Forum Starając się z pomocą medyczną nie rozwijajace sie komorki
Odpowiedz

nie rozwijajace sie komorki

Oceń ten wątek:
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 31 października, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    ale stresu. Ja nie wiem jak cokolwiek ma sie dobrze rozwijac jak poziom stresu zjada mnie od srodka. Dzisiaj w nocy prawie w ogole nie spalam...

    Jak ja Cię dobrze rozumiem... w dzień punkcji nie spałam od 2 w nocy, a punkcja na 9. Położyłam się spać koło 12... Ten stres zawsze mnie gubi...😑

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • Virginia Przyjaciółka
    Postów: 91 22

    Wysłany: 31 października, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Jak ja Cię dobrze rozumiem... w dzień punkcji nie spałam od 2 w nocy, a punkcja na 9. Położyłam się spać koło 12... Ten stres zawsze mnie gubi...😑
    Dzisiaj to chyba padne o 20-ej :P nerwow bylo strasznie duzo, bo nawet nie wiedzialam czy cokolwiek ruszy. Juz sie szykowalam na koniec z przygoda IVF. I wiadomo, ze srednia blastka to nie od razu ciaza, ale chociaz tym razem byly inne wyniki. Jest nadzieja na przyszlosc :)

    ona 37 lat. slabe komorki?
    on 38 lat. fragmentacja spermy 23%
    I IVF - 11 dojrzalych, 10 zaplodnionych, 0 5-dniowych :( nie bylo transferu
    II IVF + TESE - 7 dojrzalych, 5 zaplodnionych, 2 blastki B/C, Zero ❄️
    31.10. transfer dwoch blastek
    12.11 - 12 dpt - beta 138, 14 dpt - beta 101 - cb
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 31 października, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Dzisiaj to chyba padne o 20-ej :P nerwow bylo strasznie duzo, bo nawet nie wiedzialam czy cokolwiek ruszy. Juz sie szykowalam na koniec z przygoda IVF. I wiadomo, ze srednia blastka to nie od razu ciaza, ale chociaz tym razem byly inne wyniki. Jest nadzieja na przyszlosc :)

    Wiesz, na stronie kliniki Novum fajnie to napisali, że nie jeden słabszy embrion zaskoczył już nie jednego embriologa. Wiesz piękne blastki nie dają szansy zawsze na ciążę, ale to nie znaczy, że te słabsze nie rokują. Najważniejsze, że jest lepiej😊 i byle do końca tak pozytywnie 😉

    Virginia lubi tę wiadomość

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • aassiiaa Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 31 października, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Ja nigdy inhibiny robionej nie miałam i ostatnio na wątku wyczytałam, że warto robić. Jestem ciekawa czy u Was dziewczyny inhibina zawsze była badana.


    Właśnie dlatego szukam inf , czy to badanie ma jakiś sens...


    Podstawowy obok AMH parametr rezerwy jajnikowej, stężenia inhibiny B we wczesnej fazie folikularnej oceniają ilość oraz jakość pęcherzyków jajnikowych.
    Ocena stężenia inhibiny B znajduje zastosowanie w procedurach in-vitro jako czynnik prognostyczny odpowiedzi jajników na stymulację owulacji.

    Ja robiłam to badanie w ostatnim dniu cyklu było

    Inhibina B 22.3 _ pg/ml Ref: > 20

    Czytałam ze to badanie robi się w 3 dniu cyklu ale w invicta mówią ze dzień cyklu nie ma znaczenia ale chyba jednak ma...

    Amh mam 1.78

    Start starań- 09.18

    Ja 34 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78
    Inhibina B 22.3

    MTHFR a1298c -nieprawidłowy heterozygotyczny
    PAI 1 4G - nieprawidłowy heterozygotyczny
    CFTR (spr. 32 mutacji ) - brak mutacji
    Kariotyp - prawidlowy

    On 40l ; słabe nasienie 27 mil/ ml ; morfologia 6 %, ruch a+b 20%; Hba 76% ; dna 21%
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska

    CFTR ( spr 2 mutacji ) -brak mutacji
    Azf (a,b,c) - brak mutacji
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 1 listopada, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Właśnie dlatego szukam inf , czy to badanie ma jakiś sens...


    Podstawowy obok AMH parametr rezerwy jajnikowej, stężenia inhibiny B we wczesnej fazie folikularnej oceniają ilość oraz jakość pęcherzyków jajnikowych.
    Ocena stężenia inhibiny B znajduje zastosowanie w procedurach in-vitro jako czynnik prognostyczny odpowiedzi jajników na stymulację owulacji.

    Ja robiłam to badanie w ostatnim dniu cyklu było

    Inhibina B 22.3 _ pg/ml Ref: > 20

    Czytałam ze to badanie robi się w 3 dniu cyklu ale w invicta mówią ze dzień cyklu nie ma znaczenia ale chyba jednak ma...

    Amh mam 1.78

    Tak, z tego co wyczytałam to badanie robi się w 3 dniu cyklu. Twój wynik może być niemiarodajny. Gdybyś powtarzała badanie, daj znać jaka jest różnica.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 797 773

    Wysłany: 1 listopada, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pytalyscie mnie jakiś czas temu co robiłam innego przy drugiej stymulacji, że miałam dużo więcej zapłodnionych komórek. Zapomniałam napisać, że chodziłam na akupunkturę. Nie wiem czy to realnie pomogło, ale może miało jakieś znaczenie.

    magg85, Virginia lubią tę wiadomość

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️
    2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️
    4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, progesteron 28,64
    7 dpt - beta 66,54, progesteron 50
    9 dpt - beta 201, progesteron 28,97
    12 dpt - beta 665,7
  • magg85 Autorytet
    Postów: 473 313

    Wysłany: 1 listopada, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Właśnie dlatego szukam inf , czy to badanie ma jakiś sens...


    Podstawowy obok AMH parametr rezerwy jajnikowej, stężenia inhibiny B we wczesnej fazie folikularnej oceniają ilość oraz jakość pęcherzyków jajnikowych.
    Ocena stężenia inhibiny B znajduje zastosowanie w procedurach in-vitro jako czynnik prognostyczny odpowiedzi jajników na stymulację owulacji.

    Ja robiłam to badanie w ostatnim dniu cyklu było

    Inhibina B 22.3 _ pg/ml Ref: > 20

    Czytałam ze to badanie robi się w 3 dniu cyklu ale w invicta mówią ze dzień cyklu nie ma znaczenia ale chyba jednak ma...

    Amh mam 1.78

    O wow, pierwsze slysze. Nigdy nie badalam, ani nikt w dwoch roznych klinikach (w tym Invicta) nie mowil mi, zeby badac...

    Starania od paź. 2016
    On: 34l., Astenozoospermia, HBA 76%. Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza 1 st, jakosc oocytow?; Miracolo - laparoskopia nr2: 7.03

    1 IVF: 14 pecherzykow, 6 MII, 2 zarodki 3 dzien, ET: morula 4 dzien 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 5 pecherzykow, 3 MII, 2 zarodki, 5 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 11 pech., 6 MII, 4 zarodki, 6 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, LP, 13 pech., 5 MII, 3 x 3dn ❄️

    13.11 FET 4dn. 14kom. 😔
  • magg85 Autorytet
    Postów: 473 313

    Wysłany: 1 listopada, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia wrote:
    Moze zwykla ginekolog poprosze :P bo IVF robie w prywatnej klinice.

    I u mnie jest ciut lepiej, ale szalu nie ma. Lekarz sie cieszyl, ze ta jedna blastka byla ok. Ta druga byla na granicy transferu. No i maz zrobil TESE tak wiec nie wiem czy to moze jego zasluga.

    Fajnie, ze moglas przyjechac do PL na ten proces. Ja zasuwam codziennie do pracy :(

    No tak, zwykly ginekolog albo nawet PCP moglby, ja dostawalam od PCP skierowania na badanie jakichkolwiek hormonow chcialam.

    Rzeczywiscie udalo sie to tak ulozyc, ale maz juz jest z powrotem i nie bedzie go przy mnie na transfer... A jak mi opoznia transfer, to jeszcze dluzej bede bez niego... Okaze sie jutro, mam miec monitoring czy jajniki sie oczyscily z torbielek popunkcyjnych.

    Starania od paź. 2016
    On: 34l., Astenozoospermia, HBA 76%. Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza 1 st, jakosc oocytow?; Miracolo - laparoskopia nr2: 7.03

    1 IVF: 14 pecherzykow, 6 MII, 2 zarodki 3 dzien, ET: morula 4 dzien 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 5 pecherzykow, 3 MII, 2 zarodki, 5 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 11 pech., 6 MII, 4 zarodki, 6 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, LP, 13 pech., 5 MII, 3 x 3dn ❄️

    13.11 FET 4dn. 14kom. 😔
  • Kotałka Koleżanka
    Postów: 44 8

    Wysłany: 3 listopada, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,

    mamy podobny problem, 31.10 mieliśmy mieć transfer, niestety bez dobrych wieści, zarodki przestały się dzielić jakoś po 3 dniach, wszystkie dzieliły się różnie, mam niskie amh, w sumie to nasz drugi długi protokół był. Zakwalifikowano nas do "trudnych" pacjentów, bo z tego co zrozumiałam, nie mamy za dużego pola manewru, moja dr mówi, że trzeba robić kolejny protokół, ciągle ma na uwadze, że w zeszłym roku w grudniu zaskoczyło nam naturalnie po pierwszym stymulowanym cyklu gonadotropinami (ciąża pozamaciczna - usunięty jajowód).

    Nie mieliśmy robionych żadnych badań, ze względu na niskie amh i zw z tym niską jakość jajek dostałam kolejny raz glukophage 3x500, encortolon 1x1, stosowałam dietę z akademii płodności - choć z różnym skutkiem...

    Dawki leków też miałam powalające - 375 jednostek łącznie gonadotropin w 2 IVF w pierwszym 225 - lecz tu słaba odpowiedź. Ogólnie to jakoś słabo się stymuluję...
    Czy może być coś co przeoczyłam? Może warto zrobić jakieś dodatkowe badania? Jestem załamana, choć spokojna, zastanawiam się o wprowadzeniu sobie korzenia maca i może lepszej suplementacji wit D? Choć do miesiączki odstawiam leki, bo ostatnio za dużo tego wszystkiego. I walczymy dalej!

    początek starań 2017r.
    maj 2018:
    monitoring cykli, stymulacja letrozolem, amh 1.08
    Mąż - ok

    grudzień 2018:
    stymulacja gonadotropinami - gonal f - ciąża ektopowa - usunięcie jajowodu :(

    marzec/kwiecień/maj 2019 - dalej próba na gonadotropinach choć z jednym jajowodem - :(

    amh 1.01
    czerwiec 2019- 1 IVF - protokół długi - metformax 2x850, menopur 225j - 2 pęcherzyki, 2 komórki, 2 zarodki - transfer 3 dzień - zarodek 8b - :(
    drugi zarodek zatrzymany rozwój

    wrzesień 2019 - 2 IVF - długi protokół - glukophage 3x500, wit. D 2x 2000j, inofolic combi, encortolon - 1x 1tabl, gonal+ mensinorm dawka 375j. - 8 pęcherzyków - 5 zarodków - 0 blastk (zatrzymane na 3-4 dniu 4b, 4c) :(
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 3 listopada, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Witajcie,

    mamy podobny problem, 31.10 mieliśmy mieć transfer, niestety bez dobrych wieści, zarodki przestały się dzielić jakoś po 3 dniach, wszystkie dzieliły się różnie, mam niskie amh, w sumie to nasz drugi długi protokół był. Zakwalifikowano nas do "trudnych" pacjentów, bo z tego co zrozumiałam, nie mamy za dużego pola manewru, moja dr mówi, że trzeba robić kolejny protokół, ciągle ma na uwadze, że w zeszłym roku w grudniu zaskoczyło nam naturalnie po pierwszym stymulowanym cyklu gonadotropinami (ciąża pozamaciczna - usunięty jajowód).

    Nie mieliśmy robionych żadnych badań, ze względu na niskie amh i zw z tym niską jakość jajek dostałam kolejny raz glukophage 3x500, encortolon 1x1, stosowałam dietę z akademii płodności - choć z różnym skutkiem...

    Dawki leków też miałam powalające - 375 jednostek łącznie gonadotropin w 2 IVF w pierwszym 225 - lecz tu słaba odpowiedź. Ogólnie to jakoś słabo się stymuluję...
    Czy może być coś co przeoczyłam? Może warto zrobić jakieś dodatkowe badania? Jestem załamana, choć spokojna, zastanawiam się o wprowadzeniu sobie korzenia maca i może lepszej suplementacji wit D? Choć do miesiączki odstawiam leki, bo ostatnio za dużo tego wszystkiego. I walczymy dalej!

    Wiesz, Twoje AMH to nie szał, ale nie jest na tragicznie niskim poziomie. Widzę dziewczyny z niższym AMH od Twojego i jakoś udaje im zajść w ciążę. Tak na prawdę ciężko mi doradzić co powinnaś zbadać i w którym kierunku iść. A w której klinice się leczysz i u kogo?

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • magg85 Autorytet
    Postów: 473 313

    Wysłany: 3 listopada, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Witajcie,

    mamy podobny problem, 31.10 mieliśmy mieć transfer, niestety bez dobrych wieści, zarodki przestały się dzielić jakoś po 3 dniach, wszystkie dzieliły się różnie, mam niskie amh, w sumie to nasz drugi długi protokół był. Zakwalifikowano nas do "trudnych" pacjentów, bo z tego co zrozumiałam, nie mamy za dużego pola manewru, moja dr mówi, że trzeba robić kolejny protokół, ciągle ma na uwadze, że w zeszłym roku w grudniu zaskoczyło nam naturalnie po pierwszym stymulowanym cyklu gonadotropinami (ciąża pozamaciczna - usunięty jajowód).

    Nie mieliśmy robionych żadnych badań, ze względu na niskie amh i zw z tym niską jakość jajek dostałam kolejny raz glukophage 3x500, encortolon 1x1, stosowałam dietę z akademii płodności - choć z różnym skutkiem...

    Dawki leków też miałam powalające - 375 jednostek łącznie gonadotropin w 2 IVF w pierwszym 225 - lecz tu słaba odpowiedź. Ogólnie to jakoś słabo się stymuluję...
    Czy może być coś co przeoczyłam? Może warto zrobić jakieś dodatkowe badania? Jestem załamana, choć spokojna, zastanawiam się o wprowadzeniu sobie korzenia maca i może lepszej suplementacji wit D? Choć do miesiączki odstawiam leki, bo ostatnio za dużo tego wszystkiego. I walczymy dalej!

    A dlaczego nie mieliscie robionych żadnych badan? Badania pomagaja zdiagnozowac przeszkody... Twoje AMH miesci sie w normie, naprawde nie jest zle - a niskie AMH niekoniecznie oznacza niskiej jakosci oocytow.

    Jakie sa wyniki badan nasienia Twojego meza? Czesto wskazuje sie na czynnik meski, jesli zarodki zatrzymuja sie po 3ciej dobie.

    Jezeli Wasz lekarz prowadzacy nie ma nowego pomyslu na Was na ta chwile to moze warto byloby dokonac konsultacji z innym lekarzem w innej klinice. Tez inne laboratorium potrafi osiagnac inne wyniki.

    Starania od paź. 2016
    On: 34l., Astenozoospermia, HBA 76%. Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza 1 st, jakosc oocytow?; Miracolo - laparoskopia nr2: 7.03

    1 IVF: 14 pecherzykow, 6 MII, 2 zarodki 3 dzien, ET: morula 4 dzien 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 5 pecherzykow, 3 MII, 2 zarodki, 5 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 11 pech., 6 MII, 4 zarodki, 6 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, LP, 13 pech., 5 MII, 3 x 3dn ❄️

    13.11 FET 4dn. 14kom. 😔
  • Kotałka Koleżanka
    Postów: 44 8

    Wysłany: 3 listopada, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za każdym razem jak jesteśmy u lekarza, to przy badaniu nasienia Pani dr mówi, ze nie ma się do czego przyczepić, prawidłowa morfologia >4%, z badania ogólnego naprawdę wszystko jest ok. Leczę się w Kriobanku u dr Kuczyńskiej. Pani dr jest wspaniała osoba, rzeczowo do wszystkiego podchodzi, wierze w to, ze może znajdzie na nas jakiś inny sposób. Ja ze swojej strony szukam tez jakiś przyczyn, pomyslałam wiec, ze podpytam tez Was, bo wszystkie jesteśmy w podobnej sytuacji z różnymi doświadczeniami...

    początek starań 2017r.
    maj 2018:
    monitoring cykli, stymulacja letrozolem, amh 1.08
    Mąż - ok

    grudzień 2018:
    stymulacja gonadotropinami - gonal f - ciąża ektopowa - usunięcie jajowodu :(

    marzec/kwiecień/maj 2019 - dalej próba na gonadotropinach choć z jednym jajowodem - :(

    amh 1.01
    czerwiec 2019- 1 IVF - protokół długi - metformax 2x850, menopur 225j - 2 pęcherzyki, 2 komórki, 2 zarodki - transfer 3 dzień - zarodek 8b - :(
    drugi zarodek zatrzymany rozwój

    wrzesień 2019 - 2 IVF - długi protokół - glukophage 3x500, wit. D 2x 2000j, inofolic combi, encortolon - 1x 1tabl, gonal+ mensinorm dawka 375j. - 8 pęcherzyków - 5 zarodków - 0 blastk (zatrzymane na 3-4 dniu 4b, 4c) :(
  • magg85 Autorytet
    Postów: 473 313

    Wysłany: 3 listopada, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Za każdym razem jak jesteśmy u lekarza, to przy badaniu nasienia Pani dr mówi, ze nie ma się do czego przyczepić, prawidłowa morfologia >4%, z badania ogólnego naprawdę wszystko jest ok. Leczę się w Kriobanku u dr Kuczyńskiej. Pani dr jest wspaniała osoba, rzeczowo do wszystkiego podchodzi, wierze w to, ze może znajdzie na nas jakiś inny sposób. Ja ze swojej strony szukam tez jakiś przyczyn, pomyslałam wiec, ze podpytam tez Was, bo wszystkie jesteśmy w podobnej sytuacji z różnymi doświadczeniami...

    Ok, czyli jakies badania sa :) My jeszcze badalismy kariotypu (genetyka) i fragmentacje DNA plemnikow.

    Starania od paź. 2016
    On: 34l., Astenozoospermia, HBA 76%. Ona: 34l., AMH 2.95, Endometrioza 1 st, jakosc oocytow?; Miracolo - laparoskopia nr2: 7.03

    1 IVF: 14 pecherzykow, 6 MII, 2 zarodki 3 dzien, ET: morula 4 dzien 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 5 pecherzykow, 3 MII, 2 zarodki, 5 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF (stym. w f. lutealnej po 2 IVF): 11 pech., 6 MII, 4 zarodki, 6 dnia - 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF Novum 2.09.19, LP, 13 pech., 5 MII, 3 x 3dn ❄️

    13.11 FET 4dn. 14kom. 😔
  • Mila79 Ekspertka
    Postów: 238 155

    Wysłany: 3 listopada, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Witajcie,

    mamy podobny problem, 31.10 mieliśmy mieć transfer, niestety bez dobrych wieści, zarodki przestały się dzielić jakoś po 3 dniach, wszystkie dzieliły się różnie, mam niskie amh, w sumie to nasz drugi długi protokół był. Zakwalifikowano nas do "trudnych" pacjentów, bo z tego co zrozumiałam, nie mamy za dużego pola manewru, moja dr mówi, że trzeba robić kolejny protokół, ciągle ma na uwadze, że w zeszłym roku w grudniu zaskoczyło nam naturalnie po pierwszym stymulowanym cyklu gonadotropinami (ciąża pozamaciczna - usunięty jajowód).

    Nie mieliśmy robionych żadnych badań, ze względu na niskie amh i zw z tym niską jakość jajek dostałam kolejny raz glukophage 3x500, encortolon 1x1, stosowałam dietę z akademii płodności - choć z różnym skutkiem...

    Dawki leków też miałam powalające - 375 jednostek łącznie gonadotropin w 2 IVF w pierwszym 225 - lecz tu słaba odpowiedź. Ogólnie to jakoś słabo się stymuluję...
    Czy może być coś co przeoczyłam? Może warto zrobić jakieś dodatkowe badania? Jestem załamana, choć spokojna, zastanawiam się o wprowadzeniu sobie korzenia maca i może lepszej suplementacji wit D? Choć do miesiączki odstawiam leki, bo ostatnio za dużo tego wszystkiego. I walczymy dalej!


    Kotalka, a jaki wiek Twoj? Mi mowia, ze moj wiek. Ale wczeaniej do niepowodzen doprowadzily, jak sie niestety (tak poxno!!) Okazalo - wyniki meza, defrafmentacja dna, hba slabe, zylaki powrozka nasiennego, prpblemy hormonalne... warto zrobic badania!

    IUI maj 2018 :(
    IUI czerwiec 2018 :(

    IVF grudzień 2018 :(
    ICSI lipiec 2019 :(
    ICSI październik 2019 1 mrozek.

    Partner: 2018 - azoospermia, oligospermia...
    2019 - lepiej
    ale: SDF 33% ; HBA 41 %
    Ja: MTHFR_6777T heterozygota, PAI 1 4G
    ale wyniki homocysteiny i kw.foliowego oraz wit. B - OK
  • Virginia Przyjaciółka
    Postów: 91 22

    Wysłany: 3 listopada, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Za każdym razem jak jesteśmy u lekarza, to przy badaniu nasienia Pani dr mówi, ze nie ma się do czego przyczepić, prawidłowa morfologia >4%, z badania ogólnego naprawdę wszystko jest ok. Leczę się w Kriobanku u dr Kuczyńskiej. Pani dr jest wspaniała osoba, rzeczowo do wszystkiego podchodzi, wierze w to, ze może znajdzie na nas jakiś inny sposób. Ja ze swojej strony szukam tez jakiś przyczyn, pomyslałam wiec, ze podpytam tez Was, bo wszystkie jesteśmy w podobnej sytuacji z różnymi doświadczeniami...
    Ja bym tez wyslala partnera na fragmentacje DNA plemnikow. Moj mial srednie wyniki w podstawowych badaniach, ale kwalifikowalismy sie na ICSI i dopiero fragmentacja pokazala, ze nie jest dobrze. Czasem moze sie zdarzyc, ze moze byc duzo plemnikow ale o slabej fragmentacji. Nie zaszkodzi zbadac.

    ona 37 lat. slabe komorki?
    on 38 lat. fragmentacja spermy 23%
    I IVF - 11 dojrzalych, 10 zaplodnionych, 0 5-dniowych :( nie bylo transferu
    II IVF + TESE - 7 dojrzalych, 5 zaplodnionych, 2 blastki B/C, Zero ❄️
    31.10. transfer dwoch blastek
    12.11 - 12 dpt - beta 138, 14 dpt - beta 101 - cb
  • Kotałka Koleżanka
    Postów: 44 8

    Wysłany: 3 listopada, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy po 31 lat. A badanie fragmentacji robi się w każdej klinice jak rozumiem?

    początek starań 2017r.
    maj 2018:
    monitoring cykli, stymulacja letrozolem, amh 1.08
    Mąż - ok

    grudzień 2018:
    stymulacja gonadotropinami - gonal f - ciąża ektopowa - usunięcie jajowodu :(

    marzec/kwiecień/maj 2019 - dalej próba na gonadotropinach choć z jednym jajowodem - :(

    amh 1.01
    czerwiec 2019- 1 IVF - protokół długi - metformax 2x850, menopur 225j - 2 pęcherzyki, 2 komórki, 2 zarodki - transfer 3 dzień - zarodek 8b - :(
    drugi zarodek zatrzymany rozwój

    wrzesień 2019 - 2 IVF - długi protokół - glukophage 3x500, wit. D 2x 2000j, inofolic combi, encortolon - 1x 1tabl, gonal+ mensinorm dawka 375j. - 8 pęcherzyków - 5 zarodków - 0 blastk (zatrzymane na 3-4 dniu 4b, 4c) :(
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 4 listopada, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotałka wrote:
    Mamy po 31 lat. A badanie fragmentacji robi się w każdej klinice jak rozumiem?

    Musisz sprawdzić czy mają w ofercie, ale podejrzewam, że w Białystoku spokojnie zrobisz. Może u siebie powinnaś też zbadać poziom witaminy D, krzywą insulinową i cukrową. Te parametry mogą wpływać na jakość komórek.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 629 213

    Wysłany: 4 listopada, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Kotałka jest już na metforminie. Oba protokoły na nim miała (stopka), więc badanie glukozy i insuliny raczej nie wniesie nic nowego, bo na to i tak dostanie metforminę.

    ona:
    schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolaktynemia czynnościowa, mutacja MTHFR A1298C - homozygota, mutacja PAI 4G/5G - heterozygota, KIR Bx, nieobecne: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on:
    p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, mutacja F508del - heterozygota, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI:
    lipiec '19 - 6 zapłodnionych, 1 blastka 4.2.3
    wrzesień '19 - beta 0,00
  • Sunray Autorytet
    Postów: 452 189

    Wysłany: 4 listopada, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Ale Kotałka jest już na metforminie. Oba protokoły na nim miała (stopka), więc badanie glukozy i insuliny raczej nie wniesie nic nowego, bo na to i tak dostanie metforminę.

    Racja, nie zauważyłam.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - nieudane in vitro - brak blastocyst
    Mutacja MTFR 1298AC i PAI-1 4G heterozygota
    Kir AA brak KIRów implantacyjnych, niska IL10
    09.2019 AMH 2.01
  • Natka44 Autorytet
    Postów: 346 268

    Wysłany: 5 listopada, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, tak czytam i czytam was aż postanowiłam napisać..
    Niestety mam ten sam problem, złej jakości komórki..
    Azoospermia u męża..
    1 IVF miałam w połowie roku, na szczęście było to IVF z projektu więc koszty były małe, wszystko ładnie szło, komórek było dużo ok. 20 ale po punkcji masakra, jedna komórka się zaplodnila ale była bardzo brzydka i doszła do 3 doby... Zalamka... A miało być tak dobrze, przecież że mną jest wszystko ok.
    Po miesiącu przygotowywała się do kolejnej procedury, zmieniłam trochę jedzenie i zaczęłam brać D3 i jaki kolwiek koenzym q10, długi protokół i komorek mniej ale już lepsze.. Pobrali 8 komórek, Zaplodnilo sie 5, 3 przetrwały do 5 doby, sukces 👍🤩 zostały zamrożone.
    Po 2 cyklach wróciłam.. Dzień transferu rozmrozilli 1 najładniejszego.. Nie rozmrozil się 😔 kolejne 2 rozmrazaja.. I jeden jest super drugi niestety się nie rozmrozil 😔 zabieramy jednego mrozaczka👍 niestety, nie udało się 😔
    Pani dr mówi że jednak to są komórki, coś z nimi nie tak...
    Miałam wracać pod koniec roku do walki ale jednak chyba zrobimy to dopiero po nowym roku.. Teraz biorę zestaw takich witamin: D3 2000, inofolic combi, magnez b6, ubichinol koenzym q10, omega-3 i dieta akademia płodności...
    Działam, mam nadzieję że moje komórki się poprawia...
    Czy któraś z was stosuje dietę z akademii płodności?
    I mam pytanko, czy może chcecie złożyć się i kupić ebooka od dziewczyn z akademii? "28 dni do płodności" jak się trochę nas zbierze to zawsze będzie taniej

    Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada, 10:30

    „Im bardziej w życiu ma się pod górkę tym piękniejsze będą później widoki.”


    2018 - 1 IUI 😔
    2019 - 3x IUI 😔

    10.04. 19 - 1 wizyta w Kriobanku
    28.04. 19 - rozpoczęcie stymulacji 💉
    11.05.19 - punkcja - bardzo zle komórki 😥 brak zarodków 😥
    29.06.19-11.07.19 Początek i koniec stymulacji💉
    14.07.19 punkcja - ❄️❄️❄️
    2.10.19 transfer ❄️ (brak już ❄️😢)
    9.10.19 beta <0,100 😔😔
‹‹ 11 12 13 14 15 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)