Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną ✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨
Odpowiedz

✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨

Oceń ten wątek:
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 10 sierpnia, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jabkova i Mimi jezzcze trochę i będzie dużo lepiej zobaczycie. Pamiętam, że to właśnie w tych tygodniach życia maluszka Olga miała nasilenie płaczu, refluksu i problemów z jelitami. Odliczałam każdy dzień, z nadzieją, że będzie lepiej i okres jej życia między 3 a 6-7 tygodniem wspominam najgorzej. Jeszcze pamiętam, jak płakałam mojemu mężowi, że Olga tak cierpi, że nie ma kiedy być szczęśliwym dzieckiem, bo ciągle jej coś jest. Potem nagle z dnia na dzień minęło. Brzuszek się unormował, ona zaczęła być bardziej "rozumna", polubiła znowu jazdę w wózku i zaczął się nasz szczęśliwy czas, weszło dużo uśmiechów, rutyna i zabawy z maluchem. Teraz praktycznie nie płacze tylko głośno marudzi, gdyby ktoś mi to powiedział gdy miała 6 tygodni to bym nie uwierzyła.
    Nie patrzcie na innych, bo tak jak pisze Muczylando, każdy ma inne zaplecze. Ja mam moich rodziców, którzy sami codziennie lub co dwa dni chcą się zająć Olgą i gdyby nie oni to byśmy chyba z mężem do wariatkowa trafili w tych trudnych tygodniach. Na prawdę podziwiam ludzi, którzy ogarniają malucha i życie bez wsparcia, bo dla mnie 30 min wyjścia do Lidla z mężem bez Olgi to było wtedy zbawienie dla głowy.

    Mimi7, Karo_27, Kluska, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Chomik_mandżurski Autorytet
    Postów: 366 468

    Wysłany: 10 sierpnia, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi, jabkova, jestesmy mniej wiecej na tym samym etapie i mam bardzo podobnie. Czuje sie nieudolna matka, ktora nie potrafi ogarnac swojego zycia i zle zajmuje sie swoim dzieckiem. W srode minie 7 tyg od porodu a ja wyszlam z synkiem tylko 4 razy na spacer. Ledwo jestem w stanie ogarnac prysznic. Synka kapie pewnie raz na 4 dni chyba ze sie jakos mega zapoci. W zwiazku z kpi ciagle wisze na laktatorze, a odciagam 6 - 7 x dziennie tylko, po 30 min. Ciagle myje i skladam te maszyne. Od mycia tego popekaly mi opuszki palcow i mam takie chropowate i mysle o tym jak sie czuje moje dziecko gdy dotykam je takimi szorstkimi palcami. Caly dzien bola mnie sutki i nie wiem kiedy to sie skonczy. Dzis bylam na wizycie po pologu i moj gin prowadzacy mowil zeby nie sluchac cdl i zrezygnowac z kpi i sie przemeczyc z bolem na kp, a to jest po prostu bol z innego wymiaru. Czasem wydaje mi sie ze mam raynauld, bo brodawka czesciowo robi sie biala i wtedy mocno boli, boli jeszcze dlugo po sesji odciagania. Teraz przyjechala do pomocy moja mama i odnosze wrazenie ze wiecej czasu spedza z moim dzieckiem niz ja, bo ja ciagle pompuje. Zastanawiam sie czy synek w ogole wie, ze jestem jego mama. Tydzien temu z wyczerpania krecilo mi sie w glowie. Wczoraj pierwszy raz od 7 tyg spalam 3.5h bez zadnej przerwy. Jestem wykonczona i chce mi sie czesto plakac, obawiam sie ze to depresja poporodowa ale boje sie powiedziec mezowi. Mam mega spuchnieta prawa stope i juz mam dosyc lazenia po specjalistach bo nie mam na to czasu a kazdy odbija do kogos innego. Ograniczylam nawet kontakty towarzyskie, rezygnuje z kazdej mozliwosci spotkania z innymi. Mam tez wrazenie ze moje zycie bezpowrotnie sie skonczylo i patrze na to co sie dzieje na zewnatrz jakbym byla w jakims akwarium, z innego swiata. Dziekuje ze sie tym podzielilyscie. Czuje teraz ze nie jestem w tym wszystkim sama... Sciskam Was mocno

    Karo_27 lubi tę wiadomość

    ♀️ 88 AMH 1.27 -> 0.93 maj 25, jajowody drożne, BMI 18.5, KIR AA, HLA-C C2, ANA 1:1000, PAI-1 5g/5g, cross match 25.9%, cd56 cd138 ok
    ♂️ 87 niedoczynność tarczycy, żylaki powrózka 3st, BMI 26.9, morfologia 2% -> 4%, HLA-C C1
    Kariotypy ok

    Starania od 2021
    05.23 Invicta Gdynia
    08.23 - zmiana na Gamete
    09.23 - 11.23 - 3 x IUI 👎
    12.23 - I IVF, długi protokół
    01.24 - punkcja 9 oocytów -> 1 ❄️ 4.1.2
    02.24 - FET beta 0

    07.24 II IVF, krótki protokół
    19.07 - punkcja, przedwczesna owulacja, z 20 pęcherzykow 7 oocytow -> 1 ❄️ 4.2.3
    13.08 FET 7tc 💔

    05.25 III IVF, krótki protokół
    21.05 - punkcja, 10 kumulusów -> 8 🥚 -> 1 ❄️ 3.1.1 PGTA + 🥰
    01.10.25 FET 🌈 (euthyrox, encorton, accofil, hcq, neoparin) 6dpt ⏸️😍 8dpt 87,9 10dpt 262,50 12dpt 691 14dpt 1728 20dpt 16591 26dpt ❤️ CRL 0.35cm
    age.png
  • Karo_27 Ekspertka
    Postów: 211 609

    Wysłany: 10 sierpnia, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, przesyłam Wam wszystkim wirtualne przytulasy ❤️ większość osób nie mówi o tym głośno, ale to, co przeżywacie jest częstsze niż myślicie. Z tego, co słyszałam - z czasem będzie lepiej i mocno w to wierzę 💪 natomiast dla mnie pierwszy miesiąc to była jazda bez trzymanki, a i teraz bywa często bardzo ciężko, szczególnie z powodu chronicznego niewyspania i trudnej relacji z teściami… Pamiętajcie, że po pierwsze - nie jesteście same, a po drugie - jesteście najlepszymi Mamami swoich maluchów ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 22:59

    Chomik_mandżurski, Mimi7, Monixma lubią tę wiadomość

    Ona 30 lat
    nied. tarczycy, insulinoop., PCOS, adenomioza, kir Bx
    On 31 lat
    Morfologia - 2% Fragmentacja DNA - 15% Niska ruchliwość
    Starania od września 2020
    3 IUI :(
    03.2022 ICSI - długi protokół (02.04 punkcja 16 kom. - 3 blastki)
    06.05.2022 1FET 4AB :(
    03.06.2022 2FET 5AB - biochem 14dpt 29,90
    09.12 2022 3FET 2BC :(
    23.01.2024 punkcja - protokół krótki (19 kom.- 5 blastek po PGD-A)
    15.05.2024 4FET 5BC :(
    04.10.2024 5FET 5BB :(
    03.10.2025 6FET 5BB - immuno J: equoral+prograf, encorton, accofil
    6dpt beta 43 17dpt pęch. ciąż. 24dpt 💓 🧒 🩵
    Na zimowisku: 5AB, 5BB
    age.png
  • Nina94 Autorytet
    Postów: 688 1417

    Wysłany: 11 sierpnia, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mimo że nie wchodzę na forum często to akurat dziś weszłam i aż muszę coś napisać. Może głupio to zabrzmi, ale cieszę się, że nie jestem w tym sama i jak widzę, każda z nas tak miała lub ma.
    Mimo, że kocham córkę całym sercem i mam dużo cierpliwości do tego wszystkiego, to czasami siedzę i płaczę albo ze zmęczenia albo z bezsilności lub z wyrzutów sumienia.
    U nas kryzys był tak duży, że położna skierowała nas do pediatry a pediatra do szpitala. Nikt nie poznawał dziecka… ona tak wyła, ale to tak, że ja wyłam z nią bo serce mi pękało. Zwijała się w kłębek. Nie spała, bo co zamknęła oczy to budziła się z rykiem. Była wykończona. Nie będę rozpisywać całej historii, ale po badaniach nic szczególnego nie wyszło (głównie gazy w jelitach) i ostatecznie po całym dniu w szpitalu wyszliśmy do domu.
    Mała dostaje biogaie i espumisan. Odstawiliśmy na chwilę witaminę d3 i na noc dostaje jedną butelkę modyfikowanego (wtedy zapada w lepszy sen i nie budzi się z rykiem). W dzień jesteśmy na piersi lub kpi (tak więc mam każdy rodzaj karmienia). I tu pojawiły się te wyrzuty sumienia, że dostaje jedną lub dwie butelki mm w nocy. Co do spania to tak jak Wasze maluchy. Drzemki po 15 min i to najlepiej na rączkach (od paru dni uczę małej chusty i coraz lepiej wychodzi), ale czasami uda się długa (zazwyczaj wtedy gdy nie mam możliwości położyć się i odpocząć). Do tego na dzień dzisiejszy nie zaśnie u nikogo innego tylko u mnie. Potrafiła zasnąć nawet u mojej siostry na rękach a od wczoraj wielki ryk i jak ja ją biorę, to automatycznie przestaje płakać.
    Tak jak piszecie. Czekało się tyle czasu, tyle lat na malucha a tu niektóre aspekty przerastają człowieka, ale myślę że główną rolę odgrywa w tym nasze zmęczenie.
    A jeszcze najgorsze co mnie irytuje to komentarze i to nawet rodziny, że przyzwyczajona do noszenia/bujania itp 🙃

    Chomik_mandżurski, Karo_27 lubią tę wiadomość

    🧔🏼‍♂️ 32 👩🏽 30 Starania od 2021 r.
    - 03.22 r. laparoskopia, 06.23 klinika.
    -01.24 r. I procedura: ❄️❄️
    🍀02.24 I ❄️ ❌
    -04.24 r. Laparo - Usunięcie jajowodów + laparotomia
    🍀07.24 r. II ❄️ ❌ ➡️ 09.24 r. immuno 👎🏼
    -10.24 r. II procedura 4x❄️
    🍀11.24 r. III ❄️ ❌ ➡️ Cross: 54,4%
    - 01.25 r. Immunosupresja
    🍀02.25 r. IV ❄️❄️ ❌ ➡️ diphereline x2
    🍀 29.04.25 r. V ❄️ 6 tc 💔
    - 06.25 r. III procedura 9 x ❄️ ➡️ 07.-08.25 immunosupresja i diphereline
    🍀 10.09.25 r. VI ❄️ cb 💔
    🍀13.10.25 7️⃣ transfer ❄️ 3.1.1 🙏🏼
    8dpt 82,2 10 dpt 173 12 dpt 393
    24 dpt ❤️ CRL 0,22 cm
    10+4 Felia Test zdrowa dziewczynka
    18+1 220 g, 21+1 401 g, 22+5 501 g, 26+5 944 g, 29+5 1417 g, 31 1820 g, 32+5 2098 g, 35+5 2821 g, 39 3400 g
    41+1 poród SN, mały cud na świecie 💓
  • jabk0va Autorytet
    Postów: 1094 2935

    Wysłany: 11 sierpnia, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny, że się podzieliłyscie tymi momentami. Bo wiem, że nie jestem sama.

    @chomik_mandzurski - ja mam tak samo ze spotkaniami. Nie chcę, żeby ktoś nas odwiedzał bo po przeprowadzce jeszcze nawet nie mamy tu wszystkiego rozpakowanego, rzekłabym bajzel na kółkach (tylko sypialnia ogarnięta ze względu na dziecko) i nie chce, żeby ktoś tu przyszedł i pomyślał jak bardzo sobie nie radzę...

    Sporo rzeczy rozpakowywał mąż, i ja potem niczego nie mogę znaleźć.. czuję się jak w jakimś mało śmiesznym filmie, taka nieporadna i oszołomiona tym wszystkim

    Właśnie szykujemy się na USG bioderek, mąż w pracy, a mi udało się umyć głowę, pomalować się i jem śniadanie przy Adasiu, bo śpi na brzuszku.

    Może nie wszystko stracone... 😶😶

    Chomik_mandżurski, Mimi7, Karo_27, Lusiaa22, Początek drogi lubią tę wiadomość

    Start 11.23❤️

    💃34
    ❌AMH 0,13 😭
    ❌Lewy jajnik niedrożny
    🕺35
    ✅Morfologia
    ✅idealne parametry

    Chapter 1☘️
    🗓️29.04
    💉Menopur
    💉Orgalutran
    🗓️9.05 podgląd - 4🥚
    🗓️14.05 punkcja - 4, przeżyło 0 ❌😭

    Chapter 2☘️
    ⏳28.05
    16.06 💉 GnRH
    30.06 start stym
    💉 Gonal450
    💉 Menopur450
    18,21,23.07 podgląd🥚
    25.07 punkcja
    30.07 jeden zarodek
    4 db💔

    Chapter 3☘️
    1.08 ☘️
    🤞decyzja o AK⏳
    6.08 psycholog 😌

    Naturals😱🤯
    19.10 ⏸️
    20.10 √198,60
    22.10 √564,50
    24.10 √1416,80
    27.10💍☘️
    03.11❤️ 0,43 🥰
    18 11❤️1,94 🥰
    11.12 I p - ryzyka niskie 🥹
    9.02 II p - 364g miłości 💞
    6.03 700g szczęścia 🩵
    24.03 Adaś 1102g 🐻
    16.04 III p -1503g 🥰
    11.05 Misio - 2400g 🙊
    08.06 - 3205g 💪
    26.06 - 23:17 poród SN
    3620g, 62cm 🥹❤️
    age.png
  • Rakieta_P🚀 Autorytet
    Postów: 6543 9385

    Wysłany: 11 sierpnia, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabk0va wrote:
    Hej. Dawno mnie tu nie było 🫢

    U nas nie jest kolorowo 🥺
    Udało nam się być kp tylko 3 tygodnie... Były upały, młody nie chciał się przystawiać, były dni że nie moczył pieluszek, ja bałam się że się odwodni ...
    Teraz trochę żałuję, że odpuściłam, ale wtedy stres z tym nieprzybieraniem Adasia był tak duży, że tym bardziej nie miałam pokarmu i kółko się zataczało...

    Jestem spokojniejsza na mm bo wiem ile zjada, teraz jest to około 700ml na dzień, i w końcu ładnie waga idzie w górę.

    Po porodzie rozeszły mi się szwy i na dodatek na kontroli 4 tyg po porodzie okazało się, że został kawałek łożyska w macicy i musiałam na cały dzień udać się na zabieg i ponowne szycie . I tutaj znowu musiałam brać 5dni antybiotyk przy którym nie można karmić piersią. Dla mnie dramat...

    Odkąd skończyliśmy miesiąc, Adaś dużo płacze, chce być dużo na rączkach, mało śpi w dzień, w nocy tylko bloki 22-1, potem 1-4 i już koniec. I to też nie zawsze

    Ogólnie jesteśmy wyczerpani, nie możemy zjeść razem śniadania czy obiadu bo jedno je, a drugie z dzieckiem na rękach. 🫩

    Mąż dziś wrócił do pracy, a ja od 6 rano do 13 próbowałam uspać Adasia, na początku ładnie spał w wózku na spacerach chociaż, teraz już nawet w wózku nie śpi.
    Moim wyczynem jest jak zdążę puścić zmywarkę i zrobić spaghetti.
    Nie ma opcji wykąpać się na spokojnie czy umalować jak jestem z Adasiem sama w domu.

    Mam nadzieję, że to w końcu minie, że zdarzy się ta noc kiedy prześpi więcej niż 3h 🫣

    Czytam Wasze historie, i zastanawiam się, czy tylko u mnie jest tak ciężko..? Czuję, że sobie nie radzę, od tygodnia mieszkamy też w nowym miejscu i to tym bardziej nie pomaga.

    Tak bardzo pragnęłam dziecka, tak długo na to czekałam ... A teraz macierzyństwo jest dla mnie tak trudne, że nie spodziewałam się, że może być "aż tak" 😶🫠 z mężem wyglądamy jakby dziecko wysysało z nas życie, dosłownie 😶

    Aż głupio mi się tak żalić, praktycznie zrezygnowałam z socialmediów, bo widok idealnych instamatek nie pomagał jeszcze bardziej.

    Czekam na lepsze czasy 🍀🤞
    Pozdrawiam Was wszystkie, buziaczki
    Każde dziecko jest inne, ciężko się porównywać.
    U nas nocki od początku super i ciągle 100% kp, bez problemów brzuszkowych. Jednak właśnie na tym etapie co Ty zaczęły się u nas cuda na kiju ze snem w ciągu dnia. Najpierw totalnie nieodkładalna - nawet nie dotknęła materaca łóżeczka, a już się wybudzała. Ona zmęczona od niespania, ja nieumyta, w piżamie, obiad to było marzenie. Kombinowałam z burrito z otulaczy oraz dużoooo pomogło nam chustonoszenie. W ten sposób udawało się, że spała, więc biła rekordy po 3/4h. Mogłam wszystko. Odłożenie natomiast nie miało szans, odrazu oczy jak 5 zł. Po jakimś czasie zaczęłam próbować odkładać - raz lepie raz gorzej. Ale długość drzemek mocno się skróciła - do 50 min w porywach. Zazwyczaj 30-40 min. A są i takie po 6/8 czy 16 min. Patrząc że chwilę jeszcze lulam czy bujam w wózku czy łóżeczku, to nawet człowiek nie złapie oddechu. I ja wiem, że to zaraz się zmieni - nauczy się łączyć fazy snu i te drzemki będą dłuższe. Bo obecnie to nawet chusta nie ratuje - drzemka w niej to maks 1h. W wózku też ten sen tam smak wygląda, dodatkowo długi czas nie chciała po wybudzeniu leżeć. Płacz i na rączki. Potrafiłam karmić z trzy razy czy przebierać pieluszkę dwa razy. Ostatecznie niosłam do domu nadwyrężając nadgarstki.

    Po skończonym 2 miesiącu życia zaczęłam czuć że coś ogarniam. Ściągnęłam aplikację Napper i zaczęłam wpisywać drzemki. I u nas się sprawdza. Potrafi zasnąć w 2/3min zgodnie z aplikacją. Dodatkowo mamy ciągle
    w użyciu ustypiacz ergopouch. Czasem jej ten sen jest taki niespokojny, włączam szum i ona się uspokaja. Do każdej drzemki ma włączony, plus czasem w nocy. Są noce ze
    na chwilę jest włączony, a czasem naparza całą noc. Zmieniam rodzaje szumu, bo to też nie zawsze działa długofalowo, obecnie na topie jest szum wody. Ale nie ma szans, że Nel przy nim zaśnie.
    Na 2,5 miesiąca byliśmy w Sopocie, na ten weekend w Międzyzdrojach.

    Także wszystko minie i nadejdzie nowe. Próbuj ze wspomagaczami typu chusta, szum. Możesz zamówić na allegro, przetestować 2/3 dni - jak się nie sprawdzi odesłać. Może być tak, że nie sprawdzi się nic i po prostu trzeba przetrwać. Olewając wszystko inne.

    Co do przeprowadzki totalnie rozumiem, że się denerwujesz że nie możesz tego ogarnąć po swojemu. My do końca cisnęliśmy remont poddasza. Ostatecznie pokój Nel ok, ubrania poukładane. Ale cała reszta po dziś czeka. W sypialni łóżko i ostatnio kupiłam dwie komody żeby ogarnąć nasze ubrania, bo są dosłownie wszędzie. No ale komody są a ja nie mam kiedy tego oganiać, bo na drzemkach Nel to się nie zdążę rozpędzić a ona już nie śpi. Czekam na regres snu licząc że zacznie przesypiać dłużej. Bo niestety na macie czy w leżaczku też jakoś długo nie chce leżeć - 5 min może czasem 10 min.


    Także dużo sił, olej co możesz, ciesz się dobrymi chwilami 🤍

    Monixma, Mimi7, Karo_27, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    87’👩AMH 13,40(20')10,75(22')7,73(24')
    ❌IO/PCOS/KIRAA/PAI/białkoS/MTHFR/CBA/allo/cross/
    adeno/mięśniak
    ✔️kariotyp/IMKtreg/ANA/ASA/ACA/APL/PPb2/PPT/LA/
    białkoC/heliko/MUCh/celiaklie/pasożyty/USG piersi/
    HPV/borelioza/-14kg
    86’🧔
    ❌ HLA C1C2
    ✔️kariotyp/nasienie/ASA

    VITROLIVE SZCZECIN
    03-10/22 HyCoSy/3xIUI

    BOCIAN SZCZECIN
    ICSI 12/22 -14🥚11 MII 6❄️
    01/23❌5AA
    02/23❌5BB
    03/23immuno/IPLE❌hsk✔️
    05/23❌4AA
    06/23💔2x3BB 6tc cb
    09/23💔5CB cb?

    ICSI 07/24 -13🥚13 MII 8❄️
    09/24👼5AA 7tc A♀
    11/24❌5AA
    12/24💔5AA 5tc cb
    01/25minihsk❌CD138/USG 3D/kontrast✔️
    03/25👼4AA 9tc L&T twins 1o1k♂
    06/25👼5AA 6tc

    08/25🥰naturalsik🥰
    02.09 GS+YS! 08.09 6+3 CRL+🩷
    7+3 CRL 1,18cm🧸
    8+4 CRL 1,87cm FHR 176/min
    10+5 FeliaTest 🩷

    40+0 🩷 1.05.2026 NEL 3220g 51cm SN 🩷

    age.png
  • Agulek24 Autorytet
    Postów: 2382 3421

    Wysłany: 11 sierpnia, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, bardzo mocno wspieram każdą z Was, której jest trudno. ❤️❤️❤️ Ja to doskonale znam, bo przy starszaku byłam tam w 100%, myślałam sobie po co mi to dziecko było (a czekałam na nie ponad 6 lat 🤷‍♀️😔), byłam jak zombie z niewyspania itd...
    Z perspektywy mogę pocieszyć, że to naprawdę mija, a potem dziecko już chodzi, rozmawia, ogarnia nocnik i toaletę, ba... samo potrafi pocieszyć czy przytulić (inna sprawa, że wkurzyć i coś rozwalić też 😅).

    Bardzo dużo zależy też od dziecka, bo mając porównanie wiem jak bardzo różne mogą być dzieci w jedzeniu, spaniu, usypianiu itd. 🤷‍♀️
    I to nie jest kwestia zorganizowania się, tylko jaki egzemplarz się trafi.

    U nas tym razem Hania trafiła się łatwiejsza w obsłudze, a i tak teraz kończymy już mam nadzieję 2 skok i była tak nieodkładalna, że mojemu mężowi padł kręgosłup, a ja już też zaczęłam razem z M wysiadać psychicznie, bo po prostu nie ogarnialiśmy. 😬🫣
    A tu jeszcze starszak, który domaga się uwagi w najdurniejszy sposób. 🤦‍♀️

    Ja się staram odkładać rzeczy niekonieczne (czego nie cierpię) i trzymać tego, że z czasem naprawdę robi się łatwiej, drzemki zaczynają być przewidywalne i powolutku odzyskuje się to swoje życie. 🙂🥲🥲🥲

    Nieustannie myślę, że to dzisiejsze macierzyństwo bez wnioski, a z masą oczekiwań i porównań w SM jest po prostu bardzo trudne i samotne... 😔 Na szczęście jest też bardzo piękne. 🥹🥹🥹🥰

    Chomik_mandżurski, Monixma, Lusiaa22, Nadzieja25, Karo_27, Mimi7 lubią tę wiadomość

    Starania od 9.15, niedrożny jajowód, laparohist. ok, AMH 2,0->0,3
    nasienie-HBA ok, fragm.👎żylaki powrózka

    GC:
    2019->3IUI☹️
    5.20 1MII
    8.20 1MII
    10.20 1MII->1IMSI z❄️🥚->10.20 ET 8b☹️, 11.20 FET 8b☹️

    2021 Dr Paliga❤️metformina, suple, immuno (Dr Sydor)
    6.21 2.histero (zrosty)
    11.21 7MII->2IMSI->3 bl., 2❄️

    11.21 ET 2AA❤️5dpt β 11,63❤️20 GS+YS, 7+3 1,18cm, FHR❤️147,synuś💙8.22 39+3 CC👦🥰age.png

    11.23 3.histero (zrosty), CD138(-)

    3.24 FET 6AB☹️

    10.24 FET 3BB❤️(Prograf), 5dpt β 13,2❤️7+2 5mm, FHR 70-80💔☹️, 8+2👼😭

    3.25 3MII->3IMSI->1 bl.

    3.25 ET 2BA☹️

    5.25 mezo

    6.25 2MII->4IMSI->2❄️3AA, 2BB❤️

    9.25 FET 3AA, 6dpt β 40🥹❤️, 27❤️7,9 mm🥰, 9+0 2,48 cm🥰córeczka😍❤️6.26 40+2 VBAC👧🥰age.png
  • włosy barwy zboża Autorytet
    Postów: 1064 1725

    Wysłany: 11 sierpnia, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze dziewczyny, widzę, że większość z nas przechodzi ciężkie chwile. U mnie jest już lepiej, ale były czasy, że płakałam, bo u mnie na rękach płakała, a u męża nie, bo ja usypia w związku z tym, że miałam ciężka CC i nie mogłam jej nosić. Płakałam, bo co chwilę tylko mąż mówił, że głodna, że do cycka a ja ledwo skończyłam karmienie a zaczynało się nowe, cycki bolały, sutki myślałam, że odpadną. Czekałam na ten super czas aż nie będą takie wrażliwe, i co jest 6 tydzień, owszem jest lepiej, ale zdarza się, że młoda sobie przeholuje i mnie pieką. Ogólnie teraz jest już lepiej, już wieloma rzeczami się nie zadręczam. Będzie ciężko jak mąż wróci do pracy, ale póki co staram się tym nie martwić.
    Póki co też się boje z nią gdzieś iść, bo boje się, że będzie się darła i nic na to nie pomoże. Dziś byliśmy na pogrzebie, staliśmy na zewnątrz, to dostała czkawki i miała takie nerwy, tak płakała, że musieliśmy jej dać awaryjna butle, bo by się nie uspokoiła. Później mieliśmy lekarza to tam całkiem spoko, ale wróciliśmy do domu a jej nie idzie dać do spania, ciągle płacze.
    Ogólnie ciągle ja trzeba nosić, inaczej ryk. Nie idzie z nią poćwiczyć czy tam po prostu posiedzieć. Byliśmy u fizjo, ma lekkie napięcie na potylicy i tyle. Na brzuszku to w ogóle nie kładziemy, bo nie na kiedy, albo jest po jedzeniu, albo przed i się drze i spina.
    Przynajmniej za mną kryzys laktacyjny. Karmimy się głównie kp, czasem jak np dziś na pogrzebie wleci mm. Młoda dziś waży 4,1kg czyli w 6 tygodni przybrała kilo, musieliśmy też wyjąć jej pół klocka z fotelika, bo już za ciasno miała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 21:45

    Starania od: ~sierpień 2021
    2023: 3 x IUI ❌
    2023 lipiec: I stymulacja IVF ✔️ 3 ❄️
    2023 wrzesień: biopsja - przewlekły stan zapalny endometrium - Sumarycznie biopsja 5x
    2024 marzec: transfer ❌
    2024 wrzesień: transfer ✔️
    2024 listopad: 8tc 💔
    2024 grudzień: transfer ❌
    2025 luty: II stymulacja IVF - brak zarodków
    2025 sierpień III stymulacja do IVF - 1 x AB po PGTA
    11.10 transfer ♥️
    19.10 II 😍
    21.10 beta 201,9U/l
    23.10 beta 625,8U/l
    31.10 USG ok
    07.11 USG ♥️

    29.09.2026 Witaj na świecie 🩷
    age.png
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3539 4776

    Wysłany: 11 sierpnia, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    22:20, mam w końcu "czas dla siebie" po 4 h usypiania, bo nie zasnął na 3 drzemkę i znów się posypała rutyna 🫣
    Dziś już nie płakałam, dziś oberwały drzwi od komody bo były otwarte i się o nie potknęłam. Tak, ja je zostawiłam otwarte. Tak, one są winne. Do tego łeb mi pęka. Czas dla siebie zużyję na bezsensowne scrolowanie tiktoka. Nie zasnę, bo się nie opłaca skoro zaraz będzie pobudka na karmienie 🥴
    Z tego wszystkiego zapomniałam cyknąć zdjęcia na skończone 4 miesiące 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 22:30

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 2529 3205

    Wysłany: 12 sierpnia, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z jednej strony tak strasznie smutno czyta się wasze posty ale z drugiej strony to ogromnie się cieszę że pokazujecie samą prawdę... Macierzyństwo to nie jest ze tak powiem wieczna sielanka z Instagrama czy tik toka... 😅 Opieka nad dzieckiem kosztuje nas mnóstwo wyrzeczeń i dobrze wiedzieć że nie jestem sama z tym że czasem płaczę z braku sił, bezsilności i całkowitego braku czasu dla siebie. 🫣🤭 Dziękuję wam za tę szczerość ! U nas tez był niedawno poteżny kryzys ze az wychodziłam do łazienki udając ze idę sie załatwić a tak na prawdę to szlam zeby siąść i odpocząć i zebrać mysli 😔 od tygodnia okł jest u nas super 🥹 to co złe przetrwaliśmy a malutka nabyła nowych umiejętności a rutyna ktora była wprowadzona od urodzenia to pozostała bo Majusia idzie sie kąpać o 19 a o 19:30 ma sen juz nocny i budzi sie o 2 w nocy na mleczko i spi do 7,7:30 i wkoncu bez płaczu i wybudzania sie...

    Życzę wam dziewczyny duzo sil bo sie na pewno przydadzą !!! i pamiętajcie ze jesli sobie z czym nie radzicie to starajcie sie prosić o pomoc najbliższych a okres trudny przez ktory sie teraz zmagancie to wkoncu minie prędzej czy pozniej..

    Całuję was bardzo mocno i przytulam ❤️❤️❤️❤️❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia, 09:24

    Monixma, Mimi7, Karo_27, Chomik_mandżurski, Agulek24 lubią tę wiadomość

    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    3 Transfer : 18dpt 💔 CP
    • Zmiana lekarza na MP ♥️♥️♥️
    4 Transfer : 10dpt - 7,2 💔

    14.07 Transfer kropeczka 5AA + immunoglobuliny 🍍🍟
    5 dpt ⏸️
    6 dpt ⏸️
    7 dpt 46,3 Progesteron 32,27 ng/ml
    9dpt 138,9
    12 dpt 583,45
    14 dpt 1372,6
    21dpt mamy ciałko żółte, zarodek i serduszko 🩷
    09.08 USG - wszystko dobrze 😍🩷
    14.08 USG - rośnie maluszek 😍🩷
    15.09 Prenatalne : wynik PAPP-A - Ok , USG - ok , Dziewczynka 🥹🩷
    10.11 Połówkowe - ok , rośnie nam kruszynka 🩷🩷🩷
    08.01.26 : Maja 🩷 28+2 1200 g 🩷
    03.02.26 : 3 Prenatalne wszystko dobrze 🩷🩷🩷
    05.02.26 : 32+2 2250 g Szczęścia 🩷
    26.02.26 : 35+2 2700 g 🩷

    30.03.26 : CC - MAJA JUZ Z NAMI 🩷 Waży 3500 g mierzy 56 cm 🥰🥰🥰

    Na zimowisku:❄️❄️❄️
    age.png
  • Nowa31 Autorytet
    Postów: 1450 4060

    Wysłany: 12 sierpnia, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Nawet nie wiecie jak dobrze się czyta takie wiadomości w sensie…że jednak jest ciężko , żadna z was nie lukruje tylko mówi jak jest faktycznie. Macierzyństwo to ciężka praca , sama ostatnio miałam wyrzuty sumienia , ze tak bardzo chciałam dziecko a teraz momentami mam dość , ale wiem że to etap , ze to minie , ze ten ciężki czas kiedyś będzie wspomnieniem .
    Mój mały ogólnie jest spokojnym dzieckiem ale są epizody że sama mam ciężkie dni a dom woła o pomstę do nieba. Wtedy mój mąż wjeżdża ze wsparciem że mam się niczym nie martwić , że najważniejsze że on ma mnie , że jestem obok…jego nie interesuje czy mam umyte podłogi , czy obiad jest gotowy , ważne dla niego jest to że jestem. ❤️

    Monixma, Chomik_mandżurski, Agulek24, Lusiaa22, Karo_27 lubią tę wiadomość

    💁‍♀️33
    Amh - 3,01
    Kariotyp - 🆗
    👨‍💼33
    Morfologia nasienia 2%
    Kariotyp 🆗

    2014 - 👧 naturalnie

    I IVF - 08.04.2025 - punkcja 28 komórek - 16 🥚 - 15❄️- 1❄️💔💔

    II IVF 🙏🙏
    01.08.2025 - punkcja 💉 27 komórek - 22 - mamy 6 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    1.10.2025 - 9dpt 74mlU/ml 🙏 11dpt - 159 mln/ml 🥹🥹 13dpt - 348 mln/ml - 15dpt - 916 mln/ml ❤️❤️
    24.10.2025 - mamy serduszko ❤️
    Chwilo trwaj ❤️
    💙💙Czekamy na Ciebie Synku 💙

    05.06.2026 🥹 Witamy na świecie synku! 😍
    age.png
  • Rosołek123 Autorytet
    Postów: 692 1520

    Wysłany: 12 sierpnia, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Mam do Was pytanie, jak odbijałyście na poczatku swoje maluchy po kp?
    Mam wrażenie, że coś zle robię. Nasz Mikołaj ma 5 dni. Karmie tylko piersia. Ma czesto czkawkę z takim jakby "odbijaniem"(?) No i zdarzy mu sie ulać co mnie mocno stresuje. Czy to normalne ?

    2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna
    07.2025 - stymulacja
    31.07.2025 - punkcja: 8❄️
    05.08 transfer❄️4aa
    8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
    3.11.2025 transfer ❄️4aa
    7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
    05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
    17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
    8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵 32+3 2100 g🩵
    34+3 2600 g🩵
    37+5 3180, 54 cm, g.9.13.🩵
    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 12 sierpnia, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosołek123 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Mam do Was pytanie, jak odbijałyście na poczatku swoje maluchy po kp?
    Mam wrażenie, że coś zle robię. Nasz Mikołaj ma 5 dni. Karmie tylko piersia. Ma czesto czkawkę z takim jakby "odbijaniem"(?) No i zdarzy mu sie ulać co mnie mocno stresuje. Czy to normalne ?

    Rosołku jeszcze raz gratulacje ❤️ my od początku odbijamy na ramieniu, czasem na kolanie, czkawka i ulewanie to norma u maluszków, Olga miała czkawke czasem kilka razy dziennie, ulewa dalej tylko znacznie mniej 😊

    Rosołek123, Karo_27 lubią tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3539 4776

    Wysłany: 12 sierpnia, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosołek123 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Mam do Was pytanie, jak odbijałyście na poczatku swoje maluchy po kp?
    Mam wrażenie, że coś zle robię. Nasz Mikołaj ma 5 dni. Karmie tylko piersia. Ma czesto czkawkę z takim jakby "odbijaniem"(?) No i zdarzy mu sie ulać co mnie mocno stresuje. Czy to normalne ?
    Ulewanie i czkawki to norma, póki nie utrudniają życia przez całe godziny.
    Ja przez pierwszy miesiąc nie umiałam dobrze odbić dziecka, ciągle zajadał powietrze i przez to mieliśmy okropne kolki i bóle brzucha. Przerobiliśmy różne pozycje - ale najlepiej odbijał na tygrysa lub na leniwca.
    Teraz już odbija dobrze, nawet na leżąco na boku.
    Sprawdź różne pozycje, chyba takie najfajniejsze
    https://vm.tiktok.com/ZN88epWbV/
    https://vm.tiktok.com/ZN88e4Cus/

    Rosołek123 lubi tę wiadomość

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Rosołek123 Autorytet
    Postów: 692 1520

    Wysłany: 12 sierpnia, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za rady ❤️

    Jeszcze niewiele mogę napisać na temat, o którym piszecie ale wiem jedno ! Jesteście niesamowicie dzielne i wspaniałe ❤️
    I nie podlega żadnej dyskusji fakt, że dla swoich dzieciaczków jesteście najlepszymi mamami na świecie 🫶

    Emocje są trudne do ogarnięcia i ważne żeby o nich mówić. Choć teraz tak pisze a jak bede miała kryzys to samej bedzie ciezko mi to zrozumieć.

    Monixma, Chomik_mandżurski, Lusiaa22, Mimi7, Karo_27, Agulek24, Honorka lubią tę wiadomość

    2025 styczeń- wizyta kwalifikacyjna
    07.2025 - stymulacja
    31.07.2025 - punkcja: 8❄️
    05.08 transfer❄️4aa
    8 dpt beta 29.8, 13-57.4, prog. 12,905 ng/ml,14 dpt-72.5, 17-216, prog 22.5,21-884,24 dpt- 2153,prog 32.34,28 dpt beta 4460 ciąża zatrzymana❌️
    3.11.2025 transfer ❄️4aa
    7dpt - 12,9. 9 dpt-11,3 prog 87 nmol/l ❌️
    05.12 transfer❄️ 4ab prog. 24,68 ng, 6dpt beta 38,4, 7 dpt godz. 17 beta 98,2. Tsh 1,63, 10 dpt Hcg 323,6. Prog 32,78, 12 dpt hcg 668, prog 21,7, 14 dpt hcg 1338
    17 dpt hcg 4085, 24 dpt beta 24 024, prog 21,95. 0,25 mm ❤️,34 dpt beta 82 919, 36 dpt beta 83 290.
    8+1 CRL 2,01 cm.❤️,10+1 CRL 3,8 cm. 164 ❤️, 10+2 SANCO zdrowy chłopak 🩵, 12+3 prenatalne 6,4 cm, 163 ❤️, 20+2 410gram szczęścia 😍, 29+2 1518 g 🩵 32+3 2100 g🩵
    34+3 2600 g🩵
    37+5 3180, 54 cm, g.9.13.🩵
    age.png
  • Chomik_mandżurski Autorytet
    Postów: 366 468

    Wysłany: 13 sierpnia, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj synek w tym tygodniu zaliczyl chyba skok rozwojowy, bo zaczal sie do mnie swiadomie usmiechac. To najcudniejsze uczucie jakie moze byc. Dla takich chwil warte sa wszystkie niedospane noce ❤️ A jak Wasze maluchy? 🥰

    Lusiaa22, Mimi7, Monixma, Karo_27, Honorka, Początek drogi lubią tę wiadomość

    ♀️ 88 AMH 1.27 -> 0.93 maj 25, jajowody drożne, BMI 18.5, KIR AA, HLA-C C2, ANA 1:1000, PAI-1 5g/5g, cross match 25.9%, cd56 cd138 ok
    ♂️ 87 niedoczynność tarczycy, żylaki powrózka 3st, BMI 26.9, morfologia 2% -> 4%, HLA-C C1
    Kariotypy ok

    Starania od 2021
    05.23 Invicta Gdynia
    08.23 - zmiana na Gamete
    09.23 - 11.23 - 3 x IUI 👎
    12.23 - I IVF, długi protokół
    01.24 - punkcja 9 oocytów -> 1 ❄️ 4.1.2
    02.24 - FET beta 0

    07.24 II IVF, krótki protokół
    19.07 - punkcja, przedwczesna owulacja, z 20 pęcherzykow 7 oocytow -> 1 ❄️ 4.2.3
    13.08 FET 7tc 💔

    05.25 III IVF, krótki protokół
    21.05 - punkcja, 10 kumulusów -> 8 🥚 -> 1 ❄️ 3.1.1 PGTA + 🥰
    01.10.25 FET 🌈 (euthyrox, encorton, accofil, hcq, neoparin) 6dpt ⏸️😍 8dpt 87,9 10dpt 262,50 12dpt 691 14dpt 1728 20dpt 16591 26dpt ❤️ CRL 0.35cm
    age.png
  • Mimi7 Autorytet
    Postów: 775 1550

    Wysłany: 13 sierpnia, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chomik_mandżurski wrote:
    Moj synek w tym tygodniu zaliczyl chyba skok rozwojowy, bo zaczal sie do mnie swiadomie usmiechac. To najcudniejsze uczucie jakie moze byc. Dla takich chwil warte sa wszystkie niedospane noce ❤️ A jak Wasze maluchy? 🥰

    U nas też już się pojawiły świadome uśmiechy ❤️ i chyba też ten skok za nami, bo już jest lepiej z drzemkami i dużo mniej marudzenia 😊 dziękuję Dziewczyny, że napisałyście jak u Was mijają te pierwsze tygodnie, dało mi to dużo otuchy, że nie tylko u nas jest ciężko 🥰

    Chomik_mandżurski, Monixma, Karo_27, Honorka lubią tę wiadomość

    👩🏻 94 👱🏻‍♂️ 92

    ❌AMH 0,43, niedoczynność tarczycy
    ❌obniżone parametry nasienia

    IVF
    04.08.25 start stymulacji
    16.08.25 punkcja: 3🥚→ 2MII → ❄️ 3.2.2
    14.10.25 transfer
    6dpt 34, 8dpt 112, 10dpt 299, 13dpt 933, 20dpt 16369
    27dpt jest ❤️🥹 CRL 0,7 cm
    7+6 CRL 1,53 cm, 9+5 CRL 3,1 cm, 11+4 CRL 5,21 cm, 12+4 CRL 6,91 cm, 15+6 158g, 18+6 285g, 21+6 505g, 25+4 973g, 29+5 1608g, 31+4 2190g, 33+6 2550g, 35+6 3150g, 38+5 3600g

    08.12.25 FeliaTest - zdrowa dziewczynka 🩷🥹✨
    22.12.25 I prenatalne - ryzyka niskie ✅
    25.02.26 II prenatalne ✅
    04.05.26 III prenatalne ✅

    06.07.2026 💖 Klara 3740g, 54cm, 40+5 SN 💖

    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 13 sierpnia, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi7 wrote:
    U nas też już się pojawiły świadome uśmiechy ❤️ i chyba też ten skok za nami, bo już jest lepiej z drzemkami i dużo mniej marudzenia 😊 dziękuję Dziewczyny, że napisałyście jak u Was mijają te pierwsze tygodnie, dało mi to dużo otuchy, że nie tylko u nas jest ciężko 🥰

    Pierwszy świadomy uśmiech jest nie do zapomnienia🥹🥹 Każdy kolejny skok przyniesie kolejne super umiejętności i będzie łatwiej z dzidziutkiem ❤️ skoki to często ciężki okres, ale po nich przychodzi słońce, tylko trzeba jakoś to przetrwać i wspierać malucha, bo dla niego to też ciężki okres 😊

    Mimi7, Chomik_mandżurski, Karo_27, Lusiaa22, Honorka lubią tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 8310 8141

    Wysłany: 13 sierpnia, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosołek123 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Mam do Was pytanie, jak odbijałyście na poczatku swoje maluchy po kp?
    Mam wrażenie, że coś zle robię. Nasz Mikołaj ma 5 dni. Karmie tylko piersia. Ma czesto czkawkę z takim jakby "odbijaniem"(?) No i zdarzy mu sie ulać co mnie mocno stresuje. Czy to normalne ?

    Mój do dzisiaj czasami ma taką czkawkę... ulewa dalej, ale znacznie mniej...
    Nie rozumiem tylko jaka jest zależność między odbijaniem a ulewaniem, bo często odbije i ulewa, innym razem nie odbije i nie ulewa...

    Dobrze ze piszecie jak jest, bo część kobiet myśli że macierzyństwo jest tylko radosne...
    Koleżanka, która najpierw myślałam że nie może mieć dzieci poronila jedna ciążę, potem urodziła zdrowe dziecko i w momencie w którym ja byłam na dnie mojej żałoby powiedziała, że "macierzyństwo ja rozczarowało, bo wygląda inaczej niż e tv".
    A drugi mit który mnie irytował to taki, że my, po długich staraniach czy stratach nie mamy prawa narzekać, bo tyle na to czekałyśmy... a to przecież ie sprawia że jesteśmy mniej zmęczone tym wszystkim...nprzexiez można kochać i czasami mieć dosyć...

    Mimi7, Karo_27, Chomik_mandżurski, Lusiaa22, Honorka lubią tę wiadomość

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔
    39+0 🌈🩵

    event.png
    event.png

    _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
    _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.25 - 3️⃣IVF

    24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Honorka Autorytet
    Postów: 1141 1490

    Wysłany: 18 sierpnia, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część dziewczyny co tam u was? Jak wasze dzieciaczki?

    🕴️83💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    08.09.25 transfer
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm
    11+0 4,43cm
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g
    27+1 1105g
    27+3 1134g echo serca ok
    29+3 3 prenatalne 1472g
    31+1 1764g
    34+1 2127g
    35+2 2175g 😔
    36+1 2460g
    37+1 2733g
    37+5 2600g i 48cm ❤️

    age.png
‹‹ 310 311 312 313 314
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ