Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną ✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨
Odpowiedz

✨✨Nasze Letnie Cuda po In Vitro (maj–sierpień 2026)✨✨

Oceń ten wątek:
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3539 4776

    Wysłany: 4 sierpnia, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia1411 wrote:
    Muczylando, kiedy zaczynacie basen?
    Bo wiem że są grupy od 3mcy, a młodym chodziliśmy od roku... Więc chętnie poznam opinie tych z Was co chodzily/chodzą z mniejszym dzieckiem...

    Z doświadczenia polecam od razu czepek i okulary, bo mój starszy nie nauczony od poczatku długo walczył za w końcu założył...🫣

    Będziemy na basenie teraz okolo 20 sierpnia to będzie miał 4 miesiące i tydzień. Wejdziemy przy okazji krótkiego wyjazdu, potem chcę chociaż 2 razy w miesiącu jechać rekreacyjnie. Na razie nie planuję zajęć bo ich po prostu nie mam w okolicy.
    Z tego co czytam to tak od 3 miesiąca już można, a najlepiej zacząć przed 6 żeby już była stabilność głowy i żeby jeszcze pamiętał życie płodowe.

    Monixma, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Rakieta_P🚀 Autorytet
    Postów: 6543 9385

    Wysłany: 4 sierpnia, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia1411 wrote:
    Muczylando, kiedy zaczynacie basen?
    Bo wiem że są grupy od 3mcy, a młodym chodziliśmy od roku... Więc chętnie poznam opinie tych z Was co chodzily/chodzą z mniejszym dzieckiem...

    Z doświadczenia polecam od razu czepek i okulary, bo mój starszy nie nauczony od poczatku długo walczył za w końcu założył...🫣
    Tak, grupy są zazwyczaj od 3 miesiąca. My startujemy 1 września, czyli dokładnie będą 4 miesiące skończone. Tak zaczyna się sezon jesienno-zimowy w tej szkole pływania, więc nie ma możliwości wcześniej. Więc tak trochę, kto jak wbije się z czasem urodzeniowym dziecka.

    Jeśli chodzi o czepek i okulary to nie ma potrzeby. Właśnie o to chodzi żeby dziecko na takiej nauce pływania oswoiło się z wodą i nie były potrzebne okularki. Wiadomo też że to są specjalne obiekty gdzie
    ta woda jest bezpieczna. A czepek na te kilka włosków
    jak meszek to szkoda denerwować dziecko. Oglądam
    filmiki z tej szkoły pływania, gdzie jesteśmy zapisani i tam dzieciaki bez okularków i czepka. Same pampersy, dziewczynki mają czasem stroje kąpielowe.

    Natomiast pierwszy basen będziemy próbować już w ten weekend, bo jedziemy nad morze do hotelu z basenem. Oczywiście bez szaleństw, samo wejście do wody i chwilę pochlapanie nóżkami i rączkami. Kąpać się w wanience uwielbia więc sądzę że będzie ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 22:49

    Monixma, Lusiaa22, sylstaa lubią tę wiadomość

    87’👩AMH 13,40(20')10,75(22')7,73(24')
    ❌IO/PCOS/KIRAA/PAI/białkoS/MTHFR/CBA/allo/cross/
    adeno/mięśniak
    ✔️kariotyp/IMKtreg/ANA/ASA/ACA/APL/PPb2/PPT/LA/
    białkoC/heliko/MUCh/celiaklie/pasożyty/USG piersi/
    HPV/borelioza/-14kg
    86’🧔
    ❌ HLA C1C2
    ✔️kariotyp/nasienie/ASA

    VITROLIVE SZCZECIN
    03-10/22 HyCoSy/3xIUI

    BOCIAN SZCZECIN
    ICSI 12/22 -14🥚11 MII 6❄️
    01/23❌5AA
    02/23❌5BB
    03/23immuno/IPLE❌hsk✔️
    05/23❌4AA
    06/23💔2x3BB 6tc cb
    09/23💔5CB cb?

    ICSI 07/24 -13🥚13 MII 8❄️
    09/24👼5AA 7tc A♀
    11/24❌5AA
    12/24💔5AA 5tc cb
    01/25minihsk❌CD138/USG 3D/kontrast✔️
    03/25👼4AA 9tc L&T twins 1o1k♂
    06/25👼5AA 6tc

    08/25🥰naturalsik🥰
    02.09 GS+YS! 08.09 6+3 CRL+🩷
    7+3 CRL 1,18cm🧸
    8+4 CRL 1,87cm FHR 176/min
    10+5 FeliaTest 🩷

    40+0 🩷 1.05.2026 NEL 3220g 51cm SN 🩷

    age.png
  • Rakieta_P🚀 Autorytet
    Postów: 6543 9385

    Wysłany: 4 sierpnia, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny w te upały kąpiecie maluchy 1 czy 2 razy dziennie? Nam od wczoraj wyszły potówki pomimo tego ze malutka w dzien jest ino w pampersie i spi tylko w nim a pomimo tego i tak one wychodzą i nie wiem juz jak temu zaradzić 🙈🙉 przemywanie w dzien wacikami z woda nic nie pomaga ehhhh
    Ogólnie kąpiemy codziennie, Nel uwielbia i trochę to taki rytuał przed spaniem. Po kąpieli idzie jeszcze na chwilę do leżaczka do łazienki i ja się kąpię. Potem już cycuś i spać. Przy turbo upałach kąpaliśmy w ciągu dnia dodatkowo. Wedle potrzeb. Jak widzieliśmy, że się męczy to do wanienki i inne dziecko.
    A potówki miną, przemywać przygotowaną wodą lekkociepłą i obserwować. Nie pcham nic z chemii, powinno przejść samo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 22:55

    Lusiaa22, sylstaa lubią tę wiadomość

    87’👩AMH 13,40(20')10,75(22')7,73(24')
    ❌IO/PCOS/KIRAA/PAI/białkoS/MTHFR/CBA/allo/cross/
    adeno/mięśniak
    ✔️kariotyp/IMKtreg/ANA/ASA/ACA/APL/PPb2/PPT/LA/
    białkoC/heliko/MUCh/celiaklie/pasożyty/USG piersi/
    HPV/borelioza/-14kg
    86’🧔
    ❌ HLA C1C2
    ✔️kariotyp/nasienie/ASA

    VITROLIVE SZCZECIN
    03-10/22 HyCoSy/3xIUI

    BOCIAN SZCZECIN
    ICSI 12/22 -14🥚11 MII 6❄️
    01/23❌5AA
    02/23❌5BB
    03/23immuno/IPLE❌hsk✔️
    05/23❌4AA
    06/23💔2x3BB 6tc cb
    09/23💔5CB cb?

    ICSI 07/24 -13🥚13 MII 8❄️
    09/24👼5AA 7tc A♀
    11/24❌5AA
    12/24💔5AA 5tc cb
    01/25minihsk❌CD138/USG 3D/kontrast✔️
    03/25👼4AA 9tc L&T twins 1o1k♂
    06/25👼5AA 6tc

    08/25🥰naturalsik🥰
    02.09 GS+YS! 08.09 6+3 CRL+🩷
    7+3 CRL 1,18cm🧸
    8+4 CRL 1,87cm FHR 176/min
    10+5 FeliaTest 🩷

    40+0 🩷 1.05.2026 NEL 3220g 51cm SN 🩷

    age.png
  • Dewelka Koleżanka
    Postów: 47 272

    Wysłany: 5 sierpnia, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Mamuśki! Dawno mnie tu nie było, trochę Was podczytywałam, gdy dochodziłam do siebie. W końcu udało się nadrobić kilkanaście stron.

    Gratuluję wszystkim Mamusiom, które już mają swoje pociechy obok ❤️

    Ja też dołączyłam do tego zaszczytnego grona 10 lipca o godzinie 23.27. Córunia Oliwia urodziła się przez cesarskie cięcie z wagą 2850g, mierząc 53cm, 10/10pkt.

    Przeżyć porodowych było mnóstwo. Nie do końca wszystko podziało się tak, jak miało, ale najważniejsze, że malutka zdrowa ❤️
    Jeśli chodzi o moją historię porodową, to wyglądała ona tak:
    Dzień przed terminem porodu miałam wizytę u ginekologa. Okazało się, że od ostatniej wizyty 3 tyg wcześniej za mało przybrała, na dodatek było mało wód płodowych. Na drugi dzień miałam wstawić się na oddział na patologię ciąży w celu indukcji porodu. Cały czas byliśmy nastawieni, że rodzimy siłami natury. Pierwszy dzień badania, drugi dzień cewnik Foleya (który przez 24h nie wypadł sam, przyniósł tylko 2cm rozwarcia). Trzeci dzień oksytocyna, która właściwie tylko zmiękczyła i skróciła szyjkę i nic dalej nie ruszyło. W czwarty dzień pobytu dostałam informację, że dziś na pewno urodzę (nie chciało mi się w to wierzyć, przez te słabe postępy). Wody odeszły po gmeraniu przy pęcherzu płodowym. Od 9.00 do 18.00 były dwie kroplówki z oksy, w tym czasie pojawiło się rozwarcie 4cm i skurcze że hoho, w trakcie był gaz, przed 19.00 weszło znieczulenie, trzecia oksy, potem wszystko nieco się uspokoiło i zatrzymało. Z racji tego, że chciałam rodzić naturalnie i póki co nie było przeciwwskazań (parametry z ktg były super) to męczyłam się tak do godziny 23.45. Po wizycie lekarza i stwierdzeniu przez niego, że w takim tempie niestety do rana nie urodzę (rozwarcie na luźne 4cm 🥴), że będziemy się tylko męczyć z dzieckiem, że mamy brak postępu porodu od tylu godzin to zdecydowaliśmy o cesarce. No i w ciągu 40 minut przytulałam do buzi moją kruszynkę, a potem już mąż kangurował (tylko 15min, bo musiała iść do inkubatora przez słabą ciepłotę). Po cesarce wyszły mi powikłania, dostałam jakiegoś stanu zapalnego: miałam lekkie dreszcze, stan podgorączkowy i nawet gorączkę. Na oddziale położniczym twierdzili, że jest OK bo to przecież była operacja i dostaję leki. Po wyjściu taki stan utrzymywał się przez 5 dni. Nad raną utworzyły się duże i bolesne stwardnienia i cały czas wypływało mi osocze. Wstawiłam się na oddział na kontrolę z podejrzeniem ropnia/krwiaka. Dostałam dwa antybiotyki, jeden po drugim, gorączka już na drugi dzień ustąpiła, po kilku dniach opuchlizna zaczęła schodzić i stan zapalny zaczął ustępować. W dużej mierze też dzięki otwarciu rany na 4cm, przepłukaniu jej i zostawieniu takiego otworu w celu sprawniejszego wypływu chłonki. Także w ciągu niecałych 4 tygodni kilka kontroli za mną, do dzisiaj została powoli gojąca się 3cm rana i małe już nie tak bolesne zgrubienia. Czy ktokolwiek z Was słyszał o takim dziwnym stanie zapalnym (mówili, że to prawdopodobnie przez tkankę tłuszczową)? Dopiero teraz wychodzę na prostą, choć córa powoli daje popalić coraz mocniej 🤭

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia, 12:18

    włosy barwy zboża, Monixma, Karo_27, Honorka, Agulek24, aleo_, Czarna_owieczka lubią tę wiadomość

    ♀️'89
    AMH: 2,58
    TSH: 1,58
    HSG: OK
    IO: opanowana Glucophage XR i dietą
    Podejrzenie endometriozy przez wykryte zrosty między jajnikami, macicą i pęcherzem
    ♂️'89
    Słaba morfologia, astenospermia
    Niedoczynność tarczycy

    Kariotypy: OK
    8 lat bezskutecznych starań

    Kwalifikacja in vitro: 21.08.2025
    🔸Start pierwszej procedury: 29.08.2025 - Menopur 75, Bemfola 225, Ganirelix
    🔸Punkcja: 12.09.2025 - 20 komórek ✨ 12 zarodków do 3 doby > 4 zamrożone ❄️ 4.1.1, ❄️3.1.2, ❄️3.2.2, ❄️2.2.2.

    1 FET
    🔸18.10.2025 - transfer 4.1.1
    🔸7dpt ⏸️
    🔸28.10.2025 - 10dpt: beta 308,18 / prog 29,180
    🔸30.10.2025 - 12dpt: beta 614,52 / prog 24,140
    🔸04.11.2025 - 17dpt: beta 4663,63 / prog 23,260
    🔸14.11.2025 - pierwsze USG - mamy ❤️ i CRL 0,69cm
    🔸01.12.2025 - drugie USG 9+0 - CRL 2,37cm, ❤️ 174bpm

    age.png
  • Mimi7 Autorytet
    Postów: 775 1550

    Wysłany: 6 sierpnia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dewelka gratulacje! 😊 dużo przeszłaś i współczuję Ci, że miałaś tyle problemów z gojeniem rany, szczególnie gdy obok jest maluszek i trzeba się nim zająć. Życzę Ci jak najszybszego dojścia do siebie!
    U mnie z kolei po porodzie SN problemy z kroczem 😓 blizny po nacięciu i pęknięciu ciągną, do tego przez bardzo długie parcie w porodzie mam obniżone narządy miednicy. Działać z tym można dopiero po połogu, mam nadzieję, że uda się to w większości ogarnąć z urofizjo, bez konieczności zabiegu 😔

    Dewelka lubi tę wiadomość

    👩🏻 94 👱🏻‍♂️ 92

    ❌AMH 0,43, niedoczynność tarczycy
    ❌obniżone parametry nasienia

    IVF
    04.08.25 start stymulacji
    16.08.25 punkcja: 3🥚→ 2MII → ❄️ 3.2.2
    14.10.25 transfer
    6dpt 34, 8dpt 112, 10dpt 299, 13dpt 933, 20dpt 16369
    27dpt jest ❤️🥹 CRL 0,7 cm
    7+6 CRL 1,53 cm, 9+5 CRL 3,1 cm, 11+4 CRL 5,21 cm, 12+4 CRL 6,91 cm, 15+6 158g, 18+6 285g, 21+6 505g, 25+4 973g, 29+5 1608g, 31+4 2190g, 33+6 2550g, 35+6 3150g, 38+5 3600g

    08.12.25 FeliaTest - zdrowa dziewczynka 🩷🥹✨
    22.12.25 I prenatalne - ryzyka niskie ✅
    25.02.26 II prenatalne ✅
    04.05.26 III prenatalne ✅

    06.07.2026 💖 Klara 3740g, 54cm, 40+5 SN 💖

    age.png
  • Honorka Autorytet
    Postów: 1141 1490

    Wysłany: 7 sierpnia, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dewelka gratulacje!! Witamy Oliwkę ❤️
    Współczuję bardzo tego przejścia ale dobrze że już się ładnie goi. Nie słyszałam o czymś takim, ja jestem przy kosci kobieta i rana mi się moment zagoiła więc to nie przez tkankę myślę 🤔 co prawda po 3 tygodniach się przeforsowałam i wylądowałam z krwiakiem na sorze ale to była moja wina i antybiotyk pomógł i krwiak się wchłonął. Wracaj do sił i ciesz się małą ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia, 11:34

    Dewelka lubi tę wiadomość

    🕴️83💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    08.09.25 transfer
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm
    11+0 4,43cm
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g
    27+1 1105g
    27+3 1134g echo serca ok
    29+3 3 prenatalne 1472g
    31+1 1764g
    34+1 2127g
    35+2 2175g 😔
    36+1 2460g
    37+1 2733g
    37+5 2600g i 48cm ❤️

    age.png
  • Honorka Autorytet
    Postów: 1141 1490

    Wysłany: 7 sierpnia, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakieś pomysły by namówić dziecko do leżenia na brzuszku by ćwiczyło podnoszenie główki? Ogólnie coś tam dźwiga ale u osteo i fizjo nie chciał tego pokazać tylko po prostu leży no i że mamy ćwiczyć ale machanie zabawka, mówienie do niego średnio działa. Ogólnie to takie leżenie po minucie kończy się płaczem 🫣 wczoraj go mordowałam dużo na macie i chwilę podniósł ale miał kocyk zrolowany pod paszkami ( podnosi głowę bardziej siłowo przez co czasem robi taki samolocik podnosząc rączki i nóżki). Jak był mniejszy to "dziobał" i bardziej intensywnie próbował a nie wiem co się stało od jakiegoś czasu nie chce :( nie wiem czy to lenistwo czy po prostu nie... Martwi mnie to :( mięśnie działają bo nieraz weźmie podniesie. Na przykład jak leży u mnie na brzuchu to ładnie potrafi przytrzymać na kilkanaście sekund ale fizjo powiedziała żeby nie robić na brzuchu u mnie bo napina za bardzo plecy więc zostaje tylko mata :( tylko też nie wiem czy jej tak słuchać bo mały wywija w powietrzu rękami i nogami ciągle, łapie coś a przy niej tak nie bardzo chciał jak ona tak wisiała nas nim i stwierdziła że za mało podnosi do góry 🤦
    Dała ćwiczenia że mam go tak przez nogi przewieszac żeby z jednej strony zwisały ręce i głowa a z drugiej nogi i jak go tak daje to on od razu płacze :(
    Macie może jakieś porady co robić? Czy u was też tak było w wieku 3 miesięcy i jakoś się odmieniło? Proszę poradzicie...?

    🕴️83💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    08.09.25 transfer
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm
    11+0 4,43cm
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g
    27+1 1105g
    27+3 1134g echo serca ok
    29+3 3 prenatalne 1472g
    31+1 1764g
    34+1 2127g
    35+2 2175g 😔
    36+1 2460g
    37+1 2733g
    37+5 2600g i 48cm ❤️

    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 8 sierpnia, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorka wrote:
    Dziewczyny jakieś pomysły by namówić dziecko do leżenia na brzuszku by ćwiczyło podnoszenie główki? Ogólnie coś tam dźwiga ale u osteo i fizjo nie chciał tego pokazać tylko po prostu leży no i że mamy ćwiczyć ale machanie zabawka, mówienie do niego średnio działa. Ogólnie to takie leżenie po minucie kończy się płaczem 🫣 wczoraj go mordowałam dużo na macie i chwilę podniósł ale miał kocyk zrolowany pod paszkami ( podnosi głowę bardziej siłowo przez co czasem robi taki samolocik podnosząc rączki i nóżki). Jak był mniejszy to "dziobał" i bardziej intensywnie próbował a nie wiem co się stało od jakiegoś czasu nie chce :( nie wiem czy to lenistwo czy po prostu nie... Martwi mnie to :( mięśnie działają bo nieraz weźmie podniesie. Na przykład jak leży u mnie na brzuchu to ładnie potrafi przytrzymać na kilkanaście sekund ale fizjo powiedziała żeby nie robić na brzuchu u mnie bo napina za bardzo plecy więc zostaje tylko mata :( tylko też nie wiem czy jej tak słuchać bo mały wywija w powietrzu rękami i nogami ciągle, łapie coś a przy niej tak nie bardzo chciał jak ona tak wisiała nas nim i stwierdziła że za mało podnosi do góry 🤦
    Dała ćwiczenia że mam go tak przez nogi przewieszac żeby z jednej strony zwisały ręce i głowa a z drugiej nogi i jak go tak daje to on od razu płacze :(
    Macie może jakieś porady co robić? Czy u was też tak było w wieku 3 miesięcy i jakoś się odmieniło? Proszę poradzicie...?

    Jeżeli masz wątpliwości to może idź do innego fizjo na konsultacje 🤔 wydaje mi się, że fizjo wie co mówi, my mamy asymetrie i Olga też na początku płakała na tych ćwiczeniach, ale z dnia na dzień było coraz lepiej

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3539 4776

    Wysłany: 8 sierpnia, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorka wrote:
    Dziewczyny jakieś pomysły by namówić dziecko do leżenia na brzuszku by ćwiczyło podnoszenie główki? Ogólnie coś tam dźwiga ale u osteo i fizjo nie chciał tego pokazać tylko po prostu leży no i że mamy ćwiczyć ale machanie zabawka, mówienie do niego średnio działa. Ogólnie to takie leżenie po minucie kończy się płaczem 🫣 wczoraj go mordowałam dużo na macie i chwilę podniósł ale miał kocyk zrolowany pod paszkami ( podnosi głowę bardziej siłowo przez co czasem robi taki samolocik podnosząc rączki i nóżki). Jak był mniejszy to "dziobał" i bardziej intensywnie próbował a nie wiem co się stało od jakiegoś czasu nie chce :( nie wiem czy to lenistwo czy po prostu nie... Martwi mnie to :( mięśnie działają bo nieraz weźmie podniesie. Na przykład jak leży u mnie na brzuchu to ładnie potrafi przytrzymać na kilkanaście sekund ale fizjo powiedziała żeby nie robić na brzuchu u mnie bo napina za bardzo plecy więc zostaje tylko mata :( tylko też nie wiem czy jej tak słuchać bo mały wywija w powietrzu rękami i nogami ciągle, łapie coś a przy niej tak nie bardzo chciał jak ona tak wisiała nas nim i stwierdziła że za mało podnosi do góry 🤦
    Dała ćwiczenia że mam go tak przez nogi przewieszac żeby z jednej strony zwisały ręce i głowa a z drugiej nogi i jak go tak daje to on od razu płacze :(
    Macie może jakieś porady co robić? Czy u was też tak było w wieku 3 miesięcy i jakoś się odmieniło? Proszę poradzicie...?
    Skonsultowałabym jeszcze z innym fizjo. U nas jak się zniechęci to nic nie pomoże. W akcie desperacji przystawiałam po prostu telefon z włączonym przednim aparatem to się trochę przegląda, bo lusterko też nie zawsze działa. Jak nie chce leżeć na brzuszku to dużo go nosimy na tygrysa, robimy samolocik i dopiero później na matę jak jest zadowolony. Czekam aż ogarnie obroty może wtedy będzie większa chęć do leżenia na brzuchu, na razie jest to max 5-6 minut. I zauważyłam że woli duże lustro takie na szafie niz małe lusterko.
    Teraz już nieźle trzyma głowę, jak jest na półsiedząco to potrafi się dźwigać jakby brzuszki robił, stopy łapie, przewraca się powoli na boki a z boku na brzuch, ale leżenie na brzuchu nadal jest be. Kupiłam taka siłownie drewniana żeby chociaż w ten sposób ćwiczył ręce ale czy dobrze robię to nie wiem.
    A my mamy kryzys snu, wczoraj były zaledwie 2 drzemki 40 i 30 minut i przed nocnym snem zrobiło się okienko aktywności ponad 5 godzin, z czego 3 to były próby spania i mikro drzemki po 5 minut na mnie bo odłożony od razu się budził i płakał.

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Honorka Autorytet
    Postów: 1141 1490

    Wysłany: 8 sierpnia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za odpowiedzi, będę musiała poszukać innego fizjo co powie. Muszę go jakoś przestawić że głowę ma podnosić bardziej na barkach niż kręgosłupem ale jak takiemu pokazać... :( ćwiczymy codziennie i teraz już od razu jest płacz na macie. Chyba go zniechecilam więc muszę co innego zrobić 🤔 ale mam nadzieję że to nie znaczy że mamy iść z nim do neurologa? Dziś kończy 3 miesiące, czy ma jeszcze czas na opanowanie tego na spokojnie czy już powinien to mieć opanowane i jesteśmy do tyłu?

    Muczylando mój to ogólnie nie lubi spać w dzień, potrafi z 7h nie spać tylko jakaś drzemka 10min. Ale w tym tygodniu jak go tak trenuje to bawimy się 1,5-2h i daje jedzenie i lulanie, jak usnie to chwilę czekam i próbuje odłożyć. Jak się uda to wypije kawę a jak nie to tylko uda mi się ją sobie przygotować 😝

    Monixma a co z asymetria? Wyrównuje się?

    🕴️83💃89
    02.25 kwalifikacja IFV
    12.03.25 punkcja -7 zarodków
    17.03.25 świeży transfer, zostało 6❄️ 2x 4AA i 4x AB
    05.25 biopsja endometrium z NK i CD 138, endobiome i cytologia z HPV oraz cytokiny
    06.25 wg immuno cytokiny i NK są ok
    07.25 allo 17.90%, cross negatywny🤨 reszta wyników super
    KIR BX wszystkie implantacyjne są
    08.09.25 transfer
    5dpt 17,2 ; 8dpt 82 ; 10dpt 158 ; 14dpt 784,1
    27.09 ślub 🎂
    21dpt USG💍
    24dpt beta 12986,6 prog 39
    32dpt beta 44046,20 prog 43,44
    42dpt/8+5/8+0 1,58cm
    11+0 4,43cm
    12+5 6,93cm I prenatalne
    Nifty Pro - amniopunkcja- zdrowy!!
    Chłopiec 🩵
    19+1 281g
    21+3 połówkowe 493g
    23+1 630g
    27+1 1105g
    27+3 1134g echo serca ok
    29+3 3 prenatalne 1472g
    31+1 1764g
    34+1 2127g
    35+2 2175g 😔
    36+1 2460g
    37+1 2733g
    37+5 2600g i 48cm ❤️

    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 8 sierpnia, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorka wrote:
    Dziękuję za odpowiedzi, będę musiała poszukać innego fizjo co powie. Muszę go jakoś przestawić że głowę ma podnosić bardziej na barkach niż kręgosłupem ale jak takiemu pokazać... :( ćwiczymy codziennie i teraz już od razu jest płacz na macie. Chyba go zniechecilam więc muszę co innego zrobić 🤔 ale mam nadzieję że to nie znaczy że mamy iść z nim do neurologa? Dziś kończy 3 miesiące, czy ma jeszcze czas na opanowanie tego na spokojnie czy już powinien to mieć opanowane i jesteśmy do tyłu?

    Muczylando mój to ogólnie nie lubi spać w dzień, potrafi z 7h nie spać tylko jakaś drzemka 10min. Ale w tym tygodniu jak go tak trenuje to bawimy się 1,5-2h i daje jedzenie i lulanie, jak usnie to chwilę czekam i próbuje odłożyć. Jak się uda to wypije kawę a jak nie to tylko uda mi się ją sobie przygotować 😝

    Monixma a co z asymetria? Wyrównuje się?


    No jest dużo lepiej, jak zaczęliśmy chodzić w czerwcu, to Olga prawie nie dawała głowy w prawo, jakby jakąś blokadę tam miała. Obecnie już bez problemu obraca głowę w obie strony, łapie zabawki obiema rączkami tak samo, potrafi łączyć rączki i nóżki w lini środkowej. Dalej niestety skraca sobie swój lewy bok, ale już nie tak bardzo. No i obraca się na bok i na brzuch, ale tylko przez lewy bok i musimy z nią dużo ćwiczyć wzmacnianie mięśni tej drugiej strony i wydłużanie lewego boku. Na początku bardzo się denerwowała tymi ćwiczeniami, więc robiłam wszystko małymi kroczkami, po trochu, przez chwilke.

    Olga też nie lubiła leżeć na brzuchu i jeszcze niedawno to był płacz, ale przechodzimy od 2 tygodni 4 skok rozwojowy i z dnia na dzień pokochała leżenie na brzuszku do tego stopnia, że krzyczy jak leży na plecach i nie ma siły się obrócić 🤣 i to słyszałam od wieku osób wcześniej, że dziecko nagle polubi to leżenie, więc pewnie u Was też tak będzie. Spróbuj może położyć go na brzuchu na kocyku na dworze, w parku czy ogródku. U nas to często potrafiło zainteresować Olgę, że nie zwraca tak szybko uwagi na to, że leży na brzuchu l🤭

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia, 13:53

    Honorka, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Nadzieja. 1 Autorytet
    Postów: 261 822

    Wysłany: 8 sierpnia, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monixma wrote:
    No jest dużo lepiej, jak zaczęliśmy chodzić w czerwcu, to Olga prawie nie dawała głowy w prawo, jakby jakąś blokadę tam miała. Obecnie już bez problemu obraca głowę w obie strony, łapie zabawki obiema rączkami tak samo, potrafi łączyć rączki i nóżki w lini środkowej. Dalej niestety skraca sobie swój lewy bok, ale już nie tak bardzo. No i obraca się na bok i na brzuch, ale tylko przez lewy bok i musimy z nią dużo ćwiczyć wzmacnianie mięśni tej drugiej strony i wydłużanie lewego boku. Na początku bardzo się denerwowała tymi ćwiczeniami, więc robiłam wszystko małymi kroczkami, po trochu, przez chwilke.

    Olga też nie lubiła leżeć na brzuchu i jeszcze niedawno to był płacz, ale przechodzimy od 2 tygodni 4 skok rozwojowy i z dnia na dzień pokochała leżenie na brzuszku do tego stopnia, że krzyczy jak leży na plecach i nie ma siły się obrócić 🤣 i to słyszałam od wieku osób wcześniej, że dziecko nagle polubi to leżenie, więc pewnie u Was też tak będzie. Spróbuj może położyć go na brzuchu na kocyku na dworze, w parku czy ogródku. U nas to często potrafiło zainteresować Olgę, że nie zwraca tak szybko uwagi na to, że leży na brzuchu l🤭

    Jak objawia się u Olgi 4skok rozwojowy ? Mocno marudna jest? U nas Zuza skończyła już 3m , więc pewnie jeszcze chwila i też się zacznie 🤦‍♀️

    ON:43
    ONA:33
    Starania od 2018r

    08.2025 transfer 4AB
    5dpt II
    7dpt 46,9
    8dpt 127
    10dpt 207
    13dpt 766
    17dpt4198 Prog 44.9
    21dpt USG 🤞🤞🤞
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 8 sierpnia, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja. 1 wrote:
    Jak objawia się u Olgi 4skok rozwojowy ? Mocno marudna jest? U nas Zuza skończyła już 3m , więc pewnie jeszcze chwila i też się zacznie 🤦‍♀️

    U nas z reguły to wygląda tak, że nagle Olga zaczyna być bardziej marudna, więcej chce być na rękach i zmienia jej się ilość jedzenia na dobę (mniej lub więcej je), do tego z reguły więcej ulewa lub jakoś tak chaotycznie je. Potem po kilku dniach wskakują nam nowe umiejętności lub próby tych nowych umiejętności. Taka wersja demo, bo zrobi to raz czy dwa i na kilka dni przestaje. Tak było z śmianiem się na głos czy obrotem na brzuch. Marudzenie dalej trwa, chaotyczne jedzenie też, mamy też problemy z drzemkami, ale chyba powoli zmierzamy do końca, bo śmiechu jest coraz więcej, polubiła leżenie na brzuchu i się częściej na niego przekręca, więc chyba aktualizacja systemu dobiega końca 🙏❤️

    Honorka lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 2530 3205

    Wysłany: 10 sierpnia, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy i to na szybko !! 😘

    Jakie ochraniacze polecacie kupić do łóżeczka drewnianego? Maja ma warkocza ale pomimo tego podnosi nóżki poza warkocz i wsadza nóżki między szczebelki 🙉 nie wiem co mam kurcze zrobić i co mam kupić zeby bylo tez przewiewne

    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    3 Transfer : 18dpt 💔 CP
    • Zmiana lekarza na MP ♥️♥️♥️
    4 Transfer : 10dpt - 7,2 💔

    14.07 Transfer kropeczka 5AA + immunoglobuliny 🍍🍟
    5 dpt ⏸️
    6 dpt ⏸️
    7 dpt 46,3 Progesteron 32,27 ng/ml
    9dpt 138,9
    12 dpt 583,45
    14 dpt 1372,6
    21dpt mamy ciałko żółte, zarodek i serduszko 🩷
    09.08 USG - wszystko dobrze 😍🩷
    14.08 USG - rośnie maluszek 😍🩷
    15.09 Prenatalne : wynik PAPP-A - Ok , USG - ok , Dziewczynka 🥹🩷
    10.11 Połówkowe - ok , rośnie nam kruszynka 🩷🩷🩷
    08.01.26 : Maja 🩷 28+2 1200 g 🩷
    03.02.26 : 3 Prenatalne wszystko dobrze 🩷🩷🩷
    05.02.26 : 32+2 2250 g Szczęścia 🩷
    26.02.26 : 35+2 2700 g 🩷

    30.03.26 : CC - MAJA JUZ Z NAMI 🩷 Waży 3500 g mierzy 56 cm 🥰🥰🥰

    Na zimowisku:❄️❄️❄️
    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 10 sierpnia, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy i to na szybko !! 😘

    Jakie ochraniacze polecacie kupić do łóżeczka drewnianego? Maja ma warkocza ale pomimo tego podnosi nóżki poza warkocz i wsadza nóżki między szczebelki 🙉 nie wiem co mam kurcze zrobić i co mam kupić zeby bylo tez przewiewne

    Na zimowych mama to było polecane :
    https://allegro.pl/oferta/babymam-ochraniacz-modulowy-do-lozeczka-minky-20el-na-szczebelki-16477836058

    https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-modulowy-do-lozeczka-jeden-ochraniacz-oslania-2-szczeble-7355921359

    Ewentualnie był pomysł, żeby na szczebelki dać otuliny izolacyjne na rury 😊

    Lusiaa22 lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
  • Lusiaa22 Autorytet
    Postów: 2530 3205

    Wysłany: 10 sierpnia, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monixma wrote:
    Na zimowych mama to było polecane :
    https://allegro.pl/oferta/babymam-ochraniacz-modulowy-do-lozeczka-minky-20el-na-szczebelki-16477836058

    https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-modulowy-do-lozeczka-jeden-ochraniacz-oslania-2-szczeble-7355921359

    Ewentualnie był pomysł, żeby na szczebelki dać otuliny izolacyjne na rury 😊
    Na ciebie kochana zawsze można liczyć ❤️ dziękuję 😘😘 jak Olga ? Co u was słychać? U mnie Maja zaczęła obracać sie z brzuszka na plecy i z pleców na brzuszek 😍 i najlepsze jest to ze pokazywała tak przez 2 dni a teraz nie chce i wygląda to tak jakby juz nie potrafiła tego zrobić 🤣🙉

    Monixma lubi tę wiadomość

    1 Transfer : ❌ 5AA
    2 Transfer : ❌ 5AB
    3 Transfer : 18dpt 💔 CP
    • Zmiana lekarza na MP ♥️♥️♥️
    4 Transfer : 10dpt - 7,2 💔

    14.07 Transfer kropeczka 5AA + immunoglobuliny 🍍🍟
    5 dpt ⏸️
    6 dpt ⏸️
    7 dpt 46,3 Progesteron 32,27 ng/ml
    9dpt 138,9
    12 dpt 583,45
    14 dpt 1372,6
    21dpt mamy ciałko żółte, zarodek i serduszko 🩷
    09.08 USG - wszystko dobrze 😍🩷
    14.08 USG - rośnie maluszek 😍🩷
    15.09 Prenatalne : wynik PAPP-A - Ok , USG - ok , Dziewczynka 🥹🩷
    10.11 Połówkowe - ok , rośnie nam kruszynka 🩷🩷🩷
    08.01.26 : Maja 🩷 28+2 1200 g 🩷
    03.02.26 : 3 Prenatalne wszystko dobrze 🩷🩷🩷
    05.02.26 : 32+2 2250 g Szczęścia 🩷
    26.02.26 : 35+2 2700 g 🩷

    30.03.26 : CC - MAJA JUZ Z NAMI 🩷 Waży 3500 g mierzy 56 cm 🥰🥰🥰

    Na zimowisku:❄️❄️❄️
    age.png
  • jabk0va Autorytet
    Postów: 1094 2935

    Wysłany: 10 sierpnia, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dawno mnie tu nie było 🫢

    U nas nie jest kolorowo 🥺
    Udało nam się być kp tylko 3 tygodnie... Były upały, młody nie chciał się przystawiać, były dni że nie moczył pieluszek, ja bałam się że się odwodni ...
    Teraz trochę żałuję, że odpuściłam, ale wtedy stres z tym nieprzybieraniem Adasia był tak duży, że tym bardziej nie miałam pokarmu i kółko się zataczało...

    Jestem spokojniejsza na mm bo wiem ile zjada, teraz jest to około 700ml na dzień, i w końcu ładnie waga idzie w górę.

    Po porodzie rozeszły mi się szwy i na dodatek na kontroli 4 tyg po porodzie okazało się, że został kawałek łożyska w macicy i musiałam na cały dzień udać się na zabieg i ponowne szycie . I tutaj znowu musiałam brać 5dni antybiotyk przy którym nie można karmić piersią. Dla mnie dramat...

    Odkąd skończyliśmy miesiąc, Adaś dużo płacze, chce być dużo na rączkach, mało śpi w dzień, w nocy tylko bloki 22-1, potem 1-4 i już koniec. I to też nie zawsze

    Ogólnie jesteśmy wyczerpani, nie możemy zjeść razem śniadania czy obiadu bo jedno je, a drugie z dzieckiem na rękach. 🫩

    Mąż dziś wrócił do pracy, a ja od 6 rano do 13 próbowałam uspać Adasia, na początku ładnie spał w wózku na spacerach chociaż, teraz już nawet w wózku nie śpi.
    Moim wyczynem jest jak zdążę puścić zmywarkę i zrobić spaghetti.
    Nie ma opcji wykąpać się na spokojnie czy umalować jak jestem z Adasiem sama w domu.

    Mam nadzieję, że to w końcu minie, że zdarzy się ta noc kiedy prześpi więcej niż 3h 🫣

    Czytam Wasze historie, i zastanawiam się, czy tylko u mnie jest tak ciężko..? Czuję, że sobie nie radzę, od tygodnia mieszkamy też w nowym miejscu i to tym bardziej nie pomaga.

    Tak bardzo pragnęłam dziecka, tak długo na to czekałam ... A teraz macierzyństwo jest dla mnie tak trudne, że nie spodziewałam się, że może być "aż tak" 😶🫠 z mężem wyglądamy jakby dziecko wysysało z nas życie, dosłownie 😶

    Aż głupio mi się tak żalić, praktycznie zrezygnowałam z socialmediów, bo widok idealnych instamatek nie pomagał jeszcze bardziej.

    Czekam na lepsze czasy 🍀🤞
    Pozdrawiam Was wszystkie, buziaczki

    Karo_27 lubi tę wiadomość

    Start 11.23❤️

    💃34
    ❌AMH 0,13 😭
    ❌Lewy jajnik niedrożny
    🕺35
    ✅Morfologia
    ✅idealne parametry

    Chapter 1☘️
    🗓️29.04
    💉Menopur
    💉Orgalutran
    🗓️9.05 podgląd - 4🥚
    🗓️14.05 punkcja - 4, przeżyło 0 ❌😭

    Chapter 2☘️
    ⏳28.05
    16.06 💉 GnRH
    30.06 start stym
    💉 Gonal450
    💉 Menopur450
    18,21,23.07 podgląd🥚
    25.07 punkcja
    30.07 jeden zarodek
    4 db💔

    Chapter 3☘️
    1.08 ☘️
    🤞decyzja o AK⏳
    6.08 psycholog 😌

    Naturals😱🤯
    19.10 ⏸️
    20.10 √198,60
    22.10 √564,50
    24.10 √1416,80
    27.10💍☘️
    03.11❤️ 0,43 🥰
    18 11❤️1,94 🥰
    11.12 I p - ryzyka niskie 🥹
    9.02 II p - 364g miłości 💞
    6.03 700g szczęścia 🩵
    24.03 Adaś 1102g 🐻
    16.04 III p -1503g 🥰
    11.05 Misio - 2400g 🙊
    08.06 - 3205g 💪
    26.06 - 23:17 poród SN
    3620g, 62cm 🥹❤️
    age.png
  • Muczylando Autorytet
    Postów: 3539 4776

    Wysłany: 10 sierpnia, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabk0va wrote:
    Hej. Dawno mnie tu nie było 🫢

    U nas nie jest kolorowo 🥺
    Udało nam się być kp tylko 3 tygodnie... Były upały, młody nie chciał się przystawiać, były dni że nie moczył pieluszek, ja bałam się że się odwodni ...
    Teraz trochę żałuję, że odpuściłam, ale wtedy stres z tym nieprzybieraniem Adasia był tak duży, że tym bardziej nie miałam pokarmu i kółko się zataczało...

    Jestem spokojniejsza na mm bo wiem ile zjada, teraz jest to około 700ml na dzień, i w końcu ładnie waga idzie w górę.

    Po porodzie rozeszły mi się szwy i na dodatek na kontroli 4 tyg po porodzie okazało się, że został kawałek łożyska w macicy i musiałam na cały dzień udać się na zabieg i ponowne szycie . I tutaj znowu musiałam brać 5dni antybiotyk przy którym nie można karmić piersią. Dla mnie dramat...

    Odkąd skończyliśmy miesiąc, Adaś dużo płacze, chce być dużo na rączkach, mało śpi w dzień, w nocy tylko bloki 22-1, potem 1-4 i już koniec. I to też nie zawsze

    Ogólnie jesteśmy wyczerpani, nie możemy zjeść razem śniadania czy obiadu bo jedno je, a drugie z dzieckiem na rękach. 🫩

    Mąż dziś wrócił do pracy, a ja od 6 rano do 13 próbowałam uspać Adasia, na początku ładnie spał w wózku na spacerach chociaż, teraz już nawet w wózku nie śpi.
    Moim wyczynem jest jak zdążę puścić zmywarkę i zrobić spaghetti.
    Nie ma opcji wykąpać się na spokojnie czy umalować jak jestem z Adasiem sama w domu.

    Mam nadzieję, że to w końcu minie, że zdarzy się ta noc kiedy prześpi więcej niż 3h 🫣

    Czytam Wasze historie, i zastanawiam się, czy tylko u mnie jest tak ciężko..? Czuję, że sobie nie radzę, od tygodnia mieszkamy też w nowym miejscu i to tym bardziej nie pomaga.

    Tak bardzo pragnęłam dziecka, tak długo na to czekałam ... A teraz macierzyństwo jest dla mnie tak trudne, że nie spodziewałam się, że może być "aż tak" 😶🫠 z mężem wyglądamy jakby dziecko wysysało z nas życie, dosłownie 😶

    Aż głupio mi się tak żalić, praktycznie zrezygnowałam z socialmediów, bo widok idealnych instamatek nie pomagał jeszcze bardziej.

    Czekam na lepsze czasy 🍀🤞
    Pozdrawiam Was wszystkie, buziaczki

    Mogłabym się rozpisać na 10 stron odnośnie wyczerpania i zmęczenia, ale chyba nie ma sensu, nawet nie ma jak tego ubrać w słowa żeby oddało jak się czujemy fizycznie i psychicznie :)
    Powiem tylko że tak, będzie lepiej, ale też czasem będzie bardzo źle. Przetrwacie :)
    I nie patrz na urywki życia innych osób, nie wiesz jakie mają zaplecze "pomocowe". Ja też mogłabym pokazać urywki z super momentów i posprzątanego domu na 5 minut ;) życie jest inne niż pokazuje insta, przez to mamy poczucie że jesteśmy niewystarczające. A jesteśmy, jesteś najlepszą mamą dla swojego dziecka.

    Mimi7, Monixma, Karo_27, Lusiaa22 lubią tę wiadomość

    👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
    🍀I:
    🐮07/04 - punkcja, 5❄️
    ❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
    2025:
    ❌01/08 - V FET, cb
    🍀II:
    🐮03/13 punkcja, 4❄️
    🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵

    ❌KIR: Bx +2DS2
    ❔PAI-1, mthfr - homo
    ❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
    🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3
    age.png

    "Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym."
  • Mimi7 Autorytet
    Postów: 775 1550

    Wysłany: 10 sierpnia, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabk0va wrote:
    Hej. Dawno mnie tu nie było 🫢

    U nas nie jest kolorowo 🥺
    Udało nam się być kp tylko 3 tygodnie... Były upały, młody nie chciał się przystawiać, były dni że nie moczył pieluszek, ja bałam się że się odwodni ...
    Teraz trochę żałuję, że odpuściłam, ale wtedy stres z tym nieprzybieraniem Adasia był tak duży, że tym bardziej nie miałam pokarmu i kółko się zataczało...

    Jestem spokojniejsza na mm bo wiem ile zjada, teraz jest to około 700ml na dzień, i w końcu ładnie waga idzie w górę.

    Po porodzie rozeszły mi się szwy i na dodatek na kontroli 4 tyg po porodzie okazało się, że został kawałek łożyska w macicy i musiałam na cały dzień udać się na zabieg i ponowne szycie . I tutaj znowu musiałam brać 5dni antybiotyk przy którym nie można karmić piersią. Dla mnie dramat...

    Odkąd skończyliśmy miesiąc, Adaś dużo płacze, chce być dużo na rączkach, mało śpi w dzień, w nocy tylko bloki 22-1, potem 1-4 i już koniec. I to też nie zawsze

    Ogólnie jesteśmy wyczerpani, nie możemy zjeść razem śniadania czy obiadu bo jedno je, a drugie z dzieckiem na rękach. 🫩

    Mąż dziś wrócił do pracy, a ja od 6 rano do 13 próbowałam uspać Adasia, na początku ładnie spał w wózku na spacerach chociaż, teraz już nawet w wózku nie śpi.
    Moim wyczynem jest jak zdążę puścić zmywarkę i zrobić spaghetti.
    Nie ma opcji wykąpać się na spokojnie czy umalować jak jestem z Adasiem sama w domu.

    Mam nadzieję, że to w końcu minie, że zdarzy się ta noc kiedy prześpi więcej niż 3h 🫣

    Czytam Wasze historie, i zastanawiam się, czy tylko u mnie jest tak ciężko..? Czuję, że sobie nie radzę, od tygodnia mieszkamy też w nowym miejscu i to tym bardziej nie pomaga.

    Tak bardzo pragnęłam dziecka, tak długo na to czekałam ... A teraz macierzyństwo jest dla mnie tak trudne, że nie spodziewałam się, że może być "aż tak" 😶🫠 z mężem wyglądamy jakby dziecko wysysało z nas życie, dosłownie 😶

    Aż głupio mi się tak żalić, praktycznie zrezygnowałam z socialmediów, bo widok idealnych instamatek nie pomagał jeszcze bardziej.

    Czekam na lepsze czasy 🍀🤞
    Pozdrawiam Was wszystkie, buziaczki

    Hej, u nas też ciężkie początki 😔 co prawda noce są najlżejsze, bo mała ładnie śpi i budzi się o 24, 4 i 7:30/8 na karmienie, ale w ciągu dnia prawie nie śpi. Ewentualnie turbodrzemki po 10-15 min lub spanie na mnie bez możliwości odłożenia 😓 udaje się ją czasem uśpić na spacerach w wózku. Dzisiaj nie spała od 8 do 16 🫣 mamy też kolki odkąd skończyła 2 tygodnie i te momenty kiedy nic nie jesteśmy w stanie zrobić, a ona tak strasznie płacze i się zanosi są dla mnie bardzo ciężkie. Wiele razy płaczę razem z nią z bezsilności 😔 co do gotowania to ratuje nas catering, a sprzątanie ogarnia mój mąż po pracy, bo ja nie wiem kiedy miałabym to robić. Wiedziałam, że może być ciężko, ale łudziłam się, że nie aż tak. Bardzo mnie ta nowa sytuacja przytłoczyła. Też mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 19:12

    Karo_27 lubi tę wiadomość

    👩🏻 94 👱🏻‍♂️ 92

    ❌AMH 0,43, niedoczynność tarczycy
    ❌obniżone parametry nasienia

    IVF
    04.08.25 start stymulacji
    16.08.25 punkcja: 3🥚→ 2MII → ❄️ 3.2.2
    14.10.25 transfer
    6dpt 34, 8dpt 112, 10dpt 299, 13dpt 933, 20dpt 16369
    27dpt jest ❤️🥹 CRL 0,7 cm
    7+6 CRL 1,53 cm, 9+5 CRL 3,1 cm, 11+4 CRL 5,21 cm, 12+4 CRL 6,91 cm, 15+6 158g, 18+6 285g, 21+6 505g, 25+4 973g, 29+5 1608g, 31+4 2190g, 33+6 2550g, 35+6 3150g, 38+5 3600g

    08.12.25 FeliaTest - zdrowa dziewczynka 🩷🥹✨
    22.12.25 I prenatalne - ryzyka niskie ✅
    25.02.26 II prenatalne ✅
    04.05.26 III prenatalne ✅

    06.07.2026 💖 Klara 3740g, 54cm, 40+5 SN 💖

    age.png
  • Monixma Autorytet
    Postów: 1185 3028

    Wysłany: 10 sierpnia, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusiaa22 wrote:
    Na ciebie kochana zawsze można liczyć ❤️ dziękuję 😘😘 jak Olga ? Co u was słychać? U mnie Maja zaczęła obracać sie z brzuszka na plecy i z pleców na brzuszek 😍 i najlepsze jest to ze pokazywała tak przez 2 dni a teraz nie chce i wygląda to tak jakby juz nie potrafiła tego zrobić 🤣🙉

    Dziękuję, u nas wszystko w porządku, byliśmy teraz na kilka dni na wyjeździe na Podlasiu przy Biebrzańskin Parku Narodowym i naładowaliśmy baterie, opieka nad dzieckiem dalej ta sama, ale w innym miejscu i czuje, że tego nam było trzeba ❤️ siedzieliśmy nad rzeką, spacerowaliśmy po lesie, ogółem całe dni na dworze. Olga była mega dzielna w trakcie 5h jazdy autem i też bez problemu przyjęła spanie w nowym miejscu. Chcieliśmy sprawdzić jak się adaptuje, bo w październiku chcemy lecieć do Turcji 🤭
    Super nam się sprawdził ten namiot UV na wyjeździe i do tego ma moskitiere, więc Olga spokojnie sobie w nim drzemała w cieniu bez obawy, że komary ją ugryzą

    https://allegro.pl/oferta/beaba-breezy-namiot-plazowy-
    przestronny-z-ochrona-uv-i-moskitiera-skladany-18600608040

    Czekam na koniec skoku rozwojego i regresu snu🙏 i dołuje mnie trochę asymetria, chodzimy do fizjo już dwa miesiące i owszem jest lepiej, ale mam wrażenie, że to trochę jak walka z wiatrakami, bo za każdym razem jak opanuje nową umiejętność, tak jak teraz obrót na brzuszek, to mam wrażenie, że asymetria się nasila, bo robi to tylko w jedną stronę i tak ciągle 🙈

    Lusiaa22 lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 29
    Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
    MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
    🙍‍♂️32
    Niedoczynność tarczycy
    Ciężka oligozoospermia
    Kariotyp ✅Region Azf ✅

    I Procedura krótka, ICSI
    05.05.2025- start stymulacji
    16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
    21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
    28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
    Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243
    age.png
‹‹ 309 310 311 312 313 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji ciążowych dla kobiet w ciąży

Jak wybrać najlepszą aplikację ciążową? Zapytałyśmy o to tysiące kobiet w ciąży i po porodzie odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja ciążowa to taka, która spełnia szereg wymagań – śledzi wagę z indywidualnymi normami, oferuje codzienne porady tworzone przez lekarzy, ma tryb połogu i naprawdę towarzyszy kobiecie przez całe 9 miesięcy. Wyniki rankingu w kilku aspektach nawet nas zaskoczyły.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ