Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 24 marca 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia sto lat :-)

    U nas też gonitwa, codziennie sklepy, kupujemy farby, szukamy fajnych plytek i paneli, rozgladamy się za kanapa, lodowka, kabiną, lampami itd. Jest co robić :-) od 16kwietnia zaczynamy remont, już nie mogę się doczekać.
    Kasia, Filipek i tak mało choruje...kolezanka poslala swojego dwulatka do żłobka, pd wrzesnia - zapalenie oskrzeli, grypa, zapalenie gardła i krtani i odwieczny katar :-(
    My już zdrowi, na jeden dzień polamalo mnie zupelnie :-( karmisz jeszcze piersią? My ciągle, choć Robert bardzo lubi też wodę. Waży 14kg !!! Hahaha szczepienie oczywiste odkladamy, myślę o sierpniu,może wrzesień...zobaczymy...
    Robert też jest coraz fajniejszy, ale ma charakter...często bije siostrę, rzuca czym popadnie, zlosci się...mówi kilka slowek "gdzie", padlo,mama, tata, baba, koko, huhu ( to sowa ), jest, co ...i inne, śmiesznie gada :-P ale latwo się domyslic o co mu chodzi. Jak u Was z nocnikiem? Uczycie?
    Zębów mamy 12, kolejne w drodze...
    Wiecie że i mnie okresu dalej nie ma :-/
    Agnella ale leci już III trymestr, super. Dobrze że teść pomaga i bierze Mała, masz czas dla siebie przynajmniej :-)
    Ja wziąłam się ostatnio za pieczenie...dziś rurki ze śmietaną -) ostatnio muffinki, gofry, babeczki...chcialam schudnac a tu +2kg :-(
    Ale wiosna idzie tyle dobrze :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 31 marca 2018, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, spokojnych, radosnych, pełnych ciepła rodzinnego Świąt Wielkanocnych!!!

    Jak przygotowania do świąt? U mnie na luzie, idę na gotowe, jedynie porządki w domu i małe zakupki.

    Ile to umiejętności zdobyły nasze dzieci w ciągu tego 1,5 roku...Co miesiąc praktycznie coś nowego i pociesznego dla rodzica.
    Moja Julka mówi mama, tata, kot, pies, wskazuje ze zrozumieniem zwierzątka, wydaje ich odgłosy...Świadomie mówi nie, tak, daj lub podaj. Dużo tego.
    Na tym etapie nasze dzieci są bardzo komunikatywne i bardzo się zmieniają.

    Pięknie Robercik waży, moja ok 12-12,5kg.
    Karmisz dalej piersią? Kasia, Ty również?
    Ja mam zamiar drugą córę tez, ale mam nieco przykre wspomnienia po kp z córcia, chociaż myślę, że miesiąc pokarmię, bo nie potrafiłabym przejść od razu na butle. Może człowiek będzie mądrzejszy i bogatszy w doświadczenia i lepiej pójdzie :-)


    Kas, nie pisz nic o słodkościach, u mnie już 7 kg na plusie, nie potrafię się powstrzymać od słodyczy, podjadania. A rurki z kremem...Uwielbiam wszelkie ciasta z kremem.

    Z tym okresem to różnie przecież dziewczyny maja...Jedne dostaną po 2 miesiącach mimo kp, inne nie mają i do roku czy 2 lat.
    Na pewno za jakiś czas dostaniesz, w końcu kp na tym etapie już mniej intesywne niż w początkach macierzyństwa.

    Oj, mamy intensywny okres w życiu, Kas, remont i przeprowadzka, Kasia, praca i ogarniecie wszystkiego, u mnie ciąża przy małym dziecku, mąż sezon już zaczął...Nudno nie mamy, przynajmniej npod tym względem nie mamy co narzekać ;-)
    Kasia, masz czas na czytanie? Hm, raczej pytanie retoryczne, ja zasypiam z książką wieczorem, kiedy wreszcie uda mi się znaleźć ten wolny czas.





    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 31 marca 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piekę od wczoraj, salatka jarzynowa, wszystko w biegu, dziś jedziemy do mojego taty na urodziny jeszcze, jutro do teściów, byliśmy juz z koszyczkiem.

    Zdrowych i wesołych Świąt :-)

    Agnella Ty co innego bo w ciąży to sobie folguj :-) ja muszę przystopowac hihi

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mogę się przyłączyć?
    Biorę formetic 500 2x1, nie czuje się na tym dobrze, powtarzałam niedawno krzywe i z 2,3 homair podniósł mi się do 4,78 :/ To mój 7 cykl starań, z monitoringiem w tym cyklu i mam wiele obaw :(

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Butterfly23 Przyjaciółka
    Postów: 157 36

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Mam pytanie. Czy brała któraś z Was metformine i jednocześnie piła zioła ojca Sroki nr 3? Można, nie mozna? Jakieś skutki uboczne? Bądź skutek w postaci dwóch kresek na teście? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

    Niedoczynność, hashi, IO, MTHFR, hiperprolaktynemia, PCOS, hiperinsulinemia
    05.2019: IUI 😞
    01.2020: Laparoskopia✔️
    Histeroskopia z chromotubacją✔️

    HOMA-IR: 3,58 glucophage 1000 2x1
    PRL 10.2019- 44/05.2020- 27,4
    TSH 07.2019- 3,5/05.2020- 1,1/ 09.2020- 1,9

    03.2020- pierwsza naturalna owulacja od 2,5 roku 👍
    04-09.2020- starania na naturalnych cyklach
    10.2020- Puregon/ acard 75/ ovitrelle/ progesterone/ folian 400
    10.2020- IUI 😞
    18.10.2020- nowy cykl
    Puregon/ acard 150/ folian/ wit. B12/ żelazo/ ovitrelle/ progesterone
  • Niunka87 Przyjaciółka
    Postów: 99 77

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc
    Biore metformine od poltora miesiaca
    po okolo dwoch tygodniach dostalam normalny pierwszy okres
    od porodu.
    Teraz boli mnie brzuch i piersi i mam wielka nadzieje, ze sie udalo. Jutro lub pojutrze zrobie test.
    z pierwszym staralismy sie ponad piec lat (mam pcos) i po 3 miesiacach metforminy zaszlam w ciaze.
    Mam nadzieje ze z drugim uda Nam sie juz teraz jak najszybciej bo staramy sie ponad dwa lata juz.
    Pozdrawiam :)

    Szczesliwa mama 2015 :)
    staramy sie o drugie
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 729 201

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2018, 13:20

    Danq lubi tę wiadomość

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 12 maja 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kochane co u was? Agnella Ty zaraz rodzisz :). Jezu kiedy to zleciało. Stoję z autem na przegląd i zajmie jeszcze to z pol godziny to wpadam :).

    Oj nie jest nudno, w pracy duzo sie dzieje, nie mam kompletnie czasu. Miałam tez ostatnio wypadek, facet wjechał
    Mi w tył, nowe auto, naprawa w serwisie 20 000 całe szczęście z jego OC. Młody juz nie choruje, wiosna przyszła wychodzą na dwór i sie skończyło odpukać. Gada jak najęty, No nie przegadam go :). Po swojemu oczywiście ale co niektóre słowa można zrozumieć. Bierzemy lekko steryd w kroplach do nosa na jego niekończący sie katar i jest mega poprawa - po deoch dniach kataru nie ma. Odpukać. Wyszły nam tez juz wszystkie zeby.

    Jak wasze dzieci?? Agnella jak sie czujesz? Jak julka? Jak Robercik? Kas wy juz przeprowadzeni?

    Całujemy z Filipkiem

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 13 maja 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się i ja :-)
    U mnie w porządku, odliczam tygodnie do porodu, już raz miałam ostrzeżenie, abym się oszczędzała na końcówkę, silne skurcze, na szczęście sytuacja opanowana :-) Wszystko już mam w większości przygotowane, komódka z wyprasowanymi ubrankami dumnie stoi w naszej sypialni, muszę jeszcze tylko tetry dokupić, kosmetyki, pieluchy...Jakoś na luzie idą te przygotowania, nie to co przy I dziecku.
    Torba już przygotowana, tzn, niespakowana, ale wszystko pod ręką, aby w razie akcji wrzucić do walizy.
    No i mała Dominiczka waży już 2613, lezy grzecznie główką w dół :-)
    Szkoda tylko, ze mój gin miał zawał, niby ma wrócić w Ii połowie czerwca, ale same wiecie jak to z sercowcami bywa...pewnie trzeba jeszcze sanatorium odbyć. Także jestem pod opieką innego, mniej przystojnego w każdym razie doktora, ale może dobrze, z takim można rodzić, swojego bym się krępowała i tyle lat już u niego jestem ;-) :-D
    Juleczka też dobrze się ma, dużo chodzimy na spacerki, praktycznie wózek już mniej potrzebny, więcej zaczyna mówić, dużo rozumie. Z jedzeniem tez nie ma problemu, je większość serwowanych przeze mnie rzeczy, a teraz jeszcze lepiej, bo większa możliwość warzywna i można kombinowac.
    Zęby...Dalej wyżynają się 3, długo to trwa. I zostały 5.
    Teraz szukam dla córeczki prezenciku na Dzień Dziecka. Jakieś propozycje :-)?
    Myślę o zestawie z ciastoliny i zabawce wodnej, takiej fajnej do wanny, bynajmniej nie żółciutkiej kaczuszce ;-) :-)
    W głowie siedzi też tablica dwustronna, taka 2 w 1.

    Kasia, no to autko ochrzczone, na szczęście nie z Twojej winy, jak gość wjechał Ci w tył. Niezły koszt naprawy.
    Fajnie, że w pracy ok, dobrze, że nudno nie jest, najgorzej jak nie ma co robić. Wierzę, że czasu nie masz.
    Pewnie już ogarnięta jesteś w tym temacie, a raczej schemacie - dziecko, dom, praca...:-)
    Przyjemnie patrzeć jak nasze dzieci się rozwijają :-)
    U Filipka może jakaś alergia z tym katarkiem? Jak te badanie, w którym bierzesz udział?

    Kas, co u Ciebie i Robercika?
    Jak przeprowadzka?

    Dziewczyny, jakieś plany na wakacje?
    Pozdrawiam!!!




    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 18 maja 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Wiadomość została wyedytowana przez moderatora forum z powodu łamania zasad regulaminu- handel lekami.

    Wiadomość wyedytowana przez moderatora forum: 29 maja 2018, 21:08

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 729 201

    Wysłany: 18 maja 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2018, 12:00

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 27 maja 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :-)
    My.juz po przeprowadzce, odpoczywamy, bo ostatni ms mocno dal nam w kość jeśli chodzi o remont :-/ ale jest super, wszyscy zadowoleni :-)
    Dzieciaki rosną, rozwijaja się to najważniejsze że wszystko dobrze.
    Agnella u Ciebie juz koncoweczka, ale zlecialo :-)
    Kasia współczuję stluczki, eh, zawsze coś.
    Ciepło się zrobiło,idealna pogoda,opalamy się na balkonie. Robert tak lubi siedziec na nim że wszystkie posiłki tam jadamy.

    Pozdrawiamy :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 1 czerwca 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Dziewczyny tez biore metformax narazie 2x1 jestem na poczatku brania, a jutro ide na wesele no ivhcialabym cos sie napic a w ulotce kest definitywny zakaz, co zribic? Juz dzis nie brac? Chyba nic sie nie stanie ? Prosze o porade

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 8 czerwca 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella Ty juz zaraz rodzisz :), ale zleciało :). Jak sie czujesz??

    Kurcze ze Twój gin miał zawał, to młody chłop co? Ale numer. Niestety pewnie nieprędko wróci... ale rodzisz w klinice tam gdzie wtedy? Julcia dotyka brzuszka, kuma ze bedzie siostrzyczka?

    Ja sama z Fifim, facet wyjechał z pracy na kilka dni. Rutyna żłobek praca dom, tak w kółko. Za tydzień wyjeżdżamy nad morze. Musze pilnować Filipa bo wpadł nam ostatnio do oczka wodnego na ogrodzie u rodziców, moj skakał po niego, z portfelem, telefonem, wyciągnął go i strachu sie najedliśmy. Rodzice postawili płot wokół oczka. Ale boje sie bo morze to co innego.

    Ja zaczynam tez rehabilitacje po wypadku, niestety boli szyja a ortopeda mówi ze to juz zostanie n całe życie i bedzie nawracać.

    Filipek chodzi do żłobka, nie choruje odpukać, dzisiaj mamy festyn. Jest niesamowicie zwinny, rozglądamy, mówi juz pierwsze wyraźne słowa, typu auto, mamusia, chce, babcia i to tak wyraźnie. A cała reszta to jak mu wyjdzie ale gafa jak najęty :). Myśle ze na dwa lata bedzie składał pierwsze zdania. Zobaczymy.

    Kas super ze zadowoleni jestescie z mieszkania, pamietam sama te euforię. A duzy macie balkon?

    Agnella my nic nie kupowaliśmy z zabawek bo Filip ma cała mase. Dostał od dziadków na ogród dmuchany zamek do skakania i spodenki krótkie od moich rodziców bo wiecznie nam brakuje to kupili kilka par. Acha i od siostry tablice manipulacyjna taka super. Ale teraz ma fazę na autka, kłódki, klucze, klamki. A wasze na co maja?

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coraz bliżej tego DNIA, aż wierzyć się nie chce, że tak szybko minęło ;-) Wczoraj myślałam, że pojadę na porodówkę, mocne skurcze, przeczyściło na ostro i szybko...ale nad ranem usnęłam. Brzuch dalej napięty...Zobaczymy, może dziś coś się wydarzy :)
    Kas, Robercika urodziłaś w 39 tc?

    Kas, super, że jesteście zadowolenie z nowego mieszkanka :-)
    Jak tam dzieciaczki?
    Pewnie wybieracie się gdzieś na wakacje?

    Kasia, to jednak jest skutek po tej stłuczce - zostawiła uszczerbek na zdrowiu. Pewnie często boli Cię szyja. Pewnie rehabilitacja coś pomoże.
    Ale przygoda z tym oczkiem wodnym, ale szczerze z takim mały dzieckiem nic mnie nie nic zdziwi, wystarczy chwila. Domyślam się jak musieliście się wystraszyć. Mały pewnie był również nieźle wystraszony?
    Nad morzem to na pewno nie usiedzisz, może tez być tak, ze woda, taki duży obszar wodny Filipka nieco wystraszy. Ale na pewno będzie radocha z ...piasku :-) Moja córa kocha siedzieć w piaskownicy, a co dopiero jak piachu będzie pod dostatkiem.
    Zazdroszczę wyjazdu, teraz ja na jakiś okres nigdzie pewnie się nie wybiorę.
    Zaczynam się stresować, ponieważ mąz wraca po 23, mam gorący okres z pszczołami i wybieraniem miodu. Chce skończyć do jutra, moi rodzice się denerwują, ze jestem sama i mi się udziela.
    W ogóle zaczynam się już denerwować - każdy organizuje mi opiekę i ten tekst, ale będzie Ci ciężko z dwójką, nie poradzisz sobie, biedna i trzeba ci zorganizować pomoc. Nie ma to uszczęśliwiać kogoś na siłę. Także mój tata najchętniej zabrałabym małą do siebie, mimo ze jestem na poród umówiona z mamą - na ten czas przybędzie z odsieczą do mnie i zajmie się wnusią. Babcia pcha samotną ciotkę do mnie, starą pannę, która nie ma swego życia...Teść też się zaoferował, bo teściowa zna się na małych dzieciach i chętnie by Julke zabrali do siebie. A teściowa często robi zupy grzybowe i o mało nie wepchnęła raz Juleczce, o innych specjałach już tu nie napiszę. Oni mają obsesję z wciskaniem jedzenia, a takie małe dziecko przecież je co 3 godziny, a nie cały czas. Nic, biorę na luz. Również irytuje mnie mąz, bo mało pomaga, wiecznie go nie ma i on wiecznie zmęczony...w sumie i tak ta ciąża jak czołg przeszłam, w ogóle się nie oszczędzałam, dużo dźwigałam, sprzątałam, długie spacerki z wózkiem itp. Nic, samo życie, co tu narzekać ;-) :-) Czasami jak za długo siedzi to cięzko mi się zorganizować i mnie tez tym irytuje, w sumie nie jest źle.
    Czytałam wywiad z Anią Lewandowską i też się wkurza na swojego Robcia ;) Tak więc samo życie z tymi chłopami.
    Mój gin o dziwo wrócił!!! Jutro mam wizytę u niego, ma bardzo krojony grafik, nie jak kiedyś po 12h i dyżury przy laserze w korekcji pochwy.
    Facet ok.40 lub po, młody...Szkoda mi go bardzo. Bałabym się chyba wrócić do pracy po zawale, pod względem psychicznym.

    Super, że Filipek już przeszedł ten etap chorowania, teraz powinno być lżej. Na pewno już jest przyzwyczajony do żłoba, nie ma problemu, prawda.
    Ach ta rutyna, skąd ja to znam.
    Masz czas na czytanie książek i inne przyjemności? Bo nawet głowy nie mam.
    I na pocieszenie....nie ma to jak coś zamówić na necie ;-)
    U mnie przyjdzie niedługo paczka z BP z sukienką, czerwoną w groszki, rozmiar 36, ciekawe czy się wcisnę. Póki co przytyłam 10 kilo i waga już ani drgnie.

    Jak w pracy, pewnie czujesz się tam dobrze.
    Jak zespół?

    I pewnie niedługo pochwalę Wam się moja Dominiczką, trzymajcie kciuki!!!!

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia kurcze to się strachu najedliscie,z wodą nie ma żartów,dobrze że szybko.zareagowaliscie. gdzie jedziecie nad morze?
    My za miesiąc do Gdyni :-) weź mały basenik na plażę ;-)
    U nas Robert tez rozgadany,w sklepie jak cos dorwie to drze się "chcę to" i trzeba kupić ;-) ma swoją ulubioną przytulanke pieska i ostatnio bardzo lubi bawic się autkami Duplo ;-)
    Balkon mamy 1,5x7m więc jak na blok całkiem spory,dzieci mają z jednej strony basenik , z drugiej namiot, słońce pada tylko do połowy,więc akurat.
    Kurczę u nas w pracy głoszą stopniowe zwolnienia,więc też nie wiem co będzie,chcialam wrócić za rok na 3/4etatu...zobaczymy,,,jeszcze czasu sporo więc korzystam z wolnego ile się da ;-)
    Agnella ja rodzilam w 38tc, u Ciebie to juze,nie znasz dnia ani godziny, super, trzymam kciuki :-)
    U nas wysyp kleszczy,masakra jakas :-/
    Wczoraj dodatkowo uzadlila mnie osa...eh...
    Dziś deszczowa pogoda,robię dzemy truskawkowe :-)
    Robert uwielbia truskawki,moglby je jesc przez cały dzień,ostatnio w ogóle ma gorszy apetyt,mało co je,głównie warzywa i owoce...idą mu dolne trójki,więc 3dni znowu wisial na cycku...Kasia karmisz jeszcze Filipka?
    Jak u Was ze szczepieniem? Czekacie dalej? Ja chcę iść koncem sierpnia na odra,swinka,rozyczka...

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • moyeu Autorytet
    Postów: 1209 1864

    Wysłany: 16 czerwca 2018, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Chciałabym do Was dołączyć, widzę że macie fajnie zgrana paczkę :) Może napiszę kilka słów o sobie :)
    Staramy się z mężem dopiero 5 cykl, ale wiedziona złym przeczuciem co do mojego zdrowia, w zasadzie jak tylko zaczęliśmy się starać, poszłam do endokrynologa (miałam wcześniej wahania TSH) okazało się że mam niedoczynność i Hashimoto, endo podejrzewała IO więc zleciła badania- nie myliła się, HOMA IR 2,5. Metforminę biorę od 2 miesięcy - Glucophage xr1000. Gin nie podejrzewa PCO, ale powiedziała, że widać postępy w moim endometrium, które nie chciało rosnąć mimo tego że niby owu było (za każdym razem na usg widać było ciałko żółte).

    Będę sobie powoli nadrabiać Wasz wątek, ale chciałabym zapytać, czy którejś z Was meta skróciła cykle? Aktualny cykl zapowiada się na 23 dni (owu w 9dc) o.O! W poniedziałek idę do gin na podgląd, czy rzeczywiście owu była. Wcześniejsze cykle były od 25 do 28 dni, więc powiedzmy w normie, a ta wcześniejsza owulacja trochę mnie martwi, czy komórka będzie wystarczająco dojrzała, a endometrium wystarczająco grube?

    28lat 🍍 39cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH (0,72 ng/ml), Hiperinsulinemia, Insulinooporność HOMA IR IV 19 - 4,75 ➡️ VII 19 - 2,7 ➡ X 19 - 2,35 ➡️ II 20 - 1,97🥳🎉👉🏻DIETA!💪🏻
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage XR1500

    🔜powtorka badań nasienia
    ✔️7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: oligosp., morfologia 4% ➡ IVF ???🤦🏼‍♀️
  • Niunka87 Przyjaciółka
    Postów: 99 77

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc
    chcialabym do Was tez dolaczyc :) biore metformine od lutego cykle zaczely sie skracac ostatnio byl 30 dniowy jak nigdy nie mialam takiego krotkiego teraz w tym cyklu owulacje chyba mialam tak jak Ty MOEYU w 8dc. Bylam zaskoczona ze tak wczesnie ale to pewnie przez metformine.
    Mam pcos i cykle zwykle 50-60 dniowe a teraz zaczunancos dzialas u mnie.
    Mam 3 letnie szczescie o ktore staralismy sie 6’lat
    teraz o deugie staramy sie juz prawie trzy lata
    Pozdrawiam

    Szczesliwa mama 2015 :)
    staramy sie o drugie
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 21 czerwca 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zostałyście ciociami :-) ;-)

    17.06.2018 urodziłam swoją córcię :-)
    Akcja szybka, poród trwał od 4 do 6, tyle spędziłam na sali porodowej, przyjechałam z rozwarciem na 2 cm i twardą szyjką, a jak się potoczyło...Ale szczerze skurcze tak bolały i się nasilały, myślałam, że nie zdążę...
    Już w sobotę żle się czułam, dziecko było mało ruchliwe, przez 6 godzin w ogóle nie czułam córeczki, już miałam mysli, ze coś złego się dzieje...Parcie na kupę czułam, ból podbrzusza...Po 20 skurcze, ale wiadomo, nieregularne, a ja często je miewałam w ciąży...Po 3 zaczęły się co 5 minuty, rzucało mnie w łóżku i już wyłam...Zadzwoniłam do rodziców...W drodze do szpitala zaczęły pojawiać się co 3 min...Na porodówce szybka akcja, jak weszłam dosłownie tuż przed 4 to równo o 6 urodziłam Dominiczkę. Parte trwały tylko 5 min!!! Plusem było to, ze córeczka drobna, 3200 i 54 cm.
    Niestety, poród, bardzo, bardzo bolesny, darłam się jak opętana na całą klinikę i jeszcze jak nie było ostatniej akcji to złaziłam z łóżka, ciągnęłam za sobą ktg, haha, ale...jak zobaczyłam jak kładą mi córeczkę - banan na usta i poczułam takie szczęście, nie do opisania.
    Nie spodziewałam się takiej szybkiej akcji porodowej, położna tez, bo jednak rozwarcie na 2 cm to nieduzo...I pierwszy poród był jednak z oxy. A tu...:-)
    Przepraszam, że tak bez ładu i składu, ale mam tak mało czasu na przyjemności, ze musiałam chociaż do Was napisać i to tak na błyskawicę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca 2018, 07:43

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 21 czerwca 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córcia :-)

    https://naforum.zapodaj.net/056198c49ae8.jpg.html

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
‹‹ 229 230 231 232 233 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego