Pastelowa Poznań 🩺
-
WIADOMOŚĆ
-
Kicia kocia kiedy masz teraz wizytę? Daj koniecznie znać co z tą szyjka☺️08.2024- rozpoczęcie in vitro,
06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
12.06.2025- początek stymulacji 💉
23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
24.08.2025- ⏸️
27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
21.10.2025 I prenatalne✅️
18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷
Dziewczynka 🩷🩷🩷

-
Kasia, u mnie wizyta w poniedziałek. Na pewno będę o to dopytywać. A jak twoje badanie krzywej cukrowej?PCOS, starania o drugiego 👶🏼
styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️
kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
Panorama: niskie ryzyka
It's a girl! 🩷💕🥰

-
W poniedziałek właśnie idę badać krzywa cukrowa, a wizytę mam w środę. Dawaj konieczne znac❤️
kicia_kocia lubi tę wiadomość
08.2024- rozpoczęcie in vitro,
06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
12.06.2025- początek stymulacji 💉
23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
24.08.2025- ⏸️
27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
21.10.2025 I prenatalne✅️
18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷
Dziewczynka 🩷🩷🩷

-
Jestem po wczorajszej kontroli, wynim histopatologiczny biospji endo ok , nie trzeba nic tutaj leczyć, wczorwj był 5 dc więc po owulacji kolejna wizyta i chyba będę kwlaifikowana dla transferu 🫣 wiecie co brzmi to dla mnie bardzo jakoś irracjonalnie 🥴
Wczoraj D. Powiedział do mojego męża ( jak się przebierałam) że widzi, że jestem w lepszym stanie i cieszy go to 🤣
kicia_kocia, Nitka96, Misiasiaa, Nowa2024 lubią tę wiadomość
Ona :35 🧡Hashimoto,adeno,mieśniak, mthfr oraz pai, KIR AA NK 44% Cross match - ujmeny, AMH 23'-2,8 24' -2,1 25'-3,6? On: 39 🧡obniżone parametry nasienia Kariotypy ok
Starania od 2019 , 1 poronienie
I IVF 12/2023 , brak zarodków 😭
II IVF 05/2024 ❄️❄️4AB ,4BC
08/24 FET 4 AB 😿💔
02/25FET 4 BC 😿
III IVF 03/2025 ❄️❄️❄️! 05/2025 histeroskopia (usunięcie zrostów, cd138 ok, brak stanu zapalnego)
06/25 FET 5 AA🍀 14 tc 💔 -
Franka ✊️✊️ Trzymamy kciuki 🍀🍀 Domyslam się, że to budzi mieszane uczucia... 🥲 Jednoczesnie goraco liczę na to, że już niedługo wszystko się ułoży tak jak trzeba 🫶PCOS, starania o drugiego 👶🏼
styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️
kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
Panorama: niskie ryzyka
It's a girl! 🩷💕🥰

-
frankapzn wrote:Jestem po wczorajszej kontroli, wynim histopatologiczny biospji endo ok , nie trzeba nic tutaj leczyć, wczorwj był 5 dc więc po owulacji kolejna wizyta i chyba będę kwlaifikowana dla transferu 🫣 wiecie co brzmi to dla mnie bardzo jakoś irracjonalnie 🥴
Wczoraj D. Powiedział do mojego męża ( jak się przebierałam) że widzi, że jestem w lepszym stanie i cieszy go to 🤣
Super ze wyniki są okej i nie trzeba niczym leczyć! Styczeń będzie nasz 🍀
kicia_kocia, frankapzn lubią tę wiadomość
👩🏻 96' - PCOS, IO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY
STARANIA OD 01.24
START IVF 03.25
I procedura - 4 ❄️
I transfer FET 04.25 (cykl sztuczny) ❌
II transfer FET 05.25 (cykl naturalny) - ACARD, PROLUTEX, UTROGETSAN - 7+1 łyżeczkowanie próżniowe 😢💔
III transfer FET 01.26 (cykl naturalny) - ACARD, CLEXANE, ENCORTON 10 MG, PROLUTEX, UTROGESTAN - cb ❌
🔜 IV transfer FET - Z ZALECENIAMI IMMUNOLOGA -
Bardzo nam tego życzę ❤️ choć pewnie ja najszybciej będę transferować w lutym 💓
Nitka96 lubi tę wiadomość
Ona :35 🧡Hashimoto,adeno,mieśniak, mthfr oraz pai, KIR AA NK 44% Cross match - ujmeny, AMH 23'-2,8 24' -2,1 25'-3,6? On: 39 🧡obniżone parametry nasienia Kariotypy ok
Starania od 2019 , 1 poronienie
I IVF 12/2023 , brak zarodków 😭
II IVF 05/2024 ❄️❄️4AB ,4BC
08/24 FET 4 AB 😿💔
02/25FET 4 BC 😿
III IVF 03/2025 ❄️❄️❄️! 05/2025 histeroskopia (usunięcie zrostów, cd138 ok, brak stanu zapalnego)
06/25 FET 5 AA🍀 14 tc 💔 -
Trzymam za Was wszystkie kciuki, dawajcie znać na bieżąco co tam u Was, jak Wasze przygotowania do transferow❤️
Kicia kocia daj znać jak po wizycie.
Ja już po krzywej, dobre nawet to bylo🤣 walnelam na raz Panie się śmiały, że jak toast na weselu🤣 wynik prawidłowy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 16:29
kicia_kocia lubi tę wiadomość
08.2024- rozpoczęcie in vitro,
06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
12.06.2025- początek stymulacji 💉
23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
24.08.2025- ⏸️
27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
21.10.2025 I prenatalne✅️
18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷
Dziewczynka 🩷🩷🩷

-
Kasia, super że tak dobrze znioslas test no i ze wynik jest dobry! U mnie na wizycie tez dobre wiadomosci. Malutka wazy 138 g i ladne rosnie. A propos ryzyka porodu przedwczesnego prof. powiedzial ze to moje ryzyko i tak jest nizsze niz populacyjne, wiec zeby sie tym nie przejmowac. Szyjka ma 45 mm, wiec poki co ladnie trzyma💪
Nowa2024 lubi tę wiadomość
PCOS, starania o drugiego 👶🏼
styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️
kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
Panorama: niskie ryzyka
It's a girl! 🩷💕🥰

-
Super, same dobre wiadomości i to cieszy najbardziej🥰08.2024- rozpoczęcie in vitro,
06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
12.06.2025- początek stymulacji 💉
23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
24.08.2025- ⏸️
27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
21.10.2025 I prenatalne✅️
18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷
Dziewczynka 🩷🩷🩷

-
Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
Jestem załamana...Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 11:12
-
8 zarodków bardzo dobrej klasy to jest super wynik.
Nie każdemu jest dane mieć tyle zarodków a co dopiero dobrej klasy. Za Tobą dopiero dwa transery. Dziewczyny mają po 10 transferów i się nie poddają. To jest loteria. Badaliście zarodki? Być może morfologicznie są super klasy, ale genetycznie nieprawidłowe?
Jeśli te zarodki były genetycznie nieprawidłowe to uwierz mi, lepiej, że organizm je odrzucił, niż gdyby miałyby się rozwijać.
Głowa do góry, nie da się przewidzieć tego. Większość ciąż z invitro to któryś z kolei transfer. Trzeba mieć szczęście aby udało się za pierwszym razem. Powtórzę: to loteria. Macie jeszcze co transferować, to najważniejsze. -
HeliMama wrote:Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
Jestem załamana...
Tylko wypowiem się na temat profesora od zawsze był perszing jeszcze za czasów Polnej nie można z nim na spokojnie porozmawiać taki typ człowieka opinia na temat progesteronu bez komentarza .Profesor jest zwolennikiem minimalizmu jak najmniej leków, suplementów itd . -
HeliMama, IVF to niestety okrutna lekcja cierpliwosci 🙄 U mnie zaskoczył dopiero 8 zarodek, wcześniej beta ani drgnęła. Twoj progesteron wyglada ok, moj byl zawsze mniej wiecej na tym samym poziomie i byl oceniany jako poprawny. Nie mam niestety doswiadczeń z prof. J., ale slyszalam wcześniej że wizyty u niego są ekspresowe. Możesz pewnie sprobować wizyty u innego lekarza, bo twoj komfort i poczucie zaopiekowania są bardzo ważne. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że zarowno prof. S jak i B są otwarci na pytania i wyczerpująco na nie odpowiadają.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 13:21
PCOS, starania o drugiego 👶🏼
styczeń 2025 ➡️ start IVF 🚀
Rekovelle 8 ug + Orgalutran + Gonapeptyl
23 pobrane ➡️ 16 MII ➡️ 10 ❄️
kwiecień ➡️ 1. transfer 5AA ❌️
maj ➡️ 2. transfer 4AB ❌️
czerwiec ➡️ 3. transfer 4AB❌️
czerwiec ➡️ histeroskopia + cd138 ✅️
sierpień ➡️ 4. transfer 4BB ❌️
wrzesień ➡️ 5. transfer 4AB + 4AC ❌️
październik ➡️ 6. transfer 4AB + 4BC
14 dpt: betaHCG 1285 mlU/mL 🙀😻
17 dpt: GS 5mm, YS 1 mm 🥰
21 dpt: betaHCG 5840 mlU/mL 🥰
Panorama: niskie ryzyka
It's a girl! 🩷💕🥰

-
Mój progesteron w ciąży bliźniaczej najwyższy poziom osiągnął na poziomie 19,7 przy duphastonie i cyclogescie, ale podobno w macicy jest zawsze znacznie wyższy poziom niż ten który wychodzi we krwi 🤷♀️
Nie mam również doświadczenia z prof J, ale kiedyś przeczytałam bardzo niepochlebna opinie na jego temat tutaj na forum od dziewczyny, której udało się u niego zajść w ciążę z IVF. Moje wizyty w klinice nigdy nie trwały 5 min, wręcz przeciwnie bardzo dlugo🍼Starania od 06.2023
👨⚕️Klinika leczenia niepłodności od 01.2024
1xCP 💔⏸️
2x IUI ❌
—————————
🍀🍀🍀Start IVF MZ🍀🍀🍀
Mamy ❄️❄️❄️❄️ blastocysty
1. FET+EG 5AA ✅🥹🍀🤞
Dwa bobasy na pokładzie ♥️♥️
NIFTY pro-zdrowi chłopcy 🩵🩵
30+2 chłopcy są z nami na świecie 😍
1930g 45 cm i 1900g 44 cm naszych kochanych Misiów 🐻🐻 -
Też się wkurzam u J. Że wizyty i życiowe decyzje trwają 5 minut do góra.
Moje sprawdzenie jajek trwało dosłownie 10 sekund i stwierdził żylaki 1 stopnia w lewym jądrze. Nie operacyjne, nie ma wpływu na nasienie.
Nie dawało mi to spokoju bo to szokujące aby coś zbadać w kilka sekund więc poszedłem do innego urologa. Badanie trwało z 4 minuty, 10 zdjęć, wydruki i opisy. Skurcze brzucha z powietrzem, bez powietrza, różne pozycje a wynik.
Żylaki 1 stopnia w lewym jądrze. Prawe czyste bez żylaķów. Nie operacyjne, nie ma wpływu na nasienie.

I człowiek taki pewniejszy się wydaje, że ten przedrostek .prof to z czapy nie jest
Misiasiaa lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny jak Wasze transfery? Wiecie już coś?08.2024- rozpoczęcie in vitro,
06.2025, zmiana kliniki, 3 procedura🍀
12.06.2025- początek stymulacji 💉
23.06.2025- pobrano 19 🥚 mamy 8❄️
10.07.2025- histeroskopia ok, brak stanu zapalnego
18.08.2025- transfer ❄️ ⏳️
24.08.2025- ⏸️
27.08.2025- beta 9dpt 180,28 🍀 beta 11dpt 464,91🍀
12.09.2025- usg ➡️ 24.09.2025 wszystko ok jest ❤️
21.10.2025 I prenatalne✅️
18.12.2025- II prenatalne ✅️ 350g szczęścia 🩷
Dziewczynka 🩷🩷🩷

-
Kasia2306 wrote:Dziewczyny jak Wasze transfery? Wiecie już coś?
Ja byłam w poniedziałek na wizycie i w końcu wyhodowałam ładne endometrium 8 mm co jest dla mnie sukcesem bo przez ostanie 2,5 roku miałam 6-7 mm 😅 Więc transfer w przyszłym tygodniu 🤭 Stresik na maksa 🥺
Potwierdzam że podczas wizyty u profesor B. czuję się zaopiekowana i zawsze dość długo trwa wizyta. Dodatkowo jak mi się coś przypomni w międzyczasie co jest istotne to pisze smsa i w miarę szybko dostaje odpowiedź.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 19:27
kicia_kocia, Nowa2024 lubią tę wiadomość
👩🏻 96' - PCOS, IO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY
STARANIA OD 01.24
START IVF 03.25
I procedura - 4 ❄️
I transfer FET 04.25 (cykl sztuczny) ❌
II transfer FET 05.25 (cykl naturalny) - ACARD, PROLUTEX, UTROGETSAN - 7+1 łyżeczkowanie próżniowe 😢💔
III transfer FET 01.26 (cykl naturalny) - ACARD, CLEXANE, ENCORTON 10 MG, PROLUTEX, UTROGESTAN - cb ❌
🔜 IV transfer FET - Z ZALECENIAMI IMMUNOLOGA -
HeliMama wrote:Cześć Dziewczyny. Obserwuję Wasze wpisy od początku mojej drogi z In Vitro i Pastelovą i za wszystkie mocno trzymam kciuki!
Ja obecnie jestem trochę w kropce, trochę jestem rozgoryczona. Fakt, że niepłodność i in vitro uczą pokory...
Od początku jestem u profesora J - z racji tego, że niepłodność jest po stronie męża.
Stymulacja i punkcja poszła super. Dużo jajeczek, finalnie otrzymaliśmy 8 zarodków bardzo dobrej klasy.
W październiku mialam pierwszy transfer FET i ciąża biochemiczna.
Obecnie jestem po drugim transferze FET. W 11dpt zrobilam betahcg i wynik to 16,96. Czyli znowu biochem... leki biorę jeszcze dla zasady. Jutro ponowie badania, ale nawet się już nie łudzę... Swoje już wypłakałam.
Teraz nachodzi mnie refleksja- czy jak miałam tyle jajeczek, to może są słabej jakości? Coś chyba jest na rzeczy skoro do pewnego momentu dochodzi do implantacji, a później zarodek przestaje się rozwijać?
Może problem jest w progesteronie - zazwyczaj w badaniu mam na poziomie 17-20, przy wsparciu duphastonem i utragestanem. Na forach dziewczyny miały znacznie wyższe poziomy.
Może u mnie jest jakiś stan zapalny endometrium, mimo że podczas transferu wszystko jest "książkowe"?
Trochę też chyba jestem zła, że te wizyty trwają z 5 min. i ciężko jest profesorowi powiedzieć cokolwiek. Jak wspomniałam ostatnio o progesteronie to mi powiedział, że wyższy progesteron powoduje autyzm...
Czy po 3 nieudanym transferze jest dopiero jakaś dalsza diagnostyka?
A może to ja potrzebuje wystopować, złapać oddech, pozwolić Profesorowi robić dalej swoje i ufać, że odpowiednio pokieruje? 😞
Jestem załamana...
Hej, napiszę tak samo jak dziewczyny powyżej, że to piękny wynik i tak, jak przy czynniku męskim. U nas jest czynnik męski i dwie procedury - 0 zarodków, gdzie teraz dwóch andrologow oglądało wyniki i stwierdziło, że koniecznie musimy zmienić klinikę i spróbować w innej. Jest teraz też ogrom ludzi, duża „taśma”, wizyty przebiegają trocie jak na peronie i nie tylko u prof J…trzeba samemu dużo się interesować i szukać. My trafiliśmy do kliniki i myślałam że będzie opieka kompleksowa - zlecenia na przeróżne badania itp, ale od razu dostaliśmy wskazanie do IVF, a nóż się uda. I nie udało się, bo albo było coś nie tak u nas w tamtym momencie, albo faktycznie w trudniejszych przypadkach już się robi problem…..
Głowa do góry, jeszcze macie dużo zarodków ! Nie chcę oczywiście straszyć, ale może warto sobie pomiędzy sprawdzić immunologię. Z moich obserwacji wynika, że prowadzą tutaj do procedury, ale później jest trochę na zasadzie co los da 🙈 porównują jakby było to naturalnie, nie są za badaniem zarodków, nie są za immunologią, raczej transfer za transferem i któryś okaże się szczęśliwy a jak nie to kolejna procedura.Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 32, niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 3,77
On: 37, oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne i kariotyp prawidłowe, fragmentacja DNA 13 %
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> Brak zarodków
Androlog->Hormony dla Niego
Odpoczywamy -
Cześć Dziewczynki 🤗
Ja również w następnym tygodniu mam transfer.
Nie chcę jednak zapeszać, na nic się nie nastawiam..
W tym momencie jest więcej stresu i obaw niż radości..
Potwierdzam, faktycznie klinika tak podchodzi, chyba niezależnie od lekarza. Mój dr również jest przeciwny suplementacji poza kwasem foliowym i witaminą D.
Badań dokładnych nigdy nie miałam zrobionych, hormony również nie są sprawdzane.
Nie mam natomiast porównania, bo nie byłam w żadnej innej klinice wcześniej. Nie wiem jak podchodzą do tego w innych miejscach..
Klinika cały czas zachęca przez swoje posty do przyjścia do nich i skorzystania z rządowego programu. Nabrali sporo pacjentów i tak to już jest, że podchodzą już niestety taśmowo.
Maggie, wybraliście już nową klinikę?



