Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną ✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨
Odpowiedz

✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨

Oceń ten wątek:
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3503 4731

    Wysłany: 24 lipca, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monixma wrote:
    Tak, te wpychanie rąk do buzi... Olga tak wpycha, że aż nią czasem tak telepie cała🤣 i też mam wrażenie, że przez to bardziej ulewa. Dzisiaj to zapomniała jak się je i tak dziwnie cmoka i ciumka butelkę, że nie mam sił. Wczoraj już była taka maruda, że o 18 ją wpakowałam do nosidła i poszłyśmy na spacer to był spokój 🙏🥹
    A mój tak zaczął cycka ciumkać i teraz mam problem bo nie wiem czy już się najadł, czy się bawi, czy chce już odbić, czy po prostu zaczyna się bardziej interesować wszystkim wokół. Bo też zaczyna mu przeszkadzać jak się odezwę albo chrząknę podczas jedzenia, albo jak do kota wołałam psik bo wszedł na meble, to mały oderwał się od cycka i zaczął płakać, a wcześniej takie rzeczy mial gdzieś 😄
    Mam wrażenie że wszystkiego czego się nauczyłam idzie w zapomnienie i muszę uczyć się tych nowych zachowań 🫣

    Monixma lubi tę wiadomość

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1159 2983

    Wysłany: 24 lipca, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muczylando wrote:
    Mam wrażenie że wszystkiego czego się nauczyłam idzie w zapomnienie i muszę uczyć się tych nowych zachowań 🫣

    To jest bardzo dobre podsumowanie naszej sytuacji 🤣❤️❤️

    Muczylando lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 8271 8119

    Wysłany: 24 lipca, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Czy Wy dziewczyny zapisałyście już swoje maluszki do żłobka? Ja długo biłam się z myślami co zrobić – czy odpuścić czy jednak zapisać. W końcu podjęłam decyzję że zapiszę..bo przecież zawsze możemy zrezygnować. Nie wrócę jednak do pracy na cały etat, tylko mysle ze na pół żeby pogodzić pracę z opieką nad Mają. U nas w miejscowości żłobki mają średnie opinie.. aż w końcu znalazłam jeden odpowiedni który jako jedyny ma super opinie! 🤣🤣🤭

    Aż sie boje o tym powiedzieć teściowej 🤣🤣 wyjdę na wyrodna matke... bo ona chciala sie Maja opiekować a ja doszłam do wniosku ze nie chce miec jej na głowie bo bym sie ino denerwowała 🤭🤭

    Maja bedzie uczęszczać do żłobka jak ino skończy roczek i zobaczymy czy sie jej spodoba bo jak narazie to wszyscy beeee ino mama na tak 🥰🩷

    Ja zapisałam jak tylko dostałam pesel, bo starszy miał jakieś 395 miejsce w kolejce, a i tak chcieliśmy żłobek koło pracy, a to taka dzielnica "starych ludzi", bo tam się nic nowego nie buduje, a i tak było ciężko się dostać, ale my mieszkamy w dużym mieście..

    Odnośnie teściowej - dla mojej jedna synowa wyrodna matka bo nie pracuje, ja wyrodna matka bo pracuje 😉. Pytanie czy by dala rade, bo co jeśli y się zobowiązała i potem miała jakieś swoje sprawy do ogarnięcia? Może spróbuj powiedzieć to w stylu, że nie chcieliście jej obciążać, ale jakby chciała, to zawsze może np wcześniej odebrać, a do tego na pewno babcia się przyda na wypadek choroby 😉.

    Ja młodego teraz też zapisałam, jest wyżej niż tamten na liście, ale pewnie dlatego że zapisałam go na czerwiec, bo 3.06 powinnam być w pracy, chyba że zmusza do urlopu, albo zmienię pracę...

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔
    39+0 🌈🩵

    age.png
    age.png
    _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
    _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.25 - 3️⃣IVF

    24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 8271 8119

    Wysłany: 24 lipca, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie szczepień jeszcze - młody miał trochę spuchnięte nogi wczoraj, ale ocet dał rade, przespał cala noc beż leków i do końcówki sierpnia mamy spokój...

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔
    39+0 🌈🩵

    age.png
    age.png
    _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
    _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.25 - 3️⃣IVF

    24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Nadzieja. 1 Autorytet
    Postów: 256 822

    Wysłany: 24 lipca, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny .

    U nas chyba też jakiś skok rozwojowy (12tyg) się wkradł , bo Zuza daje nam nie złe popalić 🤦‍♀️ W nocy nie śpi , ciągle dyskutuje .. w dzień drzemki po 10-30minut . Właśnie ja usypiałam 1.5h🤦‍♀️ Masakra .. nic nie pasuje , wszytko na beee .. Tylko ręce mamy , albo Taty . Nawet na spacer nie możemy iść bo awantura 🤦‍♀️ Wszystkie zabawki, które ma nie pasują . Nic nie pasuje 🤦‍♀️ W domu pierd****, obiad gotuję na 3 dni 😱 Powiedzcie , że wy też tak macie 😂 Mąż dopiero za 1,5 miesięca ma urlop , nie wiem jak ja dam radę .. czasami już nie mam siły . Zazdroszczę Wam , że macie pomoc w teściowych, albo rodzinę macie blisko . Ja niestety mieszkam 300km od mojego rodzinnego domu i nie mam wsparcia w nikim , Tylko mąż . Z Teściową nie rozmawiam bo jest wredna plotkara i w nosie ma Zuze Tylko interesuję się wszystkim i wszystkimi , dramat :/ A zapisywałyście Dzieci do publicznego czy państwowego żłobka ? Powiem , szczerze że jeszcze się Tym nie interesowałam, a też muszę ją zapisać bo muszę wrócić do pracy , jeszcze nie wiem czy na cały etat czy pół

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lipca, 20:46

    ON:43
    ONA:33
    Starania od 2018r

    08.2025 transfer 4AB
    5dpt II
    7dpt 46,9
    8dpt 127
    10dpt 207
    13dpt 766
    17dpt4198 Prog 44.9
    21dpt USG 🤞🤞🤞
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3503 4731

    Wysłany: 24 lipca, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja. 1 wrote:
    Hej dziewczyny .

    U nas chyba też jakiś skok rozwojowy (12tyg) się wkradł , bo Zuza daje nam nie złe popalić 🤦‍♀️ W nocy nie śpi , ciągle dyskutuje .. w dzień drzemki po 10-30minut . Właśnie ja usypiałam 1.5h🤦‍♀️ Masakra .. nic nie pasuje , wszytko na beee .. Tylko ręce mamy , albo Taty . Nawet na spacer nie możemy iść bo awantura 🤦‍♀️ Wszystkie zabawki, które ma nie pasują . Nic nie pasuje 🤦‍♀️ W domu pierd****, obiad gotuję na 3 dni 😱 Powiedzcie , że wy też tak macie 😂 Mąż dopiero za 1,5 miesięca ma urlop , nie wiem jak ja dam radę .. czasami już nie mam siły . Zazdroszczę Wam , że macie pomoc w teściowych, albo rodzinę macie blisko . Ja niestety mieszkam 300km od mojego rodzinnego domu i nie mam wsparcia w nikim , Tylko mąż . Z Teściową nie rozmawiam bo jest wredna plotkara i w nosie ma Zuze Tylko interesuję się wszystkim i wszystkimi , dramat :/ A zapisywałyście Dzieci do publicznego czy państwowego żłobka ? Powiem , szczerze że jeszcze się Tym nie interesowałam, a też muszę ją zapisać bo muszę wrócić do pracy , jeszcze nie wiem czy na cały etat czy pół
    My też bez pomocy, bo pomimo że moja mama mieszka blisko to pracuje na emeryturze i swoich spraw ma sporo. Na początku wpadała częściej żeby chociaż podłogi mam umyć. A teść mieszka z nami, tylko co z tego jak jemu nie powierze dziecka pod opiekę (raz podniósł małego z przewijaka, to mało kręgosłupa mu nie złamał i ma zakaz brania go na ręce póki głowa nie będzie dobrze stabilna). Teściowa nie żyje, z pozostałą rodziną nie mamy tak bliskiego kontaktu zeby ktoś mógł przyjść pomóc więc jesteśmy sami z tym wszystkim. Czasem ze zmęczenia już mam zwidy, ale trzeba dać radę 💪
    Przeraża mnie wizja powrotu do pracy mimo że praca zdalna, na żłobek na razie się nie zdecydowaliśmy. Mam cichą nadzieję wrócić do kliniki po rodzeństwo.

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 8271 8119

    Wysłany: 24 lipca, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja. 1 wrote:
    Hej dziewczyny .

    U nas chyba też jakiś skok rozwojowy (12tyg) się wkradł , bo Zuza daje nam nie złe popalić 🤦‍♀️ W nocy nie śpi , ciągle dyskutuje .. w dzień drzemki po 10-30minut . Właśnie ja usypiałam 1.5h🤦‍♀️ Masakra .. nic nie pasuje , wszytko na beee .. Tylko ręce mamy , albo Taty . Nawet na spacer nie możemy iść bo awantura 🤦‍♀️ Wszystkie zabawki, które ma nie pasują . Nic nie pasuje 🤦‍♀️ W domu pierd****, obiad gotuję na 3 dni 😱 Powiedzcie , że wy też tak macie 😂 Mąż dopiero za 1,5 miesięca ma urlop , nie wiem jak ja dam radę .. czasami już nie mam siły . Zazdroszczę Wam , że macie pomoc w teściowych, albo rodzinę macie blisko . Ja niestety mieszkam 300km od mojego rodzinnego domu i nie mam wsparcia w nikim , Tylko mąż . Z Teściową nie rozmawiam bo jest wredna plotkara i w nosie ma Zuze Tylko interesuję się wszystkim i wszystkimi , dramat :/ A zapisywałyście Dzieci do publicznego czy państwowego żłobka ? Powiem , szczerze że jeszcze się Tym nie interesowałam, a też muszę ją zapisać bo muszę wrócić do pracy , jeszcze nie wiem czy na cały etat czy pół

    Mogę oddać moją :D bo mam ochotę ją wystawić za drzwi... mój mąż też już powoli wraca do pracy... więc powoli trzeba będzie ogarnąć rutynę we dwójkę...
    Muczylando wrote:
    My też bez pomocy, bo pomimo że moja mama mieszka blisko to pracuje na emeryturze i swoich spraw ma sporo. Na początku wpadała częściej żeby chociaż podłogi mam umyć. A teść mieszka z nami, tylko co z tego jak jemu nie powierze dziecka pod opiekę (raz podniósł małego z przewijaka, to mało kręgosłupa mu nie złamał i ma zakaz brania go na ręce póki głowa nie będzie dobrze stabilna). Teściowa nie żyje, z pozostałą rodziną nie mamy tak bliskiego kontaktu zeby ktoś mógł przyjść pomóc więc jesteśmy sami z tym wszystkim. Czasem ze zmęczenia już mam zwidy, ale trzeba dać radę 💪
    Przeraża mnie wizja powrotu do pracy mimo że praca zdalna, na żłobek na razie się nie zdecydowaliśmy. Mam cichą nadzieję wrócić do kliniki po rodzeństwo.

    U nas też różnie z pomocą... najbardziej pomaga właśnie teściowa, ale często mam jej dosyć jak siedzi za długo, bo ma ciężki charakter... ja właśnie chciałam wrócić do pracy pomiędzy dziećmi, mimo że do kliniki wróciłam pół roku po powrocie do pracy.
    Teraz na pewno chciałabym wrócić, nawet mimo że nie podjęłam jeszcze ostatecznej decyzji co dalej z zarodkami...



    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔
    39+0 🌈🩵

    age.png
    age.png
    _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
    _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.25 - 3️⃣IVF

    24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Nina94 Autorytet
    Postów: 685 1414

    Wysłany: 25 lipca, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przychodzę z pytaniem. Czy któraś z Was jest KPI? 🥺
    Mój mały ssak tak mi dał ostatnio popalić… okazało się, że jadła super do czasu. W pewnym momencie przestała jeść efektywnie i położna pomogła ją dostawić i udało się bez nakładek i pojadła tak, że na samą myśl o dostawieniu jej mam łzy w oczach. Potrafię ją nakarmić swoim mlekiem z butelki i myśląc, że podjedzona nie będzie tak ssała z piersi to dostawiam ją i po chwili z bólem sutka jak i serca zabieram ją. Jak wkładam palca do jej buzi to jestem w szoku jak takie małe dziecko może tak mocno ssać 🫣
    Swój pokarm mam w bardzo fajnych ilościach, ale i tak mam wyrzuty sumienia że jej nie dostawiam tylko karmie z butelki.
    Może któraś z Was też jest lub była w podobnej sytuacji?

    🧔🏼‍♂️ 32 👩🏽 30 Starania od 2021 r.
    - 03.22 r. laparoskopia, 06.23 klinika.
    -01.24 r. I procedura: ❄️❄️
    🍀02.24 I ❄️ ❌
    -04.24 r. Laparo - Usunięcie jajowodów + laparotomia
    🍀07.24 r. II ❄️ ❌ ➡️ 09.24 r. immuno 👎🏼
    -10.24 r. II procedura 4x❄️
    🍀11.24 r. III ❄️ ❌ ➡️ Cross: 54,4%
    - 01.25 r. Immunosupresja
    🍀02.25 r. IV ❄️❄️ ❌ ➡️ diphereline x2
    🍀 29.04.25 r. V ❄️ 6 tc 💔
    - 06.25 r. III procedura 9 x ❄️ ➡️ 07.-08.25 immunosupresja i diphereline
    🍀 10.09.25 r. VI ❄️ cb 💔
    🍀13.10.25 7️⃣ transfer ❄️ 3.1.1 🙏🏼
    8dpt 82,2 10 dpt 173 12 dpt 393
    24 dpt ❤️ CRL 0,22 cm
    10+4 Felia Test zdrowa dziewczynka
    18+1 220 g, 21+1 401 g, 22+5 501 g, 26+5 944 g, 29+5 1417 g, 31 1820 g, 32+5 2098 g, 35+5 2821 g, 39 3400 g
    41+1 poród SN, mały cud na świecie 💓
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3503 4731

    Wysłany: 25 lipca, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina94 wrote:
    Dziewczyny przychodzę z pytaniem. Czy któraś z Was jest KPI? 🥺
    Mój mały ssak tak mi dał ostatnio popalić… okazało się, że jadła super do czasu. W pewnym momencie przestała jeść efektywnie i położna pomogła ją dostawić i udało się bez nakładek i pojadła tak, że na samą myśl o dostawieniu jej mam łzy w oczach. Potrafię ją nakarmić swoim mlekiem z butelki i myśląc, że podjedzona nie będzie tak ssała z piersi to dostawiam ją i po chwili z bólem sutka jak i serca zabieram ją. Jak wkładam palca do jej buzi to jestem w szoku jak takie małe dziecko może tak mocno ssać 🫣
    Swój pokarm mam w bardzo fajnych ilościach, ale i tak mam wyrzuty sumienia że jej nie dostawiam tylko karmie z butelki.
    Może któraś z Was też jest lub była w podobnej sytuacji?
    Byłam w punkcie ogromnego bólu. Płakałam, miałam baby bluesa, wkładałam nogi do lodowatej wody podczas karmień żeby przekierować uwagę mózgu do innego bólu. Potem do czasu podleczenia sutków podawałam swoje mleko z butelki, to nic złego ani nie nienormalnego. Czasem wystarczyły 3-4 karmienia z butelki żeby pierś się zagoiła na tyle żebym mogła dalej przystawiać. Po prostu jest to więcej pracy z laktatorem, myciem sterylizacją itp. wiele dziewczyn tu jest kpi jak i mieszane z mm. Mamy wybór, możemy korzystać z różnych opcji.
    Mi potem jednak się udało być 100% kp, już nie podaje w ogóle butelki i jestem w szoku że jednak ten ból zniknął któregoś dnia. Mój mały też miał tak silny odruch ssania że rwał skórę na sutkach i brodawkach, aż sam miał pęcherzyki na wargach takie odparzenie jakby.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:21

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Nina94 Autorytet
    Postów: 685 1414

    Wysłany: 25 lipca, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muczylando wrote:
    Byłam w punkcie ogromnego bólu. Płakałam, miałam baby bluesa, wkładałam nogi do lodowatej wody podczas karmień żeby przekierować uwagę mózgu do innego bólu. Potem do czasu podleczenia sutków podawałam swoje mleko z butelki, to nic złego ani nie nienormalnego. Czasem wystarczyły 3-4 karmienia z butelki żeby pierś się zagoiła na tyle żebym mogła dalej przystawiać. Po prostu jest to więcej pracy z laktatorem, myciem sterylizacją itp. wiele dziewczyn tu jest kpi jak i mieszane z mm. Mamy wybór, możemy korzystać z różnych opcji.
    Mi potem jednak się udało być 100% kp, już nie podaje w ogóle butelki i jestem w szoku że jednak ten ból zniknął któregoś dnia. Mój mały też miał tak silny odruch ssania że rwał skórę na sutkach i brodawkach, aż sam miał pęcherzyki na wargach takie odparzenie jakby.
    Ja jestem drugi dzień na KPI. Dziś dostawiłam ją do piersi z nakładką, ale się denerwowała i mleko to jej bokiem wylatywało. A jak dostawie bez to właśnie ten ból. I jeśli dobrze dostawie i nie boli to po karmieniu go czuje.
    Po jakim czasie przestało Cię boleć? Małemu trochę zmalał ten odruch ssania? Nie pomyślałabym, że z wyrzutami sumienia będę całe dnie myśleć o sposobie karmienia 🥺

    🧔🏼‍♂️ 32 👩🏽 30 Starania od 2021 r.
    - 03.22 r. laparoskopia, 06.23 klinika.
    -01.24 r. I procedura: ❄️❄️
    🍀02.24 I ❄️ ❌
    -04.24 r. Laparo - Usunięcie jajowodów + laparotomia
    🍀07.24 r. II ❄️ ❌ ➡️ 09.24 r. immuno 👎🏼
    -10.24 r. II procedura 4x❄️
    🍀11.24 r. III ❄️ ❌ ➡️ Cross: 54,4%
    - 01.25 r. Immunosupresja
    🍀02.25 r. IV ❄️❄️ ❌ ➡️ diphereline x2
    🍀 29.04.25 r. V ❄️ 6 tc 💔
    - 06.25 r. III procedura 9 x ❄️ ➡️ 07.-08.25 immunosupresja i diphereline
    🍀 10.09.25 r. VI ❄️ cb 💔
    🍀13.10.25 7️⃣ transfer ❄️ 3.1.1 🙏🏼
    8dpt 82,2 10 dpt 173 12 dpt 393
    24 dpt ❤️ CRL 0,22 cm
    10+4 Felia Test zdrowa dziewczynka
    18+1 220 g, 21+1 401 g, 22+5 501 g, 26+5 944 g, 29+5 1417 g, 31 1820 g, 32+5 2098 g, 35+5 2821 g, 39 3400 g
    41+1 poród SN, mały cud na świecie 💓
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 8271 8119

    Wysłany: 25 lipca, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina94 wrote:
    Dziewczyny przychodzę z pytaniem. Czy któraś z Was jest KPI? 🥺
    Mój mały ssak tak mi dał ostatnio popalić… okazało się, że jadła super do czasu. W pewnym momencie przestała jeść efektywnie i położna pomogła ją dostawić i udało się bez nakładek i pojadła tak, że na samą myśl o dostawieniu jej mam łzy w oczach. Potrafię ją nakarmić swoim mlekiem z butelki i myśląc, że podjedzona nie będzie tak ssała z piersi to dostawiam ją i po chwili z bólem sutka jak i serca zabieram ją. Jak wkładam palca do jej buzi to jestem w szoku jak takie małe dziecko może tak mocno ssać 🫣
    Swój pokarm mam w bardzo fajnych ilościach, ale i tak mam wyrzuty sumienia że jej nie dostawiam tylko karmie z butelki.
    Może któraś z Was też jest lub była w podobnej sytuacji?

    Ja tez KPI... miałam to z tyłu głowy jeszcze w szpitalu, bo poprzednio było podobnie...
    U nas problem jest taki, że moje chlopaki nie umieją ssać na tyle efektywnie żeby się najeść...
    Starszy dostal butelkę odciąganego i wystarczyło...
    Doszło do takiej obsesji, że kupiłam wagę i codziennie go ważyłam przez kilka miesięcy...
    Teraz ważyłam do go od początku... Już po 3 dniach w domu wiedziałam że coś jest nie tak... położna radziła tyle, co już sama wiedziałam... butelka... ale tymrazem to było za mało, w szpitalu kazali całkowicie odstawić, musi jeść tylko z butelki, żeby była pełna kontrola ile... 🫣 ciężko mi było go odstawić, ale co zrobić... teraz jak normalnie przybiera to go przystawiam 2-3 razy dziennie... ale zakładam że niewiele zjada, bo potem zjada mi cala butelkę 120-130, tak jak bez przystawiania... 🫣.
    Więc nie zawsze mimo tego że mamy czym, jesteśmy w stanie karmić dziecko bez butelki 😔

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔
    39+0 🌈🩵

    age.png
    age.png
    _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
    _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.25 - 3️⃣IVF

    24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3503 4731

    Wysłany: 25 lipca, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina94 wrote:
    Ja jestem drugi dzień na KPI. Dziś dostawiłam ją do piersi z nakładką, ale się denerwowała i mleko to jej bokiem wylatywało. A jak dostawie bez to właśnie ten ból. I jeśli dobrze dostawie i nie boli to po karmieniu go czuje.
    Po jakim czasie przestało Cię boleć? Małemu trochę zmalał ten odruch ssania? Nie pomyślałabym, że z wyrzutami sumienia będę całe dnie myśleć o sposobie karmienia 🥺
    Jakoś te pierwsze 2 tygodnie było źle, później z dnia na dzień coraz lepiej. Odruch ssania miał długo taki mocny, jakoś na przełomie 2/3 miesiąca zmalał.

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1159 2983

    Wysłany: 25 lipca, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina94 wrote:
    Dziewczyny przychodzę z pytaniem. Czy któraś z Was jest KPI? 🥺
    Mój mały ssak tak mi dał ostatnio popalić… okazało się, że jadła super do czasu. W pewnym momencie przestała jeść efektywnie i położna pomogła ją dostawić i udało się bez nakładek i pojadła tak, że na samą myśl o dostawieniu jej mam łzy w oczach. Potrafię ją nakarmić swoim mlekiem z butelki i myśląc, że podjedzona nie będzie tak ssała z piersi to dostawiam ją i po chwili z bólem sutka jak i serca zabieram ją. Jak wkładam palca do jej buzi to jestem w szoku jak takie małe dziecko może tak mocno ssać 🫣
    Swój pokarm mam w bardzo fajnych ilościach, ale i tak mam wyrzuty sumienia że jej nie dostawiam tylko karmie z butelki.
    Może któraś z Was też jest lub była w podobnej sytuacji?

    Ja byłam KPI przez prawie 3,5 miesiąca, zaprzestałam odciągania kilka dni temu. U nas Olga nie potrafiła jeść efektywnie, a mnie wykończyło psychicznie karmienie piersią, ból, nakładki i brak wiedzy ile zjadła. Teraz też przeszłam lekką żałobę, że już będzie na mm bez mojego mleka, ale najważniejsze żeby była najedzona. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko 😊

    Tak jak mówi Muczylando sutki po czasie się przyzwyczajają, bo ja przy odciąganiu 8 razy dziennie na początku, też czułam duży dyskomfort, ale po czasie już było spoko. Oczywiście to było nieporównywalne do bólu przy przystawianiu dziecka do piersi. Przemyśl, co będzie lepsze i bardziej komfortowe dla Ciebie i nie rób sobie wyrzutów sumienia. KPI też ma swoje plusy, bo każda inna osoba też może nakarmić dziecko, tylko musi być odciągnięte😉 do mycia laktatora można się przyzwyczaić, a sterylizację ja robiłam raz na tydzień.

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Nina94 Autorytet
    Postów: 685 1414

    Wysłany: 25 lipca, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny. Właśnie tego potrzebowałam. Podziałam jeszcze z położna w temacie kp, ale jednak nic na siłę. Od laktatora też mam już sutki podrażnione tzn odparzone bardziej, więc jutro spróbuję pokarmić z nakładką.
    Jeszcze raz dziękuję Wam 🙏🏼

    🧔🏼‍♂️ 32 👩🏽 30 Starania od 2021 r.
    - 03.22 r. laparoskopia, 06.23 klinika.
    -01.24 r. I procedura: ❄️❄️
    🍀02.24 I ❄️ ❌
    -04.24 r. Laparo - Usunięcie jajowodów + laparotomia
    🍀07.24 r. II ❄️ ❌ ➡️ 09.24 r. immuno 👎🏼
    -10.24 r. II procedura 4x❄️
    🍀11.24 r. III ❄️ ❌ ➡️ Cross: 54,4%
    - 01.25 r. Immunosupresja
    🍀02.25 r. IV ❄️❄️ ❌ ➡️ diphereline x2
    🍀 29.04.25 r. V ❄️ 6 tc 💔
    - 06.25 r. III procedura 9 x ❄️ ➡️ 07.-08.25 immunosupresja i diphereline
    🍀 10.09.25 r. VI ❄️ cb 💔
    🍀13.10.25 7️⃣ transfer ❄️ 3.1.1 🙏🏼
    8dpt 82,2 10 dpt 173 12 dpt 393
    24 dpt ❤️ CRL 0,22 cm
    10+4 Felia Test zdrowa dziewczynka
    18+1 220 g, 21+1 401 g, 22+5 501 g, 26+5 944 g, 29+5 1417 g, 31 1820 g, 32+5 2098 g, 35+5 2821 g, 39 3400 g
    41+1 poród SN, mały cud na świecie 💓
  • Chomik_mandżurski Autorytet
    Postów: 361 458

    Wysłany: 26 lipca, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jestem teraz kpi i dokarmiam mm. Synek czesto chce zjesc co 2h a ja nie jestem w stanie ogarniac sesji odciagania w takich krotkich interwalach, na te co 3h ledwo zdaze. Jak mi sie uda 6 sesji dziennie to jest super, a z tego co czytalam to o 2 za malo na tym etapie. Moj babelek jest bardzo zarloczny i przybieral ostatnio na wadze ponad 50g/dzien. Mysle ze koksuje bo nadrabia zaleglosci, ma juz miesiac i nie dobil jeszcze do 4kg. Do piersi bez nakladki nie chce sie przystawic. Wczoraj z cdl na 4 rece udalo sie wywalczyc zeby sie przyssal to bol okropny, syn zestresowany i spiety i ciumkal ale nie zjadl zupelnie nic. Sama doradzila zeby go nie przystawiac. Brodawki po odstawieniu synka od piersi juz sie podleczyly i jest bardziej komfortowo jechac na laktatorze. Neurologopeda zaliczony i cwiczymy, w tym tyg jeszcze fizjoterapeuta... Mi bylo okropnie trudno pogodzic sie z tym ze nie moge go przystawic i byc na kp, ale jak przeszlam na kpi + mm i odszedl ten bol i krwawienie brodawek to od razu odpoczela mi glowa. Mysle ze relacja z dzieckiem tez na tym korzysta. Nie wiem jak dlugo pociagne kpi bo calkiem rozwala mi to dzien, karmienie mocno sie wydluza przez to. Mozliwe, ze tak jak Monixma niedlugo skoncze swoja przygode z kpi. Ja sterylizuje laktator po kazdym odciaganiu w sterylizatorze. Mam ten muszlowy mumcozy s12 pro quick i calkiem sprawnie sie go rozklada i sklada, tylko ostatnio z polozna stwierdzilysmy ze i tak musze go trzymac w rekach bo w staniku splaszcza cycek i chyba nie do konca efektywnie sciaga pokarm i cycki cale czerwone. Wczoraj zrobilam jedna sesje power pumping a na nastepnej wsadzilam go w stanik to od razu mam zastoj 🤣

    ♀️ 88 AMH 1.27 -> 0.93 maj 25, jajowody drożne, BMI 18.5, KIR AA, HLA-C C2, ANA 1:1000, PAI-1 5g/5g, cross match 25.9%, cd56 cd138 ok
    ♂️ 87 niedoczynność tarczycy, żylaki powrózka 3st, BMI 26.9, morfologia 2% -> 4%, HLA-C C1
    Kariotypy ok

    Starania od 2021
    05.23 Invicta Gdynia
    08.23 - zmiana na Gamete
    09.23 - 11.23 - 3 x IUI 👎
    12.23 - I IVF, długi protokół
    01.24 - punkcja 9 oocytów -> 1 ❄️ 4.1.2
    02.24 - FET beta 0

    07.24 II IVF, krótki protokół
    19.07 - punkcja, przedwczesna owulacja, z 20 pęcherzykow 7 oocytow -> 1 ❄️ 4.2.3
    13.08 FET 7tc 💔

    05.25 III IVF, krótki protokół
    21.05 - punkcja, 10 kumulusów -> 8 🥚 -> 1 ❄️ 3.1.1 PGTA + 🥰
    01.10.25 FET 🌈 (euthyrox, encorton, accofil, hcq, neoparin) 6dpt ⏸️😍 8dpt 87,9 10dpt 262,50 12dpt 691 14dpt 1728 20dpt 16591 26dpt ❤️ CRL 0.35cm
    age.png
  • aleks.123 Autorytet
    Postów: 1986 1064

    Wysłany: 26 lipca, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weszłam na wątek tylko dlatego że zobaczyłam nick chomiczka, pamiętam Ciebie chyba z wątku Gameta Gdynia? Gratuluje bardzo synka, niech zdrowo rośnie 🥰

    Ale widzę że jest wątek kpi - ja byłam kpi 5,5 miesiąca, w tym tygodniu właśnie wyciszam laktację. Kpi bo przez tydzień od porodu nie miałam pokarmu (ciężki poród, duża utrata krwi, słaba kondycja fizyczna), po tygodniu jak udało się uzyskać pokarm córka nie chciała się przystawiać mimo mojej walki, prób z mężem i położna. A skończyłam kpi bo dziecko ma alergię na bmk i prawdopodobnie soje, mi już było bardzo trudno ciągnąc dietę o ile da się znaleźć produkty bez mleka to z soja już trudniej. Nie miejcie wyrzutów sumienia z tego powodu, najważniejsze aby dzieciątko było najedzone :)

    Chomik_mandżurski, Honorka lubią tę wiadomość

    👩 95 PCOS, niedrożny prawy jajowód, Hashimoto, mutacja PAI, brak 3 kirów implantacyjnych
    🧑🏻‍🦱 84 brak plemników w nasieniu, wada genetyczna

    Starania od 2020

    2023 - 4 IUI nasieniem dawcy, jedna ciąża biochemiczna 💔

    styczeń 2024 - start 1. procedury - 8 dojrzałych komórek, zapłodnionych 6, 1 ❄️ transfer nieudany 💔

    26.07. 2024 - start 2. procedury, 10 komórek- zarodków brak 💔

    21.12.2024 - start 3. procedury, 10 komórek, mamy 5 ❄️

    marzec 2025 - transfer nieudany ❌

    9.06.25 - transfer, 7dpt ⏸️ 8dpt - 69, 9 dpt - 119, 11 dpt - 283

    5.07.25 - jest ❤️


    15.02.2026 - na świecie nasz CUD 🎀
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 2522 3192

    Wysłany: 26 lipca, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytałam dziewczyny wasze posty to u większości z was nastał skok rozwojowy 😅🫣 U nas też kryzys dziewczyny! Maja budzi się co 1,5 godziny a usypianie to jakaś walka z wiatrakami... Śpię po 4 godziny i piję po 4 kawy i ledwo żyję 😝 W dzień drzemki są ale wtedy nadrabiam pranie, sprzątanie i gotowanie, więc o moim spaniu nie ma mowy.. Jedyne co mnie trzyma przy życiu to urlop męża za tydzień 😅😅 Już się nie mogę szczerze mówiąc doczekać aż mnie trochę odciąży. Współczuję Wam wszystkim ktore sie teraz z tym mierzą i życzę Wam mamuśki wytrwałości💪💪💪💪

    I muszę wam się pochwalić bo u nas w końcu Maja zaczęła śmiać się na głos! 😍 W ogóle ten skok rozwojowy przyniósł same plusy.. pomimo tego ze jest okropnie w nocy ciezko 🤣🤭 Trzyma już zabawki dwoma rączkami, chętnie leży na brzuszku, no i cały czas puszcza bańki ze śliny i pokazuje język 👅 Rozwija się na maksa!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca, 20:31

    Monixma, Mimi7, Nadzieja. 1 lubią tę wiadomość

    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    3 Transfer : 18dpt 💔 CP
    • Zmiana lekarza na MP ♥️♥️♥️
    4 Transfer : 10dpt - 7,2 💔

    14.07 Transfer kropeczka 5AA + immunoglobuliny 🍍🍟
    5 dpt ⏸️
    6 dpt ⏸️
    7 dpt 46,3 Progesteron 32,27 ng/ml
    9dpt 138,9
    12 dpt 583,45
    14 dpt 1372,6
    21dpt mamy ciałko żółte, zarodek i serduszko 🩷
    09.08 USG - wszystko dobrze 😍🩷
    14.08 USG - rośnie maluszek 😍🩷
    15.09 Prenatalne : wynik PAPP-A - Ok , USG - ok , Dziewczynka 🥹🩷
    10.11 Połówkowe - ok , rośnie nam kruszynka 🩷🩷🩷
    08.01.26 : Maja 🩷 28+2 1200 g 🩷
    03.02.26 : 3 Prenatalne wszystko dobrze 🩷🩷🩷
    05.02.26 : 32+2 2250 g Szczęścia 🩷
    26.02.26 : 35+2 2700 g 🩷

    30.03.26 : CC - MAJA JUZ Z NAMI 🩷 Waży 3500 g mierzy 56 cm 🥰🥰🥰

    Na zimowisku:❄️❄️❄️
    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1159 2983

    Wysłany: Dzisiaj, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rok temu 28 lipca miałam transfer, a teraz leżę z Olgą w łóżku i sobie rozmawiamy i się śmiejemy 🥹🥹🥹 życzę Wam wszystkim pięknego dnia ❤️

    Honorka, Marta111, sylstaa, Lusiaa22, Mimi7, Chomik_mandżurski, Czarna_owieczka lubią tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
‹‹ 304 305 306 307 308
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ