X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Pastelowa Poznań 🩺
Odpowiedz

Pastelowa Poznań 🩺

Oceń ten wątek:
  • Kasia2306 Ekspertka
    Postów: 193 111

    Wysłany: 7 stycznia, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kicia kocia kiedy masz teraz wizytę? Daj koniecznie znać co z tą szyjka☺️

    08.2024- rozpoczęcie in vitro,
    06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
    12.06.2025- początek stymulacji 💉
    23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
    10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
    18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
    24.08.2025- ⏸️
    27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
    12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
    21.10.2025 I prenatalne✅️
    18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷

    Dziewczynka 🩷🩷🩷

    preg.png
  • kicia_kocia Autorytet
    Postów: 1822 3662

    Wysłany: 7 stycznia, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, u mnie wizyta w poniedziałek. Na pewno będę o to dopytywać. A jak twoje badanie krzywej cukrowej?

    PCOS, starania o drugiego 👶🏼

    styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
    Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
    23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️

    kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
    maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
    czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
    czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
    sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
    wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
    październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
    14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
    17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
    21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
    Panorama: niskie ryzyka
    It's a girl! 🩷💕🥰

    preg.png
  • Kasia2306 Ekspertka
    Postów: 193 111

    Wysłany: 7 stycznia, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek właśnie idę badać krzywa cukrowa, a wizytę mam w środę. Dawaj konieczne znac❤️

    kicia_kocia lubi tę wiadomość

    08.2024- rozpoczęcie in vitro,
    06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
    12.06.2025- początek stymulacji 💉
    23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
    10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
    18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
    24.08.2025- ⏸️
    27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
    12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
    21.10.2025 I prenatalne✅️
    18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷

    Dziewczynka 🩷🩷🩷

    preg.png
  • frankapzn Autorytet
    Postów: 935 915

    Wysłany: 10 stycznia, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wczorajszej kontroli, wynim histopatologiczny biospji endo ok , nie trzeba nic tutaj leczyć, wczorwj był 5 dc więc po owulacji kolejna wizyta i chyba będę kwlaifikowana dla transferu 🫣 wiecie co brzmi to dla mnie bardzo jakoś irracjonalnie 🥴
    Wczoraj D. Powiedział do mojego męża ( jak się przebierałam) że widzi, że jestem w lepszym stanie i cieszy go to 🤣

    kicia_kocia, Nitka96, Misiasiaa, Nowa2024 lubią tę wiadomość

    Ona :35 🧡Hashimoto,adeno,mieśniak, mthfr oraz pai, KIR AA NK 44% Cross match - ujmeny, AMH 23'-2,8 24' -2,1 25'-3,6? On: 39 🧡obniżone parametry nasienia Kariotypy ok
    Starania od 2019 , 1 poronienie
    I IVF 12/2023 , brak zarodków 😭
    II IVF 05/2024 ❄️❄️4AB ,4BC
    08/24 FET 4 AB 😿💔
    02/25FET 4 BC 😿
    III IVF 03/2025 ❄️❄️❄️! 05/2025 histeroskopia (usunięcie zrostów, cd138 ok, brak stanu zapalnego)
    06/25 FET 5 AA🍀 14 tc 💔👼
    02/26 FET 11 dpt beta 456 , 13 dpt 835 15dpt 1828 26 dpt ❤️ 🥹 🙏🌈
  • kicia_kocia Autorytet
    Postów: 1822 3662

    Wysłany: 11 stycznia, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franka ✊️✊️ Trzymamy kciuki 🍀🍀 Domyslam się, że to budzi mieszane uczucia... 🥲 Jednoczesnie goraco liczę na to, że już niedługo wszystko się ułoży tak jak trzeba 🫶

    PCOS, starania o drugiego 👶🏼

    styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
    Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
    23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️

    kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
    maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
    czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
    czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
    sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
    wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
    październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
    14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
    17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
    21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
    Panorama: niskie ryzyka
    It's a girl! 🩷💕🥰

    preg.png
  • Nitka96 Autorytet
    Postów: 1256 2631

    Wysłany: 11 stycznia, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frankapzn wrote:
    Jestem po wczorajszej kontroli, wynim histopatologiczny biospji endo ok , nie trzeba nic tutaj leczyć, wczorwj był 5 dc więc po owulacji kolejna wizyta i chyba będę kwlaifikowana dla transferu 🫣 wiecie co brzmi to dla mnie bardzo jakoś irracjonalnie 🥴
    Wczoraj D. Powiedział do mojego męża ( jak się przebierałam) że widzi, że jestem w lepszym stanie i cieszy go to 🤣

    Super ze wyniki są okej i nie trzeba niczym leczyć! Styczeń będzie nasz 🍀

    kicia_kocia, frankapzn lubią tę wiadomość

    96’ - PCOS, IO, celiakia, niedoczynność tarczycy, Pai-1 homozygota

    Starania od 01.24
    6 cykli stymulowanych ❌
    Start IVF 03.25
    1 procedura - 4 ❄️
    1 FET - cykl sztuczny ❌
    2 FET - cykl naturalny, poronienie zatrzymane 7+3
    3 FET - cykl naturalny, cb
    02.25 badania immunologiczne - KIR Bx, HLA C1 oboje, Cross match 1,2 %, Allo-MLR 14,4%
    04.04 🔜 4 FET - cykl naturalny z zaleceniami immunologa (Acard, Clexane, Encorton, Immunoglobuliny, Prolutex, Utrogestan)
  • frankapzn Autorytet
    Postów: 935 915

    Wysłany: 11 stycznia, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo nam tego życzę ❤️ choć pewnie ja najszybciej będę transferować w lutym 💓

    Nitka96 lubi tę wiadomość

    Ona :35 🧡Hashimoto,adeno,mieśniak, mthfr oraz pai, KIR AA NK 44% Cross match - ujmeny, AMH 23'-2,8 24' -2,1 25'-3,6? On: 39 🧡obniżone parametry nasienia Kariotypy ok
    Starania od 2019 , 1 poronienie
    I IVF 12/2023 , brak zarodków 😭
    II IVF 05/2024 ❄️❄️4AB ,4BC
    08/24 FET 4 AB 😿💔
    02/25FET 4 BC 😿
    III IVF 03/2025 ❄️❄️❄️! 05/2025 histeroskopia (usunięcie zrostów, cd138 ok, brak stanu zapalnego)
    06/25 FET 5 AA🍀 14 tc 💔👼
    02/26 FET 11 dpt beta 456 , 13 dpt 835 15dpt 1828 26 dpt ❤️ 🥹 🙏🌈
  • Kasia2306 Ekspertka
    Postów: 193 111

    Wysłany: 12 stycznia, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam za Was wszystkie kciuki, dawajcie znać na bieżąco co tam u Was, jak Wasze przygotowania do transferow❤️
    Kicia kocia daj znać jak po wizycie.
    Ja już po krzywej, dobre nawet to bylo🤣 walnelam na raz Panie się śmiały, że jak toast na weselu🤣 wynik prawidłowy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 16:29

    kicia_kocia lubi tę wiadomość

    08.2024- rozpoczęcie in vitro,
    06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
    12.06.2025- początek stymulacji 💉
    23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
    10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
    18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
    24.08.2025- ⏸️
    27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
    12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
    21.10.2025 I prenatalne✅️
    18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷

    Dziewczynka 🩷🩷🩷

    preg.png
  • kicia_kocia Autorytet
    Postów: 1822 3662

    Wysłany: 12 stycznia, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, super że tak dobrze znioslas test no i ze wynik jest dobry! U mnie na wizycie tez dobre wiadomosci. Malutka wazy 138 g i ladne rosnie. A propos ryzyka porodu przedwczesnego prof. powiedzial ze to moje ryzyko i tak jest nizsze niz populacyjne, wiec zeby sie tym nie przejmowac. Szyjka ma 45 mm, wiec poki co ladnie trzyma💪

    Nowa2024 lubi tę wiadomość

    PCOS, starania o drugiego 👶🏼

    styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
    Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
    23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️

    kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
    maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
    czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
    czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
    sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
    wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
    październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
    14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
    17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
    21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
    Panorama: niskie ryzyka
    It's a girl! 🩷💕🥰

    preg.png
  • Kasia2306 Ekspertka
    Postów: 193 111

    Wysłany: 13 stycznia, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, same dobre wiadomości i to cieszy najbardziej🥰

    08.2024- rozpoczęcie in vitro,
    06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
    12.06.2025- początek stymulacji 💉
    23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
    10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
    18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
    24.08.2025- ⏸️
    27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
    12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
    21.10.2025 I prenatalne✅️
    18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷

    Dziewczynka 🩷🩷🩷

    preg.png
  • HeliMama Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 18 stycznia, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
    Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
    Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
    Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
    W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
    Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
    Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
    Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
    Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
    Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
    Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
    A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
    Jestem załamana...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 11:12

  • Misiasiaa Przyjaciółka
    Postów: 96 38

    Wysłany: 18 stycznia, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    8 zarodków bardzo dobrej klasy to jest super wynik.
    Nie każdemu jest dane mieć tyle zarodków a co dopiero dobrej klasy. Za Tobą dopiero dwa transery. Dziewczyny mają po 10 transferów i się nie poddają. To jest loteria. Badaliście zarodki? Być może morfologicznie są super klasy, ale genetycznie nieprawidłowe?
    Jeśli te zarodki były genetycznie nieprawidłowe to uwierz mi, lepiej, że organizm je odrzucił, niż gdyby miałyby się rozwijać.
    Głowa do góry, nie da się przewidzieć tego. Większość ciąż z invitro to któryś z kolei transfer. Trzeba mieć szczęście aby udało się za pierwszym razem. Powtórzę: to loteria. Macie jeszcze co transferować, to najważniejsze.

  • Mila111 Koleżanka
    Postów: 32 4

    Wysłany: 18 stycznia, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HeliMama wrote:
    Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
    Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
    Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
    Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
    W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
    Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
    Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
    Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
    Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
    Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
    Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
    A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
    Jestem załamana...


    Tylko wypowiem się na temat profesora od zawsze był perszing jeszcze za czasów Polnej nie można z nim na spokojnie porozmawiać taki typ człowieka opinia na temat progesteronu bez komentarza .Profesor jest zwolennikiem minimalizmu jak najmniej leków, suplementów itd .

  • kicia_kocia Autorytet
    Postów: 1822 3662

    Wysłany: 18 stycznia, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HeliMama, IVF to niestety okrutna lekcja cierpliwosci 🙄 U mnie zaskoczył dopiero 8 zarodek, wcześniej beta ani drgnęła. Twoj progesteron wyglada ok, moj byl zawsze mniej wiecej na tym samym poziomie i byl oceniany jako poprawny. Nie mam niestety doswiadczeń z prof. J., ale slyszalam wcześniej że wizyty u niego są ekspresowe. Możesz pewnie sprobować wizyty u innego lekarza, bo twoj komfort i poczucie zaopiekowania są bardzo ważne. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że zarowno prof. S jak i B są otwarci na pytania i wyczerpująco na nie odpowiadają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 13:21

    PCOS, starania o drugiego 👶🏼

    styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
    Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
    23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️

    kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
    maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
    czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
    czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
    sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
    wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
    październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
    14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
    17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
    21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
    Panorama: niskie ryzyka
    It's a girl! 🩷💕🥰

    preg.png
  • Nowa2024 Autorytet
    Postów: 5307 8887

    Wysłany: 18 stycznia, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój progesteron w ciąży bliźniaczej najwyższy poziom osiągnął na poziomie 19,7 przy duphastonie i cyclogescie, ale podobno w macicy jest zawsze znacznie wyższy poziom niż ten który wychodzi we krwi 🤷‍♀️
    Nie mam również doświadczenia z prof J, ale kiedyś przeczytałam bardzo niepochlebna opinie na jego temat tutaj na forum od dziewczyny, której udało się u niego zajść w ciążę z IVF. Moje wizyty w klinice nigdy nie trwały 5 min, wręcz przeciwnie bardzo dlugo

    🍼Starania od 06.2023
    👨‍⚕️Klinika leczenia niepłodności od 01.2024
    1xCP 💔⏸️
    2x IUI ❌
    —————————
    🍀🍀🍀Start IVF MZ🍀🍀🍀
    Mamy ❄️❄️❄️❄️ blastocysty
    1. FET+EG 5AA ✅🥹🍀🤞
    Dwa bobasy na pokładzie ♥️♥️
    NIFTY pro-zdrowi chłopcy 🩵🩵

    30+2 chłopcy są z nami na świecie 😍
    1930g 45 cm i 1900g 44 cm naszych kochanych Misiów 🐻🐻
  • Syt Koleżanka
    Postów: 46 6

    Wysłany: 20 stycznia, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się wkurzam u J. Że wizyty i życiowe decyzje trwają 5 minut do góra.

    Moje sprawdzenie jajek trwało dosłownie 10 sekund i stwierdził żylaki 1 stopnia w lewym jądrze. Nie operacyjne, nie ma wpływu na nasienie.

    Nie dawało mi to spokoju bo to szokujące aby coś zbadać w kilka sekund więc poszedłem do innego urologa. Badanie trwało z 4 minuty, 10 zdjęć, wydruki i opisy. Skurcze brzucha z powietrzem, bez powietrza, różne pozycje a wynik.

    Żylaki 1 stopnia w lewym jądrze. Prawe czyste bez żylaķów. Nie operacyjne, nie ma wpływu na nasienie.

    :D

    I człowiek taki pewniejszy się wydaje, że ten przedrostek .prof to z czapy nie jest

    Misiasiaa lubi tę wiadomość

  • Kasia2306 Ekspertka
    Postów: 193 111

    Wysłany: 21 stycznia, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak Wasze transfery? Wiecie już coś?

    08.2024- rozpoczęcie in vitro,
    06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
    12.06.2025- początek stymulacji 💉
    23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
    10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
    18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
    24.08.2025- ⏸️
    27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
    12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
    21.10.2025 I prenatalne✅️
    18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷

    Dziewczynka 🩷🩷🩷

    preg.png
  • Nitka96 Autorytet
    Postów: 1256 2631

    Wysłany: 21 stycznia, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2306 wrote:
    Dziewczyny jak Wasze transfery? Wiecie już coś?

    Ja byłam w poniedziałek na wizycie i w końcu wyhodowałam ładne endometrium 8 mm co jest dla mnie sukcesem bo przez ostanie 2,5 roku miałam 6-7 mm 😅 Więc transfer w przyszłym tygodniu 🤭 Stresik na maksa 🥺

    Potwierdzam że podczas wizyty u profesor B. czuję się zaopiekowana i zawsze dość długo trwa wizyta. Dodatkowo jak mi się coś przypomni w międzyczasie co jest istotne to pisze smsa i w miarę szybko dostaje odpowiedź.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 19:27

    kicia_kocia, Nowa2024 lubią tę wiadomość

    96’ - PCOS, IO, celiakia, niedoczynność tarczycy, Pai-1 homozygota

    Starania od 01.24
    6 cykli stymulowanych ❌
    Start IVF 03.25
    1 procedura - 4 ❄️
    1 FET - cykl sztuczny ❌
    2 FET - cykl naturalny, poronienie zatrzymane 7+3
    3 FET - cykl naturalny, cb
    02.25 badania immunologiczne - KIR Bx, HLA C1 oboje, Cross match 1,2 %, Allo-MLR 14,4%
    04.04 🔜 4 FET - cykl naturalny z zaleceniami immunologa (Acard, Clexane, Encorton, Immunoglobuliny, Prolutex, Utrogestan)
  • Maggie_93 Przyjaciółka
    Postów: 76 35

    Wysłany: 21 stycznia, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HeliMama wrote:
    Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
    Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
    Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
    Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
    W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
    Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
    Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
    Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
    Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
    Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
    Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
    A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
    Jestem załamana...


    Hej, napiszę tak samo jak dziewczyny powyżej, że to piękny wynik i tak, jak przy czynniku męskim. U nas jest czynnik męski i dwie procedury - 0 zarodków, gdzie teraz dwóch andrologow oglądało wyniki i stwierdziło, że koniecznie musimy zmienić klinikę i spróbować w innej. Jest teraz też ogrom ludzi, duża „taśma”, wizyty przebiegają trocie jak na peronie i nie tylko u prof J…trzeba samemu dużo się interesować i szukać. My trafiliśmy do kliniki i myślałam że będzie opieka kompleksowa - zlecenia na przeróżne badania itp, ale od razu dostaliśmy wskazanie do IVF, a nóż się uda. I nie udało się, bo albo było coś nie tak u nas w tamtym momencie, albo faktycznie w trudniejszych przypadkach już się robi problem…..
    Głowa do góry, jeszcze macie dużo zarodków ! Nie chcę oczywiście straszyć, ale może warto sobie pomiędzy sprawdzić immunologię. Z moich obserwacji wynika, że prowadzą tutaj do procedury, ale później jest trochę na zasadzie co los da 🙈 porównują jakby było to naturalnie, nie są za badaniem zarodków, nie są za immunologią, raczej transfer za transferem i któryś okaże się szczęśliwy a jak nie to kolejna procedura.

    Starania od 10.2022 r.
    Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
    Ona: 32, niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 3,77
    Kariotyp ✅
    On: 37, oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
    Genetyka:
    kariotyp ✅
    CFTR ✅
    AZF ✅
    fragmentacja DNA 13 %
    I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
    II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> Brak zarodków
    Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
    Zmiana kliniki
    III IVF start 2026 ? Wizyta 04.2026
  • Misiasiaa Przyjaciółka
    Postów: 96 38

    Wysłany: 22 stycznia, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki 🤗

    Ja również w następnym tygodniu mam transfer.
    Nie chcę jednak zapeszać, na nic się nie nastawiam..
    W tym momencie jest więcej stresu i obaw niż radości..

    Potwierdzam, faktycznie klinika tak podchodzi, chyba niezależnie od lekarza. Mój dr również jest przeciwny suplementacji poza kwasem foliowym i witaminą D.
    Badań dokładnych nigdy nie miałam zrobionych, hormony również nie są sprawdzane.
    Nie mam natomiast porównania, bo nie byłam w żadnej innej klinice wcześniej. Nie wiem jak podchodzą do tego w innych miejscach..

    Klinika cały czas zachęca przez swoje posty do przyjścia do nich i skorzystania z rządowego programu. Nabrali sporo pacjentów i tak to już jest, że podchodzą już niestety taśmowo.

    Maggie, wybraliście już nową klinikę?

‹‹ 85 86 87 88 89 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ