ostatnio jedliśmy spaghetti wiec tez jadł ale bez mięsa. A wczoraj makaron z mozarella. Ostatnio czytałam se jak dziecko skończy rok to nagle zaczyna jeść duzo i wszystko. To czego wczesniej nie jadło. Jestem sama ciekawa. Filip pije dziennie ok 1/3 butelki wody to jest ok 80-90 ml. Czasem mniej. Jak jest gorąco to więcej, nawet 170 ml. Ale tez od jakichś 3 tygodni duzo cyca. Bardzo. Agnella nie martw sie - widocznie Julka nie potrzebuje poć więcej. Dałaby ci znać gdyby było inaczej.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas ja choruje na przewlekłe kłębuszkowe zapalenie nerek. Wlasnie musze isc po skierowanie na badania bo od ostatnich tygodni ciazy w ogóle sie nie badałam :(.

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noc masakra. Robert nie spał przez 2godziny, krecil się z boku na bok, płakał, chyba zęby? Ehhh. Za dnia ma chyba lęk separacyjny, no łatwo nie jest. Uwielbia jak się coś dzieje.

    Jutro idę do pracy zalatwiac, dostalam 400zł podwyzki z urzędu, przynajmniej kasa na urlopie większa będzie :-)

    To malutko Wasze dzieci piją, moja córka też tak miała.
    Właśnie Kasia mialam pisać że Robert też jadł ostatnio spaghetti. Smakowało mu. Czasem pluje jak coś nie w jego typie jest ;-) agnella przerwy w jedzeniu po zupie ma ok.3h. Przed drzemka je zupkę, po drugie danie. Ale nie zawsze. Czasem kaszka lub jogurt. Coraz częściej pluje zoltkiem :-(

    My na basen też chodzimy, otwarty, w zimie na zamkniety. Robert uwielbia wodę, chyba jak większość dzieci.

    Agnella jak noc? Lepsza?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2020, 17:42

‹‹ 216 217 218 219 220 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego